Relacja Live

01.07.2012

08:53

300bruk, czyli Grycanki zwiastunami Apokalipsy


To oczywiste, że świat zmierza ku zagładzie, nie tylko dzięki żartom Figurskiego i Wojewódzkiego. Nabierajaca rozpędu kariera Grycanek przyniosłą w tym tygodniu kolejny znak Apokalipsy.
 
Nikt według Korwin-Piotrowskiej
 
Karolina Korwin-Piotrowska po zwyczajowym rozeznaniu w nastrojach opinii wyraziła na FB swoją o skandalu z Wojewódzkim/Figurskim: - Węglarczyk znacznie mocniej palnął na antenie ogólnopolskiej stacji w porze dużej oglądalności i nic się nie stało i nikt go nie biczował jak teraz ich. A siedem milionów użytkowników Pudelka to pryszcz?
 
Humor żony
 
Niestety odezwać się postanowiła też żona Michała Figurskiego oświadczając, że mąż też czasami ją gwałci. Wyobraźcie sobie, jakie żarty muszą fruwać nad stołem podczas niedzielnego obiadu.
 

Nobel z fizyki dla tabloidów
 
Erwin Schroedinger miał rację z tym kotem – znajdujący się w zamkniętym pomieszczeniu obiekt może być jednocześnie tym czym jest i tym czym nie jest. Jak doniosły tabloidy, Batłomiej Waśniewski jednocześnie zaszył się w mieszkaniu a także wyjechał za granicę. "SE" i "Fakt" będą musiały się podzielić Noblem z fizyki kwantowej.
 
Zwiastun dla nieistniejącego fana
 
TVP pokazała zwiastun najnowszego teledysku Edyty Górniak. Napisalibyśmy, że tylko dla fanów, gdybyśmy wierzyli że tacy jeszcze istnieją.
 
Trzech jeźdźców
 
Jeśli wierzyć doniesieniom z tego tygodnia, telewizja jest na skraju zagłady jako medium. Zagrożone  lub już skreślone są programy i kariery takich ikon jak Krzysztof Ibisz, Marcin Prokop, Maciej Dowdor czy Alicja Resich-Modlińska. W tym kontekście trudno bez biblijnych skojarzeń odczytywać angaż trzech Grycanek do polsatowskiego hitu "Hotel 52".
 
Były plastry czy nie?
 
W "Superaku" galeria "Natalia Siwiec Miss Euro 2012 bez stanika", ale czytelnicy są niepocieszeni. Komentarz z forum: - Pewnikiem ma plastry podtrzymujące.
 

10:07

Mistrzostwa Europy kibiców w Polsce - nasz subiektywny ranking

Mistrzowie: Irlandczycy

 

Tym kibicom porażki ich własnej drużyny nie przeszkadzały w zabawie. Chłopcy w zieleni najpierw najechali Poznań potem podbili Gdańsk. Ilością wypijanego alkoholu przebili wszystkich łącznie z gospodarzami. W ich szeregach na próżno było szukać kobiet. Irlandczycy przyjechali, by pić do upadłego i podrywać Polki. Zdecydowanie lepiej wychodziło im to pierwsze, bo naszym rodaczkom bardziej do gustu przypadli akurat Hiszpanie i Włosi. Mimo lejącego się wszędzie alkoholu i pulsującego testosteronu Irlandczycy byli pokojowo nastawieni do świata. Dali też pokaz optymizmu jakiego Polska dotąd nie widziała. W momencie, gdy ich drużyna przegrywała 0:4 z Hiszpanią Irlandczycy oklaskiwali swoich zawodników za udane podania. No i pięknie śpiewali „Polska biało - czerwoni”

 

 

Wicemistrzowie: Hiszpanie

 

Najbardziej roztańczeni kibice. Pełni optymizmu i przyzwyczajeni do świętowania sukcesów. W Polsce przede wszystkim dobrze się bawili. Panowie z Hiszpanii lubili śpiewać a panie robić zakupy. Zresztą uroda nie jednej z nich mogłaby zawstydzić nawet naszą Natalię Siwiec. To były zdecydowanie najpiękniejsze trybuny.

 

Brąz: Niemcy

 

Jeśli Niemcy myśleli, że kupią mnie ich gdańskim centrum prasowym z darmowym piwem czy rozdawaniem piłek i koszulek reprezentacji albo McCafe za darmo to mieli racje. Choć szczerze mówiąc to ich kibice byli bardziej rozważni niż romantyczni. Może dlatego, że należeli do jednych z najstarszych i najbardziej statecznych fanów piłki nożnej. Na ich twarzach trudno było dostrzec radość nawet po wygranej w ćwierćfinale. Może dlatego, że część energii zostawili sobie na następne mecze a może dlatego, że byli po prostu drętwi. Nie sposób im jednak odmówić uroku. Niemal zawsze byli uśmiechnięci i przekonani, co do tego, że w piłkę są najlepsi. Co ciekawe umiłowanie do footballu łączyli z turystyką w wydaniu japońskim. Robili setki zdjęć i interesowali się naszymi zabytkami. Należeli też do tych kibiców, którzy w rozmowach z dziennikarzami częściej pytali niż odpowiadali. Tu między kibicami a piłkarzami panowała pełna harmonia. Obydwie grupy były tak bardzo nastawione na to, by dobrze zaprezentować się w finale, że aż się do niego nie dostały.

 

 

Wyróżnienie: Rosjanie

 

Ci byli podzieleni na dwie grupy. Do jednej należeli ci bogaci, do drugiej ci agresywni. Grupa VIPowska pokazała Warszawie, jak wygląda zabawa w dobrym moskiewskim stylu. Grupa kibolska nie potrafiła się czasem odnaleźć w kolorowej i roztańczonej Europie- jako jedni z nielicznych chcieli się na przykład bić. Przede wszystkim zostawili u nas jednak najwięcej pieniędzy i za to wyróżnienie. Na pociechę można dodać tylko to, że kibicowanie i tak wyszło im lepiej niż granie.

 

 

Dyskwalifikacja: Włosi

 

Najbardziej przereklamowani fani footballu na świecie. Ich piłkarze rzucili nas na kolana, ale kibice zawiedli. Zapomnieli przyjechać a jak już byli to brakowało im energii. Najlepiej było to widać w meczu z Irlandią, gdy ich kibice zostali całkowicie zagłuszeni przed chłopców w zieleni.

 

 


 

13:24

Trzy momenty z politycznego poranka, które warto zapamiętać

Koniec Euro był jednym z głównych tematów porannych programów politycznych - zarówno w aspekcie dzisiejszego finału w Kijowie jak i podsumowań w Polsce. Oto trzy momenty, które warto zapamiętać.
 
 
Łukaszenka w Kijowie 
 
W "Kawie na ławę" jednym z najostrzejszych momentów dziś była dyskusja o tym, że Aleksander Łukaszenka będzie ogłądał mecz finałowy razem z m.in. prezydentem Komorowskim. Zbigniew Ziobro stwierdził, że jeśli byłby prawdą informacje medialne, że Janukowycz akurat dziś zaprosił Łukaszenkę do Kijowa, to oznaczałoby to dużą słabość polskiej dyplomacji. Ziobro stwierdził, że taki gest to "swoisty afront" wobec polskiego prezydenta.
 
Spin PiS po Euro
 
Ryszard Czarnecki w "7. Dniu Tygodnia" stwierdził - w odniesieniu do inwestycji infrastrukturalnych - że "jeśli chodzi o koleje, jedna trzecia została zrealizowana, a drogi jedna siódma". W piątek prezes PiS Jarosław Kaczyński stwierdził, że Euro - w odniesieniu do skoku cywilizacyjnego, które miało przynieść - było klęską. PiS ewidentnie stawia, przynajmniej na razie, na podkreślanie niedostatków w zakresie inwestycji jako główny sposób podsumowania Euro w Polsce.
 
Komorowski i ustawa o zgromadzeniach 
 
Dziś jednym z ważniejszych tematów była także zmiana prawa o zgromadzaniach, której inicjatorem był prezydent Bronisław Komorowski. Jak powiedziała w "7. Dniu Tygodnia" Wanda Nowicka z Ruchu Palikota "Ta ustawa w znaczny sposób ogranicza obywatelskie prawo do demonstrowania". Ta sprawa zjednoczyła opozycję - nowe rozwiąznia krytykował zarówno Ryszard Czarnecki z PiS jak i Marek Siwiec  z SLD. Siwiec powiedział: "Od początku było wiadomo, że nowelizacja prezydenta uderza w czuły nerw. To się odbyło bez żadnych konsultacji, a to jest błąd w technologii, który się fatalnie przekłada na odbiór." 
 
 
 
 
 

13:43

Joseph Williams kończy karierę w Politico

Joseph Williams - dziennikarz serwisu Politico, który w czasie jednego ze swoich telewizyjnych wystąpień wyglosił pod adresem Romneya obraźliwą, rasistowską uwagę kończy swoją pracę w tej redakcji. Williams wcześniej był tylko "zawieszony". Teraz jego odejście stało się faktem. W mailu rozesłanym wczoraj do dziennikarzy Politico redaktor naczelny serwisu, John Harris napisał, że "po rozmowach" obie strony doszły do wniosku, że najlepszym wyjściem jest "przejście do następnego etapu jego kariery". O sprawie pisaliśmy w tekście ----> Politico zawiesza reportera za obraźliwe wypowiedzi wobec Romneya i jego żony

17:45

Tak dziś wyglądała manifestacja Femenu

Zdjęcia manifestacji przeciw wizycie Łukaszenki na finale Euro 2012 pochodzą z http://charter97.org/ru/news/2012/7/1/54550/.
 

19:07

Cztery wnioski po orzeczeniu SCOTUS w sprawie Obamacare


Czwartkowa decyzja Sądu Najwyższego w sprawie konstytucyjności reformy zdrowotnej jest uznawana przez komentatorów za najważniejszą pod względem politycznym od czasów Bush vs Gore w 2000. Ale czy na pewno ma duży wpływ na kampanię wyborczą? Oto cztery wnioski po orzeczeniu SCOTUS
 

1.       Gdyby Obama przegrał, i jego kluczowa reforma została zniesiona, dużo łatwiej byłoby odmalować go w oczach wyborców jako kogoś niekompetentnego, kogoś kto traci cały swój kapitał polityczny na ustawę, która i tak niczego nie przyniosła. Jak pisze Mike Allen na Politico, taki atak na Obamę – właśnie za pomocą argumentu, że jest niekompetentny – w licznych grupach fokusowych działał najlepiej. Teraz ta możliwość została osłabiona. A to  ma pośrednie przełożenie na to, jak skuteczne będą ataki na Obamę za brak dokonań w sferze ekonomicznej.  
 
2.       Romney uzyskał sporo. Decyzja Sądu dała mu potężny argument, by mobilizować swoich zwolenników i konserwatywna bazę GOP – tylko jego sukces zagwarantuje, że Obamacare zostanie wreszcie zniesiona. Romney w 24 godziny od ogłoszenia orzeczenia Sądu zebrał online ponad cztery miliony dolarów. Dla porównania – w „zwykły” dzień zbiera przez sieć około 140,000 dolarów. Energia aktywistów GOP to coś, czego Romneyowi bardzo brakowało.
 
3.       Romney ma jednak jeden problem. Jak twierdzi David Frum, kandydat GOP twierdząc, że będzie chciał znieść całą ustawę, staje się łatwym celem dla Demokratów.  Obama i jego sojusznicy mogą mówić, że Republikanin chce znieść także i te fragmenty prawa, które są popularne wśród Amerykanów.
 
4.       Sędzia Roberts, przewodniczący Sądu okazał się wytrawnym politycznym graczem. Dzięki  temu, że reforma został utrzymana, ochronił reputację Sądu przed zarzutami o nadmierny aktywizm. Ale ponieważ Roberts re-interprtował tzw. individual mandate – czyli tę część ustawy, która była zaskarżana – jako podatek, dał tym samym Republikanom do ręki mocną broń w listopadzie. GOP cały czas powtarza, że Obama to zagrożenie dla klasy średniej – teraz Republikanie zyskali wsparcie od Sądu.
 
Reforma zdrowotna nie będzie  wiodącym tematem tej kampanii.  Jest nim gospodarka - od samego początku i będzie tak aż do listopada. A tutaj już wkrótce czeka Obamę kolejny test – w nadchodzącym tygodniu pojawią się nowe dane o bezrobociu. I to będzie jeszcze ważniejsze, niż niedawne orzeczenie SCOTUS. Co nie znaczy, że jest ono całkowicie bez znaczenia. Jest jednak tylko tłem tego starcia, które rozstrzygnie się na zupełnie innej płaszczyźnie. 
 

19:10

Trzy polityczne ciekawostki pierwszego weekendu wakacji

Gejowskie małżeństwo współzałożyciela Facebooka, kandydatka na prezydenta Islandii, która przerwała kampanię, żeby urodzić dziecko i Boris z premierem Kataru otwierający w Londynie najwyższy budynek w Europie- to trzy okołopoliyczne ciekawostki mijającego pierwszego weekendu wakacji.


 
Chris Hughes i Sean Eldridge wzięli formalny ślub wczoraj w Garrison, w stanie Nowy Jork. Hughes był jednym z czterech współzałożycieli Facebooka, menedżerem internetowej kampanii prezydenckiej Baracka Obamy w 2008. Teraz jest wydawcą i naczelnym The New Republic. Kupił ten -kultowy dla lewicowych i liberalnych kręgów w USA- magazyn w marcu tego roku.





 





 


Jego już od wczoraj urzędowo potwierdzony partner,  Sean Eldridge był „politycznym dyrektorem” organizacji Freedom to Marry, która zajmowała się promowaniem legalizacji małżeństw osób tej samej płci a obecnie stworzył organizację Freedom to Marry, która domaga się dalszej reformy finansowania amerykańskiej polityki.


 


Nie wiadomo co jest większą ciekawostką, czy 5 już z rzędu kandencja prezydencka islandzkiej głowy państwa- 69-letniego Olafur Ragnar Grimssona, czy to, że o zwycięstwo otarła się Thora Arnorsdottir, 37-letnia, atrakcyjna dziennikarka, która swoją kampanię przerwała w maju, by móc w spokoju urodzić trzecie dziecko.


 





W niektórych sondażach Thora wychodziła na całkiem długo na prowadzenie, pozostawiając w tyle urzędującego od 16 lat socjalistycznego prezydenta Islandii. „Kobiety nie mogą być wykluczane z polityki, tylko dlatego, że są w ciąży i rodzą dzieci”- mówiła w kampanii. Ostatecznie, we wczorajszych wyborach zajęła drugie miejsce otrzymując aż 33% wszystkich głosów.


 


Islandia jest ojczyzną pierwszej kobiety- Vigdis Finnbogadottir, wybranej w bezpośrednich wyborach na najwyższy urząd już w 1980 roku. Natomiast, urzędującym obecnie premierem jest Johanna Sigurdardottir, otwarcie przyznająca się do życia w lesbijskim związku.


 


W tym tygodniu, burmistrz Londynu, Boris Johnson otworzy najwyższy budynek w Europie - The Shard. „Myślę, żeby się tam przenieść, bo z ostatnich pięter, przy dobrej pogodzie widać Francję”- powiedział Boris, zmuszając swoich spindoktorów do szybkiego dementi ("Oczywiście nigdzie się nie przenosi, to kolejny wygłup, typowy dla stylu Borisa"). Sunday Times podkreśla, że to kolejna odsłona „love/hate” stosunku Borisa do Francji, który z jednej strony spędza tam narciarskie wakacje, z drugiej często nazywa Francuzów żabojadami, albo „bandą Stauss-Kahnów o oddechu o zapachu czosnku, którzy mają podejrzanie duże zainteresowanie strukturalizmem i nudnymi, pesymistycznymi filmami”


 


Pierwszy "projekt" The Shard, który Renzo Pioano narysował na menu berlińskiej restauracji. 


 



 


19:24

Marcin Gortat odwiedza naszych chłopców w Afganistanie, nosi polski mundur i wręcza koszulkę NBA

"Tym razem odwiedził największa polską bazę - Ghazni. Wizyta rozpoczęła się od spotkania z dowódcą kontyngentu gen. bryg. Bogdanem Tworkowskim. W ramach wymiany upominków gwiazda sportu podarowała generałowi swoją klubową koszulkę."- napisało na swoim FB Dowództwo Operacyjne Sił Zbronych RP pod zjęciem, które publikujemy. 

20:46

REKORDOWE STREFY KIBICA


Zdeklasowaliśmy wszystkich dotychczasowych gospodarzy Mistrzostw Europy. Właśnie liczba kibiców oglądających mecze oraz biorących udział w imprezach w Strefach Kibica w Miastach Gospodarzach i Krakowie przekroczyła 3 miliony. To absolutny rekord. Najwięcej kibiców oglądało mecz Polska- Czechy we Wrocławiu. Wtedy we wszystkich pięciu Strefach bawiło się łącznie niemal 400 tysięcy ludzi.Najpopularniejszą przez całe Mistrzostwa strefą była ta w stolicy, którą odwiedziło w sumie 1,282 tysięcy ludzi.

 


 

21:49

Tak wyglądało wojskowe zabezpieczenie Euro 2012 w powietrzu. Czy MON wykorzysta te zdjęcia, żeby pokazać, że armia może być cool?

Zdjęcia zespołu reporterskiego Dowództwa Sił Zbrojnych - "Combat Camera". Propozycja 300polityki: Ministerstwo Obrony Narodowej powinno z nich zrobić tapety do ściągnięcia na iPhone i pulpit komputera.