Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
26.11.2012
08:46
Janusz Paliot w Radiu Zet: Jest taka atmosfera że niedługo znowu ktoś zginie, z PO albo PiS.
[O słowach Hofmana]: Akurat kabareciarz byłby w sam raz na zagranie Lecha Kaczyńskiego.
09:39
Na nowej infografice PSL m.in. Szczerba, Żalek i Jaworski:
POPiS likwiduje sądy
Nowa infografika PSL dotyczy likwidacji małych sądów - pokazani są na niej niektórzy z popierających projekt posłów.
10:14
W ciągu ostatnich tygodni w dyskusji publicznej pojawił się bardzo wiele tematów - zarówno nowych ("Pokłosie", sprawa Brunona K) jak i takich, które powtarzają się z cykliczna regularnością - jak na przykład obchody Święta Niepodległości. Które z nich wzbudziły największa zainteresowanie Polaków? Analiza Google Trends - popularności wyników wyszukiwania w Google - daje nam przybliżoną odpowiedź na to pytanie.
Jak się okazuje, z zestawu kilku haseł zdecydowanie najpopularniejszym tematem "okołopolitycznym" w listopadzie było Święto Niepodległości. Żaden z innych nie dorównywał popularności w wynikach wyszukiwania tego właśnie hasło. Dyskusja o filmie "Pokłosie" - bardzo gorący temat w mediach - spowodowała wyraźne, ale mimo wszystko kilkukrotnie niższe zainteresowanie tym tematem w Google. Trzeba jednak przyznać, że "Pokłosie" utrzymuje się na stabilnym poziomie.
Nieco inaczej rzecz miała się z popularnością Waldemara Pawlaka w Google - apogeum nastąpiło 19 listopada, w poniedziałek po kongresie PSL. Wtedy "Pawlak" był tak samo popularny jak "Pokłosie". Sprawa Brunona K. wywołała skok zainteresowania tylko bezpośrednio po jej ujawnieniu.
Spojrzenie na najpopularniejsze hasła ogólne (zestawienie poniżej) nie pozostawia wątpliwości.
W zestawieniu tematów, których popularność rosła najbardziej w listopadzie - ze wszystkich wyników Google - nie ma tematów politycznych. Nie ma nawet "Pokłosia". Z filmów jest jedynie "Zmierzch" i "Skyfall".
A jak jest w wyszukiwaniu wiadomości w Google?
Polityki także tu nie ma - jest tylko walka Kliczki i Wacha oraz inne tematy sportowe.
Google Trends jest lustrem odbijającym aktualne zainteresowania Polaków. To niedoskonałe narzędzie, ale w listopadzie pokazuje, że polityka nie była czymś ważniejszym niż walka bokserska czy nowy film z Bondem.
13:15
Poniedziałek rano, start nowego politycznego tygodnia i brak wyraźnego tematu na początek. Echa szczytu budżetowego i komentarze do niego powoli wygasają, chociaż nadal pojawiają się nowe informacje dotyczące kulisów szczytu i jego konsekwencji. Nową informacją w poniedziałek są dane gospodarcze - wzrost bezrobocia i gorszy od oczekiwanej wzrost sprzedaży detalicznej. Tymczasem polska polityka toczy się od poniedziałkowego poranka swoim własnym, osobnym rytmem.
PiS miał dziś w planach kolejną debatę z cyklu "Alternatywa" - tym razem dotyczącą sprawnego rządzenia państwem. Na debacie jest oczywiście prof. Gliński a także prof. Staniszkis, prof. Śpiewak, Anna Streżyńska, Krzysztof Rybiński, Jan Filip Staniłko. Debata jeszcze trwa, jest bardzo interesująca z naukowego i akademickiego punktu widzenia, ale kompletnie nie przebija się w mediach. To już kolejne spotkanie z tego cyklu, i nie ma wokół niego już prawice wcale "buzzu".
Premier Tusk jest na konferencji w Opolu poświęconej opolskiej Specjalnej Strefie Demograficznej - kontynuacja pomysłu na częstsze wyjazdy poza Warszawę. W trakcie swojego przemówienia mówił o demografii, o kwestiach z drugiego expose - urlopie rodzicielskim, o zróżnicowaniach w rozwoju regionalnym i tak dalej. Kontynuacja przekazu z expose plus nawiązanie do nowej perspektywy budżetowej UE pod względem regionalnym.
Solidarna Polska zajmowała się dziś projektem ustawy dotyczące wychodzących z więzień morderców.
W mediach przebijała się też wypowiedź byłego prezesa PSL Waldemara Pawlaka o tym, że nie rozstaje się z polityka oraz jego krytyka minister Bieńkowskiej i jej wypowiedzi na temat dopłat dla rolników w nowej perspektywie budżetowej. A na Twitterze dyskutowano także o kolejnych informacjach NPW dotyczących ekshumacji.
Wzrost bezrobocia do 12,5% przeszedł niemal całkowicie niezauważony. Żadna z partii opozycyjnych nie zrobiła z nich swojego przekazu dnia, narzędzia do uderzenia w rząd. Wszystko toczy się swoim, nieco oderwanym od gospodarczej rzeczywistości torem. Jak zwykle, konkretne, chociaż mało spektakularne wydarzenia zewnętrzne - spoza "bąbla" - przebijają się jedynie w bardzo rzadkich przypadkach.
13:44
Donald Tusk w ciągu miesiąca zyskuje aż 5 punktów w badaniu zaufania CBOS i awansuje na czwarte miejsce rankingu, gdzie znajduje się teraz ex equo ze swoim dotyczasowym zastępcą Waldemarem Pawlakiem. W tym samym czasie lider PiS, Jarosław Kaczyński traci aż 7 punktów zaufania i aż 8 punktów rośnie jego wskaźnik nieufności. Najpopularniejszym politykiem pozostaje prezydent Komorowski, który notuje lekki, 2-punktowy wzrost. Zyskuje większość polityków PO i SLD. Ryszard Kalisz utrzymuje drugie miejsce w rankingu zaufania, przed szefem MSZ Radosławem Sikorskim. Jarosław Gowin jest jedynym politykiem PO, który traci (3 pkt).
Ewa Kopacz zyskuje 2 punkty zaufania. Grzegorz Schetyna traci 4 punkty nieufności, nieufność do Jacka Rostowskiego spada o 3. Zyskują też inni politycy PO- Joanna Mucha (+3), Bogdan Borusewicz (+2). Jedynym politykiem PO, który traci jest Jarosław Gowin (-3).
Janusz Palikot nie nadrabia w rankingu zaufania, ale o 4 punkty zmniejsza się do niego wskaźnik nieufności.
Na prawicy zwiększa się przewaga Zbigniwa Ziobry (33 zaufania, 2 pkt straty) i Jarosława Kaczyńskiego (25, 7 pkt straty). Warto odnotować, że Jarosław Kaczyński przegrywa nawet z tak nieznanymi powszechnie politykami jak marszałek Senatu Bogdan Borusewicz, ale też z Jarosławem Gowinem, Ewą Kopacz i Joanną Muchą... i Januszem Palikotem...
Tracą też inni politycy prawicy- Antoni Macierewicz (-2), szef "Solidarności" Piotr Duda (-3)
Na lewicy króluje zdecydowanie Ryszard Kalisz (48), dalej znajduje się Leszek Miller (40). Palikot pozostaje za nimi daleko w tyle (26).
Sprawa trotylu prawdopodobnie wzmocniła prokuratora Seremeta, który pomimo bardzo małej rozpoznawalności (nieznajomość 42) zyskuje 4 punkty zaufania (ma go obecnie 19%).
Całość tabeli przedstawia się następująco (cytat z komunikatu CBOS):
"W listopadzie, podobnie jak w poprzednich miesiącach, największym zaufaniem Polaków cieszy się prezydent Bronisław Komorowski. Ufa mu – według ich własnych deklaracji – 69% ankietowanych. Pod względem rozmiarów zaufania społecznego prezydent w dalszym ciągu zdecydowanie dystansuje wszystkich pozostałych przedstawicieli sceny politycznej uwzględnionych w naszym badaniu.
Na drugim miejscu w rankingu zaufania znajduje się Ryszard Kalisz, któremu ufa niemal połowa badanych (48%). Na trzeciej pozycji, z niewiele słabszym wynikiem, lokuje się szef MSZ Radosław Sikorski (46% deklaracji zaufania). Kolejne miejsca zajmują: premier Donald Tusk, dotychczasowy szef PSL, a zarazem były wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak (po 43%) oraz lider SLD Leszek Miller (40%).
Zaufanie do pozostałych przedstawicieli sceny politycznej kształtuje się na niższym poziomie. Około jednej trzeciej ankietowanych deklaruje zaufanie do marszałek Sejmu Ewy Kopacz (35%), minister sportu Joanny Muchy, szefa Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry (po 33%) oraz wiceprzewodniczącego PO Grzegorza Schetyny (32%). Mniej więcej co czwarty badany ufa ministrowi administracji i cyfryzacji Michałowi Boniemu (27%), marszałkowi Senatu Bogdanowi Borusewiczowi, ministrowi sprawiedliwości Jarosławowi Gowinowi, przewodniczącemu RP Januszowi Palikotowi (po 26%), ministrowi finansów Jackowi Rostowskiemu oraz liderowi najliczniejszego ugrupowania opozycyjnego – prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu (po 25%).
Około jednej piątej respondentów ma zaufanie do ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza (22%), prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta (19%) oraz szefa parlamentarnego zespołu ds. wyjaśnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej Antoniego Macierewicza (19%).
Na dalszych pozycjach listopadowego rankingu lokują się politycy słabiej identyfikowani przez badanych – nierozpoznawani przez ponad połowę respondentów – minister transportu, budownictwa i gospodarki morskiej Sławomir Nowak, szef NSZZ „Solidarność” Piotr Duda (po 17% deklaracji zaufania), a także nieznane większości badanych: wicemarszałek Sejmu z ramienia Ruchu Palikota Wanda Nowicka (11%), minister nauki i szkolnictwa wyższego Barbara Kudrycka (9%) oraz minister edukacji Krystyna Szumilas (8%).
Z nieufnością badanych najczęściej spotyka się prezes PiS Jarosław Kaczyński, któremu nie ufa 55% ankietowanych. Obecnie wyraźnie wyprzedza on w tej negatywnej klasyfikacji dotychczasowego jej lidera Janusza Palikota (47% deklaracji nieufności). Niewiele mniej osób (44%) nie ufa Antoniemu Macierewiczowi. W ocenach tych polityków nieufność zdecydowanie przeważa nad zaufaniem.
Wyraźnie częściej niż inni z nieufnością badanych spotykają się również premier Donald Tusk (38%), marszałek Sejmu Ewa Kopacz i lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro (po 36%). W stosunku do tych polityków nieufność nie jest jednak nastawieniem dominującym.
Wydarzenia ostatnich tygodni dzielących kolejne pomiary zaważyły przede wszystkim na notowaniach polityków, którzy w oczach opinii publicznej mogą uosabiać dwie przeciwstawne opcje polityczne, a mianowicie premiera Donalda Tuska oraz lidera głównej siły opozycyjnej – prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Listopad przyniósł dość znaczny wzrost zaufania do szefa rządu (o 5 punktów procentowych) i jednocześnie taki sam spadek odsetka deklaracji nieufności (o 5 punktów). Jest to pierwsza od blisko półrocza wyraźna poprawa notowań premiera Donalda Tuska. Obecnie w jego społecznych ocenach – odmiennie niż w ubiegłych miesiącach – zaufanie przeważa nad nieufnością (43% wobec 38%). Nie zmienia to faktu, że, niezależnie od listopadowej poprawy ocen, notowania Donalda Tuska wciąż pozostają wyraźnie słabsze od przeciętnie uzyskiwanych przez niego w całym okresie działalności jego poprzedniego rządu oraz w pierwszych miesiącach funkcjonowania obecnego gabinetu.
Zdecydowanie stracił natomiast w ocenie badanych prezes PiS Jarosław Kaczyński. Zaufanie do niego zmalało aż o 7 punktów procentowych i jednocześnie wyraźnie przybyło osób deklarujących nieufność (wzrost o 8 punktów procentowych). Są to najgorsze notowania prezesa PiS od lutego br.
Zmiany w ocenach liderów dwóch głównych ugrupowań sceny politycznej, jakie odnotowaliśmy w tym miesiącu, idą w parze z dużymi zmianami w poziomie poparcia dla tych ugrupowań – wzrostem notowań rządzącej PO i równie znaczącym spadkiem liczby zdeklarowanych wyborców gotowych głosować na PiS .
W ocenach pozostałych przedstawicieli sceny politycznej obserwujemy jedynie niewielkie zmiany. Trochę lepsze niż miesiąc temu są oceny szefa SLD Leszka Millera (wzrost zaufania o 3 punkty i spadek nieufności o 4 punkty).
Nieco poprawiły się notowania prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta, który po ubiegłomiesięcznym pogorszeniu ocen obecnie trochę zyskał na zaufaniu społecznym (wzrost o 4 punkty procentowe), a także Janusza Palikota i Grzegorza Schetyny (spadek nieufności po 4 punkty)."
14:49
Washington Post opisuje przyszłość Hillary Clinton - także w kontekście 2016
14:56
Co dalej z armią wolontariuszy Obamy?
14:58
NYT opisuje jak intensyfikuje się praktyka wykorzystywania wojny jako "przykrywki" do mordowania dziennikarzy ;_r=0
15:03
James Carville, główny doradca Clintona w 1992 opowiada o tym dlaczego Obama wygrał
15:08
Jak strach przed zwyciestwem Romneya przyspieszył prace na kodyfikacją sposobu prowadzenia wojny za pomocą dron ;gwh=4916DA1018B6AD15E63A621473CCF96A
18:05
KPRM opublikowała na FB infografikę - o ciekawej formie - "przypominającą fakty" w sprawie gorącego tematu, jakim jest GMO.
19:36
"Spowiedź POPiSu" to klip Ruchu Palikota mający pokazywać - w dość kontrowersyjnej formie - identyczne podejście PO i PiS wobec Kościoła. Klip został umieszczony w piątek i wywołał od razu spore kontrowersje. Jak się okazuje, kontrowersje się opłacały. Klip ma już ponad 130 tysięcy wyświetleń jest najpopularniejszy na oficjalnym kanale RP na youtube.
Ale i tak daleko do tempa wzrostu innego hitu politycznego, filmu "Furia Niesiołowskiego" pokazującego sprzeczkę posła PO z Ewą Stankiewicz. W podobnym przedziale czasowym (ponad 3 dni) klip zanotował ponad 340 tysięcy odsłon na youtube. Pisaliśmy o tym w tekście http://www.300polityka.pl/300news/jak-furia-niesiolowskiego-stala-sie-hitem
http://youtu.be/toe7vHeHeSM
22:16
22:22
Mitt Romney z pewnością ma już dosyć liczby 47%. Jego komentarz o 47% Amerykanów, którzy nigdy na niego nie zagłosują, bo są to osoby niepłacące podatków i będące na utrzymaniu państwa zdominował jesienną część kampanii wyborczej. Choć kandydat GOP został nagrany w maju, to dopiero we wrześniu klip zainteresował media. A teraz na dodatek okazuje się, że wyborczy wynik Romneya zbliża się właśnie do 47%.
W Stanach Zjednoczonych kończy się liczenie głosów, i wygląda na to, że końcowy wynik będzie prawie zgodny z przepowiednią Mitta, z tą różnicą, że to na niego zagłosowało 47% Amerykanów. W tej chwili wynik wygląda tak: Barack Obama 50.8%, Mitt Romney 47.49%, ale niektórzy przewidują, że gdy zostaną podliczone wszystkie oddane głosy, to na koncie Romneya będzie można zapisać poparcie ok. 47.1 - 47.2%. Więcej pod tym linkiem.
Klip z nagraniem z Florydy:
http://www.youtube.com/watch?v=MU9V6eOFO38
Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
Gorący temat
Czy Meloni chce oddać Włochy, a Orban Węgry pod niemiecki but?
- Sikorski
Gorący temat
Wycofajcie się z tej drogi, bo historia wam tego nie zapomni
- Kosiniak-Kamysz do opozycji i prezydenta
Gorący temat
Niech pan zlikwiduje centralne biuro antybudżetowe
- Bogucki zwraca się do Tuska
Gorący temat
Cały ten SAFE to jeden wielki przekręt
- Kaczyński o ''decyzji w obronie niepodległości''
Gorący temat
Witaj na 300polityka AI!
Zadaj pytanie, które pomoże Ci lepiej zrozumieć świat polityki, kampanii wyborczych, mediów i strategii. AI odpowie na podstawie wiarygodnych źródeł i aktualnych danych.