Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
10.10.2012
08:40
Graś:
Premier opowie w expose o tym, co chciał zrobić przez ostatnie 12 miesięcy
09:37
Podobno są traktowani nieuczciwie, nagminnie pomijani przez media, a złośliwi dziennikarze tylko czekają, by pokazać ich potknięcia. Politycy PiSu często i chętnie opowiadają o tym, jak niesprawiedliwie opisuje ich czwarta władza. To jak sam PiS traktuje jednak media jest już mniej znanym tematem. A warto zadać sobie pytanie, co dzieje się na życzenie samej partii. Oto, opowiedziana od strony mediów, historia spotkania jednego polityka, Waldemara Pawlaka z dwoma przedstawicielami opozycji: Jarosławem Kaczyńskim i Januszem Palikotem.
Od rana wszyscy zastanawiają się czy odbędzie się spotkanie ministra gospodarki z prezesem PiS - jeśli w ogóle będzie miało miejsce. Pewnych informacji nie ma, więc pojawiają się domysły, krążą plotki, a dziennikarze spekulują. Czy Jarosław Kaczyński będzie w stanie odwiedzić Pawlaka w jego ministerstwie? Czy może zażąda spotkania w siedzibie PiS? Czy z wicepremierem spotka się tego dnia, co Janusz Palikot czy tego, co Solidarna Polska, bo obydwie możliwości wydają się podejrzane. Około południa jeden z polityków PiSu mówi, że spotkanie odbędzie się i choć nie wiadomo o której, to wiadomo, że u Pawlaka. Wszystkie media pędzą do Ministerstwa Gospodarki, bo przecież jeśli nie wiadomo o której, to może teraz. Biuro prasowe PiSu milczy. Nikt nie odbiera telefonu, nikt nie odpisuje na esemesy. Inny polityk Prawa i Sprawiedliwości mówi nieoficjalnie, że spotkanie ma odbyć się około 15. Przed Ministerstwem Gospodarki przez pół dnia koczują więc wszystkie media, wciąż nie ma tylko Jarosława Kaczyńskiego. Pojawia się za to rzecznik PSL który opowiada o spotkaniach Pawlaka z innymi partiami, ale jeśli chodzi o PiS jest bezradny. Może spotkanie jednak się nie odbędzie - głosi następna plotka. Jednak o 15:03 w PAPie pojawia się depesza, w której spotkanie zapowiada Adam Hofman. O której? Gdzie? Tego już nie podaje. Z kręgów zbliżonych do PiS wypływają dwie plotki, jedna że spotkanie odbędzie się przed 18, druga że po 19. Dziennikarze sprzed Ministerstwa Gospodarki robią wejścia na żywo w których zastanawiają się, co mogło się stać, pojawiają się domysły a nawet teorie spiskowe. Sam PiS milczy. Ktoś z biura prasowego partii pisze, że to tajemnica. Pojawia się plotka, że Jarosław Kaczyński jest już w budynku, tylko wszedł do niego tylnym wejściem. W końcu rzecznik PSL mówi o tym, że spotkanie odbędzie się, ale w jednej z warszawskich restauracji i nie ma co czekać przed ministerstwem. Dziennikarze powoli rozchodzą się do domów. Nikt z PiS do samego końca nie chce ani potwierdzić, ani zaprzeczyć.
A teraz spotkanie z tym samym wicepremierem, tego samego dnia, tylko z Januszem Palikotem. Chwilę przed wyznaczoną i znaną wszystkim od dwóch dni godziną spotkania pojawia się rzecznik Ruchu. Rozmawia chwilę z dziennikarzami i daje znać z której strony przyjedzie lider jego partii - tak by wszyscy mogli zrobić przebitkę albo zdjęcie. Punktualnie przed wejściem do Ministerstwa Gospodarki pojawia się Janusz Palikot, który opowiada na małym briefingu do czego będzie przekonywał Waldemara Pawlaka. Już za chwilę, w czasie trwania samego spotkania, telewizje informacyjne i rozgłośnie emitują wypowiedź Palikota, bo dzięki temu, że wszyscy wiedzieli o niej wcześniej można było ją od razu „zsyłać” do stacji. Powstające w tym czasie już w stacjach materiały rozpoczynają się od ujęcia wchodzącego do Ministerstwa Gospodarki Palikota. Godzinę później, już po spotkaniu, Lider Ruchu znów wychodzi do mediów i relacjonuje przebieg rozmowy z Waldemarem Pawlakiem. Odpowiada na wszystkie pytania a dzięki temu, że wszyscy go nagrywają opowiada o planach partii na najbliższe dni. Proste prawda?
fot. https://www.facebook.com/kppis
10:16
W nowej sondzie ulicznej, przeprowadzonej dla wybory.xaa.pl PiS umacnia swoją pozycję lidera. W porównaniu do badania sprzed tygodnia, partia Jarosława Kaczyńskiego zyskała 2,7 pp i ma 34,4%. Platforma w tym czasie straciła 1,4 pp i ma 29,5%. Spadło też poparcie dla Ruchu Palikota - o 1,2 pp. RP znajduje się na granicy progu wyborczego - ma 5,5%. Badanie przeprowadzone zostało metodą sondażu ulicznego na reprezentatywnej próbie losowo-kwotowej 1500 osób, z uwzględnieniem cech demograficznych i podziału terytorialnego (wg GUS). fot. polityka24.info
11:08
11:10
11:40
Projekt ustawy antyaborcyjnej Ziobrystów przechodzi do dalszych prac. Przeciw wnioskowi o odrzucenie w 1 czytaniu głosowało 207 posłow- w tym aż 40 z PO. To prawdopodobnie trzon konserwatywnej frakcji Gowina, choć sam minister sprawiedliwości był w 28 osobowej grupie w PO, która wstrzymała się od głosu. Jeśli wnioskować po tym głosowaniu, frakcja światopoglądowo konserwatywna w klubie PO to około 68 posłów.
Posłowie PO, którzy głosowali przeciw odrzuceniu projektu Solidarnej Polski w pierwszym czytaniu (40 posłów)
Adamczak Małgorzata
Arndt Paweł
Biernacki Marek
Biernat Andrzej
Borowiak Łukasz
Brejza Krzysztof
Brzezinka Jacek
Budnik Jerzy
Cycoń Marian
Czerwiński Andrzej
Durka Zenon
Fabisiak Joanna
Gadowski Krzysztof
Gluza Czesław
Godson John Abraham
Grad Mariusz
Gut-Mostowy Andrzej
Karpiński Włodzimierz
Konwiński Zbigniew
Kosecki Roman Jacek
Kozłowska Iwona
Koźlakiewicz Mirosław
Kulesza Tomasz
Lamczyk Stanisław
Łapiński Marek
Miodowicz Konstanty
Nykiel Mirosława
Pępek Małgorzata
Plura Marek
Pluta Mirosław
Raniewicz Grzegorz
Raś Ireneusz
Siedlaczek Henryk
Smolarz Tomasz
Staroń Lidia
Suchowiejko Wiesław
Tomczak Jacek
Zawadzki Ryszard
Ziemniak Wojciech
Żalek Jacek
Dodatkowo, 28 posłów PO wstrzymało się od głosu:
Achinger Elżbieta
Bobowska Joanna
Borowczak Jerzy
Bublewicz Beata
Budka Borys
Bukiewicz Bożenna
Butryn Renata
Czechyra Czesław
Czernow Zofia
Gapińska Elżbieta
Gądek Lidia
Gąsior-Marek Magdalena
Głogowski Tomasz
Gowin Jarosław
Janyska Maria Małgorzata
Jaros Michał
Kamińska Bożena
Kolenda-Łabuś Brygida
Kołacz-Leszczyńska Agnieszka
Marczułajtis-Walczak Jagna
Nemś Anna
Orzechowski Andrzej
Rozpondek Halina
Saługa Wojciech
Sławiak Bożena
Suski Paweł
Szymański Tomasz
Zakrzewska Jadwiga
Za odrzuceniem projektu Ziobrystów głosowało 126 posłów PO. W tej naliczniejszej w PO grupie byli między innymi: min. Arłukowicz, min. Graś, min. Nowak i marszałek Kopacz.
Super- liberalną grupę w PO ujawniło natomiast głosowanie nad wnioskiem o odrzucenie projektu Palikota. 4 posłanki PO głosowały za dalszymi pracami nad projektem i przeciw odrzucaniem go w 1 czytaniu. W tej grupie były posłanki:
Guzowska Iwona
Matusik-Lipiec Katarzyna
Wielichowska Monika
Zaremba Renata
6 posłów PO się wstrzymało:
Borowczak Jerzy
Kozłowska-Rajewicz Agnieszka
Nemś Anna
Rutnicki Jakub
Święcicki Marcin
Trybuś Aleksandra.
fot. Krzysztof Białoskórski (sejm.pl)
12:28
Olejnik:
w Polsce rządzi Kościół
źródło: FB Moniki Olejnik
13:07
Dzisiejsze głosowanie w sprawie projektu Solidarnej Polski zaostrzającego ustawę antyaborcyjną uruchomiło wszystkie typowe dla tego momentu procesy. Chociaż projekt został tylko skierowany do dalszych prac, natychmiast opozycja zaczęła mówić o "czarnej twarzy Platformy", "skręcie w prawo". Po raz kolejny pojawiły się informacje o sile grupy konserwatywnej w partii. Leszek Miller porównał sytuację z zaostrzeniem do III Rzeszy. Wszystko to działo się przy podobnych głosowaniach w przeszłości. Ale tym razem głosowanie jest dla PO fatalne z punktu widzenia taktyki politycznej i sytuacji przed "drugim expose".
Wczoraj Donald Tusk po raz pierwszy od wielu miesięcy "wygrał" cykl informacyjny - dzięki konferencji prasowej na której zaprezentował osiągnięcia rządu po roku od wyborów. Konferencja była solidna, i chociaż nie rozwiązała strukturalnych problemów Platformy, to przecięła serię fatalnych dni PO w mediach, wywołanych piątkowym sondażem TNS. Opozycja tym razem nie przeszkadzała, i Tusk zdominował wtorkowy cykl informacyjny.
Głosowanie we środę zresetowało sytuację. Teraz liczne głosy o "skręcie PO w prawo", narzekania na Gowina i konserwatystów całkowicie wyhamowało jakiekolwiek momentum, które Tusk mógł nabrać po wczorajszej konferencji. Natychmiast kluczowym tematem dziś stała się aborcja, eugenika i zestaw innych tematów, które nie mają absolutnie żadnego związku z piątkiem. Platforma straciła w ten sposób cenne 24 godziny, które mogła poświęcić na dalsze wzmacnianie impetu, budowanie oczekiwań przed piątkowym "drugim expose".
Został tylko czwartek na narzucenie tematu. Ponowne wywołanie efektu z wtorku będzie już jednak niemożliwe, i PO będzie przystępować do piątkowej dyskusji o "drugim expose" na dużo słabszej pozycji niż gdyby dzisiejsze głosowanie odbyło się w innym terminie.
fot. sejm.gov.pl/Krzysztof Białoskórski
13:11
13:13
13:18
13:26
13:37
14:24
Gowin:
Projekt Solidarnej Polski chroni kobiety. Około połowy zarodków jest zwykle płci żeńskiej
14:32
SLD przygotowało infografikę - opublikowaną na oficjalnym profilu partii na FB - pokazującą kto głosował za dalszymi pracami w sprawie zaostrzenia ustawy aborcyjnej. Zwraca uwagę napis "PODAJ DALEJ" - czyli "share this".
14:42
14:50
15:03
Biały Dom poinformował, że Pierwszy Pies, Bo, ulubieniec rodziny prezydenckiej, skończył 4 lata. Przy 1600 Pennsylvania Avenue Bo zamieszkał w kwietniu 2009 roku.
16:28
Na FB Platformy pojawiły się cztery infografiki dotyczące realizacji expose. Wczoraj także za pomocą infografik (prezentowanych w trakcie konferencji prasowej i w sieci) realizację expose podsumowywał premier Donald Tusk. Widać wyraźnie, że zarówno KRPM jak i Platforma zaczynają coraz chętniej korzystać z tej formy komunikacji w sieci.
17:48
18:34
Dzisiejsza deklaracja Jarosława Kaczyńskiego, że nie zabierze głosu w piątkowej debacie na temat "drugiego expose" wpisuje się w nową strategię PiSu, która polega na unikaniu bezpośredniego starcia liderów w Sejmie. W ten sposób Prawo i Sprawiedliwość chce maksymalnie obniżyć rangę "drugiego expose". Kaczyński już w minioną sobotę mówił o tym, że będzie to tylko kolejne, mało znaczące przemówienie. Ale taktyka na piątek niesie za sobą pewne ryzyko.
Wycofując się z debaty, Kaczyński zostawia bowiem pole Tuskowi w środowisku, w którym premier wielokrotnie pokazał że radzi sobie bardzo dobrze. Zapewne podobnie jak w przypadku debaty o ekshumacjach, PiS postawi na wyciszenie emocji i konkretne punktowanie premiera w jego słabych punktach. PiS liczy także, że media skupią się na takich tematach jak umowy śmieciowe, wyręczając niejako opozycję. Ta strategia - połączona z serią "zewnętrznych" wydarzeń takich jak cykl debat pozwoliła PiS na przejęcie inicjatywy we wrześniu i na początku października.
Ale stawka dla Tuska i tak jest bardzo wysoka. To w połączeniu z coraz niższymi oczekiwaniami wobec drugiego expose i wycofaniem się Kaczyńskiego może spowodować, że Tusk wykorzysta szansę na realne polityczne odbicie. Paradoksalnie im opozycja skuteczniej bagatelizuje przemówienie (wbrew Platformie), tym większe pole manewru premiera. Kilka zaskakujących i mocnych propozycji (o których nie słyszeliśmy do tej pory) spowoduje, że Tusk może w piątek realnie przejąć inicjatywę.
Dlatego rozsądne z punktu widzenia dotychczasowej strategii PiS może okazać się niebezpieczne. Kaczyński może zostać oskarżony o to, że boi się premiera i nie chce zaprezentować alternatywy (a to jest hasło całej kampanii PiS) w momencie, w którym taki kontrast byłby wyraźnie widoczny, w chwili gdy cała uwaga mediów skupiona jest na jednym momencie. Takie podkreślenie mogłoby być momentem, który ostatecznie zepchnie premiera do defensywy. Ale przy wycofaniu się, spin Platformy może być natomiast taki, że lider PiS "chowa się" na bezpiecznym gruncie debat i weekendowych spotkań z bazą (takich jak tour w miniony weekend). Wiele jednak zależy od treści wystąpienia premiera. Może się okazać że taktyka PiS będzie skuteczna i w tym przypadku.
fot. Krzysztof Białoskórski/sejm.gov.pl
Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
Gorący temat
Czy Meloni chce oddać Włochy, a Orban Węgry pod niemiecki but?
- Sikorski
Gorący temat
Wycofajcie się z tej drogi, bo historia wam tego nie zapomni
- Kosiniak-Kamysz do opozycji i prezydenta
Gorący temat
Niech pan zlikwiduje centralne biuro antybudżetowe
- Bogucki zwraca się do Tuska
Gorący temat
Cały ten SAFE to jeden wielki przekręt
- Kaczyński o ''decyzji w obronie niepodległości''
Gorący temat
Witaj na 300polityka AI!
Zadaj pytanie, które pomoże Ci lepiej zrozumieć świat polityki, kampanii wyborczych, mediów i strategii. AI odpowie na podstawie wiarygodnych źródeł i aktualnych danych.