-- Jedynki: PO traci i nic (GW), Smuda sprawi nam cuda (Polska The Times), Zamiast mięsa jedzcie kartofle (Fakt), Tupolew rozleciał się w powietrzu (GPC), Premierze, w Twojej Polsce nie da się żyć! (SE), Gangi kupują urzędników (Rz), Firmy oszczędzają na etatach, 24 tys. osób trafi na bruk (Dziennik)
-- Jedynka GW: PO traci i nic. Analiza ośmiu sondaży TNS Polska - czterech z października i listopada, i czterech najnowszych. Jak pisze Wojciech Szacki: “Platforma od wyborów traci najbardziej kojarzonych z nią zwolenników: aż 21 pkt proc. wśród przedsiębiorców i po 16 wśród specjalistów, wyborców z miast powyżej 100 tys. mieszkańców i osób do 24 lat. Ale rozczarowanych PO nie przejął PiS ani inne partie. (...) Tymczaem PiS urósł od wyborów o zaledwie 1 pkt proc. - z 24 do 25 proc. Co zyskał wśród młodszych wyborców, to stracił wśród starszych, jak poprawił wynik wśród osób z wyższym wykształceniem, to pogorszyło mu się wśród tych z wykształceniem podstawowym. Bezspornie udało mu się zdobyć trochę wyborców centroprawicowych i prawicowych - i stracił zarazem część lewicowych i centrolewicowych.”
Analizę przeprowadził socjolog Michał Kotnarowski. Jak mówi: “Partia Tuska nie ma jednego potężnego krwotoku, np. takiego, że uciekli od niej wyłącznie najmłodsi wyborcy wściekli za ACTA, PO krwawi z wielu ran”.
-- Kotnarowski: “PO nie traci, a nawet odrobinę zyskuje wyborców o poglądach lewicowych i centrolewicowych, uciekło za to mnóstwo zwolenników prawicowych i centroprawicowych.”
“Ci wyborcy nie przerzucili się na inne partie, premier dostał żółtą, nie czerwoną kartkę. Po drugie, wbrew obiegowym sądom to wyborcy PO są bardziej zmobilizowani niż zwolennicy PiS. Platforma ma twardszy elektorat”
“PiS urósł trochę w młodszych kategoriach wiekowych, stracił za to nieco wyborców starszych. Największy wzrost PiS osiągnął w grupie prywatnych przedsiębiorców - podskoczył z 16 do 25 proc.”
-- W GW wywiad Agaty Nowakowskiej i Dominiki Wielowieyskiej z Januszem Palikotem. Fragmenty:
O Gowinie: “Tusk prędzej czy później usunie go z rządu i zastąpi Ryszardem Kaliszem. Premier nie chce na razie marginalizować skrzydła konserwatywnego. Zresztą ono i bez Gowina pozostanie silne: Radek Sikorski, Jacek Rostowski, Bogdan Zdrojewski... A różnica między nimi a Gowinem jest taka, że Sikorski i Rostowski nie mają ambicji przywódczych w partii. Grają na premiera. A Gowin gra na siebie. I dlatego musi być zdjęty”.
O centrum: “Jeśli moja diagnoza jest słuszna, to nastroje w dłuższej perspektywie czasu będa przesuwały się w kierunku “światpoglądu Janusza Palikota”. Tusk, chcąc być w centrum, sam będzie się musiał przesuwać na lewo”
O wyborach prezydenckich: “Jeśli wybory prezydenckie będa przed parlamentarnymi, to my, Ruch Palikota, wygramy. Najpierw w wyborach prezydenckich wjedę do drugiej tury z Bronisławem Komorowskim. Przegram z nim, ale zdobęde jakieś 28-32 proc. To wystarczy, żeby podciągnąć w górę wynik Ruchu i wygrać wybory parlamentarne”.
O trawce: “Gwarantuję wam, że za dwa lata mainstream zaakceptuje legalizację marihuany’
-- “Wiceszef spraw zagraniczych odpowiedzialny za negocjowanie budżetu Unii wywalczył sobie specjalną pozycję w rządzie. Kosztem Radosława Sikorskiego. Piotr Serafin, następca Mikołaja Dowgielewicza w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, objął też zupełnie nowe stanowisko: pełnomocnika premiera ds. szczytów europejskich. To znak, że ośrodek decyzyjny w polityce europejskiej przesuwa się z resortu spraw zagranicznych do Kancelarii Premiera.”- pisze Rzepa
-- “Palikot do paki albo do cyrku”- tytuł w Super Expressie o Palikocie palącym trawkę
-- “Partia, której uda się przejąć rząd lewicowych dusz, stanie się trzecią siłą na scenie politycznej. Głosowanie za podwyższeniem wieku emerytalnego to plama na lewicowym wizerunku Ruchu Palikota. Nie zmaże jej ani publiczny akt apostazji z ubiegłego tygodnia, ani palenie skręta na sobotnim Marszu Wolnych Konopi.” - analizuje Eliza Olczyk w Rzepie i stawia diagnozę, że SLD wygrywa z Palikotem konkurencję na lewicy.
-- Premierze, w Twojej Polsce nie da się żyć!- pisze na jedynce Superak i temat kontynuuje na następnej stronie: “Podczas piątkowej Rady Krajowej PO zamiast skoncentrować się na rozwiązywaniu kłopotów zwykłych ludzi, ograniczył się do listu, który napisała... działaczka partyjna!” W związku z czym, gazeta publikuje listy zwykłych Polaków- m.in. "Przed ostatnimi wyborami uwierzyliśmy z mężem w Pana obietnice i poparliśmy Pana plany i oddaliśmy swój głos. Niestety, rzeczywistość nas rozczarowała, a z Pana obietnic niewiele zostało".
-- “Banki i telekomunikacja – tam szykują się zwolnienia. Bezrobocie sięgnie 14 proc.”- pisze na jedynce Dziennik
-- “Gejowski faszyzm nie przejdzie”- w wywiadzie dla Superaka poseł PiS Stanisław Pięta powtarza słowa wypowiedziane z trybuny sejmowej: “Powtarzam - gejowski faszyzm nie przejdzie. I specjalnie dla "Super Expressu" dodaję do tego trzy wykrzykniki.” Ten faszyzm zdaniem posła PiS to: “nakładanie przez homoseksualne lobby kagańca politycznej poprawności na media, polityków i zwykłych ludzi. Odbiera im się prawo nazywania po imieniu oczywistych prawd i nakłania pod groźbą sankcji karnych do używania gejowskiej nowomowy. To łamanie wolności słowa. Zresztą aktywiści gejowscy są zdolni do radykalniejszych posunięć.”
-- “Trzeba było ich wpuścić” - komentarz Dominiki Wielowieyskiej o zachowaniu marszałków Sejmu i Senatu wobec związkowaców. “Marszałkowie Sejmu i Senatu popełnili błąd, nie wpuszczając związkowców na głosowanie w sprawie podniesienia wieku emerytalnego. (...) Lepiej docenić oponenta, poświęcić mu trochę uwagi - jak to zrobił prezydent Komorowski - a nie spychać go w większy radykalizm”.
-- Rafał Ziemkiewicz o liście intelektualistów w sprawie TV Trwam w tekście “Faszyzacja salonu”: “Prawo do publicznego manifestowania sprzeciwu wobec decyzji rządu i jego organów to jedna z podstawowych wolności obywatelskich. Odmawianie Polakom tego prawa przez ludzi uważających się za nasze elity obnaża nie tylko ich lizusowskie oddanie władzy, ale i ich iście totalniacką mentalność. Dowodzi, że „intelektualiści" rozumieją demokrację tak samo, jak stronnicy Mussoliniego i Hitlera: lud wybrał Wodza i od tego momentu kto w jakikolwiek sposób Wodzowi się przeciwstawia, ten jest wrogiem ludu ze wszystkimi tego konsekwencjami!”
-- NFZ rad, chory - nie. Komentarz Jacka Żakowskiego: “O każdym pomyśle Paszkiewicza wdrożonym przez NFZ można dyskutować. Bezdyskusyjnie zła, szkodliwa i groźna jest logika, którą się kierował. Była (jest) to logika konsekwentnego zmieniania relacji lekarz-pacjent w transakcje świadczeniodawac-klient i zmieniania misji służby zdrowia z niesienia pomocy w udzielanie świadczeń. (...) Paszkiewicz odchodzi, system zostaje. Jego odejście daje szanse budowania systemu opartego na sensownej logice. Ale to tylko szansa. Minister Arłukowicz zapowiada, że teraz system ma być bardziej przyjazny. To dobrze, ale mało. Kluczowe jest pytanie, czy rząd ma polityczną wolę oraz wiedzę potrzebną, by budować system premiujący za efekt, nie za czynności, (...) “
-- “Odwołanie prezesa NFZ to działanie typowo polityczne. Poświęcenie jednej głowy ma uratować inną – ministra Arłukowicza. Mimo że funkcję pełni już pół roku, widać, że nie czuje się z nią najlepiej i pewniej niż w momencie, gdy obejmował stanowisko. Odwołanie szefa funduszu ma więc z jednej strony zminimalizować błędy resortu zdrowia. Z drugiej – usunąć przeszkodę do zmian, jakie czekają NFZ. Dlatego minister potrzebuje tam „swojego” człowieka. Stąd też pojawienie się na giełdzie potencjalnych kandydatów do fotela szefa funduszu nazwiska Agnieszki Pachciarz, obecnej wiceminister zdrowia”- pisze w komentarzu DGP Dominika Sikora
-- Dziennik wymienia innych kandydatów na szefa NFZ, to: Jakub Szulc, Julita Jaśkiewicz, Zygmunt Klosa i Kazimierz Łukawiecki.
-- “PiS chce odebrać firmom narodowe strony internetowe”- pisze DGP o przygotowanej przez PiS specustawie nt. m.in Polska.pl
-- “Olbrzymie pieniądze lokalnych budżetów coraz bardziej kuszą zorganizowane grupy przestępcze. By z nich korzystać, rodzimi gangsterzy korumpują samorządowych urzędników. Ułatwiają im to nieprecyzyjne prawo oraz duża uznaniowość w podejmowaniu nawet najważniejszych decyzji. O rosnącej skali tego zjawiska alarmuje m.in. CBA.”- pisze na jedynce Rzepa
-- OBWE w obronie naszej wolności zgromadzeń - pisze GW. “Eksperci OBWE uznali prezydencki projekt ograniczenia wolności zgromadzeń za sprzeczny z europejskimi standardami. Tydzień temu projekt przyjęły do drugiego czytania sejmowe komisje”
-- “Lewica w wypadku przestępstw seksualnych popełnianych przez na przykład księży często stawia znak równości - winny ma być nie tylko pojedynczy kapłan, ale i cała struktura kościelna. Okazuje się jednak, że środowisko polityków spod tego rygoryzmu moralnego jest wyłączone.”- pisze o sprawie Strauss Kahna Piotr Semka w Rzepie
-- “Jacek Szmid Levernes, członek zarządu HP na Europę, Bliski Wschód i Afrykę, jest jednym z kandydatów do objęcia fotela prezesa KGHM – dowiedział się nieoficjalnie DGP. Z informacji Dziennika wynika, że jest faworytem do zastąpienia Herberta Wirtha, obecnego szefa Polskiej Miedzi.”- pisze DGP
-- “Zamiast dobrego mięsa jedzcie kartofle” - Fakt o nowych radach ministra Sawickiego. “W rozmowie z dziennikarzem Faktu polityk PSL radzi Polakom, by - skoro nie stać ich na kupowanie dobrego mięsa - ograniczyli jego spożycie i dopychali się..ziemniakami. - Lepiej kupić świeże mięso, ale mniej i sposobem domowym, mając tanie ziemniaki, zrobić dobre pożywienie - radzi minister Sawicki”
-- “Mucha wymyśliła dyrektywę prezydenta.” - Fakt cytuje wywiad minister Much dla onet.pl. “-Dzięki dyrektywie prezydenta zostały umożliwione loty nocne w wybranych portach lotniczych - stwierdziła minister Mucha. Tyle że prezydent nie wydaje dyrektyw, a zmianę umożliwiła nowelizacja ustawy powstała w Ministerstwie Sportu.” - pisze “Fakt”.
-- 28 maja
1992- Sejm przyjął uchwałę lustracyjną
1993 – Sejm uchwalił wotum nieufności wobec rządu Hanny Suchockiej
-- Urodziny: Rudolph Giuliani, Joanna Wnuk- Nazarowa, Jacek Weksler, Krzysztof Lisek