Relacja Live

09.03.2012

07:45

Wikileaks o Smoleńsku, Gilowska zamiast Tuska, Olejnik szczypie Palikota, a znany polityk bije żonę, Rekordowa słuchalność Radia Maryja, Urodziny Ćwiąka i lalki Barbie

-- Jedynki: “Krucha przewaga PO” (Gazeta Wyborcza), “Poseł Biedroń ujawnia szokujące fakty: Posłowie biją żony” (Fakt), “Możliwe wcześniejsze wybory” (GPC), “Rząd łamie się z emeryturami” (Polska The Times), Zabójczy ciężar podatku i “Gimnazjum daleko od ideału” (Rzepa), “Kościół dostaje od państwa 700 mln zł”

 

-- “Wikileaks o katastrofie smoleńskiej”- Zdaniem portalu do wypadku 10 kwietnia 2010 r. mogło dojść w wyniku „celowych działań" Rosjan. - pisze Rzepa. W wiadomości z 22 kwietnia 2010 r. wiceprezydent firmy Fred Burton cytuje opinie Siergieja Tretiakowa (byłego rosyjskiego szpiega, najwyżej postawionego agenta KGB, a potem Służby Wywiadu Zagranicznego, który przeszedł na stronę Amerykanów), który w rozmowie z nim twierdził, że „Rosjanie celowo nie pozwolili na lądowanie samolotu, wiedząc, że polski prezydent albo zmusiłby pilota do lądowania, albo samolot zawróciłby i nie wylądował na miejscu". Pokrzyżowaliby w ten sposób plany uroczystości rocznicy mordu katyńskiego. W odpowiedzi inny analityk Stratforu Marko Papic pisze, że pokrywa się to z tym, co powiedziały mu „jego źródła". 

 

-- PiS: Gilowska zamiast Tuska - pisze Rzepa: W przypadku konstruktywnego wotum nieufności była minister finansów miałaby zostać kandydatką na premiera. Zyta Gilowska wyrasta w PiS na polityka numer jeden. Niedawno pojawiły się informacje, że minister finansów w rządzie Jarosława Kaczyńskiego mogłaby być kandydatką partii Jarosława Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich. Tymczasem, jak wynika z informacji „Rz", jej nazwisko padło także w kontekście stanowiska premiera. [o możliwych scenariuszach z Gilowską pisaliśmy w 300polityka 24 lutego https://300polityka.pl/300news/zyta-2015]

 

-- Na pierwszej stronie GW, w tekście “Krucha przewaga PO” Renata Grochal pisze, że w PO narastają obawy, że w czasie trudnych głosowań posłowie coraz częściej będą “chorować” albo ktoś zatrzaśnie się w toalecie, jak poseł Dyka w 1993. Więcej

 

-- Mocna teza GPC na okładce: “Przejście Łukasza Gibały już wkrótce spowoduje odejście kolejnych posłów z Platformy. Koalicyjna większość jest mocno zagrożona.“

 

-- Transfer Gibały-  inne tytuły: Topnieje większość PO – PSL (Rzepa)

 

-- Tytuły w Superexpressie: Ile zarabia Tomasz Hot Dog Lis, obok zdjęcie okładki Gazety Polskiej. Inny tytuł Superaka: “Piłkarz, który zablokował Ruskich” (o Smolarku)

 

-- o Europejskiej Partii Przyjaciół Sarkozy'ego pisze w Rzepie Marek Magierowski: “Czy spotkanie Donalda Tuska z człowiekiem, który może za chwilę zostać prezydentem Francji, nie leży w interesie naszego kraju?” oraz “Nieszczęśnik najwyraźniej zapomniał, że nie da się funkcjonować w europejskiej polityce, jeśli wprzódy nie zapali się świeczki na ołtarzu europeizmu. Hollande jeszcze nie doczekał się łatki eurosceptyka, ale to kwestia czasu. Bo eurosceptykiem, jak wiadomo, nie jest ten, kto nie lubi Europy, lecz ten, kogo nie lubią Angela Merkel i Nicolas Sarkozy. Proponując renegocjację paktu fiskalnego, francuski socjalista popełnił po prostu bluźnierstwo i sam wykluczył się z grona „dobrych Europejczyków", z którymi warto się spotykać i dyskutować.”

 

-- Reforma emerytalna złagodzona? “Polska The Times” pisze, że jednym z wariantów koalicyjnego kompromisu jest obniżenie wieku emerytalnego dla kobiet do poziomu 64-65 lat. 

 

-- Ludowcy: mały krok PO w sprawie emerytur - pisze Rzepa: “PSL powoli godzi się z reformą. Za to związkowcy mówią o wojnie z rządem”

 

-- Aleksander Smolar w rozmowie z “Faktem”: “Od ponad 20 lat Polska moim zdaniem idzie w dobrą stronę.” Jak jednak przyznaje: “Na co dzień jesteśmy indywidualistami bardzo nieufnymi wobec innych. To może być jedną z głębokich przyczyn niemożnośći zorganizowania w Polsce wielkich przedsięwzięć”. 

 

-- Gowin w wywiadzie dla “Polski” o projekcie deregulacyjnym: “My dziś mamy realną możliwość przeprowadzenia tych reform. Czy będziemy potrafili? Wierzę, że tak. Zgadzam się jednak z Jarosławem Kaczyńskim, że istnieje w Polsce coś takiego jak imposybilizm prawny. Tyle że on jest tylko w głowach urzędników i polityków.” Więcej

 

-- “Schizofrenia władzy“ czyli Nasz Dziennik porównuje Szczekociny do Smoleńska: “W poniedziałek po raz pierwszy od katastrofy smoleńskiej zobaczyliśmy na polskich ulicach flagi przepasane kirem. Wielu z nas przypomniało sobie kwiecień 2010 roku”   

 

-- 2 mln złotych na zimowe luksusy Komorowskich.” “Fakt” opisuje koszty utrzymania zimowej rezydencji prezydenta w Wiśle. Rezydencja ma być ulubionym miejscem wypoczynku pary prezydenckiej. 

 

-- “Dłużej w mundurze” - GW opisuje proces konsultacji reformy emerytur mundurowych. Ostatnia propozycja MSWiA - policjanci i żołnierze, którzy zaczną służbę, będą musieli pracować minimum 25 lat (teraz 15) i skończyć 55 lat. 

 

-- Monika Olejnik w komentarzu na łamach Gazety Wyborczej przypomina Palikotowi jego słowa “Ludzie na moich listach nie będą się tak k... politycznie”. To Palikot powiedział o transferach Arłukowicz i Kluzik-Rostkowskiej. “Palikot nie krył oburzenia, uważał że Tusk uprawia polityczną prostytucję. Nawet zafundował nam rysunkowy spot, w którym to przed Tuskiem w stroju sado-maso wypinał się Arłukowicz (...) “ 

 

-- Rzecznik SLD Dariusz Joński w wywiadzie dla “GW” :”Palikot nie jest jest lewicą, to liberał z krwi i kości. “ Joński mówi także, że Leszek Miller nie myśli o tym by wejść do rządu i zastapić PSL oraz wymienia trzy taktyczne cele stojące przed SLD - akcja referendalna, dalsze zajmowanie się problematyką przemocy w rodzinie oraz Święto Pracy.”

 

-- “Znam posła który bije żonę” poseł Biedroń twierdzi na łamach “Faktu”  że w Sejmie jest poseł który znęca się nad swoją żoną, ale nie chce powiedzieć kto to jest. 

 

-- Radio ZET i Trójka ostro w dół. Rekordowy wynik Radia Maryja. RMF FM w okresie grudzień 2010 - luty 2012 pozostało na czele - pokazuje najnowsza fala badania Radio Track SMG/KRC A Millward Brown Company opracowana przez portal Wirtualnemedia.pl. Na drugim miejscu znalazło się Radio ZET, które straciło 0,56 punktu proc. (15,30  proc.) a na trzecim Program I Polskiego Radia (spadek z 12,44 proc. do 11,60 proc.). Czwarte miejsce przypadło dla Programu III Polskiego Radia, który w ciągu roku zanotowało spadek aż o 1,08 punktu proc. (7,70 proc.). Na piątym miejscu uplasowało się Radio Maryja, które dynamicznie zwiększa swój udział w rynku. W ostatnim roku, radio którym kieruje o. Rydzyk, zyskało 13 proc. (3,00 proc.). 

 

-- Drogie Autorki i Autorzy! W naszej Polsce mieszkają nie tylko Polki i Polacy. Także Ukrainki i Ukraińcy, Wietnamki i Wietnamczycy, Żydówki i Żydzi, Chinki i Chińczycy, ba! nawet Szwedki i Szwedzi osiedlają się w naszym pięknym kraju. Pod względem politycznym są to jednak przede wszystkim obywatelki i obywatele! Nie zmuszajmy ich do przymusowej  polonizacji! Nie zapominajmy o nich, redukując obywateli RP do samych tylko „Polek i Polaków”. Wróćmy do obywatelek i obywateli! To już nie utopia!- apeluje Piotr Gadzinowski na nowym portalu lewica24.pl 

 

-- TOP FACEBOOK: Poranny komentarz Moniki Olejnik na Facebooku: Feministki protestują przeciw Euro, a jutro żegnamy Włodzimierza Smolarka..

 

-- TOP TWEETS:

@TomaszSkory: No! Świat dowiedział się o istnieniu posła Gibały, tak jak kiedyś o Kopycińskim. Mamy to z głowy. Teraz pora na coś ważnego.O tulipanach..

@sikorskiradek: Homo Homini: Macierewicz jest przystojniejszy od agenta Tomka

@MajewskiMichal: Nowe twarze lewicy na konfie. Miller i Iwiński. Razem mają 124 lata.

@KomorowskiPL: Spotkam się z Francois Hollandem. Holandia to ważny kraj, nie można lekceważyć jej prezydenta.

 

-- Gładka cera zajmuje tabloidy: Superak- “Michał Żebrowski- Dobre geny czy dobry lekarz”, Fakt: “Premier gładki daje kwiatki”

 

-- Urodziny: Zbigniew Ćwiąkalski, Jacek Hugo-Bader, Maks Kraczkowski, Jarosław Krajewski (współpracownik lidera PiS)

 

-- 9 marca: 1949- Sejm przyjął ustawę o likwidacji analfabetyzmu, 1953 odbył się pogrzeb Józefa Stalina, a 1959 w NYC zaprezentowano lalkę Barbie.


 

08:32

Timeline na Facebooku - nowa broń polityków


Timeline to słowo które jak do tej pory kojarzyło się przede wszystkim z twitterem. Ale od momentu gdy Facebook zapowiedział rewolucję na profilach i pojawienie się innej formy prezentacji treści, słowo timeline nabrało nowego znaczenia. Teraz politycy zaczynają wykorzystywać możliwości, które daje im "oś czasu". 
 
W USA jako pierwszy ważny polityk timeline włączył na swoim profilu Newt Gingrich. Teraz, gdy Facebook udostępnił timeline dla fanpage’y, inni politycy rozpoczęli migrację do nowego wyglądu. Zrobił to między innymi Barack Obama.
 
Timeline wprowadza małą rewolucję w politycznym wykorzystaniu Facebooka. Przede wszystkim, znikają tzw. „landing pages” wykorzystywane często na politycznych profilach – spersonalizowane „strony startowe”. To na nich pojawiały się możliwości przekazania pieniędzy, zapisania się na newsletter czy uczestnictwa w wolontariacie. Teraz to wszystko zniknęło. Ktoś kto wchodzi np. na stronę Obamy, widzie przede wszystkim „cover photo” – czyli duże zdjęcie. 
 
Cover photo to podstawowa polityczna broń na nowych stronach Facebooka. Sztab prezydenta Sztab Obamy – który ma ponad 25 milionów „lubiących” jego stronę – po zmianie wyglądu opublikował jako cover photo infografikę przedstawiającą sukcesy prezydenta w tworzeniu nowych miejsc pracy. Później to zdjęcie zmieniało się jeszcze kilka razy. To będzie podstawowe narzędzie komunikacyjne dla polityków. 
 
Facebook – co jest jedną z kluczowych funkcjonalności timeline – pozwala także dodawać wydarzenia które miały miejsce przed założeniem profilu. W przypadku Obamy pieczołowicie odtworzono jego życie – od momentu urodzenia, które ilustrowane jest zdjęciem kubka z odpisem aktu urodzenia – przez wydarzenia z życia prywatnego po politykę. Oś czasu umożliwia opowiedzenie przekazanie politycznego komunikatu - jako obrazkowej historii - dużo lepiej niż tradycyjne wpisy. Co więcej, z nowych fanpage można wysyłać wiadomości do użytkowników, co daje kampaniom nowe możliwości komunikacyjne. A jeśli fanpage ma poniżej 5000 fanów, bezpośrednio do Facebooka można zaimportować listę mailingową i w ten sposób rozesłać zaproszenia do „polubienia.” W przypadku małych kampanii - oraz dla polskich polityków - jest to bardzo istotne. 
 
Timeline można wykorzystać także bardziej ofensywnie. Doradcy Newta Gingricha uruchomili stronę „RomneyRecord” w której na osi czasu przedstawiają kolejne wpadki byłego gubernatora Massachusetts. To dużo bardziej czytelny i intuicyjny dla odbiorcy sposób przedstawiania informacji. Działa mechanizm znany z Pinterest - duże zdjęcia dają możliwości prowadzenie politycznej agitacji wizualnie, nie tekstowo. 
 
Timeline wprowadza rewolucyjne zmiany w tym jak prowadzi się politykę na Facebooku. Potencjał, który tkwi w osi czasu i innych  nowych rozwiązaniach jest ogromny. I jak zawsze minie trochę czasu zanim politycy i ich doracy nauczą się je wykorzystywać w optymalny sposób. Ale krajobraz polityczny na Facebooku zmienił się nieodwracalnie. 
 

08:32

Timeline na Facebooku - nowa broń polityków


Timeline to słowo które jak do tej pory kojarzyło się przede wszystkim z twitterem. Ale od momentu gdy Facebook zapowiedział rewolucję na profilach i pojawienie się innej formy prezentacji treści, słowo timeline nabrało nowego znaczenia. Teraz politycy zaczynają wykorzystywać możliwości, które daje im "oś czasu". 
 
W USA jako pierwszy ważny polityk timeline włączył na swoim profilu Newt Gingrich. Teraz, gdy Facebook udostępnił timeline dla fanpage’y, inni politycy rozpoczęli migrację do nowego wyglądu. Zrobił to między innymi Barack Obama.
 
Timeline wprowadza małą rewolucję w politycznym wykorzystaniu Facebooka. Przede wszystkim, znikają tzw. „landing pages” wykorzystywane często na politycznych profilach – spersonalizowane „strony startowe”. To na nich pojawiały się możliwości przekazania pieniędzy, zapisania się na newsletter czy uczestnictwa w wolontariacie. Teraz to wszystko zniknęło. Ktoś kto wchodzi np. na stronę Obamy, widzie przede wszystkim „cover photo” – czyli duże zdjęcie. 
 
Cover photo to podstawowa polityczna broń na nowych stronach Facebooka. Sztab prezydenta Sztab Obamy – który ma ponad 25 milionów „lubiących” jego stronę – po zmianie wyglądu opublikował jako cover photo infografikę przedstawiającą sukcesy prezydenta w tworzeniu nowych miejsc pracy. Później to zdjęcie zmieniało się jeszcze kilka razy. To będzie podstawowe narzędzie komunikacyjne dla polityków. 
 
Facebook – co jest jedną z kluczowych funkcjonalności timeline – pozwala także dodawać wydarzenia które miały miejsce przed założeniem profilu. W przypadku Obamy pieczołowicie odtworzono jego życie – od momentu urodzenia, które ilustrowane jest zdjęciem kubka z odpisem aktu urodzenia – przez wydarzenia z życia prywatnego po politykę. Oś czasu umożliwia opowiedzenie przekazanie politycznego komunikatu - jako obrazkowej historii - dużo lepiej niż tradycyjne wpisy. Co więcej, z nowych fanpage można wysyłać wiadomości do użytkowników, co daje kampaniom nowe możliwości komunikacyjne. A jeśli fanpage ma poniżej 5000 fanów, bezpośrednio do Facebooka można zaimportować listę mailingową i w ten sposób rozesłać zaproszenia do „polubienia.” W przypadku małych kampanii - oraz dla polskich polityków - jest to bardzo istotne. 
 
Timeline można wykorzystać także bardziej ofensywnie. Doradcy Newta Gingricha uruchomili stronę „RomneyRecord” w której na osi czasu przedstawiają kolejne wpadki byłego gubernatora Massachusetts. To dużo bardziej czytelny i intuicyjny dla odbiorcy sposób przedstawiania informacji. Działa mechanizm znany z Pinterest - duże zdjęcia dają możliwości prowadzenie politycznej agitacji wizualnie, nie tekstowo. 
 
Timeline wprowadza rewolucyjne zmiany w tym jak prowadzi się politykę na Facebooku. Potencjał, który tkwi w osi czasu i innych  nowych rozwiązaniach jest ogromny. I jak zawsze minie trochę czasu zanim politycy i ich doracy nauczą się je wykorzystywać w optymalny sposób. Ale krajobraz polityczny na Facebooku zmienił się nieodwracalnie. 
 

08:48

Bury:

"Z pogardą patrzę na posła Gibałę"

Szef klubu PSL bardzo ostro skomentował dziś rano  w TOK FM transfer Łukasza Gibały: "Jestem osobą, która z pogardą patrzy na posłów, co przechodzą z partii do partii. (...) Zdrada jest słodka, ale zdrajcy niekoniecznie". Jan Bury stwierdził także, że koalicja "da radę" w nowej sytuacji, w której ma tylko trzy głosy przewagi. 

09:22

Wywiad. Stanisław Kowalczyk: "Obecna polityka to straszne bagno, ale tak nie może być bez końca."

 Co teraz o polityce mówi Stanisław "Paprykarz" Kowalczyk, który w czasie kampanii wyborczej pytał premiera "jak żyć"? O premierze Tusku: "Donald „Ciągle wtopa” Tusk - tak się powinno o tym mówić". O Palikocie: "Wiem, że on się poniekąd polityką bawi, ale zabawa „w posła polskiego parlamentu! Aż tak tolerancyjny nie jestem". O Warszawie: "Ten system już nie działa".
 

Michał Kolanko: Minęło ponad pół roku od Pana zetknięcia z polityką. Czy jest ona jeszcze obecna w Pana życiu?
 
Stanisław Kowalczyk: To co przeżyłem wtedy pozostawia trwały ślad. Tego nie da się ot tak zapomnieć, Gdy raz się człowiek wciągnie w politykę, to już zostaje w niej cały czas. Wręcz dalej wszedłem w ten świat. Staram się śledzić wszystkie wydarzenia polityczne i społeczne na bieżąco. Mam też kontakt z politykami, kiedy tylko mogę to się spotykam.
 
MK: Z jakimi ostatnio?
 
SK: Cóż, wszyscy mówili mi, że do wyborów będę na topie, a poźniej wszyscy o mnie zapomną. Ale kontakt z PiS podtrzymuję. I na pewno media się przestały interesować, ale ja nie przestałem się interesować polityką. Dwa tygodnie temu byłem na takim otwartym spotkaniu z prezesem PiS w Radomiu. Ale z prezesem sam na sam się akurat się nie widziałem, tak się złożyło. Ale byłem też i w Sejmie.
 
MK: Był Pan tylko w odwiedzinach, czy w jakiejś sprawie politycznej?
 
SK: Byłem raczej przypadkiem, akurat odwiedziłem Warszawę to wpadłem do Sejmu na zaproszenie jednego z posłów bliskich prezesa. Sejm na na mnie działa, chociaż byłem tylko dziesięć minut. Tam jest zupełnie inny klimat. Jak ktoś się interesuje polityką, to jest tak, jakby wierzący przyszedł do świątyni. Jak to się mówi - ciśnienie rośnie.
 
Mk: Chciałby Pan wejść w ten świat głębiej?
 
SK: Teraz wiemy na czym stoimy – do wyborów daleka droga, chociaż już teraz widać ze koalicja nie zawsze mówi jednym głosem, delikatnie mówiąc.  Ale dzięki temu mam czas na przyjrzenie się temu wszystkiemu lepiej, przemyśleniu tego co się dzieje. Jeśli będzie dla mnie sensowna propozycja, to na pewno dokładnie ją rozważę. Polityka wymaga zmian, ludzi którzy są spoza układów, towarzystw wzajemnej adoracji.
 
MK: W jakim sensie?
 
SK: Chodzi o Warszawę, w Warszawie ten system już nie działa. Tak dalej być nie może. Jeśli miałbym wejść w politykę, to po to by tą Warszawę zmienić. Trudno się dziwić, że Sejm ma tak niskie notowania, że politycy są tak mało poważani. Niedobrze mi się robi jak to wszystko widzę, jak się posłowie zachowują, jak krzyczą na siebie, jacy są beznadziejni. To hańba, to jest żenujące.  Wystarczy włączyć telewizor, by się o tym przekonać. Ludzie w Radomiu mnie poznają, pytają. I wszyscy mówią mi: tak dalej to nie może pojechać.
 
MK: Jak Pan ocenia to co robi Donald Tusk po pół roku od wyborów?
 
SK: Jak już mówiłem – tak dalej być nie może. Donald Tusk to premier wtopa. On nie wie jak żyć – ciągle coś psuje. Donald „Ciągle wtopa” Tusk  tak się powinno o tym mówić. To nie wypaliło, tamto, tu autostrady(nowe a już do naprawy),  tam znowu refundowanie leków. Chociażby leki – mam 80 letnią babcię, wie Pan co to dla niej znaczy, że nagle musi płacić kilkaset więcej złotych za leki? I wszyscy inni ludzie na wsi: wycieńczeni wieloletnią pracą, zmęczeni, schorowani. Nagle dostają taki prezent. Tu na wsi jest dużo trudniej niż w stolicy. A jednocześnie ten Kapler, te kilkusettysięczne odprawy, i jednocześnie te biegi wokół stadionu minister Muchy. Czemu ma to służyć, jaki jest sens takiego wydarzenia? Odnoszę wrażenie ,że „Pani Ministra” nie chce być urzędnikiem-fachowcem , lecz celebrytką. To miłe dla oka zjawisko, ale bardzo ulotne. Zresztą , osoba która publicznie obraziła schorowanych staruszków nie powinna zajmować tak eksponowanego stanowiska, no może ostatecznie jako maskotka w „ministerstwie zdrowia i dobrego samopoczucia”. Ludzie mają tak ciężko, nie mają za co leków kupować, a oni za schrzanienie sprawy dostają po 800 tysięcy złotych? Tak już dalej być nie może.
 
MK: A jak Pan ocenia opozycje po tym pół roku?
 
SK: Co do Ziobry, to na ten moment śledzę jego wypowiedzi, nie z wszystkimi się zgadzam. Ale musiałbym się uważniej przyjrzeć. A inni, to Palikotowi zdarza się mówić sensownie – poza tymi niektórymi sprawami światopoglądowymi, wie Pan – ja bym się pod tym nie podpisał. Wiem, że on się poniekąd polityką bawi, ale zabawa „w posła polskiego parlamentu”!  Aż tak tolerancyjny nie jestem . Dzisiejszy hapening z okazji 8 marca 2012 to naigrywanie się z przekonań i uczuć religijnych wielu Polaków.  Za to  wypowiedzi na temat premiera Tuska podobały mi się, konkretne, merytoryczne.  Palikota mam na oku, ale on ludzi ma nie za ciekawych w swoim otoczeniu. Ale jego samego działania  śledzę uważnie.  
 
MK: Na koniec, jaką lekcję Pan wyciągnał po kampanii? Co Pan chce osiągnąć dalej?
 
SK: Zrozumiałem po tym wszystkim co było w kampanii, że trzeba mówić, mówić i działać, naciskać, wywierać presję tylko wtedy można coś zmienić. Ja się nie spodziewałem, że te moje słowa do premiera odniosą taki efekt. Ludzie mnie cały czas o to wszystko pytają. I teraz wiem, że to się musi mieć ciąg dalszy. Bo w takiej Polsce już się nie da żyć. Obecna polityka to straszne bagno, ale tak nie może być bez końca. Ktoś to musi zmienić. Bo tu na tych wyśmiewanych dołach, na prowincji też toczy się życie i może nawet bardziej prawdziwe, bo nie w blasku fleszy.                                                        
 

10:09

Nowy raport Nielsen o mediach społecznościowych w USA

Pojawił się już  raport Nielsen Online o mediach społecznościowych w USA w trzecim kwartale 2011. Najciekawsze informacje - kobiety i ludzie w wieku 18-34 są tu dominującą grupą, mężczyźni częściej niż kobiety odwiedzają wikipedię i linkedin, 2 z 5 użytkowników social media korzysta z nich za pomocą sprzętu mobilnego, aplikacje mobilne zanotowaly 30% wzrost w porównaniu z 3 kwartałem 2010 roku, tumblr to najgorętszy debiut w 2011. Pełny raport znajduje się tutaj. 

10:50

tak ma nazywać się aplikacja dla posłów:

Monitor Sejmowy
Już w najbliższym czasie posłowie otrzymają na swoje iPady aplikację, która ma im ułatwić korzystanie z sejmowych dokumentów i pracę nad nimi.  Aplikacje ma nazywać się „Monitor Sejmowy”, a jej przygotowanie kosztowało 45 tysięcy złotych.

 

Jak informuje nas Kancelaria Sejmu, pierwsza wersja aplikacja o roboczej nazwie „Monitor Sejmowy” ma zostać udostępniona do użytku 23 marca. Program opiera się na wykorzystaniu Systemu Informacji Sejmowej – system, za pomocą którego Kancelaria Sejmu zarządza wszystkimi elementami procesu legislacyjnego.
  Teraz, dzięki iPadom System Informacji Sejmowej zostanie wykorzystany, by ułatwić pracę parlamentarzystom. Nie tylko będą mieli dostęp do danych z systemu, ale także będą mogli na nich pracować w grupach – np w ramach komisji lub klubu poselskiego. Możliwości pracy grupowej będą rozbudowywane w kolejnych wersjach.
 
 Jak mówi 300polityka Zbigniew Jabłoński z Kancelarii: „ Aplikacja umożliwi komentowanie tekstów druków sejmowych (przez zaznaczanie istotnych z punktu widzenia autora obszarów, wprowadzanie notatek tekstowych i adnotacji głosowych) i przesyłanie tych komentarzy do osób zaangażowanych w prace nad danym projektem.”
 
Aplikacja została opracowana po konsultacjach z firmą Gartner, a przygotowała ją warszawska firma Programac. Koszt projektu to 45 tysięcy złotych. Kancelaria wykorzystała doświadczenia holenderskie, włoskie, brytyjskie i amerykańskie.
 
W Holandii, Senat całkowicie przestawił się na iPady – po raz pierwszy w jego historii cała dokumentacja legislacyjna jest cyfrowa. Przejście nastąpiło w październiku ubiegłego roku. Dzięki bardzo rozbudowanej iPadowej aplikacji papier wykorzystywany jest w Senacie bardzo rzadko. Jak powiedział Geert Jan Hamiltonz z holenderskiego Senatu w rozmowie z agencją Reuters: „Kiedyś musieliśmy nosić gigantyczne stosy papierów na posiedzenia, ale teraz wystarczy kliknąć na iPadzie i caly plan pracy i wszystkie niezbędne dokumenty już tam są.”
 
Polski Sejm szybko nie przejdzie całkowicie na system cyfrowy. Ale pierwszy krok  został już zrobiony. 
 
Screenshot dzięki uprzejmości Kancelarii Sejmu. 
 

11:26

SPOTEM W EMERYTURY

Posłowie PiSu linkują dziś klip zachęcający do wzięcia udziału w marszu protestacyjnym 14 marca. Filmik stoi na znacznie słabszym poziomie niż dotychczasowe spoty partii. Zawsze produkcyjnie, zdjęciowo i montażowo klipy PiSu mogły być wzorem dla konkurencji. W tym filmiku wysuwający się cytat z Jarosława Kaczyńskiego, obok zdjęć rządu, zrobiony jest po amatorsku. Do tego hasło: "Polska to twój kraj" nie porywa. Wiele tłumaczyć może to, że na youtube klip wrzucił użytkownik GazetaPolskaVD. Link do spotu.


 


12:19

Rozdawanie prezerwatyw kością niezgody między Wyborczą a Nowicką

Redaktorka Wielowieyska niesłusznie zarzuca Palikotowi i mnie seksizm.
Redaktorka Dominika Wielowieyska zarzuca Palikotowi i mnie seksizm z powodu rozdawania prezerwatyw kobietom z okazji Dnia Kobiet. Nic bardziej mylnego. Postulat, by kobiety świadomie nosiły przy sobie prezerwatywy i domagały się ich stosowania od swoich parterów jest starym postulatem feministycznym. 

12:45

Wałęsa jak Stalin. Nowy polityczny wiral

Ten obrazek dziś błyskawicznie rozchodzi się w sieci. Opublikowane na serwisie antyramki zdjęcie zestawia ze soba Józefa Stalina i Lecha Wałęse, razem z podpisem "Sobowtór Wałęsy odnaleziony." Fotka jest wiralnym hitem na Facebooku, a pojawiła się na profilu "Młodzi Niezależni". 


12:59

Kto w Sejmie mówi "marszałkini" i czy "ryzykowni" posłowie PO stają się bardziej ryzykowni?

Okazuje się, że dwóch jedynych posłów PO, którzy z trybuny sejmowej mówiło „Pani Marszałkini, wysoka Izbo” to posłowie z naszej wczorajszej listy „ryzyk transferowych PO”. Fakt tyle błahy, co ciekawy.


 


Po raz pierwszy „Pani Marszałkini! Panie Premierze! Wysoka Izbo!” padło z ust samego Janusza Palikota, już na pierwszym posiedzeniu tej kadencji Sejmu, 18 listopada 2011. I się zaczęło.


 


14 grudnia 2011, w pierwszym dniu trzeciego posiedzenia Sejmu, w debacie budżetowej wszedł na mównicę poseł PO Michał Jaros, dziś lider zespołu na rzecz wolnego rynku. Reakcja sali odnotowana przez oficjalny sejmowy stenogram: „Szanowna Pani Marszałkini! (Oklaski) (Głosy z sali: Ooo...)”  Gdy Jaros w tym samym wystąpieniu powtorzył „Szanowna Pani Marszałkini!” stenogram odnotowuje i (Oklaski) i (Głosy z sali: Brawo!) i (Głos z sali: Ooo...).


 


Jaros jest jednym z dwóch posłow Platformy Obywatelskiej, którzy zrobili „genderowy coming out”. Piąte posiedzenie Sejmu, 13 stycznia przyniosło drugi. Był nim poseł Janusz Cichoń (PO, Olsztyn): „Szanowna Pani Marszałkini! Szanowny Panie  Ministrze! 14 lipca 2011 r. zmieniły się przepisy dotyczące wyceny nieruchomości…”


 


To, ciekawostka, choć pozbawiona większego politycznego znaczenia, że jedyni posłowie spoza Ruchu Palikota, którzy na sejmowej sali posiedzeń mówili „marszałkini” to ci sami, którzy znaleźli się wczoraj na naszej liście ewentualnych „ryzyk transferowych PO". To posłowie Jaros i Cichoń. Dzisiejsze ustalenia czynią nasze tropy - w kwestii symboliki- odrobinę bardziej prawdopodobnymi (link). 


 


W tej kadencji Sejmu „Marszałkini” pojawiła się  98 razy. Rekordowy był czwarty, ostatni dzień 9 posiedzenia- 2 marca 2012, kiedy „marszałkini” pojawiła się aż trzynastokrotnie.  Najczęściej o „marszałkini” mówili najbardziej mówcy Ruchu Palikota, posłowie: Robert Biedroń, Andrzej Rozenek, Piotr Chmielowski i Armand Ryfiński.


 


Z marszałkowskiego fotela „marszałkini” pojawia się tylko w ustach wicemarszałkini Nowickiej, głownie w postaci takich komunikatów jak: „W związku z tym, po uzyskaniu jednolitej opinii Konwentu Seniorów, marszałkini Sejmu podjęła decyzję o uzupełnieniu porządku dziennego o punkt obejmujący rozpatrzenie tego sprawozdania…”


 


Zresztą i ona sama czasem się w tym gubi:Pani marszałek, pani marszałkini Sejmu ma kompetencje, żeby podjąć decyzję o uzupełnieniu porządku dziennego o ten punkt i z tego uprawnienia skorzystała. Panie pośle, ja panu nie przerywałam."


 


Nowa, poprawnościowa tytulatura pomyliła się też posłowi Armandowi Ryfińskiemu: „Pani Marszałkini! Wysoka Izbo! Panie Premierze! Panie Ministrze! Na początek mała dygresja. Przed chwilą byliśmy świadkami ogłoszenia przez panią marszałek…”


 


Jedynym nieposelskim głosem z „marszałkinią” było wystąpienie przedstawicielki Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Karolina Elbanowska: “Pani Marszałkini! Wysoka Izbo! Po kolei, mam nadzieję, uda mi się w skrócie przedstawić odpowiedzi Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej.”


 


Ciekawe jest to, że o genderowego trendu nie “kupili” posłowie SLD. Ani nawet posłanki SLD.


 


O “marszałku sejmu” konsekwentnie milczą oficjalne sejmowe dokumenty. Nie dostosowano nawet druków, które wicemarszałkini Nowickiej dostarcza Kancelaria Sejmu. I oficjalna pieczątka i nagłowki pism mówią o “wicemarszałku Sejmu” Wandzie Nowickiej. Jednak, dzwoniąc do sejmowego biura Wandy Nowickiej słyszymy “sekretariat wicemarszałkini Sejmu”.


 


Będziemy pilnie obserwować jak nowy trend rozwija się w Sejmie tej kadencji, czy dołączą do niego kolejni posłowie spoza Ruchu Palikota i czy Kancelaria Sejmu w końcu ustąpi Wandzie Nowickiej i wyposaży ją w odpowiadające jej potrzebie instrumenty. 


 



 


14:18

Poseł Gibała decyzją zarządu krajowego PO przestał być siostrzeńcem Jarosława Gowina

14:39

227,000 nowych miejsc pracy w USA

Są już długo oczekiwane dane dotyczące bezrobocia w USA. Departament Pracy podał, że w lutym w Ameryce przybyło 227,000 nowych miejsc pracy, bezrobocie utrzymało się jednak na poziomie 8,3%. To bardzo dobre wieści dla Obamy, ale historia jest nieubłagana: żaden prezydent USA od czasów Roosevelta nie został wybrany na drugą kadnecję, jeśli bezrobocie wynosiło powyzej 7,2%. 

14:40

BYĆ JAK ZDZISŁAW KRĘCINA

Mimo tego, że o byłym Sekretarzu Generalnym PZPN ostatnio w mediach cicho jego fałszywe konto na facebooku bije rekordy popularności. Lubi je już prawie dziesięć tysięcy osób, co jak na fake profil na polskim facebooku jest bardzo dobrym wynikiem. I nie ma co się dziwić, bo w wirtualnym świecie Zdzisław Kręcina udziela Witalijemu Kliczko rad przed walką , chwali się tym, że nie hakerzy nie zablokowali strony PZPN, a pod choinką czeka na niego skrzynka wódki. Teraz Kręcina z facebooka wstawił swoją fotkę z Agą czy Agnieszką Radwańską. Jeden ważny szczegół: na zdjęciu słynny działacz jest Różową Panterą.

14:52

Santorum doczekał się wirala od swoich fanek

(Video) W kampanii 2008 roku była 'Obama Girl', wiosną 2012 przyszła pora na Ricka Santoruma. Rodzina z Oklahomy, która gra i śpiewa we własnym zespole nazwanym First Love, napisała i nagrała "Game On", przyjemną dwółipółminutową piosenkę chwaląca kandydata na prezydenta. W ciągu trzech dni tylko na kanale zespołu obejrzało ją ponad 200 tysięcy razy.


 




 


 


15:05

Francois Hollande. 5 rzeczy które warto o nim wiedzieć

Kim jest Francois Hollande, który już 22 kwietnia ma szanse zostać prezydentem Francji? Hollande był m.in. eurodeputownym, wieloletnim pierwszym sekretarzem Partii Socjalistycznej, posłem do Zgromadzenia Narodowego. Ale ten polityk nigdy nie był frontmanem. Zawsze pozostawał w drugim szeregu.
 
 
 
 
Hollande wygrywa prawybory
 
W Partii Socjalistycznej po raz pierwszy w historii zorganizowano prawybory mające wyłonić kandydata na prezydenta. Nie przypominały jednak w niczym prawyborów w Platformie Obywatelskiej, które odbyły się w 2010 roku – głosować mogli wszyscy Francuzi, wystarczyło zapłacić 1 euro. Prawybory były więc otwarte, tak jak niektóre głosowania w USA. Hollande wygrał w drugiej turze. Ale to zwycięstwo nie byłoby możliwe, gdyby nie sprawa Dominique'a Straus-Kahna. Wcześniej to DSK był uważany za faworyta w wyścigu, ale po tym jak został oskarżony o gwałt w maju 2011, wypadł z rywalizacji.
 
Dziewczyna Hollande'a trafia na okładkę własnej gazety
 
Valérie Trierweiler, dziennikarka tygodnika Paris Match i partnerka Hollande'a trafiła wczoraj na okładkę swojej własnej gazety. Tekst opisywał historię jej związku z Hollandem. „Co za szok, znaleźć się na okładce własnej gazety. Jestem wściekła, że użyto zdjęć bez mojej zgody i pozwolenia” – napisała na Twitterze. Co ciekawe, właścicielem Paris Match jest Arnaud Lagardère, bliski przyjaciel Nicolasa Sarkozy’ego.
 
Hollande miał być "Pierwszym Mężem" Francji  
 
Gdy wydawało się, że w 2007 Ségolène Royal ma duże szansę na zdobycie Pałacu Elizejskiego, jej partner François Hollande stał się obiektem drwin we Francji jako przyszły „Pierwszy Mąż Francji”. Poznali się w elitarnej ENA, École Nationale d'Administration. Ich związek rozpadł się tuż po wyborach prezydenckich, w których wygrał Sarkozy. 
 
Hollande lubi liczbę 60
 
26 stycznia Hollande przedstawił swoją propozycję programową – 60 punktowy program, który zawiera między innymi takie postulaty jak stworzenie 60 tysięcy miejsc pracy dla nauczycieli i obniżenie wieku emerytalnego do 60 lat. Hollande chce też podnieść podatki dla osób zarabiających powyżej 150,000 euro rocznie – cytował nawet na konferencji prasowej przemówienie Baracka Obamy, w którym prezydent USA proponował tzw. „Buffet tax”.
 
Hollande chce być zwyczajny
 
Kampania Hollande oparta jest na teorii, że Francuzi są zmęczeni prezydentem Sarkozym i jego agresywnym stylem. Hollande przedstawia się więc jako ktoś normalny – zwyczajny, przeciętny człowiek. To ma być odtrutka na obecnego prezydenta Francji. Jak pokazują sondaże, jak do tej pory ta strategia działa. Ale do glosowania – które ma odbyć się 22 kwietnia – droga jeszcze bardzo daleka. 
 
fot. Margaux l'Hermite CC BY 20
 
 

15:34

Kandydaci GOP najlepszymi przyjaciółmi Izraela

Prezydenccy kandydaci GOP na wyścigi licytują się, który z nich jest bardziej zaprzyjaźniony z Bibim (Netanyahu), i kto bardziej kocha państwo Izrael, krytykując przy okazji każdy krok administracji prezydenta Obamy. Romney już zapewnił, że jeśli zostanie prezydentem USA, natychmiast poleci do Izareala, nie wspominając już o tym, że Santorum wyraża o Palestyńczykach poglądy dużo bardziej radyklane niż prawica w Izraelu.
 

Tymczasem... Zasadniczo Reagan, którego nazwisko gości na ustach polityków GOP równie często, jak nazwisko Bibiego, nie był takim wielkim przyjacielem Izraela. A na twitterowym profilu można znaleźć ciekawe zestawienie - otóż prezydenci USA zwykle nie spieszyli się z wizytą w Izraelu. Nixon pojechał tam po 5,5 latach urzędowania, prezydenci Ford, Ronald Reagan i George Bush Sr. - ani razu. George W. Bush dopiero pod koniec drugiej kadencji. Za to Bill Clinton - 6 razy w ciągu 8 lat.
 

17:03

Flying blue. Yes, weekend.

300weekend zaczynamy informacją o kolejnym skoku technologicznym naszego Sejmu. Po uruchomieniu specjalnej aplikacji na poselskie iPady (o czym dziś pisaliśmy), parlament rozpoczyna program partnerski z liniami lotniczymi. Dotarliśmy do zdjęcia z ćwiczeń z jedną z linii lotniczych. Jest na naszym weekendowym democie. Inne ujawniać będziemy w 300weekend. Najważniejszy polityczny samolot odleci dziś z Szopena na Wałęsę po 18. I wtedy zacznie się polityczny weekend. Przyszły tydzień zapowieda się gorąco. W środę o 13 rusza Sejm. Na tym posiedzeniu najwięcej emocji wzbudzi występ ministra zdrowia na sejmowej komisji oraz informacja ministra transportu na posiedzeniu plenarnym. Bądźcie z nami w weekend. Obiecujemy nie zamulać. 


18:12

Mitt Romney wydał już ponad 100 mln dolarów

Według obliczeń serwisu DailyKos.com Mitt Romney i jego Super PAC wydał ponad 100 mln dolarów na kampanię prawyborczą. To więcej niż jego konkurenci do nominacji GOP razem wzięci. Serwis szacuje, że kampania Gingricha wydała do tej pory najwyżej 40 mln, a Santorum najwyżej 20 mln dolarów. Ubiegający się o reelekcję prezydent i jego Super PAC wydali razem niecałe 64 mln dolarów, z tą różnicą, że Obama buduje organizacyjnie już swoją kampanię prezydencką, a Romney ubiega się dopiero o nominację własnej partii. Sposób wyliczenia tych szacunków można znaleźć pod tym linkiem.

21:29

Jak według fejsa i tłytera politycy spędzają piątek: zdjęcia!

Zabieram sie do gotowania- napisał godzinę temu łódzki poseł PO John Godson. Sportowo (jak zapowiada) spędzi weekend posłanka Renata Zaremba. Już rano zapowiedziała na fejsie: "Dzień dobry! Milutkiego dnia Wam zycze:) Można już planować weekend, ale na sportowo:)"  Dziadek Waldemar z braku weny publikuje na Facebooku fragmenty swojej książki “Zwierzenia zausznika”.


 


Poseł Tomasz Latos z PiS ma dziś urodziny i odbiera dziesiątki życzeń. "Girzu" zaprasza na spotkanie z Małgorzatą Wasserman. Leszek Balcerowicz linkuje do występu w Faktach po Faktach na TVN player. Agnieszka Pomaska brała dziś udział w otwarciu Mediateki w Gdańaku, gdzie można będzie wypożyczać m.in ebooki. Posłanka napisała wieczorem relację na stronę swojego biura i zlinkowała do fejsa--> link.


 





 


“Dla wszystkich którzy tak jak ja spragnieni są wiosny polecam blog fotograficzny Jerzego Rojeckiego. Zobaczcie jak pięknie wygląda wiosna na Białostocczyźnie!”- już od rana w wiosennym nastroju był Mariusz A.Kamiński z PiS.  Link


 


Również poseł Andrzej Orzechowski chwali swój region: “Bitwa pod Prostkami - dobre zadatki na markę turystyczną”- reklamuje okolicę.


 


Jutro Ruch Młodych Gdynia Słupsk w Gdansku, a pojutrze Manifa w Gdyni. Do zobaczenia!- anonsuje poseł Robert Biedroń z Ruchu Palikota. 


 


@KatarzynaHall wieczorem nadaje na twitterze na żywo z uroczystości “Splendor Gedanensis 2011”.


 





 


Weekendowego nastroju nie ma jeszcze poseł Przemysław Wipler, lider wolnościowców w PiS. Na swoim facebooku chwali występ kolegi klubowego: Dawid Jackiewicz o "prywatyzacji" Lotosu na rzecz państwowych rosyjskich koncernów. Zdecydowanie najlepsze wystąpienie sejmowe tej kadencji! I jak słucham, termin "urzedas" przylgnął do min. Budzanowskiego... :-)


 




Minister Transportu odwiedził wieczorem plac budowy "Prace wykończeniowe na linii Waw Służewiec - Okęcie" napisał na twitterowym koncie @SlawomirNowak 


 






 


 


Ślad na długo zaginął po europośle Bogusławie Soniku, który ranoinformował: “Warszawa, na komisji d.s UE omawiana zmiana dyrektywy dot.substancji niebezpiecznych w wodzie. Obawa ze uderzy to wydobycie gazu lupkowego”. Europoseł odezwał się dopiero wieczorem informując: "Wieczorem Chrzanow i koncert charytatywny A.Sikorowskiego na hospicjum ofiarnie prowadzone przez wolontariuszy wsp.p kosciol". 


 


Paweł Graś rano napisał na twitterze: “Panie eurodeputowany @mmigalski , Pan sobie znajdzie wreszcie jakies pożyteczne zajęcie a nie marudzi mi tu od rana na tajmlajnie” i zniknął.


 


Rzecznik SLD, Dariusz Joński lansuje się na fejsie "na Hollanda" na którego lansować się dziś nie chciał premier Tusk.


 





 


Poseł Jacek Żalek wciąż rozpamiętuje odejście posła Gibały: “Trudno zrozumieć decyzję posła Gibały akurat w tym momencie. Rząd nie bacząc na sondaże podejmuje reformy. Zespół ds. wolnego rynku został dobrze przyjęty, można powiedzieć, że jest zielone światło do działania, dla tych którzy chcą działać. Tymczasem poseł Gibała przyjął rolę biernego obserwatora i recenzenta poczynań rządu. Chyba nie po to został wybrany przez swój elektorat.”


 


W tej chwili widok z okna mam taki. Kto poznaje gdzie mnie zanioslo?- pytała kilka godzin temu na Facebooku europosłanka Róża Thun. Ktoś poznaje?


 





 


Minister prezydencki Lecha Kaczyńskiego i poseł PiS Maciej Łopiński na twitterze zachęca do przeczytania swojego tekstu o programie Tomasza Lisa --> link


 


Poseł PO Jarosław Katulski nie pisze, co robi dziś, ale na jutro potwierdził się facebookowo na mecz KORONA Koronowo - AZS UKW Bydgoszcz.


 


Wicewojewoda pomorski Michał Owczarczak, wraz z żoną i jednocześnie gdańską radną Agnieszką (@aowczarczak) zostaje "stagowany" na jakiejś pomorskiej imprezie.


 





 


Poseł Robert Tyszkiewicz z PO informuje na fejsie: "Odpoczywam... Przez cały weekend... A przynajmniej będę się starał :) Dobrego weekendu wszystkim życzę! :)" Ale i umieszcza poniższe zdjęcie tłumacząc: "To zdjęcie wrzucone przez Franka Viaczorkę, dedykuję wszystkim którzy pytają, dlaczego zajmuję się Białorusią - żeby było inaczej niż jest..."


 





 


Poseł Paweł Olszewski na fejsie dzieli się zachwytem nad swoją rodzinną Bydgoszczą, która w obiektywie rzecznika PO wygląda dość zachęcająco.


 





 


Europosłanka Skrzydlewska potwierdza członkostwo w spółdzielni wpisem na fejsie: Cezary Grabarczyk najbardziej wpływowym człowiekiem w regionie - znów wygrał plebiscyt Dziennika Łódzkiego. Panie marszałku - gratulacje i powodzenia:-))))


 


Poseł Marek Krząkała zachęca do przekazywania 1% “ Rusza akcja PIT! Przez cały marzec i kwiecień mieszkańcy naszego regionu będą mogli uzyskać bezpłatną pomoc w rozliczeniu swoich pitów”


 


Wciąż błyszczący na firmamencie lewicy Łukasz Naczas wraz z akcją referendalną SLD zawitał do Torunia, skąd nadaje "Toruń to nie tylko miasto Rydzyka". Teraz też i Naczasa...


 





 


Minister Rolnictwa, Marek Sawicki, cieszy się z sukcesu konferencji “owoce w szkole” i linkuje do licznych zdjęć.


 


Renata Butrym, podkarpacka posłanka PO linkuje do swojej wypowiedzi o tym, czy dzień kobiet powinien być świętem państwowym.  Poseł Dariusz Kownacki na twitterze pisze, że “PO dokonuje powolnej "putinizacji" Polski, w której ma być jedna partia rządząca, dobierająca sobie drobniejszych...”


 


Pozostali parlamentarzyści aktywność w sieci zakończyli na fotkach tulipanów wrzuconych w dzień kobiet. I niech się nie dziwią, że "jak cię nie ma to cię nie ma". Dobrego 300weekendu.


 


foto. główne zdjęcie pochodzi z bloga Jerzego Rojeckiego- i to jedno z tych, które tak zachwyciło posła Mariusza A. Kamińskiego Link


 


 



 


23:21

Jak Czesi się z nas śmieją na fejsie to i tak dyskusja jest o JarKaczu

(demot) Facebookowy fanpage "gówno prawda" umieścił czeskiego demota szydzącego z Polski i afery z solą drogową. Demot zdobył 243 lajki, 112 "szerów" A pod samym demotem rozgorzala gorąca dyskusja o... Jarosławie Kaczyńskim:


 





 




Kaczynski jak zwykle ponizyl nas przed narodami swiata :(


8 hours ago · Like ·  38


 


aki Kaczyński, imbecylu ...


8 hours ago · Like ·  26


 


Jak chcecie to sie smiejcie. Dla mnie to jest kompromitacja


8 hours ago · Like ·  4


 


wlasnie imbecylu jeden...


8 hours ago · Like


 


Jak to jaki Kaczyński? Ten sam którego trzeba jak najszybciej od władzy odsunąć! Szkodnik jeden!


8 hours ago · Like ·  28


 


Tuska kurwa raczej ,Kaczynskiemu dajcie spokuj chlopczyki jedne!!!


8 hours ago · Like ·  6


 


no a za czyich rządów zaczęły się przekręty???k zresztą Tusk tak samo winien...


8 hours ago · Like


 


Obejrzyj jeden z drugim Nocną zmianę i pomyśl, zanim coś bekniesz ...


8 hours ago · Like ·  6


 


A Sanepid mówi że nazw firm które ładują tą sól do żywności nie zdradzą bo mogły by upaść.Głupie prawo,ale prawo.Brawo


8 hours ago · Like


 


Jaki Kaczynski! Tusk!


8 hours ago · Like ·  2


 


spokojnie, spokonie, nie wyczułeś ironii. Przemysław również.


8 hours ago · Like ·  1


 


Oni wszyscy są po jednych pieniądzach, nie ufam ani Kaczyńskiemu, ani tym bardziej Tuskowi. Pozatym wkurwia mnie to że zawsze muszę wybierać "mniejsze zło". A co do obrazka, to faktycznie kompromitacja jak skurwisyn.


8 hours ago · Like ·  4


 


Pitu pitu napisał z ironią - tak w stylu TVNu. LOL


8 hours ago · Like ·  4


 


pitu pitu jest pojebem.


7 hours ago · Like


 


niestety do zrozumienia ironii potrzeba troszeczke intelginecji tak apropo kaczyńskiego mocium panowie :)


7 hours ago · Like ·  2


 


 Co jak co, ale czasami lepiej ironię zachować dla siebie w dzisiejszych czasach, nie wiadomo, czy za ekranem siedzi leming czy normalny człowiek.


7 hours ago · Like ·  1


 


Sprawa ma się tak, że pisowskie lemingi tylko swoją "ironię" rozumieją.


7 hours ago · Like


 


To bandyci zrzeszający posłów PiSu i SP wykorzystywali sól przemysłową do produkcji wędlin. Ten spisek miał spowodować dezorganizację życia w kwitnącej drugiej Irlandii i doprowadzić do powrotu reakcji do władzy. Ale władza ludowa zapobiegnie wszelkim aktom dywersji. Co o nas Niemcy czy Jamajczycy pomyślą?!


6 hours ago · Like


 


tusk i jego banda do wora i w dół


about an hour ago · Like