-- Jedynki: Sztuka się nie udała (GW), Bankruci z winy państwa (GPC), Pacjent powiesił się w szpitalu (Fakt), Skandal! Poseł gej za twoje pieniądze agituje: Rzucajcie Kościół! (SE), Czarna lista fiskusa, Deregulacyjna rewolucja w usługach finansowych (DGP)
-- Czarna lista fiskusa- pisze na jedynce Rzeczpospolita: “Resort finansów wydaje wewnętrzną instrukcję, kogo ścigać jako podejrzanego o ukrywanie dochodów. Są na niej zwykli ludzie, m.in. turyści i młodzi przedsiębiorcy. (...) Okazuje się, że urzędy skarbowe mają specjalną listę najbardziej podejrzanych o zatajenie dochodu. Osoby pasujące do profilu są szczególnie narażone na kontrole. Tylko w ubiegłym roku zapłaciły państwu ponad 100 mln zł. O ile nie powinno dziwić, że na cenzurowanym są nabywcy luksusowych jachtów czy samolotów, o tyle, jak ustaliła „Rz", znajdują się tam także młodzi ludzie zakładający firmy, osoby wykonujące tzw. wolne zawody (tłumacze, geodeci i księgowi), inwestorzy(...).”
-- “Zadziwiający jest dobór podatników do kontroli. Kogóż w tej instrukcji nie ma! Oprócz bogaczy i „praczy” m.in. handlujący na bazarach, grający na giełdzie, tłumacze, ekonomiści, a nawet urzędnicy. Ci ostatni, o ile wyglądają na więcej, niż zarabiają… I, nie wiedzieć czemu, właściciele (w szczególności młodzi) nowo powstałych firm. Cóż, nie ma to jak popieranie przedsiębiorczości! A tej, komu jak komu, ale fiskusowi odmówić nie sposób.”- pisze w komentarzu do nowej istrukcji dla skarbówki Ewa Usowicz
-- Zła passa Jarosława Gowina: “Kruszy się plan reform ministra. Większość pomysłów spotyka krytyka, choć główny wydaje się niezagrożony”- pisze w Rzepie Grażyna Zawadka: “Reforma polegająca na reorganizacji sądów rejonowych, która miała doprowadzić do skrócenia postępowań przed sądami, utknęła w miejscu. Sceptyczni wobec niej byli szeregowi posłowie PO, ale przede wszystkim politycy PSL. Minister starał się przekonać ludowców, ale niewiele wskórał. W efekcie wdrażanie tej reformy, które miało się rozpocząć w lipcu tego roku, zostało przesunięte na styczeń 2013 roku. Ludowcom nie podoba się też pomysł podniesienia granicy, od której kradzież uznawana jest za przestępstwo, z 250 zł do 1000 zł. Propozycja tej zmiany wyszła od Andrzeja Seremeta, prokuratora generalnego, ale Gowin gorąco ją popiera. (...) W PO można usłyszeć, że ostatnie dwa tygodnie to pasmo porażek popularnego ministra. – Nie wiem, kto podsuwa mu te pomysły, skoro później nawet sami zainteresowani ich nie popierają – dziwi się polityk PO."
-- Ho, ho- wracają “rodzice” Madzi- tytył w Superaku: “ZNIKNĘLI. GDZIE SĄ WAŚNIEWSCY”
-- Dowigielewicz: Polska nie odpuści w sprawie negocjacji budżetowych na lata 2014-2020. “Nie jesteśmy zresztą sami. Do grupy przyjaciół unijnej polityki spójności należy 13 krajów. Niedawno w Luksemburgu odbyło się jej kolejne spotkanie.” - mówi b. minister ds. europejskich Mikołaj Dowigielewicz w wywiadzie dla “GW”. Jak twierdzi, Polska na koniec negocjacj osiągnie dobry wynik:
“Mój optymizm bierze się także stąd, że wielkość budżetu będzie zależeć również od szacunków wzrostu gospodarczego w Europie. Myślę, że te będą lepsze i co się za tym kryje - znajdzie się więcej pieniędzy na fundusze spójności.”
O Tusku i stanowisku szefa KE: “Te spekulacje odbieram jako wyraz uznania dla premiera. Na razie jest jednak za wcześnie, by mówić o tym, kto będzie nowym przewodniczącym. Absolutnie nie spodziewam się jednak, żeby premier kandydował na te stanowisko. Ten temat podgrzewa prawicowa opozycja, żeby w którymś momencie zarzucić premierowi, że myśli tylko o stanowisku w Brukseli”
-- Co dalej z Tymoszenko i Ukrainą? Marcin Wojciechowski pisze w GW: “Ukraińska dyplomacja stara się, by odwołany z powodu groźby bojkotu przez większość uczestników szczyt prezydentów Europy Środkowo-Wschodniej w Jałcie zamienić w spotkanie kilku prezydentów w Kijowie.” Czy pojedzie na to spotkanie prezydent Komorowski? “Ale nieoficjalnie słychać z Kancelarii Prezydenta, że jeśli z ukraińskiej strony nie będzie deklaracji gotowości do ustępstw w sprawie Tymoszenko, to nie ma sensu jechać. Na razie Kijów milczy”.
-- Mirosław Czech w GW o Ukrainie i Euro: “Nie jest jeszcze tak źle - czas dla klasycznej dyplomacji jeszcze nie minął i właśnie wkroczyliśmy w jej nową fazę. Każdy z głównych uczestników ukraińskiego dramatu cofnął się o krok. Janukowycz, bo nie poszedl w zaparte i nie wymuszał spotkania się w Jałcie w gronie kilku prezydentów, których mógł zgromadzić. Tymoszenko zgodziła się na leczenie w charkowskim szpitalu i przerwała głodówkę (...) ” Jak podsumowuje: “Dziś polityka przesłania święto sportu. Janukowycz i jego ludzie wciąż posiadają klucz do odwrócenia tej sytuacji. Zgodnie z tym co podpowiada im niezmiennie życzliwa Polska.”
-- Komentarz Wojciecha Maziarskiego w GW: “Żeby tylko wyborcy zapomnieli”. Jak pisze publicysta o senackiej zmianie prawa prasowego i słowach Adama Hofmana, że to nie Senat “dybie” na wolność słowa, tylko PO i że PiS będzie bronić mediów przed Platformą: “Super. Jako publicysta jestem PiSowi bardzo wdzięczny. Gdyby tylko jeszcze ta cholerna pamięć trochę mi się popsuła. Nie dręczyłoby mnie wówczas pytanie, jak to jest, że PiS chce mnie bronić przed pomysłami, które dopiero co sam zgłaszał. Bo to przecież posłowie PiS w 2008 roku wymyślili, żeby w prawie prasowym zobowiązywać redakcje do publikowania nadsyłanych odpowiedzi - i projekt ten został wówczas utrącony przez koaliację PO-PSL”
-- Wyższe pensje dla urzędników- pisze DGP: “W ciągu ostatnich czterech lat wynagrodzenia samorządowców wzrosły o 11 – 18 proc., a zatrudnienie w niektórych urzędach zwiększono nawet o 60 proc. (...) Od 2008 r. do końca 2011 r. średnie wynagrodzenia brutto w gminach (uwzględniając miasta na prawach powiatu) wzrosły aż o 17 proc. Na koniec ubiegłego roku urzędnik gminny zarabiał przeciętnie ponad 3881 zł brutto, podczas gdy w 2008 r. – 3320 zł. Podobnie było w powiatach – tam pensje w tym samym okresie wzrosły o 18 proc. Nieco wolniejsze tempo, rzędu 11 – 12 proc., odnotowały samorządy miejskie, wojewódzkie i urzędy marszałkowskie. Podwyżki to jedno. Razem z nimi wzrosło jednak również zatrudnienie w urzędach. Najwięcej w samorządach wojewódzkich, bo aż o 60 proc. w stosunku do 2008 r. Sporo urzędników przybyło też w urzędach marszałkowskich i powiatach – tam wzrost zatrudnienia wyniósł odpowiednio 43 proc. i 20 proc. w ciągu czterech lat. Co prawda, gminy i miasta powiatowe zmniejszyły liczbę pracujących w okresie 2010 – 2011, ale w dalszym ciągu to o 4 – 6 proc. więcej kadr niż w 2008 r.”
-- “Nie było jeszcze w historii sportu imprezy, której organizatorom wszystko się udało - zauważa publicysta „Rzeczpospolitej" Mirosław Żuchowski: “Cieszmy się Euro. Krzyk radości na naszym stadionie może być krzykiem zwycięstwa nie tylko dlatego, że Polacy wygrali mecz, ale także dowodem, że to, czego dokonaliśmy po 1989 roku, jest imponujące. Piłkarska fiesta w nagrodę to wcale niemało, wielu nam zazdrości. Nie ma sensu gorzknieć w kącie, gdy tylu ludzi przyjedzie do nas, by się bawić.”
-- “Postępowanie w cywilnym wątku śledztwa dotyczącego katastrofy Tu-154 zakończy się 10 czerwca. Prokuratura nie zamierza go przedłużać”- pisze Rzepa
-- Niż wymiata nauczycieli - pisze GW. “W marcu, kiedy skończyło się pierwsze planowanie sieci szkół na następny rok szkolny, samorządy podały szokujące dane. Do likwidacji przeznaczyły aż 1,5 tys. szkół, przedszkoli, burs oraz młodzieżowych schronisk. Najczęściej podawana przyczyna - niż demograficzny. W 2005 roku było 5,9 mln uczniów, w 2011 roku - tylko 4,8 mln. Efekt? Do związków cały czas spływają informacje o zwolnieniach w szkołach“. Jak podaje GW, związki informują np. w Poznaniu pracę może straić nawet jedna dziesiąta nauczycieli.
-- Skandal! Poseł gej za twoje pieniądze agituje: Rzucajcie Kościół!- pisze Superak na jedynce: “Kiedy zwykłym Polakom spędza sen z powiek reforma emerytalna, kolejki do lekarzy oraz rosnące ceny, poseł Robert Biedroń będzie zajmował się wyciąganiem ludzi z Kościoła. W jaki sposób? Polityk będzie uczestniczył od 14 do 20 maja w tzw. II Ogólnopolskim Tygodniu Apostazji (polegającej na formalnym zerwaniu związków z Kościołem rzymskokatolickim). W biurach poselskich Biedronia będzie można się dowiedzieć, jak wygląda procedura porzucenia Kościoła oraz unieważnienia sakramentów.”
-- Liczba dnia w Superaku: ZUS- Zakład Utylizacji Szmalu- wydajemy 3,7 mld zł na urzędasów z ZUS
-- “Gdyby nawet Fidel Castro został prezydentem Francji, polska prawica przyklasnęłaby. Wystarczyło, by nie został nim znienawidzony dotychczasowy prezydent, którego sojusznikiem jest Tusk. (...) Dla panów z PiS i SP dobre jest wszystko, co jest anty- Tusk nawet jeśli jest milion kilometrów stąd.”- pisze Wiktor Świetlik o reakcji prawicy na zwycięstwo socjalisty Hollande’a we Francji.
-- Jan Dusyn, ojciec zmarłej w Smoleńsku Grażyny Gęsickiej w Superaku: “Dość polityki na grobie mojej córki”- za pośrednictwem SE apeluje do polityków w dniu kolejnej “miesięcznicy”: “- To nie są żałobne uroczystości. To robienie polityki na grobie mojej córki, na grobach osób, które zginęły w katastrofie smoleńskiej. Jarosław Kaczyński i Donald Tusk muszą się opamiętać! (...) Jarosław Kaczyński od dwóch lat wykorzystuje katastrofę smoleńską do celów politycznych. Rozumiem, że stracił bardzo bliskie osoby, ale nie można tak postępować! Mam tego dosyć! Przyczyny katastrofy powinni wyjaśnić specjaliści, a nie politycy PiS, którzy co chwilę rozgrzebują sprawę. Antoniego Macierewicza uważam za awanturnika, który najchętniej doprowadziłby do wojny z Rosją. Tak nie można! Opamiętajcie się! - apeluje Dusyn. Jednym tchem wymienia błędy, które popełnił rząd i politycy PO. - Przecież Grażynka była też w PO. Pomagała Tuskowi i mówiła, że jest dobrym, mądrym politykiem. A premier? Donald Tusk nie potrafił doprowadzić do wyjaśnienia przyczyn katastrofy. Cały czas jest tak dużo pytań, na które nie ma odpowiedzi. Dla PO katastrofa stała się doskonałą metodą do tego, by przykrywać prawdziwe problemy Polski. W kraju jest nędza! Tym powinni zająć się politycy PO i premier - twierdzi zdruzgotany ojciec.”
-- “Sposób na 64-letnią sekretarkę: dyscyplinarka” - GW opisuje historię Zofii S, 64-letniej sekretarki w Minsterstwie Zdrowia. “Uzgodniła urlop z szefową, wniosek urlopowy oddała trzy tygodnie przed terminem, pożegnała się, składając z wyprzedzeniem życzenia świąteczne... A resort zdrowia zwolnił ją za "nieusprawiedliwioną nieobecność"” - pisze GW. Więcej: http://wyborcza.pl/1,75478,11691552,Sposob_na_64_letnia_sekretarke__dyscyplinarka.html
-- “Minister Kopacz wiedziała o wiązaniu pacjentów” - pisze “Fakt”. Sprawa dotyczy nadużywania przez personel szpitali możliwości przywiązywania pacjentów do łóżek. “O nadużywaniu takich praktyk i pilnej konieczności zmiany przepisów alarmował już rok temu ówczesną minister zdrowia Ewę Kopacz urząd Rzecznika Praw Pacjenta. Pani minister obiecała pomóc “przy najbliższej okazji”. Ale do dziś okazja się nie nadarzyła, a pacjenci cierpią”.
-- 576 złotych - tyle zapłacili za bilety ludzie, którzy jechali pociągiem na korytarzu z Wrocławia na majówkę. Zdjęcie publikuje Fakt. “To mniej więcej dniówka ministra” - informuje tabloid.
-- Leszek Miętek, prezes związku Zawodowego Maszynistów, mówi w wywiadzie dla “Faktu”: ”Kolej stała się niechcianym bękrartem, którego kolejne rządy bardzo źle traktują”
-- Tabloidowo: Kreacja dla Królowej- Superak na jedynce o sukni Anny Komorowskiej- “Pierwsza dama jak Królowa”
-- Tabloidowo: Joachim Brudziński, bulterier z PiS, łagodny jak baranek na urodziny chrześnicy Zuzi- ustawka sekretarza PiS w Superaku
-- Dzisiaj:
11.45- 13.30 – sala plenarna Sejmu – inf. Min. Muchy o bojkocie Euro
12.00 – list SLD do premiera ws. Emerytur s.101 Sejm
od 12.00- komisja nadzwyczajna ds. reformy emerytalnej –s.118 Sejm
-- 10 maja:
1924 – John Edgar Hoover został na kolejne 48 lat dyrektorem Biura Śledczego (od lipca 1935 roku FBI).
1940- Winston Churchill zastąpił Neville'a Chamberleina na stanowisku premiera Wielkiej Brytanii.
1994 – Nelson Mandela został pierwszym czarnoskórym prezydentem RPA.
-- Polityczne urodziny: Anna Kalata, Tomasz Lipiec
-- Urodziny dziś obchodziłby Sławomir Skrzypek