Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
22.11.2012
08:42
08:46
TVN24:
Brunon K. wysadził śniadanie
09:50
Dziś zaczyna się - jak to łatwo zauważyć po jedynkach gazet i portali - zaczął się szczyt UE dotyczący budżetu. Po miesiącach przygotowań, dziesiątkach spotkań i rozmów, a nawet po wejściu do nieformalnej grupy "Przyjaciół spójności" Donald Tusk zaczyna kolejny etap gry o 300 mld. Ale mimo tego wszystkiego, ta kwota nadal pozostaje w dużej mierze abstrakcją w strategii medialnej Platformy i rządu. W kampanii wyborczej - nawet w słynnym spocie z udziałem Jerzego Buzka i Janusza Lewandowskiego - lepiej próbowano pokazać, co tak naprawdę znaczą te 300 mld.
Spot był wielokrotnie krytykowany, ale zawiera przynajmniej próbę przełożenia abstrakcyjnej liczby na konkrety: wybudowane przedszkole (50,000) czy szpitale (435).
http://youtu.be/y6cwX0vSOCo
Teraz łatwo z punktu widzenia "zwykłego obywatela" zgubić się w tym, o co naprawdę chodzi. Z jednej strony mówi się o cięciach w Funduszu Spójności - ale co to naprawdę oznacza? Pojawiają się niezrozumiałe hasła "propozycja HVR", "propozycja komisji" albo brukselski slang jak "Connecting Europe Facility". Pojawiają się różne liczby - cięcia w miliardach euro, perspektywy zdobycia albo 300 mld, 400 mld, 500 mld złotych, polityka rolna itd. To powoduje chaos.
"Gdyby nie unijne dotacje bez pracy byłoby milion ludzi więcej i bylibyśmy w zupełnie innym miejscu" - mówiła cytowana przez tygodnik "Polityka" Elżbieta Bieńkowska. Ale tego typu wypowiedzi i próby jednoznacznego zdefiniowania o co toczy się gra - w sensie miejsc pracy, perspektyw rozwoju itd, tak by były łatwo zrozumiane przez każdego nie były centralną osią całej strategii rządu, która była oparta raczej na zapewnieniach i budowaniu wrażenia, że jesteśmy (dzięki rozmowom z Merkel, budowaniu koalicji "Przyjaciół Spójności" itd) dobrze przygotowani do walki o pieniądze i mamy wsparcie w Europie. Gdzieś w tle trwa też kampania informacyjna dotycząca funduszy UE ("każdy korzysta nie każdy widzi").
Szczyt UE może zakończyć się dużym sukcesem rządu, i spełnieniem flagowej obietnicy z kampanii. Tylko czy Platforma i premier Tusk będą w stanie właściwie ten sukces zdefiniować?
10:06
Ta infografika pokazująca m.in. podwyżki cen w Szczecinie pojawiła się na profilu na FB Stowarzyszenia Młodych Demokratów w tym mieście. fot. https://www.facebook.com/smdszczecin
14:41
Na dzisiejszej konferencji prasowej PiS wzmocnił swój przekaz dotyczący budżetu UE i brytyjskich gwarancji dla Polski dotyczących cięć w polityce spójności. Nowym elementem ma być to, że teraz te gwarancje są publiczne - przedstawił je szef grupy ECR Martin Callalan i ma to być równoznaczne ze stanowiskiem samego Camerona. PiS konsekwentnie realizuje strategię "stawiania na Camerona" w budżetowej grze.
Ponieważ nie znamy rezultatów szczytu, trudno też ocenić skuteczność tej właśnie strategii PiS. To oczywiste, że stawianie na Camerona może być problematyczne w razie klęski szczytu, jeśli będzie ona spinowana jako wina samego premiera Wielkiej Brytanii. Ale jeśli szczyt zakończy się fiaskiem z innego powodu, to strategia PiS w najgorszym razie nie będzie dla partii szkodliwa. W każdym razie PiS cały czas "stawia" na Camerona, atakując przy tym Tuska z pozycji nieskuteczności i niekompetencji jego poczynań.
Prawdziwą tykającą bombą w negocjacjach są cały czas kwestie rolnicze. Wspólna Polityka Rolna jako narzędzie do wyrządzenia znacznych szkód PSL wśród rolników i na wsi.
PiS ma jednak jeden problem - Platforma jest dużo silniejsza medialnie w kwestiach europejskich (o czym już pisaliśmy na 300 przy okazji niefortunnej deklaracji prof. Glińskiego dotyczącej tego, że nie chce wypowiadać się w sprawach zagranicznych) co widać dobrze na TT, gdzie ekipa polityków PO bardzo mocno spinuje i interpretuje zarówno nowe informacje, jak i kontruje wypowiedzi polityków PiS. Pod tym względem PiS jest słabszy, co będzie istotne w trakcie samego szczytu i interpetacji jego rezultatów oraz ustalania się opinii o nim.
fot. popler.tv
22:25
Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
Gorący temat
Czy Meloni chce oddać Włochy, a Orban Węgry pod niemiecki but?
- Sikorski
Gorący temat
Wycofajcie się z tej drogi, bo historia wam tego nie zapomni
- Kosiniak-Kamysz do opozycji i prezydenta
Gorący temat
Niech pan zlikwiduje centralne biuro antybudżetowe
- Bogucki zwraca się do Tuska
Gorący temat
Cały ten SAFE to jeden wielki przekręt
- Kaczyński o ''decyzji w obronie niepodległości''
Gorący temat
Witaj na 300polityka AI!
Zadaj pytanie, które pomoże Ci lepiej zrozumieć świat polityki, kampanii wyborczych, mediów i strategii. AI odpowie na podstawie wiarygodnych źródeł i aktualnych danych.