-- Jedynki: Euro z Merkel nie będzie bojkotu mistrzostw (GW), Minister dostaje 15000 a każe emerytom skakać (Fakt), Tusk skazał nas na biedę (GPC), Tusk boi się górników (RZ), Kuba! Jesteśmy z tobą! (SE do Błaszczykowskiego, któremu zmarł ojciec, który zabił jego matkę), Zamiast zabójców Papały, znaleźli haki na polityków (DGP)
-- Tusk boi się górników- taką jedynką otwiera się dziś Rzepa: “Górnicy zachowają przywileje emerytalne. Premier odkłada ich likwidację, bojąc się spadku poparcia. Osoby ubezpieczone w ZUS będą pracować do 67 lat. Senat przyjął wczoraj bez poprawek odpowiednią ustawę. Rząd wycofuje się jednak z ograniczenia przywilejów górników. Stanie się tak mimo zapowiedzi premiera Tuska z exposé, który mówił, że prawo do specjalnych świadczeń zachowają „wyłącznie ci, którzy pracują bezpośrednio przy wydobyciu". I mimo że Kancelaria Premiera – jak dowiedziała się „Rzeczpospolita" – dostała wyliczenia, z których wynika, że do emerytur górników dopłacamy rocznie ponad 6 mld zł. ZUS wydaje na nie ponad 8 mld zł, a ze składek dostaje 2 mld zł. Jak ustaliliśmy, resort pracy ma prawie gotowy projekt ustawy ograniczający ekstrauprawnienia górników. Nie wiadomo jednak, czy kiedykolwiek ujrzy on światło dzienne. – Nie ma woli politycznej. Premier przestraszył się spadających sondaży Platformy – mówi nam osoba blisko związana z rządem. Według CBOS na PO chciało w maju głosować 27 proc. wyborców. To o 2 pkt proc. mniej niż w kwietniu.”
-- “Premier trafiony sondażowym słupkiem”- komentuje w Rzepie Piotr Gursztyn: “Oberwać styliskiem od górniczego kilofa to z pewnością nic przyjemnego. Ale oberwać sondażowym słupkiem to dopiero ból dla polityka. A rządzący nami od pięciu lat premier ma podtym względem szczególnie cienką skórę. Wygląda na to, że nie będzie - wbrew zapowiedziom z expose - reformy górniczych emerytur. (...) Wiadomo dlaczego. Plan Tuska to rządzenie także przez trzecią kadencję. Każdy polityk ma prawo do takich ambicji, ale nie kosztem dobra ogółu i zaniechań. Bo dla osiągnięcia tego celu wrócimy do polityki PR, propagandy i doraźnego łatania dziur. Do polityki happeningu, pustych gestów, min i podgrzewania międzypartyjnej wojny.”
-- “Zamiast zabójców Papały, znaleźli haki na polityków”- pisze Robert Zieliński w Dzienniku: “Prokuratura bada, czy policyjna specgrupa miała podstawy do podsłuchiwania VIP-ów
Łódzka prokuratura apelacyjna prowadzi tajne śledztwo dotyczące nieprawidłowości w 12-letnim działaniu policyjnej specgrupy „Generał”, która poszukiwała zabójców Marka Papały. Podejrzenia dotyczą podsłuchiwania i gromadzenia haków obyczajowych na politycznych VIP-ów, urzędników oraz znanych dziennikarzy ostatniej dekady. (...) - Obserwując przez miesiąc, można dowiedzieć się wszystkiego: czy zdradza żonę lub nadużywa alkoholu. W naszym środowisku panuje przekonanie, że słynna szafa Lesiaka przy aktach „Generała” to drobne wykroczenie” – mówi Roberta Zielińskiego w DGP
-- “Po co ona znowu bredzi! Przecież o żadnych negocjacjach nie ma mowy” - “Fakt” cytuje opinię jednego z ważnych polityków PO po tym gdy usłyszał słowa Joanny Muchy o tym, że negocjuje z Rosjanami zmianę miejsca pobytu w hotelu Bristol.
-- Jedynka GW. Bartosz T. Wieliński pisze o bojkocie Euro: “Ukraińskich stadionów nie odwiedzą wprawdzie członkowie Komisji Europejskiej ani być może francuski prezydent François Hollande, ale bojkotu Ukrainy, który przyćmiłby też rozgrywane w Polsce mecze, na pewno nie będzie. - Nasi partnerzy zrozumieli, że przyniosłoby to więcej złego niż dobrego - mówi "Gazecie" polski dyplomata. (...) Kanclerz Merkel apelu nie poparła, ale przemawiając w Bundestagu, porównała Ukrainę do Białorusi. Dlaczego teraz zmienia zdanie? Według naszych źródeł w Berlinie Niemcy przyjęli polski punkt widzenia, że sprawy Tymoszenko nie można stawiać na ostrzu noża. (...) Berlin poczuł się też wobec Kijowa bezsilny. Do niedawna z Janukowyczem negocjowano taki kompromis: w zamian za wypuszczenie Tymoszenko na leczenie do Niemiec Merkel miałaby się spotkać z Janukowyczem i publicznie zapewnić, że stosunki wróciły do normy. Janukowycz obiecywał współpracę, ale kolejny raz nie dotrzymał słowa. (...) - Niemcy obawiają się, że Ukraina faktycznie stanie się drugą Białorusią, ale przekonywaliśmy ich, że jeszcze nie jest tak źle - opisuje polski dyplomata.”
-- Sondaż: nie chcemy protestów na Euro- pisze Dziennik: “Największymi przeciwnikami protestów podczas Euro 2012 są mężczyźni, co nie dziwi w kontekście tego, o jaką imprezę chodzi – wynika z sondażu zrobionego dla DGP przez Instytut Homo Homini. Aż 75 proc. pytanych nie chce, by absorbowały ich inne problemy niż mistrzostwa. W przypadku kobiet to 70 proc. Najbardziej tolerancyjne dla protestów są osoby zarabiające najmniej oraz te w wieku 45– 54 lata. Wśród tych ostatnich aż 48 proc. popiera manifestacje. Ale też to ta grupa wiekowa należy obok absolwentów do najbardziej zagrożonej bezrobociem i obawia się skutków wydłużenia wieku emerytalnego. – Wiedzą, że Euro potrwa miesiąc, a ich problemy zostaną – tłumaczy Marcin Duma, prezes Homo Homini. Dla nich mistrzostwa są okresem, kiedy najłatwiej wywrzeć presję na rządzących.”
-- “PiS: To gejowski faszyzm.” W GW Ewa Siedlecka opisuje sytuacje, która miała miejsce we czwartek w Sejmie, po tym jak Ruch Palikota i SLD przedstawił projekt, wedle któego przestępstwa z nienawiści z powodu płci, wieku, niepełnosprawności, orientacji seksualnej i tożsamości płciowej byłyby traktowane tak samo, jak te motywowane religią, ateizmem, rasą czy narodowością ofiary. Robert Biedroń mówił w Sejmie m.in. : mowa nienawiści staje się przezroczysta. “Życie natychmiast to potwierdziło. W imieniu PiS wystąpił Stanisław Pięta. Zapowiedział, że PiS na ten ''gejowski faszyzm'' się nie zgodzi i nie da ''zamknąć ust katolikom'' w dawaniu świadectwa prawdy. Sam zaraz dał to ''świadectwo'', nazywając homoseksualizm ''wybrykiem'', a homoseksualistów - osobami ''zaburzonymi, które za obiekt seksualny obierają osoby tej samej płci, zwierzęta albo przedmioty''. Na takie znieważanie nie zareagował - mimo wezwań z sali - prowadzący obrady wicemarszałek Cezary Grabarczyk z PO, potwierdzając, że homofobiczna mowa nienawiści staje się ''przezroczysta'”
-- Merkotusk to za słaba liga, aby móc godnie zastąpić mocarza Merkozy- pisze w Dzienniku Jędrzej Bielecki: “Strategiczne partnerstwa z zachodnimi państwami jak do tej pory nie przynosiły nam spodziewanych korzyści. Donald Tusk w roli głównego sojusznika Angeli Merkel w walce o uzdrowienie unijnych finansów publicznych? Taką rolę dla polskiego premiera widzi „The Wall Street Journal”. Jednak interesy Polski nie zawsze są zbieżne z Niemcami. A nasz kraj wciąż gra w innej lidze niż dotychczasowy główny partner Berlina – Francja. (...) Dla budowy strategicznego sojuszu z Niemcami największym problemem jest jednak to, że Polska ma zbyt mały potencjał, aby zastąpić Francję. – Nie łudźmy się: gramy w innej lidze – mówi DGP doradca premiera Tuska prof. Witold Orłowski. A Gros sprawę stawia jeszcze dosadniej: – Gdy idzie o ratowanie strefy euro, Polska się nie liczy.”
-- “Feel like at home, czyli czuj się jak u siebie” - Wojciech Szacki pisze o kampanii promującej Euro. “Ten turniej to najważniejsza impreza w Polsce po 1989 r. i piękne uwieńczenie 20 lat transformacji. Nieprędko powtórzy się taka szansa na zadbanie o markę Polski. Do Polski przyjadą setki tysięcy kibiców, miliony będą oglądać mecze w telewizji. Pokażmy, że jesteśmy dumnym, gościnnym i otwartym krajem. Sukces Polski zależy głównie od tego, jak przywitamy zagranicznych gości i jaką stworzymy atmosferę, bo wszyscy jesteśmy gospodarzami Euro 2012 - mówi ''Gazecie'' o kampanii reklamowej Donald Tusk”
-- Jak pisze Szacki: Rząd zachęca, by Polacy na różne sposoby włączyli się do pomocy kibicom z innych państw. Przez internet do 6 czerwca można zamawiać bezpłatny zestaw materiałów promocyjnych - plakat, naklejki z informacją, że mówisz po angielsku, znaczki społecznego wolontariusza z hasłem ''How can I help you'', a jeśli nie znasz angielskiego - znaczki z hasłem ''Witajcie!'' w językach państw uczestników turnieju.
Kampania kosztowała administrację państwową milion złotych (z czego pół miliona pochodzi z rezerwy budżetowej), ale jej koszty będą większe.”
-- W butach Kaczyńskiego- o strategii Prezydenta pisze w Rzepie Michał Szułdrzyński: “Gdy Donald Tusk rezygnował z prezydentury, wypowiedział słowa, które na trwałe zapisały się w politycznej polszczyźnie: prezydent nie ma władzy, ma za to żyrandol. Jak jednak widać, Bronisław Komorowski nie zadowolił się pilnowaniem żyrandola i stara się wykorzystać wszystkie dostępne mu narzędzia. Po dwóch latach widać, jak wiele nauczył się w tym od swych poprzedników. I pewnie dlatego tak wiele przedsięwzięć swych poprzedników, z Lechem Kaczyńskim na czele, kontynuuje” - twierdzi publicysta „Rzeczpospolitej”.
-- “Panuje powszechne przekonanie, że polska polityka jest "o niczym". Tak jednak wcale być nie musi. I, co więcej, czasem nie jest. Na przykład wtedy, gdy posłowie PiS wnioskują o odwołanie minister edukacji Krystyny Szumilas. Może niepotrzebnie weszli na grząską drogę obrachunków, kto ile na co dał i kto za co odpowiada. Kiedy gromko ogłaszali z trybuny, że 700 szkół nie ma w Polsce ciepłej wody, Donald Tusk mógł jeszcze bardziej gromko przypomnieć, że w roku 2007 było ich ponoć 3000. Taka licytacja sens ma niewielki. Ale prawicowa opozycja ma rację w rzeczy podstawowej. Premier Tusk nigdy nie przedstawił edukacyjnej strategii, a kluczowe zmiany w oświacie wprowadzał chyłkiem, nie chwaląc się nimi. W tej sytuacji minister Szumilas jawi się jako figurantka, a polskie państwo naprawdę zrzuca w tej dziedzinie wszystko na samorządy, stowarzyszenia i na przypadek.”- pisze w komentarzach Rzepy Piotr Zaremba
-- “Polski rząd nie chce być otwarty - pisze w GW Ewa Siedlecka. “Rząd mimo zapowiedzi nie zgłosił akcesji do międzynarodowego porozumienia Partnerstwo na rzecz Otwartych Rządów. Chciał być na razie obserwatorem, ale ''otwarte rządy'' odrzuciły taki półśrodek. (...) Państwa, które przystępują do partnerstwa, podejmują własne deklaracje dotyczące tego, co zrobią, by rządzenie było bardziej otwarte na kontrolę społeczną i szerzej dopuszczało obywateli do udziału w rządzeniu - m.in. przez konsultacje społeczne. Na razie deklarację do partnerstwa złożyły 53 państwa.“
-- “Los Jacka Paszkiewicza, szefa Narodowego Funduszu Zdrowia, rozstrzygnie się w przyszłym tygodniu. Wtedy premier Donald Tusk rozpatrzy wniosek Bartosza Arłukowicza o odwołanie szefa NFZ. Pismo musi jeszcze ocenić Rada Funduszu. Jej opinia nie jest jednak dla szefa rządu wiążąca. – Na razie premier zbiera opinie w tej sprawie. O swojej decyzji poinformuje – tłumaczy „Rz" rzecznik rządu Paweł Graś”- o wniosku o odwołanie szefa NFZ pisze Sylwia Szparkowska w Rzepie
-- Bolesław Piecha w wywiadzie dla “Faktu” o rządowych planach zmian przepisów dotyczących regulaminów szpitali. “Podam przykład jak to miałoby działać. Powiedzmy, że szpital ma pieniądze na wykonanie 100 operacji wszczepienia protez stawu biodrowego. Nie więcej. Rządowy plan otwiera furtkę do tego, że szpital będzie mógł wykonywać kolejne operacje, ale tym pacjentom, którzy z własnej kieszeni za nie zapłacą! (...) Nie ma nigdzie w Europie takich rozwiązań. Tak jest tylko w Rosji. Chcesz się leczyć, a jest kolejka? To zapłać, zapożycz się, weź kredyt. To darwinizm! Jednostki słabsze, mniej zaradne, czytaj - mniej zamożne, mają odpaść.
- W Fakcie wywiad także z Jakubem Szulcem, który zapewnia: “To co mówi Bolesław Piecha, nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.” O zmianach w prawie: “To czysto techniczna zmiana, która ma na celu ujednolicenie przepisów, uszczegółowienie. Dla pacjenta nic się nie zmienia, nie będzie żadnego pobierania opłat za operacje czy zabiegi wykonywane poza kolejką, poza limit”
-- “Gdy słucha się obrońców posłanki Beaty Sawickiej, można mieć wrażenie, że w Polsce rządzi dziś Stalin. Albo przynajmniej Bierut – pisze w „Rzeczpospolitej” Piotr Skwieciński: “Zawiódłby się ktoś, kto miałby nadzieję, że po wyroku na Beatę Sawicką mainstreamowe media poddadzą swą narrację w tej sprawie rewizji. Była posłanka jest wprawdzie teraz rzadziej przedstawiana jako święta, ale obraz smoka, który miał ją skrzywdzić, nie zmienił się zupełnie.”
-- Fakt przedstawia ranking płac w polityce. M.in. “szef zespołu partyjnych doradców - 7500, poseł debiutant - 12500, prawnik zatrudniony na partyjnym etacie - 5500, sekretarz generalny dużej partii na etacie - 11000”
-- “Piłka Kaczyńskiego i Tuska” - komentarz Moniki Olejnik w GW: “Cud się stał, gdyż prezes Kaczyński mówi, że jest wdzięczny Tuskowi za bilety na Euro i obiad, ale oczywiście nie skorzysta. Zmiana Jarosława Kaczyńskiego jest niebywała. Zaczął walczyć o to, żeby prezydent Komorowski miał godne miejsce podczas Euro 2012. Wedle prezesa skandalem jest to, że PZPN sprzedał lożę Abramowiczowi. Nie PZPN, lecz UEFA. A ponadto, to PiS powinien za swoich rządów wynegocjować z UEFA lożę prezydencką aż do końca świata”.
-- “Milioner z rządu każe skakać starszym ludziom” - “Fakt” o majątku wiceministra zdrowia Aleksandra Soplińskiego.”Według ostatniego dostępnego oświadczenia majątkowego Sopliński miał na koncie 521 tysięcy zlotych, dom warto 450 tysięcy złotych, domek letniskowy wyceniony na 150 tys. złotych. Opływający w dostatki minister zajmuje się promocją sportu wśród polskich emerytów. Namawia ich by biegali, skakali i pływali”
-- “Ekspert NASA chce odkupić tupolewa”- Jak pisze “Fakt”: “(...) Wiesław Binienda chce odkupić od polskiego rządu bliźniaczego Tu-154M, aby “maszyna nie wpadła w ręce Rosjan”. Doktor ujawnia Faktowi, że organizuje zbiórkę wśród amerykańskiej Polonii, by wygrać przetarg na zakup samolotu. Do przetargu stanie też Rosja”.
-- “Ale ściema” - KPRM kupiła premierowi bilet PKP, choć jako poseł mógł go mieć za darmo- pisze Superak
-- Tabloidowo: “Kasiu, to już niemodne!” krzyczy Superak do Kasi Tusk w sprawie wystającej bielizny na jednym z jej zdjęć- “Ale kicz!”- komentuje tabloid.
-- 25 maja:
1948 – W więzieniu na Rakowieckiej w Warszawie wykonano wyrok śmierci na rotmistrzu Witoldzie Pileckim.
1961 - Program Apollo: John F. Kennedy przedstawił w czasie przemówienia w Kongresie projekt wysłania do końca dekady człowieka na Księżyc i jego bezpieczne sprowadzenie na Ziemię.
1990 – Polska złożyła w Brukseli oficjalny wniosek o rozpoczęcie negocjacji w sprawie umowy o stowarzyszeniu ze Wspólnotami Europejskimi.
1997 – Odbyło się referendum w sprawie przyjęcia nowej Konstytucji RP.
2006 – Rozpoczęła się pierwsza pielgrzymka papieża Benedykta XVI do Polski.
Urodziny: Halina Rozpondek (posłanka PO, b. prezydent Częstochowy), Wojciech Maksymowicz (b. min zdrowia w rządzie AWS), Aldona Młyńczak (b. poseł PO z Wrocławia), Alastair Campbell (spindoktor T. Blaira)