Relacja Live

30.04.2012

07:55

Zalewski:

Ukraina nie kończy się na Tymoszenko, Insuliny do Trybunału, Polska bez PiT- proponuje Wipler, Kwaśniewski: Palikot aktorem, nie politykiem, RAZ: lewicowość liderów lewicy polega na związkach z biznesem, urodziny Jacka Rostowskiego


-- Jedynki: Zamówili Pawlakowi helikopter, bo drogi są dziurawe! (Fakt), RAŚ w szkole (GPC), Leczą się z długu (GW), Kaczyńska u spowiedzi (SE), Firmy wchodzą do szkół, zamiast nauki, lekcja reklamy (DGP)
 


-- Stanowiska nie dla Polaków- na jedynce Rzepy pisze Anna Słojewska: “W Brukseli rządzą urzędnicy z państw starej UE. Nowych nie dopuszcza się do podejmowania istotnych decyzji. Polakom nie udało się uzyskać w unijnych instytucjach znaczącej liczby wysokich stanowisk urzędniczych. Większość z nich zajmują przedstawiciele państw starej Unii. Przez osiem lat biurokracja skutecznie broni się przed intruzami ze Wschodu. Uderza to w nasze interesy w Unii. Mimo to rząd nie docenia znaczenia tej dyskryminacji i nie walczy z nią.”
 

-- Czy po tym wywiadzie Paweł Zalewski będzie bez szans na szefa polskiej grupy w EPP? -- Tytuł dnia: “Ukraina nie kończy się na pani Tymoszenko”- rozmowa z europosłem w Superaku: “Życzę jej zdrowia, ale Ukraina nie sprowadza się do pani Tymoszenko (...) Zwłaszcza w Niemczech nie widzą tego kraju poza Julią Tymoszenko (...)”.
 


-- Insulina do Trybunału. Jak pisze GW: ”Polskie Towarzystwo Diabetologiczne chce, by rzeczniczka praw obywatelskich zaskarżyła ustawę refundacyjną do Trybunału Konstytucyjnego. Powód: długodziałające analogi insuliny nie są w Polsce refundowane”. Jaka jest argumentacja PTD? Ministerstwo Zdrowia obiecywało kilka razy, że długodziałąjące analogi insuliny będą wpisane na listę refundacyjną, ale mimo pozytywnej rekomendacji  Agencji Oceny Technologii Medycznych tak się jeszcze nie stało. “We wniosku lekarzy nie chodzi jednak tylko o analogi, ale o sposób, w jaki minister decyduje o refundacji wszystkich leków. W myśl nowej ustawy nie musi już wydawać rozporządzenia z listą leków, które wymagało konsultacji społecznych i uzgodnień. Teraz wystarczy obwieszczenie, czyli decyzja administracyjna, a tej minister nie musi z nikim konsultować. Arbitralnie więc decyduje, czy chorzy będą mieli dostęp do jakichś leków potrzebnych w terapii, czy też nie”. To ma być wg diabetologów niezgodne z konstytucją.
 


-- Polska bez PIT- pisze poseł PiS Przemysław Wipler na opiniach Rzepy: “Należy zlikwidować podatek od dochodów osobistych i zastąpić go podatkiem od funduszu płac - proponuje polityk PiS: “Umowy śmieciowe" przestałyby być atrakcyjną podatkowo alternatywą dla umów o pracę. Co więcej, uproszczenie systemu pozwoliłoby na sprawiedliwe opodatkowanie wszystkich wypłat na rzecz osób fizycznych ujednoliconą i zarazem obniżoną stawką 17%. Zmiana nie spowodowałaby utraty jakości danych finansowych posiadanych przez urząd skarbowy w odniesieniu do danej osoby fizycznej, a nowy system wsparty o proste narzędzia informatyczne umożliwiłby wprowadzenie, likwidację lub modyfikację funkcjonujących transferów społecznych. (...) Czy Polacy marnujący dziesiątki milionów godzin na wypełnianie formularzy podatkowych muszą czekać na zmiany, które wprowadzi premier Kaczyński?”.
 


-- w GW Agata Nowakowska i Dominika Wielowieyska rozmawiają z byłym prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim. Fragmenty:
 


“Jeśli chodzi o budowanie lewicowej alternatywy dla rządu Donalda Tuska, to 2012 rok jest stracony.(...) żeby być alternatywą dla Tuska, trzeba mieć razem co najmniej 25 proc. głosów. Tymczasem lewica jest podzielona i razem ma 18 proc.. ”
 
 

Kwaśniewski w wywiadzie tłumaczy też swoją nieobecność na kongresach SLD i Palikota: “ (...) trzymam dystans do obu stron, ale nie składam broni. Na lewicy wcześniej czy później znajdą się ludzie, którzy dojdą do wniosku, że trzeba współpracować. Oni zmitygują liderów, żeby - zacytuję siebie - "nie szli tą drogą".
 
 

O Palikocie: “To, co jest słabością Palikota, to przewaga "eventu", happeningu nad sprawami merytorycznymi. (...) W ofensywie jest polityka tabloidalna, ale ciągle wierzę, że nie da się osiągnąć image'u partii zdolnej do rządzenia bez poważnych treści merytorycznych. Dopóki Palikot nie zbuduje programu, będzie traktowany jak aktor w teatrze politycznym, a nie polityk.”
 


O reformie emerytalnej: “Jestem za. SLD proponował podniesienie wieku emerytalnego w pakiecie Hausnera. Takie właśnie wolty osłabiają powagę Sojuszu. Pierwsza propozycja rządu - 67 lat i kropka - była zbyt surowa, ale elastyczność i szansa na emerytury częściowe łączone z pracą - to SLD powinien poprzeć.”
 


O tym jak Tusk radzi sobie w sprawie Smoleńska: “Źle. Owszem, ok. 18 proc. wierzy w zamach i - jak znam Polaków - za sto lat nasze prawnuki będą dyskutować o zamachu. Ale pozostałe 80 proc. chce mieć mocne argumenty, by te bzdury obalać. Ta część obywateli, która myśli racjonalnie, nie ma pewności, co się wydarzyło w Smoleńsku. (...) Wrak powinien być w Warszawie. To pokazuje nieporadność polskich władz.”

Jak mówi Kwaśniewski: “Sprawa Smoleńska zadaje kłam opinii o genialnym PR tego rządu. A zaczęło się od tego, że rząd nie zareagował, by nie godzić się na pochówek Lecha Kaczyńskiego na Wawelu. (...) A kardynał Dziwisz powinien był odmówić PiS-owi, bo to od Wawelu zaczęły się głębsze niż wcześniej podziały wśród Polaków. To będzie nas jeszcze długo i drogo kosztować.”
 
 

-- TRZEBA PRZECZYTAĆ: Liderów dwóch- pisze o lewicy RAZ w Rzepie: “ Dwóch polityków starło się o przywództwo na lewicy. Lewicowość obu polega na dobrych stosunkach z biznesem, zwłaszcza wielkim (bez ironii: wszak w państwie postkomunistycznym biznes im większy, tym bardziej lewicowy). Pierwszego uhonorowano nawet laurem BCC za znaczące zmniejszenie fiskalnego obciążenia najbogatszych poprzez liniowy podatek dla firm. Co niekoniecznie było niesłuszne, ale na pewno nie lewicowe. Drugi jest z kolei od podatków praktykiem. Odchodząc z biznesu (a tu jego życiorys przypomina powieściowego Wokulskiego, który, jak pamiętamy, pieniądze zdobył dzięki małżeństwu z bogatą kobietą, a pomnożył mętnymi interesami z zaborczym rządem), sprzedał firmę w jednym z rajów podatkowych, rejestrując to jako darowiznę - należność zaś od obdarowanego jako całkiem niezależną od darowizny pożyczkę. Zero podatku i wszystko zgodnie z prawem - rzecz oczywista, że budzi to szacunek rodzimych biznesmenów, ale niewiele ma wspólnego z postulowaną przez lewicę wrażliwością społeczną. (...) Jak w reklamie: Polakom gratulujemy lewicy.”
 


-- Nowy lider SLD pilnie poszukiwany- pisze Eliza Olczyk w Rzepie: “Janusz Palikot chciał ukraść Leszkowi Millerowi show. Po części mu się to udało, ale też nie było specjalnie co kraść.
 
 


– Przywództwo Leszka Millera to prowizorka, która powinna potrwać nie dłużej niż rok – można było usłyszeć w kuluarach sobotniego zjazdu SLD. Mimo ogromnej liczby delegatów kongres Sojuszu nie był emocjonujący ani dla obserwatorów sceny politycznej, ani dla samych delegatów. (...) Znamienny jest też fakt, że Miller, wbrew powszechnym oczekiwaniom, nie zaproponował stanowisk wiceprzewodniczących dwóm poprzednim liderom: Wojciechowi Olejniczakowi i Grzegorzowi Napieralskiemu. Wielu delegatów uznało to za błąd, bo niedawni śmiertelni wrogowie przestali już ze sobą rywalizować, a jako wiceprzewodniczący byliby atrakcyjnymi dla młodego pokolenia wizytówkami partii. Zamiast nich wybrano: europosła Bogusława Liberadzkiego, polityka z pokolenia Millera, i młodszego o dekadę Leszka Aleksandrzaka. Gdyby nie dwie młode kobiety: Piechna, Więckiewicz i Agatowska, trudno by było uznać, że nowe kierownictwo jest w stanie przyciągnąć do partii młodych wyborców.(...)
 


-- “Miller zwycięzca. Olejniczakowi zaszkodził Palikot”- pisze Super Express
 


-- Piekarska cytowana w relacji GW z kongresu SLD mówi, że Miller powinien już teraz zacząć wychowywać następcę: “Kogoś, kto będzie gotowy przejąć partię za cztery lata”.


-- Lewica: między kawiorem i komuną- pisze Rzepa: “Młodzi lewicowcy nie wiedzą, jak dotrzeć do rówieśników. A za ich plecami czają się komunizujący radykałowie. Socjalistyczne hasła równości społecznej nie trafiają już do młodego pokolenia coraz chętniej sięgającego i korzystającego ze zdobyczy kapitalizmu i wolnego rynku. Ich słabość wykorzystują lewaccy ekstremiści.”
 


-- Gadomski w GW o Millerze na czele SLD: “Miller ma wiele zalet. W odróżnieniu od niefortunnych poprzedników jest politykiem doświadczonym, potrafi twardo negocjować z działaczami lewicy i liderami innych partii. Ma doświadczenie międzynarodowe.” Jak jednak pisze: “Brak alternatywy dla Millera pokazał słabość Sojuszu. Młodzi działacze, którzy powinni rozumieć język i problemy pokolenia 20-30-latków, okazali się politykami bez wizji i charyzmy. Dziś to 66-letni przewodniczący ma prowadzić Sojusz do zwycięstwa. (...) Ale nie widzę, by miał pomysł, jak odwrócić trend, i przyciągnąc do Sojuszu młode pokolenie”.


-- Prowokacja Faktu. Dziennikarze zadzwonili do Szpitala Morskiego i podając się za pracowników gabinetu politycznego ministra Arłukowicza załatwili ominiecie kolejki na badanie serca dla członka rodziny ministra. “Gdy chwilę później wykonaliśmy drugi telefon - ale przedstawiajac się tym razem jako zwykły pacjent - odpowiedź była chłodna. - Nie ma wolnych miesjc! (...) Ministrowi nie powinno się odmawiać - przyznała dyrektorska Szpitala Morskiego, gdy poprosiliśmy o umówienie wizyty dla ojca ministra.”
 

-- 663 złote na głowę co miesiąc - tyle zdaniem “Faktu” dostali średnio w zeszłym roku urzędnicy KPRM w formie premii i nagród. “3 943 000 złotych - to suma nagród, jakie otrzymali wszyscy pracownicy Kancelarii Premiera w 2011 roku. To o wiele więcej niż w 2009 i 2010, odkąd wybuchł kryzys ekonomiczny” - pisze Fakt.


-- Żakowski w komentarzu na łamach GW o liczniku Balcerowicza: “(...) koncentrując uwagę obywateli na niejasnym, niepewnym i dezinformującym parametrze, licznik Balcerowicza szokuje wielkimi liczbami, odwraca uwagę od przyczyn zadłużenia. Na dłuższą metę, dużo większe znaczenie dla państwa i obywateli będzie miał narastający od początku transformacji i wciąż lekceważony przez władze dług demograficzny. “
 
Jak pisze Żakowski, ubytek 150 tysięcy dzieci rocznie, które nie rodziły sie w pierwszych dwóch dekadach, to dług demograficzny na około 700-800 mld. Później pisze także o długu infrastrukturalnym i edukacyjnym w Polsce. “Licznik Balcerowicza nie raziłby za czasów Rokity, Gilowskiej, Ziobry i Leppera, gdy populizm był standardem polskiej polityki. Po kilku latach przywracania debacie racjonalności stał się reliktem wstydliwej epoki”
 
 

-- Jedynka GW: “Leczą się z długu”. Tekst o tym, jak zadłużony Szpital Uniwersytecki nr 1 w Bydgoszczy zmienił zasady wewnętrznego funkcjonowania na poziomie klinik. “Wydatków trzeba pilnować w każdej. Szefami klinik są ordynatorzy - lekarze specjaliści, profesorowie, którzy leczą, operują, uczą studentów, publikują, a dopiero na koniec zajmują się administracją.” Dyrektor przekazał obowiązki administracyjne menedżerkom - zostały nimi pielęgniarki oddziałowe, z których wiele skończyło nawet studia z zarządzania. Efekt? Oszczędności, skrócenie kolejek. “Przez rok na samych zakupach leków i drobnego sprzętu - strzykawek czy rękawiczek - szpital zaoszczędził 10 mln zł”.
 


-- Jedynka “Faktu” - “Zamówili Pawlakowi helikopter, bo drogi są dziurawe” - Pawlak na zjazd Ochotniczych Straży Pożarnych przyleciał śmigłowcem. “Trudno żeby w Lubuskie jechał samochodem! Przecież tam drogi są fatalne” - tłumaczy “Faktowi” rzeczniczka ZOSP. Kto za to płaci? “koszty przelotów pokrywane były ze środków własnych ZOSP RP (nie były to środki publiczne)” - tłumaczy w tekście dyrektor zarządu wykonawczego ZOSP Jerzy Maciak. Tekst ilustrowany zdjęciem Pawlaka wsiadającego do śmigłowca.
 


-- 30 kwietnia:
1981 – Wprowadzono kartki na masło, mąkę, kaszę i ryż.
2010 – W Oddziale Informatyki PKP wyłączono ostatni działający w Polsce system teleprzetwarzania opartego o komputer Odra 1305.

-- Urodziny: Anna Bańkowska, Jacek Rostowski, Sławomir Neumann (poseł PO), Mikołaj Lizut,
 

08:12

PiS znów na czele sondy ulicznej

PiS wraca na czoło sondy ulicznej WYBORY.XAA.PL. W ciągu tygodnia lekko spadł Palikot i dość mocno- jak na swoje wyniki- o 2 punkty wzrosło SLD. Odrobinę umocniła się Solidarna POlska Zbigniewa Ziobro. Sondaż uliczny przeprowadzony został w dniach 23-28.04.2012 przez studentów nauk społecznych pod zwierzchnictwem ośrodka Eurovote w Bukareszcie dla WYBORY.XAA.PL. Badanie przeprowadzone zostało metodą sondażu ulicznego na reprezentatywnej próbie losowo-kwotowej 2344 osób, z uwzględnieniem cech demograficznych i podziału terytorialnego (wg GUS). Błąd oszacowania wynosi 2 procent.

08:32

Jak wyglądają śruby w kręgosłupie Jarosława Wałęsy?

To zdjęcie z grudnia a w grudniu ledwo się ruszałem. Na szczęście, jestem tytanowy więc nie mam problemów na lotniskach." 

09:08

Obama jak gwiazda rocka. Wystartował konkurs "Backstage with Barack"

W praktyce kampania wyborcza w USA trwa od wielu, wielu miesiecy. Obama - jak prezydent - podróżuje ze stanu do stanu, przekonujac do swoich kolejnych inicjatyw. Ale formalnie jego kampania zacznie się dopiero 5 maja, gdy Obama ma w planach dwa wiece wyborcze, w Ohio i Wirginii. Wraz ze startem kampanii, jego sztab przygotował też nową inicjatywę. Dwoje szczęśliwców będzie mogło zobaczyc kulisy przygotowywania wieców. Jak gwiazda rocka, Obama zaprasza swoich fanów na "backstage". 
 
Oczywiście to zaproszenie musi trochę kosztować. W tym przypadku ceną jest podanie swojego numeru telefonu. Wystarczy zapisać się na SMSowe powiadomienia, których używa sztab Obamy, by automatycznie dostać szansę na spotkanie prezydenta za kulisami jednego z wieców. Nie trzeba płacić, ani wypełniać skomplikowanych formularzy - wystarczy tylko numer telefonu. 
 
Oba spotkania wyborcze - które maja mieć bardzo dużą skalę, rzędu kilkunastu tysięcy uczestników - odbędą się na terenie uniwestytetów. Sztab Obamy zdaje sobie sprawę, jak kluczowe w tych wyborach będzie ponowne przyciągniecie do prezydenta głosów (i entuzjazmu) mlodych ludzi. Dlatego też tak ostro Obama stawia sprawę podniesienia rat na kredyty studenckie, które może nastąpić w połowie roku, przy braku działania ze strony Kongresu. 
 
Na twitterze, jak i na kilku spotkaniach "prezydenckich" (które niczym nie różnią się od kampanijnych, poza tym że oficjalnie płaci za nie Biały Dom, nie sztab Obamy) prezydent bardzo podkreślał w ostatnich dniach, jak ważne jest dla niego, by studenci nie płacili więcej za studia. Temu służy kampania na twitterze #dontdoublemyrates. Sztab prezydenta odpalił też specjalną stronę, ktora umożliwia wysyłanie tweetów do kongresmenów z apelem o szybkie rozwiązanie tej sprawy. 
 
I trudno się dziwić, że teraz Obama chce przyciągnać młodych, dając im możliwość uczestnictwa w pierwszych wiecach swojej kampanii z bardzo bliska. Konkurs "Bakcstage with Barack" jest zintegrowany z wszystkimi innymi działaniami, które prowadzi sztab w Chicago. Oczywiście dwa pierwsze wiece są zaplanowane w kluczowych battelground states w tych wyborach. 
 
A nacisk na zbieranie danych komórkowych pokazuje, jako ważne w tym roku są rozwiązania mobilne. Tylko czy to wszystko wystarczy, aby po trzech latach ponownie rozbudzić entuzjazm dla prezydenta wśród młodych - którzy w 2008 poparli go przede wszystkim gdyż obiecywał "zmianę" a po trzecha latach Waszyngton jest równie (a może nawet bardziej) podzielony niż wcześniej? 
 
To będzie bardzo trudne zadanie. Ale jak widać, kampania Obamy bardzo dba o to, by młodzi ludzie nie mieli jej czego zarzucić. 
 
 
 
 
 

09:34

Jak politycy na fejsie zachęcają do wywieszania flagi?

Cover photo - to jak pisaliśmy na 300polityka wielokrotnie - znakomite narzędzie dla polityków do przypominania o ważnych sprawach czy wydarzeniach. Właśnie za pomocą cover photo Marek Krząkała, poseł PO z Rybnika, postanowił zachęcić swoich znajomych na fejsie do wywieszenia flagi narodowej. Tekst o wykorzystaniu nowych funkcji Facebooka w polityce znajduje się tutaj ---->Co każdy polityk powinien ogarnąć teraz w social media?

10:45

startuje nowa akcja społeczna:

Przywracamy historię

Jutro startuje kolejna akcja społeczna, która ma na celu zmianę tego jak od września będzie nauczana historia. Tym razem celem jest zebranie 100,000 podpisów pod obywatelskim projektem ustawy, który ma anlulować zmiany proponowane przez MEN. Organizatorzy akcji udostępniają na stronie http://www.przywracamyhistorie.pl plakaty, ulotki do pobrania, a także wzór listy poparcia. Na google maps można sprawdzić gdzie są punkty zbierania podpisów (jak do tej pory zaznaczono tylko jeden, w Opolu, gdzie siedzibę ma komitet tej inicjatywy ustawodawczej). Akcja jest również na FB - profil ma do tej pory niewiele, bo zaledwie 258 lajków. 
 

 
Kto jest w komitecie honorowym akcji?
 
prof. dr hab. Jerzy Robert Nowak
ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski
Paweł Kukiz
Zuzanna Kurtyka (Pomnik Smoleński)
Danuta Skalska (Światowy Kongres Kresowian)
Halina Spasowska (Wrocławski Komitet Patriotyczny)
Tadeusz Szczyrbak (Rodzina Rodła - Wrocław)
Bogdan Święczkowski
red. Łukasz Warzecha
red. Bronisław Wildstein
red. Rafał A. Ziemkiewicz
 
 

11:38

Wyborcy Palikota najbardziej entuzjastyczni wobec rządu Donalda Tuska

W najnowszym CBOSie rząd premiera Donalda Tuska ma 27% zwolenników (spadek o 4 pp w porównaniu z marcem) i 44% przeciwników (spadek o 1pp). Jak się okazuje, to wyborcy Palikota są najbardziej entuzjastycznie nastawieni do rządu - popiera go 42% osób deklarujacych głosowanie na RP. Wśród wyborców PO gabinet Tuska ma 78% zwolenników, a wśród wyborców PSL - 31%. Tylko w elektoracie PO i Palikota jest więcej zwolenników rządu niż jego przeciwników.  Jak czytamy ponadto w komunikacie CBOS: 
 
"Ponadto gabinet Donalda Tuska ma więcej zwolenników wśród mieszkańców miast (od 27% do 41% w zależności od wielkości) niż
wśród mieszkańców wsi (19%). Najczęściej poparcie dla rządu wyrażają zatem mieszkańcy największych ponadpółmilionowych miast (41%), badani o dochodach per capita powyżej 1500 zł (41%), dobrze oceniający warunki materialne swoich gospodarstw domowych (38%), przedsiębiorcy (43%), kadra kierownicza i wysoko wykwalifikowani specjaliści (40%) oraz badani z wykształceniem wyższym (35%)."
 
Badanie „Aktualne problemy i wydarzenia” (263) przeprowadzono w dniach 12 – 18 kwietnia 2012 roku. 
 
 

12:10

Kto się wyłamał w głosowaniu emerytalnym, czyli lewicowa frakcja w Ruchu Palikota

W piątek Sejm zdecydował, że reformą emerytalną zajmie sie sejmowa komisja nadzwyczajna - głosami PO, PSL i RP. Kto z Ruchu Palikota głosował za odrzuceniem tej ustawy? Oto lista:
 
1. Robert Biedroń
2. Anna Grodzka
3. Witold Klepacz
4. Sławomir Kopyciński
5. Wanda Nowicka 
 
Kto się wstrzymał ?
 
1. Paweł Bauć,
2. Jacek Kwiatkowski

12:17

Ameryka kontra Japonia

12:22

Utopia cyfrowej biblioteki

12:25

Strategia AP na twitterze

12:36

Dlaczego Europa znalazła się kryzysie

12:38

Młodzi nie wierzą systemowi

12:56

Ministerstwo gospodarki: Ciepłownie przesadziły z ogrzewaniem. Miało być maksymalnie 25 stopni

13:18

czy to będzie hasło Obamy na 2012?:

Forward

W tym tygodniu oficjalnie startuje kampania Obamy przed listopadowymi wyborami. A już dziś, w nowym 7-minutowym filmiku sztab prezydenta zapowiada jej kształt. Film nazywa się "Forward" - i to może być hasło tej kampanii (w 2008 było to "Change"). W klipie zestawiono wszystkie osiągnięcia prezydenta  w ciągu ostatnich trzech lat (od pakietu stymulacyjnego, General Motors po zabicie bin Ladena) z obstrukcjonizmem Partii Republikańskiej. 
 
http://youtu.be/1WbQe-wVK9  

13:49

Jak w sieci wspomina się prof. Chrzanowskiego?

Zdjęcie powyżej ukazało się na FB, na mikroblogu fotoreportera Jakuba Szymczuka www.silaborazu.pl 
 
A to zdjęcie ukazało się na profilu na FB kolekcjonerskiej gry karcianej "Żołnierze Wyklęci". 
 

 
Na profilu Warszatatów Analiz Socjologicznych na youtube pojawił się również filmik na którym prof. Chrzanowski opowiada o tym jak pisał statut "Solidarności".
 
[video: http://youtu.be/Wn2d6fHeVH0]

15:02

Palikot w sieci. Czy jest papierowym tygrysem?

Jakie jest sieciowy kapitał Janusza Palikota przed jutrzejszym kongresem partii w Sali Kongresowej, który ma odbyć się pod hasłem "Korekty kapitalizmu"? Ruch Palikota ma - przynajmniej na Facebooku i Twitterze - ogromne sieciowe imperium, jeśli chodzi o liczbę lajków czy śledzących. Ale czy wykorzystuje zasoby efektywnie?
 
 
 
Na początek - jakie było zainteresowanie Palikotem wśród osób wyszukujących informacje w Google.

 
Jak widać, w ciągu ostatniego miesiąca były trzy momenty w ostatnim miesiącu, gdy Palikot wywoływał szczególne zainteresowanie - dyskusja o więzieniach CIA w Polsce, debata sejmowa o wraku tupolewa, i wywiady m.in. dla "Polski The Times" w których Palikot okreslił Jarosława Kaczyńskiego "dziadem" oraz przejście do Palikota posła Klepacza. Od początku kwietnia widać powolne, zmniejszające się zainteresowanie liderem Ruchu jak i partią.
 
Podobnie wygląda wykres pokazujący, jak często pisano o Ruchu Palikota na serwisach, które są agregowane w Google News.
 

 
Tu jednak widać, że przejście posła Klepacza nie zainteresoało mediów tak bardzo jak ludzi w sieci. Ponownie, najlepszym momentem dla Palikota  w mediach w ostatnim miesiącu była sprawa więzień CIA.
 
A jak wyglądało zainteresowanie Palikotem na twitterze?
 

 
W ciągu ostatniego miesiąca - tak jak w Google - najlepsze momenty Palikota to sprawa więzień CIA, a także moment, gdy na twitterze nazwał Jarosława Gowina "katolicką ciotą". Inne kluczowe momenty to: poparcie reformy emerytalnej, posiedzenie Sejmu gdy otrzymał naganę za nazwanie księży "chamami" oraz ostatni weekend, gdy pojawił się list do Leszka Millera o możliwosciach wspołpracy.
 
Palikot na twitterze jest jednak osoba, który ma najwięcej śledzących ze wszystkich polskich polityków - 55 tysięcy. Od początku kwietnia zyskał 5 tysięcy nowych. Klout, narzędzie do mierzenia stopnia "wpływowości" na twitterze, pokazuje że Palikot osiąga wynik 57. Klout ocenia Radka Sikorskiego na 55.
 
Ale prawdziwe imperium Palikot ma na Facebooku. Oficjalny profil ma 87,000 lajków, co sprawia że jest to najpopularnieszja strona partyjna w Polsce. Kongres Nowej Prawicy ma 21 tysięcy lajków, PO 26 tysięcy, PiS 10 tysięcy, a SLD - tylko 4 tysiące.
 
Na youtube, oficjalny kanał Ruchu Palikota ma łącznie 350230 wyświetleń. Od momentu jego założenia w październiku 2011, wrzucono 221 filmików. Ale szybkie spojrzenie na większość z tych, które wrzucono w ostatnim czasie, pokazuje, że nie przebijają one granicy tysiąca wyświetleń. Cały czas najchętniej wyświetlanym (

16:09

Nie tylko e-administracja. KPRM proponuje przypięcie na majówkę e-flagi

E-flaga to pomysł KPRM na 3 maja. Ze strony Kancelarii można ściągnać specjalne rozszerzenie do systemu Windows, dzięki któremu przy kursorze pojawi się ministurowa, animowana polska flaga. "Przed nami Dzień Flagi i Święto Konstytucji 3 Maja. Tradycyjnie zachęcamy was do uczczenia tych wyjątkowych dni w nietypowy sposób. Pobierzcie z naszej strony elektroniczną flagę. Niech biało-czerwona powiewa w majówkę także na ekranach naszych komputerów." - pisze Kancelaria. Flage można ściagnąć stąd. Wersji na inne systemy operacyjne niż windows brak. 

16:37

PILNA:

Euro 2012 może być rozegrane w terminie Euro 2016

16:54

Jak przebiegała kampania "Życie to nie Facebook"? Case study

Jak przebiegała wielokrotnie nagradzana kampania społeczna "Życie to nie Facebook", która miała na celu wywołanie dyskusji o możliwościach zarażenia wirusem HIV przy przypadkowych kontaktach seksualnych? Ta kampania - oparta na fikcyjnym profilu na FB Ali - jest opisywana w case study na serwisie wirtualnemedia.pl 
 
A tak wyglądał filmik promujący akcję: 
 
http://youtu.be/RF4JDRSndg

18:03

Jak oddolnie działa w sieci Ruch Palikota?

Palikot w sieci to nie tylko strona oficjalna, to także, a może nawet przede wszystkim - ruch oddolny w sieci, który jest bardzo silny. Widać to na przykładzie strony sympatyków Ruchu Palikota w Pruszkowie. Serwis działa od kilku dni, ale to co go wyróżnia od innych tego typu stron w sieci, to oparcie go na szablonie wordpressa, który łączy elementy zwykłego bloga z elementami społecznościowymi. W specjalnej zakładce "strumienie aktywności" widać aktywność użytkowników na blogu i na forum.  
Jak piszę o sobie założyciele serwisu "Jesteśmy grupą sympatyków Ruchu Palikota działającymi głównie w powiecie pruszkowskim biorącymi sprawy w swoje ręce. Szkoda czasu czekać aż ktoś inny spełni nasze nadzieje- spełniamy je sami. Spotykamy się w necie, działamy w realu." Serwis znajduje się tutaj. 

18:25

Hasło Obamy jest wtórne? "Forward" to slogan telewizji MSNBC i brytyjskiej Partii Pracy z 2005

Politycznym tematem dnia w USA jest nowe hasło kampanijne prezydenta Obamy, "Forward". Niektórzy jednak oskarżaja sztab Obamy o brak oryginalności - w końcu hasło "Lean Forward" to slogan kablowej (i uznawanej za przeciwwagę dla Fox) telewizji MSNBC. Ale byc może prawdziwe źródło hasła Obamy to kampania Partii Pracy w Wielkiej Brytanii w 2005. Tą zbieżność zauważył znany amerykański bloger/reporter Dave Weigel, którzy przypomniał użyty wówczas slogan "Forward not back" oraz ten spot. 
 
http://youtu.be/iovmJQZTQp  

19:23

Mr. Burns idzie do polityki, czyli o karierze postaci z Simpsonów

Mr. Burns. To do niego w sieci bywa najczęściej porównywany minister finansów Jacek Rostowski. To właśnie na nim oparta była nietypowa, obywatelska kampania wyborcza na burmistrza Nowego Jorku kilka lat temu. Kim jest Charles Montgomery Burns i dlaczego zrobił tak oszałamiająca polityczną karierę? 
 
 
Charles Mongomery Burns urodził się według chronologii Simpsonów w 1889. To najstarszy i najbogatszy człowiek  w Springfield, a także właściciel elektrowni atomowej zasilającej całe miasto. Jest też szefem Homera Simpsona. W serialu to uosobienie bogatego, skąpego, złośliwego człowieka, który prześladuje swoich podwładnych. Jest cyniczny, bezwzględny, okrutny i do szpiku kości zły. Matt Groening, twórca serialu Simpsonowie, który jest jednym z kluczowych elementów amerykańskiej kultury masowej powiedział, że wzorował Burnsa na postaci norweskiego magnata finansowego Fredrika Olsena. 
 
http://youtu.be/KAIW3iUViX
 
W serialu, Burns to uosobienie ameryki korporacyjnej - bezdusznej, w której ludzie trakowani są przedmiotowo i liczy się tylko zysk. Jest jednocześnie Henry'm Fordem i Gordonem Gecko.
 
Dlatego też Burns stał się symbolem nietypowej kampanii wyborczej w Nowym Jorku  2009. Grupa nowojorczyków stworzyła fikcyjną stronę kampanijną, serię klipów video oraz plakatów pod hasłem "No third terms! Vote for Burns!" Była to oczywiście satyra wymierzona w burmistrza Nowego Jorku, który ubiegał się wówczas o trzecią kadencję. Bloomberg - miliarder, właściciel imperium finansowego był idealnym celem ataku w takiej kampanii. Plakaty stylizowane na słynny plakat Obamy z 2008 były rozklejane w całym Nowym Jorku.
 

 
Bloomberg został uznany za idealnego odpowiednika Burnsa w amerykańskiej rzeczywistości politycznej.
 
A w Polsce za takie alter ego uznawany jest minister Jacek Rostowski. I to zarówno przez twórców demotów, jak i Polskie Stronnictwo Ludowe. Kilka dni temu, na Facebooku PSL pojawił się konkurs. Zdjeciu Burnsa z Simpsonów towarzyszyło hasło: " Wszyscy uczestnicy konkursu w komentarzach pod wpisem wpisyali "Jacek Rostowski".
 
Burns-Rostowski pojawiała sie także w demotach krążących po sieci.

 
Jeden z nich jest nawe cover photo

20:09

Kwaśniewski na 10 urodzinach "Krytyki Politycznej"

Redakcja amerykańskiego pisma "Dissent" oraz m.in. Aleksander Kwaśniewski wezmą udział w obchodach 10 urodzin "Krytyki Politycznej". Plakat sygnalizujący serię spotkań związanych z rocznicą pojawił się na FB klubu "Nowy Wspaniały Świat". 

23:39

NOWA ILUMINACJA I STALI BYWALCY

"Majówka z Polską" to jedna z ważniejszych inicjatyw Kancelarii Prezydenta. Chodzi między innymi o to, by najróżniejsze budynki w Polsce przyozdobić w barwy narodowe.  Pałac prezydencki święcąc przykładem (dosłownie) pokazał flagę Unii Europejskiej w związku z rocznicą wstąpienia Polski do wspólnoty. W tym samym czasie na Krakowskim Przedmieściu obrońcy krzyża odprawiali akurat mszę. Turyści nie mogli się napatrzyć na osobliwy widok.