Relacja Live

01.05.2012

08:39

SLD i Palikot startują dziś o 11

Jaki jest polityczny plan na dziś? O 11.00 zaczyna się zarówno pochód pierwszomajowy SLD/OPPZ jak i kongres Ruchu Palikota "Korekta kapitalizmu" w Sali Kongresowej. Pochód startuje z siedziby OPZZ przy ul. Kopernika i ma przejść do parku przy ul. Rozbrat. Na 11.15 planowane jest przemówienie Leszka Millera i szefa OPZZ Jana Guza. Po pochodzie SLD planuje piknik rodzinny (mają wystąpić m.in. Pianosong i Majka Jeżowska) a po kongresie (który ma trwać ok. 2 godziny) RP ma w planach własny pochód.  

09:42

Na fejsie jest już fanpage "Zamroźmy posła Tomczaka"

Wczorajsze wypowiedzi posła PO Jacka Tomczaka w "Kropce nad i" o in vitro, przede wszystkim słowa, że "nasze życie też zaczęło się od fazy embrionalnej i nie chcielibyśmy spędzić go w zamrażalce" wywoły już reakcję w mediach społecznościowych. Na FB pojawiła się (jak na ten moment ma niewiele lajków, bo tylko 32) grupa "Zamroźmy posła Tomczaka". Jak piszą w opisie grupy jej twórcy, "

10:02

Nowa emerytalna ulotka Solidarności uderza także w PSL

Tak wyglądają emerytalne ulotki Solidarności kolportowane w Wielkopolsce- powiększenie nowej- link. O poprzedniej pisaliśmy tu- w sobotę. W nowej ulotce "S" uderza także w PSL: "PSL każe umrzeć z głodu przed emeryturą". Solidarność sięga po sprawdzone w Stanach oddziaływanie wprost na lokalnych posłów w ich okręgach. Jest to w wielu przypadkach dużo skuteczniejsze, niż masowe protesty. 
 
 

10:10

1 maja w amatorskich nagraniach. Jak wyglądały pochody w PRL?

Dziś w Warszawie Ruch Palikota i SLD organizują konkurencyjne obchody 1 maja. Obie partie pójdą na własne pierwszomajowe pochody. A jak w przeszłości wyglądały pochody 1 maja poza Warszawą, nagrane amatorskimi kamerami? Oto podróż w analogową przeszłość, która powróciła w cyfrowej formie. 
 
 
 
Tak wyglądały pierwszomajowe pochody w Białej Podlasce, w 1973 
 
http://youtu.be/MktZBnoIbj  
 
 
Oto relacja z pochodów pierwszomajowych w Elblągu z tego samego okresu 
 
http://youtu.be/GfBlt45WeU  
 
Tak wygląda relacja, nagrywana kamerą 8 mm z pochodu w Stalowej Woli 
 
http://youtu.be/Zmk7lztfLj  
 
Skarżysko-Kamienna, 1955 
 
http://youtu.be/a8jFrdmc7I  
 
Nowy Targ, 1968 
 
http://youtu.be/3XlVEeV8St  
 
Lublin, 1973 - kamera 8 mm
 
http://youtu.be/3gviMFmyOj  
 
Ostatni pochód pierwszomajowy w Zamościu (1988) 
 
http://youtu.be/W6VRttiobZ  
 
1 maja 1974 Lwówek Śląsk 
 
http://youtu.be/j48KtQFZkh  
 
 
 
 
 
 

10:14

Senator Libicki podrywa panny w necie

Znalazł to fanpejdż "Donald, gdzie są niskie podatki koleżko" i umieścił z komentarzem: "

10:44

Jak wygląda Sala Kongresowa przed rozpoczęciem kongresu Palikota?

W Sali Kongresowej trwają ostatnie przygotowania przed rozpoczynającym się o 11.00 kongresem Ruchu Palikota. Fotkę wrzucił na FB reporter TVP Info Grzegorz Kwolek 
 
Aktualizacja: Najnowsza fotka z wnętrza Kongresu. Opublikował ją na twitterze poseł Ruchu Palikota Michał Kabaciński
 

11:23

Miller:

Mam propozycję dla kapitalistów z Sali Kongresowej

Miller w trakcie przemówienia przed pochodem pierwszomajowym organizowanym przez OPZZ/SLD: "Dziś w sali kongresowej zebrali się kapitaliści, by radzić nad korektą kapitalizmu. Mam dla nich propozycję: 50% stawkę podatkową dla najbogatszych" 

12:02

Nowy klip Obamy bije rekordy popularności

(wideo) Nowy klip wyborczy Baracka Obamy to nietypowo długie wideo, ma ponad 7 minut. Kampania Obamy poszła nieco wbrew powszechnie przyjętemu przekonaniu, że klipy wyborcze, szczególne te umieszczane w internecie, powinny być znacznie krótsze z powodu tzw. "short attention span", czyli krótkiego czasu koncentracji. Ryzyko jednak się opłaciło. W ciągu niespełna doby klip obejrzano ponad 270 tysięcy razy:
 
http://youtu.be/1WbQe-wVK9
 
Także hasło, początkowo przyjęte raczej chłodno, przekonało niektórych krytyków. Pojawiły się głosy, że hasło "Forward" będzie oznaczało dość agresywną kampanię ze strony demokratów. Poza tym sztab prezydenta ustawia w ten sposób cały wyborczy dyskurs w opozycji forward (do przodu) - backward (do tyłu), sugerując jednocześnie, że wybór kontrkandydata oznacza cofanie, a nie rozwój. 
 

12:09

Palikot zaczyna swoje przemówienie od "polityki pełnego zatrudnienia"

Rozpoczęło się przmówienie Janusza Palikota na kongresie w Sali Kongresowej. Wcześniej mówcą był Piotr Ikonowicz. Pierwsza część przemówienia dotyczy "polityki pełnego zatrudnienia". Link do transmiji na żywo 

12:20

Romney spotka się z Santorumem 4 maja

To będzie spotkanie na szczycie. Rick Santorum zawiesił swoją kampanię 10 kwietnia, pieczętując tym samym zdobycie nominacji prezydenckiej Partii Republikańskiej przez Mitta Romneya. Panowie, mocno atakujący się podczas prawyborów i krytykujący nawzajem każdy swój ruch, od tego czasu mają dla siebie wyłącznie ciepłe słowa. Rick nie poparł jednoznacznie kandydatury Mitta, ale wiadomo, że to tylko kwestia czasu. Spotkanie zaplanowane na piątek, 4 maja, ma dotyczyć jeśli nie oficjalnego popracia, to na pewno zintegrowania działań przeciwko kampanii urzędującego prezydenta. Jedyny temat, o którym z pewnością nie będą rozmawiać (wyraźnie wykluczył to John Brabender, doradca Santoruma), to dług kampanijny. Ocieplenie stosunków z Rickiem Satorumem przyda się Mittowi Romneyowi. Według sondaży, Rick jest jedną z nielicznych osób, które są w stanie pomóc Romneyowi na stanowisku kandydata na wiceprezydenta (jedynie Santorum i Mike Huckabee przynoszą do stołu dodatkowe punkty procentowe, inni kandydaci powodują, że Romney je traci). Termin spotkania wyznaczono już po dniu, w którym Newt Gingrich ma zawiesić swoją kampanię prezydencką.

13:33

Che Guevara i inni na pochodzie SLD

Jak widać Che Guevara ma się dobrze w lewicowej ikonografii. Zdjęcie z dzisiejszego pochodu pierwszomajowego organizowanego przez SLD/OPZZ. 

14:49

Palikot w Sali Kongresowej zaproponował korektę państwa a nie kapitalizmu

Zaczęło się od U2 a zakończyło na Lennonie. Janusz Palikot wybrał klasykę na ilustrację muzyczną kongresu, który od wielu miesięcy reklamowany był jako bardzo istotny moment dla partii. Ale wielkiego przełomu nie było. W długim i wielowątkowym przemówieniu lider Ruchu zaprezentował po prostu to, o czym mówił w wielu ostatnich wywiadach - plan programowy swojej partii. Ale była to bardziej korekta państwa, a nie zaś kapitalizmu jako takiego. 
 
Kongres nie rozpoczął się jednak przemówieniem Palikota, tylko panelem dyskusyjnym zorganizowanym przez Piotra Ikonowicza. Na tym panelu trójka zaproszonych przez Ikonowicza gości z jego Kancelarii Sprawiedliwości Społecznej opowiadało swoje historie życiowe. To wyglądało jak wprowadzenie do tematyki kongresu. Agnieszka Żelazna, która pomaga Ikonowiczowi prowadzić ośrodek dla bezdomnych, , mówiła m.in. o swoich kłopotach finansowych, trudnościach jakie ma w zapewnieniu godziwych warunków dla swoich dzieci. "To jest nasza żelazna lady" - mówił o niej Ikonowicz. 
 
Ale później nie było kontyuacji. Ale późniejsze przemówienie Palikota pozbawione było "human stories". Lider Ruchu rozpoczął zgodnie z przewidywaniem - od stwierdzenia, że ludzie w Polsce przestali wierzyć w to, że kapitalizm może przynieść im poprawę sytuacji. "Kapitalizm to jedna z najbardziej nieuczciwych, bezwzgędnych religii" - mówił na początku Palikot. Ale nie pokazał na ani jednym "ludzkim", konkretnym przykładzie, jak ta religia jest bezwzględna. 
 
Później rozpoczął przedstawianie swojego pomysłu na korektę kapitalizmu - ale była to raczej korekta państwa, nie kapitalizmu jako takiego. Palikot w długim, technokratycznym wystapieniu zaproponował szereg rozwiązań,  które można podsumować jako postulat zwiększenie, i to znacznego, roli państwa, jego aktywizacji. O samym kapitaliźmie jako systemie nie było wiele mowy. Lider Ruchu mówił m.in. o konieczności obniżenia składek na ZUS, likwidacji umów śmieciowych, zmianie tego jak funkcjonują korporacje ("Ręce precz od małego i średniego biznesu, czas najwyższy zabrać się za korporacje), podatek transakcyjny, zachęcenie banków do finansowania inwestycji a nie do zajmowania się ("wirtualną gospodarką"), inwestycji w energię odnawialną, o polityce pełnego zatrudnienia. Te wszystkie propozycje Ruch Palikota chce zaproponować jako ustawy, i to w najbliższym czasie. 
 
SLD pojawiło się tylko w kontekście obniżenia przez Belkę akcyzy. Palikot nie wspominał poza tym o swojej konkurencji na lewicy, nie było żadnego wzywania do współpracy czy jedności. A kapitalizm powrócił w ostatniej fazie przemówienia - jako przyczyna podziałów w kraju, "zagubienia i odzielenia od siebie markami". Palikot stwierdził w trakcie, że "5 milionów bezrobotnych w Polsce to szansa, a nie problem". I to było chyba najmocniejszy, najbardziej wyrazisty akcent całego wystąpienia. To były jedyny "soundbite".
 
Co ciekawe, zabrakło w tej mowie wzmianki o postulatach, które Ruch Palikota zbierał w całym kraju od kilku tygodni. Te postulaty na każdym spotkaniu wypisywane były na specjalnych tablicach, co miało nawiązywać do 21 postulatów "Solidarności" w 1980. Dziś w przemówieniu Palikota liczba 21 nie padła, o tej akcji nie było w tym wystąpieniu mowy. 
 
Całe to przemówienie spełniło tylko jeden cel - Palikota pokazał w nim swoją programowa propozycję, która jednak została "sprzedana" już w jego  wielu wcześniejszych wywiadach i wypowiedziach. To nie było moblizujące, pełne pasji przemówienie, a tylko prezentacja programowych postulatów, które i tak wszyscy znali. Równie dobrze Palikot mógłby opublikować je w internecie. Pod tym względem, kongres musiał być rozczarowaniem. Piosenka "Imagine" zakończyła spotkanie, które miał dać Ruchowi Palikota nowy impet do działania. Ale nie stało się w jego trakcie nic, co dałoby podstawy stwierdzić, że ten impet będzie rzeczywiście dużo większy. 
 
A oczekiwania - także budowane przez samego Palikota - były zupełnie inne. 
 
(Aktualizacja: O tablicach mówił wcześniej na kongresie Andrzej Rozenek, fragment tekstu odnosi się tylko do przemówienia Palikota, co zostało doprecyzowane w poprawce) 
 

15:53

Obama mocno atakuje Romneya w nowym spocie

Rozkręca się wojna na spoty w USA. Dziś Obama atakuje Romneya - w trzech kluczowych stanach, w Wirginii, Ohio, i Iowa - nowym spotem. W nim Romneyowi wypomina się m.in. to, że jako gubernator Massachusetts odpowiadał za outsourcing miejsc pracy do Indii. "Ale czego spodziewać się po człowieku z kontem w banku szwajcarskim" - tak brzmi konkluzja spotu. Sztab Obamy wcześnie definiuje Romneya za pomocą spotów - jako bogatego finansistę, który nie dba o klasę średnią.
 
 
[video: http://youtu.be/R5e0QoUdPJM] 

16:18

Jak wygląda wiec Sarko pod wieżą Eiffla?

Sztab Sarkozy'ego bardzo konskwentnie wykorzystuje Instagram do "oznaczania" ważnych wydarzeń politycznych w czasie kampanii. Nie inaczej jest dużym wiecem w pobliżu wieży Eiffla, który odbywa się dziś. W sondażach przed II turą cały czas prowadzi Hollande. 
 
 

16:50

Girzyński o Palikocie: "Szparagowa lewica"

Zbigniew Girzyński na swoim profilu na FB nazwał Palikota "lewicą szparagową". Dlaczego właśnie tak? " Za to są szparagi przysmakiem wiosennej kuchni np. we Francji. Jak rozumiem Palikotowi jego „lewicowe podniebienie” potrafi podpowiedzieć w pierwszej kolejności właśnie takie warzywa ;) Cóż mieliśmy „lewicę kawiorową” (która dziś maszeruje w pochodzie), a obecnie jest ona wypierana przez „lewicę szparagową” obradującą w Sali Kongresowej." 

18:09

Jak wyglądał dzisiejszy rajd rowerowy pod patronatem posła Sonika?

Dziś na blipie eurodeputowanego Bogusława Sonika pojawiły się fotki z rajdu rowerowego w miejscowości Płoki koło Trzebini, którego poseł był patronem honorowym. "Jadac do Płok z Trzebini mijam Myslachowice,na skrzyzowaniu nazwa ulicy z poprzedniej epoki!"
 

19:27

Nowa infografika sztabu Obamy pokazuje zagraniczne konta bankowe Romneya

Sztab Obamy wielokrotnie posługiwał się  infografikami do tłumaczenia zawiłych problemów i zagadnień politycznych. To samo robił Biały dom. Ale dziś pojawiła sie infografika, która tłumaczy nie tylko problem polityczny, co raczej ma charakter ofensywny. Na oficjalnej stronie kampanijnej prezydenta opublikowano infografikę, tłumacząca gdzie za granicą Romney i jego żona mają założone konta bankowe. Infografike można wysłać mailem, opublikować na twittterze i FB. To kontynuacja linii ataku z nowego spotu, który od dziś jest emitowany w kilku kluczowych w tej kampanii stanach. Infografice towarzyszy informacja, że Romney płaci niskie jak na tak bogatego człowieka podatki.  

19:40

Tak wyglądają tablice z XXI postulatami Ruchu Palikota dla korekty kapitalizmu

Tak wyglądała prezentacja XXI postulatów Ruchu Palikota dotyczących korekty kapitalizmu na dzisiejszym kongresie partii. Były one zbierane w czasie podróży polityków Ruchu Palikota w Polsce - na tablicach mających odwołyać się do postulatów Solidarności z 1980. Prezentował je na kongresie Andrzej Rozenek. Wśród postulatów jest m.in. "Zwiększenie inwestycji w przemysł produkcyjny, Legalizacja związków partnerskich w przestrzeni prawnej, Stop podziałom społecznym - bez równych i równiejszych. Stop bezprawiu! Stop obłudzie! Stop korupcji!, Darmowy wstęp do instytucji kultury raz w miesiąc, Likwidacja immunitetów dla prokuratorów, sędziów i prokuratorów, Zmniejszyć bezroobcie, Likwidacja umów śmieciowych, Rozdział państwa od Kościoła" 
 
fot. 

20:08

Donald Tusk śpiewa "Wśród Nocnej Ciszy" w Szansie na Sukces w 1996

W sieci pojawił się dziś zapis nagrania programu "Szansa na sukces" z 1996, w którym wystepuje Donald Tusk, który śpiewa kolędę "Wśród nocnej ciszy". 
 
http://youtu.be/mxa4gSGexz  

22:13

Jak oni zbierają? W poszukiwaniu sponsorów kampanii prezydenckiej

Tradycyjne przekonanie mówi, że wybory w USA wygrywa ten, kto ma większy budżet. Czy tak będzie w tym roku? Kampania wyborcza 2008 roku pobiła rekordy, jeśli chodzi o ilość zebranych i wydanych na nią pieniędzy, podobno 2012 ma te rekordy mocno przekroczyć.
 
 
Prezydent Barack Obama udowodnił, że potrafi zbierać fundusze - za czasów kandydowania w 2008 roku pokazał, że siła małych, kilkudolarowych, donacji może być ważnym narzędziem politycznym. Większość jego funduszy sprzed czterech lat pochodziła od ludzi, których nie było stać na wypisywanie tłustych czeków. Podczas kampanii w tym roku sztab Obamy liczy na tych samych darczyńców, bo fakt, że bogaci sponsorzy trzymają się na razie z daleka, nie jest tajemnicą. Co nie znaczy, że prezydent nie zabiega o ich życzliwość. Do dziś odbyło się 128 fundraiserów, o czym chętnie przypomina Partia Republikańska. To podobno więcej podobnych eventów niż za czasów innych prezydentów ubiegających się o reelekcję - razem wziętych. Rzut oka na gości i lokalizację mówi jedno - prezydent szuka poparcia, także finansowego, u ludzi związanych z showbiznesem i środowiskami LGTB.
 
Jak wygląda podobna kolacja lub event fundraisingowy? Wstęp płatny, cena to kilka-kilkadziesiąt tysięcy dolarów. Wśród gości gwiazdy takie jak Beyonce. Ostatnio sztab Obamy zyskał pomoc od jednego z największych amantów Hollywood - George'a Clooneya. Szansę na kolację w towarzystwie gwiazdora mieli wszyscy, którzy wpłacili na rzecz kampanii reelekcyjnej Baracka Obamy co najmniej 3 dolary. Inną gwiazdą podobnych kolacji jest były prezydent Bill Clinton. Do niedawna trzymał się na uboczu, ale w ostatnią niedzielę, 29 kwietnia, pojawił się oficjalnie u boku Obamy i pomógł mu zbierać pieniądze. Szacowana kwota to 3 miliony dolarów. Na tym niedzielnym przyjęciu pojawiło się około 500 zwolenników Partii Demokratycznej, każdy z nich zapłacił od tysiąca dolarów za wstęp, a 80 z nich zapłaciło co najmniej 20 tysięcy dolarów za możliwość uczestniczenia w kolecji z dwoma prezydentami USA. Barack Obama nawet żartował, że to okazja, bo za cenę jednego biletu otrzymuje się dwóch prezydentów.
 
Republikanie też zbierają pieniądze. Może nie w tak ostentacyny sposób. Ale Mitt Romney i jego doradcy spotykają się na mniej lub bardziej prywatnych eventach - nie wszystkie są dostępne dla prasy, nie o wszystkich wiadomo publicznie. Wiadomo za to, że silną bronią Mitta jest Ann Romney. Żona kandydata GOP jest równie lubiana i ceniona przez wyborców, co Michelle Obama. Czy podobnie jak obecna Pierwsza Dama będzie umiała namówić innych, by otworzyli swoje portfele i wsparli finansowo kampanię męża? Na razie wydaje się, że tę rundę wygrywa Obama.
 
Podczas prawyborów Romney finansowo rozjechał wszystkich swoich konkurentów. Zbierał najszybciej i najwięcej. W książce "Inside th Circus", napisanej przez Mike'a Allena i Evana Thomasa pojawiają się anegdoty z takich fundraiserów. Potencjalni ofiarodawcy byli ostrzegani, że jeśli nie pomogą Romneyowi w zdobyciu nominacji, to mogą oczekiwać, że w sierpniu w Tampie odbędzie się się tzw. brokered convention, i nominację uzyska tandem Micke Huckabee-Sarah Palin. Jak widać, podobne straszenie podziałało.
 
Kampania prezydencka 2012 dopiero się rozkręca, ale już wiadomo, że będzie się działo. Także finansowo.
 
Official White House Photo by Chuck Kennedy