Relacja Live

13.04.2012

08:15

Dziś JK odsłoni tablicę smoleńską


Co w planach ma dziś PiS? W piątek  o 17.00 przy parafii pw. bł. Władysława z Gielniowa (ul. Przy Bażantarni 3), Jarosław Kaczyński weźmie udział w uroczyści odsłonięcia tablicy smoleńskiej, która jest repliką tablicy ustawionej w Smoleńsku przez Stowarzyszenie Rodzin Katyń 2010. Poźniej o godzinie 17.30  - w  w Sali Obrad Urzędu Dzielnicy Ursynów odbędzie się jego wykład na temat nowoczesnego patriotyzmu.
A o 19.00 w Multikinie, naprzeciwko Urzędu Dzielnicy Ursynów odbędzie się koncert "Myśmy rebelianci" zespołu De Press wraz z prezentacją multimedialną. 
 

09:17

Jak to działa: twitterowe wojny w USA

Twitter jeszcze nigdy nie był centralnym elementem politycznych strategii komunikacyjnych. Ani w 2008 ani w 2010  Twitter nie odgrywal kluczowej roli. Ale jak pokazują ostatnie wydarzenia w USA, rok 2012 i kampanię prezydencką będzie można śmiało określić jako "kampanię na twitterze"
 
Najlepiej ilustruje to ostatnie 48 godzin. Po tym, jak we środę wieczorem  związana z Demokratami konsultantka  Hilary Rosen stwierdziła, że żona kandydata GOP na prezydenta Mitta Romneya nie może się wypowiadać w kwestiach ekonomicznych bo  "nigdy nie pracowała poza domem" i nie wie co to "cięzka praca", na twitterze wybuchła polityczna burza. 
 
Nie byłoby w tym nic nowego, poza tym, że była to jedna z pierwszych tego typu sytuacji, w których sztaby obu kandydatów nie musiały już rozsylać informacji prasowych - wystarczające okazały się komunikaty wysyłane w 140 znakach. I tak natychmiast po komentarzach Rosen, rzecznik prasowy sztabu Romneya  Eric Fehrnstrom na twitterze wezwał prezydenta Obamą do odcięcia się od komentarza Rosen. W ciągu kilku minut zareagowali dwaj głowni sztabowcy Obamy - David Axelrod i Jim Messina, i zaprzeczyli - na twitterze - że Rosen ma cokolwiek wspólnego z kampanią Obamy. Wszyscy oczywiście piszą na twitterze sami. 
 
Ale to był dopiero początek. Na twitterze konto załozyła Ann Romney, i już w pierwszym wpisie stwierdziła "Podjęłam decyzję by zostać w domi i wychowywać piątkę dzieci. Uwierzcie mi - to była ciężka praca". Cały czwartek w telewizji, w sieci, i oczywiście na twitterze sprawa Rosen kontra Romney była tematem numer jeden. Pojawienie się żony Romneya na twitterze było doskonałym pomysłem jego sztabu. 
 
To wszystko rozegrało się w ciągu kilku godzin. Kiedyś taka sytuacja rozgrywałaby się przez kilka dni - koniecznie byłyby oświadczenia, konferencje prasowe itd. Teraz wszystko zostało zredukowane do twittera - i oczywiście politycznej telewizji kablowej. Nie ma nawet potrzeby wysłać informacji prasowych - twitty są o tyle lepsze, że rozchodzą się nie tylko wśród mediow, ale także są widoczne dla wyborców. W ten sposób sztaby zarówno zwracają uwagę na konkretne sprawy dziennikarzom, jak i "zwykłym" obywatelom.
 
Oczywiście twitter nie jest (jeszcze) całkowitym zamiennikiem dla bardziej tradycyjnych metod. A te spory równie szybko znikają jak wybuchają - taka jest natura tego serwisu, w którym nowe tematy zastepują stare błyskawicznie. Ale dla celów taktycznych, twitter nie ma sobie równych w polityce, przynajmniej tej amerykańskiej. 
 

09:24

Monika pokazuje nogi i greenboxa TVN


09:46

Minister rolnictwa i niemiecka krowa, czyli jak się zmienił Peezel


10:06

Wielkanoc, Kaczyński, Zmierzch, Saleta i piersi - to googlowali Polacy w ostatnim tygodniu

Tzw. Google trends w kategorii newsy w ciągu ostatnich 7 dni: 1. Jarosław Kaczyński 2. Lech Kaczynski 3. Peszko 4. Piłka ręczna 5. Polska. We wszystkich kategoriach: 1. Życzenia wielkanocne, 2. śmieszne życzenia wielkanocne 3. wierszyki wielkanocne 4. zmierzch 5, 6 i 7: znowu życzenia wielkanocne (z polskimi znakami) i życzenia na wielkanoc  i życzenia, 8 titanic. Najczęściej poszukiwane obrazy: 1. saleta 2. wesołych świąt 3. wesołych świąt wielkanocnych  4. zmierzch 5. happy easter 6. piersi 7. wielkanoc 2012 8. easter 9. manga 10. pisanki wielkanocne
 

10:44

6 graczy i 2 miesiące do końca politycznego sezonu

Pierwszy mecz na Euro 2012 zakończy wiosenny sezon polityczny, który zwolni już wcześniej, przed 9 czerwca, kiedy zaczną odbywać się treningi drużyn. W tym sezonie politycznym czekają nas jeszcze dwie odsłony- do długiego majowego weekendu i poźniej- miesiąc do inauguracji Euro 2012. Co należy obserwować?
 
PiS ma momentum- czy je utrzyma i wyjdzie z nowymi tematami, czy zachowa ostry kurs smoleński? Który zreszta chyba PiSowi już ani nie pomaga ani nie szkodzi, ale zaczyna mocniej korodować reputację PO. Najbardziej sprytnym ze strony partii Jarosława kaczynskiego manewrem byłoby ograniczyć się do kilku motywów: 1. sprawa wraku: umycie- czyli "zacieranie śladów" i pozostawanie szczątków w Rosji zaczyna bulwersować nie tylko elektorat PiS- rząd nie ma żadnej odpowiedzi na tę sprawę; 2. sprawa sekcji i Badena- słabo eksponowana przez PiS ginie w ostrych słowach Prezesa ("hitlerowskie teatrzyki") 3. sprawa śledztwa. Nic jednak nie wskazuje, że PiS sięgnie po skuteczne narzędzia tuningujące do centrum smoleński przekaz. Ale i to, dziś PiSowi znacząco nie szkodzi. Czy PiS wykorzysta kolejne odsłony "Polska wielki projekt" żeby wyść z niesmoleńskim przesłaniem do opinii publicznej, czy Palikot będzie miał rację, że PiS wygasa a w jego miejsce wejdzie dynamiczniejsza partia Ziobry.
 
Solidarna Polska- czy odzyska tlen. Dobrym pomysłem jest zarowno inicjatywa prawyborów prezydenckich (prawicowa elita ekscytowała się przebiegiem republikańskich prawyborów w USA), jak i zaproszeniem prezesa Orlenu na posiedzenie parlamentarnego zespołu do spraw cen paliw- to bardzo ważna, konsumencka sprawa życia codzienniego, o której rozmawiają Polacy. Podobno z 7 procentami poparcia w wewnętrznych badaniach PiS, Solidarna Polska pozostaje zmartwieniem Jarosława Kaczynskiego. Występ Beaty Kempy w sejmowej debacie nad referendum pokazał, że to SP, obok szefa Solidarności wygrala temat. Kto dziś pamięta co mówił Prezes PiS, a wszyscy pamiętają liderkę SP w koszulce Solidarności. Otwarta medialnie pozostaje sprawa europejskiego referendum nad pakietem klimatycznym i cicha aktywność Ludwika Dorna, który dobrze wypada na spotkaniach z przedstawicielami "polskiego przemysłu". Partii Ziobry, mimo Kaczmentum nie wolno przekreślać. Ma zarowno wolę walki, niezłe pomysły jak i pieniądze z europejskiej frakcji Nigela Farage'a.
 
SLD- czy zgnije do końca? Trudny temat więzień CIA, ogólna niemoc i niemrawość, symboliczna wyprowadzka z Rozbrat. Szansą na ponowne wejście SLD do gry jest zebranie podpisów pod kolejnym wnioskiem o emerytalne referendum, a z tym może być kłopot. Leszka Millera ścigają jego własne słowa, które wypowiedział kiedyś z sejmowej trybuny do premiera Jerzego Buzka: "Trzy B- banalne, bezbarwne bezradne". 
 
Palikot- transfery i objazd Polski. Palikot utrzymuje swój polityczny moment. Jeździ po Polsce, zapowiada trzy transfery po 15 kwietnia. I to przez ich pryzmat będzie oceniany, bo sam tak ustawił poprzeczkę. Hit albo kit. Ale i tak prawdopodobnie pozostanie na lekkiej wznoszącej. Bo to on ze swoim spektakularnym przekazem jako jedyny (oprócz Solidarności) będzie mógł się jakoś przebijać w czasie piłkarskiego festiwalu. 
 
PSL- pojawiam się i znikam. Po oczywistym złamaniu Pawlaka przez Tuska, którego symbolem była wspólna konferencja prasowa przed drzwiami sali kolumnowej, gdzie zobaczyliśmy zmęczonego, bez pary Pawlaka, PSL nie ma pomysłu na swoją obecność w polityce. 
 
Rząd i PO- testem będzie 13 posiedzenie Sejmu: 25, 26 ,27 kwietnia- czy rząd przejdzie do jakiejś politycznej ofensywy, czy dalej pogrąży się w "zamuleniu". Kampania reklamowa reformy emerytalnej, robiona warsztatowo poprawnie ale nie odwołuje się do żadnych emocji. Emocji, które miały nawet reklamy reform społecznych rządu Buzka. Już za tydzień początek egzaminów gimnazjalnych- czy minister edukacji (jak ona się nazywa?) to uniesie? Czy Arłukowicz wyjdzie z jakąś inicjatywą i czy uda mu się wprowadzić programy lekowe i pokazać w końcu coś lepszego przy okazji kolejnej aktualizacji listy leków? Sprawa wraku, bezradnośc wobec Rosji, brak politycznej inicjatywy. I brak pomysłu na działalność sejmowego klubu. To może zakończyć się dymisją szefa klubu PO, po przeprowadzeniu przez Sejm reformy emerytalnej. Sejmowe kuluary plotkują, że już wkrótce Rafała Grupińskiego zastąpi Waldy Dzikowski. Ale czy to może dać Platformie nowy początek? 
 
Rysunek pochodzi ze strony: hipokryteja.blogspot.com

11:12

Gowin na celowniku Ruchu Palikota

Przed kilkoma minutami na twitterze Wanda Nowicka z Ruchu Palikota napisała: "Zgłosimy wniosek o odwołanie Gowina. Minister sprawiedliwości nie może manipulować konstytucją, ani wspierać przemocy wobec kobiet". To nawiązanie do sprawy konwencji o zapobieganiu przemowy wobec kobiet, wobec której Ministerstwo Sprawiedliwości ma zastrzeżenia natury konstytucyjnej i światopoglądowej. Dziś  Pełnomocniczka rządu ds. równego traktowania Agnieszka Kozłowska-Rajewicz  powiedziała w TOK FM, że chce spotkać się z ministrem Gowinem w tej sprawie, a Polska "oczywiście podpisze konwencję".

11:44

Czy ktoś w internecie ogląda spoty emerytalne?


Na profilu KRPM na youtube pojawił się trzeci i ostatni spot w emerytalnej kampanii informacyjnej rządu. Spot został zatytułowany "Szczególne uprawnienia" a jego celem jest pokazanie, że wraz z podniesieniem wieku emertyalnego przywileje dla licznych grup - w tym rolników, księży, górników - zostaną ograniczone. Spot utrzymany jest w identycznej tonacji co dwa poprzednie.
 
http://youtu.be/27y9oKknon
 
Czy jednak ktoś w sieci w ogóle ogląda poprzednie dwa spoty? Jak się okazuje, mają one 9216 ("Stopniowalność") i 8869 ("Demografia") wyświetleń - po trzech dniach od opublikowania. Jak na intensywną promocję tych klipów przez Platformę, są to średnie wyniki. Jednak już teraz wśród klipów opublikowanych przez KPRM na profilu, spot "Demografia" jest już w czołówce. Najwięcej wyświetleń ma klip "Premier na Westerplatte", wrzucony 7 miesięcy temu. 
 
Ale w przypadku spotów emerytalnych zwraca uwagę coś innego. Zarówno jeden jak i drugi są negatywnie oceniane przez użytkowników youtube. Spot "Demografia" ma 186 głosów na "nie" (i tylko 26 na tak) a "Stopniowalność" ma 453 na "nie" i 21 na "tak". 

12:57

PiS wraca do tematu stacji we Włoszczowej

Na kanale PiS na youtube pojawił się właśnie filmik z krótką rozmową z posłem Jarosławem Rusieckim o sukcesie stacji we Włoszczowej - od 2009 r liczba biletów sprzedanych na tej stacji, zbudowanej dzięki lobbingowi Przemysława Gosiewskiego wzrosła 30-krtonie. W rozmowie poseł Rusiecki twierdzi, że działania PiS oraz Przemysława Gosiewskiego w tej sprawie są "najlepszym dowodem na to, że nie uginamy się pod chłostaniem nas przez media mainstreamowe, czy tzw. autorytety, my po prostu odpowiadamy na zapotrzebowanie ludzie chcących żyć na dobrym poziomie". 
 
http://youtu.be/p-k4OZT0KO  

13:04

Jak Hillary Clinton stała się ponownie "cool"

13:05

Kłopoty Sarko

13:06

Drony dla cywili

13:06

Janik wspomina Rozbrat

13:07

Romney jak Don Draper

13:13

Linia komunikacyjna PiS

na twitterze Internauci "hasztagowaliby" to #KryzysPaństwa. To jest linia komunikacyjna PiS- sprawa wraku (ewentualnie chemioterapii, etc.) pokazuje kryzys państwa. Ten zwrot powtarzają dziś w Sejmie politycy PiS.

13:21

Ksiądz Sowa w politycznej formie


13:25

PILNA:

Pięć minut po starcie rakiety Unha-3 Phenian stracił łączność z Kim Dzong Unem

  

13:54

Jak lemingi na fejsie myślą, że obraziły Kaczora i że są dowcipne


 
Demot porównujący Jarosława Kaczyńskiego do Stańczyka miał w zamierzeniu twórców facebookowego fanjpejdża "PiS mnie przeraża" obrazić prezesa PiS. Jak widać, ktoś, kto lubi o sobie myśleć jako o "młodym, wykształconym z dużego miasta" słabo orientuje się w historii Polski. Ale i malarstwa, bo tytuł obrazu Matejki brzmi: "Stańczyk w czasie balu na dworze królowej Bony wobec straconego Smoleńska".
 
Tak internauta- wikipedysta interpretuje obraz w mającej już statuś źródła państwowego wikipedii: "Na obrazie, na stole leży list z datą 1514 r. donoszący o utracie Smoleńska przez Rzeczpospolitą. Smoleńsk został odbity Polsce przez Rosję. Twarz błazna to autoportret samego Matejki. Stańczyka Matejko przedstawił jeszcze kilkakrotnie w swojej twórczości m.in. w obrazach "Hołd pruski" i "Zawieszenie dzwonu Zygmunta" i na wszystkich tych obrazach, konsekwentnie twarz Stańczyka to autoportret artysty. Obraz "Stańczyk" został w 1944 r wywieziony do ZSRR i odzyskany przez Polskę dopiero w 1956 r. Na pierwszym planie dzieła znajduje się Stańczyk. Widać, że nad czymś rozmyśla. Z dawnego tytułu brzmiącego „Stańczyk w czasie balu na dworze królowej Bony wobec straconego Smoleńska” możemy się domyślać, iż Stańczyk myśli o przyszłości Polski."
 
Fanpejdż ma prawie 10000 lajkujących i takie logo:
 

 

 

 

14:48

Demot:

Minister finansów jak bohater Simpsonów


15:02

Tusk ustala swój smoleński spin, sięgając po retorykę PiSu

Tusk wraca do gry. Ale debata w Sejmie nie zepchnęła PiS do defensywy. Dziś, wykorzystując moment w którym Prawo i Sprawiedliwość chciało postawić kropkę nad i w tygodniu zdominowanym tematem smoleńskim, premier swoim przemówieniem zatrzymał nieco impet partii Jarosława Kaczyńskiego. Co ciekawe, zrobił to, wykorzystując retorykę PiS. Ale taktyczny sukces premiera dziś nie zmienia jeszcze strategicznego obrazu sytuacji, choć jeden z byłych polityków PiS mówi nam, chcąc zachować anonimowość; "To punkt zwrotny Tuska, znalazł narrację na Smoleńsk, odwołując się do - jak sądzę- odczuć większościowych".
 
 
Po tym jak na Krakowskim Przedmieściu pojawiło się kilkanaście tysięcy ludzi (choć politycy piS mówią o 30 tysiącach), PiS znalazł się w najlepszej sytuacji politycznej od wielu tygodni. Rocznica pokazała siłę mobilizacyjną tej partii i środowisk z nią związanych, a także dała Jarosławowi Kaczyńskiemu szansę, by rozszerzyć smoleńską tematykę na inne obszary "kryzysu państwa": emerytury, nauczeni historii w szkołach i tak dalej. Retoryka PiS przyciągnęła na Krakowskie Przedmieście nie tylko ludzi którzy przychodzili na takie wydarzenia od lat, ale także bardzo wielu, którzy pojawili się tam po raz pierwszy. Rozszerzenie retoryki PiS jest dla PO niebezpieczne, gdyż tego jak wygląda  temat smoleńska – jak pokazuje kwestia wraku – nie zmieni się w najbliższym czasie, przede  wszystkim za sprawą postępowania Rosjan.
 
 
Ale dziś to premier Tusk był w ofensywie. I co ciekawe, była to ofensywa w której szef rządu wykorzystał retorykę, którą do tej pory używali przede wszystkim politycy PiS. Trzy przykłady:
 
Tusk powiedział o pomyśle na uchwałę w sprawie wraku: "W dziejach Polski tego typu działania przeszły do historii zdrady narodowej, tylko ludzie opętani nienawiścią do własnego państwa, pogardą do swoich oponentów, pozbawieni naturalnego szacunku do ojczyzny, w której żyją tu i teraz, dzisiaj, są gotowi wnosić projekt uchwały, adres do władz Federacji Rosyjskiej, adres do Dumy, adres do cara,"
 
W odpowiedzi na okrzyki z sali „Chcemy prawdy” Tusk mowił: "Możecie krzyczeć 10 kwietnia, 11 kwietnia, przez cały rok, nie zakrzyczycie prawdy".
 
Szef rządu użył także pojęcia „kłamstwo smoleńskie” – tyle że w zupełnie innym kontekście. „Tak, rzeczywiście, mamy dziś w Polsce do czynienia z wielkim kłamstwem smoleńskim. Tym kłamstwem smoleńskim jest codziennie formułowany zarzut pod adresem władz Rzeczpospolitej, państwa polskiego, obywateli, którzy mają dosyć tej agresji, zarzutu o zdradę i o kłamstwo."
 
To przemówienie było pierwszą tak wyraźną próbą Platformy nadania nowego znaczenia terminom, które do tej pory używał PiS. „Zdrada narodowa”, „kłamstwo smoleńskie”, „prawda” – to terminy, które jak do tej pory były zdefiniowane tylko przez prawicę w kontekście smoleńskim. Platforma przez ostatnie dwa lata pozwoliła, by to PiS narzucił język debaty o Smoleńsku. Dziś, premier Tusk postanowił dokonać próby redefinicji, i wykorzystać retorykę PiS przeciwko tej partii.
 
Jak pokazała reakcja Jarosława Kaczyńskiego, który nie zdołał odnaleźć równie skutecznej retoryki i przypomniał w swoim krótkim wystąpieniu argumenty, które były używane od lat – o rozdzieleniu wizyt itd, była to próba udana.
 
Jednak ogólny obraz sytuacji po dzisiejszej debacie nie uległ większej zmiany. Premier Tusk odniósł taktyczny sukces. Jego słowa będą tematem dyskusji przez cały weekend. Dał Platformie moment na odzyskanie impetu. Ale to tylko szansa. PO musi ją teraz wykorzystać, i co najważniejsze odnaleźć sposób na powstrzymanie „rozszerzania” tematu Smoleńska na inne sfery polityki i jak to mówią politycy partii Jarosława Kaczynskiego "kryzysu państwa".
 
 

15:53

MSW wycofuje się z INDECT


Dziś Ministerstwo Spraw Wewnętrznych poinformowało, że wycofuje się ze współpracy nad systemem INDECT, który miał wspomagać policję w wykrywaniu przestępstw poprzez gromadzenie i analizowanie informacji z wielu źródeł - z internetu, ale także np. z kamer monitoringu. System opracowuje w ramach międzynarodowego projektu m.in. AGH. Protesty przeciwko INDECT zapowiadali ludzie skupieni wokół grupy Anonymous Polska. Pisaliśmy o tym pod koniec marca. Protesty- które miały polegać na blokowaniu stron należących m.in do sądów - odbyły się na małą skalę  30 marca. Dziś jednak na głównych grupach na Facebooku w sprawie INDECT nie ma wzmianki o wycofaniu się MSW. Nikt nie publikuje linków, nikt się nie cieszy.To tylko pokazuje, jak ulotnym zjawiskiem jest oddolna mobilizacja i tzw. slacktywizm w internecie. 

17:18

Google pomoże Republikanom w trakcie ich konwencji w Tampa


Dziś organizatorzy konwencji Partii Republikańskiej w Tampa, która odbędzie się pod koniec sierpnia ogłosili, że Google będzie ich partnerem strategicznym jeśli chodzi o wsparcie technologiczne. Google zapewni m.in. transmisje online całej konwencji, a dzięki Google+, Youtube i innym usługom każdy - niezależnie od tego gdzie się znajduje - będzie mogł uczestniczyć w konwencji tak jakby był na miejscu, także za kulisami tego gigantycznego wydarzenia. Google pracuje nad podobnym programem partnerskim także po stronie Demokratów. 

17:46

Jak wygląda odsłonięcie tablicy smoleńskiej na Ursynowie?


Prezes PiS przemawia na uroczystości odsłonięcia tablicy smoleńskiej (która jest repliką tej przy parafii pw. bł. Władysława z Gielniowa.

20:17

Jak na twitterze wyglądała afera Hilary Rosen?


Gdy we środę wieczorem demokratyczna konsultatna Hilary Rosen stwierdziła, że żona Mitta Romneya nie powinna wypowiadać się o sytuacji ekonomicznej kobiet, bo całe życie nie pracowała i tylko wychowywała dzieci, na twitterze i w mediach tradycyjnych rozpętała się burza. Ale prawdziwa kilkohisteria wybuchła, gdy na twitterze pojawiła się Ann Romney, żona kandydata GOP na prezydenta. Ta wizualizacja pokazuje, jak rosło i opadało zaintersoawanie sprawą w ciągu kilku dni. O tym jak wyglądają twitterowe wojny w amerykańskiej polityce można przeczytać szerzej tutaj.

21:40

Słowa-klucze w przemówieniach Tuska i Kaczyńskiego

Jakie były najważniejsze słowa użyte dzisiaj w debacie na temat uchwały o wraku tupolewa? Jak się okazuje, premier Donald Tusk skupił się na "wspólnocie" a prezes Jarosław Kaczyński na "historii".
 
Oto wizualizacja słów w przemówieniu premiera Tuska. Link do wersji w dużej rozdzielczości tutaj.
 

 
Jak wynika z tej wizualizacji, w tym uznanym za skierowane wyłącznie w opozycję przemówieniu najwięcej miejsca premier Tusk poświęcił takim tematom jak: Polska, współnota, szacunek, "wszystkich".
 
A tak wygląda wizualizacja przemówiania Jarosława Kaczyńskiego. Link do wersji w dużej rozdzielczości tutaj.
 

 
W dużo krótszym przemówieniu prezesa PiS najczęściej powtarzały się słowa: Rzeczypospolita, prezydent, odpowiedzialność, historia.
 

22:52

Powrót do polityki wzajemności. MSZ szuka wraku, którego moglibyśmy nie oddać Rosjanom