Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
04.12.2012
09:36
Paweł Graś w TVN24: Porozumienie zostało zawarte, ale jeszcze przed zaplanowaną na godz. 14.00 konferencją odbędzie się krótkie spotkanie Donalda Tuska i Janusza Piechocińskiego. (...) Wczoraj nie było żadnych nacisków, była dobra rozmowa o współpracy.
Paweł Graś w TVP Info: Pięć lat wspólnej pracy pokazało, że szczerość w relacji między koalicjantami jest ważniejsza od wielostronicowych umów.
[O nowym prezesie PSL]: Jest pod wrażeniem klasy z jaką Piechociński zagospodarował ludzi popierających Waldemara Pawlaka. Widać, że tworzy zgrany zespół. Będziemy wspierać PSL w walce o poparcie społeczne. Ta partia będzie zabierać głosy głównie PiS-owi.
[O CBA]: Nie widzę związku między odpowiedzialnością Pawła Wojtunika a wyciekiem zdjęć Tomasza Kaczmarka.
Janusz Piechociński w RMF FM: Wszystko jest rozstrzygnięte. Jeśli ktoś wchodzi do rządu, to musi grać w zespole, dla dobra Polski.
[o stanowisku wicepremiera]: Nic nie uważam do 14.00.
[O ministrze rolnictwa]: Zwróciłbym uwagę na bardzo wysoka ocenę ministra przez premiera wczoraj.
[O Platformie i PSL w koalicji]: Samochód, aby mógł jechać potrzebuje nie tylko czterech kół, ale i koła zapasowego.
[O TS dla Ziobry i Kaczyńskiego]: PSL nie poprze wniosku. Politykę trzeba chłodzić, nie rozgrzewać.
Janusz Piechociński w Sygnałach Dnia PR1 Polskiego Radia: Nie tylko będę reformatorem w PSL, ale także odnowicielem życia publicznego. (...) W ścisłym NKW PSL średnia wieku jest poniżej 40 lat, ja jestem najstarszym człowiekiem. Postawiłem na młodych kompetentnych, na takich którzy sprawdzili się w samorządzie. Staram się z nimi rozmawiać, konsultować.
[O klubie PSL]: Nowy duch wstąpi w klub PSL. Będziemy wyjątkowo aktywni.
Mariusz Kamiński w Radiu ZET o zdjęciach agentów CBA: Mnie również bulwersują dwa zdjęcia tuż przed kontrolowanym wręczeniem łapówki. Takie zdjęcie nie powinno być zrobione. Funkcjonariusz, który zrobił te zdjęcia, został pouczony, że nie powinien tego robić i kazano mu zniszczyć zdjęcia. Nigdy nie powinny były powstać, a ich publikacją powinna zająć się prokuratura.
Leszek Miller w TOK FM: Trzeba odróżnić rzeczywistość od teatru politycznego i Piechociński na pewno chce wejść do rządu.
[O CBA]: Infantylizm, dziecinada połączona z silną bronią. CBA tonie była służba, ale policja polityczna.
Ewa Kopacz w TOK FM: Są zabezpieczenia Sejmu przed atakiem terrorystycznym, ale źle by było bym mówiła o szczegółach.
[O mowie nienawiści]: Dziś można zaszkodzić dużo podjudzaniem. Mowa nienawiści jest poważnym problem.
[O lotach rządowym samolotem Donalda Tuska na weekendy do Gdańska]: My przedstawiciele rządu zwykle poświęcamy weekendy również na pracę.Biuro Donalda Tuska działa bardzo prężnie. To nie są weekendowe loty.
10:33
Dyskusja o znaczeniu wskaźników ekonomicznych w polityce to także dyskusja o sposobie ich komunikowania przez polityków. I na tym polu politycy w Polsce mają jeszcze sporo do nadrobienia. W USA Biały Dom regularnie inicjuje akcje nacisku na Kongres, które mają przekonać polityków tam zasiadających do przyjęcia konkretnych rozwiązań. Ostatnim takim pomysłem jest akcja "My2K", która związana jest z mglistym terminem "klif fiskalny", do którego zmierzają Stany Zjednoczone.
"Klif fiskalny" to nic innego jak automatyczna podwyżka podatków (koniec cięć Busha) oraz automatyczne cięcie wydatków w tym zbrojeniowych, które zostaną uruchomione 1 stycznia 2013 roku, jeśli Kongres nie przyjmie nowego planu walki z problemami fiskalnymi USA. To efekt negocjacji w sprawie podwyższenia pułapu zadłużenia z 2011 gdy obie strony ustaliły, że jeśli nie dojdą do porozumienia, to cięcia pojawią się z automatu.
W "klifie fiskalnym" wygasają m.in. cięcia podatkowe Busha. I to właśnie o nie toczy się gra - Demokraci chcą, by wyższe podatki płacili tylko bogaci, a klasa średnia mogła nadal płacić niższe. Republikanie nie chcą się zgodzić na wygaszenie cięć dla nikogo - także dla najbogatszych. Tu tkwi źródło twitterowej akcji #My2k - 2 tysiące dolarów to kwota, którą Biały Dom wyliczył jako średnia podwyżka podatków dla klasy średniej, jeśli Republikanie nie zgodzą się na porozumienie. To własnie ten hashtag promował wczoraj Obama - jako formę nacisku - odpowiadając na pytania użytkowników Twittera (zdjęcie powyżej)
To klasyczne rozwiązanie - przełożenie skomplikowanego terminu polityczno-ekonomicznego na język zrozumiały dla każdego. W Polsce zarówno opozycja, jak i rządzący, gdy mówią o ekonomii, zwykle nie potrafią w ten sposób zwracać uwagę opinii publicznej na dobre lub złe rzeczy w gospodarce. Minister Rostowski mówiący np. o rekordowej rentowności polskich obligacji 10-letnich posługuje się terminami, których znaczenia nie jest w stanie docenić nikt poza osobami interesującymi się ekonomią.
Również opozycja może wiele skorzystać obserwując podejście Białego Domu np. w kwestii coraz niższego PKB.
fot. https://twitter.com/petesouza
12:37
Od czasu wyboru nowych władz PSL prezes Piechociński jak i ogólnie temat zmian w PSL jest jednym z najważniejszych dla dziennikarzy. Jak jednak pokazuje analiza przy użyciu Google Trends, Janusz Piechociński - a raczej hasło wyszukiwania - był tylko przez dwa dni bardziej popularny niż Donald Tusk. Później zainteresowanie nim spadło, i nie wróciło do tamtego poziomu już nigdy. Ma to też swoje określone implikacje polityczne.
Powyższy wykres pokazuje popularność nowego prezesa PSL oraz premiera Donalda Tuska w ciągu ostatnich 30 dni. Jak widać, popularność wyszukiwania informacji dotyczących premiera utrzymuje się na mniej więcej stałym poziomie.
Inaczej jest z nowym prezesem PSL, który zanotował gigantyczny skok popularności tuż po tym, jak został nowym liderem partii. Przez dwa dni był "popularniejszy" w Google Trends bardziej niż Donald Tusk. Później zainteresowanie Piechocińskim zaczęło systematycznie spadać, i nigdy nie wróciło już do poprzedniego poziomu. Zainteresowanie premierem utrzymywało się na tym samym pułapie.
Janusz Piechociński wielokrotnie powtarza, że chce wprowadzić nową jakość do polskiej polityki. Ale w ciągu ostatnich tygodni jego zachowanie określane jest jako "hamletyzowanie", a niektórzy komentatorzy twierdzą, że roztrwonił swój polityczny kapitał czekając z decyzjami o wejściu do rządu. Piechociński broni się, mówiąc o wewnętrznym procesie w PSL, który musiał trwać tak długo.
Ale pewne jest jedno: Piechociński być może nigdy nie będzie miał już takiego "okienka" popularności jakie miał bezpośrednio po wyborze. To była doskonała okazja na prezentacje własnych idei i mocniejsze rozpoczęcie procesu zmiany wizerunku PSL.
14:06
PiS intensywnie promuje marsz 13 grudnia w internecie. Na oficjalnym kanale partii na youtube pojawiło się kilkanaście filmików, na których politycy i dziennikarze m.in. Marek Jurek, Tomasz Sakiewicz, Jan Pietrzak, Maciej Łopiński promują marsz 13 grudnia i zachęcają do uczestnictwa w nim. Jest też już event na Facebooku.
http://youtu.be/uucKeTrGodQ
15:02
PILNE:
Piechociński może dostać ministerstwo bez teki
15:22
Tusk:
Polska przyjmie konwencję o przeciwdziałaniu przemocy, ale wyda rozporządzenie zakazujące jej stosowania
15:23
Tusk:
Janusz Piechociński przyjął stanowisko Waldemara Pawlaka
15:28
Podczas ostatniego weekendu odbyło się The Saban Forum 2012 dotyczące Bliskiego Wschodu i amerykańskiej polityki zagranicznej. Jedną z głównych przemawiających była sekretarz stanu Hillary Clinton. Pani sekretarz kończy swoją pracę dla administracji prezydenta Baracka Obamy wraz z końcem pierwszej kadencji.
Przed przemową Clinton wyświetlono ten klip - 8 minut poświęconych jej karierze i relacjom ze światowymi liderami. Pozytywnie i w samych superlatywach o Hillary wypowiadaja się m.in. Tony Blair, prezydent Izraela Shimon Peres, premier Beniamin Netanjahu, Tzipi Livni (polityczka izraelska, jedna z liderek opozycji), premier Autonomii Palestyńskiej Salam Fayyad, republikański senator i były kandydat na prezydenta John McCain i Barack Obama.
Klip natychmiast został nazwany pierwszym klipem kampanii 2016. Bibi Netanjahu mówi w nim, że na pewno jeszcze usłyszymy o pani Clinton, Tony Blair dodaje, że najlepsze wciąż przed nami ("the best is yet to come"). Czyżby pani sekretarz przygowowywała nas, że choć teraz chce odpocząć, to możemy na nią liczyć za 4 lata?
http://youtu.be/cgIK3LBc-GI
15:33
Na wspólnej konferencji prasowej premier Tusk i szef PSL Janusz Piechociński ogłosili scenariusz zmian po wyborach w PSL: Piechociński zostanie wicepremierem i ministrem gospodarki, a umowa koalicyjna nie będzie renegocjowana. Premier Tusk stwierdził, że była to jedyna propozycja, z którą przyszedł do niego Piechociński. Tusk stwierdził, że za rok - na półmetku rządów - będzie dobra okazja, by Radę Ministrów nieco "przewietrzyć".
19:26
Po kilkunastu dniach zamieszania sytuacja koalicyjna została częściowo uporządkowana. Piechociński wszedł do rządu - nie miał w istocie wyjścia - jako minister gospodarki i wicepremier. Na konferencji prasowej premier Tusk i nowy wicepremier prześcigali się w zapewnieniach i komentarzach, że wszystko jest ok. Ale dla Piechocińskiego sytuacja jest dużo trudniejsza niż "ok". Od 17 listopada wykształciła się powszechna opinia o słabości nowego prezesa PSL. Jak to zwykle bywa, powszechna opinia może okazać się błędna, ale są rzeczy, które nowy prezes PSL powiedział i które będą wykorzystywane przeciwko niemu. Oto pięć z nich.
Ja jestem człowiekiem wielkiej wiary i będę budował autorytet Waldemara Pawlaka - państwowca, który wie, że niektóre zadania, które się zaczęło trzeba dla dobra państwa skończyć.- 19 listopada, poniedziałek po kongresie PSL. Piechociński w zgodnej opinii balansuje na granicy śmieszności i pokazuje swoją słabość, próbując za wszelką cenę zatrzymać Pawlaka w rządzie.
Mamy za sobą pięć lat koalicyjnych doświadczeń i warto po prostu zrobić bilans dotychczasowej współpracy i jeśli trzeba - dokonać stosownej korekty. - wywiad dla GPC, 28 listopada oraz Ja tylko zwróciłem uwagę, że koalicja po tych pięcioletnich doświadczeniach i na starcie trochę nowego składu personalnego powinna wykonać swoisty audyt - konferencja prasowa w Kielcach, 28 listopada. Za każdym razem, gdy ludowcy będą przegrywać starcia z Platformą, te słowa będą przypominane nowemu prezesowi.
Jeśli będę prezesem PSL, zażądam umowy koalicyjnej, której z premedytacją nie ma Pawlak i Tusk. Tam powinno być wyraźnie zapisane co chcemy w sprawie gospodarki i kwestiach społecznych, jaka jest wizja Europy. - 9 listopada 2012, w rozmowie z Anną Gielewską (http://www.youtube.com/watch?v=PDkF8-xjDnA) Te słowa z kampanii wyborczej w PSL już teraz prześladują nowego prezesa. Tak samo jak w przypadku "audytu" koalicji, będą wykorzystywane przeciwko niemu w każdej sytuacji, gdy PO postawi na swoim.
W rozmowie z premierem zaproponowałem plan częściowego przynajmniej uzdrowienia sytuacji: rozpocząć od pełnej jawności. I to zarówno po stronie PSL-u, jak też PO. Wywiad dla TP, nr 49. Te słowa dotyczące nepotyzmu i kolesiostwa mogą zostać przetestowane bardzo szybko.
Ja jestem za tym, żeby wieś stała się jak najszybciej częścią powszechnego systemu ubezpieczeń, ale na sprawiedliwych warunkach (dziś zresztą jest na podatku ryczałtowym,wbrew pozorom wysokim). (...) KRUS nie może być w debacie publicznej odpowiednikiem sztucznej mgły i trotylu. Wywiad dla TP, nr 49. Sprawa KRUS (podobnie jak dopłaty dla rolników w nowym budżecie UE) to tykająca bomba zegarowa, która może wkrótce eksplodować. Wtedy przekonamy się, na ile Piechociński będzie skuteczny w budowaniu "nowej jakości" polskiej polityki.
Jednak niedocenianie nowego wicepremiera może być błędne. Na konferencji prasowej (jak i wcześniej) udowodnił, że jest bardzo sprawny w gładkim objaśnianiu wielu kwestii. Jego historia o córce, z którą rozmawia przez internet i która jest na Erasmusie - gdyby przenieść w format kampanijny, byłaby bardzo skutecznym objaśnieniem jednego z aspektów problemu budżetowego, jak i ułatwiałaby dotarcie do młodych wyborców - np. studentów, dla których Erasmus jest jednym z symboli wspólnoty, a jednocześnie jednym z bieżących tematów. Piechociński może jeszcze wielokrotnie pokazać, że w komunikowaniu spraw dotyczących gospodarki wesprze nie tylko rząd, ale i przede wszystkim będzie budować swoją pozycję. Jego stanowisko daje mu wiele interesujących możliwości budowania opozycji wobec ministra Rostowskiego. To dla nowego ministra pole do popisu. Oczywiście, tylko jeśli wykorzysta swoją szansę i uda mu się skutecznie nawigować w środowisku biurokratyczno-rządowym.
fot. KPRM
22:25
23:42
W walce o korzystne dla siebie rozstrzygnięcie sprawy klifu fiskalnego Obama mobilizuje wszystkie siły. Dziś dziennikarzy w USA zelektryzowała wiadomość o spotkaniu - całkowicie off-the-record-prezydenta Obamy z lewicowymi gwiazdami mediów w USA, głównie MSNBC. U prezydenta pojawili się dziś Rachel Maddow, Ed Shultz,
Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
Gorący temat
Czy Meloni chce oddać Włochy, a Orban Węgry pod niemiecki but?
- Sikorski
Gorący temat
Wycofajcie się z tej drogi, bo historia wam tego nie zapomni
- Kosiniak-Kamysz do opozycji i prezydenta
Gorący temat
Niech pan zlikwiduje centralne biuro antybudżetowe
- Bogucki zwraca się do Tuska
Gorący temat
Cały ten SAFE to jeden wielki przekręt
- Kaczyński o ''decyzji w obronie niepodległości''
Gorący temat
Witaj na 300polityka AI!
Zadaj pytanie, które pomoże Ci lepiej zrozumieć świat polityki, kampanii wyborczych, mediów i strategii. AI odpowie na podstawie wiarygodnych źródeł i aktualnych danych.