Relacja Live

09.04.2012

11:32

5 fragmentów drugiej części rozmowy onetu z Jarosławem Kaczyńskim

O ŻAŁOBIE "Nigdy [nie przestanę nosić czarnego krawata]. Na zawsze pozostanę w żałobie. Strata brata bliźniaka jest bólem, który czuje się przez całe życie. Może gdybym był młodszy, to po latach nauczyłbym się z tym żyć, ale w drugiej części życia tego bólu nigdy już nie przestanę czuć."
 
O KRASOWSKIM "Robert Krasowski pisze rzeczy, które określiłbym jako wulgarne dywagacje całkowicie oderwane od faktów i rzeczywistości. To jest bardzo niski poziom, niewarty ani dyskusji, ani uwagi. (...) Krasowski robi wszystko, żeby znaleźć się w głównym nurcie. Wszedł w jakieś spory i procesy z Adamem Michnikiem i to jest pewnie źródłem dzisiejszych publikacji. Krasowskiego traktuję jak Urbana. Przejmuję się jego opiniami tyle co opiniami Urbana."
 
O PREZYDETURZE LECHA "Lech Kaczyński był tak naprawdę jedynym znaczącym politykiem, w skali międzynarodowej, po tej stronie Łaby. Jedynym, który podjął podmiotową politykę. Wykorzystał sytuację Polski, która była jej ciężarem, a nawet przekleństwem, ale która także jest jej szansą. To znaczy pozycję kraju między Rosją a Niemcami, który dysponuje jakimś potencjałem, a perspektywicznie może dysponować potencjałem dużo większym. Działał tam, gdzie za jego prezydentury były szanse, czyli na Ukrainie, w Gruzji, w jakiejś mierze na Litwie…(...) Robił tyle, ile mógł. UE to gra interesów, partykularnych zysków danych państw i ich przywódców. Te interesy nie zawsze są wspólne, a wtedy nie liczy się siła argumentu, ale argument siły."
 
O INSPIRACJACH PREZYDENTURY LECHA "Wielka rola Lecha Kaczyńskiego dla wewnętrznych spraw kraju rozpoczęła się już kiedy był prezydentem Warszawy i stworzył Muzeum Powstania Warszawskiego. Adam Michnik słusznie mówił, że wszystko zaczęło się od Muzeum Powstania Warszawskiego, bo to była przebudowa świadomości. Późniejsza polityka historyczna, przydzielania odznaczeń, w sferze prestiżu, była czymś wcześniej niespotykanym w Polsce. Lech Kaczyński potraktował sprawiedliwie politykę państwową, oddając pamięć i hołd tym, którzy walczyli przeciwko komunizmowi. Tego przedtem nie było. Wręczano odznaczenia tym, poza wybranymi ludźmi, którzy raz z komunizmem walczyli, ale przez dużą część życia go wspierali."
 
O ZAMACHU "Lech Kaczyński naraził się tym, którzy nie chcą, żeby Polska była tak skuteczna w swojej podmiotowości. I skończyło się, jak się skończyło. (...) Wszystko wskazuje na to, że skończyło się zamachem. Ja tego stanowczo nie twierdzę, ale wiele przemawia za zamachem. (...) Oczywiście, że mam poczucie, że prezydent Lech Kaczyński został zamordowany. Ale nie mam takiej pewności. (...) W Polsce jak i zagranicą były osoby, które mogły skorzystać na śmierci Lecha Kaczyńskiego. I skorzystały' 
 

"Uważa pan, że Sikorski mógł mieć coś wspólnego z zamachem na pańskiego brata?
- Stawia pan ciekawą hipotezę."
 
"Trzeba by wyjaśnić o czym i z kim rozmawiał minister Tomasz Arabski w Moskwie.
- Co pan sugeruje?
- Wiem, że Arabski rozmawiał nieformalnie w restauracjach.
- Ale co w tym złego?
- Szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów załatwiał na nieformalnym spotkaniu w restauracji moskiewskiej przebieg wizyty premiera i prezydenta RP w Federacji Rosyjskiej i pan pyta, co w tym złego? Chcę wiedzieć, z kim i o czym rozmawiał i jak przebiegało spotkanie. (...)"
 
Pełna treść obu częsci wywiadu Jacka Nizinkiewicza z prezesem PiS tutaj
 

12:56

Jak to działa: marketingowa strategia Obamy w sieci

2012 zapowiada się jako przełomowy rok jeśli chodzi o marketingowe strategie polityków w sieci. Sztab Obamy przeciera szlaki w nowym dla polityki, agresywnym śledzeniu użytkowników i budowaniu na podstawie ich zachowań skomplikowanych profili "reklamowych'. Oto jak działa nowa maszyna Obamy, która może dać mu w listopadzie kilka kluczowych punktów przewagi w "swing states".
 
Cztery lata temu, strategie markreingowe większości kampanii - w tym i Obamy - polegały przede wszysktim na wykupywaniu ogłoszeń na konkretnych stronach internetowych, w sposób dostosowany do aktualnego przekazu kampanii i docelowej grupy demograficznej, a także czasu i miejsca.  Ta praktyka sprawdza się  i teraz - np. w czasie prawyborów GOP sztab Obamy regularnie wykupuje przestrzeń ogłoszeniową na stronach lokalnych gazet i na podających wyniki. W ten sposób można łatwo dotrzeć do ludzi zainteresowanych polityką w konkretnym momencie i ściśle określonym stanie. Tak samo jest z kupowaniem ogloszeń powiazanych z określonymi słowami kluczowymi w Google jak "urodziny Obamy", "DREAM" (pakiet legislacyjny umożliwiający legalizację pobytu nielegalnym imigrantom).
 
To nic nowego. To co się zmieniło to skala. Sztab Obamy przeznacza w tym momencie więcej na ogłoszenia w internecie niż na spoty reklamowe w radiu i w telewizji. Jak do tej pory wydano na to ponad 12 milionów dolarów. Oczywiście proporcje się zmienią w momencie gdy rozkręci się kampania w wyborach powszechnych. Ale tak duża inwestycja na samym starcie pokazuje, jak ważna dla Obamy jest obecność w sieci i docieranie za pomocą ogłoszeń do wyborców. 
 
Ale tak duża inwestycja ma też drugą przyczynę. Sztab Obamy wykorzystuje bowiem możliwość śledzenia zachowań odbiorców reklam na wielu stronach jednocześnie, za pomocą technik powszechnie stosowanych jak to tej pory w"zwykłym" marketingu. Po odwiedzeniu serwisu Obamy, użytkownik jest "śledzony" za pomocą systemu wykorzystującego kilkanaście odrębnych sieciowych agencji marketingowych. Tak wygląda ten system w opracowaniu Washington Post: 
 

 
Śledząc zachowania użytkowników, doradcy Obamy budują profile które umożliwiają im precyzyjne dostarczanie reklam w sieci - precyzyjne dostosowanych do wykształcenia, wieku, historii odwiedzonych stron i tak dalej. Te dane, połączone z informacjami już zbieranymi przez zespół ds. nowych mediów prezydenta służą do budowania gigantycznej bazy danych, dzięki której Obama  zbiera dokładne informacje o znaczej części swojego elektoratu. 
 
To skok na miarę przejścia od "głupiej" amunicji z lat II WŚ do kierowanych GPSem "inteligentnych bomb" na współczesnym polu walki. Ale ten skok ma także swoją cenę - jest nią prywatność użytkowników. Kampania Obamy, i na mniejszą skalę inni politycy mają do dyspozycji bezprecedensową ilość informacji, także o pogladach politycznych i przekonaniach wyborców. To co z taką bazą danych stanie się po wyborach pozostaję otwartą kwestią. 

13:05

Mika Brzezinski, tort dla Joe i co mówił Radek Sikorski dwa lata temu w Morning Joe


13:16

Sarah Palin cytuje papieża i pokazuje Wielkanoc na Alasce!



 
 

13:23

Solidarna Polska zapali 1000 zniczy w 2. rocznicę Smoleńska


13:27

Jak Solidarni 2010 promują marsz 10 kwietnia


15:12

Kolejny spot RNC uderzający w Obamę

(video) RNC (Republican National Committee, czyli narodowa organizacja Partii Republikańskiej) jest bardzo aktywny w publikowaniu spotow i klipów wymierzonych w Baracka Obamę. Niedawno pojawił się kolejny spot RNC "From Hope to Hypocrisy"- tylko internetowy - porównujący retorykę prezydenta Obamy i kandydata Obamy z 2008. Ten spot może być wzorcem dla wszystkich ataków Republikanów w tej kampanii - RNC bardzo sprawnie zestawiło cytaty z prezydenta, co ma ilustrować jak bardzo wyborcy w USA zawiedli się na Obamie. 
 
[video: http://youtu.be/BvwBBjZo87g] 

16:00

Jak wygląda Super-Jarek?


16:21

Konserwatywny mem- okladka The Sun z wyborczego 9 kwietnia 1992


19:05

PILNA:

Rosjanie rozpylili śnieg w Smoleńsku

  

19:06

Kot paczacz w Białym Domu


To zdjęcie kota Billa Clintona (Socks) przypomniał przed kilkoma minutami na twitterze amerykański dziennikarz Andrew Kaczynski. Socks został sfotografowany w sali konferencyjnej gdzie odbywają się konferencje prasowe w Białym Domu.

19:34

Jak teraz wygląda demonstracja pod ambasadą Rosji


19:57

Jak wyglądała Beata Kempa, gdy zostawała wiceministrem sprawiedliwości


23:06

Barbie na prezydenta!



23:13

Kolejny mem mobilizacyjny przed 10.04


23:14

...i mem anty-Kaczyński


23:29

Agencja konsularna MSZ w Smoleńsku

Jak informuje MSZ: "Podsekretarz stanu w MSZ Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz 10 kwietnia uda się w delegacji rządowej, której przewodniczy Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bogdan Zdrojewski, do Smoleńska na obchody II rocznicy katastrofy samolotu TU154M. Minister Pełczyńska-Nałęcz wspólnie z Gubernatorem Obwodu Smoleńskiego Siergiejem Antufiewem otworzy w Smoleńsku agencję konsularną.
Do zadań agencji konsularnej będzie m.in. należała opieka nad Polakami przybywającymi do miejsc pamięci narodowej w Katyniu i Smoleńsku. W II połowie br. otwarty tam zostanie, w trybie outsourcingu wizowego, punkt przyjmowania wniosków wizowych.
Minister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz odwiedzi także polski cmentarz wojskowy w Katyniu."
 
źródło: MSZ
 

23:38

Język MSZ

Warto zwrócić uwagę na to jak MSZ w oficjalnym komunikacje pisze o katastrofie rządowego samolotu, w której zginął Prezydent RP: "obchody II rocznicy katastrofy samolotu TU154M".