Relacja Live

12.09.2012

09:47

iPad - ulubiony gadżet prezydenta Obamy

iPad, stał się jedynym z symboli sukcesu Apple. Wiele firm wcześniej próbowało podbić - a może raczej stworzyć - rynek tabletów, ale udało się to jak na razie tylko Apple. Ten gadżet stał się nie tylko najpopularniejszym tabletem na świecie, ale także ulubionym gadżetem polityków. Jak się ostatnio okazało, bardzo często korzysta z niego prezydent Obama. Jak się okazuje, dla polityków ten gadżet może być także czymś więcej niż tylko wsparciem w pracy parlamentarnej. 




Najnowszy numer "Vanity Fair" zawiera długi i pełen ciekawych szczegółów dotyczących życia prezydenta w Białym Domu. Jak się okazuje, tuż po godzinie 22.00 Obama ma wreszcie czas dla siebie - jest to moment, gdy nikt mu już nie przeszkadza. Mark Lewis pisze, że wtedy właśnie prezydent ma czas, by za pomocą iPada "godzinami" przeglądać najnowsze informacje. Wtedy dzwoni także do światowych przywódców, ogląda telewizje sportową, albo czyta książki. 




Już wcześniej pojawiły się informacje, że prezydent korzysta z iPada do przeglądania informacji, a w szczególności gazet i blogów. Jak się okazuje, prezydent USA lubi czytać informacje i teksty - także o sobie - samodzielnie, nie tylko w formie streszczeń przygotowanych przez doradców. I bardzo często - czemu daje wyraz w niektórych wywiadach i przemówieniach - krytykuje amerykańskie media za trywializowanie debaty. Dostaje również elementy codziennych briefingów dot. bezpieczeństwa na iPadzie. 




Informacje Vanity Fair cementują status iPada jako najważniejszego politycznego gadżetu, deklasując nawet Blackberry. Obama jako telefon używa właśnie Blackberry.. Obama  w ramach niespodzianki zadzwonić do dwóch aktywistów w terenie, ale z iPhonem nie mógł sobie poradzić. IPad jest także standardowym tabletem używanym w parlamentach, także w polskim Sejmie. 




Tekst "Vanity Fair" nie pojawia się przypadkiem w tym momencie. Ma pokazać, że Obama ma podobne zwyczaje co "zwykli" obywatele i lubi przeglądać internet wieczorami na swoim iPadzie. 


fot. Official White House Photo by Pete Souza


10:55

MAC pokazuje infografikę dotyczącą nowej ustawy o zbiórkach publicznych

Rozpoczęły się konsultacje dotyczące nowej ustawy o zbiórkach publicznych. W związku z tym MAC przygotował infografikę obrazującą wizję zmian. Konsultacje potrwają 21 dni - więcej informacja znajduje się na stronie ministerstwa. Swoje opinie można także wyrażać na portalu mamzadanie.pl. Sprawa zbiórek publicznych wybuchła kilka miesięcy temu - wtedy okazało się, że nowy pomysł na nowelizację tej ustawy może je jeszcze bardziej utrudnić. Teraz MAC chce rozpocząć cały proces nowelizacji od nowa. 


12:39

Polityczne reklamy na Twitterze

National Journal opisuje, jak wybory w USA zmieniły się w "hashtagowe" wybory - poprzez wzrost znaczenia reklamy na Twitterze  


12:41

Najnowsze internetowe wynalazki w kampanii

Serwis Owni prezentuje 13 najnowszych internetowych wynalazków w kampanii 


12:43

5 lat "Morning Joe"

Vanity Fair opisuje 5 lat programu politycznego "Morning Joe" 


12:45

Nowa generacja dziennikarzy w USA

AdWeek opisuje nową generacją dziennikarzy politycznych w USA 


12:47

Dlaczego Obama nie mówi o pakiecie stymulacyjnym?

National Journal pisze dlaczego Obama nie wspomina o pakiecie stymulacyjnym z początku kadencji 


13:22

Sprawa "przekazów dnia" uderza w Platformę w najgorszym możliwym momencie

"Przekazy dnia" czyli talking points to rzecz normalna i jedna z najbardziej podstawowych technik koordynacji przekazu dla partii politycznych i kampanii wyborczych. Również samo istnienie przekazów dnia tworzonych przez Klub Platformy. Nie zmienia to jednak faktu, że sama treść jednego z takich dokumentów ujawniona dziś przez Rzepę uderza w Platformę w najgorszym możliwym momencie. 




Fakt, że ujawniony fragment to wskazówka do zrzucania odpowiedzialności za Amber Gold na PiS potwierdza tylko najgorszy stereotyp dotyczący partii - że nie ma ona żadnych pomysłów, żadnych rozwiązań, a jedyne co potrafi zrobić to zrzucić odpowiedzialność za to co się dzieje na Jarosława Kaczyńskiego. Już teraz Twitterowe szyderstwo z tego stwierdzenia trwa w najlepsze. A sprawa jest w sumie dość trywialna - "przekazy dnia" układane przez KP PO mają zwykle niewiele wspólnego ze strategią KPRM. Jednak w tej sytuacji stają się stanowiskiem całej PO, a ujawniona treść staje się symbolem całej partii.  




To wpisuje się w szerszy obraz sytuacji, w której Platforma nie potrafi znaleźć odpowiedzi na propozycje PiS. W chwili, gdy kryzys gospodarczy pojawia się prawie codziennie na jedynkach gazet, PO zaczyna jawić się jako partia - w absurdalny sposób - zrzucająca winę za wszystko, nawet za Amber Gold -  na PiS i tkwiąca w ciągłej defensywie. PO ryzykuje, że w ten sposób będzie "tone deaf" dla wyborców. To tylko częściowe pocieszenie dla PO,  kwestie takie jak przekazy dnia raczej przebiją się poza Twitter i wąski świat politycznego, warszawskiego dziennikarstwa. To będzie sprawa dla insiderów - symboliczna, ale jednak ustawiająca w pewien sposób widzenie partii i całej sytuacji. Dlatego jest tak groźna dla Platformy.




Im więcej taktycznych wpadek, bezsensownych wypowiedzi Szumilas, spraw takich jak przekazy dnia i mało poważnych konferencji prasowych, tym trudniej Tuskowi będzie odzyskać inicjatywę w sprawach gospodarczych. Taktyczne problemy mogą szybko przekształcić się w strategiczną defensywę. W sprawach gospodarczych i sprawie kryzysu, PO nie może sobie na to pozwolić. 


16:42

PILNE:

Jest wyrok w sprawie gangu pruszkowskiego. Prokurator skazany za znieważenie "Słowika" i "Bola" w akcie oskarżenia

16:54

Dziennikarz z porannego programu politycznego na prezydenta?

Magazyn Vanity Fair napisał, że Joe Scarborough, który wraz z Miką Brzezinski prowadzi "Morning Joe", poranny program polityczny w MSNBC, zastanawia się nad startem w wyścigu do Białego Domu.
Scarborough jest byłym politykiem - jest Republikaninem, byłym kongresmenem z Florydy. W rozmowie z Politico.com zaprzeczył doniesieniom o starcie w 2016 lub 2020, ale dodał, że nigdy nie wiadomo, co się stanie.

Więcej na VF.com i Politico.com.

fot. https://twitter.com/JoeNBC









17:31

Czym na Facebooku zajmuje się wiceminister zdrowia, w dniu, kiedy GW ogłasza poważne problemy szpitali

Wiceminister Neumann oddaje się osobliwym zajęciom, w dniu, w którym Gazeta Wyborcza pisze na czołówce: "Z 16 flagowych szpitali-instytutów podległych Ministerstwu Zdrowia tylko jeden nie przynosi strat! Marnują gigantyczne pieniądze, bo resort na to pozwala. Jednocześnie poucza samorządy, jak walczyć z długami szpitali". Tymczasem sekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia niewzruszony oddaje się rozrywkom na Facebooku. Może to i nawet lepiej?


17:32

TV Trwam zapowiada marsz 29 września w nowym klipie na youtube

Ten klip pojawił się na oficjalnym profilu na youtube TV Trwam i jest zapowiedzią marszu "Obudź się Polsko", który ma odbyć się 29 września w Warszawie. 



http://youtu.be/KXHjD9Q0M7s
 


18:20

Tak wyglądałaby warta husarów przed Pałacem Prezydenckim- ciekawa akcja na Facebooku

"Kliknij "Lubię to", jeśli popierasz ideę postawienia przed Pałacem Prezydenckim husarzy." Taką akcję na Facebooku zalajkowało już ponad 2500 internautów. Husaria należała do najbardziej skutecznych i widowiskowych formacji kawalerii, a wizualizacja stworzona przez autorów fanpage\\'a naprawdę robi wrażenie. 




źródło: https://www.facebook.com/HusariaPrzedPalac


18:55

Tłum ludzi we wrocławskim biurze akcji Kukiza- zmieleni.pl

Zdjęcie pochodzi ze facebookowego fanpejdża akcji Pawła Kukiza - zmieleni.pl. W ramach akcji, w ciągu zaledwie 12 dni zebrano już ponad 60 tysięcy podpisów za okręgami jednomandatowymi. Stronę na FB polubiło zaś aż 16 tysięcy internautow. Trudno wskazać jakikolwiek istniejący ruch polityczny, który miałby taki entuzjazm w sieci, i jak widać na zdjęciu- także w "realu". Pospisy można składać na stronie zmieleni.pl.


19:53

Apple Polska: Ważny komunikat dla posiadaczy iPhone'a 4S. Ten model o godz. 19.03 przestał być fajny

19:54

PILNE:

iPhone 4S nadal pozostanie w sprzedaży. Będzie jednak pozycjonowany jako model dla osób starszych, gorzej wykształconych i z mniejszych ośrodków

20:18

Romney szkoli polityków GOP w tym, jak odpowiadać na pytania dziennikarzy

Po tym, jak Romney i jego sztab zostali powszechnie skrytykowani za sposób reakcji na wydarzenia w Egipicie i Libii, team republikańskiego kandydata na prezydenta rozesłał memo do polityków GOP związanych z kampanią z informacjami, jak i co mają mówić mediom. Jedna z osób będących adresatem tego dokumentu udostępniła go dziennikarzowi CNN, Peterowi Hamby\\'emu.

Memo zawiera główne punkty przekazu dotyczącego tej kwestii, sposób ich przedstawienia, a także przykładowe pytania, jakie mogą paść ze strony dziennikarzy, i odpowiedzi w różnych wariantach. Na przykład na pytanie o to, czy ambasada powinna potępić film, który wywołał protesty m.in. w Egipcie, polityk związany z kampanią Romneya powinien odpowiedzieć, że choć gubernator nie popiera przesłania filmu, i uważa, że nietolerancja i nienawiść religijna są nie do przyjęcia, to Amerykanie nie powinni przepraszać za to, że korzystają z konstytucyjnie zagwarantowanej wolności słowa.


Całość dokumentu na stronie CNN.com.


 


20:43

Samsung:

Nowego iPhone'a da się skopiować w 48 godzin

23:23

Obama:

Romney najpierw strzela, a potem celuje

Jedno zdanie z dzisiejszego wywiadu prezydenta Baracka Obamy dla CBS News, który nie został jeszcze wyemitowany, już stało się bardzo popularne. Prezydent, odnosząc się do oświadczenia Mitta Romneya dotyczącego przeprosin ambasady USA w Kairze za antyislamskie wideo, powiedział, że kandydat GOP na prezydenta zareagował zbyt szybko: Gubernator Romney zdaje się mieć tendencję najpierw strzelać, a dopiero potem sprawdzać gdzie. (dosłownie: Gov. Romney seems to have a tendency to shoot first and aim later). Wywiad ze Stevem Kroftem został zaplanowany zanim doszło do zamachu na konsulat w Bengazi, w którym zginął amerykański ambasador Christoper Stevens i trzech innych obywateli USA.

Obama nie oszczędził swojego rywala. W wywiadzie powiedział też, że jako prezydent wie, że zanim się wygłosi jakiekolwiek oświadczenie, trzeba mieć pewność, że ma ono pokrycie w fakatch, a wygląda na to, że Mitt Romney tych faktow nie znał.