Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
26.08.2012
10:45
12:14
To duża sprawa - Charlie Crist to były gubernator Florydy (a więc stanu, w którym odbywa się tegoroczna konwencja Partii Republikańskiej), niegdyś uważany za gwiazdę GOP i za potencjalnego przyszłego kandydata na prezydenta USA. W 2010 roku ubiegał się o miejsce w Senacie (jako kandydat niezależny), ale przegrał wyścig z Marco Rubio. Swoje poparcie dla prezydenta Obamy ogłosił w niedzielnym op-edzie w gazecie Tampa Bay Times (lokalny, ważny dziennik). Jego decyzja zaskoczyła kolegów z partii, i na pewno była przykrą niespodzianką - szczególnie dzień jej ogłoszenia, tuż przed rozpoczęciem konwencji GOP w Tampie. Część republikanów nie ukrywa swojej irytacji, tym bardziej, że jest to kolejna sprawa, która odwraca uwagę od głównego przesłania kampanii Mitta Romneya.
Charlie Crist podobno stał za plotkami o tym, że Mitt Romney nie rozważa na serio kandydatury Marco Rubio na wiceprezydenta (więcej pisaliśmy o tym ponad 2 miesiące temu).
Pytanie, czy Crist po deklaracji o poparciu dla Obamy znajdzie swoje miejsce w Partii Republikańskiej. W odróżnieniu od Colina Powella, który choć określał się jako republikanin, nie pełnił żadnej funkcji w partii, Crist był powiązany ze strukturą partyjną, więc może nie mieć już przyszłości w GOP.
Cały op-ed napisany przez byłego gubernatora Florydy można przeczytać pod tym linkiem.
14:25
Zbliżające się konwencje partyjne w USA to dobry moment dla mediów na pokazanie nowych możliwości i nowych rozwiązań w relacjonowaniu polityki. Nie inaczej jest z agencją AP, która ogłosiła, że jej fotoreporterzy i dziennikarze będą w czasie konwencji korzystać z serwisu Instagram oraz telefonów komórkowych by pokazywać to co dzieje się w trakcie konwencji w inny niż tradycyjny sposób. To część całego planu relacji, którą przedstawiła niedawno AP. Jednocześnie jest to pierwsza sytuacja, w której tak duża "news organization" jak AP oficjalnie uwzględniała Instagram jako narzędzie. Przewiduje się, że w Tampa - gdzie w przyszłym tygodniu odbędzie się konwencja GOP - pojawi się 15,000 dziennikarzy. Pełna informacja o planach AP na konwencje znajduje się tutaj.
18:38
Konwencja GOP startuje w w przyszłym tygodniu, ale już teraz sztab Obamy rozpoczął intensywne polityczne przygotowania, które mają na celu popsucie Romneyowi okazji, która będzie miał by zaprezentować się Ameryce. Jednym z elementów tego planu jest krótki filmik, który stanowi swoisty zwiastun konwencji.
http://youtu.be/NGcPVRBts-o
19:45
Kto wymyślił, żeby konwencja prezydencka, najważniejsze partyjne święto, które ma miejsce raz na 4 lata, odbyło się na Florydzie dokładnie w tym czasie, gdy ten stan co roku zagrożony jest występowaniem huraganów? Podobno był to były przewodniczący Republican National Committee, Michael Steele. Faktem jest, co chętnie podkreślają dziennikarze, że żadne inne miasto, które było chętne gościć konwencję GOP, nie przygotowuje się teraz na atak huraganu.
Nikt oficjalnie nie obarczył winą Michaela Steele’a, nikt też głośno nie protestował w momencie wyboru Tampy na Florydzie na miejsce konwencji partyjnej. Bo Floryda to ważny stan - od dziesięcioleci żaden republikański kandydat nie wygrał wyborów prezydenckich przegrywając w tym stanie.
Ale Floryda późnym latem oznacza ryzyko wystąpienia huraganu. W tym roku jest to Isaac, i nie wygląda na to, by był w dobrym humorze. Organizatorzy postanowili nie ryzykować - nowy przewodniczący RNC Reince Priebus ogłosił, że o ile konwencja rozpocznie się w poniedziałek, to natychmiast zostanie zawieszona i ponownie zacznie się wtorkowym popołudniem, na który to dzień meteorolodzy mają lepsze prognozy.
Nieoficjalnym rozpoczęciem konwencji miał być niedzielny koncert zespołu Lynyrd Skynyrd, ale został odwołany. Inne występy, m.in. Trace’s Adkinsa i Kid Rocka na razie nie zostały ani odwołane, ani przesunięte.
W poniedziałek na scenie pojawić się mieli m.in Nikki Haley, Jeb Bush i Mike Huckabee. Organizatorzy zapewniają, że choć dostępny czas na konwencji został wyraźnie skrócony (teraz będą to trzy dni zamiast czterech), to wszyscy zapowiedzeni wcześniej powinni na niej wystąpić. Ale na przykład Huckabee już powiedział, że wciąż nie jest przekonany, czy w ogóle pojawi się na scenie. Pytanie też, czy mówcy, którzy byli planowani na tzw. prime time, będą chcieli przemawiać o wcześniejszej porze (mniejszy prestiż, brak transmisji telewizyjnej, itp.). Bobby Jindal, gubernator z Luizjany, który też miał pojawić się na konwencji, ogłosił, że nie może zapewnić, czy przyjedzie - uznał, że powinien pozostać we własnym stanie, który także zagrożony jest huraganami.
Jak będzie wyglądał szczegółowy plan? Organizatorzy ogłoszą go zapewne w poniedziałek, a najpóźniej we wtorek rano. Jedno jest pewne, w środę usłyszymy mowę Paula Ryana, a w czwartek Mitta Romneya. Bo to są jedyne dwie mowy, których nie można odwołać. Bez względu na to, czy jest sezon na huragany, czy nie.
22:00
Tak tytułuje swój tekst o aferze Amber Gold jutrzejszy tygodnik Der Spiegel. Tygodnik wylicza budzące wątpliwości działania syna Donalda Tuska. Der Spiegel pisze też: "Dla premiera Tuska afera biznesowa syna zdarzyła się w niefortunnym czasie. Rząd planuje właśnie trudne reformy na jesień, chce ograniczyć dług i wspomóc banki. Ale Tusk teraz musi się mierzyć także z własnymi problemami i zszarganą, do tej pory, znakomitą reputacją."
Tekst w Spieglu dostępny tutaj.
Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
Gorący temat
Czy Meloni chce oddać Włochy, a Orban Węgry pod niemiecki but?
- Sikorski
Gorący temat
Wycofajcie się z tej drogi, bo historia wam tego nie zapomni
- Kosiniak-Kamysz do opozycji i prezydenta
Gorący temat
Niech pan zlikwiduje centralne biuro antybudżetowe
- Bogucki zwraca się do Tuska
Gorący temat
Cały ten SAFE to jeden wielki przekręt
- Kaczyński o ''decyzji w obronie niepodległości''
Gorący temat
Witaj na 300polityka AI!
Zadaj pytanie, które pomoże Ci lepiej zrozumieć świat polityki, kampanii wyborczych, mediów i strategii. AI odpowie na podstawie wiarygodnych źródeł i aktualnych danych.