Relacja Live

19.03.2012

07:47

Arłukowicz jak gangster, Żelichowski nie da na Kościoł a HGW nie jest ostatnią deską Kościoła, w KPRM ponuro, 7 lat temu Lech Kaczyński ogłosił start w wyborach prezydenckich


-- Jedynki: Horror! Nie będą leczyć raka! (“Fakt”), Zabici po białorusku (“GW”), “Prezydent i premier lekceważą Katyń” (“GPC”), Polska bez telewizji (“Polska The Times”), Ludzie nas nienawidzą (rodzice Madzi w SE), Konflikt zrodzi dialog (Rz, Polacy na Litwie)
 
-- W Super Expessie sonda: kto ze znanych Polaków będzie “płacił” na Kościół (Rafał Grupiński, Leszek Blanik, Marzena Wróbel, Krzysztof Cugowski, lub nie (Stanisław Żelichowski, Andrzej Turski. Niektórzy respondenci Super Expressu (poseł Żelichowski) nie zrozumieli propozycji rządu i myślą, że to będzie wybór- albo organizacja pożytku publicznego albo kościół.
 
-- “Wojna na recepty”. Nasz Dziennik: “Minister Bartosz Arłukowicz zachowuje się jak gangster - twierdzą lekarze rozsierdzeni brakiem rewizji stanowiska resortu w sprawie kar za źle wystawione recepty. I zapowiadają własne wzory druków.” 
 
-- Fakt: “Za trzy miesiące szpitale przestaną leczyć chorych na raka. Wszystko przez ustawę refundacyjną”. Od 1 lipca mają przestać obowiązywać terapeutyczne programy zdrowotne, które mają zostać przekształcone w programy lekowe. Są to programy, którymi objęte są osoby wymagające długotrwałego leczenia. NFZ zapewnia w ramach tych programów opiekę szpitalną. Teraz kontraktowane przez NFZ mają być leki, a nie choroby.   “Resort nie przygotował rozporządzeń określających m.in. wzór wniosku o wprowadzenie leku do programu”.
 
-- “Platforma psuje się od Łodzi”- pisze w Rzeczpospolitej Kamila Baranowska: “Ostry konflikt w lokalnej PO. Byli działacze partii próbują odwołać pochodzącą z tej formacji prezydent miasta. Kryzys w łódzkich strukturach PO jest tak głęboki, że w jego rozwiązanie zaangażował się Donald Tusk. Zaniepokoiło go, że część byłych działaczy jego partii zbiera podpisy pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania Hanny Zdanowskiej, prezydent Łodzi z Platformy. W zeszłym tygodniu premier rozmawiał o tym z łódzkimi parlamentarzystami PO, m.in. z Cezarym Grabarczykiem i Andrzejem Biernatem. To oni rządzą w łódzkiej PO, a Zdanowska zaliczana jest do bliskich współpracowników Grabarczyka. Referendum – jeśli do niego dojdzie – uderzy właśnie w nich.”
 
-- Schetyna w wywiadzie dla  GW: “Mam poczucie że Ziobro i Kaczyński powinni stanąć przed Trybunałem, ale jestem za tym, żeby składać wnioski jeśli uzasadnienie będzie twarde”. O Palikocie: “SLD i Palikot byliby dla nas najgroźniejsi, gdyby się porozumieli. Całe szczęście wydaje się to niemożliwe” O Gibale: “Broniłem go na zarządzie, bo uważam, że szef struktur miejskich, a Gibała był szefem krakowskiej PO, aplikujący o miejsce na liście, powinien je dostać”. “Musimy dokładnie wypełniać przestrzeń między nami a PiS. I to jest rola Jarosława Gowina oraz konserwatywnego skrzydła PO” - mówi były marszałek Sejmu.
 
-- “Tylko zaufani Jarosława Kaczyńskiego otrzymali jego rekomendację i prawo startu w wyborach. - pisze Wojciech Wybranowski w Rz: “W strukturach wrze. W wyborach okręgowych władz partii, które w PiS zaczęły się w ten weekend i będą kontynuowane w kolejny, startować mogli tylko rekomendowani przez prezesa. Efekt? Kaczyński wzmocnił kontrolę nad ugrupowaniem. Ale ryzykuje też groźbę kolejnych odejść i rozłamów. Wśród nowo wybranych szefów struktur okręgowych znaleźli się Antoni Macierewicz, Marek Suski, Leonard Krasulski, Krzysztof Lipiec i Marek Ast.”
 
-- Wprost: Andrzej Olechowski w rozmowe z Najsztubem krytykuje Tuska za brak wizji, przypadkowość, brak pomysłu na to co dalej i brak strategii. Platforma to dla jej założyciela partia, w której nie ma żadnej debaty “W PO nie odbywa się żadna dyskusja ideowa, programowa, i nie ma sposobu, nawet gdyby taka się odbyła, żeby ją skonkludować, wyciągnąć wnioski”. Olechowski mówi też: “Po stu dniach nowego rządu prawdopodobieństwo wcześniejszych wyborów powiększa się z dnia na dzień! To niesłychane! To było historyczne zwycięstwo i koalicja wydawała się naturalna, ale kto mógł wiedzieć, poza jej uczestnikami że jest ona taka nieszczera”. O systemie władzy, w którym premier prezydent i marszałek Sejmu powinni ze sobą współpracować i budować ambitne projekty: “Możemy przyjać takie pesymistyczne założenie, że to wcale nie są ludzie, którzy by mieli do siebie potrzebne zaufanie (...) I należałoby sobie życzyć wcześniejszych wyborów”
 
-- Kaczyński po prostu czeka- pisze Piotr Zaremba w URze: "Prezes PiS musi uważać, żeby na lidera opozycji nie pasowano Janusza Palikota. To prezent dla Jarosława – tak ważny polityk PO skomentował wniosek o postawienie lidera PiS przed Trybunał Stanu. Ta uwaga byłaby w pełni słuszna tylko wtedy, gdyby za prezent uznać również napadnięcie kogoś na ulicy."
 
-- “Pani ministra bierze lekcję” - Piotr Gursztyn w URze: “Casus minister Muchy powinien być przestudiowany przez kreatorów wizerunku i strategów politycznych jako pożyteczna nauka. Szczególnie przez nią samą i jej współpracowników po to, aby znaleźć ratunek przed ostateczną katastrofą. Na razie historia Joanny Muchy pokazuje, co się dzieje, gdy nie przestrzega się zasad politycznego survivalu.”
 
-- Robert Mazurek w Urze: Ulica rządzi: “Internauci, katolicy, stoczniowcy, kibice – wszyscy chcą obalić Tuska. Niedługo trzeba będzie na to obalanie urządzać jakieś zapisy Kto nie skacze, ten za Tuskiem, hop, hop, hop!" – głosi najmodniejsze hasło tego sezonu. Skaczą więc młodzi wściekli na podpisanie ACTA i babcie w moherowych beretach broniące Telewizji Trwam, skaczą górnicy miedzi i kibice, którym nie wybudowano stadionów, wkrótce skakać mają mundurowi i aptekarze. Dziś to właśnie owi demonstrujący skoczkowie pełnią rolę opozycji. Ta sejmowa swą aktywność sprowadza bowiem do obsesyjnego urządzania konferencji prasowych.”
 
-- Gry Emerytalne: GW opisuje sytuacje przed dzisiejszym spotkaniem PO i PSL w sprawie podwyższenia wieku emerytlanego. Agata Nowakowska i Dominika Wielowieyska podsumowują wszystkie pomysły PSL i OPZZ na reformę. Jaki kompromis jest najbardziej prawdopodobny: “Częściowe emerytury mogłyby dostawać osoby, którym pozostałyby np. dwa lata do wieku emerytalnego, a które nie mogą znaleźć pracy”.
 
-- Krzymowski we Wprost o sytuacji wewnętrznej PO we “Wprost”. Kluczowe cytaty anoniomowych polityków z tekstu: wspólpracownik PDT “Nastrój w kancelarii premiera jest nie najlepszy. Jakoś tam ciemno, ponuro, wszyscy zmęczeni. Od razu skojrzayła mi się końcówka Jerzego Buzka”, jeden z ministrów: ”Nawet Jan Krzysztof Bielecki mówi mu, że coś trzeba zmienić, bo rząd nie jedzie”, rozmówca z otoczenia premiera: “Tusk wie, że zaniedbal klub i patię. Jeszcze trochę i problemy przekroczą masę krytyczną”, polityk PO: “Tusk najbardziej przestraszył się odejścia Gibały. Boi się, że za nim pójdą następni, oczywiście jeszcze nie teraz, ale za pół roku, rok czy dwa lata”. Krzymowski pisze też, że atmosfera w PO jest zła i że Schetyna dogadał sie ze spółdzielnią Grabarczyka (nazywanego w PO “wiceewa”). Tusk rozważa teraz dwa scenariusze - pisze autor tekstu - przeforsowanie reformy emerytalnej teraz, lub odłożenie jej na czas po euro. Polityk PO cytowany na końcu tekstu: “Donald przejmuje inicjatywę. Widać że szykuje jakiś ruch wewnętrz partii, może myśli o przegrupowaniu w regionach”.
 
-- Cytaty ze Stankiewicza/ Śmiłowicza w Newsweeku: “Dziś premier nerwowo kreśli scenariusze przetrwania” , “Tusk testuje PO [o koalicji z Palikotem], bo znalazł się w ślepym zaułku”, “Doradcy Tuska są na etapie szukania magicznej sztuczki, która odmieni los”, “Na dworze panuje przekonanie- my tu tyramy od rana do wieczora, al ludzie tego kompletnie nie doceniają- opisuje wieloletni współpracownik Tuska”, “Tusk chciałby odwołać szefa klubu Grupińskiego”
 
--”Zabawa w ciuciubabkę” - Wprost opisuje jak BOR ochrania premiera. Jak wynika z teksu, premier lubi sam prowadzić swoją toyote auris. Tak było np. w czasie wyjazdu do Włoch na urlop. Cytowany anonimowy oficer BOR:” Nie znam drugiego przypadku na świecie, by tak ważny VIP sam prowadził samochód”. W tekście opisywane są także sytuacje z kampanii wyborczej, gdy oficerowie BOR musieli liczyć sie z wizerunkowymi wymaganiami kampanii. Cytowany były oficer BOR: “Bezpieczeństwo przegrywa z wizerunkiem. Graś potrafi ustawić szyk ochronny wokół premiera. Musimy uważać na kamery”. Inny oficer “Tusk jest wobec nas bardzo nieufny. Jego otoczenie zachowuje się tak samo. Wszystko jest trzymane w tajemnicy”. Były wysoki urzędnik MSWiA: “Po Smoleńsku emocje wzrosły. Wcześniej czy później jakiś wariat będzie próbował rzucić w Tuska kupionym na targu granatem”.
 
-- Co dalej z Palikotem? Rafał Kalukin opisuje we “Wprost” najbliższe plany Ruchu Palikota: przeczekać, wzmocnić siły, nie niszczyć Tuska, czekać na przyspieszone wybory. Palikot cytowany w tekście: “Najbliższe miesiące będa dość spokojne. (...) Prawdziwa polityka wróci dopiero od września”. Kluczowy cytat : “Wolę pozostać w opozycji i spokojnie czekać, aż zdolność rządzenia Tuska sama się wyczerpie”.
 
-- Rozmowa Tomasza Machały z HGW w Newsweeku. HGW o związkach partnerskich: “Powodują bardzo dużo problemów prawnych”. O in vitro: “Kest tyle kontrowersji, że nie wracałabym”. O Trybunele Stanu: “Tylko Ziobro powinien stanąć przed TS”. O 3 koalicjancie: “Gdyby miało dojść do wcześniejszych wyborów to lepszym rozwiązaniem byłoby dokooptowanie SLD”. O Kościele “NIe jestem niczyją ostatnią deską, a tym bardziej Kościoła”.
 
-- “W Platformie rośnie w siłę nowa szara eminencja – Kazimierz Plocke. Nie słyszeliście państwo o nim? Żadna strata, ale czas wypełnić tę lukę w wiedzy o polskiej polityce. Kazimierz Florian Plocke, lat 54, jest posłem PO i wiceministrem rolnictwa.”- pisze Piotr Gursztyn w URze
 
-- “Jeśli pomysły rządu na finansowanie Kościoła zostaną zrealizowane, to instytucje państwa będą miały wgląd w preferencje religijne podatników” – ostrzega w Rz Piotr Semka
 
-- Przy okazji, nowe pojęcie- “preferencje religijne”
 
- Megapanel PBI/Gemius: youtube najpopularniejszym serwisem wideo w polskim internecie. Grudzień 2012: 13,4 mln użytkowników.  Wrzuta.pl - 4,4 mln, dailymotion.pl - 1 mln. Youtube zanotowało także największe wzrosty.
 
- Jak wygladały niedzielne protesty przeciwko odebraniu koncesjii TV Trwam. “W Gdańsku, w Lublinie i w Białymstoku odbyły się w niedzielę manifestacje w proteście przeciwko nieprzyznaniu Telewizji Trwam miejsca na multipleksie cyfrowym. Każda z nich zgromadziła po kilka tysięcy osób.” - pisza wirtualnemdia.pl. Więcej- link  Klip na youtube: link
 
-- GPC na okładce: Prezydent i premier lekceważą Katyń. “10 kwietnia to dla Polski data szczególna. Tego dnia przypada 72. rocznica zbrodni katyńskiej i 2. katastrofy smoleńskiej. Jednak w tym roku ani prezydent Bronisław Komorowski, ani premier Donald Tusk, ani marszałek Sejmu Ewa Kopacz nie pojawią się w Katyniu.
– Gdy zostaną podjęte konkretne decyzje dotyczące udziału premiera Donalda Tuska w obchodach drugiej rocznicy katastrofy smoleńskiej, poinformujemy opinię publiczną – odpowiedziała nam Kancelaria Premiera pytana o… obchody zbrodni katyńskiej” - pisze GPC.
 
-- Andrzej Duda dla GPC o tym dlaczego w Katyniu w tym roku nie pojawią się przestawiciele władz Polski: “W moim przekonaniu nie byłoby możliwości przeprowadzenia obchodów bez nawiązania do Smoleńska. Dlatego też ekipie rządzącej nie są one na rękę.”
 
-- Tabloidowo: Kasia Tusk przyłapana przez “Fakt” na rozmowie przez komórkę w czasie jazdy samochodem. Tekst ilustrowany zdjęciem.
 
-- 75 lat temu Rzym w encyklice „Divini Redemptoris” potępił komunizm – przypomina Marek Jurek w Rzepie
 
-- 19 marca 2005- Lech Kaczyński ogłosił, że kandyduje na prezydenta.
 
-- Rok temu: siły NATO rozpoczęły wspierającą powstańców w Libii operację "Świt Odysei"
 
-- Urodziny: Mario Monti, Mirosław Handke, Krzysztof Tyszkiewicz (b. poseł PO)
 
 

08:35

Europejska Inicjatywa Obywatelska szansą dla cyberaktywistów?


Jak pokazała sprawa ACTA, społeczne ruchy oddolne mogą być poteżną siłą polityczną. Ale jak do tej pory, nie miały one dużych możliwości działania na skalę europejską. Ale dzięki startującej 1 kwietnia Europejskiej Inicjatywie Obywatelskiej to się może zmienić.
 
EIO to jeden z najbardziej ambitnych projektów dotyczących demokracji bezpośredniej na świecie. Jednocześnie jest to pierwszy projekt łączący wszystkie kraje UE, umożliwiający wszystkim obywatelom unii wspólną działalność. Powstał jako odpowiedź na zarzut o „deficyt demokracji” w UE,  i został wprowadzony w Traktacie Lizbońskim.
 
Idea stojąca za EIO jest prosta. Wystarczy milion podpisów zebranych w ciągu roku, by wezwać Komisję Europejską do działania w sprawie konkretnego projektu legislacyjnego, zaproponowanego przez powstały wcześniej Komitet Obywatelski. W jego skład musi wchodzi co najmniej 7 osób z 7 krajów UE, a podpisy pod inicjatywą muszą być zbierane w co najmniej 7 państwach członkowskich. Po roku, KE ma 3 miesiące na odniesienie się do propozycji – jeśli zweryfikowano 1 milion podpisów. Organizacje NGO nie mogą formalnie zgłaszać inicjtaw, ale mogą popierać działania komitetów. Greenpeace już przed formalnym startem EIC zebrał 1 milion podpisów w sprawie GMO. EIO oparta jest na specjalnym serwisie internetowym.  
 

 
Jak pokazała sprawa JACTA – na polskim gruncie, i sprawa SOPA/PIPA w USA, oddolna mobilizacja i możliwości internetu powodują , że możliwe staje się budowanie „organizacji bez organizacji” jak nazwał je Clay Shirky. EIO w teorii  się idealnym narzędzie dla aktywistów, gdyż daje bezpośrednią szansę na wpływania na proces legislacyjny w UE, przy stosunkowo niewielkiej jak na skalę Europy wymaganej ilości podpisów.
Podpisy można zbierać „w Realu” jak i online. W Polsce organizcja ad założona przez Marka Kinstlera bardzo szybko uzbierała kilkaset tysięcy podpisów w sprawie referendum przeciwko ACTA. 
 
Już za dwa tygodnie przekonamy się, czy ten projekt będzie stanowił realny przełom w relacji brukselska biurokracja – obywatele UE.
Warto odnotować, że dużym sukcesem zakończyla się podobna inicjatywa Biełego Domu – system We the People.
 
 

 
To specjalna podstrona na serwisie Białego Domu, która umożliwia zgłaszanie petycji, rozpatrywanych później przez administrację. Ale tu wystarczy 5 tysięcy głosów poparcia w 30 dni.
 
Główna słabość EIO polega na tym, że długi czas zbierania podpisów - maksymalnie 1 rok, oraz długi czas weryfikacji przez Komisję - 3 miesiące, powodują że trudno oczekiwać, by została wykorzystana w sprawach które wymagają szybkiej reakcji. System który wprowadził Biały Dom nadaje się do tego o wiele lepiej. 
 
 
 
 

09:04

Kłopoty Palikota na Facebooku

Na profilu na FB Janusza Palikota - który lajkuje ponad 15 tysięcy osób - pojawiła się wczoraj w nocy informacja o tajemniczej treści. "

10:17

Kto jest politycznym M&M'sem. Siła politycznego inicjału


PDT, JK, PBK, HGW, JVR, JKR, JFL, JP, ZZ, GS, EK, RS- wszyscy wiedzą o kogo chodzi. A BA, RG, LM, JM, SN JG, RK- prawie nikt. BA to nie Brithsh Airways. W przypadku jednych polityków wystarczą inicjały, w innych przypadkach nie. Czy tak można poznać polityczną superligę rozpoznawalności wśród elit?
 
JFK, BO, W [dablja], BC, HRC [Hillary]. W USA pisząc o politykach, zwykle sięga się po inicjały. U nas też, choć jeszcze w internecie. I chyba po rozpoznawalności można poznać kto gra w politycznej ekstraklasie a kto nie. Długo, długo nie.
 
Czyje nazwisko w polskiej polityce ma silną markę. Kto dla elity komentatorsko-politycznej (a ona, jak trafnie zauważa Eryk Mistewicz jest dziś na twitterze) jest politycznym M&M'sem?
 
Gdy na twitterze napiszemy PDT, JK [albo bardziej oczywiste i dodające prezesowi internetowego luzu JarKacz]. Podobnie jest w przypadku PBK. Wszyscy będą wiedzieć kto to jest ZZ i HGW. JVR- nic prostszego. Zdecydowana większość będzie wiedziała, że JKR to Joanna Kluzik- Rostkowska, a JFL - Jan Filip Libicki, których rozpoznawalność bardzo wzrosła po kontrowersyjnym transferze do Platformy. Gdy Robert Mazurek pisał na twitterze o swoim wywiadzie z JFL, to nikt przecież nie zastanawiał się dłużej o kogo chodzi...
 
Chyba aż takich emocji nie wzbudza Arłukowicz, bo trzeba się dłużej zastanowić, że BA to on, a nie brytyjski przewoźnik lotniczy. Koneserzy polityki w przytłaczającej większości bez chwili zawahania domyślą się że EK to marszałek Sejmu, GS to Rezerwa Strategiczna, RS to szef MSZ [ pisząc o którym częściej, jak w przypadku jarKacza, sięga się po „RadSik”] a JP to Janusz Palikot, choć o nim znacznie częsciej pisze się po prostu „Palikot”.
 
Jakieś szczątkowe skojarzenia pojawią się, ale po dłuższej refleksji przy WP [Pawlak], SN [Nowak], nawet TS [MON].
 
A reszta? RK- Ryszard Kalisz, LM- Leszek Miller, JM- Joanna Mucha, RG- Rafał Grupiński, SN- Stefan Niesiołowski [częsciej jako Niesioł albo Stefan]. Politycy bardzo znani i długo obecni na scenie, a jednak bez takiego przebicia do świadomości Internautów a nawet politycznych „junkies”.  I czy to się komuś podoba czy nie to PDT, PBK, HGW, ZZ, JP, GS, EK, JKR i JFL są w pierwszej lidze rozpoznawalności wśród „zwierząt politycznych”. Nie zawsze są to politycy szczególnie wpływowi- jak JKR i JFL, ale mają kapitał i są M&M'sami polityki. Czy z tego umiejętnie korzystają to już inna sprawa.  
 

10:37

Balcerowicz docenia Palikota i PiS

W dzisiejszej rozmowie w radiowej "Jedynce" Leszek Balcerowicz pochwalił postawę Ruchu Palikota oraz PiSu jako opozycji. Byly premier stwierdził: " W sprawach deregulacji zarysowuje się taki merytoryczny, potencjalny sojusz największej partii opozycyjnej PiS-u oraz Platformy, a w sprawach reformy emerytalnej propozycję rządową, która jest wycinkowa, ale lepsza niż propozycje opozycji, jak słyszę gotów jest poprzeć Ruch Palikota." Dzięki temu - jak twierdzi Balcerowicz - PO nie jest skazana na "pseudorozwiązania" w imię "zgniłego kompromisu". Kilka dni temu prezydent Komorowski pochwalił Ruch Palikota za "propaństwową" postawę w sprawie reformy. Pełny zapis rozmowy profesora Balcerowicza w T"Jedynce".  

10:56

7 lat temu Lech Kaczyński ogłosił, że kandyduje


Podczas konwencji PiS, 19 marca 2005, w Pałacu Kultury w Warszawie, Lech Kaczyński powiedział, że kandyduje, bo Polsce potrzeba "zdrowego rozsądku, przywrócenia przestrzegania prawa i przywrócenia sprawiedliwości". "Dlatego dla walki o te elementarne wartości chcę kandydować na prezydenta" - podkreślił późniejszy trzeci prezydent Rzeczpospolitej.  
 
 
To musi być bardzo trudny dzień dla prywatnej i politycznej rodziny Lecha Kaczyńskiego. Trzeci prezydent RP, równo siedem lat temu, na pierwszej nowoczesnej konwencji w polskiej polityce, ogłosił, że kandyduje na prezydenta. I rozpoczął zwycięski marsz po najwyższy urząd w państwie. Marsz, który skończył się dla niego i jego rodziny 10 kwietnia 2010. 
 

 
Późniejsza kampania w ramach "wiosny Polaków", pluszaki, "dziadek z Wehrmachtu" rezygnacja Cimoszewicza- to jeden z najbardziej fascynujących momentów w polskiej polityce. I czas, który, jako majstersztyk politycznego marketingu przeszedł do historii. To także czas, który ukształtował scenę polityczną na lata i marginalizując lewicę, położył fundamenty pod trwająca do dziś polaryzację polskiej polityki pomiędzy dwoma centro-prawicowymi partiami. 
 
To szczególny moment dla wielu Polaków, więc, bez względu na komentarze, jakie mogą się pojawić, łamiąc "technokratyczny" charakter naszego serwisu 300polityka chcemy dziś oddać cześć pamięci o trzecim prezydencie RP. 
 
zdjęcia z konwencji 19.03.2005 pochodzą z serwisu http://www.marketingwpolityce.zgora.pl/
 

11:55

PiS łapie polityczny wiatr w żagle


Sprawa Funduszu Kościelnego a wcześniej pomysł Platformy na wniosek o Trybunał Stanu dla Jarosława Kaczyńskiego dały partii możliwość mobilizacji własnego elektoratu. W tygodniu, w którym ma odbyć się kongres założycielski ugrupowania Zbigniewa Ziobry, jest to wymarzona sytuacja dla prezesa PiS.
 
- Ta  sprawa Funduszu Kościelnego jest dla nas prezentem. – mówi ważny polityk PiS. – Dzięki niemu wszyscy konserwatyści idą z powrotem do nas. To nie tylko utwardza nasz elektorat, ale i go poszerza.  I nie ma szans byśmy wyraźnie stracili na rzecz  Ziobry – dodaje. Prawo i Sprawiedliwość także w publicznie dostępnych badaniach poparcia jest na wyraźnej fali. Cztery punkty procentowe wzrostu w CBOS, cztery punkty w SMG/KRC. Tymczasem Solidarna Polska, mimo dużej aktywności medialnej jej liderów oraz sporej aktywności w Sejmie cały czas nie przekracza progu wyborczego.
 
Tymczasem PiS reaktywuje pomysł z poprzedniego roku -  objazdu po kraju. W weekend prezes Jarosław Kaczyński odwiedził Śląsk. Niczym w kampanii wyborczej prezes mocnymi, ostrymi, łatwo przebijającymi się do mediów słowami krytykował działania rządu na spotkaniach w kolejnych miejscowościach.  „Śląsk jest jak Bawaria” – mówił szef PiS.
 
W maju 2011 roku w podobnym stylu rozpoczęła się prekampania wyborcza PiS. Teraz Prawo i Sprawiedliwość może dodatkowo wykorzystać złożenie się dwóch elementów: propozycji PO likwidacji Funduszu Kościelnego i wcześniejszy pomysł Platformy na postawienie przed Trybunałem Stanu Zbigniewa Ziobro i Jarosława Kaczyńskiego. Dodatkowym czynnikiem mobilizującym konserwatywny elektorat jest sprawa obecności Radia Maryja na cyfrowym multipleksie – pojawiająca się mediach tradycyjnych tylko wzmiankowo, przy okazji kolejnych protestów ulicznych. Tymczasem tylko wczoraj w czasie demonstracji w trzech miastach w Polsce  - w Gdańsku, Lublinie i w Białymstoku pojawiło się kilka tysięcy osób. I takie demonstracje odbywają się regularnie.  I mimo że środowa demonstracja PiS w Warszawie była oceniania negatywnie, to pokazała że – z dużych politycznych organizacji – tylko PiS jest obecny „na ulicy’.  
 
Kolejną okazją do manifestacji siły polityczne będą obchody drugiej rocznicy katastrofy smoleńskiej. Do tego czasu ma cały czas trwać objazd prezesa po kraju. PiS ma najlepszą szansę w tym roku – dzięki kalendarzowi, posunięciom Platformy i zwykłym zbiegom okoliczności – na odzyskanie politycznego impetu i odebranie Solidarnej Polsce jakiejkolwiek możliwości na jego zdobycie.
 
fot. Olaf141 CC BY-NC-ND 2.0

11:57

Episkopat:

Nie jesteśmy jeszcze gotowi na ściąganie dziesięciny z chłopów

12:37

Fanpage Palikota był na sprzedaż już miesiąc temu

Miesiąc temu na popularnym serwisie gumtree.pl pojawiło sie ogłoszenie nastepującej treści (pisownia oryginalna): "Sprzedam bardzo popularny FAN PAGE, na portalu facebook.com. Adres fan page: facebook com/Janusz.Palikot TYLKO poważne oferty, Kontakt, przez formularz gumtree.pl" 
 
To właśnie na tym fanpage wczoraj w nocy pojawila się informacja o "niepłaceniu" przez RP, która wywołuje dziś tyle komentarzy.  Poniżej screenshot z google cache (ogłoszenia nie ma juz na gumtree)
 

13:22

Dziś spotkanie Donalda Tuska z Beatą Kempą o TV Trwam

Premier Tusk jest właśnie na Kongresie Uniwerystetów Trzeciego Wieku, gdzie przekonuje do pomysłu podniesienia wieku emarytalnego. Dziś o 16.00 ma też spotkać się w KPRM z parlamentarzystką Solidarnej Polski Beatą Kempą. Tematem to "Kondycja polskiej demokracji na przykładzie koncesji dla TV Trwam." Na dziś zaplanowano także konsultacje premiera z PSL - które może być kluczowe dla sejmowych losów reformy. 

13:37

Prezes PiS do działaczy w nowym klipie: "Dziękuję Wam za lojalność"

Na oficjalnej stronie PiS pojawił się klip z krótkim przemówieniem Jarosława Kaczyńskiego do działaczy, w którym prezes PiS dziękuje za lojalność wobec PiS. "To istotne, że potrafiliście ją zachować. To przede wszystkim świadczy o Was, ale świadczy także o naszej politycznej wspólnocie. (...) Chciałem podziękować za pracę, tym którzy stali na czele władz okręgowych. I chciałem jednocześnie powiedzieć, że stoi przed nami wielka szansa. Społeczeństwo coraz lepiej widzi jakość tej władzy". Link do całego wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego tutaj. 

15:23

Clinton, Sarkozy, Gingrich ofiarami politycznego cybersquattingu


Reguły w internecie są bezwzględne. Kto pierwszy, ten lepszy – to dewiza cybersquatterow, których ofiarami stało się w przeszłości liczne grono bardzo znanych polityków. A chociaż pierwotnie cybersquatting dotyczył tylko domen internetowych, to wraz z eksplozją popularności mediów społecznościowych ta praktyka przeniosła się w te obszary internetu.  Dziś termin cybestquatting jest używany w kontekście fanpage'a Janusza Palikota. O co w tym chodzi? 
 
Cybersquatting to praktyka polegająca na wykupywaniu domen (i nie tylko) łudząco przypominających oficjalne albo wręcz zastępujących te oficjalne, zwykle w celu wyrządzenia politycznych szkód lub zarobienia dużych pieniędzy. Reguła jest prosta: im słabiej zorganizowany, bardziej „partyzancki” jest sztab polityka, tym łatwiej może on paść ofiarą cybesquatterów. Typowy przykład to sprawa Newta  Gingricha, który nie wykupił domeny newtgingrich.com. Zamiast tego, trafiła ona w ręce organizacji politycznej związanej z Demokratami, która w grudniu 2011 roku wystawiła ja na craigslist (gumtree to klon tego serwisu) za milion dolarów. Demokraci wykorzystywali ją w dość prosty sposób – przekierowywała  na strony, które kojarzyły się z skandalami wokół Newta Gingricha np. tiffany.com. (w pewnym momencie kampanii okazało się że Gingrich ma linię kredytową w sklepie Tiffany na 500 tysięcy dolarów).
 

 
We Francji domena http://www.nicolassarkozy2012.fr/ prowadzi do salonu tatuażu, co na pewno nie cieszy sztabowców Sarkozy'ego.  
 
Oczywiście cybesquatting może przybrać także formę zwykłego wymuszenia. W 2005 roku Hillary Clinton wygrała przed sądem prawa do domeny Hillaryclinton.com – którą wykupił jakiś przedsiębiorczy Włoch. Jej maż nie miał tyle szczęścia – domeny takie jak presidentbillclinton.com należały do najbardziej znanego cybersquattera Ameryki, Josepha Culligana, który domagał się od 45,000$ dolarów za każdą domenę z 500, które  miał w swojej kolekcji.
 
Niedbalstwo jest główną przyczyną powstania sytuacji, w której cybersquatterzy „przejmują” tożsamość polityka. W Polsce najgłośniejszą tego typu sytuacją była sprawa domeny http://jaroslawkaczynski.pl/, którą wielokrotnie – w 2010 roku, przed kampanią prezydencką szefa PiS – wystawiano na allegro.  Zanim została sprzedana, jej właściciel publikowała a niej żarty i filmiki dotyczące prezesa PiS. W czerwcu 2010 osiągnęła cenę 100 tysięcy złotych.
 
Dziś to sztab Ruchu Palikota – za sprawą wczorajszego komunikatu na fanpage – oskarża anononimowego prowadzącego profil o cybersquatting. Jak do tej pory anonimowy twórca fanpage miliczy. Ale mamy do czynienia z duża bardziej skomplikowaną sprawą niż "zwykły" cybersquatting. Fanpage istnieje już prawie rok, i zebrał 16 tysiecy lajków. Był prowadzony profesjonalnie, i jego istnienie tylko pomagało, nie szkodziło Palikotowi. 
 
Dlatego o klasycznym cybesquattingu może być mowy tylko od momentu, gdy prowadzący fanpage zaczął działać na niekorzyść Palikota. 
 

15:51

Jak wygląda wnętrze samolotu Mitta Romneya ?

(zdjęcie) Mitt Romney, podobnie jak każdy liczący się amerykański polityk w czasie kampanii wyborczej ma własny samolot który podróżuje od jednego zakątka Ameryki do drugiego. Ale do tej pory tylko jego sztabowcy widzieli jak wygląda sekcja samolotu, w której siedzi Romney i jego sztab. Aż do tej pory - Dan Rutheford, polityk z Illinois który wspiera Romneya opublikował na twitterze zdjecie z tej sekcji. Jutro prawybory w Illinois - Romney jest sondażowym faworytem. 
 

 

16:54

Marco Rubio wydaje książkę

Senator Partii Republikańskiej z Florydy pokazał okładkę własnej autobiografii. Wspomnienia zatytułowane "An American Son" sugerują, że młody polityk (Marco Rubio ma niecałe 42 lata) poważnie myśli o swojej dalszej karierze, niedawno zapłacił on z własnej kieszeni za oppo research na własny temat - pisaliśmy o tym na początku lutego. Patrząc na kandydatów ubiegających się o prezydenturę z ramienia GOP można dojść do wniosku, że jednym z koniecznych kroków jest wydanie własnej książki. Także Barack Obama, zanim stał się 44 prezydentem USA, zapisał na własnym koncie wydanie dwóch książek autobiograficznych.
Najczęściej powtarzane opinie na Twitterze? Senator ma bardzo fotogeniczną rodzinę.
 

19:05

Wspólna konferencja PiS i Gowina odwołana w ostatniej chwili?


Czy minister Gowin miał wystąpić na wspólnej konferencji prasowej z parlamentarzystami PiS? Jak dowiaduje się serwis 300polityka ze źródeł zbliżonych do Prawa i Sprawiedliwości, plany wspólnej konferencji prasowej PiS i PO dotyczącej deregulacji zostały odwołane – przez ministerstwo - niemal w ostatniej chwili. Ostatecznie odbyły się dwa oddzielne briefingi – ministra Gowina i PiS. Tej wersji nie potwierdza Ministerstwo Sprawiedliwości. – Nigdy nie zapadły ustalenia o wspólnej konferencji – mówi rzecznik Patrycja Loose.  Także obecność ministra Arabskiego na konferencji prasowej ministra Gowina była planowana od samego początku – informuje nas MS. Dwa niezależne od siebie źródla w PiS zgodnie przeczą informacjom rządu. Wedlug nich nie bylo wczesnej mowy o obecnosci szefa KPRM a przed spotkaniem same słuzby MS potwierdzały wspólny briefing PiS i Gowina. 
 

19:45

Koniec szczytu Kempa-Tusk. Strony rozmawiały o pakiecie klimatycznym, unijnym pakcie fiskalnym i ewentualnym podziale Syrii

19:53

Raport "Stan Mediów 2012". Liczby, które warto zapamiętać

Dziewiąta edycja raportu pracowni Pew Research Center pokazuje gwałtownie zmieniający się świat mediów informacyjnych w USA. Urządzenia mobilne i sieci społecznościowe zaczynają pełnić coraz większą, co nie znaczy dominującą -  rolę w ekosystemie medialnym. Jednak niektóre wyniki badania PEW sa bardzo zaskakujące. Oto kilka  liczb, które warto zapamietać z tego raportu.
 
Ekspansja internetu trwa
 
Zgodnie z badaniami Nielsena, łączna liczba czytelników najważniejszych stron internetowych wzrosła o 17% w 2011, a liczba czytelnków gazet spadła o 4%. 
 
 
Jest coraz więcej tabletów 
 

 
18% badanych przez PEW ma tablet - to oznacza wzrost o 50% od lata 2011 roku. 44% respondentów badania ma smartfona a 77% zwykły komputer. Tylko 13% ma smartfona, tablet i komputer jednocześnie. Co ciekawe, tylko 51% właścicieli smatftonów używa ich do zdobywania informacji. 56% użytkowników tabletów wykorzystuje je właśnie do tego celu Ogólnie, dzięki urządzeniom moblinym zwiększa się czas i ilość przeglądanych informacjim, chociaż tylko 5% badanych wykorzystuje do tego celu wszystkie trzy urządzenia jednocześnie. 27% właścicieli smartfonów korzysta dodatkowo z tabletów by zdobywać informacje, a 34% ludzi którzy posiadających komputery szuka informacji na smartfonach. 
 
Twitter jest uznawany za unikalne źródło informacji 
 

 
56% informacji na Facebooku jest uznawanych za wtórne, a tylko 34% za unikalne. W przypadku Twittera proporcje wynoszą 43% do 39%.  76% użytkowników twittera ma smartfony, w porównaniu do 67% użytkowników Facebooka. 
 
Social media nie są dominującym źródłem informacji 
 

 
Tylko 9% respondentów badania PEW poznaje informacje za pomocą rekomendacji z mediów społecznościowych. 36% dowiaduje się nowych rzeczy bezpośrednio ze stron, 32% korzysta z wyszukiwarek, a 29% korzysta ze stron i aplikacji agregujących/organizujacych informacje. Z raportu PEW wynika, że sieci społecznościowe są nadal zastępczym, nie zaś głównym źródłem newsów w sieci. 
 
Cały raport dostępny jest tutaj. 
 
 
 
 
 
 
 

21:57

W poszukiwaniu sponsorów - Obama 2012 i pieniądze


Nie jest różowo, choć prezydent Barack Obama i The Democratic National Committee od momentu rozpoczęcia kampanii zebrali 255 mln dolarów, dla porównania Mitt Romney zebrał 63.1 mln, to tempo przybywania pieniędzy i ich wydawania może niepokoić sztab reelekcyjny.
 
 
Sztab Obamy nie ukrywa, że stawia na niezbyt wysokie datki - od tzw. small donors, chodzi o odtworzenie grass-roots movement sprzed 4 lat. Jednak na razie wciąż do tego daleko. W zeszłym miesiącu kampanię demokratycznego prezydenta finansowo wsparło 350 tysięcy osób. Średnia wysokość donacji to 59 dolarów. Prawie połowa z osób, które wpłaciły jakąś sumę na kampanię Baracka Obamy, nie wydało więcej niż 200 dolarów (dla porównania, jedynie 9% wpłat na rzecz Mitta Romneya to sumy mniejsze niż 200 dolarów). Jednak trzeba przypomnieć, że w lutym 2008 roku na kampanię Obamy wpłaciło 728 tysięcy osób - ta liczba wciąż robi wrażenie. Trudno jednak oczekiwać, by wśród wyborców demokratycznych zapanował taki sam entuzjazm jak cztery lata temu. Spadek liczby ofiarodawców może świadczyć o tym, że „enthusiasm gap“ nie dotyczy jedynie Partii Republikańskiej. Na dodatek spadek liczby osób wpłacających na rzecz kampanii nie ogranicza się tylko do small donors. Według Washington Post od początku kampanii więcej niż 11 tys. osób ofiarowało Obamie lub DNC 2 tys. dolarów (lub więcej), w 2008 roku - w tym samym momencie kampanii było to 23 tys. osób, w 2004 roku na kampanię reelekcyjną prezydenta George’a W. Busha 2 tysiące dolarów lub więcej wpłaciło 49 tysięcy osób.
 
 
Od chwili ogłoszenia przez Baracka Obamę startu kampanii 2012 prezydent uczestniczył w 103 fundraiserach. W tym samym momencie kampanii 2004 George Bush miał tych spotkań ze sponsorami „tylko“ 53. Mimo usilnych zabiegów o wpłacanie na konto kampanii reelekcyjnej, na razie sztab Obamy wydaje pieniądze w szybszym tempie niż je zbiera - w styczniu na przykład zebrał 11.9 mln dolarów, a wydatki wyniosły 17.7 mln.
 
Super PAC wspierający prezydenta Baracka Obamę, nazwany Priorities USA Action, pozostaje daleko za konserwatywnymi political action committees. Priorities USA Action zebrało do tej pory jedynie 9 mln dolarów, American Crossroads, prorepublikański PAC, kilka razy więcej, bo 56 mln.
 
 
Ben LaBolt, rzecznik prasowy kampanii, próbuje tłumaczyć te dysproporcje tym, że republikańscy kandydaci wydają te pieniądze na próby zdobycia nominacji, podczas gdy Obama inwestuje w organizację ogólnokrajową, budowę infrastruktury i sztabu przed wyborami generalnymi. Jednakże wygląda na to, że sztab demokratycznego prezydenta wie, że szykują się na ciężką przeprawę - kampania Obamy odmówiła finansowego wspomożenia kandydatów Partii Demokratycznej podczas wyborów do Senatu lub Izby Reprezentantów.
 
(Official White House Photo by Pete Souza)

22:25

Kempa jak Sawicki. Spór o Fundusz Kościelny u Lisa

Dziś pierwszą częśc programu Tomasza Lisa zdominował temat pomysłu PO na likwidację Funduszu Kościelnego i zastąpenie go odpisem 0,3% podatku. W jednym z wątków dyskusji Beata Kempa stwierdziła, że projektu jeszcze formalnie nie ma i przez to nie ma nawet o czym dyskutować. Dziś rano w TOK FM niemal identycznie argumentował minister rolnictwa Marek Sawicki, który odciął się zdecydowanie od pomysłu MAC. "To nie jest propozycja rządu, to jest pomysł Michała Boniego. Na rządzie ten pomysł nigdy jeszcze nie stawał". Ale MAC opublikował już założenia zmian. Dokument "Projekt założeń projektu ustawy o zmianie ustawy o przejęciu przez państwo dóbr martwej  ręki, poręczeniu proboszczom posiadania gospodarstw rolnych i utworzeniu Funduszu  Kościelnego oraz niektórych innych ustaw" znajduje się na stronie ministerstwa. 

23:06

Jak wygląda i na co czeka Greenpeace na kominie elektrowni Turów

(zdjęcie) Dziś kilkunastu aktywistów Greenpeace protestowało na kominie elektrowni Turów przeciwko rządowemu projektowi współspalania węgla z drewnem. Oto fotografia z tej akcji rozsyłana dziś na twitterze z oficjalnego konta Greenpeace z komentarzem "#Greenpeace