Relacja Live

27.05.2012

09:40

300bruk, czyli Familiada ponad wszystko

Wszystko się kiedyś w telewizji kończy, ale Karol Stasburger i "Familiada" są wieczni.

Show bez Szymona

Kończy się niestety kariera Szymona Majewskiego w TVN. Jego program znika, a nowego nie widać. Wiadomo, że bankierzy odpowiadają za kryzys, ale ile się można mścić?

Kredytowa akcja "Faktu"

Źle się też dzieje u Kasi Cichopek. Aktorka nie jest w stanie spłacać kredytu na 500-metrowy dom w Wilanowie, nic więc dziwnego, że "Fakt" musiał interweniować u samej Niny Terentiew. Dyrektor programowa Polsatu odmówiła jednak pomocy. Ma już przecież na głowie kredyt Krzysztofa Ibisza.



Familiada znika, ale rządzi


 


Chaos i zniszczenie wokół, a w Familiadzie oaza spokoju. Program co prawda przez kłopoty finansowe TVP znika na wakacje z anteny, ale jakim musi być filarem ramówki, skoro jako jedyny do tej pory nie znikał?


 



Wszędzie dzieci


 


Zostajemy jeszcze w klimatach rodzinnych. To był tydzień doniesień o dzieciach. Anja Rubik chce mieć, Anna Mucha nie chce ochrzcić, a Charlize Theron w wychowaniu swojego wspomaga się psami.


 


Britney Chips


 


Wróciła Britney Spears! Jest jurorką amerykańskiego "X Factora" i już odpłaca się za decyzję o wyciągnięciu z niebytu. Warto było chociażby dla plotki o żądaniu 10 paczek chipsów dziennie w garderobie.


 




Silne geny


 


Hanna Lis promuje "Panoramę" gdzie tylko może. W tym tygodniu w magazynie "Pani", z którego wredne brukowce wyciągnęły tylko fragmenty o blond kociaku (takim jest trudniej w życiu) i napompowanych policzkach (przez geny).


 


Armia Natanka


 


"Super Express" słowami kardynała Dziwisza przestrzega z kolei przed na wpół heretycką armią księdza Natanka. Jak donosi tabloid, autor słynnych wirali opowiada wiernym banialuki o jakimś gościu, który ma wrócić z nieba na ziemię.



 


Wielki wybuch


 


Poruszenie w Stanach. Jim Parsons, Sheldon z Big Bang Theory ogłosił, że jest gejem. Z jeszcze większym zaskoczeniem przyjęliśmy informację, że za rok kończy 40-stkę.


 


Kate nie pasuje do rodziny


 


Na koniec LOL tygodnia. Znajomi księcia Williama uważają, że księżna Kate jest chłodna, nudna i poważna. Nie to, co królowa Elżbieta.



 


10:18

Tusk w nowym wideoblogu apeluje:"Bądźcie pozytywni, bądźcie dobrymi gospodarzami"

Nowy odcinek wideobloga Donalda Tuska pojawił się w niedzielę rano i dotyczy Euro. Premier wspomina akcję "Feel Like At Home" i mówi m.in. "Trzymajcie się, bądźcie pozytywni, bądźdcie dobrymi gospodarzami". Donald Tusk mówi także: "Po ostatnim wideoblogu, niektórzy mi trochę dokuczali, niektórzy się ze mnie śmiali, ale jak widziecie się nie zniechęcam. Zresztą śmiech to zdrowia,  taka też jest moja rola, żeby trochę mi i podokuczać i trochę się ze mnie pośmiać". W poprzednim wideoblogu Tusk m.in. pytał o finał Ligi Mistrzów. 
 
http://youtu.be/NDA6_QNn8b  
 
 

11:17

Tak Palikot palił jointa na Marszu Wyzwolenia Konopii

Oto fragment przemówienia Janusza Palikota na wczorajszym Marszu Wyzwolenia Konopii gdy lider Ruchu Palikota zapalił jointa. Czy to będzie kolejny polityczny wiral? 
 
http://youtu.be/ZufKSPiCeb  
 
A to całe przemówienie umieszczone na oficjalnym kanale na youtube Ruchu Palikota. Klip szybko zyskuje na popularności - na tle innych filmików publikowanych na tym kanale jest hitem pod względem ilości wyświetleń. 
 
http://youtu.be/waH106jepY  

13:42

Cztery rzeczy, które warto zapamiętać z politycznego poranka

Palikot palący jointa, sprawa minister Muchy i Rosjan w Bristolu, TV Trwam - to tylko niektóre z tematów w politycznych programach porannych. Oto cztery rzeczy, które warto zapamiętać. 
 
 
 
Palikot jak Gandhi 
 
W 7.Dniu Tygodnia Andrzej Rozenek komentując wczorajszy Marsz Wyzwolenia Konopii i to, że Janusz Palikot w jego trakcie zapalił jointa, porównał zachowanie lidera swojego ugrupowania do dzialności Gandhiego. "Głupie prawo należy ośmieszać. Tak postępował Gandhi" - mówił Rozenek, ale przyznał jednocześnie, że nie wie co było w joincie który zapalił Palikot. Rozenek stwierdził też, że Palikot jest gotowy oddać się do dyspozycji prokuratura, jeśli w ogóle "jakiś prokurator wpadnie na pomysł, by wszczynać jakiekolwiek śledztwo". 
 
 
Bristol jako temat zastępczy 
 
Zbigniew Girzyński w "Kawie na ławę" stwierdził, że minister Joanna Mucha - ktorą określił mianem  "ministra kompromitacja" - próbuje wywołać temat zastępczy, by odwrócić uwagę od problemów m.in. z niedokończonymi autostradami przed Euro.  
 
Przewidywania Kalisza 
 
 Ryszard Kalisz w "Kawie na ławę" przewidywał - powołując się na eksperta w sprawach Rosji , że 10 czerwca rano Rosjanie wyjdą z hotelu Bristol ze zniczami i będą chcieli razem z delegacją PiS uczcić pamieć ofiar katastrofy smoleńskiej. 
 
Gejowski faszyzm 
 
W 7.Dniu Tygodnia jedynm z tematów była wypowiedź posła Stanisława Pięty z PiS, który w czasie sejmowej dyskusji nad rozszerzeniem definicji przestępstw z nienawiści m.in. wobec osób homoseksualnych powiedział m.in. "gejowski faszyzm, który państwo proponujecie, nie przejdzie" i "homoseksualiści to osoby zaburzone, które obierają za obiekt seksualny osoby tej samej płci, zwierzęta albo przedmioty" . Marek Siwiec z SLD mówił w 7.Dniu Tygodnia, że PiS potrafi skrytykować Tomaszewskiego, a nie reaguje na słowa Pięty. Andrzej Rozenek z RP przypomniał, że w poprzedniej kadencji za homofobiczne wypowiedzi poseł PO zostal wykluczony z partii, a w tym przypadku nie ma krytyki ze strony PiS. 
 
 
Palikotowi udało się swoim wczorajszym happeningiem skutecznie przyciągnać uwagę i zająć dużo czasu w dzisiejszych programach porannych. To był dziś jeden z tematów, na który poświęcono bardzo wiele miejsca, zarówno "7. Dnia Tygodnia" jak i "Kawie na ławę". 
 
 
 
 
 
 
 
 

14:10

Szymon Peres spotkał się z twórcami serialu Homeland

Prezydent Izraela, Szymon Peres, spotkał się z twórcami i aktorami serialu "Homeland", bardzo popularnej i dobrze ocenianego przez krytyków amerykańskiej produkcji telewizji Showtime. "Homeland" powstał na podstawie izraelskiego serialu "Hostages". Obecnie amerykańska ekipa kręci drugi sezon, właśnie w Izraelu. Na zdjęciu obok Presesa stoi Navid Negahban, aktor grający w serialu. Spotkaniem z prezydentem Izraela twórcy pochwalili się na swoim profilu na FB - ale najpierw to zdjęcie znalazło się na facebookowej ścianie Szymona Peresa.
 
 

14:33

Joe Biden ponownie w mediach, tym razem za sprawą wzruszającego przemówienia

W poniedziałek w Stanach Zjednoczonych obchodzone jest narodowe święto - Memorial Day, czczące pamięć wszystkich obywateli amerykańskich, którzy ponieśli śmierć podczas wojen. Wiceprezydent Joe Biden spotkał się z organizacją zrzeszającą rodziny żołnierzy zabitych w walce. Podczas przemówienia Biden po raz kolejny pozwolił sobie na odstępstwo od przygotowanego przemówienia, ale tym razem media oceniły to nie jako wpadkę, ale jako wzuszający i prawdziwy moment i wyjątkowe słowa ze strony wiceprezydenta. Opowiadał on o służącym w Iraku synie Beau, a także o tragicznej śmierci swojej żony i córki. W pewnym momencie zauważył, że nie powinien tego mówić w obecności prasy, co zgromadzeni przyjęli śmiechem, dalsze słowa Bidena są jednak zdecydowanie mniej zabawne. Część tego wzruszającego przemówienia można obejrzeć pod tym linkiem.
 
Całość przemówienia:
http://youtu.be/GwZ6UfXm41
 
 

16:16

Donald Tusk jak Kim Dzong Il. Premier "patrzy na rzeczy" w polskiej wersji słynnego memu


W sieci pojawił się blog na tumblr "Donald Donald Tusk looking at things", który jest polską wersją słynnego bloga i memu "kim jong-il looking at things". Czy okaże się tak dużym sukcesem jak oryginał? 
 
Blog na tumblr, na którym publikowane są zdjęcia Kim Dzong-Ila, który "patrzy na rzeczy" stał się internetowym fenomenem szybko po jego powstaniu w 2010 r. Na tym blogu jego założyciel, João Rocha podpisuje zdjęcia w stylu "looking at a book". Blog okazał się fenomenalnym sukcesem, i pociągnął za sobą licznych naśladowców. Działa aż do tej pory. 
 
 
Polska wersja wygląda podobnie pod względem graficznym, podobne są też podpisy np "Donald Tusk looking at jedzenie w Warsie" . Pierwszy wpis pod adresem http://donaldtusklookingatthings.tumblr.com Donald Tusk looking at niegotowa autostrada."
 
 

 
 

 
Tak wygląda oryginał: 
 

 

 
Czy blog uzyska równie dużą popularność jak oryginał? Na razie anoniomowy twórca ostatni wpis opublikował 19 maja i od tego czasu nie pojawiły się żadne nowe zdjęcia.
 
Na 300polityka pisaliśmy o podobnych memach na tumblr w tekstach ---> Jak internet wywołał klikohisterię wokół Hillary, Obama je hamburgery, "Meh. Romney" - znudzeni Romneyem chcą zepsuć konwencję GOP w Tampa
 

17:53

hitem w sieci:

Kreator przemówień Niesiołowskiego

Ten obrazek - tabelka umożliwiająca tworzenie "przemówień" Stefana Niesiołowskiego - robi dziś furorę wśród przeciwników polityka Platformy. 

18:43

Platforma i SLD w górę, Palikot mocno traci w najnowszej sondzie ulicznej

Platforma wraca na prowadzenie w sondzie ulicznej. W najnowszym badaniu, wykonanym w dniach 21-27.05, PO ma 29,5%, a PiS - 29,1% (+ 0,5 pp) . Partia Donalda Tuska zyskała 2.1 pp. Trwa dobra passa SLD - Sojusz zyskuje  1,5 pp w porównania do sondażu sprzed tygodnia i ma trzecie najwyższe, po PiS i Platformie poparcie, 14,8%. Palikot traci zaś bardzo wyraźnie, aż 3,7 pp i spada na czwarte miejsce, z wynikiem 11,4%. Traci również Solidarna Polska - 1,1pp, ale caly czas utrzmuje się nad progiem i ma 5,5%. PSL zyskuje 0,6pp i z wynikiem 5,1% wchodzi do parlamentu. Badanie przeprowadzone zostało metodą sondażu ulicznego na reprezentatywnej próbie losowo-kwotowej 3139 osób, przez studentów nauk społecznych dla WYBORY.XAA.PL.

19:37

Mitt Romney i gafy - niekończąca się historia

Przyzwyczailiśmy się już do tego, że to Joe Biden jest chodząca maszyną do popełniania gaf, ale republikański kandydat, Mitt Romney, nie pozostaje za nim daleko w tyle.

Słowne gafy, które często popełnia, z jednej strony pokazują, że rzeczywistość Mitta mocno różni się od tej, jaką znają miliony zwyczajnych Amerykanów, ale też z drugiej mogą pomóc w przedstawieniu Romneya jako człowieka, który nie jest tym dobrze zaprogramowanym robotem, jakim widzieliby go i przedstawiają z lubością jego przeciwnicy. Stara gafa pokazuje też, że Mitt potrafi uczyć się na własnych błędach i zawstydzony nie potrzebuje machiny PR-owej, by naprawić własne wpadki.


 


 


Gafy Mitta, które tak często występowały podczas republikańskich prawyborów doczekały się własnej nazwy - "Romneying", słowo to jako pierwszy przedstawił David Weigel, dziennikarz serwisu "Slate", według jego definicji to nie do końca zamierzone przechwalanie się swoim wysokim statusem ekonomicznym.


 


 


O niektórych wpadkach Mitta Romneya z prawyborów pisaliśmy dwa miesiące temu - link do tekstu z 300polityki.pl


 


 


Wpadki Romneya jednak mają długą historię, niektóre gafy i przykre zdarzenia już się pojawiły w mediach (jak historie z czasów szkolnych), inne być może czekają na swoje odkrycie. BuzzFeed.com przypomniał starą gafę z 1994 roku, z czasów nieudanej kampanii Romneya do senatu, podczas której walczył o miejsce z senatorem Tedem Kennedym. Obaj politycy, wywodzący się z Bostonu, zostali zaproszeni do odwiedzenia lokalnego schroniska dla bezdomnych weteranów. Pod koniec wizyty Mitt Romney zapytał Kena Smitha, osobę zarządzająca wtedy ośrodkiem, o największy problem. Smith odpowiedział krótko - mleko. Wytłumaczył, że schronisko dostaje tak niewielkie fundusze, że nie stać ich na zakup mleka. Odpowiedź Mitta, którą usłyszeli też dziennikarze, brzmiała: "Może powinniście ich nauczyć doić krowy".


 


Romney przeprosił publicznie za gafę, schronisko zyskało dzięki rozgłosowi sponsorów - między innymi anonimowy ofiarodawca zobowiązał się pokrywać przez kilka lat połowę kosztów mleka. Ale to nie jest pointa tej opowieści. Wiele lat później okazało się, że tym anonimowym ofiarodawcą okazał się Mitt Romney, i płacił on za mleko z własnej kieszeni. Ale to nie jedyna zaskakująca rzecz - Romney nie poinformował o tym geście ani prasy, ani wyborców, do dziś ani razu nie mówił o tym publicznie. Niewielu polityków zrezygnowałoby z tak pięknej akcji PR-owej.


 


Ze wszystkich gaf Mitta Romney do tej pory ta wydaje się być najbardziej ludzka, w każdym sensie tego słowa.


 


 


 


 


 


 



 


22:07

internetowa broń sztabu Obamy, która może przechylić szalę zwycięstwa na rzecz prezydenta:

Dashboard


Wielokrotnie pisałem, że ta kampania prezydencka będzie niezwykle wyrównana i zacięta. W sieci, zwłaszcza na twitterze, żadna ze stron nie ma trwałej przewagi, a Republikanie bywają bardziej zaangażowani niż Demokraci i często odnoszą taktyczne sukcesy. Ale jest jedna sfera, która może przynieść sukces Obamie w tych wyborach. I to sfera, w której to sztab Obamy ma wyraźną przewagę.
 
Chodzi o „Dashbaord” – uruchomiony w tym tygodniu internetowy system koordynacji wolontariuszy, który stanowi rdzeń całego wysiłku organizacyjnego Obamy w USA. To nowa wersja serwisu mybarackObama.com, zbudowana od podstaw na potrzeby tej kampanii. To najbardziej zaawansowany tego typu system w historii – połączył w jedną całość wysiłki wszystkich wolontariuszy w całych Stanach, i dał sztabowcom Obamy możliwość śledzenia ich poczynań w czasie rzeczywistym. „Dashboard” połączony jest ze zintegrowaną bazą danych wyborców, która jest odświeżana na żywo. To także jest coś, czego nikt wyborach prezydenckich nie miał. 
 

 
W działaniu „Dashboard” przypomina Facebooka. Po zalogowaniu się, użytkownik ma możliwość między innymi dołączenia do zespołu wolontariuszy w danej okolicy, stworzenia czy przejrzenia lokalnych wydarzeń, przeglądania „staremu” aktywności znajomych. Dashbaord daje liderom zespołów możliwość lepszej niż na mybarackObama koordynacji prac zespołowych, śledzenia wydarzeń i stopnia wykonywania zadań przez wolontariuszy.  Wszystko jest mierzone, rozliczane i przesyłane do centralnej bazy danych. A całość czerpie z elementów gier takich jak Farmville, w których wykonuje się określone zadania razem ze znajomymi. Oto jak Dashboard opisuje Jeremy Bird ze sztabu obamy.
 
http://youtu.be/3eXqbzSe9x  
 
 
Ten system działa także w warstwie mobilnej. Wolontariusze chodzący po domach mogą za pomocą tabletów i telefonów komórkowych wpisywać dane dotyczące odwiedzonych wyborców, a także raportować postępy wyznaczonych im zadań np. odwiedzanie konkretnego regionu.
To wszystko połączone z niewiarygodnie rozbudowaną bazą danych wyborców – która dzięki Dashboard jest odświeżana i aktualizowana w czasie rzeczywistym – daje sztabowi Obamy możliwości bardzo precyzyjnego kierowania zasobami (przy dawaniu wolnej ręki wolontariuszom w terenie).  Tak właśnie zespół prezydenta chce wykorzystać energię oddolną setek tysięcy ludzi pracujących na rzecz jego kampanii.
 
A to może okazać się kluczowe. W wyborach, które mogę się rozstrzygnąć w jednym stanie, przy różnicy głosów takie jak na Florydzie w 2000 tego typu narzędzie może przesądzić o zwycięstwie. A Romney nie ma na razie niczego porównywalnego. I raczej nie ma szans na zbudowanie podobnego systemu w kilka miesięcy. 
 

23:06

Państwo Zuckerberg w trakcie podróży poślubnej odwiedzili Watykan?

Czy państwo Zuckerberg w czasie swojej podróży poślubnej odwiedzili  Watykan? Nie ma jeszcze oficjalnego potwierdzenia, ale to właśnie sugeruje zdjęcie wrzucone na twitter przez @DarekRusajczyk 

23:17

Najbardziej oczekiwana jutrzejsza jedynka w Warszawie- analiza badań TNS w Gazecie Wyborczej

Dzięki serwisowi Pressa znana jest już jutrzejsza jedynka GW. A na niej "PO traci i nic", czyli oczekiwana przez całą polityczną Warszawę tekst Wojciecha Szackiego na temat analizy badań TNS zleconych przez Gazetę socjologowi Michałowi Kotnarowskiemu. Wynika z niej, że od wyborów PO straciła nawet po 20% w swoich wyborczych "strongholdach": 21 punktów wśród przedsiębiorców, po 16 pkt. wśród mieszkańców miast powyżej 100 tys mieszkańców i wyborców do 24 roku życia. "PO krwawi z wielu ran"- mówi Gazecie socjolog. Inny ciekawy wniosek- Palikot traci wśród wyborcow lewicych, a przedsiębiorcy, wśród których mu rośnie najwidoczniej nie uwierzyli w czerwony kubrak i to, że państwo będzie budować fabryki.