Relacja Live

22.05.2012

00:42

Obama je hamburgery

Amerykańscy prezydenci i ich słabość do fastfoodów... Wystarczy przypomnieć Billa Clintona, który wielokrotnie fotografowany był z hamburgerem i frytkami w ręce. Choć starał się dbać o kondycję, to za swoje uwielbienie dla śmieciowego jedzenia zapłacił chorobą serca (w 2004 roku wszczepiono mu by-passy, kolejne dwie endoprotezy naczyniowe w jednej z prezydenckich arterii wieńcowych umieszczono dwa lata temu). Obecna Pierwsza Dama, Michelle Obama, za swój cel obrała nauczenie Amerykanów, przede wszystkim dzieci, prawidłowego i zdrowego jedzenia - w skróce: więcej warzyw i owoców, mniej fastfoodów. Jak widać na zdjęciach nowo powstałego bloga na serwisie Tumblr, Obama Eating Burgers, obecny prezydent USA też powinien udać się na szkolenie do własnej żony. Czeka go intensywna kampania wyborcza, a to oznacza mnóstwo niezdrowego jedzenia - zapewne materiału na nowego bloga nie zabraknie.
   

07:43

Graś nie będzie ambasadorem, Duda nie miałby litości dla drania, który opluł Pomaską, słabnie konsumpcja, słabnie eksport ale znikną pozwolenia na budowę


-- Jedynki: Jak trafić w raka (GW), Zabiła córkę przez hazard (Fakt), Sikorski nie pali się do tarczy (GPC), Za co? Za co? Za co? Nagroda dla Tuska- 25 tys. zł (SE) + Będą leczyć tylko bogatych (SE), Rewolucja budowlana. Domy bez pozwolenia (DGP)
 
-- Exodus najbliższych współpracowników Tuska?- pyta Gursztyn w Rzepie: “Kolejny polityk z otoczenia premiera ucieka na placówkę - taka pogłoska zelektryzowała PO. Choć ta okazała się plotką, wielu polityków partii uznało ją za niepokojący sygnał. Objęcie ambasady w jednym z krajów unijnych planuje Paweł Graś  - głosi pogłoska powtarzana przez posłów i eurodeputowanych PO. Niektórzy z parlamentarzystów zasiadają w komisjach Spraw Zagranicznych i Europejskiej, co nadawało temu stopień prawdopodobieństwa. Pogłoska była tym bardziej elektryzująca, że o ucieczce na placówkę innego współpracownika premiera  - szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Tomasza Arabskiego - pisała wcześniej prasa. Według informacji "Rz" Graś nie wybiera się na żadną placówkę. On sam nie odpowiedział na nasze pytanie, ale według źródeł w Ministerstwie Spraw Zagranicznych jego nazwisko nie pojawiło się wśród kandydatów do objęcia którejś ze zwalnianych ambasad. - To niemożliwe, aby Donald go wypuścił. Potrzebuje go  - mówi "Rz" jeden z ministrów. Graś, formalnie tylko rzecznik rządu, pełni ważną funkcję. Jest ostatnim partyjnym politykiem w najbliższym otoczeniu szefa rządu i pełni funkcję łącznika między Donaldem Tuskiem a klubem parlamentarnym i partią.  - To jednak zły sygnał, bo wgląda, jakby całe otoczenie Donalda chciało gdzieś uciec - dodaje nasz rozmówca.”
 
-- “Nie toleruję chamskiego zachowania wśród związkowców”- mówi Piotr Duda, szef “S” w rozmowie z Superakiem:
 
Duda nieźle o Tusku: “Jestem przekonany, że gdyby marszałkiem był Donald Tusk, to przedstawiciele Solidarności na pewno siedzieliby na galerii. A tak pani Kopacz doprowadziła do eskalacji napięcia.”
 
O Pomaskiej: “A za co opluto posłankę Pomaską?
 
- Już ją za to przeprosiłem. Nie ma bowiem mojej tolerancji na takie chamskie zachowania. Jeżeli tylko dorwałbym tego drania, który się tego dopuścił, nie miałbym dla niego litości.”
 
O politykach: “[S]iłą naszego związku jest niezależność i zamierzam pilnować, aby żadna partia nie chciała zrobić z nas swojej przybudówki. Ale bez polityków - każdej opcji - nic nie zmienimy.”
 
O Euro 2012: “Prawie pewne jest to, że 22 czerwca spotkam się w Gdańsku z Michelem Platinim. Pójdziemy do legendarnej sali BHP i opowiem mu o pięknej historii Solidarności. Dalsze decyzje nie zostały jeszcze podjęte.”
 
 
-- “Chwyt na województwo, którego nie ma.” - Paweł Wroński w GW przypomina sytuacje w których politycy domagali się utworzenia nowych województw. “Prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział w weekend, że chce utworzyć województwo środkowopomorskie. Przed nim chciał tego Andrzej Lepper czy Aleksander Kwaśniewski. O co chodzi? (...)
W 2002 roku społeczny komitet utworzenia województwa środkowopomorskiego zebrał nawet 140 tys. podpisów, a z aprobatą o pomyśle wypowiadał się wówczas urodzony w Białogardzie prezydent Aleksander Kwaśniewski. Wcześniej Kwaśniewskiemu udało się rzutem na taśmę wywalczyć inne województwo - świętokrzyskie. Więc nie bez powodu inauguracja jego kampanii prezydenckiej w 2000 roku rozpoczęła się w Kielcach, i to w tym województwie jego zwycięstwo było miażdżące. (...) Jeśli chodzi o województwo środkowopomorskie to najbliżej jego utworzenia było w roku 2006. Wówczas taki postulat zgłosił lider Samoobrony Andrzej Lepper.”
 
-- Rewolucja budowlana. Domy bez pozwolenia- pisze na jedynce Dziennik: “Inwestorzy przestaną być uzależnieni od urzędniczych interpretacji. Na tak proste i przyjazne przepisy czekaliśmy od lat. Budynki będą mogły powstawać bez decyzji o warunkach zabudowy, a nawet bez pozwolenia na budowę. Takie zmiany proponuje Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej.”
 
-- “Rak piersi najdrożej leczony jest na biednym Podlasiu, najtaniej na zamożnym Śląsku. Szansa na przeżycie jest identyczna - wynika z danych NFZ, które poznała "Gazeta"
 
-- “Słabnie konsumpcja, słabnie eksport. Wzrost produkcji znacznie hamuje”- ostrzega DGP: “Produkcja przemysłowa w kwietniu była o 7,5 proc. niższa niż w marcu. Spowolnienie gospodarcze staje się faktem. Jeszcze w ubiegłym tygodniu ekonomiści skłonni byli sądzić, że w kwietniu liczony rok do roku wzrost produkcji przemysłowej w sektorze przedsiębiorstw wyniósł 4 – 4,5 proc. wobec 0,7 proc. w marcu. W piątek, kiedy poznaliśmy dane o spadającym zatrudnieniu w przedsiębiorstwach i spadku realnych wynagrodzeń, zaczęli obniżać prognozy. Wczoraj rano twierdzili, że wzrost produkcji ukształtuje się na poziomie 3 proc. W rzeczywistości, jak podał GUS, było to 2,9 proc.”
 
-- W GW komentarz Ewy Siedleckiej o systemie INDECT, “Co złego - to nie my”. “Naukowcy koordynujący unijny projekt INDECT, czyli inteligentny monitoring, uważają, że nie ponoszą odpowiedzialności za to, jak ktoś wykorzysta ich wynalazki. Na konferencji zorganizowanej wczoraj przez szefa MSW Jacka Cichockiego mieli przedstawić projekt ministrowi, urzędom, organizacjom pozarządowym zajmującym się ochroną prywatności i dziennikarzom. (...) Wczoraj naukowcy powiedzieli jednak tylko to, co można znaleźć na stronie internetowej projektu. I swoje żale, że media przypisują ich programowi niestworzone rzeczy: że umożliwia śledzenie za pomocą kamer monitoringu ludzi; że pozwala na łączenie baz różnych danych, żeby zbierać informacje o rozpoznanym z twarzy czy ruchów człowieku itd. A to wszystko nieprawda, bo oni zajmują się pracą naukową, a nie tym, co ktoś kiedyś z ich wynalazkami zrobi.”
 
-- “Za co? Za co? Za co? Nagroda dla Tuska- 25 tys. zł”- na jedynce Superak zajawia tekst o finansowej nagrodzie dla premiera i wylicza: “Za podniesienie nam wieku emerytalnego do 67 lat
Za odebranie ulgi internetowej, Za podpisanie porozumienia ACTA, Za częstą grę w piłkę, Za korzystanie z samolotu rządowego jak z taksówki, Za niewybudowanie autostrady A2 na EURO, Za powołanie "rządu fachowców": Mucha, Arłukowicz, Nowak, itp., itd.”
 
-- “CBA uczyło głosowania” - Dominika Wielowieyska w GW odpowiada Piotrowi Skwiecińskiemu w sprawie Sawickiej: “Nie mieści się w głowie, że apolityczny szef służb specjalnych (tak o sobie mówił wtedy Kamiński, dziś... poseł PiS) niczym ksiądz proboszcz poucza owieczki, jak głosować.Było oczywiste, że Sawicka będzie z PO wyrzucona, i o żadnym jej starcie w wyborach nie ma mowy” Jak konkluduje: “Skwiecińskiemu tak zależy na ściganiu korupcji, że jest skłonny przymknąć oko na oczywiste grzechy PiS. Uważa , że cel uświęca środki, a akcje Kamińskiego sprawiły, iż strach przed prowokacją ograniczył łapówkarstwo. Ten efekt został może osiągnięty. Tylko jakim kosztem: pogwałcenia podstawowych standardów, które powinny obowiązywać w cywilizowanym państwie”.
 
-- Katarzyna Kolenda-Zaleska w GW o Palikocie: “Uzasadnienie apostazji w wykonaniu Palikota było na wskroś polityczne. Jasne, jest politykiem, wrzawa jest mu potrzebna do tego, by zyskiwaćpolityczne poparcie. I nie ma nic wspólnego z wiarą.” Jak pisze dalej: “Palikot chce być trakowany jako polityk odpowiedzialny. Kilka tygodni temu zaprezentował program gospodarczy. Można o nim dyskutować poważnie, bo w poważnej rozmowie Palikot wskazuje błędy kapitalizmu i poszukuje - z dużą wiedzą - wyjścia z sytuacji kryzysowej. Można się z nim nie zgadzać, ale jest o czym rozmawiać. Ale raczej regułą jest to, że jego polityczne ADHD bierze górę, i wtedy szansa na rozmowę się kończy.Bo jak rozmawiać z kimś, kto nazywa kogoś “katolicką ciotą”. Jak podsumowuje: “Palikot chce, by szanowano jego poglądy, sam nie szanuje cudzych. I To jest główny problem w podejmowaniu dialogu. Dotyczy to nie tylko jego, bo brak szacunku i brak tolerancji dla odmienności niszczy życie publiczne. A Palikot w tej niszczycielskiej pracy dzierży pierwszą łopatę”.
 
-- “Służba zdrowia tylko dla bogatych? Zmiany, nad którymi pracuje Ministerstwo Zdrowia, oznaczają, że już niedługo może się ziścić ten czarny scenariusz. Najbardziej ucierpią oczywiście biedni Polacy, których nie będzie stać na leczenie. Bogaci sobie jak zwykle poradzą. - To, co proponuje Ministerstwo Zdrowia, to jeden wielki skandal! Nie można dzielić pacjentów na tych, których stać na leczenie, i na tych, których nie stać.”- pisze Super Express
-- Komentarze polityków tytuły z SE: Bolesław Piecha: Mętna woda do potęgi entej!, Marek Balicki: To selekcja pacjentów, -- Komentarze polityków tytuły z SE: Bolesław Piecha: Mętna woda do potęgi entej!, Marek Balicki: To selekcja pacjentów.
 
-- “Deregulacja mimo oporu”- jedynkowy tekst Rzepy: “Rząd nie skrócił listy profesji, które zamierza otworzyć. Niektóre potraktował jednak bardziej ulgowo. Ministerstwo Sprawiedliwości podtrzymuje plany uwolnienia 49 zawodów. Protestowali przeciwko temu m.in. pośrednicy w handlu nieruchomościami, taksówkarze, trenerzy, przewodnicy turystyczni, prawnicy. Uwzględniono postulaty tylko niektórych z nich. Łagodniej potraktowano taksówkarzy, przewodników miejskich i zawody prawnicze. W przypadku pierwszych dwóch to gminy będą decydować, czy dostęp do nich powinien być koncesjonowany.”
 
-- “Po uwolnieniu zawodów na basenach nad naszymi dziećmi nadal będą czuwali fachowi ratownicy, a na Orlikach będą szkolili kompetentni trenerzy” - zapewnia minister sprawiedliwości w tekście na opiniach Rzepy.
 
-- “Okazuje się, że czasem wystarczy tylko wytrwać w swoich przekonaniach. Choćby i w pustym ministerstwie. Prosta konstatacja, która gdzieś umknęła wielu ministrom tego rządu, zawsze otoczonym tłumem sympatyków.”- chwali Gowina naczelny Rzepy w dwójkowym komentarzu.
 
-- Tomasz Nałęcz w wywiadzie dla “Faktu” o wizytach Tuska: “Ja w tej aktywności premiera nie widzę taniej propagandy sukcesu, ale widzę dość odważne wzięcie odpowiedzialności na siebie”
 
-- Tekstem Wybranowskiego “Państwo łaskawe dla łapówkarzy”, Rzepa zaczyna cykl tekstów o korupcji- w tym będzie się przyglądać wyrokom, jakie sądy wydają za przestępstwa korupcyjne.
 
-- Krzysztof Szczerski w “Naszym Dzienniku” o szczycie NATO w Chicago: ”Szczyt NATO w Chicago obraduje w niekorzystnych dla Polski uwarunkowaniach geopolitycznych, zarówno w wymiarze globalnym, jak i dotyczącym naszego bezpośredniego sąsiedztwa. (...) Do formalnego jedynowładztwa na Kremlu powrócił Władimir Putin i od razu ogłosił nową doktrynę rosyjskiej polityki zagranicznej, której sensem jest stwierdzenie, że oto nadchodzi czas rosyjskiej asertywności w relacjach zewnętrznych, (...) Polska zaś ma katastrofalnie nieskuteczną dyplomację, która utraciła wpływy w całym regionie Europy Środkowej i Wschodniej, wybierając kurs na bycie giermkiem u boku niemieckiego przywództwa.”
 
-- “Polska poligonem dla gazu z łupków”- pisze DGP: “Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska rozpoczyna wielki program badań wpływu poszukiwań i wydobycia gazu łupkowego na środowisko. W ciągu dwóch lat eksperci będą nadzorować i analizować wiercenia w kilku regionach Polski.”
 
-- Oblot Tuska kosztował 60 tys. zł. - pisze “Fakt”. “Podatnicy zapłacili bowiem za jego [Donalda Tuska] gospodarskie wizyty ok. 60 tys. zł. Skąd tak wielka kwota za 3 dni podróży? Ano, że przelot helikopterem z Warszawy do Poznania i z powrotem to koszt ok. 13 tys. zł. Następnie wizyta we Wrocławiu, to koszt przejazdu pociągiem i noclegu w pięciogwiazdkowym hotelu - lącznie kilkaset zł. Z Wrocławia do Warszawy premier Tusk poleciał embraerem, który musiał wcześniej po niego przylecieć. Lot w obie strony to ok. 22 tys. złotych. Na koniec szef rządu pokładzie tego samego samolotu udał się do Gdańska - to kolejne 22 tys. zł za przelot”
 
-- Tabloidowo: “Much sprawdza gotowość na Euro” - Fakt pisze “Jedno przed Euro mamy jak w banku! Minister Sportu będzie błyszczeć. Joanna Mucha już przeczesuje półki w poszukiwaniu odpowiednich kosmetyków do makijażu. “ Tekst ilustrowany zdjęciem Muchy kupującej kosmetyki.
 
-- Urodziny: Gesine Schwan, niemiecka polityk, przyjaciel Polski
 

09:11

Cytaty poranka. Kaczyński i Sawicki

Minister rolnictwa Marek Sawicki był dziś gościem Konrada Piaseckiego w "Kontrwywiadzie RMF". I w kontekście korekt i poprawek reformy emerytalnej mówił m.in. o pomyśle na wspólne rozliczanie podatku dochodowego w rodzinie: "Brakuje i będziemy bardzo mocno o to zabiegali i przygotowywali rozwiązania na rzecz promocji rodziny, promocji podniesienia dzietności w rodzinie. (...) Myślę, że warto wspierać rodziny wielodzietne. Ja kilkakrotnie mówiłem o tym z panem premierem i ministrem finansów, że być może prowadzić rozliczania podatku dochodowego w rodzinie. Tak jak mamy dziś mąż-żona, a być może wtedy kiedy mamy dwoje, troje dzieci...(...) Tak, rozliczać podatek w rodzinie. byłby to rzeczywiście system, który sprzyjałby poprawie demografii." Jak stwierdził, jest to pomysł, który "gdzieś wśród polityków krąży". Cała rozmowa tutaj. 
 
Jarosław Kaczyński w "Sygnałach Dnia" w Programie Pierwszym Polskiego Radia o atmosferze politycznej na Euro: "Nie jesteśmy w stanie sami kształtować atmosfery, możemy mówić wyłącznie w imieniu własnej partii. Nie mamy też zamiaru nikomu udzielać pouczeń. Nasze nastawienie jest tutaj koncyliacyjne". Cała rozmowa tutaj 

09:51

Czy "Solidarność" w rękach Dudy to polityczna broń masowego rażenia?


„Solidarność jest jedyną siłą, która może zmienić rzeczywistość” – mówił wczoraj w wywiadzie dla Rzepy Paweł Kukiz. Czy Kukiz będzie jedym z trendsetterów kreujących modę na Solidarność i Dudę? Lider związku może dzięki temu przebudować i rozszerzyć swój wizerunek. A kampania, którą „S” planuje na jesieni – skierowana do młodzieży w związku z umowami śmieciowymi – to sygnał, że polityczna gra Dudy rozpoczęła się na serio.
 
I jest to gra, która może w dalszej przyszłości stanowić zagrożenie dla praktycznie wszystkich istniejących partii.  Duda jako lider polityczny – stojący obok dotychczasowego systemu partyjnego i wykorzystujący brand i zaplecze „Solidarności” ma szansę na zawalczenie o kilka grup elektoratu. Jest na przykład dużo bardziej wiarygodny niż Palikot w dyskusji o umowach śmieciowych, i w dyskusji o kapitalizmie jako takim. Nie jest flip-floperem jak Palikot, nie można go oskarżyć tak łatwo o zmienianie zdania i poglądów w celu osiągnięcia politycznej korzyści. Duda może też z łatwością zagrozić Solidarnej Polsce i PiS w walce o elektorat socjalny. Jak wiarygodny jest na jego tle Ziobro mówiący o społecznym wykluczeniu i wyrównaniu szans?
 
Duda stanowi też zagrożenie dla samego PiS. To właśnie „Solidarność” może sięgnąć i oderwać od tej partii, socjalny, etatystycznie nastawiony elektorat. W takim wariancie przy PiS mogłoby już zostać tylko skrzydło narodowo-smoleńskie, co spychałoby tą partię w kierunku drogi ku mniejszej lub większej marginalizacji. Przez to, że ani jedna z polskich partii prawicowych nie jest prawicowa – może poza Kongresem Nowej Prawicy – Duda i Solidarność głosząc hasła socjalne mogą z łatwością odebrać im wyborców. To samo tyczy się lewicy – po stronie Palikota, i częściowo też SLD. 
 
Duda może też chwycić wyborców nastawionych antyestablishmentowo. Miks populizmu wymieszany z hasłami równościowymi, skierowany do młodych ludzi tkwiących w systemie umów śmieciowych i mających zablokowane drogi awansu społecznego – tych którzy odwrócili się albo odwracają od PO – może scementować społeczną koalicję. I Solidarność, z projektem jesiennej kampanii koncertów rockowych powiązanych z walką z umowami śmieciowymi, jest na właściwej ścieżce.
 
Co dalej? Duda ma interesujące politycznie punkty w biografii – jest byłym komandosem, przez pół roku był na wzgórzach Golan jako saper w ramach misji ONZ. Jest jak na polską politykę młody i ma duże możliwości kształtowania swojego wizerunku. Gafy, sprawy takie jak komentarze wobec posłanki Pomaskiej, brak czysto politycznego wygładzenia? Częściowo pokazują że jest spoza systemu, że jest osobą która nie należy do wygładzonego świata elity z Warszawy. To czego mu brakuje to możliwości oddziaływania na popkulturę. I tu wkraczają ludzie tacy jak Kukiz. No i musi dbać o dystans do PiS. To warunek sukcesu. Jak zresztą mówi dziś Duda w wywiadzie dla "SE": "Siłą naszego związku jest niezależność i zamierzam pilnować, aby żadna partia nie chciała zrobić z nas swojej przybudówki.". A o politykach w dalszej części wywiadu mówi tak: "Dziś to my, związkowcy, chcemy wykorzystywać polityków do własnych celów." 
 
Duda w wywiadach jest wielokrotnie pytany, czy chce wejść w politykę. To nietypowe pytanie. On już w tej polityce dawno jest.
 
 

11:00

Kandydat do Kongresu: "Zapalę jointa na Kapitolu jeśli wygram"


12:02

Cory Booker, czyli superburmistrz sprawia kłopoty

Cory Booker, popularny burmistrz Newark, miasta w stanie New Jersey, poszedł do niedzielnego programu Meet The Press i zainspirowany przykładem prezydenta Joe Bidena, postanowił popełnić jeden z najcięższych grzechów według waszyngtońskiej elity. Powiedział to, co myśli. Republikanie z radością uznali, że jego grzechem było to, że powiedział prawdę, demokraci się wściekli, że nie pomyślał zanim się odezwał, a prezydentowi Barackowi Obamie na pewno przybyło siwych włosów.
 
 
Cory Booker, określany czasem mianem Superhero Mayor, po tym, jak miesiąc temu trafił na czołówki gazet, gdy uratował dwie osoby z płonącego domu, z pewnością przez wielu członków Partii Demokratycznej uważany był za przyszłą gwiazdę tej partii. Być może jeszcze nią będzie, na razie jego wypowiedź z Meet The Press ucieszyła polityków Partii Republikańskiej. Ale jak miała nie sprawić im radości, skoro popularny burmistrz powiedział na antenie bardzo znanego niedzielnego programu politycznego, że jego zdaniem ataki na Bain Capital i prywatne firmy są niesmaczne (dosłownie - wywołują mdłości) i odwracają uwagę od prawdziwych problemów. Na ten sam Bain Capital, który w tej chwili jest w centrum szturmu ekipy reelekcyjnej z Chicago. Ten Bain Capital, którym od demokratów obrywa Mitt Romney, oskarżany o to, że jego doświadczenie ekonomiczne to zwalnianie pracowników i bankrutowanie firm, a nie tworzenie nowych miejsc pracy. Owszem, w tym samym zdaniu Booker wymienił także ataki na Obamę za pomocą Jeremiah Wrighta, ale to uciekło uwadze mediów.
 
A media miały pożywkę - kolejny raz polityk Partii Demokratycznej w Meet The Press mówi coś, co wymusza na prezydencie reakcję, mówi coś, co nie jest zgodne z przekazem pieczołowicie wykuwanym przez sztab wyborczy Obamy. Republikanie mają więcej dyscypliny, może Susana Martinez czy Marco Rubio nie do końca zgadzają się z Mittem Romneyem co do polityki imigracyjnej, ale nie atakują jej publicznie. Burmistrz Newark zamiast atakować Mitta Romneya, jak to przystało każdemu politykowi Partii Demokratycznej podczas kampanii prezydenckiej, postanowił zabawić się w niezależnego polityka i publicznie powiedzieć coś, co może zaszkodzić Obamie. Polityczna gafa bardziej w stylu Sary Palin niż Joe Bidena. Cory Booker nie będzie Bidenem 2.0, jeszcze nie jest takim politycznym fighterem, jak Joe. Biden swoimi słowami z poprzedniej niedzieli (gdy opowiedział się za małżeństwami jednopłciowymi) zmusił prezydenta do takiej samej publicznej deklaracji, Cory doczekał się jedynie ataku ze strony innych demokratycznych polityków, zarzucających mu, że jego kampanię wyborczą finansowały prywatne firmy. I musiał się wycofać ze swych słów - już w kilka godzin po programie. Na swoim kanale na YT umieścił wideo z długim tłumaczeniem:
 
http://youtu.be/GsdD3AvSgV
 
A prezydent Obama nie zmienił przekazu. Choć musiał czuć się sfrustrowany, gdy na konferencji po szczycie NATO w Chicago musiał odpowiadać na pytania dotyczące Bookera i Bain Capital. Ale jego przekaz pozostał ten sam - ataki na Bain to nie jest odwracanie uwagi, ataki na biznesową działalność Romneya to fair game, Romney nie tworzył miejsc pracy, a jego doświadczenie to zwalnianie ludzi, nie ma tego, czego potrzeba, by być dobrym prezydentem.
 
Cory Booker zaledwie nieco ponad miesiąc postrzegany był jako superbohater, teraz musi radzić sobie z kryzysem, który sam wywołał. Ruszył do naprawiania szkód i tłumaczenia, że wcale nie myśli tego, co powiedział. Republikanie z całą pewnością bardzo lubią całe to zamieszanie, sztab Obamy w Chicago zapewne już rozesłał memo nakazujące politykom Partii Demokratycznej wypowiadającym się w mediach, by nie improwizowali, a trzymali się scenariusza. W skrócie: atak na Romneya - tak, podawanie w wątpliwość ataków ze strony kampanii reelekcyjnej - nie, i przede wszystkim - niewychodzenie przed szereg. Do listopada jeszcze czeka demokratów sporo ciężkich walk, nie można łamać szeregów.
 
 

12:31

DNC:

Mitt Romney nie tworzył miejsc pracy

Jeśli ktoś myślał, że po słowach Cory'ego Bookera o tym, że nie należy atakować Romneya za pomocą Bain Capital, demokraci zmienią główną linię przekazu, to Democratic National Committee natychmiast wyprowadziło go z błędu. W sieci można znaleźć kolejny klip o tym, jak wygląda biznesowe doświadcznie Romneya - nie tworzył miejsc pracy. Oprócz słów prezydenta Baracka Obamy z wczorajszej konferencji prasowej w Chicago cytowane są także wypowiedzi dziennikarzy i specjalistów finansowych.  
 
http://www.youtube.com/watch?v=GGDpnxS4og
 
 

12:38

Kaczyński o Euro: "Chcemy, żeby to był spokojny czas"
Jarosław Kaczyński na konferencji prasowej powiedział dziś o Euro :"My chcemy, żeby to był czas spokojny. PiS będzie tej reguły przestrzegało bez żadnych warunków. Oczekujemy, że nasi partnerzy też bedą tej reguły przestrzegali. Ale nasza postawa ma charakter  bezwarunkowy". Szef PiS przypomniał, że 10 czerwca będzie kolejna miesięcznica katastrofy pod Smoleńskiem, marsz procesyjny z katedry pod Pałac Prezydencki, ale "nie ma to charateru wydarzenia politycznego. " Kaczyński stwierdził, że PiS nie będzie organizował żadnych innych przedsięwzieć o charakterze ulicznym, publicznym w czasie turnieju.  Powiedział o również sobie w czasie konferencji , że  "Nie ma w Polsce bardziej nastawionego pokojowo polityka niż ja". 

13:23

Tak wygląda Prezes jak się relaksuje przed konferencją o Euro w ogródku nad Wisłą

zdjęcie z FB PiS zrobione przed dzisiejszą konferencją nad Wisłą. Na zdjęciu z szefem PiS: Ilona Klejnowska, Anna Matusiewicz, Adam Hofman.

13:53

Demokraci atakują Mitta wykorzystując słowa kandydatów GOP na prezydenta

(wideo) Słowa Ricka Perry'ego, Ricka Santoruma, Newta Gingricha, ale także Sary Palin, wypowiedziane przez nich podczas prawyborów Partii Republikańskiej znalazły się w nowym spotcie wyprodukowanym przez Super PAC Obamy - Priorities USA. To już drugi dzisiaj klip atakujący Mitta Romneya i jego działalność w Bain Capital.
 
http://youtu.be/2fJhF6uctf

14:00

Młodzi a reforma emerytalna

14:05

Booker i prawda

14:27

Miliband i referendum europejskie

14:30

Problemy Brazylii

14:32

Czy Obama powinien postawić na Hillary jako VP?

15:00

Trzy teorie o co chodzi z politycznym pokojem PiS w czasie EURO

Od dwóch dni politycznym wydarzeniem jest to, że szef opozycji wezwie (wczoraj) i że wzywa (dzisiaj) do politycznego pokoju w czasie Euro 2012. Są trzy polityczne teorie na temat tego, co w zasadzie za tym stoi.
 
Teoria pierwsza- sondażowa (najbardziej prawdopodobna)
 

Polacy nie chcą protestów w czasie Euro 2012. Wskazują na to wyniki sondażu TNS Polska dla programu Forum w TVP Info (11 maja). 70% ankietowanych uznało, że w czasie Euro nie powinny być przeprowadzane żadne akcje protestacyjne. Odmiennego zdania było 20% badanych, a 10 procent nie miało wyrobionego zdania. Sondaż przeprowadzono w dniach 9-10 maja metodą telefoniczną na reprezentatywnej grupie 1000 osób w wieku 18 lat i więcej.
 
To oczywiste, że PiS zreflektował się i w końcu może nie chcieć iść na przekór tak przytłaczającej większości opinii publicznej. 
 
Teoria druga- podcięcie skrzydeł Dudzie (mniej prawdopodobna)
 
Wielu publicystów podnosiło kwestię rzekomego przeczulenia prezesa PiS na "konkurencję po prawej stronie". I w zasadzie, swoimi nadreakcjami na wciąż rachityczną pozycję partii Ziobry, Kaczyński te teorie potwierdzał. Być może- tym razem- zaniepokoił go ton medialnych komentarzy, że pewnego dnia Piotr Duda może wejść do polityki i silną bazą związkową połączoną z osobistą charyzmą, stanowić zagrożenie dla pozycji Jarosława na prawicy. W sytuacji, gdy nawet lider tak ostrej opozycji wzywa do pokoju politycznego, a nie protestów, Dudzie może być nie na rękę odstawać od nastroju (patriotycznego?) uniesienia i może zaniechać akcji protestacyjnych, co z kolei rozczaruje związkową bazę. A z drugiej strony, gdyby jednak zdecydował się na protesty, naraziłby się na zmasowaną krytykę liderów opinii (Balcerowicz: "warcholstwo") i odstawanie od ogólnego nastroju Polaków.
 
Teoria trzecia- Kaczyński pomaga Dudzie (najmniej prawdopodobna)
 
Poprzez ściągnięcie ze związkowych protestów, które mogą się pojawić podczas Euro, politycznego odium PiS, Kaczyński może chcieć pomóc Solidarności, ale też i sobie, wychodząc z zarzutów o polityczne wykorzystywanie związkowych protestów. A najsilniejsza partia opozycyjna, od dawna mocno akcentująca sprawy socjalne i tak będzie największym (pewnie obok SLD) politycznym beneficjentem ewentualnych niepokojów. 
 
 
 
fot. TVP Info

15:33

Była żona Palikota: Janusz jest rozwodnikiem

16:57

PiS- latem smakuje lepiej? Zdjęcie Jarkacza, które może zostać memem

z bulwarów nad Wisłą, przed dzisiejszą konferencją o "politycznym pokoju". Link do zdjęcia w dobrej rozdzielczości. fot: Jacek Waszkiewicz 

17:21

Nowy sondaż w USA: Obama ma poważne kłopoty

Obama wygrywa z Romneyem w nowym sondażu ABC/Washington Post, 49 do 46 (sondaż przeprowadzono wśród 

17:22

Tak Hofman spinuje wywiad JarKacza do jutrzejszej Rzepy:

Bedzie ciekawie

Takie zdjęcie umieścił rzecznik PiS Adam Hofman na swoim twitterze: "Zdjecie z dzisiejszego wywiadu dla RzP PJK, Michał Szułdrzynski i Mariusz Staniszewski. Bedzie ciekawie." Czyżby zapowiedź wzmocnienia kolejnego, "pokojowego" zwrotu w stretegii głównej partii opozycyjnej? Przynajmniej już wiemy, że jutro trzeci dzień z rzędu lider opozycji będzie medialnym numerem 1. 

18:17

Konserwatywny Super PAC wyda 10 mln dolarów na emisję reklamy przeciw Obamie

(wideo) Od jutra w 10 ważnych stanach (tzw. battleground states - Kolorado, Floryda, Iowa, Michigan, Karolina Północna, New Hampshire, Nevada, Ohio, Pennsylvania i Wirginia) będzie emitowana reklama telewizyjna zatytułowana "Basketball" - została ona przygotowana przez Super PAC Crossroads GPS, który choć nie jest związany z żadnym politykiem, to został założony m.in. przez Karla Rove'a, konserwatywnego doradcę GOP. Na emisję tej reklamy Crossroads GPS wyda prawie 10 mln dolarów. Pro-obamowy Super PAC Priorities USA już zapowiedział emisję własnego kontrspotu. Wtorek jest najwidoczniej dniem debiutu kolejnych klipów wyborczych. Za oceanem na Wschodnim Wybrzeżu minęło dopiero południe, a już pojawiły się 4 spoty.
 
http://youtu.be/PdIKr_zX7F
 
 

18:53

Jak Twitter zabił Gorbaczowa, Obamę, Marqueza i innych



21:40

Rząd stabilnie w najnowszym CBOSie

Najnowszy CBOS: rząd Donalda Tuska przestaje tracić poparcie. W maju wyniki pracy rządu dobrze oceniło 23 proc. (bz w porównaniu z kwietniem), źle - 66 (+1). Poparcie dla rządu PDT wyraziło 27% respondentów (bz), 43% jest przeciwnego zdania (-1). CBOS pisze:" ZBadanie przeprowadzono  na liczącej 1017 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski. 

22:08

Przypominamy 5 okładek Time'a z Gorbaczowem

Na pokrzepienie "uśmierconego" dziś przez Twittera byłego radzieckiego przywódcy, przypominamy okładki najgłośniejsze okładki Time magazine z jego udziałem. 
 

 

 
 

23:43

Tak rosyjski BOR chroni Putina

zdjęcie z rosyjskiego Facebooka.