Relacja Live

12.06.2012

07:49

Mecz z Rosją na jedynkach: Fakt: To tylko mecz, Rzepa: To więcej niż mecz. Do Polski przyjedzie milion fanów futbolu, Moody’s chce od Polski dalszych reform, 9 urodziny TV Trwam


Jedynki: Sposób na Rosjan (GW), Spokojnie To tylko mecz (Fakt), To więcej niż mecz (Rz), Europa zjeżdża do Polski. Będzie milion fanów futbolu (DGP), Na Moskala! (SE)
 
-- Najważniejsza prognoza pogody w tym roku- via Lotnisko Chopina: “Prognoza na wtorek 12 czerwca. Dzień będzie pochmurny z miejscowymi przejaśnieniami. W ciągu dnia, szczególnie wieczorem, mogą pojawić się burze. Ciepło - termometry wskażą maksymalnie temperaturę ok. 22°C. Widzialność dobra. Wiatr o zmiennym kierunku wiejący z prędkością do 14 km/h. Ciśnienie na poziomie 992 hPa.”
 
-- GW: “„Ostatnie zdjęcie” Kaczyńskiego wcale nie ostatnie”- jak pisze Gazeta Wyborcza: “ Według prokuratury wojskowej przedstawiane w mediach „ostatnie zdjęcie” prezydenta Lecha Kaczyńskiego zostało zrobione 11 stycznia 2008 r. „Ostatnie zdjęcie” Lecha Kaczyńskiego z pokładu samolotu lecącego do Smoleńska opublikowała „Gazeta Polska” oraz inne prawicowe media.(...) Wczoraj Naczelna Prokuratura Wojskowa poinformowała, że sprzęt elektroniczny, który po katastrofie został dostarczony do Polski, był badany przez departament bezpieczeństwa teleinformatycznego ABW (...) Z pamięci urządzeń biegli wyselekcjonowali 21 zdjęć, które mogłyby mieć znaczenie dla śledztwa, ale nie oznacza to, że zostały zrobione w dzień katastrofy. Słynne „ostatnie zdjęcie” Lecha Kaczyńskiego nosi datę 11 stycznia 2008 r.”
 
-- “Lekarze bez kolejki tylko w więzieniach.” Jak pisze Fakt: “Polska to chory kraj! Bandyta w więzieniu dostanie pomoc lekarza bez kolejki, a uczciwy człowiek musi czekać miesiącami na wizytę u kardiologa czy okulisty. W dodatku za skazanego składki do ZUS i za lekarstwo płaci państwo - czyli my - a normalny człowiek sam musi pokryć wszystkie koszty”. Tekst kończy się pytaniem: “Panie ministrze, czy naprawdę zwykły obywatel musi popełnić przestępstwo, by szybciej dostać się do lekarza?”
 
-- Rzepa na jedynce: “To więcej niż mecz”, “Dla nas gra o wszystko, dla Rosjan drugi w tych mistrzostwach sprawdzian siły. Żaden mecz w ostatnich latach nie wzbudził tylu emocji co dzisiejszy. Nie uniknie się skojarzeń historyczno-patriotycznych z czasów, w których jedynym miejscem, gdzie w czystej walce mogliśmy pokonać Rosjan, była arena sportowa. Dziś nie ma już Związku Radzieckiego ani PRL, ale emocje pozostały. Pomocnik reprezentacji Kamil Grosicki uważa, że to jest mecz, w którym polski piłkarz powinien zostawić na boisku flaki.
 
-- GW na jedynce o meczu Polska-Rosja: "Rosjanie tworzą chyba najbardziej zgraną drużynę na Euro 2012, niektórzy polscy piłkarze ledwie się znają. Ten mecz trzeba przede wszystkim przetrwać. To nie będzie, niestety, przemarsz przez Warszawę, lecz naloty dywanowe na polskie pole karne.”
 
-- Dziennik o meczu: “Polska z Rosją ruszają do walki. W tym starciu żaden wynik nie będzie neutralny. Oficjalnie to mecz jak każdy inny. Faktycznie – największa mobilizacja służb i nerwówka.”
 
-- O przemarszu Piotr Skwieciński w Rzepie: “Zamiast przemarsz rosyjskich kibiców przez pomyłkę napisałam w artykule przemarsz rosyjskich wojsk... taki wpis umieściła na Facebooku dwudziestoparoletnia dziennikarka, i ta freudowska omyłka dobrze oddaje emocje części społeczeństwa. (...) Negatywne emocje sporej części Polaków budzi sam fakt rosyjskiego marszu ulicami polskiej stolicy. Buntuje się przeciwko temu ich wrażliwość, ukształtowana przez obolałą pamięć historyczną. Marsz tysięcy Rosjan nawet apolityczny kojarzy im się z dominacją ZSRR i epoką rozbiorów. Nie przemawia do nich argument, że takie futbolowe marsze za granicą naprawdę są tradycją rosyjskich fanów, i że naprawdę ich chęć przeprowadzenia analogicznej imprezy w Warszawie nie jest politycznie motywowanym ewenementem.”
 
-- Europa zjeżdża do Polski. Będzie milion fanów futbolu- pisze DGP: “W pierwszych dniach Euro 2012 przyjechało do nas 240 tysięcy zagranicznych turystów. Jak obliczył DGP na podstawie danych uzyskanych od spółki PL.2012 oraz miast gospodarzy turnieju, od czwartku do niedzieli włącznie Polskę odwiedziło do 240 tys. piłkarskich turystów. Oznacza to, że wariant zakładający, iż podczas całego turnieju odwiedzi nas 700 tys. kibiców, jest więcej niż realistyczny. Wysoce prawdopodobne jest, że przyjedzie ich nawet milion.”
 
-- “Firmy zamroziły zatrudnienie. Niepokoi je zła sytuacja w strefie euro. Najgorzej z tworzeniem etatów jest w budownictwie i transporcie” informuje Rzepa a Dziennik pisze: “Nadchodzi czas biedy”, “Bezrobocie w Polsce jest najwyższe od czterech lat. Ofert zatrudnienia jest najmniej od lat siedmiu. Na szybką poprawę sytuacji nie ma co liczyć. (...) Bezrobocie spada wolniej także dlatego, że gospodarka hamuje i w związku z tym powstaje mało miejsc pracy – uważa Karolina Sędzimir, ekonomista PKO BP. (...) Eksperci są zgodni, że na szybką poprawę na rynku pracy nie ma co liczyć. – Po sezonowym spadku bezrobocia w okresie letnim już jesienią zacznie ono rosnąć i w grudniu będzie wyższe niż przed rokiem, bo stopa bezrobocia może wynieść nawet 13,2 proc.”
 
-- “Reforma emerytalna jest pozytywna dla oceny ratingowej Polski. Jest dowodem na zaangażowanie koalicji w reformy strukturalne – stwierdziła Moody’s Investors Service.”- informuje Dziennik: “Teraz Moody’s zwraca uwagę na konieczność kontynuowania reform na rynku pracy i w szkolnictwie. Tym bardziej że mniej niż połowa Polaków w wieku 50 – 64 lata pracuje, a faktyczny wiek przechodzenia na emeryturę jest poniżej ustawowego. – Już teraz jest to hamulec potencjału produkcyjnego gospodarki. A stanie się jeszcze większy w miarę starzenia się społeczeństwa – twierdzi Reusche. W jego przekonaniu rząd może odczuwać zmęczenie reformami, zaangażowawszy w nie sporą część politycznego kapitału, ale to zdolność porozumienia się koalicji rządzącej w sprawie głęboko niepopularnej, choć koniecznej reformy jest krokiem naprzód, pozytywnym z punktu widzenia oceny wiarygodności kredytowej.”
 
-- Rząd sobie, Kościół sobie - komentarz Katarzyny Wiśniewskiej w GW. “Rząd Donalda Tuska ma problem z Kościołem, jakiego nie miał chyba żaden inny rząd.” Jak pisze o negocjacjach wokół likwidacji Funduszu Kościelnego: “Jeśli wysokość odpisu pozostanie na proponowanym przez rząd poziomie, który strona kościelna uważa za nie do przyjęcia, to samo wydłużanie okresu przejściowego nie pomoże w rozwiązaniu problemu - stwierdził w rozmowie z PAP sekretarz generalny Episkopatu Polski bp Wojciech Polak. I dodał: - Z propozycji 1 proc. jesteśmy w stanie zejść do 0,5 proc., 0,6 proc. (...) Takie pozornie ugodowe tony słychać po obu stronach. Kościół ogłasza, że "jest w stanie zejść" z sumy, która i tak od początku była nierealna, a rząd manewruje z okresem przejściowym, choć Kościołowi nie robi różnicy, czy będzie to rok, czy pięć lat, bo - w obawie, że wierni zawiodą - chce po prostu większego odpisu. (...) Nagła zgoda na podniesienie wysokości odpisu byłaby zresztą wizerunkową porażką rządu, który ponoć nie zamierza "klękać przed księdzem"
 
-- “Alarm! Rząd chce obniżyć renty! - pisze “Fakt”. “Nowe emerytury będą tak niskie, że bardziej będzie się opłacało być rencistą! Dlatego zdaniem ekspertów rządzący wkrótce obniżą renty, bo będą się bali, że Polacy zaczną masowo korzystać właśnie z tych świadczeń! - Trzeba jak najszybciej zająć się zmianami w systemie rentowym. Inaczej zbyt wiele osób zamiast pracować dłużej, będzie uciekać na wcześniejszą, wyższą rentę - nie pozostawia złudzeń profesor Marek Góra ze Szkoły Głównej Handlowej” 
 
--”Tak się wozi nasz premier” - Fakt opisuje limuzynę premiera Tuska. “Faktowi udało się jednak podejrzeć, jak w środku wygląda limuzyna premiera. Rzut oka, i już widać, że to nie jest zwykły samochód. I to nie tylko z powodu luksusowego wyposażenia. Przede wszystkim widać pancerne zabezpieczenia środka”. Tekst ilustrowany zdjęciem wnętrza samochodu premiera.
 
-- “Miliony na EUROpromocję ministra” w Rzepie: “Stary spot przedstawiający ministra rolnictwa będzie pokazywany 33 razy w najlepszym czasie reklamowym podczas Euro 2012. (...) Jak podaje Agencja, od momentu wyprodukowania spotu został pokazany ok. 700 razy. Emitował go także Polsat. Emisja tego klipu i innych, które nie były oficjalnie materiałami wyborczymi, dały Sawickiemu świetny wynik wyborczy w okręgu siedleckim. Dostał prawie 24 tys. głosów, dystansując kandydatów z PiS i PO.”
 
-- Mimo meczów w Sejmie debaty nad historią i Kościołem- informuje Rzepa: W porządku obrad “dwa projekty ustawy o likwidacji Funduszu Kościelnego forsowane przez lewicę, dwa projekty rezolucji autorstwa PiS i Solidarnej Polski wzywające rząd do zmiany rozporządzenia w sprawie nauczania historii w szkołach ponadgimnazjalnych. Sejm może się też zająć głośną inicjatywą prezydenta ograniczającą możliwość uczestnictwa w zgromadzeniach osób zamaskowanych. We wszystkich tych sprawach dojdzie do gorących sporów. Tyle że niewiele z tego przedostanie się do opinii publicznej. Strategia przykrywania trudnych spraw została przećwiczona podczas weekendu majowego, kiedy przepchnięto ustawę emerytalną komentuje politolog Wojciech Jabłoński. Ale jeżeli polska reprezentacja przegra z Rosją, to wówczas dziennikarze mogą się zainteresować posiedzeniem Sejmu.”
 
 
-- “Autorka blogu o chorobie wnuka stała się przedmiotem policyjnego dochodzenia, bo podała numer konta”- pisze Kamila Baranowska w Rzepie: “Pani Małgorzata Klemczak jest autorką blogu pokochajciekubusia.pl. Od trzech lat pisze na nim o swoim chorym na autyzm wnuczku. Dwa lata temu zamieściła na blogu numer konta córki i zięcia (rodziców Kubusia), aby przyjazne im osoby mogły wpłacać drobne sumy. To były drobne kwoty. Zwykle po 10 czy 20 złotych. Dostawaliśmy też od ludzi drobne zabawki, kredki, wycinanki mówi Rz Małgorzata Klemczak, znana internautom jako babcia Gosia. Trzy miesiące temu ktoś doniósł, iż prowadzi nielegalną zbiórkę pieniędzy. Dostaliśmy wezwanie na komisariat, gdzie nas poinformowano o wszczęciu postępowania z art. 56 kodeksu wykroczeń. Byliśmy w szoku opowiada. Zarzuty były absurdalne, nie było żadnego masowego zbierania pieniędzy. A zostaliśmy potraktowani jak przestępcy. (...) Blogerka postanowiła sprawy nie zostawiać. Napisała list otwarty do ministra spraw wewnętrznych Jacka Cichockiego, w którym apeluje o zmianę ustawy o zbiórkach publicznych. (...) Działania w tej kwestii wspiera też poseł PiS Przemysław Wipler. (...) Nad własną nowelizacją pracuje też Solidarna Polska.”
 
-- 12 czerwca:
2000 – po dymisji członków rządu z Unii Wolności, Janusz Steinhoff został powołany na urząd wiceprezesa Rady Ministrów, Lech Kaczyński na urzędy ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego, Jerzy Widzyk na urząd ministra transportu i gospodarki morskiej.
2003 – wystartowała TV Trwam.
2008 -  Irlandczycy w referendum odmówili zgody na ratyfikację Traktatu Lizbońskiego.
2008 - W swym drugim meczu grupowym na piłkarskich mistrzostwach Europy, Polska zremisowała w Wiedniu z Austrią 1:1.
 
-- Urodziny: George H. W. Bush, Karolina Hytrek- Prosiecka (dziennikarka TVN CNBC)
 

08:07

PILNA:

Policja dostała już od Rosjan kopie adresów i nazwisk kiboli, którzy pobili stewardów we Wrocławiu

08:07

Tak, według Faktu, wygląda wnętrze Audi A8 premiera

źródło: dzisiejszy Fakt

09:56

Jak sztab Romneya chce zniwelować przewagę Obamy w sieci?

Czy sztab Romneya znalazł odpowiedź na imponującą "cyfrową" kampanię Obamy, o której tak wiele mówi się ostatnio w Ameryce? Zac Moffatt, kluczowa osoba w sztabie Romneya odpowiedzialna za strategię sieciową i jej wykonanie, twierdzi że jego zespół  ma kilka asów w rękawie, jeśli chodzi o walkę w sieci. Oto co Moffatt ujawnił w czasie swojego przemówienia na konferencji Personal Democracy Forum. 
 
 
Moffat w przemówieniu stwierdził przede wszystkim, że około 30% osób, do których chce dotrzeć sztab Romneya to tzw. "

10:23

Faktoid przed meczem: "Zróbcie z nich pierogi"

Specjalny numer "Faktoidu" poświęcony jest oczywiście spotkaniu Polska-Rosja. Ale i jest nawiązanie do wczorajszego nakrycia głowy Moniki Olejnik. Źródło: https://www.facebook.com/Faktoid

10:42

Kto jest na oficjalnym turniejowym cover photo PO na FB?

Tak wygląda oficjalne cover photo Platformy Obywatelskiej, które zostało opublikowane na profilu na FB partii. Kto na nim jest? Artur Gierada, Radosław Witkowski, Aga Pomaska, Marzena Okła-Drewnowicz, Iwona Guzowska, Renata Zaremba, Michał Jaros, Cezary Tomczyk i Piotr Cieśliński. 
 
 

11:00

Solidarność- miały być protesty a jest piłkoszał- okładka nowego TySola

okładka najnowszego Tygodnika Solidarność wiele mówi o jeszcze niedawno zapowiadanych protestach.

13:39

Tak Kora chwalila prezydenta Warszawy Lecha Kaczyńskiego w TVP2, i mówiła żeby się przeniosł do Krakowa, bo "Warszawa jest świetnie rządzona"

Znaleziony na Youtube program, w którym Kora chwaliła prezydenta Warszawy Lecha Kaczyńskiego- fragment od 2 minuty 40 sekund.
 
http://youtu.be/f4pSptGDod

13:50

Kora o Bronisławie Komorowskim w 2010: "jest fajnym miśkiem"

10 sekundowy klip z youtube- Kora, w 2010 popiera Bronisława Komorowskiego, mówiąc, że jest "fajnym miśkiem, który umie wysunąć pazury"
 
http://youtu.be/JVdjt6jeSv

14:05

W wywiadzie dla TySola Duda mówi o możliwości strajku generalnego, wyklucza wejście do polityki i upodmiatawia Ziobrę

"Niektórzy starają się jeszcze walczyć na siedząco w internecie, a nie wychodzić na ulice, by głośno zaprotestować. Nie ma już czasu na marudzenie, wyrażanie niezadowolenia na forach internetowych. Trzeba działać, a my, jako Solidarność, stwarzamy ku temu warunki"- mówi szef Solidarności, Piotr Duda w wywiadzie dla najnowszego Tygodnika Solidarność.
 
Mówi też: "Na czas Euro 2012 Solidarność nie zawiesza swojej działalności. W niedługim czasie zbierze się Komisja Krajowa i przygotuje scenariusz dalszych działań. Projekty ustaw związane z uszczelnieniem systemu ubezpieczeniowego, ograniczające patologię umów śmieciowych, agencji pracy tymczasowej, które przygotowaliśmy, zostaną. Ustawa „67” prędzej czy później i tak trafi do kosza."
 
Nie wyklucza strajku generalnego: "Nie wykluczam. Jesteśmy w stanie taką akcję przygotować i przeprowadzić nawet przez trzy największe centrale związkowe. W poszczególnych branżach jest wiele problemów, choćby na kolei i w firmach energetycznych. Można to tak skoordynować, by przeprowadzić strajk w jednym dniu. Ale do takiej formy protestu muszą być przekonani sami ludzie. Już minęły dawno czasy, że robiło się akcję, bo taki kaprys miał przewodniczący. Jak ludzie będą przekonani, nic ich nie powstrzyma. A ich wściekłość narasta. Jeśli politycy PO mówią lekceważąco: „11 maja pod sejmem było kilka tysięcy osób, gdzie ten milion?”, to odpowiadam: było parę tysięcy, bo tyle miało być! Jak politycy nie orientują się w strategii akcji protestacyjnych to ich problem. Gdyby miało być 100 tysięcy, to byłoby 100 tysięcy!"
 
O wejściu Solidarności do polityki: "Dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi. Mam w sercu słowa Ojca Świętego, który podkreślał, że władza przechodzi z rąk do rąk, a związek Solidarność ma być z ludźmi – górnikami, hutnikami, służbą zdrowia i innymi grupami zawodowymi. Niektórzy w związku mają ciągotki polityczne, może nie do władzy, ale chcieliby mieć klub w sejmie. A do sejmu idzie się po władzę. Nie potrzeba nam jakiegoś małego klubu „S”, bo mamy naszych posłów: Stanisława Szweda, Janusza Śniadka, innych, którzy nam pomagają. "
 
O swoim wejściu do polityki: "Mnie to nie interesuje. Angażuję się w to, co robię, całym sobą. Mediom nie uda się skłócić mnie z Jarosławem Kaczyńskim czy Zbigniewem Ziobro. Życzę sobie, by w ważnych sprawach pracowniczych, społecznych, PiS i Solidarna Polska, a także SLD nas wspierały. Bo w sprawie płacy minimalnej, referendum emerytalnego i tej fatalnej ustawy już wsparli. Historycznie dzieli nas z SLD wszystko, ale jeżeli nas popierają, to trzeba z nimi rozmawiać. Nie możemy ograniczać się tylko do wąskiej grupy partii i osób, bo wtedy nic nie załatwimy."
 
Pełen wywiad tutaj- link

14:14

Tak premier po posiedzeniu rządu krzyczy "Kto wygra mecz?"

"Przed meczem Polska-Rosja premier oraz ministrowie dopingują biało-czerwonych. Specjalne nagranie można zobaczyć na www.dopingTV.pl. Wideo: KPRM"- z oficjalnego kanału youtube KPRM
 
[video: http://youtu.be/3cju4d5Nd4c]

14:56

Jak Bronisław Komorowski grał w piłkę z rodziną w 1991

Oto unikalne zdjęcia, odnalezione przez nas w Narodowym Archwium Cyfrowym, przedstawiające ministra Bronisława Komorowskiego z rodziną, z września 1991 roku. Zdjecia - które nigdy wcześniej nie były publikowane - wykonała Wojskowa Agencja Fotograficzna.
 
 
Bronisław Komorowski pełnił w latach 1990- 1993 (z przerwą w 1992) funkcję  wiceministra obrony narodowej  ds. wychowawczo-społecznych, w rządach Tadeusza Mazowieckiego, Jana Krzysztofa Bieleckiego i Hanny Suchockiej. Z tego okresu pochodzą te właśnie zdjęcia, zrobione przez Wojskową Agencję Fotograficzną. Zdjęcia przedstawiające rodzinną wycieczkę wiceministra zostały odnalezione w trakcie prac Narodowego Archiwum Cyfrowego.Jak czytamy na stronach NAC, zespół zdjęć Wojskowej Agencji Fotograficznej zawiera blisko 2,5 mln jednostek archiwalnych: negatywów i stykówek.
 

 

 

 

 

 
 

 
 
 

 

 

 
 
Fotografie ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego. Więcej historycznych fotografii z Narodowego Archiwum Cyfrowego na stronie www.audiovis.nac.gov.pl 

15:52

To jest nowe hasło Solidarności także z przesłaniem na Euro.

Z FB Solidarności wielki banner, który zawisł na siedzibie "S" w Gdańsku. 
 
 
 
 

16:00

Co dalej z Randem Paulem?

Tak, pytanie nie brzmi 'co dalej z Ronem Paulem?', bo, choć najwięksi fani tego amerykańskiego libertariańskiego polityka jeszcze się nie przyzwyczili, klan Paulów zaczyna grę na Randa. To Rand będzie przyszłością ruchu libertariańskiego w USA. O ile mu się to uda.
 
 
Gdy w zeszłym tygodniu Rand Paul ogłosił, że popiera kandydaturę Mitta Romneya na prezydenta, to nie był to największy news dnia. Media amerykańskie wolały zajmować się złym tygodniem prezydenta Obamy lub kolejnymi klipami, którymi atakowały się nawzajem sztaby z Chicago i Bostonu. Oczywiście, informacji o poparciu Randa dla Mitta nie przegapili zwolennicy Rona Paula - przyjęli ją z dużym zaskoczeniem, niechęcią i innymi bardzo negatywnymi emocjami. Tak, niektórzy fani Paula wciąż wierzyli, że mimo zawieszonej kampanii i faktu, że Romney zdobył wymaganą liczbę delegatów (1144), Ron Paul może wywołać spore zamieszanie podczas konwencji w Tampie i pod koniec sierpnia stać się kandydatem GOP na prezydenta.
 
W klanie Paulów zaczyna się zmiana generacji - od dawna dziennikarze i publicyści zajmujący się polityką mówili, że Ron Paul wie, że nie będzie prezydentem, że nie wierzy we własne prezydenckie szanse, a udział w kolejnych prawyborach to de facto kampania wizerunkowa - promująca idee libertariańskie i pokazująca światu następcę rodu. I to była kampania bardzo potrzebna. Poza największymi zwolennikami Paula, niewiele osób kojarzyło jego syna. Rand Paul zasiada w amerykańskim Senacie od dwóch lat, nie jest zbyt popularny nawet wśród kolegów z własnej partii, Partii Republikańskiej, na dodatek szkodziły mu doniesienia, że fani jego ojca mogą wywołać partyjny skandal i zamieszanie podczas prezydenckiej konwencji GOP - święta, które ma być pokazem partyjnej jedności. Od dwóch miesięcy cała Partia Republikańska staje zgodnie za Mittem, nawet jeśli to nie jest ich kandydat idealny, lub na początku roku z chęcią obrzucali go błotem. Teraz Mitt Romney kochany i wspierany jest przez wszystkich ważnych polityków GOP, wszyscy grają na Mitta, karnie wychwalając kandydata republikańskiego. Wszyscy z wyjątkiem Paulów.
 
Choć od dawna dziennikarze przebąkiwali o wyjątkowej przyjaźni pomiędzy Mittem Romneyem a Ronem Paulem, wyjątkowej jak na warunki kampanijne, to jednak Paul od czasu zawieszenia własnej kampanii prezydenckiej nie wypowiedział się publicznie z aprobatą na temat kandydatury Mitta. Mimo że podczas trwania prawyborów ani razu go nie zaatakował, choć nie oszczędzał pozostałych kandydatów.
 
Czy słowa Randa Paula z czwartkowego programu Seana Hannity'ego w Fox News to oficjalne poparcie Rona Paula dla Mitta? W pewnym sensie tak - trudno uwierzyć, że Rand publicznie ogłosiłby taką deklarację bez wcześniejszego uzgodnienia z ojcem. Co więcej, publicznie poparcie dla Romneya Rand obudował podkreśleniami, że jego kandydatem numer jeden jest i zawsze był ojciec. Na dodatek w zeszłym tygodniu Ron Paul rozesłał do swoich zwolenników maila z prośbą, by zachowywali się poprawanie podczas sierpniowej konwencji na Florydzie - i była to nie do końca zawoalowana prośba, by porzucili swoje plany wywołania zamieszania z delegatami. Ronowi Paulowi by ono nie zaszkodziło, czy chcą w to wierzyć jego fani, czy nie, Ron Paul powoli wycofuje się z aktywnego życia politycznego - w zeszłym roku spekulowano, czy Ron będzie uczestniczył w tegorocznych prawyborach, pojawiały się doniesienia o politycznych ambicjach jego syna, który miałby zastąpić ojca. Jednak Rand jest zbyt mało znany, zbyt mało popularny, nawet we własnej partii, a przede wszystkim nie ma charyzmy własnego ojca i jest stosunkowo mało obyty z wymaganiami kampanijnego wyścigu.
 
Ron Paul na pewno nie wystartuje w 2016 (zakładając oczywiście, że kandydat Partii Republikańskiej nie wygra w tym roku w listopadzie), czy jednak Rand będzie wystarczająco do tego przygotowany? Realniej myśląc, bardziej odpowiedni dla niego byłby 2020. Choć czasem trudno to przyjąć, to politycy są kreowani - ciężkim treningiem i pracą nad sobą. Każdy uśmiech i każdy gest to wynik ćwiczeń z trenerem personalnym. Czy można nauczyć się charyzmy? Nie zawsze, ale za to można zdobywać politycznych przyjaciół, tworząc sojusze i wzajemne kręgi poparcia. A bez tego Rand nie ma szans na zdobycie jakiejkolwiek widocznej pozycji w GOP.
 
Wyrażenie poparcia dla Mitta Romneya to pierwszy krok w tym kierunku. Czy dzięki temu klan Paulów zdobędzie czas antenowy na scenie w Tampie? Zapewne marzy im się powtórka z 2004 roku, gdy dzięki jednej mowie w prime time'ie mało znany młody senator stał się sensacją partyjną, której wielu polityków i dziennikarzy wróżyło wielką karierę. Cztery lata później Barack Obama na konwencji Demokratów pojawił się już jako kandydat na prezydenta. Czy Randowi się uda powtórzyć podobną drogę? 
 
 

16:38

nowy mocny spot negatywny Obamy skierowany w Romneya:

Number One

Kampania negatywna w USA zaczyna się rozkręcać. "Number One" to nowy spot Obamy, w którym Romney jest atakowany za swoje rządy w Massachusetts. "Gdy Romney był gubernatorem,  Massachusetts było stanem numerem jeden w USA pod względem zadłużenia" - to fragment spotu. Sztab Obamy nie zdradza, jak duża jest kwota przeznaczona na jego emisje, ale jeden z doradców prezydenta określił ją jako "znaczną". Spot ma być wyświetlany w 9 stanach: Kolorado, Floryda, Iowa, Płn. Karolina, New Hampshire, Nevada, Ohio, Pensylwania i  Wirginia. Wykorzystanie kadencji Romneya w Massachusetts i jej przebiegu to druga - po Bain Capital - tak poważna linia atak Obamy na Romneya w tej kampanii. Czy ten atak zadziała? Obama ma coraz mniej czasu. Np. w najnowszym sondażu Quinnipiac University, Obama w Pensylwanii - stanie który musi wygrać by mieć szanse na reelekcję - prowadzi z Romneyem tylko 6 pp, 46 do 40 i nie przekracza granicy 50%. A Romney zwycięża w kategorii "kto byłby lepszy w zajmowaniu się gospodarką" - 41% wskazuje prezydenta, 49% kandydata GOP. To dla sztabu Obamy powinien być dzwonek ostrzegawczy.
 

17:04

Jarosław Kaczyński: Będzie 4:0 dla Polski, w tym 8:0 dla młodych małżeństw

17:57

Tak to wyglądało jak samolot Romana Abramowicza zbliżał się do Warszawy

Zdjęcie z FB Małgorzaty Przewalskiej z PPL. 
 
 
 

18:03

Lech Kaczyński pamiętamy- w takich koszulkach pójdą na mecz z Rosją posłowie PiS

na zdjęciu Przemysław Wipler. 

18:44

Boris Johnson dostał w programie Jona Stewarta plastikowy kubek z marihuaną
Co było najciekawszym momentem wystąpienia burmistrza Londynu Borisa Johnsona w programie "The Daily Show" Jona Stewarta? Moment, gdy Stewart wręczył Johnsonowi kubek pełny marihuany. To nawiązanie do nowego proponowanego w Nowym Jorku pomysłu na zakaz sprzedaży w restauracjach, kinach itd napojów takich jak Coca-Cola w kubkach o dużej pojemności. To ma zdaniem burmistrza Bloomberga pomóc w walce z otyłością. jednocześnie nowe prawo w mieście ma zmniejszyc kary za posiadanie marihuany, i jeśli obydwa te rozwiązanie wejdą w życie, to wówczas kary za posiadanie marihuany bedą niższe niż za sprzedaż coca-coli  To właśnie chciał zamanifestować Stewart. Jaka była reakcja burmistrza Londynu, gdy Stewart podsunął mu kubek? "Nie mogą sobie przypomnieć, jakie jest moje stanowisko w sprawie narkotyków? No jakie jest moje stanowisko w sprawie narkotyków" Johnson wcześniej przyznał się, że w latach młodości palił marihuanę. Wystąpienie można obejrzeć tutaj. 

18:55

PILNA:

Policja udaremniła próbę kradzieży dachu ze Stadionu Narodowego

19:28

Hanna Gronkiewicz-Waltz: Zajścia wkrótce się skończą. Coraz więcej ich uczestników wchodzi już na stadion

21:54

co śpiewali kibice przed meczem?:

Donald matole, ja Twoje Euro p*.*ole

Scena przed meczem Polska-Rosja. Za film dziękujemy Mirelli Panek- Owsiańskiej. 
 
http://youtu.be/Vxcbhy_pAK