Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
16.12.2012
09:36
Kultowy amerykański program czci ofiary strzelaniny w Newtown w stanie Connecticut:
Cicha noc
Sobotni odcinek komediowego programu telewizji NBC "Saturday Night Live", który emitowany jest tradycyjnie na żywo, zamiast tzw. cold open, czyli pierwszego skeczu pojawiającego się przed czołówką, rozpoczął się jedną z najbardziej znanych kolęd na świecie. Dziecięcy chór z Manhattanu zaśpiewał "Cichą noc".
Klip można zobaczyć pod tym linkiem.
Nie po raz pierwszy Saturday Night Live zaczyna się od specjalnego \\'cold open\\'. W 2001 roku premiera 27 sezonu SNL-a, programu produkowanego i emitowanego z Nowego Jorku, odbyła się, zgodnie z wcześniejszych harmonogramem, 18 dni po ataku na World Trade Center. Wtedy zamiast skeczu widzów powitał ówczesny burmistrz NY Rudy Giuliani w otoczeniu nowojorskich strażaków i policjantów.
Amerykańscy widzowie oglądają właśnie 38 sezon SNL-a.
10:47
300bruk:
Angelina Jolie jest załamana swoim wyglądem
13:16
W ostatnich minutach programu 7. Dzień Tygodnia Zbigniew Ziobro poproszony przez Monikę Olejnik o komentarz do słów prezes PiS, że liderowi Solidarnej Polski sprzyjają media kolorowe powiedział: "Ze smutkiem przyjąłem tą wypowiedź prezesa Jarosława Kaczyńskiego, zwłaszcza, że posługuje się w takim ataku politycznym moim dzieckiem i żoną. Mam informacje od jednego z posłów, który zadzwonił do mnie po którejś z rad politycznych, kiedy Jarosław Kaczyński miał parodiować kołysanie, że Ziobro z tym, tym - chodziło mu o jego dziecko. Tak mi relacjonuje jeden z posłów na radzie politycznej. Pan prezes mówi na ten temat, ma jakieś problemy. Ja się dziwię, że pan prezes to mówi. Prosiłbym go, żeby nie używał rodziny."
Ziobro dodał także: "Jeśli chodzi o obecność rodziny pana prezesa, ja tego nie krytykuje, w stosunku do obecności faktycznie moich najbliższych to jest 60:1 jeśli chodzi o media kolorowe i tabloidy. Dlatego naprawdę szanujmy się. Dziwi mnie, że pan prezes Jarosław Kaczyński takie metody stosuje. To są jakieś emocje, niezrozumiałe, nie zyskuje chyba na tym nasza kultura. Nie akceptuje ataku na rodzinę, zwłaszcza na dziecko, atakowanie w polityce przy pomocy dziecka konkurenta". fot. http://www.radiozet.pl
15:26
Na oficjalnym profilu na FB Platformy pojawiła się informacja, że odbyło się w całym kraju już ponad 700 spotkań z cyklu "Plan dla Polski". Na stronie inicjatywy http://www.plandlapolski.pl/mapa-spotkan jest nawet mashup z wykorzystaniem mapy Google, z zaznaczonymi miejscami, które odwiedzili parlamentarzyści partii. Każdy symbol na mapie ma swój opis - imię i nazwisko organizującego wydarzenie polityka. Akcja wystartowała w drugiej połowie listopada. fot. https://www.facebook.com/PlatformaObywatelska?fref=ts
16:09
Za każdym razem, gdy dochodzi do dramatycznego wydarzenia - takiego jak strzelanina w Newtown, albo uderzenie huraganu Sandy - to media społecznościowe, a przede wszystkim wskazywane są jako źródła medialnego chaosu, rozprzestrzeniania się nieprawdziwych informacji, plotek i półprawd. Ten mechanizm było widać szczególnie silnie w przypadku identyfikacji strzelca ze szkoły w Newtown. Na przykład przez dłuższy czas, to Ryan Lanza - brat mordercy - był uznawany za sprawcę. W mediach krążyły screenshoty jego profilu na FB. Po pewnym czasie okazało się, że to nie on dokonał masakry. To teraz - dzięki sprzężeniu mediów społecznościowych z mediami tradycyjnymi - norma, nie wyjątek.
USA nadal są w szoku po masakrze w Newtown. Ale równolegle z debatą o prawie do posiadania broni trwa dyskusja w mediach na temat tego, jak chaotyczne były pierwsze chwile po pojawieniu się informacji, że coś złego dzieje się w Connecticut. Jak zwykle, niektórzy komentatorzy wskazują Twitter jako "winnego" tego, że Ryan Lanza przez wiele godzin uznawany był za mordercę. Ale sprawa nie jest taka prosta.
Jak zauważa Mathew Ingram, tak teraz wygląda cykl informacyjny. Już nadejście informacyjnych telewizji kablowych spowodowało, że to co kiedyś zajmowało wiele godzin - sprawdzanie informacji, ich weryfikowanie, przesiewanie - zaczęło pojawiać się w ekosystemie. Proces, który niegdyś był ukryty, znacznie przyspieszył i stał się widoczny dla każdego. Twitter stał się zaś dodatkowym katalizatorem, sprawił, że informacje rozchodzą się błyskawicznie, globalnie. Kryzys w małym miasteczku natychmiast stał się wydarzeniem przykuwającym uwagę całego świata. Serwisy informacyjne na całym globie od razu przestawiły się na tryb "breaking news".
Ingram twierdzi, że narzekanie na Twitter nie ma sensu. W przypadku identyfikacji strzelca, informacja o tym, że to nie Ryan pojawiła się i zaczęła krążyć na Twitterze na długo przed tym, zanim np. CNN przestało ją podawać. To dezinformacja ze strony mediów tradycyjnych spowodowała, że Lanza musiał pisać takie rzeczy na swoim profilu na Facebooku, jak widać na ilustracji powyżej. Cały ekosystem - Twitter, serwisy informacyjne, sieci kablowe - są tak ściśle sprzężone, że nie ma sensu mówić o "odpowiedzialności" jednego z elementów.
To już teraz norma. To oczywiście nie oznacza, że do takich "pomyłek" musi dochodzić (poza tym strzelec miał przy sobie dokumenty brata, co było pierwotnie przyczyną dezinformacji) ale ekosystem globalnych mediów zmienił się całkowicie i nieodwracalnie. Potwierdza się to przy każdym kolejnym wydarzeniu w tym roku - od Sandy i wyborów w USA po konflikt w Gazie.
fot. https://twitter.com/MattBors
21:15
Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
Gorący temat
Czy Meloni chce oddać Włochy, a Orban Węgry pod niemiecki but?
- Sikorski
Gorący temat
Wycofajcie się z tej drogi, bo historia wam tego nie zapomni
- Kosiniak-Kamysz do opozycji i prezydenta
Gorący temat
Niech pan zlikwiduje centralne biuro antybudżetowe
- Bogucki zwraca się do Tuska
Gorący temat
Cały ten SAFE to jeden wielki przekręt
- Kaczyński o ''decyzji w obronie niepodległości''
Gorący temat
Witaj na 300polityka AI!
Zadaj pytanie, które pomoże Ci lepiej zrozumieć świat polityki, kampanii wyborczych, mediów i strategii. AI odpowie na podstawie wiarygodnych źródeł i aktualnych danych.