Relacja Live

29.03.2012

07:50

Rozczarowujący kompromis emerytalny, dwa wybuchy Tupolewa, MON ma 85 limuzyn, a na państwie tuczą się ludowcy, Solidarność z Millerem, demostracja PiS pod MEN, w sejmie o polityce zagranicznej


-- Jedynki: Heroina przyszła pocztą (“GW”), Nowe zarzuty dla matki (“Fakt”), Tupolewa zniszczyły dwa wybuchy (“GPC”), Źli chłopcy podbijają stawkę: rozmowy i SMS-y bez limitu (DGP), Przed sądem wywalczyłam życie (o lek z NNZ, Super Express), Będziesz harował do śmierci a OFE na tym zarobią (SE), Rozczarowujący kompromis (RZ)
 
 
-- PO i PSL ustaliły emeryturę - pisze Renata Grochal w “GW”. Dziś ma dojść do ogłoszenie kompromisu emerytalnego, który został ostatecznie wynegocjowany we środe. “Według rozmówców Gazety, kompromis zakłada, że - tak jak chciał Tusk - emerytura częściowa będzie obliczana na podstawie 50% zgromadzonego kapitału emerytalnego”. Jak mówi ważny polityk PO cytowany przez Grochal “Gdyby emerytury częściowe byłyby obliczane z więcej niż 50 proc. zgromadzonego kapitału, reforma straciłaby sens”. Kobiety będa mogły przechodzić na emeryturę częściową w wieku 62 lat, a mężczyźni - 65. PDT mimo kompromisu ma nie rezygnować z rozmów w Sejmie z Ruchem Palikota. “Chcemy stworzyć taki układ, że Polska nowoczesna to Polska PO-PSL i Palikota przeciwko Polsce wstecznej PiS i SLD“ - mówi GW anonimowy polityk
 
-- “Okłamali nas przed wyborami, to niech teraz zweryfikuje to referendum” - mówi w wywiadzie dla “GW” Piotr Duda. “My jesteśmy za tym, żeby reformować system emerytalny, tak żeby Polacy jak najdłużej pracowali. Ale zanim rozpoczniemy dyskusję o podniesieniu wieku emerytalnego, rząd powinien zapewnić ludziom warunki do pracy i dobrą opiekę medyczną” - twierdzi w rozmowie z Renatą Grochal. o motywacji PDT: “Tusk rzucił na stół ochłapy w postaci gołego 67, bo kanclerz Merkel, w którą jest zapatrzony, też podnosiła wiek emerytalny do 67 lat. I on nie chciał być gorszy”. O polityce: “My nie jesteśmy przybudówka PiS czy oni naszą. Ale za PiS lepiej wyglądały rozmowy na Komisji Trójstronnej.”
 
-- Duda: Z SLD łączy nas wspólna sprawa- szef Solidarności w Rzepie:
 
“Nie przeszkadza panu, że  "Solidarność", związek zawodowy, który kiedyś walczył z PRL, dziś spotyka się z Leszkiem Millerem, człowiekiem ówczesnej władzy?
 
Piotr Duda, przewodniczący NSZZ "S": To prawda, że różnimy się ideologicznie i mamy zupełnie inną historię, ale to nie powód, żeby ze sobą nie rozmawiać. Teraz łączy nas wspólna sprawa. SLD obiecał poprzeć nasz wniosek o referendum. Natomiast z OPZZ już nie po raz pierwszy razem protestujemy. Od dawna dogadujemy się z nimi na poziomie zakładów pracy. Dlaczego więc nie miałyby się we wspólnej sprawie porozumiewać centrale związkowe?
 
Ale w przypadku Ruchu Palikota ideologia ma znaczenie. Dlaczego nie chcecie się z nim spotykać?
 
Nie chcemy spotykać się z Palikotem, bo dla nas jego walka z Kościołem i krzyżem jest nie do przyjęcia. Z tą partią porozumiewamy się wyłącznie korespondencyjnie.”
 
-- Rozczarowujący kompromis- pisze na jedynce Rzepa: “– Jest to de facto koniec reformy. Dawanie kolejnych specjalnych przywilejów spowoduje, że za dwa, trzy lata znów trzeba będzie zmieniać ustawę, bo wprowadzone zmiany nie przyniosą spodziewanych efektów – uważa Ryszard Petru. Prof. Marek Góra, współtwórca reformy emerytalnej, zwraca ponadto uwagę, że rząd może wyświadczyć swoją decyzją niedźwiedzią przysługę kobietom. – Firmy, wiedząc, że panie mogą wcześnie odejść z rynku pracy, będą pomijać je w awansach, podwyżkach czy szkoleniach – mówi „Rz" Góra”
 
-- Rząd ma problem z historią- pisze Rzepa: “Atak na reformę nauczania historii w liceach przybiera na sile. Platforma poniesie polityczne koszty pomysłów MEN. Z początku mało znaczący protest kilku osób, które próbują głodówką zwrócić uwagę na problem wypychania historii z liceów, urasta do ostrego sporu politycznego. PO musi się tłumaczyć z decyzji resortu edukacji. A opozycja zaciera ręce.”
 
-- GW cytuje list minister edukacji Krystyny Szumilas do rodziców przedszkolaków, który jest cześcią nowej kampanii mającej na celu przekonanie rodziców do obniżania wieku szkolnego. Listów ma być 375 tysięcy, a dostaną je przez kuratorów przedszkola, i tak trafią do rodziców. Szumilas pisz m.in “sześcioletnie dziecko w szkole ma szansę pójść o krok dalej “
 
-- Jacek Pawlicki pisze w GW przed dzisiejszym expose szefa MSZ: “Obecna Unia mało przypomina tę, do której wchodziliśmy w maju 2004 r. Wszystkie wielkie polskie batalie w Europie, jak walka o zachowanie traktatu z Nicei, czy o nowy, pierwiastkowy system głosowania, wyglądają blado przy dzisiejszych wyzwaniach. Najwyższy czas na radykalny zakręt w polskiej polityce europejskiej. Może zamiast trzymać się kurczowo starej, odchodzącej Unii, Polska powinna włączyć się w tworzenie nowej, opierając się nie tylko na sojuszach z największymi, ale też pospolitym ruszeniu małych i średnich krajów?”
 
-- Maziarski w GW o Cymańskim : Ostatnio mogliśmy podziwiać, jak daje odpór swojej własnej partii, która dopiero co się ukonstytuowała i oglosił założenia programowe - Zaraz posypią się oskarżenia o bolszewizm i socjalizm - oświadczył Cymański na konferencji prasowej, odbierając chleb innym ugrupowaniom (...) Program Janosika i finezyjne szczucie na wrogów ludu rzeczywiscie jest z ducha bolszewickie i socjalistyczne. Dodałbym jeszcze “populistyczne” ale nie będe sie upierać.”
 
-- Jedynka Super Expressu: Przed sądem wywalczyłam życie - o 26- letniej kobiecie, która w sądzie wygrała z NFZ o dostęp do drogiego leku na strwardnienie rozsiane oraz Jolanta Fedak: Będziesz harował do śmierci a OFE na tym zarobią- na reformie emerytalnej zarobią prywatne fundusze
 
-- Sondaż SE: Ziobro goni Kaczyńskiego (HH: PO 29, PiS 24, Palikot 12, PSL 11, SP 6)
 
-- Zarabiamy coraz lepiej, ale ten trend nie utrzyma się zbyt długo- pisze DGP: przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw wyniosło 3616 zł – wynika z danych GUS. Realny wzrost płac w 2012 (po uwzględnieniu inflacji) wyniesie 0,4 proc. Będzie więc mniejszy niż w 2011 r., gdy wyniósł 0,9 proc
 
-- Nowe twarze polityki w Rzepie: “Posłowie Krzysztof Szczerski, Przemysław Wipler, Dariusz Joński, Andrzej Rozenek – choć są sejmowymi debiutantami, zdobywają w swoich partiach coraz mocniejszą pozycję. O ile opozycja otworzyła się na debiutantów, o tyle w koalicji główne role grają polityczne wygi. W przeciwieństwie do opozycji, w PO i PSL debiutanci nie mogą wyjść z cienia. Co prawda w Platformie aż 46 posłów to nowicjusze, jednak nie odgrywają kluczowych ról.”
 
- “Chłopy posady nie przepuszczą” - Fakt pisze w tekście “Dlaczego ludowcy zdradzili emerytów”. Przyczyny: “Bo wolą luksusy na salonach, bo żal im opuszcząć rządowe stołki, ponieważ trudniej byłoby załatwić robotę kolesiom” - pisze tabloid.
 
-- Ministerstwo Obrony jest rekordzistą, jesli chodzi o liczbę limuzyn - ma ich 85 - pisze “Fakt”. “Ich utrzymanie kosztuje 1,45 mln zł rocznie”. Tabloid opisuje też samochody MSZ: “resort w garażach ma 60 aut, do prowadzenia których zatrudnia 42 kierowców”. Fakt podsumowuje: rządowe limuzyny kosztują rocznie 5,5 mln złotych.
 
-- Super Express- tytuły: To hańba być po stronie morderców (Miller o Palikocie), Mało wiarygodny przeciek (Bogdan Święczkowski), Życie to cenne dobro, ale nie dla NFZ, Ta sprawa powinna zostać utajniona (Andrzej Barcikowski), Wojna między liderami lewicy (Palikot, Miller), Trzeba rozliczyć władze TVP za kontrakt Lisa, Tusk rozbija PSL (potajemnie spotkał się z Markiem Sawickim),
 
- Fakt tytuły: “Dlatego PSL zdradziło emerytów”, “Rząd ma robotę dla emerytów. Ale swoich (o ludziach po 60 zatrudnionych w ministerstwach”, “Tak na państwie tuczą się ludowcy” ,Rząd ma 300 limuzyn i 128 szoferów, Wielkanoc droższa o 20%, Tak wygląda zameczek Kwaśniewskich, “Jestem bardzo dumny z córki” (Rosati o roli Weroniki), To wygląda na zamach (Jarosław Kaczyński o przyczynach katastrofy tupolewa), Wyzyskują młodych pracowników, Wyższe składki na ZUS dobijają małe firmy, Rachunki za prąd będą wyższe. 
 
-- “Fakt, że nikt o to Tuska, Grupińskiego czy choćby platformerskiego marszałka Senatu Borusewicza nie pyta, to kolejna ciężka porażka polskiej czwartej władzy. I znowu, czy całej? Nam lider partii rządzącej od lat nie udziela wywiadów. A od was może przynajmniej Graś odbiera telefony. Redaktorze Baczyński, niech Pan taki telefon wykona. Z przesłaniem: Tusku musisz.”- Piotr Zaremba pisze o wstępniaku naczelnego Polityki, ostrzegającego przed przygotowywanym w Senacie prawie prasowym.
 
- Tabloidowo: Fakt cytuje Dariusza Rosatiego, który jest “bardzo dumny z córki i szczęśliwy, że zagrała w świetnej hollywoodzkiej produkcji” która jako jedyna polska aktorka zagrała w serialu “Luck”. Weronika miała tam też scenę rozbieraną - tekst ilustrowany jest zdjęciem roznegliżowanej córki polityka.
 
-- Minister Arłukowicz odłożył podpisanie rozporządzenia w sprawie oznakowania paczek z papierosami- pisze DGP: “Rozporządzenie w sprawie badania zawartości niektórych substancji w dymie papierosowym oraz informacji i ostrzeżeń zamieszczanych na opakowaniach wyrobów tytoniowych uzgodniono z organizacjami zdrowotnymi i przedstawicielami przemysłu tytoniowego. Dokument od pół roku czekał na podpis Bartosza Arułkowicza. Pierwotnie przewidywano, że nowe obrazkowe ostrzeżenia przed skutkami palenia pojawią się na opakowaniach w marcu tego roku. Wśród propozycji były hasła w rodzaju: „Palacze tytoniu umierają młodziej” (opatrzone zdjęciem z prosektorium) i „Palenie tytoniu zamyka naczynia krwionośne i jest przyczyną zawałów serca i udarów mózgu”.
 
- Temat okładkowy GPC: “Tupolewa zniszczyły dwa wybuchy” .”Przyczyną katastrofy były dwa wybuchy, które nastąpiły przed zetknięciem z ziemią – stwierdził dr Kazimierz Nowaczyk podczas wysłuchania publicznego w Parlamencie Europejskim.” -  pisze GPC. “- Wiedziałam, że moi rodzice nie zginęli w normalnym wypadku “ - komentuje Marta Kaczyńska. Mówi też o komisji międzynarodowej ds. zbadania katastrofy smoleńskiej: “- Wierzę, że gdy zmieni się prezydent USA, to taka międzynarodowa komisja powstanie. Nawet po zbrodni katyńskiej trzeba było poczekać kilka lat na powstanie takiej komisji, to i pewnie tej smoleńskiej się doczekamy “
 
-- Wydawcy skarżą się na Google- DGP: “Google narusza zasady równej konkurencji na polskim rynku internetowym – twierdzi Izba Wydawców Prasy. Alarmuje w tej sprawie Joaquina Almunię, wiceprzewodniczącego europejskiej komisji ds. konkurencji. „Z uwagą przyglądamy się aktywności Google’a. Dominująca pozycja na rynku wyszukiwarek jest zagrożeniem dla rozwoju wydawców prasy w Polsce” – pisze Wiesław Podkański, prezes IWP.”
 
-- Facebook:
 
poseł Artur Dunin, przygotowujący w PO ustawę o związkach partnerskich: “Odbyłem kolejne ciekawe spotkanie dotyczące projektu ustawy o związkach partnerskich z przedstawicielami akcji "Miłość Nie Wyklucza". Jest to nieformalna grupa, która od 2010 roku działa ma rzecz wprowadzenia instytucji związków partnerskich, poprzez kampanię wizerunkową oraz nagłaśnianie problemu braku uregulowań prawnych dotyczących związków tej samej płci.”
 
Robert Zieliński (Dziennik): “Senat, który dawno powinien zostać zlikwidowany bierze się za likwidację prasy...”
 
Przemysław Wipler: “W czwartek (29.03), o godzinie 13:00, pod Ministerstwem Edukacji Narodowej (al. J. Ch. Szucha 25) głośno wyraźmy swój sprzeciw wobec błędnej i szkodliwej decyzji MEN ograniczającej lekcje historii w szkołach ponadgimnazjalnych! W proteście będzie uczestniczył również Jarosław Kaczyński. O godzinie 13:30 planowane jest wystąpienie prezesa PiS. Zapraszam, zapraszajcie znajomych!”
 
Arleta Zalewska, TVN24: “znowu CBOS wyrzucił G. Schetynę. Aj ktoś tam wyraźnie pana marszałka nie lubi”
 
 
-- 29 marca- dzień premierów?
1930- Został powołany pierwszy rząd Walerego Sławka.
1972 – Został powołany drugi rząd Piotra Jaroszewicza.
1993- Édouard Balladur został premierem Francji.
1943- urodził się John Major, brytyjski polityk konserwatywny, premier Wielkiej Brytanii
 
-- Dziś:
 
-- od rana w sejmie debata o polityce zagranicznej
11:30 - Konferencja prasowa OPZZ - siedziba OPZZ, w związku ze strajkiem naziemnego personelu lotniczego na lotnisku Okęcie
12:00 - MSW - - Konferencja prasowa dotycząca wypalania traw i nieużytków.
12:00 - Prezentacja najnowszego dokumentu społecznego Konferencji Episkopatu Polski -
pt: „W trosce o człowieka i dobro wspólne”
12:00 – Sejm - Przewodniczący Komisji Krajowej Solidarności Piotr Duda spotka się z Marszałek Sejmu, Ewą Kopacz.
12:00 Konferencja prasowa PO - "Ustawa o weteranach wchodzi w życie" (Sejm, s. 101)
13:00 – Pikieta PIS przed MEN – ok.13:30 wystąpienie J. Kaczyńskiego
15:30 (SGH,) Prezentacja raportu OECD o reformach służby zdrowia i systemu emerytalnego, w ramach projektu Reforma dla Polski organizowanego przez Instytut Studiów Ekonomiczno-Społecznych i Studenckie Koło Naukowe Finansów Międzynarodowych
18:00 - W Belwederze z udziałem Prezydenta Komorowskiego odbędzie się debata w ramach spotkań Idee Nowego Wieku pt. „Kościół i lewica: porzucone ideały?. Gospodarzem spotkania będzie Klub Inteligencji Katolickiej w Warszawie
 
 

08:37

Hollande 2012 jak Obama 2008?


Kampania  Baracka Obamy w 2008 roku jest do dziś uznawana za wzór wykorzystywania nowoczesnych narzędzi w kampanii politycznej. I mimo rozwoju tych narzędzi, a także pojawieniu się bardzo wielu nowych, do dziś niektórzy próbują powielić właśnie kampanię Obamy. Czy robi tak lider socjalistów we Francji, Francois Hollande?
 
Jest co najmniej jedna rzecz, która łączy obu kandydatów. I Hollande, i Obama przeszli przez bardzo trudne prawybory by uzyskać nominację swoich partii. Obama musiał wygrać z Clinton. Hollande z Martine Aubry.
 
Hollande na potrzeby kampanii – pierwszej tego typu w historii – musiał się dobrze przygotować, także w interncie. Do tego służyła strona TousHollande.fr, która jest odrębna od oficjalnej strony kampanii,  FrancoisHollande.fr. TousHollande.fr skierowana jest do aktywistów, strona oficjalna – przeznaczona jest bardziej dla szerokiej publiczności.
 
Jak pisze serwis TechPresident, firma która stworzyła od podstaw internetową stronę kampanii Obamy – Blue State Digital – doradza też kampanii Hollande’a, m.in. w zakresie mictratrgetingu i dostosowywania przekazu do konkretnych grup elektoratu.  I dlatego też esencja działania strony TousHollande.fr jest tak bliska filozofii mybarackobama.com.
 
Podobnie jak wersji amerykańskiej, aktywizm kampanijny podzielony jest na dwie sfery. Jedna – online, czyli pisanie na blogach, na Facebooku, na twitterze, pomoc w rozprzestrzenianiu filmików, infografik . Druga warstwa zaangażowanie jest bardziej klasyczna – chodzi o roznoszenie ulotek, nakelejnie plakatów, przekonywanie door-to-door. Sztab Hollande wystartował niedawno z inicjatywą „5 milionów drzwi” która zakłada, że wolontariusz kampanii odwiedzą 5 milionów wyborców, wykorzystując m.in. zaawansowane mapy pokazujące, gdzie mieszkają ludzie którzy mogą być podatni na polityczną agitację.
 

 
Struktura akcji przypomina piramidę: 10 tysięcy osób w rdzeniu akcji ma zmobilizować 150,000 wolontariuszy, którzy z kolej mają dotrzeć do 5 milionów mieszkańców Francji. Wolontariusze, wpisując na stronie kod pocztowy przy rejestracji mogą od razu dołączyć się do grupy w swoim rejonie.
 
Hollande ma także do dyspozycji liczącą 650,000 adresów listę mailingową, zebraną w czasie prawyborów. Ale podstawowe pytanie, które wisi nad jego kampanią jest takie: nie chodzi o to, by skopiować mechanizm, który stosował sztab obamy. Dużo trudniej jest skopiować to jak Obama i jego doradcy łączyli wykorzystywanie internetu z akcentowaniem cech kandydata, tego jak bardzo jego historia życiowa była jednocześnie bardzo amerykańska ale i bardzo przełomowa dla kraju .
 
Hollande nie jest charyzmatycznym mówcą, jak Obama. Ale jak pokazuja sondaże, jego internetowa i pozainternetowa kampania może być wystarczająco skuteczna, by pokonać Sarkozy’ego.
 
 

09:04

Cimoszewicz o Millerze w RMF

W dzisiejszym wywiadzie dla RMF Włodzimierz Cimoszewicz stwierdził, że chociaż "rozumie" emocje Leszka Millera, to ten nie powinien mówić o sprawie więzień CIA, że była to "przykrywka" dla reformy emerytalnej: "Wydaje mi się, że powinien powiedzieć, że z jednej strony jako premier odpowiada za wszystko co się działo. Po drugie, uważa, że to jest tajemnica i leży w interesie naszego państwa nieujawnianie i by zaapelować o większą powściągliwość w komentowaniu tej sprawy. " Całoć rozmowy tutaj. 

09:37

CBOS. Trendy, które warto znać


Wczorajszy sondaż CBOS dotyczący zaufania do polityków wzbudził wiele komentarzy i był przedmiotem wielu analiz. Jakie są najważniejsze i najciekawsze trendy, które można zaobserwować w poprzednich badaniach CBOS?
 
Młodzi o Tusku
 
W listopadzie, tuż po wyborach parlamentarnych, nieufność do premiera Tuska deklarowało 27% ankietowanych. W tym w grupie 18-24, brak zaufania wyrażało wtedy 37%. Zaufanie do premiera miało wtedy 54% respondentów – w grupie 18-24  44%.
W grudniu nieufność do premiera deklarowało 26% młodych, a zaufanie – 53%. W styczniu nieufność wyraźnie wzrosła – do 31%, ale zaufanie nadal wyrażało 48% badanych w tym przedziale wiekowym. W lutym nastąpiło wyraźne tąpnięcie - Tuskowi nie ufało 55% młodych, a zaufanie deklarowało 32%. W marcu ten trend się utrzymał: nieufność do Tuska deklaruje 58% ludzi w wieku 18-24. Od wyborów Tusk systematycznie traci, i to bardzo wyraźnie, najmłodszych wyborców.  
 
Tusk i kobiety
 
W listopadzie nieufność do Tuska deklarowało 25% kobiet, ufało mu 52%. W grudniu odpowiednio 29% i 48%. W styczniu: 33% i 47%. W lutym: 35% i 46%. W marcu Tuskowi nie ufało już 45% kobiet. Widać jak bardzo premier tracił w związku z reformą emerytalnąi brakiem skutecznej komunikacji: od listopada do marca o 20 pp więcej kobiet mu nie ufa.
 
PO i młodzi
 
W listopadzie chęć głosowania na PO deklarowało 25% ludzi w wieku 18-24. W grudniu nastąpił skok – do 46% poparcia w tej grupie wiekowej. W styczniu poparcie nieco spadło: do 41%. W lutym, już po sprawie ACTA, poparcie dla PO spadało do poziomu 13% w tej grupie. Za to wśród młodych wyborców systematycznie zyskuje PiS: od 18% w listopadzie do 22% w lutym.
 
PO i kobiety
 
Tuż po wyborach, w listopadzie w grupie osób popierających PO 45% stanowiły kobiety. W grudniu zaznaczał się już lekki spadek – o 1  pp. W styczniu było to już tylko 41% kobiet, a w lutym – 36%. Podobnie jak wśród młodych, PO traci systematycznie traci w tej grupie elektoratu.  
 
Kobiety nie ufają Kaczyńskiemu
 
W listopadzie brak zaufania do prezesa PiS deklarowało 54% respondentów, w tym 50% kobiet. W grudniu było to 53%, w styczniu – 52%, w lutym 56%, w marcu – 46%. Wygląda na to, że prezes PiS  bardzo nie korzysta na kłopotach Tuska w tej grupie.
 
 
 

12:38

Czartoryski odwołany, Błaszczak podaje sie do dymisji

Wiceprzewodniczący Komisji do spraw Kontroli Państwowej Mariusz Błaszczak podał się do dymisji w proteście na odwołanie przez Platformę jej przewodniczącego Arkadiusza Czartoryskiego. Zdaniem PiS jest to "złamanie sejmowego obyczaju". O 14.00 PiS planuje briefing w tej sprawie. Czartoryski został odwołany na wniosek PO, która zarzucała mu niewłaściwe prowadzenie obrad w czasie rozpatrywania wniosku o kontrolę NIK w KRRiTV w związku z przyznawaniem koncesji telewizyjnych." Dostało mu się za obronę TV Trwam" mówią politycy PiS.

13:37

PILNA:

Ludzie jednak będą mogli przechodzić na emeryturę

13:50

W PO spokojnie przed jutrzejszym głosowaniem

Platforma jest spokojna o moblizacje przed jutrzejszym głosowaniem nad wnioskiem o przeprowadzenie refrendum nad propozycją podniesienia wieku emerytalnego. "Nie ma nerwowości w klubie, jeśli chodzi o wynik jutrzejszego głosowania" - mówi jeden z ważnych parlmentarzystów PO. 

15:17

Trend:

pomarańczowo-zielona koalicja

W cieniu debaty w sprawie polskiej polityki zagranicznej, oraz spotkań premiera Tuska w Sejmie odbyła sie kolejna, piąta juz wspólna konferencja prasowa Ruchu Palikota oraz Zielonych 2004. Konfa była poświęcona kwestiom energetyki jadrowej - Ruch Palikota i Zieloni wspólnie sprzeciwaja się budowie elektrowni atomowych w Polsce. Jak mowią przedstawiciele Zielonych, "pomaracznowo-zielone" więzy się zacieśniają. 

15:17

McCain i Boehner krytykują Obamę

Chodzi o rozmowę z Miedwiediewem na szczycie w Seulu, którą wyłapały włączone mikrofony. John Boehner, spiker Izby Reprezentatnów, początkowo strofował Mitta Romneya, zarzucając mu, że nie powinien krytykować prezydenta Stanów Zjednoczonych, gdy ten przebywa poza granicami kraju i reprezentuje państwo na arenie międzynarodowej. Atak na prezydenta w takim momencie jest nieprofesjonalny i nie na miejscu. Co nie znaczy, że Boehner wybaczył Obamie wpadkę, spiker odczekał, aż Barak Obama wróci do Waszyngtonu, i wysłał do Białego Domu list, w którym wyraził swoje zaniepokojenie poniedziałkowymi słowami Obamy, które skierował on za pośrednictwem Miedwiediewa do nowego prezydenta Rosji, Władimira Putina. Podobnie zaniepokojony jest były kandydat GOP na prezydenta, John McCain (link do wideo). Wygląda na to, że republikanie nie zamierzają obecnemu prezydentowi odpuścić. To znak, że kampania przedwyborcza w Partii Republikańskiej właśnie się kończy, bratobójcza walka w ramach partii zostaje powoli wyciszona, a wszystkie działa zostają skierowane w kierunku urzędującego prezydenta.
 

15:40

Skąd wzięły się słowa o "naćpanej hołocie"?

Słowa Leszka Millera o "naćpanej hołocie" były dziś jednym z mocnieszych akcentów dość mdłej debaty o sprawach zagranicznych. Ale skąd się wzięły? Jedna z wersji krążących po Sejmie: miało dojść do kłótni w ławach sejmowych posła Iwińskiego z SLD z posłem Penkalskim z Ruchu Palikota. Iwiński miał w pewnym momencie powiedzieć, że jak tak dalej pójdzie to Penkalski znowu będzie siedzieć w więzieniu. Penkalski miał mu dośc gwałtownie odpowiedzieć, co wywołało reakcję innych parlamentarzystów w pobliżu. Prowadząca obrady wicemarszałek Nowicka zaczęła wszystkich uspokajać, a wtedy Miller powiedział o "naćpanej hołocie". Miller zapowiedział później wniosku do komisji etyki o ukraranie posłów Ruchu Palikota. "SLD nie pozwala sie obrażać" powiedział na konferencji prasowej. 

16:00

Co mówił Jarosław Kaczyński pod Ministerstwem Edukacji


16:38

Co mówią posłowie PO, którzy przychodzą do Palikota

(plotka) Spotkanie dwóch posłow PO z ważnym posłem Ruchu Palikota. Posłowie PO: no to my przystępujemy, ok? Odpowiedź: hola, hola, ale czy to nie prowokacja, kamery TVN, coś? Posłowie PO: no dobra to my damy na piśmie: "Ja XY oświadczam, że występuję z klubu parlamentarnego PO" z dzisiejszą datą, może być? Odpowiedź: Nie, nie, no prosimy, jeszcze nie teraz, nie chcemy wyborów. Posłowie: no dobrze, ale chcemy być pierwsi. 

16:55

PSL w nowym klipie szczypie PiS za...


18:17

W poszukiwaniu wiceprezydenta

Wiceprezydencka giełda nazwisk ruszyła. Choć oficjalnie Mitt Romney nie jest jeszcze kandydatem Partii Republikańskiej, zaczęło się poszukiwanie kandydata na wiceprezydenta u jego boku.


 
Pytanie już nie brzmi, kto na prezydenta z ramienia GOP. Teraz wszyscy zastanawiają się, kto na wice. Jeb Bush mówi: Marco Rubio.

Sarah Palin na pytanie, czy chce być kandydatką na wiceprezydenta, odpowiada: why not, anything for the America. Tak samo odpowiadają Rick Santorum i Newt Gingrich, choć jeszcze przed chwilą nie mieli problemów z obrzucaniem prawdopodobnego, i w tej chwili już właściwie nieuchronnego, kandytata na prezydenta - Mitta Romneya wszelkimi możliwymi inwektywami. Romney już zadeklarował, że nie myśli o Santorumie. Powód? Jest za mało konserwatywny.


 


W tej chwili nikt w Partii Republikańskiej nie może sobie pozwolić na deklarację, że nie chce wystartować u boku Romneya w wyborach prezydenckich, a nawet jeśli mówi „nie“, to i tak zostawia furtkę otwartą. Jedni, tak jak Sarah Palin, szeroko otwartą, inni, tak jak Marco Rubio zaledwie uchyloną.


 


 


Rzecz w tym, że po doświadczeniach sprzed czterech lat, stratedzy GOP wiedzą, że proces sprawdzania potencjalnego kandydata musi się rozpocząć jak najwcześniej. Sugeruje to chociażby Nicole Wallace, która pracowała w sztabie Johna McCaina i Sary Palin w 2008 roku. Co więcej, wydaje się, że tegoroczny kandydat na wiceprezydenta musi być jak Sarah Palin, tylko bez jej wad. Ma to być młoda, przystojna, energetyczna, konserwatywna osoba z charyzmą, lubiana przez bazę partii, z osiągnięciami i potencjałem. Ktoś, w kogo partia może zainwestować, tak, by za 8 lat wystawić kandydata idealnego. Na dodatek ta osoba musi uzupełnić Mitta Romneya, wzbudzić emocje, tam, gdzie jest niechęć do Mitta, musi dostarczyć mu młody elektorat, elektorat kobiecy, elektorat z mniejszości etnicznych. W skrócie: będzie go (lub ją) znaleźć trudno, albo jeszcze trudniej.


 


W tej chwili uważa się, że największe szanse ma Marco Rubio, młody senator z bardzo fotogeniczną rodziną. Jest konserwatystą, pochodzi z rodziny imigrantów, wzbudza sympatię, na dodatek sam już przeprowadził tzw. vetting process, a na dodatek właśnie publicznie wsparł kandydaturę Mitta Romneya na prezydenta. Inni mówią: Nikki Haley, gubenator Karoliny Południowej - konserwatywna, młoda (najmłodsza osoba obecnie urzędująca jako gubernator), związana i z Tea Party, i z Romneyem, na dodatek pochodząca z rodziny hinduskiej.


 


Rand Paul u boku Mitta to marzenie libertarian. I zdaje się, że tego chce również jego ojciec, który podczas kampanii ani razu nie zaatakował Romneya. Od dawna mówi się o potencjalnym sojuszu pomiędzy sztabami Rona Paula i Mitta Romneya, Rand na stanowisku wiceprezydenta byłby największym sukcesem w karierze jego ojca.


 


 


Problem? Wszyscy młodzi kandydaci musieliby przejść intensywne szkolenie, bo wydaje się, że Joe Biden jest w stanie zjeść ich jako poobiednią przekąskę. Partia Demokratyczna może ich przedstawiać jako wagę lekką, jako osoby, które nie znają się na polityce zagranicznej, nie mają doświadczenia w rządzeniu ani stanowieniu prawa. GOP boi się powtórki z 2008 roku. Co więcej, pewnie sam Mitt Romney zdaje sobie sprawę, że powinien szukać swojego Dicka Cheneya, tzw. fightera, kogoś, kto jednak ma doświadczenie waszyngtońskie, kogoś, kto znany jest nie tylko w Stanach, ale i za granicą. Czy znajdzie?


 


 


Największym zagrożeniem dla Mitta jest jednak ktoś, kto będzie miał od niego większą charyzmę, ktoś, kto tak jak Sarah Palin w 2008 roku zrobiła z McCainem, przyćmi jego kandydaturę. Czyli paradoksalnie ktoś, kogo jego kampania tak bardzo potrzebuje. Kandydat GOP potrzebuje Sary Palin 2.0, która nie będzie Sarą Palin. Kandydata, który wzudzając podobny entuzjazm, nie będzie w stanie powtórzyć scenariusza z 2008 roku.


 


18:36

Czy w PSL są paczaiści?


 

18:57

Rokita u głodujących w Krakowie

(video) Głodówka w Krakowie pięciu opozycjonistów z lat 80tych, którzy sprzeciwiają się ograniczeniu liczby godzin historii w nowym programie nauczania MEN trwa już 11 dzień. W kościele św. Stanisława Kostki na Dębnikach pojawia się wiele osób - dziś był np. kardynał Dziwisz. Protestujących odwiedził też Jan Maria Rokita. Oto relacja z wizyty. 
 
http://youtu.be/t1fnxv-QPp  

19:51

czy PSL odpowiada na sejmową plotkę, że Pawlak spakował się już w kartony?


20:10

Czwartek w Sejmie. 4 rzeczy, które warto zapamiętać

Czwartek w Sejmie miał stać pod znakiem debaty o polityce zagranicznej. Miał, ale tak się jednak nie stało. Temat emerytur, a także słowa Leszka Millera o "naćpanej hołocie" niemal całkowicie zdominowały polityczną dabatę. Co warto zapamiętać z czwartku w Sejmie? 
 
Sikorski bez mocnego akcentu 
 
W przeciwieństwie do sytuacji z poprzedniego roku, dzisiejsze słowa ministra nie zawierały wyjątkowo mocnych, politycznych sformułowań.  Co nie znaczy, że expose szefa MSZ było pozbawione znaczenia. Kilka rzeczy na które warto zwrócić uwagę 1) uruchomienie programu strategicznego wzmacniania polskich interesów za granicą 2) stwierdzenie że USA redukują swój budżet obronny i reorientują politykę na Pacyfik 3) umiarkowany optymizm ministra co do dalszych planów budowy przez USA tarczy antyrakietowej 4) zapowiedź rozpoczęcie kampanii by Polska została niestałym członkiem Rady Bezpieczeństwa ONZ w 2018 5)  oczekiwanie na nowe otwarcie w relacjach z Litwą po wyborach w październiku. Ale w ostatecznym rozrachunku czwartek w Sejmie był zdominowany przez inne tematy, a słowa szefa MSZ nie wzbudziły większych emocji. 
 
Dobry moment Szczerskiego 
 
Krzysztof Szczerski z PiS miał kilka celnych stwierdzeń w czasie swojego wystąpienia. Szczerski po raz kolejny udowodnił, że jest w tym momencie jednym z bardziej sprawnych retorycznie polityków PiS zajmujacych się sprawami zagranicznymi. "Chcemy odrzucenia tej informacji i ze względu na to, co się w niej znalazło i z uwagi na to, czego w niej nie było. Ale przede wszystkim odrzucamy nie tyle publicystyczną rozprawkę o intelektualnych ambicjach, którą przed chwilą usłyszeliśmy, a którą ja zadaję studentom trzeciego roku, co treść i metodę kierowania polską dyplomacją przez pana ministra Sikorskiego" - powiedział dziś Sczerski. 
 
"Soundbite" Millera 
 
Słowa o "naćpanej hołocie" które powiedział Leszek Miller w stronę parlamentarzystów Ruchu Palikota, w czasie swojego przemówienia na temat expose Sikorskiego były najmocniejszym stwierdzeniem które padło dziś. Politycy Ruchu Palikota utrzymuja, że doszło jedynie do kłótni między Tadeuszem Iwińskim a Wojciechem Penkalskim, która spowodowała że prowadząca obrady musiała ich uspokajać, a to wszystko wykorzystał Miller. SLD we wniosku do komisji etyki twierdzi, że wobec Millera i polityków SLD padły takie słowa jak "debile", "byliście na pasku Moskwy, teraz na pasku Stanów", "zbrodniarze"., "PZPRowskie świnie". W każdym razie, Millerowi udało się dziś przebić. I to było jego podstawowym celem. Palikot nie przedstawił jeszcze swojego transferu z SLD, ale ma to nastąpić w najbliższym czasie. 
 
Bez emocji przed jutrzejszym głosowaniem 
 
Prezes Kaczyński odwiedził dziś związkowców a także pojawił sie proteście przed MEN przeciwko ograniczeniu ilości godzin historii. Jutro co prawda związkowcy zapowiadają przybycie 50 tysięcy osób, ale nikt - ani w PO ani w opozycji - nie spodziewa się większych politycznych emocji związanych z głosowaniem, którego wynik jest już przesądzony. 
 
 
 

20:27

Co się znajduje na biurku polskiego europosła?


21:12

Przekaz PSL w politycznej reklamie porównawczej

(Video) - To my wygraliśmy a Tusk ustąpił- taki jest przekaz PSL. W spocie opublikowanym na youtube koalicjant porównuje wypowiedzi Premiera i ofensywnie promuje swoją linię: przycisnęliśmy Platformę
 
http://youtu.be/gl8ro0NsAs

21:27

Bardzo ostry polityczny demont anty-PO


22:22

Jak Obama mobilizuje swoich zwolenników?

(video) Na koncie na Pinterest prezydenta Obamy pojawił się właśnie klip z 2008 zatytułowany "Obama w deszczu". Nie byłoby w tym nic specjalnego, gdyby nie specjalna nakładka (pasek na górnej krawędzi ekranu) która od razu umożliwia przeniesienie na stronę oficjalną kampanii. Sztab Obamy, przypomina jedno z mocniejszych przemówień z kampanii 2008 na nowym serwisie, gdzie może być wielu ludzi którzy wtedy nie byli wolontariuszami. A moblizacji na skalę sprzed czterech lat sztab prezydenta bardzo potrzebuje w 2012. Klip to miks "deszczowego" przemówienia prezydenta zachecającego do aktywizmu przed wyborami z obrazkami z lokalnych biur "Obama For America". 
 
http://youtu.be/OofHuLW6xd