Relacja Live

13.12.2012

08:52

Najważniejsze wypowiedzi poranka. Frasyniuk: JK nieustannie szmaci "Solidarność" Arłukowicz: Informacje z CZD są niepokojące

Prof. Piotr Gliński w Sygnałach Dnia PR1 Polskiego Radia: My oczywiście mamy wolność, niepodległość, z solidarnością jest już najgorzej. Ale jak pięknie powiedział Jan Paweł II, wolności nie można posiadać, trzeba ją stale poprawiać. To jest też z tą wolnością i niepodległością, trzeba ją poprawiać. Mamy obszary, gdzie wolność kuleje, np. jest bardzo słabe społeczeństwo obywatelskie. Mamy kłopot z mediami, ostatnio wypadły dwa znaczące tytuły, które reprezentowały istotną część polskiego społeczeństwa i przestały już istnieć. Nie ma zrównoważonej sytuacji jeśli chodzi o media.  




Bartosz Arłukowicz o CZD w RMF FM : Nie grozi upadłość, trzeba je naprawić. Pracuje tam zespół, który co tydzień raportuje mi informacje, i są one niepokojące jeśli chodzi o sposób zarządzania majątkiem. W styczniu będą miał raport. To nie jest tak, że dziś mówimy, że ktoś jest winny, poczekam na raport, ale na pewno zastanawiające jest to, że dług rósł do takich ogromnych wysokości. 




O problemach służby zdrowia: Dziś brakuje kompleksowego zarządzania na poziomie regionalnym. Brakuje kompleksowości usług. Punkt trzeci to wycena usług. Musimy naprawić to, co źle funkcjonuje. Ważniejsze od współpłatności jest zarządzenie publicznym pieniędzy. Dla mnie ważniejsze od dodatkowego ubezpieczenia, jest karta pacjenta. 




Czesław Bielecki w TVN24: Czym innym jest wybaczenie komuś, kto uznał swoją winę, a czym innym jest wybaczenie komuś, kto sądzi, że dlatego, iz wprowadził stan wojenny, możliwy był Okragły Stół. Jaruzelski i Kiszczak to nie są ludzie honoru. Powinni zostać osądzeni. 





09:35

3 pytania o polityczny efekt marszu PiS

Rok temu na podobnym marszu jak ten dzisiejszy Jarosław Kaczyński mówiło o tym, że "gdyby nie to chore państwo, to nasz naród parłby do przodu jak Chiny". To w zasadzie jest jedyna wypowiedź, która została zapamiętana z tamtego wydarzenia. Dziś za to sytuacja polityczna jest inna. Wtedy Platforma była bezpośrednio po wygranych wyborach, a marsz dla PiS miał raczej na celu pokazanie, że "baza" nadal może się mobilizować, mimo porażki. PO w tym roku uznała, że konieczny jest aż spot telewizyjny, by zaprezentować własny przekaz przed 13 grudnia. Oto trzy pytania o polityczny efekt marszu 




1. Frekwencja. Najbardziej typowy element sporu po takich wydarzeniach to dyskusje o tym, ile osób przyszło. Optyka jest kluczowa - niska frekwencja zostanie natychmiast zinterpretowana jako dowód na słabość PiS, i taktowany jako sygnał, że partia bez Radia Maryja i Ojca Rydzyka nie jest w stanie zmobilizować dużej grupy ludzi. Piotr Duda dość wyraźnie się odciął od marszu, co dodatkowo będzie miało wpływ na frekwencje. 




2. Przekaz dnia. Rok temu z całego marszu pozostał tylko cytat JK o Chinach. Czy PiS będzie dziś kontynuować mocny, twardy przekaz zapoczątkowany w Dniu Trotylu? Trudno spodziewać się dziś łagodnych słów pod adresem Platformy i Donalda Tuska, ale jakkolwiek zmiana tonu i nastrojów zostanie bardzo szybko zauważona. PiS ma dziś okazję ustawić politykę na kilka dni - marsz to ostatnie duże (planowane) wydarzenie polityczne przed Nowym Rokiem, poza wiecem lewicy 16 grudnia. 




3. Reakcja Premier Tusk wyjeżdża dziś do Brukseli na kolejny szczyt, który tym razem ma być poświęcony kwestiom unii bankowej i dalszego wzmacniania gospodarczego UE. Są to tematy istotne, ale nie budzą tyle emocji co kwestie nowego budżetu. Premier ma jednak okazję by pokazać kontrastujący z marszem PiS przekaz, akcentując na przykład sprawność rządu w lawirowaniu w Brukseli. To na ile take akcenty się pojawią, da też obraz tego na ile Platforma uznaje za poważną obecną sytuację polityczną. 




10:48

Premier wspomina w nowym klipie co robił 13 grudnia i co znaczył dla niego stan wojenny

Nowy klip na oficjalnym kanale na youtube Kancelarii Premiera to wspomnienia premiera z dnia wprowadzenia stanu wojennego.





http://youtu.be/iYmOWnTyByQ
 


12:12

Raport:

Co było popularne na Twitterze w 2012?

Koniec roku to dobry moment na różnego rodzaju podsumowania. Swój raport z 2012 i trendów w wyszukiwaniu ma już Google, analogiczne podsumowanie przygotował też Twitter - pod mało inspirującą nazwą "2012 Year On Twitter". Google swoje podsumowania nazywa Zeitgeist (duch czasów). Ale raport dotyczący tego co było najciekawsze na Twitterze w 2012 roku i tak jest bardzo ciekawy. Oto kilka najważniejszych punktów. 




Twitter podzielił swoje podsumowanie na części. W pierwszej - zatytułowanej "Golden Tweets" - pokazane są wpisy, które w 2012 wywołały najwięcej reakcji na świecie. Na pierwszym miejscu - Obama i jego wpis w noc wyborczą, ilustrowany zdjęciem prezydenta przytulającego żonę na jednym z wieców. Miał ponad 800,000 retweetów. Drugi jest wpis Justina Biebera, a trzeci - niecenzuralny komentarz jednego z graczy NFL (futbol amerykański). Na czwartym miejscu znajduje się wpis @TeamGB czyli z oficjalnego konta reprezentacji Wielkiej Brytanii na igrzyskach olimpijskich, w którym zawarto podziękowania dla sportowców i ich wyniku. 




Druga sekcja raportu to "Pulse of The Planet" - czyli najważniejsze wydarzenia na Twitterze. 










Olimpiada w Londynie wywołała ponad 150 mln wpisów (rekord - 116,000 na minutę w trakcie ceremonii zamknięcia). Wybory w USA - w dzień wyborów pojawiło się o nich 31 milionów wpisów, o pierwszej debacie było ich ponad 10 milionów. Rekord w dniu wyborów to 327,000 wpisów na minutę. Rekord TPM w trakcie Euro 2012 to 267,000 w trackie meczu finałowego. 




W sekcji "Only on Twitter" serwis chwali się wydarzeniami, które były uchwycone na Twitterze i mogły być przekazywane w ten sposób tylko w tym miejscu. Np. relacja na żywo z lądowania łazika Curiosity albo zdjęcie huraganu Sandy z pokładu stacji kosmicznej. 








W przedostatniej sekcji "Trends" Twitter pokazuje najważniejsze trendy w tym roku. W sekcji "Conversation Starters" najwięcej reakcji wywoływal hashtag #nowplaying. 








Ostatnia sekcja raportu to nowe postacie na Twitterze - w sekcji Polityka dominują Amerykanie. Premier Tusk niestety się nie "złapał". 










W całym raporcie - poza Euro 2012 - brakuje polskich wydarzeń i postaci. Niestety, Twitter - inaczej niż Google - nie pokazuje sprofilowanych wyników dla Polski. 


12:37

Absurd w negocjacjach fiskalnych

Jonathan Chait tłumaczy, na czym polega absurd w obecnych negocjacjach fiskalnych w USA 


12:38

Bernanke trzyma klucz do gospodarki USA

Dlaczego klif fiskalny nie ma takiego znaczenia, jeśli Fed zadziała optymalnie w USA 


12:39

Jak Google pokonało Apple w mapach

The Verge recenzuje mapy Google na iOS 


12:42

Największe wpadki medialne roku

Serwis Poynter przedstawia listę największych wpadek medialnych roku w USA 


12:45

Wikileaks wchodzi do polityki

Wikileaks chce wkroczyć do polityki - przynajmniej w Australii


14:39

Kaczyński:

Bronisław Komorowski został internowany przez pomyłkę

16:26

Błaszczak:

W styczniu konstruktywne wotum nieufności dla rządu premiera Glińskiego

16:52

Tajny plan prezesa

Zwolennicy prezesa lubią podkreślać, że lider PiS jest doskonałym strategiem. Patrząc pod tym kątem na ostatnie działania Jarosława Kaczyńskiego trzeba przyznać, że postawił sobie niezwykle ambitny cel i z chirurgiczną precyzją dąży do jego realizacji. Przeciwko sobie ma zewnętrzne warunki: poważne błędy rządu, coraz gorszą sytuacje ekonomiczną i brak poważnych konkurentów po prawej stronie sceny. Sprzyja mu jednak odwieczna umiejętność do szybkiego wysuwania śmiałych i jednocześnie chwytliwych tez. Mimo wytężonej pracy notowania PiS wciąż pozostają w miejscu. Bo myliłby się ten, kto uważa, że zmarginalizowanie największej partii opozycyjnej jest łatwym zadaniem. Jedno jest pewne: przed Jarosławem Kaczyńskim jeszcze długa droga, a wiernych wyborców wciąż wielu.


Utrata żelaznego elektoratu, to jeden z trudniejszych elementów planu. Wyborcy z mniejszych miejscowości często z przyzwyczajenia głosują na PiS, a wielu posłów partii robi w terenie dobrą robotę. Świetną okazją, by zniweczyć tę mrówczą robotę setek, a może nawet tysięcy osób, są takie dni, jak dziś. Rocznica stanu wojennego to doskonały pretekst, by przypomnieć, że członkowie partii, która dziś sama stawia się w gronie najbardziej antykomunistycznych, gdy był czas na prawdziwą walkę o wolność i demokrację najczęściej mieli inne sprawy na głowie. Inni, tacy jak Zbigniew Romaszewski powinni zostać przyćmieni przez tych pierwszych. Samo to może jednak nie wystarczyć i trzeba zrobić wszystko, by sam marsz okazał się prawdziwym niewypałem. Należy więc zrazić do siebie bardziej umiarkowane stowarzyszenia, które mogłyby wziąć w nim udział. Mocna data jest więc idealna, a jednocześnie niska temperatura, którą gwarantuje środek grudnia powinna też zniechęcić wielu zwykłych ludzi. Nie zawiedli też sami działacze, bo jeśli dodamy do tego wpadkę radnych, którym pomyliły się daty wprowadzenia stanu wojennego, to właściwie wszyscy dla których ta rocznica jest ważna zostaną w domu.


Jednak zrażanie do siebie kolejnych grup wyborców, to nie jest zadanie, któremu można sprostać tylko za pomocą nieustannie powtarzających się błędów i pomyłek. Część elektoratu zawsze pozostaje nieufna wobec mediów, które takie informacje przekazują. Dlatego trzeba działać tak, by nie pozostawiać żadnych wątpliwości. Wypowiedź o zamordowaniu 96 osób była oczywiście idealnym tego przykładem i symbolicznym rozstaniem się z umiarkowanymi wyborcami. To tylko pokazuje, że w takich sytuacjach trzeba działać szybko i z założenia odrzucać najbardziej podstawowe zasady politycznego pijaru. Gdyby wtedy prezes poczekał do konferencji prokuratury najprawdopodobniej takich słów nie mógł by już po prostu powiedzieć. To był zresztą ostatni dzwonek, bo merytoryczne punktowanie rządu zaczęło przynosić pierwsze złe efekty. Sondaże rosły, a partia nabrała energii. Teraz, gdy skrzydła zostały już wszystkim podcięte trzeba zająć się tymi, którzy mają jeszcze coś do powiedzenia.


Posłów, którzy ciężko pracują nie udało się wciąż ostatecznie wyeliminować. Przemysława Wiplera da się słuchać, a on sam wielokrotnie udowadniał, że potrafi celnie punktować ministra finansów. Dlatego usuwanie go teraz partii byłoby sporym błędem taktycznym: młody poseł jest wciąż mało znany i takie rozstanie przeszłoby bez echa. Sprawdzona metoda nakazuje poczekać aż członek partii odegra ważną rolę i wtedy rozstać się z nim atmosferze skandalu. To również dobry sposób pozbycie się kilku procent, które przejdą do Solidarnej Polski czy partii Polska Jest Najważniejsza.


Jarosławowi Kaczyńskiemu zdarzały się chwilę słabości. Czasem słuchał podszeptów złych doradców, którzy wskazywali, by w sposób bardziej merytoryczny i wyważony krytykować rząd. Jednak sondaże nie pozostawiają złudzeń, takie działania sprawiają, że PiS rośnie. Jedyny sposób, by to już się nigdy nie powtórzyło, to żelazna konsekwencja w realizacji planu. A tej prezesowi w ostatnim czasie nie można odmówić.


16:52

Prokuratura oskarża Avigdora Liebermana. Izraelski minister spraw zagranicznych odejdzie ze stanowiska?

Izraelski prokurator generalny Yehuda Weinstein ogłosił zamknięcie prowadzonego od 12 lat śledztwa przeciw obecnemu ministrowi spraw zagranicznych Izraela - Avigdorowi Liebermanowi. Minister był podejrzany m.in. o pranie pieniędzy, przyjmowanie sporych sum od zagranicznych firm, gdy pełnił obowiązki publiczne - część tych zarzutów została oddalona, według słów prokuratora minister zostanie oskarżony m.in.o oszustwo.


Więcej na ten temat w Haaretz.com.

Haaretz podaje, że część prawników uważa, że działania Liebermana, choć nieetyczne, nie były niezgodne z prawem.


Izraelscy dziennikarze donoszą, że dziś wieczorem Avigdor Lieberman w Tel Awiwie spotka się z członkami własnej partii (Yisrael Beiteinu) i ogłosił rezygnację ze stanowiska ministra spraw zagranicznych, jednak prawnicy Liebermana mówią, że oskarżenia przecw niemu nie są na tyle poważne, by minister odszedł ze stanowiska.


Partia Liebermana zawiązała przedwyborczą koalicję z partią Likudem premiera Netanjahu. Wybory parlamentarne w Izraelu odbędą się w styczniu 2013.


18:38

PILNE:

Zaczął się Marsz Nieinternowanych

20:10

Niepokorni zboczyli z trasy marszu. Część poszła za Michałem Karnowskim, część za Pawłem Lisickim

20:36

Kaczyński na marszu przekonywał, że PiS nie rezygnuje z walki o władzę

Prezes PiS Jarosław Kaczyński wygłosił krótkie przemówienie w trakcie wieczornego marszu w Warszawie. Jak powiedział, PiS nie zrezygnuje z walki o "wolną Polskę". Powtórzył, że na początku roku partia będzie próbowała powołać nowy rząd, aż do ostatecznego zwycięstwa. "Będzie wolna Polska, solidarna, niepodległa" - mówił Kaczyński na marszu. "Kiedyś Polska będzie krajem bez więźniów politycznych" - powiedział też. fot. popler.tv 


21:18

Marszowe zabawy: Lemingi i GMO

"Jeszcze nigdy moje skromne imię nie padało tyle razy" - przyznał lider PiSu a tłum dalej skandował: "Jarosław, Jarosław" Podczas tego marszu tradycyjne hasła mieszały się z nowymi, wśród nich znalazł się oryginalny transparent: "Lemingi wybaczamy wam chodźcie z nami".Ilekroć też uczestnicy marszu wymieniali na swych transparentach nazwy partii Ruch Palikota pisano z małej litery. Dominowała oczywiście tematyka religijna,ale uczestnicy nie zapomnieli też o GMO.


21:42

Palikot:

Byłem dziś u gen. Jaruzelskiego, żeby pokazać, że nie można dzielić Polaków na większe i mniejsze zło

21:43

Policja:

Nasi funkcjonariusze nie musieli interweniować. Patrole organizatorów same dokonywały koniecznych internowań

21:54

Polityczny rozkład jazdy poranka po Marszu- o Jarosławie Kaczynskim rozmawiać będą: Michał Kamiński, Grupiński, Smolar i Schetyna x 2

Polityczna ramówka poranka po Marszu:


7:16 Grzegorz Schetyna będzie pierwszym gościem Sygnałów Dnia PR1 


7:20 Piotr Guział, burmistrz Ursynowa będzie gościem w poranku TOK FM


7:30 Władyssław Kosiniak-Kamysz będzie gościem Bogdana Rymanowskiego w Jeden na Jeden TVN24


7:37 Aleksander Smolar i Tomasz Żukowski będą jutro gośćmi Justyny Dobrosz-Oracz. w Polityce przy kawie TVP1 


7:40 Rafał Grupiński będzie drugim gościem w TOK FM


7:45 Joachim Brudziński będzie gościem TVP Info


8:02 Grzegorz Schetyna będzie gościem Konrada Piaseckiego w Kontrwywiadzie RMF FM 


8:02 Michał Kamiński wystąpi u Moniki Olejnik w Gościu Radia Zet


8:03 Zbigniew Romaszewski wystąpi w Gościu Poranka TVP Info


8:15 Janusz Piechociński wystąpi u Beaty Michniewicz w Programie 3 PR


8:18 Rafał Ziemkiewicz i Paweł Wroński będą gośćmi Sygnałów Dnia PR1 


8:40 Ian Brzeziński, syn Zbigniewa, były wicedyrektor departamentu Europy i 
NATO w Pentagonie wystąpi w TVP Info


8:45 Jarosław Gowin będzie gościem Dariusza Ociepy w Politycznym Graffiti Polsatu


9:10 Jacek Protasiewicz będzie gościem TVP Info