Relacja Live

22.07.2012

10:50

300bruk, czyli ile może wytrzymać Bartłomiej W.

To tydzień wielkich powrotów: wraca Radek Majdan, wraca rodzina W., a nawet Michał Figurski!



Natalia nadal rządzi


Wielki tydzień Natalii Siwiec – niektórzy tyle nie osiągająi przez 20 lat życia. Modelka, której sława trwa już dłużej niż Euro 2012 w kilka dni: wręczyła jedną z nagród Radia Eska, ogłosiła, że wzięła ślub w Las Vegas oraz że nieprzeszkadzają jej porównania z Dodą, choć jest zupełnie inną osobą. Zgadzamy się, poza ustami wszystko je różni.


Radzio. Reaktywacja


A propos. Doda i Majdan znów razem! Na razie jednak są tylko przyjaciółmi. a powrotu do dawnej, gorącej  relacji nie będzie. Stawiamy, że piosenkarka musi się przyzwyczaić, że słynny "Radzio" ma trochę gęstsze włosy.


Mission Impossible?

Katie Holmes miała wypadek, gdy jechała w Nowym Jorku zcóreczką Suri. W jej samochód uderzyła śmieciarka. Policja nie ujawniławyznania sprawcy.


Lans Figurskiego 

Jeśli jesteśmy przy samochodach – jak donosi Pudelek, Michał Figurski testuje, czy może się pokazywać publicznie lansując się w Warszawie w nowym porsche i siedząc w modnych knajpach najwyraźniej udając, że rozmawia z kimś przez telefon. Tak się w Polsce załatwia pracę.


Gessler w opałach

Dobra wiadomość dla antyfanów Magdy Gessler –kucharocelebrytka (neologizm, nie upieramy się, żeby się przyjął) ponoć jest tak zapracowana, że nie sypia, myli nazwy miast. Jeszcze nie twierdzi, że to ona wymyśliła rosół, ale to ponoć kwestia dni.


Kunszt Zamachowskiego

Dziesiątki zdjęć Zbigniewa Zamachowskiego z Moniką Richardson, które ukazały się już w każdym możliwym tabloidzie udowadniają jak wielki to aktor. Na każdym z ujęć idealnie odgrywa rolę zmęczonego życiem, nieco odpychającego mężczyzny.


Kosz od Wajdy

Ekipa Andrzeja Wajdy wyśmiała sugestię Weroniki Rosati, żebyła bliska angażu w "Wałęsie". Nie ma dziewczyna szczęście do starców.


Cytat tygodnia

Rodzina W. wraca nieśmiało na łamy. Krzysztof Rutkowski o Bartku i jego uczuciach do Katarzyny W. ("Fakt"): Wybaczyłby jej winę, jaką ponosi za śmierć Madzi. Ale to, że półnaga tańczyła w klubie go-go, to był dla niego zbyt poważny cios.


11:01

Tak wyglądała konferencja JK w Zakopanem

Prezes PiS na konferencji prasowej mówił m.in. o sprzeciwie wobec prywatyzacji uzdrowisk oraz PKL. Dziś w Zakopanem odbywa się wyjazdowe posiedzenie klubu PiS. 


12:47

Will Ferrell kontra Zach Galifianakis w nowym zwiastunie filmu "The Campaign"

Komedia "The Campaign" opowiada o starciu dwóch kandydatów z Płn. Karoliny w wyborach do Kongresu USA. Ten film - w którym występują Will Ferrel i  Zach Galifianakis - wywołuje dużo szumu wśród amerykańskich dziennikarzy i komentatorów politycznych. Nie tylko ze względu na tematykę, ale także dzięki kampanii promocyjnej, w której pojawily się m.in. spoty dwóch fikcyjnych kandydatów. Oto spoty 





http://youtu.be/MSIX9q_rqB8
 




A oto nowy trailer filmu, którego premiera w USA planowana jest na 10 sierpnia. 



http://youtu.be/aZhv98ryCjk
 


13:08

Dzień porządków i wyrzucania śmieci, czyli dlaczego Bury poleciał w piątek wieczorem

„Premier przyjął rezygnację Jana Burego z funkcji sekretarza stanu w Ministerstwie Skarbu” – napisał w piątek wczesnym wieczorem na Twitterze rzecznik rządu Paweł Graś.  Moment ogłoszenia tej informacji był tak wybrany, żeby wywołać minimalną reakcję polityczną i medialną. To był klasyczny „friday news dump” – czyli piątkowe porządki, albo piątkowe wynoszenie śmieci. 




„Friday news dump”  to termin powszechnie używany w slangu amerykańskiej polityki.  Piątkowe popołudnie i wieczór jest wykorzystywane przez polityków do publikowania niewygodnych dla nich informacji – od zeznań podatkowych po listę płac  w Białym Domu. Wszystko, co może postawić administrację lub kandydata w kampanii wyborczej w niekorzystnym świetle jest ujawniane właśnie w piątkowe popołudnie. Dlaczego? Wtedy właśnie są najmniejsze szanse, że taka informacja wywoła negatywną reakcję. W piątek po godzinie 17.00 wszyscy ulegają weekendowemu rozprężeniu – oczywiście w „normalnych” warunkach, takie efekt dużo trudniej uzyskać w czasie np. ostatniego etapu kampanii wyborczej.  Tradycja „Friday news dump” wykształciła się w Waszyngtonie, głównie w wyniku działalności Białego Domu i innych jednostek rządu federalnego, chociaż trudno ustalić precyzyjnie moment jej narodzin.  Takiej działalności poświęcono nawet jeden  z odcinków serialu „West Wing”, który zatytułowano „Dzień wyrzucania śmieci”. Jak tłumaczył w tym odcinku jeden z głównych bohaterów serialu, Josh Lyman „W piątek dajemy prasie wszystkie te rzeczy, które i tak musimy dać a o których najchętniej wolelibyśmy zapomnieć”. 




A co ważniejsze, sobota to tradycyjnie najspokojniejszy dzień w całym tygodniu.  Dobrze ujęto to w „West Wing”  - „W sobotę nikt nie czyta gazet”, tłumaczył Josh Lyman.  I to nie tylko w mediach tradycyjnych. Widać to dobrze po wskaźnikach odwiedzin serwisów internetowych czy ruchu na Twitterze. W sobotę tematy „zrzucone” w piątkowe popołudnie najczęściej umierają śmiercią naturalną.  




Jak widać, „Friday news dump” przyjął się także w Polsce. Przyjęcie rezygnacji Jana Burego to w warunkach afery taśmowej informacja, której pojawienie się w innym momencie mogłoby wywołać falę niepotrzebnych z punktu widzenia PO spekulacji. I chociaż rzecznika MSP Magdalena Kobos powiedziała, że Bury złożył rezygnację z funkcji na ręce ministra skarbu już 12 lipca, a o tej rezygnacji sam Bury mówił już od wyborów, to moment jej przyjęcia był starannie wybrany. I „piatkowe wyrzucanie śmieci” sprawdziło się – temat w sobotę praktycznie się nie przebił. Oczywiście w USA „wyrzucanie śmieci” oznacza zwykle ujawnienie czy publikację więcej niż jednej rzeczy, tak aby zasypać media informacjami w momencie, w którym cykl informacyjny jest na najniższym biegu, ale nawet pojedynczy „dump” może być skuteczny. Taki sam efekt jak z Burym, uzyskano w przypadku Anny Streżyńskiej. Informacja o jej odejściu z funkcji prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej pojawiła się w piątek 23 grudnia 2011 – w przeddzień świąt Bożego Narodzenia. 




Dlatego warto obserwować o czym ministerstwa i KPRM informują w piątek po południu. To może sugerować, czego się najbardziej w konkretnym momencie obawiają. 

20:01

Doradcy Romneya o jego podróży: ma pokazać, że jest "efektywnym globalnym graczem"

Jak pisze Lisa  Lerer w serwisie Bloomberg , rozpoczynająca się w przyszłym tygodniu podróż kandydata GOP Mitta Romneya ma - zdaniem jego doradców - pokazać wyborcom w USA, że jest on "efektywnym globalnym graczem". Lerer powołuje się na sondaż Bloomberg News, w którym 57% ankietowanych stwierdziło, że Obama jest lepszy z radzeniu sobie ze światowymi przywódcami.Tylko 36% w tym badaniu wskazało Romneya. Jak pisze, powołując się na anonimowe źródło w sztabie, początkowo niektórzy doradcy republikanina odradzali mu wyjazd do Londynu, ze względu m.in. na to, że w jednym z konkursów olimpijskich wystąpi klacz Rafalca należąca jego żony, W połączeniu z jego obecnością na olimpiadzie, mogłoby to jeszcze bardziej zwrócić uwagę na majątek Romneyów. Jednak kandydat GOP zdecydował, że do Londynu pojedzie. Cały tekst można przeczytać na stronach Bloomberga. 


20:21

Cyfrowa strategia Romneya - outsourcing

 Jak wygląda cyfrowa strategia Mitta Romneya? W przeciwieństwie do Obamy, który w ramach swojego sztabu zbudował imponującą strukturę przeznaczoną wyłącznie na analizowanie i przetwarzanie danych o wyborcach, sztab Romneya outsourcował niemal całą swoją działalność w tym zakresie. Jakpisze w tekście na Slate Sasha Issenberg, zbieraniem i analizą danych dla kampanii Romneya zajmuje się firma  TargetPoint Consulting, a aktywność w ramach sztabu kandydata jest w porównaniu do Obamy bardzo skromna.


Ale Issenberg pisze jeszcz coś: doradcy Romneya próbują bardzo aktywnie przewidzieć następne kroki prezydenta. Co tydzień spotykają się na specjalnej sesji, i “odgrywają” rolę sztabowców Obamy, próbując zgadnąć, jakie będą następne kroki Obamy. Wydzielony zespół analizuje także bardzo dokładnie  emisje spotów wyborczy Obamy, korzystając z danych dostarczanych przez firmę Campaign Media Advertising Group.  Sztabowcy kandydata GOP próbują za pomocą danych dotyczących spotów, podróży prezydenta i wszelkich innych danych taktycznych odtworzyć jego strategię wyborczą.


Czy to dwutorowe podejście przyniesie sukces? Team Romney ma nadzieję, że tak się własnie stanie, i że przy pomocy niewielkich środków uda się uzyskać zadowalający efekt. Ale wydaje się też, że sztabowcy Romneya uznali, że przewaga Obamy w tej dziedzinie jest tak duża, że nie warto nawet bardzo się starać. W zasadzie cała internetowa kampania Romneya jest właśnie taka – minimalistyczna i nastawiona na efektywność.


W listopadzie okaże się, czy ta strategia była słuszna.