Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
19.07.2012
08:06
08:27
znalezione na FB fanpejdżach TVN48, politruk i hipsterski maoizm.
08:45
Serial "Political Animals" zadebiutował w ostatnią niedzielę w amerykańskiej telewizji - pilnie śledzony przez dziennikarzy politycznych, bo główna bohaterka i jej mąż wzorowani są na Hillary i Billu Clintonie. Ale to nie rzeczywistość, to fikcja, nawet jeśli wiele wątków ma swoje odpowiedniki w historii.
"Political Animals" to obyczajowo-polityczny nie do końca poliycznie poprawny serial, który już od pierwszych minut pokazuje, że polityka nie jest nudna. To produkcja przeznaczona dla fanów polityki, którzy nie kupili oderwanego od rzeczywistości „Skandalu“ ani zbyt profesorskiego i udowadniającego swoją moralną wyższość „Newsroomu“. Ze „Skandalem| wspólne są emocje, momentami przerysowane aktorstwo, tajemnice i skomplikowane układy, z „Newsroomem“ poważne podejście do polityki. Ale „Political Animals“ to bardziej polityczna satyra podlana obyczajowym sosem niż poważny serial polityczny. Czy ten serial ma szansę dorównać „Prezydenckiemu pokerowi“? Chyba nie, co nie znaczy, że nie jest to serial wart obejrzenia.
Gubernator Elaine Barrish Hammond właśnie została pokonana w prezydenckich prawyborach Partii Demokratycznej i razem z mężem Budem Hammondem, byłym 41. prezydentem USA, żegna się ze swoimi zwolennikami. Nie ma wątpliwości, Elaine to Hillary, a Bud to Bill Clinton. Tyle tylko, że w 8 minucie pada: „I want a divorce“. Twórcy serialu jednak nie ukrywają swoich inspiracji, Elaine dwa lata później jest sekretarzem stanu, czyli minstrem spraw zagranicznych. Tak samo jak Hillary Rodham Clinton.
Ciaran Hinds w roli Buda, eksmęża i eksprezydenta, naśladuje swój pierwowzór, Billa Clintona, ale jest to postać skrzyżowana z Alem Gorem, i trudno uwierzyć, że taki polityk może wywoływać entuzjazm i inne pozytywne emocje. Postać grana przez Sigurney Weaver, choć odziana w typowe dla Hillary Clinton spodniumy i kostiumy ze spodniami, jest od niej bardziej złośliwa i bardziej wojownicza. Ale równie niepokonana i skuteczna jako sekretarz stanu.
Co znajdziemy w „Political Animals“? Po pierwsze: skomplikowany układ rodzinny, w tym cudownie złośliwą matkę byłej Pierwszej Damy, dwóch synów byłej Pierwszej Pary - jeden z nich właśnie się zaręczył, drugi jest gejem mającym problemy z uzależnieniem od narkotyków, na dodatek został zmuszony do coming out za czasów mieszkania w Białym Domu. Pomiędzy Elaine i Budem, może nie ma już pasji, być może Bud woli młodsze, poprawione ręką i nożem chirurga, aktoreczki serialowe, ale jest mimo wszystko szacunek, jakkolwiek pokręcony, przywiązanie i prawdziwa wiara w możliwości partnera. Są rozwiedzeni, nie szczędzą sobie gorzkich słów, ale wciąż ich coś łączy. Po drugie: jak się robi politykę. W roli prezydenta USA Paula Garcetta zobaczymy znanego z „Herosów“ Adriana Pasdara - po raz kolejny ten aktor gra polityka, i mam wrażenie, że po raz kolejny będzie to postać niejednoznaczna. Po trzecie: jak wygląda praca w mediach. Na razie nie mam przekonania, że ten obraz będzie bliski rzeczywistości, ale może się mylę.
Po pierwszym odcinku trudno określić, w którą stronę pójdą twórcy i scenarzyści serialu, czy robią polityczną telenowelę koncentrując się na emocjonalnych przeprawach pomiędzy bohaterami, czy też postanowili uchylić drzwi do kulis wielkiej polityki. Wiem natomiast, że już nie mogę doczekać się kolejnego odcinka. Ale ja jestem fanką Hillary Clinton i wygląda na to, że twórcy „Political Animals“ także.
10:40
12:18
Kolejna infografika o ludowcach promowana w sieci przez Ruch Palikota:
Jak PSL doi państwo
Ta infografika pokazująca najważniejszych "graczy" związanych z aferą taśmową jest mocno promowana i szerowana przez aktywistów Ruchu Palikota na FB. Pojawiła się z podpisem "jak PSL doi państwo" na profilach lokalnych Ruchu np. olsztyńskim i wśród jego zwolenników na Fb. To kolejna infografika o tym temacie (o poprzedniej pisaliśmy tutaj --->Infografika o PSL hitem w sieci). Czyżby Ruch Palikota zaczął wykorzystywać politycznie swoje zasoby i aktywną społeczność w social media, przede wszystkim na FB?
12:28
Juan Cole opisuje 10 konsekwencji wczorajszego zamachu w Damaszku ;utm_medium=twitter&utm_campaign=Feed%3A+juancole%2Fymbn+%28Informed+Comment%29
12:33
New York Times opisuje system
12:34
New York Times opisuje system
12:37
12:39
12:46
13:13
14:24
Niektórzy konserwatywni politycy mieli problem z tym, że sztab Romneya nie prowadzi agresywnej kampanii i nie atakuje prezydenta Baracka Obamy. Wczoraj część polityków Partii Republikańskiej wypowiadało się w mediach bardzo agresywnie wobec Obamy i jego administracji, dziś już wiadomo, że była to część nowej taktyki. Prezydenta nie atakuje bezpośrednio sam Mitt Romney i jego sztab, ale grupy z nimi związane. Dziś konserwatywny SuperPAC założony przez Karla Rove\\'a, American Crossroads, udostępnił na Youtube\\'ie spot mocno atakujący Obamę za jego kampanię. Przesłanie klipu zatytułowanego "Smoke"? Prezydent nie ma się czym chwalić, więc atakuje Romneya.
http://youtu.be/s_AHL5K1XeA
18:52
Jak się nieoficjalnie dowiedział serwis 300polityka, ze źródeł zbliżonych do sztabu Mitta Romneya, podczas wizyty kanydata GOP w Polsce planowana jest wizyta w Gdańsku, gdzie kandydat republikanów miałby się spotkać z Lechem Wałęsą. W Warszawie jego rozmówcą miałby być szef MSZ Radosław Sikorski. Niespodzianką może być - podobno - mocno rozważana przez sztab wizyta u kardynała, metropolity krakowskiego - Stanisława Dziwisza.
I to właśnie spotkanie z kardynałem Dziwiszem, może być najmocniejszym wyborczo akcentem wizyty Romneya w Polsce. Audiencja u osobistego sekretarza Jana Pawła II może być silnym symbolem, odwołującym się do sentymentow amerykańskich katolików. Miałoby to pokazać, że Romney, który jest mormonem pozostaje otwarty na chrześcijaństwo i pomóc przełamać wciąż liczącą się wyborczo nieufność do mormonizmu Mitta.
Wciąż nie wiadomo natomiast, czy przy okazji wizyty w Krakowie, kandydat republikanów odwiedziłby wawelski grób polskiej pary prezydenckiej, co z kolei byłoby sygnałem dla dużej częsci Polonii w USA, która przeważnie popiera PiS. Warto jednak dodać, że w wyborach prezydenckich w USA w 2008 roku, amerykańska Polonia zagłosowała na Baracka Obamę - uzyskał on 56% głosów, na Johna McCaina głosowało natomiast 44% obywateli amerykańskich przyznających się do polskiego pochodzenia.
Jak się także dowiadujemy, w najbliższym czasie ma dojść do wizyty w Polsce "staffersów" kampanii Romneya oraz przedstawicieli Secret Service, którzy będą dbali o bezpieczeństwo kandydata.
20:02
Barack Obama straszy dziecko pokazujące mu, co stworzyło z klocków, a potem tłumaczy Steve\\'owi Jobsowi, że to nie on zbudował imperium Apple. You did not build that! O co chodzi? O niezbyt fortunne stwierdzenie amerykańskiego prezydenta, które posłużyło Partii Republikańskiej do stworzenia nowego mema.
W sobotę prezydent Barack Obama podczas spotkania z wyborcami w trakcie mowy o systemie, który umożliwia odniesienie sukcesu w Stanach, odnosząc się do warunków, jakie są potrzebne, by ten sukces osiągnąć, powiedział zdanie, które przysporzyło mu już sporo problemów: "If you’ve got a business, you didn’t build that, somebody else made it happen", co można przetłumaczyć jako: "Jeśli masz swój biznes, to nie go nie stworzyłeś, to ktoś inny to sprawił". Republikańscy blogerzy natychmiast to wyłapali - zaczęli wyrzucać Obamie, że nie szanuje przedsiębiorców.
Całość wypowiedzi Obamy:
http://youtu.be/192oEC5TX_Q
Natychmiast pojawiły się w sieci demoty i memy nawiązujące do wspomnianego zdania.
To zdanie wykorzystał do ataku także sam Mitt Romney. Sztab Obamy próbuje wytłumaczyć, że zostało ono zafałszowane, wyciągnięte z kontekstu i użyte, by przypisać prezydentowi nie to, co powiedział.
http://youtu.be/z-z-U57BaSc
Jednak nie da się ukryć, że mem już żyje swoim życiem. A to zdanie bez kontekstu jest na tyle groźne, że może bardzo zaszkodzić prezydentowi Obamie.
20:34
22:57
Zdanie Obamy "You didn\\'t build that" stało się źródłem wielu memów w Stanach Zjednoczonych, ale spodobało się także w Polsce. Wojciech Mucha, dziennikarz GPC, wrzucił na swoje twitterowe konto własną wersję amerykańskiego memu - połączonego z polskim politycznym motywem.
O memie "You did not build that" pisaliśmy dziś wieczorem.
Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
Gorący temat
Czy Meloni chce oddać Włochy, a Orban Węgry pod niemiecki but?
- Sikorski
Gorący temat
Wycofajcie się z tej drogi, bo historia wam tego nie zapomni
- Kosiniak-Kamysz do opozycji i prezydenta
Gorący temat
Niech pan zlikwiduje centralne biuro antybudżetowe
- Bogucki zwraca się do Tuska
Gorący temat
Cały ten SAFE to jeden wielki przekręt
- Kaczyński o ''decyzji w obronie niepodległości''
Gorący temat
13.03.2026
12.03.2026
11.03.2026
10.03.2026
09.03.2026
07.03.2026
06.03.2026
05.03.2026
Witaj na 300polityka AI!
Zadaj pytanie, które pomoże Ci lepiej zrozumieć świat polityki, kampanii wyborczych, mediów i strategii. AI odpowie na podstawie wiarygodnych źródeł i aktualnych danych.