Relacja Live

28.11.2012

09:33

Najważniejsze wypowiedzi poranka. Sawicki: Portfel koalicyjny jest nienaruszalny. Hofman: Potępiam słowa Brauna

Marek Sawicki w Radiu ZET: Portfel koalicyjny jest nienaruszalny, ale w ramach tego portfela pewne zmiany mogą nastąpić.




[o Trybunale Stanu dla Kaczyńskiego i Ziobry]: W 2008 lub 2009 nie miałbym wątpliwości, ale dziś ten wniosek stracił wartość.




Adam Hofman w Sygnałach Dnia Programu 1 Polskiego Radia: Adam Hofman w Sygnałach dnia: Nawet jeśli premier przyjmie sprawozdanie Seremeta, wkrótce będzie następne. Takie procedowanie to sposób premiera na kontrolę prokuratury. Jeśli premier nie przyjmie sprawozdania, procedura odwołania prokuratora rusza. Donald Tusk postąpi w tej sprawie tak, jak mu wygodnie, niezależnie od opinii ministra sprawiedliwości, a sprawozdanie to lina, na której trzyma Seremeta. Szkodliwe jest prawo w sprawie prokuratury. Rządząca partia musi mieć pod kontrolą prokuraturę, by odpowiadać za bezpieczeństwo obywateli. Donald Tusk udaje, że nie ma kontroli, a z drugiej strony ma narzędzie do załatwiania interesów politycznych.




[o "mowie nienawiści"] Potępiam wypowiedź reżysera Grzegorza Brauna, który mówił o rozstrzeliwaniu dziennikarzy TVN i "Gazety Wyborczej". I tak zajmuje się tymi słowami prokuratura, na mocy obowiązującego prawa, mimo że nie ma nowelizacji PO o mowie nienawiści. Teraz opinia publiczna będzie zajmowała się takimi osobami jak Braun czy Janusz Palikot, tymczasem istnieją realne problemy: jak nieleczone, ciężko chore dzieci. To tragedia, do której nie powinno dojść w europejskim kraju. Nie można się w tej sytuacji tłumaczyć niedomaganiami systemu. Jeśli nie funkcjonuje, trzeba go zmienić.
 




Jacek Rostowski w RMF FM: Byłem zaskoczony, że Cameron przyjechał do Brukseli ze stanowiskiem aż tak skrajnym. Ich stanowisko było najbardziej skrajne ze wszystkich. Wielka Brytania ma jednak gigantyczne korzyści z bycia w UE. Gdy BBC przeprowadzała ze mną wywiady w Brukseli, to mówiłem, że jeśli się chce się jeździć autobusem, to trzeba płacić za bilet. 




[O szczycie UE]: To jak mecz - pierwsza połowa bez goli. 




[ O sytuacji gospodarczej] Przewidujemy spowolnienie w pierwszej połowie 2013.  




Krzysztof Szczerski o zmianach w służbach w TOK FM: Jeśli mamy dokonywać zmian w służbach, to dla wzmocnienia państwa. Stąd pytanie czy inne służby by się zajęłyby czynnościami ABW.


Powiat w Polsce miał z założenia mieć bardzo ważne funkcje. Obrona powiatowej Polski, to obrona ważnych funkcji Polski zaangażowanej. Jak widzimy, jak padają powiatowe szpitale czy straż pożarna, to widzimy jak państwo się zwija. Nie zgadzam się na takie państwo.




Jerzy Stępień były prezes Trybunału Konstytucyjnego w TOK FM:  Prokurator powinien być zastąpiony sędzią śledczym, który mógłby przeprowadzać dowody, których nie powtarzałby sąd. Pozycja prokuratora jest osłabiona a pozycja sędziego fikcyjnie mocna, bo i tak sędziowie nie mają czasu rozpoznawać kto powinien być tymczasowo aresztowany.\\'




Agnieszka Pachciarz w TVP1:  Średnia kolejka jest krótsza. Czeka się kilka tygodni czy kilka miesięcy, ale są i placówki, gdzie z dnia na dzień można iść do lekarza.  Pacjent może sprawdzić w internecie lub bądź dzwoniąc do Funduszu, gdzie jest krótsza kolejka. 

10:39

KPRM konsekwentnie realizuje swoją strategię informacyjną w internecie

Bez konsekwencji nie ma mowy skutecznej strategii komunikacyjnej w sieci. Kancelaria Premiera od wielu tygodni systematycznie - za pomocą infografik, ale nie tylko - komunikuje w sieci merytoryczne posunięcia rządu. I mimo pojawiających się od czasu do czasu zastrzeżeń do tych infografik, KPRM jak na polskie warunki jest nie tylko systematyczny, ale i merytoryczny. 




Cykl infografik "Prosto z rządu" to metoda na to, jak pokazać w sieci dokonania gabinetu, przyjmowane projekty ustaw oraz ich znaczenie dla każdego obywatela. Powyżej jedna z grafik z tego cyklu - dotycząca cen gazu. KPRM co tydzień pokazuje kolejne infografiki. Tak samo było w trakcie podsumowywania osiągnięć ministrów i planów na przyszłość dotyczących "drugiego expose". 






Na tle partyjnych profili na których królują "śmieszne" obrazki, i mało przyciągające uwagę zdjęcia z kolejnych partyjnych spotkań strategia komunikacyjna rządu w sieci wyróżnia się. KPRM ma ponadto często aktualizowany profil na flickr, gdzie szybko pojawiają się zdjęcia ilustracyjne pokazujące kolejne działania rządu. 




Również na Twitterze - ale tu z kolei brak systematyczności - przy najważniejszych przemówieniach premiera pojawiają się relacje na żywo. Jednak np. konferencje prasowa są tylko zapowiadane, nawet bez ich podsumowywania. KPRM ma także braki jeśli chodzi o strategię wideo - większość filmików ma bardzo słabe wyniki pod względem wyświetlania, niczym się nie wyróżniają. 




Słabe punkty nie zmieniają faktu, że KPRM systematycznie pokazuje w sieci, co robi albo co planuje rząd - i to na serio, bez trywializacji i nacisku na "słit focie". To istotny krok jeśli chodzi o sieciową komunikację polityczną w Polsce.   


11:27

Znacząca poprawa oceny rządu w badaniu CBOS. Bardzo duży wzrost pozytywnych ocen polityki gospodarczej. Dobre notowania Tuska w elektoracie SLD.

W porównaniu z październikiem wzrósł odsetek zwolenników rządu (o 5 punktów, do 33%), jednocześnie ubyło jego przeciwników (o 8 punktów, do 34%). Liczba przeciwników jest najniższa od lutego i bliska wyniku jaki rząd osiągał, gdy Tusk po zwycięskich wyborach zapowiadał reformę wieku emerytalnego. Liczba zwolenników gabinetu Tuska jest wyższa niż podczas Euro (30-32). Aż o o 8 punktów więcej respondentów uważa, że polityka rządu Donalda Tuska stwarza szanse poprawy sytuacji gospodarczej. 





W elektoratach partyjnych rząd ma najwięcej zwolenników wśród potencjalnych wyborców PO. Sympatycy SLD równie często popierają gabinet Donalda Tuska, co wyrażają jego dezaprobatę, natomiast wyborcy PiS w większości deklarują niechęć do urzędującego gabinetu- pisze CBOS w komunikacie. 38% wyborców SLD rząd popiera, 36% uznaje się za jego przeciwników. 





W ciągu ostatniego miesiąca poprawił się również społeczny odbiór premiera. Zmniejszył się odsetek osób niezadowolonych z tego, że pracami Rady Ministrów kieruje Donald Tusk (o 5 punktów, do 51%), jednocześnie wzrósł odsetek tych, które wyrażają zadowolenie (o 3 punkty, do 35%). To najlepszy wynik Tuska od czerwca.  Ale jedynie wśród mieszkańców największych (ponadpółmilionowych) miast, respondentów o dochodach per capita powyżej 1500 zł, ankietowanych z wyższym wykształceniem oraz kadry kierowniczej i specjalistów wyższego szczebla akceptacja premiera przeważa nad dezaprobatą. Aż 47% zwolenników SLD jest zadowolone z faktu, że na czele rządu stoi Tusk.





Dużo lepsze niż przed miesiącem są oceny polityki gospodarczej rządu. Trzeba jednak zaznaczyć, że te ubiegłomiesięczne należały do najgorszych z dotychczasowych. Obecnie 28% respondentów (wzrost o 8 punktów) uważa, że polityka rządu Donalda Tuska stwarza szanse poprawy sytuacji gospodarczej, natomiast dwukrotnie większa grupa (57%, spadek o 11 punktów) jest przeciwnego zdania.




Komentarz analityków CBOS: "Do poprawy notowań urzędującego gabinetu przyczyniło się, po części, bardziej przychylne nastawienie doń badanych o prawicowych poglądach politycznych, którzy zazwyczaj są bardzo krytyczni w ocenach rządu, a także, jak można przypuszczać, oskarżenia ze strony prezesa PiS po publikacji w „Rzeczpospolitej”. Na lepsze oceny urzędującego gabinetu mogły też wpłynąć przyjęte przez rząd (zapowiadane w drugim exposé) projekty zmian w polityce prorodzinnej, zakładające m.in. wydłużenie urlopów macierzyńskich."





Badanie „Aktualne problemy i wydarzenia” (270) przeprowadzono w dniach 8 – 17 listopada 2012 roku
na liczącej 952 osoby reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.



11:33

Leszek Miller pomaga bezdomnym zwierzętom i przytula psa

Leszek Miller w Fundacji Pies Szuka Domu w Sulminie. Zdjęcia z FB lidera SLD.






11:57

Z okazji 90. rocznicy pierwszego posiedzenia Senatu II RP, Senat przypomina piękne zdjęcia parlamentu z Narodowego Archiwum Cyfrowego

Dokładnie w 90.rocznicę pierwszego posiedzenia Senatu II Rzeczypospolitej odbywa się uroczyste  posiedzenie Senatu. Zdjęcia przedstawiają m.in umieszczoną na fryzie sali posiedzeń ówczesnego Senatu dewizę Salus Reipublicae suprema lex (dobro rzeczpospolitej winno być najwyższym prawem).



















Link do wszystkich zdjęć Narodowego Archiwum Cyfrowego- tutaj.


 


13:44

PiS stawia Arłukowiczowi ultimatum i daje tydzień na poprawę sytuacji w służbie zdrowia

Na konferencji prasowej prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział, że PiS daje tydzień na zmianę sytuacji w służbie zdrowia dotyczącej leczenia dzieci. Jeśli tak się nie stanie, PiS złoży wniosek o wotum nieufności dla ministra Arłukowicza. Konferencja była zatytułowana "Hańba III RP nieleczone dzieci". 


14:51

Lista 11 najbardziej wpływowych senatorów RP. Kim są senaccy primus inter pares?

W Senacie odbywają się dziś obchody 90 rocznicy jego pierwszego posiedzenia w II RP. Jednak nic nie wskazuje na to, że Senat może jeszcze udowodnić, że jednak jest potrzebny. Bogdan Borusewicz, marszałek Senatu już przez (rekordowo) 3 kadencję nie ma ambicji i pomysłu „na Senat”. Choć jest w nim kilka ciekawych, politycznych osobowości- senackich primus inter pares. 




Po uroczystościach rocznicowych, jutro rozpocznie się kolejne posiedzenie Senatu. W porządku posiedzenia znajduje się m.in. ustawa o GMO, nad którą obradowała już komisja rolnictwa izby wyższej, przyjmując ją bez zastrzeżeń. Wniosek o jej odrzucenie albo wprowadzenie licznych poprawek zgłosili senatorowie PiS. Szczególnie aktywny był senator Jan Maria Jackowski. Komisja jednak nie rekomendowała zmian i wnioski PiS będą rozpatrywane jako wnioski mniejszości, bez praktycznie żadnych szans na ich przyjęcie.




W tym roku Senat zbierał się 17 razy. Sejm - 22. Izba wyższa rozpatrywała 108 ustaw, ale tylko do 33 z nich wprowadziła ogółem 218 poprawek. Członkowie rządu tylko 5-krotnie składali przed Senatem informacje, jako odrębne punkty porządku obrad. które w przeliczeniu na efektywny czas pracy trwały 191 godzin i 49 minut, czyli 24 ośmiogodzinne dniówki. 




W Senacie zasiada kilka prawdziwych politycznych osobowości, które wyróżniają się z raczej przeciętnej masy senatorów, o których nigdy nie usłyszymy i raczej -mimo ordynacji, która mogła to wyeliminować- są beneficjentami głosowania na partyjne szyldy. 




Są to niewątpliwie postaci formatu senatorów włoskich, czy amerykańskich, którzy odgrywają ogromną rolę w polityce odpowiednio w Europie i za Atlantykiem. Stanowisko członka Izby Wyższej należy do najbardziej prestiżowych w większości systemów politycznych świata. W USA szef senackiej komisji spraw zagranicznych, przez wiele lat był nim odchodzący właśnie z polityki Dick Lugar, który odegrał kolosalną rolę w przypieczętowaniu sulcesu Pomarańczowej Rewolucji na Ukrainie.  




Mimo porażek prezydenckich arcyważny pozostaje John McCain, tworzący senackie sojusze z senatorami demokratycznymi. Bardzo istotna jest senator z najliczniejszego stanu Kalifornii Barbara Boxer (wygrywająca wybory z Carly Fioriną, byłą CEO HP). Przez wiele lat bardzo ważnym graczem był obecny wiceprezydent Joe Biden, mimo, że reprezentował mikroskopijny stan Delaware.  Inni pierwszoligowi gracze to John Kerry, Joe Lieberman i Harry Reid. 




A jak to wygląda w polskim Senacie?












Ogromną stratą dla statusu Senatu były wyborcze porażki Zbigniewa Romaszewskiego i Łukasza Piotra Juliusza Andrzejewskiego, czyli politycznych maszyn wagi ciężkiej, zasiadających w Izbie od samego jej początku. Kolorytu izbę wyższą pozbawiło odejście Doroty Arciszewskiej- Mielewczyk, politycznego fightera PiSu, który całkowicie rozmył się kilkadziesiąt metrów dalej, w Sejmie. Senackimi osobowościami wielkiego kalibru byli też nieodżałowani senatorowie: wicemarszałek Krzysztof Putra, senator Stanisław Zając, czy wicemarszałek Krystyna Bochenek. 


Ale i teraz znajdziemy zaskakująco wiele, wpływowych w tylnej częsci budynków na Wiejskiej senatorów o sporym potencjale polityczno- medialnym. 










Jedną z ciekawszych postaci jest senator Jan Wyrowiński. Dawny działacz Solidarności i wieloletni polityk Unii Wolności. Po ubiegłorocznych wyborach rozpatrywany był na marszałka izby, ale zwyciężyła niebezpieczna dla senackiego statusu tyrania status quo- czyli utrzymanie na tej funkcji zasłużonego, ale wypranego z inicjatywy Bogdana Borusewicza, którego marszałkiem w 2005 uczynił Lech Kaczynski.  




Wyrowiński wydaje się być najbardziej wpływowym senatorem. Ma bardzo wysokie notowania w KPRM, jest szczególnie szanowany w najliczniejszym klubie PO, ale i opozycyjnym klubie PiS. Słynie z biegłej znajomości kilku języków i bardzo rozległych zainteresowań gospodarczych. Znany jest ze wspierania ciekawych projektów artystycznych- jak na przykład ten - link. Wyrowiński gra też epizodyczną postać w filmie Panopticon.










Na prawicy, jedynym mogącym posiadać wpływ na senacką politykę senatorem jest wicemarszałek z rekomendacji PiS i szef klubu senackiego tej partii- Stanisław Karczewski.  Jego atutem jest nie tylko zaufanie Jarosława kaczyńskiego, ale też bardzo poważne traktowanie przez czołówkę senacką PO. Karczewski jest powszechnie lubiany i szanowany. To on negocjuje z PO, jeśli PiSowi zależy na przeforsowaniu czegoś w izbie wyższej. 








Bardzo ważny głos należy do nowej senator z Wrocławia- profesor Alicji Chybickiej, która mandat uzyskała z listy PO, ale z bardzo silnym wsparciem Jolanty Kwaśniewskiej. Większość jej inicjatyw zdobywa dużą popularność. Chybicka, dziecięcy onkolog, szefowa Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego może w każdej chwili stać się bardzo istotnym głosem w debacie o zdrowiu. 










Bardzo wpływowym senatorem, ale raczej wewnętrznie na prawicy jest Grzegorz Bierecki, który poprzez swoje zaangażowanie w projekty biznesowo-medialne pozostaje na topie szarych eminecji PiS, mających dostęp do własnych, potężnych zasobów politycznych. 










Jeżeli większościowy klub PO ma wątpliwości jak zagłosować to wsłuchuje się w głos niezwykle szanowanego senatora i profesora Edmunda Wittbrodta, Kaszeby zasiadającego w Senacie od 1997, byłego ministra edukacji w rządzie Buzka, w Senacie szefa ważnej komisji europejskiej. Jeden z senackich insiderów podkreśla posłuch jakim cieszy się Wittbrodt, także dzięki osobistej sympatii premiera.










Szefem najważniejszej komisji- budżetu i finansów jest zdroworozsądkowy i lubiany w Senacie Kazimierz Kleina, były wojewoda słupski za rządow Hanny Suchockiej.












Na prawie nieistniejącej, senackiej centrolewicy najbardziej wpływową osobą pozostaje Marek Borowski, który - zdaniem senatorów- potrafi pokierować dyskusją tak, by przekonać większość do swoich pomysłów. Były marszałek Sejmu, wicepremier i minister finansów jest dodatkowo jednym z najbardziej publicznie rozpoznawalnych senatorow. W kręgu Klubu 22, czyli grupy najbardziej wpływowych kobiet biznesu lubiana jest jego żona Halina. 










Medialną gwiazdą Senatu, szefem prestiżowej komisji spraw zagranicznych i jedną z potencjalnych lokomotyw prezydenckich 2015 jest były premier i dwukrotny pretendent prezydencki - Włodzimierz Cimoszewicz, który od wielu lat prowadzi swoją autonomiczną od partyjnej maszyny SLD politykę. Przeważnie medialną, ale to do tej pory najbardziej słyszalny głos z Senatu, nadający Cimoszewiczowi status najważniejszego w polskiej polityce politycznego „mavericka”, który może pozwolić sobie na bardzo wiele, bez ryzyka utraty mandatu.










Choć niespektakularny to bardzo wpływowy w realnej polityce pozostaje senator Andrzej Misiołek,  senacka szara eminencja- nieformalny szef senatorów Ślązaków. Jest szefem senackiej komisji regulaminowej. 










Podobny status, politycznej szarej eminencji ma dolnośląski senator PO Stanisław Jurcewicz, pozostający ważnym graczem wewnętrznej opozycji antyschetynowej w regionie. W senacie jest wiceszefem komisji gospodarki narodowej. 










Wpływowym senatorem jest też Jan Maria Jackowski, senator PiS z Płocka, były dziennikarz TVP i wieloletni działacz prawicy związany z Radiem Maryja. To on na komisji składał poprawki do ustawy o GMO i będzie je- jako wnioski mniejszości- reprezentował na forum Izby. Pozostaje ważnym zasobem kadrowym ojca Tadeusza Rydzyka. W USA byłby czołowym rozgrywającym Tea Party.




Ciekawe osobowości:




Niezależną osobowością, maverickiem o niewyparzonym języku jest bydgoski senator Jan Rulewski, dawny bohater Solidarności, który wielokrotnie wyrywał się z kanonu “przekazów dnia”. 




Bardzo ciekawą osobowością, choć kompletnie niewidoczną w polityce warszawskiej, a o sporym potencjale, jest wicemarszałek Senatu - Maria Pańczyk-Pozdziej, podkreślająca bezpartyjność senator z mandatu PO w Gliwicach. Ślązaczka z krwi i kości, bardzo lubiana, o dużej medialnej osobowości. Inicjatorka konkursu "Po naszymu, czyli po śląsku". Byłaby z pewnością ciakwszym medialnym głosem na temat Śląska niż mocno wyeksploatowany senator Kazimierz Kutz




Senackim enfant terrible, ale cenionym w KPRM jest Jan Filip Libicki, dawny polityk PiS i PJN wybrany do Senatu z okołopilskiej listy PO. 








Zdjęcia pochodzą ze stron www senatorów.

16:19

PILNE:

Bartosz Węglarczyk naczelnym "Uważam Rze"

17:57

Prezydent Obama spotka się jutro z Mittem Romneyem

Biały Dom poinformował, że jutro prezydent Barack Obama spotka się z byłym prezydenckim kandydatem GOP. Mitt Romney i Barack Obama zjedzą razem lunch. To będzie ich pierwsze spotkanie po 6 listopada. Od wyborczego wtorku Romney nie pojawiał się publicznie, a jutrzejsze spotkanie ma być zamknięte dla prasy. Podczas pobytu w Waszyngtonie Mitt Romney spotka się ze swoim partnerem z wyścigu - Paulem Ryanem, który wrócił do pracy w Kongresie.

Po wyborach prezydent ogłosił, że chciałby przedyskutować  z byłym konkurentem m.in. sytuację ekonomiczną. Takie spotkanie to nic nadzwyczajnego - na przykład 4 lata temu Barack Obama spotkał się z Johnem McCainem.


18:29

Platforma chce zdefiniować na własny sposób debatę gospodarczą:

Spowolnienie

Spowolnienie to ostatnio najpopularniejsze słowo używane przez Donalda Tuska i Jacka Rostowskiego w odniesieniu do sytuacji gospodarczej. Pojawiło się dziś rano, gdy minister finansów był gościem Konrada Piaseckiego i wczoraj na konferencji prasowej premiera Tuska. Co ważniejsze dla samej Platformy, w najnowszym badaniu CBOS znacznie poprawiła się ocena polityki gospodarczej rządu. To wszystko powoduje, że mimo widocznych na horyzoncie problemów gospodarczych Platforma może z pewnym optymizmem patrzeć w przyszłość. 




Kilka miesięcy temu, zwłaszcza w sierpniu nie było praktycznie dnia, w którym w nagłówkach gazet nie pojawiało się słowo "kryzys", najczęściej z dopiskiem "dopadnie wkrótce Polskę". Kryzys gospodarczy miał być jednym z kluczowych tematów jesieni. Miała go wykorzystać Solidarność, a swego rodzaju uderzenie wyprzedzające przeprowadził PiS, przedstawiając program gospodarczy i debatą ekspercką inicjując cykl tego typu spotkań. 




Ale PiS stracił gospodarczy "fokus". To wszystko zaczęła wykorzystywać Platforma, która teraz bardzo stara się zdefiniować pole gospodarczego starcia. Nie ma mowy o używaniu słowa "kryzys" (chyba że w odniesieniu do Europy, przed którym PO jak w kampanii wyborczej w 2011 chce Polaków bronić).  Słowo-klucz to "spowolnienie. Dziś Jacek Rostowski jak ognia unikał też mówienia o recesji. Wczoraj Donald Tusk mówił w odpowiedzi na pytanie o prognozy wzrostu PKB o "sprzecznych sygnałach" płynących z gospodarki. " To może oznaczać, że najbliższe miesiące to będzie taka stagnacja na niskim poziomie, w przypadku Polski wyraźne plusowym, ale takim świadczącym o spowolnieniu bez dyskusji" - powiedział. 




Taka jest obecnie gospodarcza retoryka Platformy. Co ważniejsze, wydaje się - patrząc na wyniki nowego sondażu CBOS że partia Donalda Tuska zaczyna wygrywać to starcie.  Teraz 8% respondentów (wzrost o 8 punktów) uważa, że polityka rządu Donalda Tuska stwarza szanse poprawy sytuacji gospodarczej, natomiast dwukrotnie większa grupa (57%, spadek o 11 punktów) jest przeciwnego zdania. Polityka gospodarcza rządu jest w coraz mniejszym stopniu jego największą piętą achillesową. Jeśli partii uda się utrzymać ten trend, i jeśli uda się jak najwcześniej zdefiniować i opisać - na własnych warunkach - to co dzieje się w gospodarce to wówczas nadchodzące spowolnienie będzie dla Donalda Tuska nie tak bolesne jak to wydawało się jeszcze kilka miesięcy temu. Zwłaszcza jeśli PiS pozostanie tak mało skoncentrowany na sprawach gospodarczych, jak to jest obecnie.




 Fot. Grzegorz Rogiński/KPRM.


22:23

Polityczny rozkład jazdy czwartkowego poranka: Boni, Arłukowicz, Hofman a także Piechociński i Kwiatkowski
Polityczna ramówka czwartkowego poranka:

7:15 Krzysztof Kwiatkowski  będzie pierwszym gościem Sygnałów Dnia PR1 

7:20 Janusz Zemke będzie gościem w poranku TOK FM 

7:30 Janusz Piechociński będzie gościem Bogdana Rymanowskiego w Jeden na Jeden TVN24

7:40 Michał Boni będzie drugim gościem TOK FM


8:02 Adam Hofman będzie gościem Konrada Piaseckiego w Kontrwywiadzie RMF FM 

8:02 Bartosz Arłukowicz wystąpi u Moniki Olejnik w Gościu Radia Zet


8:03 Artur Dębski wystąpi u Mariusza Pietrasika w Gościu Poranka TVP Info

8:15