Relacja Live

13.05.2012

08:33

7 tydzień spadku Palikota w sondach ulicznych, na które się powołuje. Miller wyraźnie zyskuje

Jeżeli wierzyć sondzie ulicznej dla WYBORY.XAA.PL, to Leszek Miller właśnie wygrywa konkurencję z Palikotem na lewicy. To 7 tydzień spadków Ruchu Palikota i 4 wzrostów SLD. Skoro wielokrotnie Ruch Palikota powoływał się na te sondy, to znaczy, że uznawał je za wiarygodne. A jeśli tak, to jest to dla niego poważny sygnał ostrzegawczy. W ciągu 7 tygodni poparcie dla Palikota stopniało z 20 do 14%. W ciągu ostatnich 4 miesięcy z kolei, poparcie dla SLD systematycznie rosło- z 8 do 13 punktów i wykresy SLD i Palikota właśnie się przecinają. Na SLD chce głosować 13,1, na Palikota 14,2%. Trend jest po stronie Millera.
 

08:53

W wywiadzie dla onetu Maleńczuk lży Lecha Kaczyńskiego

"Lech Kaczyński narobił takiego obciachu, że ten obciach ciągnie się za nim do dzisiaj. Teraz zwala się wszystko na Jarosława, bo nie pamiętamy już jaki był Lech. O zmarłych nie mówi się źle. (...) Kiedy jeszcze żył Lech, uznawało się, że z dwojga braci, to Jarosław jest tym twardym, a wręcz stalowym politykiem. Lech był ciapowaty, wiecznie podpity i wykłócający się o samolot. Mało kto pamięta, że awantury samolotowe były już wcześniej. (...) Z dzisiejszej perspektywy widać, że całym złem był Jarosław. Szlag mnie mały trafił, kiedy Lecha pochowali na Wawelu. Myślałem, że trzeba zginać w boju, a nie w zwyczajnym wypadku, żeby sobie na taki pochówek zasłużyć. Najbardziej mnie wkurza coroczny najazd pisiorów na Wawel. Ale pamiętam, że kiedyś jeden i drugi był wkurzający. Obaj przeginali pałę i wkurzali ludzi. A Leszek był cały czas na bani. (...) Ja już się na tym doskonale znam i wiem kiedy ktoś jest na bani. A Leszek na wielu wystąpieniach państwowych był podpity. (...)  Widziałem po oczach, że Lech Kaczyński był podpity. Bywał wesoły, miał iskierki w oczach, uśmiech pojawiał się na jego twarzy z niewiadomego powodu…"- mówi Maciej Maleńczuk Jackowi Nizinkiewiczowi w rozmowie, która jest headlinem onetu. 
 
Na pytanie Nizinkiewicza: "Nawet śmierć Lecha Kaczyńskiego w niewyjaśnionych okolicznościach, nie zrewidowała Twoich poglądów lub nie spowodowała, że zacząłeś gryźć się w język?" Maleńczuk odpowiada:
 
"- Należę do tej części polskiego społeczeństwa, która uważa że okoliczności katastrofy smoleńskiej są wyjaśnione. I żeby to było jasne."
 
Link do pełnego wywiadu Jacka Nizinkiewicza na onecie. 

09:22

300bruk, czyli dlaczego Donald Tusk traci włosy

To był tydzień krzywd: skrzywdzono prastarą czaszkę Majów, skrzywdzono perfidnie posłankę Sawicką, a nawet pośladki policjanta.
 
Apocalypse Now
 
Niestety, jesteśmy zgubieni. W niemieckim laboratorium uległa zniszczeniu jedna z obsydianowych majowskich czaszek, która według legendy miała uratować świat przed apokalipsą 2012. Podobno poślizgnęła się pod prysznicem.
 
Piaskiem po oczach
 
Jak ujawnia "Fakt" w czasie słynnej akcji CBA doszło niemal do "zbliżenia" między agentem Tomkiem (dziś poseł PiS), a Beatą Sawicką (już nigdy nie posłanką PO). Po romantycznej kolacji para znalazła się w jednoznacznej sytuacji na wydmie, ale… agent stamtąd uciekł. Potwór.
 
Gorączka sobotniej nocy
 
Zostajemy w temacie. Zgłosiła się już trzecia domniemana ofiara molestowania przez Johna Travoltę. Słynny scjentolog miał domagać się od tych biedaków masażu intymnych części ciała. Prawdopodobnie chodziło o brzuch.
 
Doda razy 40
 
W Pudelku galeria "Doda bez stanika w restauracji", ale nawet dla największych fanów 40 zdjęć to chyba przesada.
 
Debiut Hanny Lis
 
Tabloidy nie mogły przegapić debiutu Hanny Lis w "Panoramie". Pudelek: Rodzice Hanny Lis znaleźli się na liście dziennikarskich kanalii Kisiela. Fakt: Wyglądała na bardzo wypoczętą i zrelaksowaną. Miała idealną fryzurę.
 
Tusk traci włosy, bo traci głosy
 
"Superak" z kolei pochylił się nad ciężkim losem Donalda Tuska. Zdaniem tabloidu premier rządu traci włosy przez niezadowolonych z jego rządów. A więc znów wszystko w rękach narodu. Narodzie, musisz!
 
Student gryzie
 
A naród jest niestety wściekły. Jak donosi "SE" w czasie poznańskich juwenaliów student ugryzł policjanta w pośladek.
 

11:21

PiS reaguje na sprawę Niesiołowskiego. "Będzie wniosek do prokuratury"

Adam Hofman zapowiedział dziś - zarówno w "Kawie na ławę" jak w "7. Dniu Tygodnia" że PiS złoży wniosek do prokuratury w sprawie napaści Stefana Niesiołowskiego na Ewą Stankiewicz w czasię piątkowych demonstracji związkowców pod Sejmem. Hofman stwierdził także, że dla Stefana Niesiołowskiego nie ma już miejsca - po przekroczeniu tej granicy - w demokratycznej polityce. 

13:30

Wojna na wnioski do prokuratury w politycznych programach porannych

Dziś polityczny poranek zdominowały komentarze i reakcje na piątkowe wydarzenia w Sejmie - i to zarówno na sprawę Stefana Niesiołowskiego, jak i dotyczące protestu "Solidarności" pod Sejmem czy też słów wypowiadanych na sali plenarnej. Oto 4 rzeczy, które warto zapamietać.
 
 

 
 Wojna na wnioski do prokuratury 
 
Adam Hofman zapowiedział w "7. Dniu Tygodnia", że PiS w poniedziałek złoży wniosek do prokuratury w sprawie - jak to okreslił - czynnej napaści Stefana Niesiołowskiego na Ewę Stankiewicz. Hofman stwierdził także, że Platforma i Donald Tusk powinni zareagować na zachowanie Niesiołowskiego, któru "przekroczyl granicę" i dla którego nie ma po takim zachowaniu miejsca w demokratycznej polityce. Słowa Hofmana wywołały zresztą ostrą reakcję prof. Tomasza Nałęcza, który stwierdził, że tego typu słowa przy tym stole to "wybryk młokosa". Nałęcz mówił także: "Kiedy będzie pan miał jedną tysięczną tych zasług, które ma Stefan Niesiołowski, wtedy niech pan zacznie takie sądy wygłaszać".
 
Ale nie był to jedyna zapowiedź wniosku do prokuratury która padła dziś. Janusz Palikot zwrócił uwagę,  że wszyscy koncentrują się tylko na Niesiołowskim, a nie na zachowaniu pijanych związkowców pod Sejmem. "Trzech posłów zostało pobitych pod Sejmem. To jest skandal" - mówił Palikot, który zapowiedział że będzie wniosek do prokuratury właśnie w tej sprawie. Palikot powiedział też, że zawiadomiono prokuraturę w sprawie wpisu na „jednym z prawicowych portali” w którym pojawiła się informacja o 100 tys. złotych nagrody za „trupa Palikota”.
 
Obrona Niesiołowskiego
 
Politycy PO byli dziś nie tylko w defensywie w sprawie Stefana Niesiołowskiego, która zdominowała poranne dyskusje. "Stefanowi Niesiołowskiemu puściły nerwy. To jest sytuacja, którą należy zrozumieć" - mówił w "7. Dniu Tygodnia" Andrzej Halicki. Również Krzysztof Kwiatkowski w "Kawie na ławę" przyznał, że zachowanie Niesiołowskiego było złe. Ale Kwiatkowskiemu udało się przy tej okazji dość skutecznie przypomnieć w dyskusji z Adamem Hofmanem słowa Jarosława Kaczyńskiego o Adolfie Hitlerze. Kwiatkowski zarzucił Hofmanowi, że ten akceptuje tego typu stwierdzenia, a krytykuje Niesiołowskiego. 
 
 
Co z reformą? 
 
Kwestia samej reformy emerytalnej i jej przyjęcie  nie było dziś kluczowa w politycznych dyskusjach. W "Kawie na ławę" Waldemar Pawlak przypomniał, komentując zachowanie posła Kłopotka, który zagłosował przeciwko reformie, że co cztery lata ta będzie ona oceniana. W reformie zapisano taki mechanizm, która ma umożliwić sprawdzenie jak działa w praktyce i  czy są konieczne poprawki. Za to Adam Hofman stwierdził, że po tym jak PiS przejmie władzę i wygra wybory, to sięgnie do "głębokich kieszeni" tych którzy zawinili, i zmieni sytuację w której to zwykli ludzie ponoszą koszty kryzysu.  To stwierdzenie , które jest częścią obecnego przekazu PiS w sprawie reformy ma bronić PIS na flance, gdzie znajduje się Solidarna Polska, której politycy bardzo często powtarzają postulaty w podobnym stylu np. o opodatkowaniu banków czy korporacji. 
 
 Cymański kontra Palikot 
 
Eurodeputowany Tadeusz Cymański ostro atakował dziś Janusza Palikota w "Kawie na ławę" za wsparcie projektu reformy emerytalnego. "Świat tego nie widział" - mówił o sposobie forsowania reformy i o niej samej Cymański. Na kontrargumenty Palikota, że udało się uzyskać mu konkretne ustępstwa rządu w sprawach społecznych np.  w sprawie funduszu żłobkowego. Cymański replikował. "Macie to? macie to? Ile warte są deklaracje tego rządu?". Na pomoc Palikotowi przyszedł Krzysztof Kwiatkowski, który stwierdził, że  pieniądze będą. Ta wymiana zdań to zapowiedź dalszych problemów Palikota ze sferą "solidarno-społeczno-lewicową" po poparciu reformy. To był krok, który dla partii będzie miał dalekosiężne konsekwencje, zwł. w kontekście zapowiadanej przez niego "korekty kapitalizmu".     
 
 
 
 
 

14:23

Niesiołowski do Tuska: Won stąd do PiS!

14:29

Czego w życiu najbardziej boi się Dalajlama?

Jutro w Londynie odędzie się uroczyste wręczenie Dalajlamie nagrody Templetona - wyróżnienia, które jest przyznawane ludziom pomagającym zasypać bariery pomiędzy nauką a religią. Nagroda jest przyznawana od 1973 roku, jako pierwsza otrzymała ją Matka Teresa z Kalkuty a w 2008 dostał ją ks. Michał Heller. W związku z przyznaniem nagrody Dalajlamie, dziennikarz "The Daily Telegpraph" Dean Nelson wybrał się do jego siedziby w pobliżu miejscowości  Dharamsala w Indiach. W swoim tekście Nelson pytan Dalajlamę między innymi o to, czego boi się duchowy przywódca Tybetańczyków. Dalajlama odpowiada:"Najbardziej boję się tego, że jeśli w czasie lotu samolotem maszyna rozbije się o powierzchnię wody,  to później natychmiast znajdę się głęboko pod wodą [Dalajlama nigdy nie nauczył się pływać, co przyznaje w rozmowie] i zje mnie rekin. Cały tekst, pełny anegdot i ciekawych szczegółów można przeczytać tutaj 

15:00

Dzień Matki w USA. Romney i Obama przygotowani

Dziś w USA obchodzony jest Dzień Matki. W warunkach kampanii wyborczej oznacza to, że zarówno sztab Obamy jak i Romneya musieli się do tego  odpowiednio przygotować - kobiety w tym roku to kluczowa grupa elektoratu, zwłaszcza dla Demokratów. Na youtube pojawił się dziś film przygotowany przez sztab Obamy, w którym prezydent opowiada o swojej matce, a także mówi o tym jak wspaniale w swej roli spisuje się Michelle. Na stronie kampanijnej prezydenta jest też specjalna sekcja, gdzie można wysłać Michelle kartkę z życzeniami - i przy okazji dać pieniądze na kampanię Obamy. Ta sekcja był reklamowana m.in. poprzez maila wysłanego do zwolenników prezydenta na jego gigantyczną listę mailingową. 
 
http://youtu.be/yTxH4Px-lN  
 
A co robi Romney? Podobnego filmu (jeszcze) nie ma, za to na stronie mittromney.com można dostać za darmo (wystarczy wpisać swoje dane) naklejki z akcji "Moms Drive The Economy", którą jakiś czas temu zaincjował sztab kandydata GOP.
 

 
[Aktualizacja] Oto film Romneya:
 
http://youtu.be/lfL4vnqVJJ

16:41

Tak wyglądają elitarne ćwiczenia USAF w których będa uczestniczyć polskie F-16:

Red Flag - Alaska

PAP pisze dziś o elitarnych ćwiczeniach  "Red Flag-Alaska" organizowanych przez Siły Powietrzne USA w ktorych po raz pierwszy wezmą udział polscy żołnierze. Red Flag-Alaska odbywa się cztery razy do roku, Polska wysyła tam w czerwcu 8 samolotów F-16. Tak wyglądały ćwiczenia w 2010 roku - klip został przygotowałny przez żołnierzy USAF z "1st Combat Camera Squadron" 
 
 
http://youtu.be/dnbZt7DpeP  

18:27

Obama 2012 jak Bush 2004? Co łączy te dwie kampanie?


Czy prezydent Obama zachowuje się jak Republikanin? Na pierwszy rzut oka to pytanie brzmi absurdalnie. Ale pod względem taktyki i strategii prowadzenia kampanii, coraz więcej łaczy Obamę z Bushem i innymi kandydatami GOP, którzy walczyli o reelekcję w przeszłości - ta teza zaczyna pojawiać się coraz częściej w mediach amerykańskich.  Jednak te poddobieństwa nie gwarantują, że Obama wygra w listopadzie. 
 
 
Obama wykorzystuje sprawy bezpieczeństwa narodowego przeciwko Romneyowi
 
Pierwsza rocznica udanego rajdu  komandosów na siedzibę bin Ladena została maksymalnie wykorzystana przez doradców Obamy. Chodzi między innymi o spot, w którym sugerowano, że Romney nie byłby w stanie podjąć decyzji o ataku. Ale nie tylko - wizyta prezydenta w Afganistanie, liczne wzmianki o bin Ladenie w przemówieniach Obamy, a nawet hasło "Osama dead, GM [General Motors] alive", które użył Biden na podsumowanie pierwszej kadencji prezydenta - pokazują jak chętnie Team Obama wykorzystuje sprawy bezpieczeństwa narodowego w kampanii. I ma na tym polu przewagę - Romney ma na tym polu niewiele do powiedzenia, brakuje mu doświadczenia. Tak samo robił Bush w 2004 - wtedy to Irak był wykorzystywany jako polityczna broń. I wtedy wielokrotnie podkreślano, że Bush jest commander-in-chief. Podobnie, chociaż dużo subtelniej robi to Obama. Zwykle to Republikanie byli górą w tych tematach w czasie kampanii - teraz jest (przynajmniej do tej pory) na odwrót. 
 

Małżeństwa homoseksualne i wojny kulturowe
 
Zwykle to Republikanie chętniej angażowali sie w wykorzystywanie tematów kulturowo-społecznych w kampaniach wyborczych. Teraz w ofensywie są Demokraci - sprawa małżeństw  homoseksualnych, które poparł Obama nie tylko mobilizuje bazę Demokratów, ale także zmusza Romneya do defensywy. Romney najchętniej mówiłby tylko o gospodarce i o tym jak Obama nie sprawdził się pod względem tworzenia miejsc pracy. Każdy moment, w którym Team Romney o tym nie mówi, stanowi zysk dla Obamy. 
 
Obama podkreśla, że Romney należy do elity 
 
W 2004 to Kerry był pokazywany jako oderwany od rzeczywistości zwykłych Amerykanów nieprzyzwoicie bogaty polityk z elity, który nie ma pojęcia jak wygląda prawdziwe życie w USA. Kerry znakomicie  to zadanie ułatwiał. Do historii przeszło np. jego zdjęcie na desce windsurfingowej. Teraz podobny manewr stosują doradcy Obamy. Romney, który nie tylko jest multimilionerem ale też był szefem Bain Capital, firmy która zajmowała się "korporacyjną restrukturyzacją" jest bardzo wdzięcznym celem do tego typu ataków. I wygląda na to że te ataki działają – w sondażu GWU/Politico Obama jest uznawany za polityka który bardziej podziela wartości respondentów niż Romney (Obama ma 50% w kategorii „sharing our values”, Romney jest za takiego uznawany przez 40%)
 
 
 
Bardziej scentralizowana kampania 
 
Kampania re-elekcyjna Busha w 2004 była jedną z najbardziej przemyślanych, zaplanowanych i zrealizowanych w historii - także pod względem centralnego sterowania i integracji całej struktury. W 2008 Obama był kandydatem, który umiejętnie wykorzystał entuzjazm wytworzonego wokół niego ruchu oddolnego W 2012 - chociaż na każdym kroku sztab Obamy podkreśla, że w kampanii najważniejsi są wolontariusze i ich zaangażowanie, kampania jest nieco mniej "partyzancka" niż ta cztery lata temu. Oczywiście, przez to że w 2004 internet nie odgrywał tak dużej roli jak teraz, i internetowa koordynacja działań nie była wtedy możliwa na tak szeroką skalę, ta kampania jest dużo bardziej oddolna niż Busha. Nie da się ich bezpośrednio porównać – osiem lat to cała epoka. Ale Obama nie jest już kandydatem za którym stoi ruch społeczny i gigantyczny entuzjazm. Jego wolontariusze nadal oddolnie koordynują swoje działania za pomocą sieciowych narzędzi udostępnianych przez sztab. Ale „magia” z 2008 ulotniła się bezpowrotnie - a co za tym idzie zmieniły się metody działania doradców. Inną kwestią jest ogromna centralizacja danych –  sztab Obamy w 2012 zbudował jedną, zunifikowaną bazę danych wyborców, z której korzystają wolontariusze i stratedzy planujący kamapanie marketingowe dla określonych grup elektoratu. 
 
 
To wszystko nie sprawia jednak, że Obama ma gwarancję sukcesu. Problemem jest sytuacja gospodarcza – to ona jest podstawowym zmartwieniem dla Team Obama w tym momencie. Być może będzie to raczej powtórka sytuacji w 1992 gdy H.W Bush przegrał z Clintonem mimo przwagi na polu bezpieczeństwa narodowego, a ze względu właśnie na sprawy gospodarcze. 
 
Jeśli jednak Romney będzie cały czas w defensywie, to nie będzie mógł narzucić tego tematu jako wiodącego w tej kampanii, nie będzie w stanie wykorzystać wyników gospodarczych USA na swoją korzyść np. słabszych danych z rynku pracy. I na to liczy Obama oraz jego doradcy.
 
 
fot Christopher Dilts OFA 
 
 

19:40

Tusk w Kanadzie spotyka się z Kaszubami

Te zdjęcia z wizyty premiera Tuska w miejsowości Wilno w Kanadzie - gdzie szef polskiego rzadu spotyka się z kanadyjskimi Kaszubami - wrzucił właśnie na instagram rzecznik rządu Paweł Graś. Kaszubi osiedlili sie w Kanadzie w drugiej polowie XIX wieku na terenie prowincji Ontario. Miejscowość Wilno jest najstarszą polską osadą w Kanadzie - została założona w 1858 roku.
 

 

20:03

Sukces Partii Piratów i SPD, porażka CDU w Nadrenii Północnej-Westfalii

Angela Merkel poniosła kolejną porażkę w wyborach lokalnych. Tym razem w Nadrenii-Westfalii, najludniejszym landzie w Niemczech. Według najnowszych prognoz telewizji ZDF, CDU uzyskała 26,0%, SPD - 38,6%, Zieloni 11,8%, FDP 8,4%, Lewica 2,5%. W wyborach kolejny sukces odniosła za to Partia Piratów, zdobywając 8,1%. W porówniu do 2010, CDU osiągnęła rezultat  gorszy o 8,7 pp.
 
Dla porównania, oto wyniki ostatnich trzech sondaży ogólnokrajowych:  CDU 34/36/35, SPD 27/26/29, Zieloni 13/13/14, FDP 4/4/3, Left 7/7/6, Partia Piratów 11/11/9

20:09

Obama:

pierwszy gejowski prezydent- okładka Newsweeka w US

Obama- the first gay president. To przejdzie do historii jak: Clinton- the first black president. Twórcą tego stwierdzenia była pisarka i noblistka Toni Morrison, która stwierdziła, że Clinton jest tak ostro traktowany przez opozycję ze względu na swoją "czarność". Określenie zostalo przejęte później przez zwolenników Clintona i stało się jednym z jego politycznych motywów przewodnich (co absolutnie nie przeszkadzało sztabowi Obamy, by z Clintona zrobić rasistę podczas prawyborów 2008, gdy były prezydent, często nie przebierając w słowach, atakował Obamę w kampanii Hillary).
 
A skoro dwie kadencje po Clintonie, prawdziwy czarnoskóry został prezydentem, to może dwie kadencje po Obamie zostanie nim gej. Albo lesbijka. Ale to nie jest chyba poważna analiza polityczna...
 
Obamę nazwano także- rok temu w NY Mag- the first Jewish president (link do tekstu na ten temat)
 

 
 

21:50

Mocny demot na FB uderza w Komorowskiego chorą Julią


Jeden z antyplatformerskich fanpejdży ("Mam dosyć Tuska") umieścił ten, bardzo mocny antykomorowski demot na swoim wallu. Warto to odnotować, bo dotyczy jednego z naostrzejszych politycznych sporów w polskiej polityce ostatnich tygodni, który pewnie wraz ze zbliżaniem się Euro będzie nabierał na znaczeniu. Dodatkowo, to pierwszy od miesięcy polityczny demot jaki pojawia się w kontrze do PBK. Nawiązuje do wizyty litewskiej prezydent w Kojowie, podczas której Dalia Grybauskaitė spotkała się w szpitalu z byłą ukraińską premier. Z okazji podróży do Kijowa nie skorzystał natomiast polski przywódca.


 


 

22:18

Tak agorowy Faktoid szydzi z Lisa

Wydawany (jak się mówi "na mieście") przez Agorę Faktoid na swoim FB tak szydzi z Newsweeka a w komentarzu z samego jego naczelnego: "Newsweek srsly?! Najpierw Macierewicz w turbanie a teraz to... Zaczynamy się zastanawiać, czy red. nacz. nie dorabia sobie po godzinach..."
 

22:55

Piraci prawie tyle co liberałowie, jasne zwycięstwo SPD- najnowsze wyniki z Nadrenii Płn-Westfalii

Der Spiegel online podaje najnowsze wyniki w największym landzie RFN, które są potwierdzeniem poważnych kłopotów w jakich znalazla się Angela. "Po Badenii-Wirtembergii i Hamburgu, partia Angeli Merkel została ponownie upokorzona"- pisze Spiegel. Ale w ogólnoniemieckich badaniach wciąż prowadzi CDU/ CSU. Bardzo wysoko Piraci i skrajnie lewicowa Linkspartei.
 

23:02

Akropolis, adieu! Czołowy niemiecki tygodnik: dlaczego Grecja musi opuścić stefę Euro

Der Spiegel stawia sprawę jasno na okładce i pisze: "Dlaczego Grecja teraz musi opuścić strefę Euro". [Warum Griechenland jetzt den Euro verlassen muss}.To kolejny niemiecki głos po niedawnej wypowiedzi Volfganga Schauble, niemieckiego min fina, który po raz pierwszy, po fiasku greckich rozmów koalicyjnych dopuścił taką możliwość. 
     
 

23:27

13 maja 1981- czyli zamach na JP2 w słowach posłanki Szczypińskiej na FB

"‎13 maja 1981 r... nigdy już pózniej bardziej nie byłam przerażona...."- taki bardzo osobisty wpis umieściła posłanka PiS Jolanta Szczypińska na swoim FB w rocznicę zamachu na papieża Jana Pawła II. W komentarzach szerzej opisała te dni: " tych dniach dyzurowalam w szpitalu...i bylam swiadkiem wielkiej ciszy. Skupienia modlitewnego ..pacjentów i nas personelu...w oczekiwaniu na kolejne komunikaty dot. Ojca Świętego....nic nie miało wówczas znaczenia, nie było ważniejsze.."

23:41

Jutrzejsze Le fIgaro zwraca uwagę na trudny start Mercolandu

Merkel nie chce ustąpić Hollandowi- pisze jutrzejsze Le Figaro. Paryski dziennik zwraca uwagę na czwartkowe wystąpienie Merkel w Bundestagu, w którym zapowiedziała, że nie ustąpi w sprawie polityki fiskalnej i utrzymania jak najniższego poziomu deficytów  w krajach strefy Euro. Dziennik uważa, że w cieniu tych słow odbędzie się pierwsze spotkanie Merkel i Hollande'a zaplanowane na ten tydzień.