Relacja Live

03.05.2012

08:57

Newt żegna się z prezydenturą

Newt żegna się z wyścigiem o nominację prezydencką GOP w kiepskim stylu. Po rocznej chaotycznej kampanii, z wieloma gafami i pomysłami dosłownie z kosmosu. Nie pozostawia po sobie dobrego wrażenia. Nie będzie ubiegał się o nominację za 4 lata.
 
 
Jaka była ta kampania? Taka jaka jego pożegnalna mowa - zupełnie nieprzewidywalna, mało zorganizowana, pełna dziwnych idei i pomysłów, które miały być wielkie i inspirujące, a były po prostu dziwaczne. Stacje telewizyjne zrezygnowały z jej transmitowania, a dziennikarze relacjonujący ostatnie przemówienie Newta wyliczali wszystkie hasła, które się w niej pojawiły, a które nie powinny się pojawić, między innymi: kosmos, kolonie na księżycu, hologramy, impulsy elektromagnetyczne... Kampanię zaczął jako polityczna waga ciężka i poważny kandydat, a skończył jako temat żartów. Co będzie kojarzyło się z kampanią prezydencką Newta Gingricha?
 
Pycha
Wielokrotnie udowadniał, że ma o sobie doskonałe mniemanie. O ile zwyczajowe jest przedstawianie każdego kandydata jako "przyszłego prezydenta USA", to rzadko się zdarza, żeby sam kandydat mówił, że z pewnością zdobędzie nominację. Gingrich na fali doskonałych dla niego sondaży powiedział w grudniu 2011 roku telewizji ABC News, że będzie nominowanym własnej partii. Po przegranej w prawyborach na Florydzie na początku lutego powtórzył to samo:
 
http://youtu.be/DYha3oYaeQ
 
Miał rację mówiąc wtedy, że wyścig prezydencki odbywa się już pomiędzy dwiema osobami, tyle tylko, że miał na myśli siebie, a osobą, która zagroziła Mittowi Romneyowi najbardziej, okazał się Rick Santorum.
 
 
Kolonie na księżycu
Nie ma w polityce amerykańskiej osoby, która bardziej niż Newt zaszkodziła programowi lotów kosmicznych. Dlaczego? Gdy ogłosił przed prawyborami na Florydzie, że pod koniec jego drugiej kadencji prezydenckiej na księżycu będzie stała baza kosmiczna - kolonia amerykańska, dziennikarze ani wyborcy nie odebrali tego jako inspirującej idei w stylu JFK, ale jako żart. Kolonie na księżycu stały się tematem dowcipów w wieczornych talk-showach, jednym sformułowaniem, które pokazywało, jak kampania Gingricha z kampanii idei i rozwiązań stała się kampanią dziwacznych pomysłów rzucanych ad hoc.
 
Callista
Piękna młodsza trzecia żona, kobieta, z którą miał wieloletni pozamałżeński romans. Która zostanie zapamiętana z powodu swoich włosów - fryzury w kolorze platynowego blondu, polakierowanej na sztywno, przypominającej hełm. Państwu Gingrich nie udało się przedstawić na nowo, opowiedzieć historii o swojej wielkiej miłości. Newt, dwukrotny rozwodnik i seryjny cudzołożnik, nie przekonał wyborców, że się zmienił. Choć amerykańska polityka uwielbia grzeszników, którzy się nawrócili, to Gingrich zapomniał o jednym ważnym elemencie - wyrażeniu skruchy. Zamiast kajać się i przeprosić swoje byłe żony, opowiadając o swoim nawróceniu i miłości, która spadła jak z nieba, gniewał się na dziennikarzy, podczas jednej z debat przedwyborczych sztorcował moderatora za zadawanie pytań o jego życie prywatne. To się początkowo podobało wyborcom republikańskim, ale w końcu woleli oni nudnych ojców rodziny, wiernych wieloletnich mężów swoich żon - Romneya i Santoruma.
 
Tiffany i dług
W pewnym momencie kampanii Newt Gingrich kojarzony był bardziej z linią kredytową u tego luksusowego jubilera niż z własnym programem politycznym. Z kampanią Newt 2012 najbardziej kojarzyć się będzie dług - najpierw ten w sklepie z biżuterią, teraz ten kampanijny. Wbrew logice i rozsądkowi Newt prowadził swoją kampanię do końca finansowych możliwości - na jego stronie internetowej wciąż widnieje guzik z napisem "donate" - Newt musi spłacić swoje kredyty. Zapewne pomoże mu Mitt Romney.
 
 
Sheldon Adelson
Bez tego miliardera kampania Gingricha skończyłaby się tuż po tym, jak się rozpoczęła. Więcej o Sheldonie pisaliśmy niespełna dwa miesiące temu. Teraz Adelson finansowo wspomoże kampanię Romneya.
 
 
 
 

09:27

Tak wiecuje Anna Grodzka

Zdjęcie z Kongresu Ruchu Palikota znaleźliśmy na facebooku posłanki.

09:27

Wymyślona dziewczyna Obamy - czym żyją amerykańskie media?

W dniu, w którym Newt Ginrgich żegnał się z prezydenturą, politycznym newsem dnia była wymyślona dziewczyna Baracka Obamy. A raczej przekłamaniem dnia i niesprawdzoną informacją. W środę magazyn Vanity Fair opublikował fragmenty biografii prezydenta Obamy napisanej przez Davida Maranissa. Opublikowany fragment dotyczył studenckich lat Baracka na początku lat 80., a także związku z pewną dziewczyną - Genevieve Cook. Prezydent przyznał, że opisywane przez Maranissa wydarzenie, randka, nie dotyczyła tej samej dziewczyny. Historia tej randki opisana była w  autobiografii-wspomnieniach Baracka Obamy, książce opublikowanej w 1995 roku, a zatytułowanej "Odziedziczone wspomnienia. Spadek po moim ojcu" (to tytuł polskiego wydanie, tytuł oryginału to "Dreams From My Father"). I rozpoczęła się histeria medialna. Politico.com piórem swojego autora, Dylana Byersa, napisało początkowo, że Obama wymyślił dziewczynę opisywaną we wspomnieniach, że nie zaznaczył w swojej książce typu non-fiction, że bohaterowie czasem są skompilowani z kilku prawdziwych osób, a więc wprowadził czytelników w błąd. Inny serwis polityczny, prowadzony przez bardzo wpływowego prawicowego blogera, Drudge Report oskarżył prezydenta o kłamstwo i fabrykowanie wspomnień. Tyle tylko, że wszystko wzięło się z niesprawdzonej informacji. Wbrew temu, co początkowo twierdziło Politico, już w pierwszym wydaniu wspomnień Obamy, w 1995 roku, w przedmowie zaznaczone zostało, że poza członkami rodziny i niektórymi osobami publicznymi bohaterowie występujący w książce zostali skompilowani, między innymi po to, by bronić ich prywatności. Dziewczyna opisywana w książce "Dreams From My Father" nazywana jest w niej "New York girlfriend", a reprezentuje sobą kilka dziewczyn, z którymi spotykał się młody Barack Obama. Politico w końcu opublikowało sprostowanie, a wielu dziennikarzy publicznie śmiało się, że widać, kto czytał wspomnienia Obamy, a kto nie.
 

09:33

Poseł Szczerba- szydzi z Tuska czy się podlizuje?

"

09:33

Cytaty poranka. Kaczyński i Hofman o bojkocie Euro

 Dziś w oświadczeniu prezes PiS Jarosław Kaczyński wezwał do bojkotu Euro. Stwierdził też :"odpowiednie instytucje europejskie powinny przygotować scenariusz odebrania Ukrainie prawa do organizacji powierzonej jej części Mistrzostw Europy i przeniesienia jej do innego kraju". Jak można przeczytać w oświadczeniu: "Działania rządu ukraińskiego wobec opozycji, a zwłaszcza sposób traktowania Julii Tymoszenko w zakładach karnych, w których przebywa, powinny spotkać się ze stanowczą reakcją polskich, jak i europejskich polityków. W tym kontekście cieszą deklaracje bojkotu meczy Euro 2012 rozgrywanych na Ukrainie, składane przez niektóre rządy europejskie. Polski rząd powinien również zagrozić bojkotem ukraińskiej części mistrzostw". Rzecznik PiS Adam Hofman w TVN24: "Polscy politycy powinni zbojkotować mistrzostwa, i to politycy z najwyższych sfer, chodzi mi o przedstawicieli państwa polskiego. Nie powinni tam jechać, dopóki Julia Tymoszenko będzie uwięziona. (...)Jeśli przyjmiemy, że Ukraina jest państwem prawa, możemy być naiwni jak dzieci i udawać, że tam jest wszystko w porządku, ale to najlepszy moment, żeby wymusić zmiany na tym reżimie".

10:21

Pierwsze reakcje sieci na oświadczenie JarKacza o Euro 2012


Na facebooku jeszcze cisza, na twitterze gorączka. Wkrótce konferencja Zbigniewa Ziobro, który może zyskać na tym kontrowersyjnym ruchu PiS. Jakie były pierwsze komentarze opiniotwórczego polskiego twittera?
 
Paweł Kowal: Od rana z komentarzami czekam na potwierdzenie autentycznosci.
 
Tomasz Sekielski: Jarosław Euro Zbaw! A myślałem że nic bardziej kretyńskiego niż Koko Hymn już dziś nie usłyszę, jednak PiS wciąż potrafi zaskoczyć. #bojkot #Euro2012
 
Igor Janke: Powariowali. Kaczyński popycha Ukrainę w stronę Moskwy.
 
Marek Magierowski: Wciąż mam nadzieję, że ktoś się podszył pod Kaczyńskiego, a PAP to łyknął. Ale zdaje się, że wypowiedź Hofmana to potwierdza...
 
Piotr Woźniak z politykawschodnia.pl: Chyba Kaczor ciągle na prochach, albo uznał, że sondaże są zbyt niepokojące i mógłby dostać władzę do ręki. Uznał więc, że należy to zmienić
 
Blogerka Kataryna: Ale mnie wkurzył ten PiS z rana, po co ja tu w ogóle zaglądałam w święto? Czy jest na twitterze ktoś kto popiera, albo chociaż rozumie, dzisiejsze zagranie Kaczyńskiego? Może to ja za głupia jestem na megastratega? Szczęście wraca do Tuska, tyle miał ostatnio problemów, ten bojkot to coś co mógł sobie wymarzyć. Jarosław znowu jednoczy przeciwko sobie.
 
Rafał Kapler: Ja już rozumiem! Oni chcieli przykryc koko-obciach czyms mocniejszym! Popularnosc Jarzebiny byla nie do zniesienia :)
 
Poseł Ruchu Palikota Michał Kabaciński: Co da bojkot ? Zaszkodzi PL i wywola większa destabilzacje na Ukrainie. A PiS niczym wysłannik Rosji podkręca ten nastrój. Prezes pis chyba już traci kontrole bez tabletek z czasów kampanii.Bojkotujac EURO umacnia interes Rosji.Czy to nowy partner PiS? Jarosław!
 
Irena Szafrańska, prawicowa blogerka z Lublina: Wzywanie przez PiS do bojkotu Euro który jest na rękę Putinowi- zupełnie niezrozumiałe.
 
Krzysztof Kosiński, rzecznik PSL: PiS już wyniuchał jak zaszkodzić mistrzostwom, rządowi, Polsce. Nie wybieralem się na mecze mistrzostw, ale dzięki bojkotowi PiS chcę jechać na Ukrainę. Warto przypomnieć polityków PiS, którzy do dzisiaj byli przeciwko bojkotowi. Warto przypomnieć podejście PiS do więzień CIA.
 
Grzegorz Kwolek, TVP Info: C

11:05

Kaczyński:

Połowa meczów w Polsce, połowa w Euro

11:58

Ziobro o bojkocie: To jest droga, która prowadzi donikąd

Na konfie przes Stadionem Narodowym Zbigniew Ziobro by sceptyczny wobec pomysłu PiS na bojkot Euro. Jak powiedział: "Zamiast pozwolić milionom kibicom cieszyć się z Euro, my nie możmy domagać się bojkotu. To jest droga, która prowadzi donikąd i wpycha Ukrainę w ręce Rosji. Bojkot oznacza podanie ręki Rosji, która jest zainteresowana odcięciem Ukrainy od Europy." Ziobro stwierdził także, że polski rząd "przespał" sprawę Tymoszenko. 

12:36

Faktoid reaguje na pomysł bojkotu Euro

"

13:59

Premier Tusk: słowa prezesa PiS to "gol samobójczy"

Premier Tusk na konferencji prasowej stwierdził, że wezwanie do bojkotu Euro, które wystosował prezes PiS to "gol samobójczy".  "To jest gol samobójczy, ale my wszyscy odrobimy stratę. Źle byłoby, gdyby z Warszawy płynęły głosy które by zdegradowały mistrzostwa." - powiedział Donald Tusk. Dodał tez, że w interesie Polski jest by "polityka nie zniszczyła tego święta".  Tusk stwierdził także, że nic nie stoi na przeszkodzie, by polscy kibice przed i w trakcie mistrzostw wyrażali solidarność z Tymoszenko. 
 
 
 

14:27

Jak wygląda dzień wyborów w UK w siedzibie Partii Konserwatywnej?

Dziś odbywają się wybory lokalne w Wielkiej Brytanii (w tym wybory na burmistrza Londynu). Na FB Partii Konserwatywnej pojawiło się zdjęcie z kwatery głównej partii, pokazujące flipchart z informacjami świadczącymi o skali mobilizacji: przed wyborami wykonano 192,000 rozmów telefonicznych (wczoraj:14,000). 

15:51

w nowym spocie Republikanie wykorzystują slogan Obamy:

Backward

Hasło kampanii Obamy w tym roku to "Forward". Nie minął nawet tydzień od jego ogłoszenia, a już pojawił się pierwszy spot GOP wykorzystujący ten slogan przeciwko prezydentowi. Spot "Backward" przygotowała grupa American Crossroads. "Cztery lata w których Obama cofał Amerykę w rozwoju wystarczy" 
 
http://youtu.be/f_e-CiZ2YN  

17:11

Święto Trzeciego Maja w czasach PRL - jak wyglądało

Jak wyglądały obchody zakazanego w czasach PRL Święta Trzeciego Maja?  Oto zdjecia, pokazujące te chwile - demonstracje, starcia z milicja - uchwycone przez znakomitych fotografów. 
 
 
Msza Święta w Kościele Mariackim w Gdańsku, 3 maja 1981 - fot. Leonard Szmaglik zdjecia pochodzą z portalu Wszechnica Solidarności
 

 
 
Tak wyglądała późniejsza demonstracja w Gdańsku 3 maja 1981 -fot. Leszek Biernacki,
 

 

 

 
A tak było w Gdańsku 3 maja 1982 - zdjęcia Leszek Biernacki
 

 
 
 

 

 
Wszystkie zdjecia pochodzą z portalu Wszechnica Solidarności.
 

18:51

Bachmann gwiazdą nowego spotu Demokratów

Dziś Michele Bachmann niegdyś kandydatka w prawyborach GOP -  oficjalnie poparła Mitta Romneya.  Okazję do przypomnienie jej najostrzejszych stwierdzień - zwłaszcza tych dotyczących aborcji - wykorzystali dziś Demokraci (DNC) w nowym spocie. Jego główna teza: Romney i jego sojusznicy są ekstermistami i "cofną czas" jesli chodzi o prawa kobiet. To kolejny klip internetowy, który pojawia się w ostatnim czasie po jednej albo drugiej stronie - sygnał, że kampania 2012 naprawdę się rozkręca. I to też kolejny sygnał, że kobiety są w tych wyborach jedną z kluczowych grup elektoratu.
 
http://youtu.be/3pSepfOzhU

18:51

Michele Bachmann poparła Romneya

Była kandydatka do zdobycia nominacji GOP, Michele Bachmann, oficjalnie poparła kandydaturę Mitta Romneya. Pojawi się dziś u jego boku podczas spotkania z wyborcami w Portsmouth w stanie Wirginia - to bardzo ważny stan, tzw. swing state, może on zadecydować o losie listopadowych wyborów. Bachmann podczas prawyborow wypowiadała się bardzo krytycznie na temat Romneya, powiedziała nawet, że nie ma on szans w starciu z Barackiem Obamą, ale teraz, podobnie jak inni byli kandydaci Partii Republikańskiej staje po jego stronie i podkreśla, że Romney to jedyna opcja dla wyborców konserwatywnych.

19:26

Obama w reklamówce Elizabeth Warren

(wideo) Głos i zdjęcia prezydenta Baracka Obamy można zobaczyć w najnowszym klipie wyborczym Elizabeth Warren, kandydatki do senatu ze stanu Massachusetts - walczy ona z republikańskim senatorem Scottem Brownem. Brown w 2010 roku uważany był za młodą gwiazdę GOP, podobnie teraz traktowana jest Warren przez środowiska związane z Partią Demokratyczną. W 2010 roku wielu demokratycznych kandydatów do senatu unikało powiązania z Obamą, bojąc się, że zostanie to źle odebrane przez wyborców. W tym roku poparcie prezydenta może jednak przydać sie Elizabeth Warren, którą czeka wyczerpująca walka o miejsce w senacie. Ten wyścig uważany jest przez wielu za jeden z najciekawszych w tegorocznych wyborach do amerykańskiego senatu.
 
http://youtu.be/D7K1rrWdSc

22:44

Romney dba o konserwatywne media

Jak dowiedział się serwis Huffington Post, we środę doszło do spotkania Mitta Romneya i jego żony z przedstawicielami konserwatywnych mediów - zarówno z reporterami mediów tradycyjnych (National Review), jak i z blogerami i sieciowymi aktywistami. Tematem ponad dwugodzinnej rozmowy, która była całkowicie off-the-record miała być kampania wyborcza i dalsze plany Romneya na współpracę z mediami sprzyjającymi GOP. Poruszano także kwestię aktywności na twitterze i skuteczność, z jaką konserwatyści rozkręcają na tym serwisie kolejne sprawy. Romney miał podkreślać, jak kluczowe będzie to w tej kampanii, odwołujac się m.in. do sukcesu na twitterze jego żony i pokazując m.in. wykres (podobny do tego powżej) obrazujący, jak mocno konserwatywni aktywiści nagłośnili sprawę. Chodziło o sytuację, gdy kilkanaście dni temu konsultantka Demokratów Hilary Rosen stwierdziła, że Ann Romney nie może nic mówić o sytuacji ekonomicznej kobiet, bo całe życie tylko wychowywała dzieci i nie pracowała ani jednego dnia. Żona Romneya pojawiła się wtedy na twitterze by na to odpowiedzieć, z dobrym skutkiem dla kampanii kandydata GOP na prezydenta. O sprawie pisaliśmy na 300polityka---> Jak to działa: twitterowe wojny w USA

23:23

Jak stawać za Mittem Romneyem

(wideo) Po czym poznać, że kampania wyborcza się rozkręca? Staje się głównym tematem i inspiracją żartów. W 2008 roku starcie pomiędzy tandemem Obama-Biden a drużyną McCain-Palin było nieustającym źródłem skeczy dla kultowego programu Saturday Night Live emitowanego e telewizji NBC. A wizyta w tym programie stała się obowiązkowym punktem programu wyborczego - podczas kampanii w 2008 roku w SNL pojawili się Hillary Clinton, Barack Obama, Sarah Palin i John McCain. W tym roku Lorne Michaels, twórca i producent programu wykluczył, że zaproszony do niego zostanie Mitt Romney. Ale nie znaczy to, że komicy nie będą nas bawić. The Second City, szkoła improwizacji, która wśród swoich wychowanków wymienia takie gwiazdy jak Chris Farley, Tina Fey, Steve Carell czy Stephen Colbert, umieściła dziś na swoim youtube'owym kanale parodię, która ma szansę stać się wiralem. Jak zachowywać się na podium stojąc za Mittem Romneyem? Właśnie tak:
 
http://youtu.be/_20Yr1A2Pu