Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
16.11.2012
08:10
08:40
Michał Kamiński w Radiu Zet: Mam pretensje do tych, którzy wrzucają radykalne hasła robiąc to cynicznie wykorzystując ruch kibicowski.
[O teorii zamachu w Smoleńsku]: Nie ma dowodów na zamach. Jeśli ktoś, nie jako ofiara, a lider partii mówi o morderstwie, to trzeba zastanowić się nad wpływem na młodych ludzi. Cześć posłów PiS uśmiecha się, jak słyszy teorie Jarosława Kaczyńskiego, ale od jednego ruchu jego długopisu zależy ich życie
.
Stanisław Żelichowski w TOK FM: Jakbyśmy tego nie nazywali, zieloną wyspą czy jakkolwiek, polskie PKB jest wysokie i ma w tym zasługę Waldemar Pawlak. -A kto wygra wybory na prezesa PSL? (pyt. Paradowskiej) Demokracja jest nieprzewidywalna. -Ale tu chyba jest? (Paradowska) No tu bardziej.
Hanna Gronkiewicz- Waltz, prezydent Warszawy w TOK FM: U nas są najtańsze bilety. Relatywnie w stosunku do innych miast.
Tunel będzie gotowy na 15 grudnia, czyli na święta będzie można jeździć, choć nie mogę ręczyć za to ile potrwają odbiory.
[O sukcesach w stolicy]: W Warszawie to, co się udało, to przede wszystkim zmiana wizerunku. Biurowce wyrosły obok Pałacu Kultury. Olbrzymie pieniądze zainwestowaliśmy w metro, SKM.
Grzegorz Schetyna w TVN24 ocenia rząd: Cztery plus to dobra ocena, bo pokazuje osiągnięcia i jednocześnie zostawia margines chęci zmiany i poprawy.
[O tym co się nie udało] Nie udało się zbudować ponadkoalicyjnego porozumienia odnośnie kilku spraw.
[O budżecie]: Mówię to poważnie, jeśli PiS zmieniłby swoje agresywne nastawienie w stosunku do walki o budżet europejski, to może to byłby taki wspólny sukces.
Leszek Miller w Sygnałach Dnia o budżecie UE: Gdyby udało się utrzymać kompromis, który pojawił się dwa dni temu, który zakłada że każdy kraj otrzyma na fundusz spójności 2,4 PKB, z punktu widzenia Polski jakieś 74 mld euro, czyli 300 mld po obecnym kursie. Gdyby do tego doszła jeszcze przyzwoita suma na politykę rolną, w granicach 130-150 mld, to wynik byłby niezły, ale jest pytanie, czy ten kompromis zostanie utrzymany.
09:59
Niemal tydzień po Marszu Niepodległości cały czas medialnym punktem odniesienia się narodowcy - a przede wszystkim ich zapowiedź "obalenia republiki" oraz deklaracja o stworzeniu Ruchu Narodowego. Ale tak się złożyło, że ta dyskusja nie jest politycznie korzystna dla żadnej partii, oprócz PiS, który dostał szansę na odcięcie się od skrajnego elementu polskiej prawicy.
Jak się okazało, dyskusja o Ruchu Narodowym - który jeśli powstanie, to niemal na pewno podzieli los Libertasu czy innych tego typu ugrupowań - nie okazała się korzystna dla Platformy. Z jednej strony swoimi deklaracjami minister Gowin dotyczącymi nie tylko delegalizacji Młodzieży Wszechpolskiej, ale także Krytyki Politycznej itd, uruchomił typową reakcję medialnego sprzeciwu na jakiekolwiek wypowiedzi kojarzone z prawym skrzydłem Platformy. Z drugiej strony, ta dyskusja pokazała po raz kolejny niespójność partii - wczoraj np. Ewa Kopacz mówił, że delegalizacja MW jest w zasadzie OK. Delegalizacja stała się kolejnym tzw. "wedge issue" dla PO - kwestią pokazująca całkowitą rozbieżność poglądów i niespójność w partii.
Dyskusja o MW - a raczej o delegalizacji - stała się także niekorzystna dla SLD. W sieci najczęściej komentowane jest to, że więcej osób chce na FB delegalizacji Sojuszu niż fanów ma sama partia. SLD jutro ma też wspólny wiec z Palikotem "przeciwko faszyzmowi". To wszystko zabiera partii czas, który mogłaby np. wykorzystać na budowanie własnego przekazu w kwestiach europejskich, dużo istotniejszych z długofalowego punktu widzenia.
Tylko PiS może zyskać. Deklaracje większości polityków tej partii sugerowały odcięcie się od marszu organizowanego przez grupy narodowe. Na prawicy pojawiły się głosy dotyczące organizacji w przyszłym roku niezależnych obchodów 11 XI. W ten sposób PiS może medialnie odklejać się - i rozpoczął już ten proces - od powiązań ze skrajną, narodową prawicą, z korzyścią dla tej partii.
fot. maciej zygmunt CC BY NC 2.0
10:54
12:54
Trwa wizyta prezydenta Francji Francois Hollande\\'a w Polsce. Dziś przed nami m.in. jego wystąpienie przed Zgromadzeniem Narodowym. Tymczasem pozycja Hollande\\'a w kraju - przynajmniej sondażowa - jest dużo trudniejsza niż Sarko w podobnym momencie. Jak zauważa serwis France24, poparcie dla obecnego prezydenta w trzech najważniejszych pracowniach (BVA, Ipsos i LH2) mocno spadło od wyborów i wynosi od od 41 do 44%. W analogicznym momencie swojej kadencji - czyli kilka miesięcy po objęciu władzy - Sarkozy cieszył się poparciem ok 58% mieszkańców Francji. fot. Łukasz Kamiński/prezydent.pl
14:40
PILNE:
Prokuratorzy znaleźli ślady brzozy w skrzydle drugiego rządowego tupolewa
14:40
CBOS:
TVN najbardziej prorządowy, TVP najbardziej wiarygodne, a Polsat mógłby dawać więcej komedii romantycznych
14:41
Macierewicz:
Drugi tupolew mógł przewozić trotyl użyty w zamachu
14:50
Słuchając pełnych patosu słów prezydenta Francji nie sposób było oprzeć się porównaniom z innym pełnym patosu przemówieniem, które wygłosił w Polsce inny polityki. Pod koniec lipca Mitt Romney odwiedził Polskę, by jasno zademonstrować Polakom, że jako prezydent nie będzie zapominać o swoich sojusznikach. Przemówienie Romneya - które miało być przełomem w relacjach transatlantyckich okazało się jednak rozczarowujące. Poza gładkimi nawiązaniami do polskiej historii nie usłyszeliśmy nic, co byłoby zapowiedzią jakichkolwiek zmian. Czy z Hollandem było podobnie?
Wizyta prezydenta Francji nie wygenerowała tak dużo szumu medialnego jak zapowiedź wizyty Romneya. Ale pierwsze reakcje na przemówienie prezydenta Francji w Zgromadzeniu Narodowym była podobna. Prezydent Francji dużo mówił o wspólnej polsko-francuskiej historii, o polskich ideałach - odwadze, wolności itd. Dużo mówił o solidarności, zwłaszcza w europejskim kontekście.
Ale na tym podobieństwa do Romneya się kończą. Hollande przyjechał do Polski także aby zrealizować bardzo konkretne interesy: gospodarcze, dotyczące energii, branży obronnej, aeronautyczno-kosmicznej itd. W sprawach budżetowych wspominał, że chce "solidarnych" rozwiązań dotyczących zarówno polityki spójności, jak i WPR czy projektów infrastrukturalnych, ale zdaje sobie sprawę z konieczności kompromisu we wszystkich tych dziedzinach.
To podstawowa różnica. Prezydent Francji przyjechał do Polski z konkretną listą spraw i interesów. Kandydat Republikanów - mimo wielkich oczekiwań - przyjechał do Polski, by mieć materiał do spotów wyborczych. Z polskiego punktu widzenia - obie te wizyty nie zostaną zapamiętane, podobnie jak prawie wszystkie inne. I podobnie jak wizyty polskich przywódców poza granicami kraju, wszystko to łączy się w pakiet spraw międzynarodowych, które trafiają przede wszystkim do ekspertów, osób zaangażowanych i zainteresowanych.
A szkoda. Hollande dziś dobrze zademonstrował jak pod osłoną gładkich słów realizować bardzo konkretne interesy.
fot. tvpparlament.pl
17:23
Po tygodniu w którym najważniejsze były wydarzenia międzynarodowe, a także dzisiejsza wizyta w Polsce prezydenta Francji Francois Hollande\\'a weekend będzie bardzo interesujący w krajowej polityce. Partia zaplanowały - zwłaszcza na jutro - kilka interesujących wydarzeń. Oto zapowiedź gorącego weekendu w polityce.
Platforma Na spotkaniu Rady Krajowej w dzień po tym, jak mija pięć lat od objęcia rządów przez Donalda Tuska Platforma ma zaprezentować fragmenty nowej kampanii informacyjnej, w której parlamentarzyści "ruszają w teren" by prezentować dokonania partii. Czy premier Tusk zaprezentuje jutro nowy przekaz Platformy na nowy okres "po trotylu"? Czy odniesie się do negocjacji budżetowych i jak będzie zarządzać oczekiwaniami przed szczytem UE?
PSL Jutro odbędzie się kongres wyborczy partii. Kto zostanie nowym prezesem? Pawlak jest faworytem, ale jak będzie wyglądać optyka jego niemal pewnego zwycięstwa?
PiS Jutro PiS startuje z tradycyjnym już weekendowym wyjazdem. Prezes Kaczyński odwiedzi okolice Legnicy i Wałbrzycha. Co będzie mówił swoim zwolennikom? Czy przekaz dotyczący zamachu ulegnie zmianie? Jak będzie odnosił się do spraw europejskich?
SLD i Ruch Palikota planują na jutro wspólny wiec w Sejmie "Przeciwko Faszyzmowi". Pytanie jak będzie wyglądała optyka i przekaz całego przedsięwzięcia, które jest chyba pierwszym wspólną inicjatywą Millera i Palikota od czasu wyborów.
Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
Gorący temat
Czy Meloni chce oddać Włochy, a Orban Węgry pod niemiecki but?
- Sikorski
Gorący temat
Wycofajcie się z tej drogi, bo historia wam tego nie zapomni
- Kosiniak-Kamysz do opozycji i prezydenta
Gorący temat
Niech pan zlikwiduje centralne biuro antybudżetowe
- Bogucki zwraca się do Tuska
Gorący temat
Cały ten SAFE to jeden wielki przekręt
- Kaczyński o ''decyzji w obronie niepodległości''
Gorący temat
Witaj na 300polityka AI!
Zadaj pytanie, które pomoże Ci lepiej zrozumieć świat polityki, kampanii wyborczych, mediów i strategii. AI odpowie na podstawie wiarygodnych źródeł i aktualnych danych.