Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
12.03.2012
02:13
07:50
-- Jedynki: “Słowacy wybrali populistę” (GW), “Polska to chory kraj!” (Fakt), “Platforma płonie”(GPC), “Gminy idą na wojnę prawną z rządem” (DGP), “Polskie wojny drogowe” (Rz)
-- Wiosna - w weekend będzie 20 stopni- ogłasza Superak i to jest to wiadomość dnia.
-- “Polskie wojny drogowe”- Firmy budujące autostrady chcą dopłat do kontraktów, a rząd kwestionuje jakość oddanych dróg. W miarę jak oddawane są kolejne drogi, okazuje się, że ich stan pozostawia wiele do życzenia. Nie przeszkadza to budującym je firmom domagać się podwyższenia ceny kontraktów.- pisze Rzeczpospolita.
-- O transporcie także Andrzej Kublik w GW: W rządzie PO-PSL opada entuzjazm do budowy dróg, choć wciąż ich brakuje. Narasta za to namiętność do kolei. Kiedy rząd Tuska pomyśli wreszcie o strategii dla całego transportu?
-- Nie będzie koalicji z Palikotem- mówi w Rzepie Rafał Grupiński, szef klubu PO: Nie będzie zmiany koalicjanta np. na Ruch Palikota? -Nie będzie. Nie moglibyśmy tego zrobić posłowi Gibale (śmiech)
-- SONDAŻ O PRAWICY: Według zamówionego przez Solidarną Polskę sondażu dla 40 proc. wyborców PiS jest ona partią drugiego wyboru- pisze Wojciech Wybranowski w Rz: “W badaniu zapytano Polaków o partię pod nową nazwą – Solidarna Polska Zbigniewa Ziobry. Jak pokazują jego wyniki, do których dotarła „Rz", taki zabieg sprawia, że chęć głosowania na SP deklaruje 5 proc. badanych. Bez nazwiska Ziobry poparcie jest niższe. Z badań wynika też, że 40 proc. wyborców PiS pytanych o partię drugiego wyboru wskazało właśnie na SP Ziobry. A łącznie na to ugrupowanie jako „drugi wybór" wskazało 28 proc. wyborców deklarujących się jako prawicowi.”
-- CO CZYTAJĄ POTENCJALNI WYBORCY ZIOBRY? “Solidarna Polska, przygotowując się do programowej ofensywy, zleciła też zbadanie, za pośrednictwem jakich mediów powinna docierać do osób gotowych oddać na nią głos. Potencjalni wyborcy SP najczęściej czytają gazety lokalne (28 proc.), „Nasz Dziennik" (21 proc.), „Rzeczpospolitą" (17 proc.), „Gazetę Wyborczą" (17 proc.). Wśród tygodników najczęściej czytane jest „Uważam Rze" (20 proc.), „Gość Niedzielny" (17 proc.), „Gazeta Polska" (12 proc.) i „Angora" (12 proc.). Radio Maryja jest słuchane przez 32 proc. wyborców SP. Najczęściej słuchaną stacją jest RMF FM (41 proc.).”
-- Manifa zboczyła z trasy- pisze w GW Agata Nowakowska: “(...)organizatorki z Porozumienia Kobiet 8 Marca wystąpiły przebrane za duchownych z transparentem: "Szata czyni cuda". Taki happening mógł zostać odebrany przez niektórych jako naśmiewanie się z księży, czego akurat osoby walczące z dyskryminacją nie powinny robić.” Więcej- link
-- Policjanci inwigilowali dziennikarza Superexpressu, który krytycznie pisał o byłym komendancie głownym policji Andrzeju Matwiejuku- odkryła kontrola. Chodzi o Sylwestra Ruszkiewicza- pisze DGP
-- O TYM CZYTAJĄ W LUBLINIE: Dziennik Wschodni: Uroczyste otwarcie Teatru Starego w LUblinie, a na nim, prezydent, ministrowie, ministra i Janusz Palikot. Palikot z politykami PO- zdjęcia- link
-- PO i PSL idą razem po emerytury. W GW Renata Grochal opisuje status koalicyjnych negocjacji nad reformą emerytalną. Najbardziej prawdopodobny wariant kompromisu: częściowe emerytury dla osób po sześdziesiątce, które nie będą mogły znaleźć pracy. Więcej- link.
-- TRZEBA PRZECZYTAĆ: Jan Rokita przerywa milczenie i w wywiadzie dla tygodnika "Uważam Rze" opisuje fenomen systemu władzy Platformy:
"System Tuska rozumie władzę jako panowanie nad ludźmi, a nie rządzenie instytucjami – tłumaczy były polityk PO Jan Rokita. – W związku z tym następuje obniżka jakości zarządzania sferą publiczną, a zarazem niespotykana wcześniej dominacja intrygi personalnej w życiu politycznym. Po drugie, w systemie Tuska władza nie stawia otwarcie czoła wyzwaniom i problemom; raczej chce wyjść z opałów sprytem, chytrością, cwaniactwem. Trzecia- w systemie Tuska pierwszym celem i obowiązkiem lidera jest eliminacja potencjalnej konkurencji wewnętrznej, likwidowanie realnych lub urojonych kandydatów do przywództwa.” Zdaniem Rokity efektem tego jest absolutna dominacja lidera i rozległy neofeudalny system politycznego wasalstwa i lizusostwa.
-- TRZEBA PRZECZYTAĆ: Ten tekst rozkręci polityczną dyskusję. We “Wprost” Michał Krzymowski pisze o wypaleniu prezesa. Kluczowe cytaty: anonimowy działacz PC: “Jarek od kilku miesięcy jest na emocjonalnym rollercoasterze. Jak wróci ze spotkania z zaprzyjaźnionymi profesorami, to jeszcze widać w nim wiarę, że społeczna rewolucja jest tuż-tuż, i że powrót do władzy jest możliwy. Ale coraz częściej zalicza też dołki”. Krzymowski opisuje letarg w jaki zapadł PiS. Członek komitetu politycznego: “Od wyborów w kierownictwie nie zdarzyło się nic godnego uwagi “. ALE: Jarosław Kaczyński miał zaproponować pomysł na wniosek o konstruktywne wotum nieufności, z Zytą Gilowską jako kandydatką na premiera. Cytowany polityk odpowiedzialny za wizerunek partii mówi że kampania - billboardy, spoty, związana z Gilowską była już przygotowana, ale ostatecznie Gilowska się wycofała. Kto ma największe szanse na sukcesję w PiS w tym momencie? Krzymowski cytuje anonimowego współpracownika prezesa, który wskazuje na Adama Lipińskiego.
-- TRZEBA PRZECZYTAĆ: Kublik w GW: Zagadkowy dostawca Orlenu- o Magomiedowie, który w Polsce zarabia miliardy dolarów.
-- Czy Platforma przetrwałaby bez Tuska? – zastanawia się Piotr Zaremba. "Gdyby wierzyć liderom opozycji, los Tuska jest przesądzony. Jarosław Kaczyński, opatrując rozważania zastrzeżeniami typu "słyszałem" i "podobno", snuł ostatnio dywagacje o spisku, który ma położyć kres rządom lidera PO. Tworzą go podobno prezydent Bronisław Komorowski, zmarginalizowany Grzegorz Schetyna i – z zewnątrz – Janusz Palikot. Byłby to sojusz dość egzotyczny, zważywszy choćby na to, że nienawiść między Schetyną i Palikotem jest przysłowiowa."
-- Poseł na blogu i fejsie: Polscy politycy są obecni w Internecie. Używają sieci głównie do autokompromitacji – pisze publicysta "Rzeczpospolitej" Robert Mazurek, link do tekstu.
-- o Grasiu piszą dwa tygodniki: Newsweek i Uważam Rze. Z Newsweeka (Stankiewicz, Śmiłowicz) dowiadujemy się, że rzecznik rządu czasami płacze, gdy oferuje mu się szefowania MSW i, że ma odznakę “zasłużony dla Grom” nr 56. Więcej się z tekstu nie wyciśnie (łez). “Nieodwoływalny”- “Tusk Grasiowi pozwala na wszystko”.
-- Rekin z prowincji - o Gowinie w Newsweeku pisze Aleksandra Pawlicka: “Jeżeli Gowinowi uda się przeprowadzić reformę ponad podziałami, wykreuje się na twórcę sukcesu PO, a nawet na sukcesora”- mówi anonimowy poseł PO.
-- Jolanta Fedak dla “Wprost” w krótkim wywiadzie o pomyśle Palikota by rozdawać prezerwatywy na Dzień Kobiet: “ To raczej dość intymny podarunek, ja bym na pewno się nie ucieszyła. (...) zamiast tych wszystkich kwiatków i innych historii panowie mogliby lepiej rozdać ustawy gwarantujące kobietom świadczenia emerytalne, szczególnie tym, które wychowują dzieci ”
-- SOLISTA Z GRUBYM PORTFELEM. Anna Gielewska opisuje we “Wprost” najnowszy nabytek Ruchu Palikota, czyli Łukasza Gibałę. Dobre cytaty: “Pewnego dnia przyszedł do mnie i oznajmil, że chce być wyrazistym liberałem” - człowiek z kierownictwa PO. Na początku była chemia, rozmawiali o przejściu. Ale zabrakło woli obu stron - mówi w tekście anonimowy polityk lewicy, opisując kontakty Gibały z Grzegorzem Napieralskim. Ciekawostka o Gibale: w czasie studiów doktoranckich w USA śledził amerykańską politykę i nowoczesne narzędzia pozyskiwania wyborców.
-- Pawlicka o Gibale (podpis pod zdjęciem w Newsweeku): nieudolny szef PO w Krakowie
-- Przy ostrych sądach Cejrowskiego czy Terlikowskiego w polityce, głos niektórych biskupów staje się głosem wystraszonych lemingów- mówi ks. Kazimierz Sowa Tomaszowi Machale w Newsweeku.
-- W GW wywiad z Przemysławem Wiplerem. Poseł PiS mówi m.in. “Przebudowujemy nasz model opozycjności, staramy się akcentować nasze projekty, nie tylko krytykować rząd.” Wipler o swoich celach w polityce: “ Moim celem jest poszerzenie grupy wyborców PiS o tych, którzy mają poglądy wolnorynkowe, mieszkańców dużych miast”.
-- Nie będzie w tym roku uroczystości w Katyniu - pisze “Nasz Dziennik”. “Ceremonii państwowych w Katyniu nie organizuje Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. Nic nie wiedzą o obchodach albo odsyłają gdzie indziej inne urzędy administracji państwowej. Milczy kancelaria premiera.” Więcej- link
-- GPC na okładce: Platforma płonie, z partii odchodzą kolejni działacze. Chodzi o kilkudziesięciu członków małopolskiej Platformy, którzy mają odejść do Ruchu Palikota razem z Łukaszem Gibałą.
-- Rusza “okno życia dla zwierząt” piszą Superak i Newsweek.
-- Jacek Kurski jak Eryk Rudy. W GW Adam Wajrak polemizuje z wypowiedzią Jacka Kurskiego, że zmiany klimatu nie doprowadzą do katastrofy - Kurski podał jako przykład Grenlandię, która miała być zielona gdy zobaczyli ją pierwsi ludzie. Wajrak: “Mit o tym, że wikingowie mogli zasiedlić Grenlandię, bo było wtedy o wiele cieplej i nie było lodu, jest bzdurą powtarzaną przez polityków, pragnących zanegować fakt, że to człowiek jest silą sprawczą globalnego ocieplenia”. Tekst ilustrowany jest ryciną przedstawiającą wodza Wikingów Eryka Rudego i zdjęciem Jacka Kurskiego wystepującego w lutowym “Shopka Show” w Teatrze Groteska w Krakowie.
-- Tytuł dnia: “Czystą do dna” Newsweek
-- Fakt: “MEN kupuje limuzyny a na szkoły nie ma!” W tekście zestawiono zakup dwóch aut przez ministerstwo edukacji (łącznie za 320 tysięcy złotych) z tym, że za rządów PO w kraju zostało zlikwidowanych już 2,5 tysiąca szkół.
-- Urodziny 12 marca: Liza Minelli, Mitt Romney, Janina Ochojska.
08:08
08:30
Sztab Obamy przygotowuje się do wyborów:
Dane, głupcze!
09:12
Gdy w Wielkiej Brytanii , przy protestach kościołów partia konserwatywna wprowadza legalizację związków jednopłciowych, w Polsce ta dyskusja jeszcze się tli. Jeszcze kilka lat temu wywawało się nieprawdopodobne, by znalazła się większość do uchwalenia stosownej ustawy. A dziś?
Coś się ruszyło w temacie. W ostatnich kilku dniach, sprawa związków partnerskich pojawiła się pięciokrotnie. Dwa razy pisała o nich rzepa. Pytał o nie swoich trzech kolejnych gości w kontrwywiadzie RMF także Konrad Piasecki.
Marek Sawicki z PSL:
“A jak zareagujecie, jak oni przyjmą razem ustawę o związkach partnerskich? Platforma z Palikotem? Bo widzę, że szykuje się porozumienie.
Jestem ciekawy, jak skrzydło konserwatywne wspomnianego wcześniej Gowina zareaguje na takie propozycje.
Ale wy tej ustawy nie poprzecie?
My w tych sprawach akurat mamy swobodę - żaden z posłów nie jest związany z żadną dyscypliną i każdy odpowiada przed sobą. (…) Nie sądzę, żeby w PSL-u było zbyt wielu takich, którzy są za związkami partnerskimi. My uznajemy, że konstytucyjną zasadą jest to, że rodziną jest związek mężczyzny i kobiety.”
I tak dowiedzieliśmy się tego, czego można się było spodziewać. PSL takiej ustawy nie poprze.
Ciekawą opinię na temat związków partnerskich wyraził natomiast pierwszy wiceszef PO- Grzegorz Schetyna. Zapytany przez Piaseckiego:
“Ale pan uważa, że Platforma powinna taki projekt złożyć, czy dać to Millerom i Palikotom tego świata?
Odpowiedział: - Uważam, że to jest temat do rozmowy. Pod koniec zeszłej kadencji zapowiadaliśmy, że do tematu wrócimy.
A pan byłby gotów poprzeć taką ustawę?
Zależy od szczegółów. Uważam, że trzeba przez to przejść i o tym bardzo spokojnie, bez emocji rozmawiać. Potrafić rozmawiać, bo to jest ważne.
I również poprzeć ją?
Jeżeli trzeba, jeżeli będzie tutaj większość, to oczywiście tak.
Bo Platforma jest gotowa taką ustawę poprzeć?
Rozmawiać o niej. Nie chcę, żeby to było przesłanie naszej rozmowy - że będziemy teraz się zajmować ustawą o związkach partnerskich, ale to wywołuje mniejsze emocje niż w zeszłej kadencji.”
Schetyna jest rozmówcą miarodajnym. Wywiady z nim są ciekawe, bo nie “ściemnia” i nie powtarza bezkształtnych przekazów.
“Jeśli więc dozwolimy np. na związki partnerskie jako ułatwienie dla ludzi niewierzących, to czego się obawiamy jako katolicy?” mówi dziś w Rzeczpospolitej Rafał Grupiński. Rano twierdza to w RMF, mówiąc, że byłby gotów się pod projektem ustawy o związkach podpisać.
Związki partnerskie pojawiły się także przy okazji tekstu Rzeczpospolitej o rosnącym niezadowoleniu w szeregach klubu PO. To właśnie współautor ustawy o związkach partnerskich poseł Artur Dunin dość miękko wypowiadał się na temat odejścia Gibały do Ruchu Palikota.
Czy taki projekt miałby szanse w tym sejmie? Biorąc pod uwagę, że na pewno poparliby go posłowie Palikota i SLD (razem 67 posłów) a na pewno nie poparliby go posłowie PiS, SP i PSL (184), przeciw byłoby także dwóch niezrzeszonych (Mniejszość Niemiecka i były pos. PiS Tomasz Jagiełło). Daje to 67: 186 głosów zdeklarowanych.
Kluczowa będzie PO. Głosowanie nad kandydaturą Wandy Nowickiej na wicemarszałka pokazało, że grupa posłów konserwatywnych to nawet 85 osób. Razem, z zadeklarowanymi przeciwnikami związków byłoby to aż 269 osobową większość. Ale właśnie nie większość, bo tylko 20 posłów PO było przeciw Nowickiej, a 65 się wstrzymało. Głosy wstrzymujące się nie mają znaczenia przy uchwalaniu ustaw, gdzie potrzebna jest zwykła większość.
Ale zresztą i tak nie wszyscy posłowie z tej grupy zagłosowaliby ponownie przeciw, biorąc od uwagę, że premier i inni liderzy PO (Schetyna, Grupiński) dosyć pozytywnie wypowiadają się o związkach partnerskich. Zwłaszcza teraz, po odejsciu z klubu posła Gibały, sprawa może być ważna dla utrzymania liberalnej części elektoratu PO. I czy premier ryzykowałby tak ostry spór ze środowiskiem Gazety?
No i poza tym, czy głosowanie nad kandydaturą Nowickiej nie było miarodajne dla związków partnerskich? Nowicka co prawda przepadła w pierwszym głosowaniu, ale tylko dlatego, że potrzebna byla bezwzględna większość. Zwykłą większość Nowicka dostała- 192 za, 178 przeciw, 77 wstrzymało się, nie głosowało 11. Mimo wyłamania się licznej grupy posłów PO i tak konserwatywna grupa nie miała większości blokującej ustawy.
Głosowanie nad Nowicką nałożone na głosowanie nad restrykcyjnym projektem antyaborcyjnym 31 sierpnia 2011 potwierdza, że najbardziej konserwatywni w głosowaniach posłowie PO to:
ŻYLIŃSKI ADAM
ARNDT PAWEŁ
FABISIAK JOANNA
GRAD MARIUSZ
KOSECKI ROMAN
KOŹLAKIEWICZ MIROSŁAW
PLUTA MIROSŁAW
RANIEWICZ GRZEGORZ
TOMCZAK JACEK
ZIEMNIAK WOJCIECH
ŻALEK JACEK
BREJZA KRZYSZTOF
CZERWIŃSKI ANDRZEJ
Do tego dojdą też nowi:
CYCOŃ MARIAN
LASSOTA JÓZEF
I starzy, którzy też mają jasno sprecyzowane, katolickie poglądy:
RADZISZEWSKA ELŻBIETA
CHOMYCZ MAŁGORZATA
MĘŻYDŁO ANTONI
NIESIOŁOWSKI STEFAN
ZAKRZEWSKA JADWIGA
SZCZERBA MICHAŁ
GOWIN JAROSŁAW
Oznaczałoby to, że przeciwnicy związków partnerskich mieliby w miarę pewnych około 186 głosów zdeklarowanych plus 22 "pewniaków" z PO. Razem dawałoby to 208 posłow przeciwnych związkom partnerskim.
Posłowie PO, ktorzy poparli w pierwszym głosowaniu Nowicką to 117. Plus połączone siły lewicy (67) daje razem 184 zwolenników ustawy o związkach. Przeciw około 208 konserwatystów.
Antyzapateryści nie mają więc w polskim sejmie większości. Wszystko w rękach pozostałych posłów PO, ktorzy się wstrzymali nad kandydaturą Nowickiej. No i dużo zależy od liczby wstrzymujących się i obecnych, bo jeżeli duża część PO się wstrzyma to 208 głosów może wystarczyć dla odrzucenia projektu.
09:55
10:09
11:59
Ręka w górę kto ostatnio oglądał Wiadomości. A kto oglądał Telexpress? Nikt się nie zgłasza. Teleexpress oglądało w zeszłym miesiącu przeciętnie 4,89 mln widzów, Fakty o 200 tysięcy mniej, a Wiadomości (trzecie miejsce) kolejne 300 tysięcy mniej niż Fakty (4,52 mln widzów). Jest i Panorama TVP2. Jej oglądalność poszła do góry aż o 25,14 proc. i wyniosła 2,38 mln osób. A w gabinetach najważniejszych polityków co “leci” ze ściszonym głosem: TVP czy TVN24? Jesteście political junkies a nie patrzycie na politykę oczami Polaków? Dlaczego?
A jak wygląda sprawa politycznych poranków? Podobnie. Widownia “Poranka” TVP Info w dni powszednie w godz. od 6.00 do 10.00 to średnio 225 tys. osób - wynika z danych telemetrycznych Nielsen Audience Measurement za czas od 2 stycznia do 23 lutego, opracowanych dla wirtualnych mediów (wirtualnemedia.pl). Na drugim miejscu znalazł się mający mniejszy zasięg kanał TVN24. Jego pasmo “Wstajesz i wiesz”, prowadzone najczęściej przez Jarosława Kuźniara, ogląda przeciętnie 206 tys. widzów, co przekłada się na 7,45 proc. udziału w grupie. Nowy dzień w Polsat News oglądało w tym samym czasie średnio 53 tysiące widzów, mimo że to pasmo stacji Solorza odnotowało w ciągu roku największy wzrost widowni w swojej grupie (aż o 23 tys).
Polacy oglądają częściej Teleexpress, niż Fakty i TVP Info częściej niż Kuźniara, a mimo to elita polityczno-medialna tych programów nie zauważa. Również rozpolitykowany Internet, który rozgrzewa się do czerwoności oglądając polityczne pasma TVN24.
Trudno sobie przypomnieć kiedy był ostatni raz, że Wiadomości samodzielnie wprowadziły temat, o którym się mówiło. Podobnie Teleexpress, ale ten nie miał nigdy takich ambicji. Programy informacyjne TVP są mniej wyraziste, stąd nie budzą takich emocji jak przecież niekwestionowany polityczny hit TVP2- program Tomasza Lisa. Jego oglądaja wszyscy, których zdanie się liczy. Przeważnie jest to zdanie negatywne. Tak przecież Internet zareagował np. na zaproszenie Kasi Cichopek do komentowania śmierci dziecka w Sosnowcu. Ale stacja od kontrowersji odcina kupony.
Jedną cechą jest brak wyrazistości informacji w TVP, drugą pewnie osobowość prowadzących, dynamika, wprowadzanie nowinek. Czy ktoś ze świata politycznego liczył się z Krzysztofem Ziemcem, albo Piotrem Kraśko? Na Małgorzatę Wyszyńską wszystkich ogarniał pusty śmiech. A Durczok, Pochanke, Kolenda- budzą emocję. No i prowadzą Fakty po Faktach, które mają coraz większą oglądalność a i nawet bez niej miały ogromne znaczenie dla środowisk opiniotwórczych. Podobne, wieczorne pasmo TVP Info, nawet jeśli ma znacząco liczniejszą publiczność to liczy się znacznie mniej.
Programom TVP zdarzają się przecież dobre strzały. Sondaż OBOP przeprowadzony prawie natychmiast po debacie w KPRM o Acta. Sondaż prezydencki po deklaracji Jaroslawa Kaczyńskiego- również przeszedł bez echa, które miałby, gdyby został podany w TVN. Nawet scena z wizyty Michała Kamińskiego u Mitta Romneya, pokazana w Wiadomościach, gdyby została wyemitowana w Faktach wzbudziłaby kolejną falę komentarzy na temat ciągle budzącego tyle emocji byłego spindoktora braci Kaczyńskich.
TVN24 umiał skutecznie spozycjonować się do grupy politycznych insiderów. Wśród kilkusettysięcznej widowni znajduje się grupa 5-10 tysięcy, których zdanie i których diagnoza polityki przemieszcza się dalej, przez gazety, portale newsowe, stacje radiowe.
TVP Info, mimo solidnego atutu stałej widowni na polskiej prowincji i bardziej masowej siły rażenia nie potrafił odpowiednio wejść w niszę, która nakręca politykę. Mimo ciągłych narzekań na TVN24 przetaczających się przez Internet, pozycja stacji Waltera wydaje się trudna do zakwestionowania w szybkim czasie. TVN24 jest bardzo intensywnie obecny w social media. Nawet nie przez swoje oficjalne kanały, ale przez swoich dziennikarzy i wydawców. Dzięki temu lepiej wyczuwa tętno polityki i trafia w potrzeby i emocje politycznych insiderów.
TVP Info ma ogromny potencjał, czyli bazę wiernych telewidzów, która powinna być dla polityków wystarczającą zachętą, żeby przedkładać wizyty w niej nad wizyty w TVN24. Dla politycznych insiderów mogłaby być wskaźnikiem co oglądaja Polacy, którzy nie głosują na wielkomiejską PO i nie są przylepieni do ekranów z TVN24. Musi jednak znaleźć swoją drogę, żeby wejść w grupę insiderów. Zaproponować im modę na swój kanał. A na to się nie zanosi. Leo, Why?
12:07
12:12
14:45
14:45
15:22
PILNA:
PiS zgłosił Zytę Gilowską do "Tańca z gwiazdami"
15:27
15:39
16:22
16:38
Według sondażu przeprowadzonego na zlecenie CBS News i New York Timesa, który został właśnie opublikowany, wyborcy Partii Republikańskiej popierają Ricka Santoruma (34% stawia na niego), na drugim miejscu znalazł się Mitt Romney (30%), Newta Gingricha popiera 13%, a Rona Paula 8%. Ale to poparcie nie przekłada się na wiarę w to, kto uzyska nominację, 73% ankietowanych uważa, że Romney będzie kandydatem GOP. Jutro odbędą się prawybory w dwóch południowych stanach - Mississippi i Alabamie, gdzie w sondażach przodują Santorum i Gingrich. Do tej pory Santorum wybrał w 7 stanach, i ma na swoim koncie 179 delegatów, natomiast Gingrich zaliczył zwycięstwo tylko w 2 stanach i uzyskał głos 97 delegatów. Obaj razem wzięci mają jednak mniej delegatów niż dotychczasowy fruntrunner Mitt Romney, który do tej pory zapisał na swoim koncie 428 delegatów.
18:42
18:57
19:05
19:39
22:06
23:55
Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
Gorący temat
Czy Meloni chce oddać Włochy, a Orban Węgry pod niemiecki but?
- Sikorski
Gorący temat
Wycofajcie się z tej drogi, bo historia wam tego nie zapomni
- Kosiniak-Kamysz do opozycji i prezydenta
Gorący temat
Niech pan zlikwiduje centralne biuro antybudżetowe
- Bogucki zwraca się do Tuska
Gorący temat
Cały ten SAFE to jeden wielki przekręt
- Kaczyński o ''decyzji w obronie niepodległości''
Gorący temat
13.03.2026
12.03.2026
11.03.2026
10.03.2026
09.03.2026
07.03.2026
06.03.2026
05.03.2026
Witaj na 300polityka AI!
Zadaj pytanie, które pomoże Ci lepiej zrozumieć świat polityki, kampanii wyborczych, mediów i strategii. AI odpowie na podstawie wiarygodnych źródeł i aktualnych danych.