Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
06.01.2013
08:31
TVN24:
Większość sklepów jest dziś nieczynna. Trzeba było zrobić zakupy wczoraj
09:15
300bruk:
Olejek z kupy osiołka
13:16
Blog:
Andrzej Gołota, czyli największe wyzwanie polskiego dziennikarstwa
To, że wraca na ring może oznaczać tylko jedno: w najbliższym czasie obejrzymy serię wywiadów, które wstrząsną krajem. Podczas walk bywało różnie, jednak już na konferencjach prasowych z Andrzejem Gołotą nikt nie był w stanie wygrać. Wielokrotny pretendent do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej jest w stanie zwięzłymi odpowiedziami rzucić na deski każdego dziennikarza. Jego styl, łączący lakoniczność z abstrakcją, należy do najbardziej oryginalnych w dziejach języka polskiego. Andrzej Gołota mówi niewiele, ale sięga po najbardziej wyrafinowane środki literackie. Jego wypowiedzi ubarwiają naśladujące słowa dźwięki, których nie da się zrozumieć. W innych miejscach Gołota żongluje znaczeniami, potrafiąc nawet w obrębie jednego zdania wielokrotnie zmienić temat. Wraz z biegiem czasu Andrzej coraz chętniej korzysta z pauz, które przemyca pod płaszczykiem typowej bokserskiej zawieszki. Przede wszystkim jednak wzorem poezji Zbigniewa Herberta dba o to, by surowy i jednoznaczny przekaz wyrazić w zwięzłej formie.
http://youtu.be/L6PVR3sC8g8
Myliłby się ten, kto uważa, że bokserzy nie potrafią się wypowiadać. Bracia Kliczko mówią biegle w kilku językach i mają doktoraty. Swą sławę Muhammad Ali zawdzięczał w równym stopniu temu, co robił w ringu, jak i temu, co mówił poza nim. George Foreman był świetnym mówcą, który jako pastor ściągał tłumy. Obita głowa to za mało, by przegrać z językiem. I tu trzeba tu jasno zaznaczyć, że Andrzej Gołota, to talent jakich mało, który nieumiejętność formułowania najprostszych komunikatów z morderczą precyzją łączy z zupełnym brakiem treści. Kochała go Wisława Szymborska, a Kazik pisał na jego cześć piosenki. Sam Gołota pozostał jednak niewzruszony. Inspirował, ale i stawiał dziennikarzy przed najtrudniejszymi zadaniami w ich życiu.
Słynna reklama nagrywarek CD „Przegrywamy szybciej niż Gołota” nie oddaje dramaturgii tego, co działo się w ringu. Przede wszystkim bagatelizuje wyzwania, jakie Endriu stawiał dziennikarzom. Podczas walki z Lamonem Brewsterem komentujący ją Andrzej Kostyra zdążył powiedzieć: siła to tylko jeden z elementów walki, nie najważniejszy, istotniejsza jest szybkość, precyzja i serce do wal... W tym momencie Andrzej Gołota leżał już na deskach i właściwie, to było po zabawie. Druga, zaproszona do studia osoba praktycznie nie zdążyła się odezwać. Gdy Gołota walczył z Rayem Austinem Kostyra, od chwili wybicia gongu rozpoczynającego pierwszą rundę zdążył powiedzieć: Jakiego zobaczymy Austina sam jestem ciekawy...a Polak leżał już na deskach. W innych przypadkach komentowanie walk Gołoty wiązało się z umiejętnością interpretacji i uzasadniania najdziwniejszych zachowań w dziejach boksu. Endriu potrafił, na chwilę przed końcem, wycofać się z walki, którą właściwie już wygrał. Do wielkiego świata wszedł zresztą dwukrotnie przegrywając z Bowe tylko dlatego, że zadawał ciosy poniżej pasa. Potem w pierwszej rundzie po prostu padł przed Lennoxem Lewisem. Po walce z Tysonem Gołota wracał do szatni zalany nie krwią, a ketchupem, bo cała sala zaczęła rzucać w niego jedzeniem po tym, jak wycofał się ze strachu.
http://youtu.be/yOxr42sw1Dc
O ile jednak w ringu Gołota był nieprzewidywalny, to w starciach z dziennikarzami zaskakiwał konsekwencją. Wystarczy obejrzeć ostatni wywiad przeprowadzony przez dziennikarkę serwisu bokser.org. Rozmowa trwa dokładnie minutę podczas, której reporterce udaje się zadać sześć pytań. Przez pierwszą połowę walczy dzielnie, ale już w 40 sekundzie widać wyraźnie, że dociera do niej, że z Andrzejem nie da się wygrać. Odpowiedzi trwają krócej niż pytania i najczęściej trudno je zrozumieć. Ten sam portal pokazywał też ostatnio drogę naszego boksera z lotniska do samochodu podczas której ten na większość pytań odpowiadał: „no”. Gołota wyraźnie stawia na minimalizm i nie marnuje czasu na zbędne ozdobniki.
http://youtu.be/Ip8T2QSFNvM
Wszystkie opisane powyżej historie sprawiają, że Andrzej Gołota należy do jednych z najbardziej intrygujących postaci w dziejach sportu. Każdy, kto widział choć jedną z jego walk musiał sobie zadać pytanie: dlaczego? I jedno jest pewne: odpowiedzi nie da się usłyszeć od samego Gołoty.
15:50
W najnowszym sondażu Survation dla "Daily Mail" antyeuropejskie ugrupowanie UKIP (Partia Niepodległości Zjednoczonego Królestwa) ma 16% - to najwięcej od 2010 roku, gdy partia pojawiła się w tym badaniu z wynikiem 3%. Partia Pracy ma 38%, torysi 29%, a Liberalni Demokraci - 11%. Jak pisze "Daily Mail" taki spadek poparcia dla torysów i sukces UKIP gwarantowałby Partii Pracy 94-miejscową większość. Więcej: UKIP surge set to cost Tories 51 seats – and give Miliband victory
17:39
20:42
"GW":
Sędzia Tuleya złamał świętą zasadę, że wyroków sądów się nie komentuje
21:17
Tak internauci zareagowali na kampanię reklamową telefonii Heyah, w której występuje postać Lenina. Pierwszy demot umieścił na FB profil Polscy kibice. Link do drugiego, wkleił na FB jeden z internautów.
Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
Gorący temat
Czy Meloni chce oddać Włochy, a Orban Węgry pod niemiecki but?
- Sikorski
Gorący temat
Wycofajcie się z tej drogi, bo historia wam tego nie zapomni
- Kosiniak-Kamysz do opozycji i prezydenta
Gorący temat
Niech pan zlikwiduje centralne biuro antybudżetowe
- Bogucki zwraca się do Tuska
Gorący temat
Cały ten SAFE to jeden wielki przekręt
- Kaczyński o ''decyzji w obronie niepodległości''
Gorący temat
Witaj na 300polityka AI!
Zadaj pytanie, które pomoże Ci lepiej zrozumieć świat polityki, kampanii wyborczych, mediów i strategii. AI odpowie na podstawie wiarygodnych źródeł i aktualnych danych.