Relacja Live

19.11.2012

08:51

Najważniejsze wypowiedzi poranka. Piechociński: PSL ściga się z demografią. Graś: To było dla nas zaskoczenie

Janusz Piechociński w Radiu ZET: "Proponuje zupełnie inną, odpowiedzialną politykę, nie strzelanie do siebie trotylem

[O sukcesie na kongresie]: Pierwsza myśl to słowa żony: jak przegrasz to będzie źle bo każdy, kto przegrywa ma źle, ale jak wygrasz- to ja będę miała źle.


[O wyzwaniach dla partii]: PSL ściga się z demografią. Musi mieć przyczółki w miastach. Do 2014 muszę przygotować pokolenie nowych liderów. 


Paweł Graś w RMF FM: "Mamy nadzieję, że zasady działania koalicji się nie zmienią. Od 5 lat nie narzucaliśmy PSLowi ani kandydatów na ministrów, ani kandydatów na wicepremiera. Spokojnie czekamy. Na pewno dojdzie w tym tygodniu do spotkań koalicyjnych" 


[O sukcesie Piechocińskiego]: Było to dla nas zaskoczenie. Premier był zaskoczony, tak jak my wszyscy. 


[O tym czy lider partii może być poza rządem]: Historia pokazuje, że taki układ się nie sprawdza, taki układ rodzi problemy. 


Marek Sawicki w TVN24 o Pawlaku: Jeśli więc na kongresie zapowiedział, że złoży rezygnację, to należy się spodziewać, że tak zrobi. 


O funkcjach w rządzie: Jest kilka osób które mogą pełnić stanowiska w rządzie: Jarubas, Hetman. 


Ryszard Kalisz w TOK FM o Piechocińskim: On musi się przyzwyczajać, że jest szefem partii! To on jest teraz szefem PSL i trzyma odpowiedzialność za PSL, wyborców, za sferę odpowiedzialności rządowej. On nie ma co prosić. On musi stanowczo przedstawić swoje założenia. Wejść do rządu. 



09:50

Im szybciej kręci się cykl informacyjny, tym szybciej partie muszą przedstawiać nowe inicjatywy

Wymogi nowego cyklu medialnego, napędzanego przez internet, w którym każde wydarzenie - nawet takie, które kiedyś byłoby tematem na wiele tygodni - jest błyskawicznie analizowane, oceniane i zapomina są bezwzględne. Każda inicjatywa (która w mediach musi być nazwana ofensywą, przez to każda partia w Polsce jest w permamentnej ofensywie, nawet jeśli tego nie pokazują sondaże) wypala się bardzo szybko. Z tej perspektywy, deklaracja nowego szefa PSL, że po kongresie "ruszy w Polskę" z nowym przekazem partii nie jest absolutnie niczym zaskakującym. 




PSL i jego nowy szef - oraz jego deklaracje o tym, że czas na zmiany w polskiej polityce - są teraz głównym tematem w mediach. Ale to bardzo szybko minie. Np. już we czwartek kluczowy szczyt w Brukseli, którego konsekwencje, oraz ewentualne fiasko będą szeroko analizowane i komentowane. Dlatego też tylko kolejne inicjatywy - taka jak ta zapowiedziana przez Piechocińskiego - mogą zapewnić mu zainteresowanie mediów ogólnokrajowych. Za tydzień kongres PSL będzie wspomnieniem, a nowy prezes i jego słowa - czymś absolutnie zwyczajnym. Zmiany w rządzie będą poddane identycznemu mechanizmowi.




Dlatego też wszystkie partie cały czas prezentują nowe pomysły, nowe inicjatywy, które mają zapewnić rozgłos na szczeblu ogólnokrajowym. Piechociński ma jeździć po Polsce. SLD organizuje wiec przeciwko faszyzmowi 16 grudnia. 13 grudnia ma się odbyć kolejny marsz PiS. Parlamentarzyści Platformy mają spotykać się z mieszkańcami całego kraju, wizyty w różnych miejscach Polski odbywał i ma odbywać premier Tusk - wystarczy przypomnieć jego pojawienie się w Stalowej Woli czy niedawno w Przemyślu. Solidarna Polska chce zbierać podpisy w ramach Europejskiej Inicjatywy Obywatelskiej przeciwko pakietowi klimatycznemu. Prezes PiS kontynuuje cykliczne wyjazdy po całym kraju. Na płaszczyźnie lokalnych mediów mechanizm szybkiego wypalania się nie funkcjonuje - tutaj każdy duże lokalne wydarzenie polityczne, zwłaszcza takie jak wizyty liderów partyjnych, dominują na nagłówkach lokalnych gazet i na czołówkach lokalnych programów informacyjnych. 




Ta "permamentna kampania" wymuszona w Polsce wymogami nowego cyklu medialnego, ma jeszcze jedną zaletę z punktu widzenia partii - zmusza w pewnym stopniu lokalne struktury do większego wysiłku, daje paliwo aktywistom. 




Gdy rozpocznie się już właściwa kampania wyborcza, jej odróżnienie od chwili obecnej może być trudne. 



fot. wvgazette.com  Rebekah Kambara,




 


12:33

Pawlak:

Jeszcze dziś przekażę premierowi moje hasło do AppStore

12:34

Joński:

Pawlak powinien zająć się ciążą

12:44

Krzaklewski:

Dobra decyzja Piechocińskiego o niewchodzeniu do rządu

13:13

Pawlak skutecznie przerzucił piłeczkę na stronę Piechocińskiego

Słowo, które najczęściej padało dziś na konferencji Waldemara Pawlaka to "odpowiedzialność". Były prezes PSL skutecznie przerzucił na nowego prezesa całkowitą odpowiedzialność - i za partię, i za koalicję. W oczach komentatorów późniejsza konferencja Piechocińskiego na której nowy prezes uparcie powtarzał, że Pawlak powinien pozostać na stanowisku co najmniej do zakończenia negocjacji budżetowych z UE. "Będę namawiał premiera, by nie przyjmował dymisji Pawlaka" - mówił Piechociński. 




Tymczasem błyskawicznie formująca się opinia jest jednoznaczna: Piechociński swoim uchylaniem się ma bardzo słaby starty. Waldemar Pawlak osiągnął swój cel: przerzucił piłeczkę całkowicie na stronę nowego prezesa, który nie wykorzystał kilkudziesięciu godzin na opracowanie skutecznej strategii na poniedziałek. Nie ma drugiej okazji na zrobienie pierwszego wrażenia, i nowy prezes właśnie ją traci. 




Mimo powtarzanych wielokrotnie deklaracji o nowej jakości, nowej ofercie itd. dziś Piechociński w oczach opinii publicznej może jawić się jako osoba, która nie przygotowała konkretnego scenariusza na pierwsze kilkadziesiąt godzin poza liczeniem na dobrą wolę Pawlaka. A były prezes PSL na konferencji wymienił zadania stojące przed nowym ministrem gospodarki. 




Piechociński ma bardzo mało czasu na naprawienie szkód. Inaczej opinia o jego niezdecydowaniu i chybotliwym stylu błyskawicznie się "utwardzi" a on sam będzie miał kolejny problem. 




14:38

Co dalej z Washington Post?

Mathem Ingram zastanawia się nad czterema rzeczmi, które może zrobić teraz Washington Post by przezwyciężyć kryzys 


14:43

Windows 8 jak Vista?
Czy nowy Windows 8 podzieli los Windows Vista? 

14:45

Powrót Paula Ryana

Paul Ryan powrócił - i jest w centrum negocjacji budżetowych w Waszyngtonie 


14:46

Koniec ery FB?

Mark Cuna, inwestor z Doliny Krzemowej ostrzega przed Facebookiem 


14:49

Dlaczego Gallup zawiódł

Analiza dotycząca przyczyn porażki sondażowej pracowni Gallup


16:42

Piechociński:

Będę rozmawiał z Donaldem Tuskiem w "Faktach po Faktach"

16:48

Piechociński:

Pawlak chce być zastępcą Aleksandra Grada

17:09

Piechociński:

Personalia po zatwierdzeniu przez Komitet Wykonawczy PSL

Na konferencji prasowej po spotkaniu z Waldemarem Pawlakiem Janusz Piechociński oznajmił, że dziś o godzinie 19.00 będzie rozmawiać z premierem Donaldem Tuskiem. Wcześniej z premierem spotka się Pawlak, a Piechociński zapewnił, że jakiekolwiek decyzje personalne dotyczące rządu będą dopiero zatwierdzone na zebraniu Naczelnego Komitetu Wykonawczego PSL - czyli po szczycie budżetowym UE. Na konferencji byli także Józef Zych oraz minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz.