Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
27.02.2012
07:46
-- Chaotyczna lista refundacyjna- pisze na jedynce Rzeczpospolita: Na ogłoszonej w sobotę przez Ministerstwo Zdrowia liście leków refundowanych zabrakło nowoczesnych specyfików, choć ministerstwo zapowiadało wcześniej poszerzenie dostępu do innowacyjnych preparatów.
-- Propaganda, w większości nie są to nowe leki- pisze o liście refundacyjnej Superexpress.
-- Dlaczego najpotrzebniejsze i bezpieczne leki nie były refundowane w styczniu i lutym- pyta Elżbieta Cichocka w GW
-- GPC w okładkowym temacie „Pacjenci znowu stracą” pisze o nowej liście leków refundowanych. „PDT i minister Arłukowicz bawią się z lekarzami w ciuciubabkę”.
-- „Lekarzu, ucz się sam”. GW opisuje jak MZ ograniczyło liczbę lekarzy którym wypłaci pensję w czasie specjalizacji. „Co roku w lutym przyznawało co najmniej tysiąc etatów, tym razem tylko 444 Link
-- Festiwal wpadek, czyli słaby początek rządu- pisze Rzeczpospolita: Elżbieta Bieńkowska, Tomasz Siemoniak i Jarosław Gowin to według „Rz” najlepsi szefowie resortów. W drużynie Tuska są ministrowie, których samo pojawienie się rozgrzewa opinię publiczną do białości. To minister zdrowia Bartosz Arłukowicz, minister sportu Joanna Mucha, minister edukacji Krystyna Szumilas i minister transportu Sławomir Nowak. Najgorzej oceniono Arłukowicza.
-- Dla wielu największym zaskoczeniem pierwszych stu dni rządu Tuska jest szybkość, z jaką się zużywa w drugiej kadencji.- pisze w komentarzu w Rzepie Mariusz Staniszewski: Ekipa PO dzięki ekspertom od PR okazała się świetna w okresie narzeczeńskim. Była miła, nadskakiwała wyborcom i starała się jak najmniej ich drażnić. Gdy jednak zauroczenie minęło, trzeba było wziąć się do roboty. I okazało się, że to potrafi niewielu ministrów.
-- Nitras, Olszewski, Kwiatkowski, Żalek, Gibała, Jaros, Nitras – to politycy PO, których Kalukin wymienia w tekście „Wprost” „Krótka ławka” - o rezerwach kadrowych w PO.
-- O kalendarzu sukcesji w PO pisaliśmy wczoraj na 300: Hania za wcześnie grzeje silniki https://300polityka.pl/300news/hania-za-wczesnie-grzeje-silniki
-- Platforma straciła wiarę w premiera- mówi Faktowi Jacek Żakowski
-- Tabloidy złośliwe: Premier pracował w sobotę -- krzyczy Superak, a Fakt pisze: Tak premier pracuje 24 godziny na dobę i przedstawia zdjęcia uprawiającego sport Donalda Tuska
-- A prezydent? Prezydent w Fakcie z wnuczkiem: Dziadku weź mnie na sanki
-- Platforma jest plastikowa, śliska, obła, że aż boli. Pamiętacie, kto jest autorem tych słów? Widać, że Bartosz poszedł do PO dla kariery. Najpierw żarliwie atakował rząd i ustawy, potem ich żarliwie bronił. Nie potrafię zrozumieć takich ludzi.- mówi braciom Karnowskim w Uważam Rze Grzegorz Napieralski: Arłukowicz dziś żałuje? Nie wiem. Ma stołek i limuzynę, to cała prawda o nim i to się będzie za nim ciągnęło przez całe życie. A czy będzie długo ministrem? Wątpliwe.
-- Nie można wyłącznie reformować. Potrzebny jest również czas na spokojne wprowadzenie przygotowanych wcześniej zmian — mówi Krystyna Szumilas w rozmowie z Jolantą Ojczyk w Rzepie
-- Słusznie, ale z przesadą- pisze Igor Janke w Rzepie: kłopot z Jarosławem Kaczyńskim polega na tym, że jak zawsze wśród ostrej, ale trafnej krytyki umieszcza sformułowania, które łatwo ośmieszyć czy zaatakować
-- Gowin zapowiada zmiany w dostępie do zawodów. Taksówkarz bez egzaminu ze znajomości miasta? – pisze GW- link
-- Leszek Miller w wywiadzie dla „Wprost” o Palikocie: „Anschlussu nie będzie. (…) Aleksander Kwaśniewski prawdopodobnie uznał, że z SLD już nic nie będzie i dogadał się z Palikotem”.
-- GW podsumowuje jak wygląda sytuacja sondażowa PiS i PO w tekście „Tusk się broni, Kaczyński wyrusza w Polskę”.
-- ND wraca do sprawy Wałęsy w tekście „Najważniejszy rejs kaprala” – „Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego dysponuje nagraniem rozmowy funkcjonariuszy WSI, relacjonujących kulisy dowiezienia Lecha Wałęsy motorówką Marynarki Wojennej na strajk w Stoczni Gdańskiej. „ – pisze ND.
-- „Powstrzymać marsz Sbierbanku” – ND opisuje jak eurodeputowany Ryszard Czarnecki chce zaalarmować opinię publiczną w sprawie ekspansji rosyjskiego banku w Polsce.
-- Rasowy polityk zaczyna dzień od lektury najważniejszych gazet. Tak jak prezes PiS Jarosław Kaczyński (63 l.), który w drodze na spotkanie z partyjnym aktywem w Lublinie uważnie kartkował weekendowy "Super Express"- pisze gazeta. Fakt nie będzie zachwycony.
-- Polityczne urodziny: Roman Giertych
-- 27 lutego 1957 po raz pierwszy wyszedł tygodnik Polityka, tego samego dnia powołano 2 rząd Cyrankiewicza
07:56
08:15
Kampania prezydencka Rossa Perot w 1992 roku w była wyjątkowa pod wieloma względami. Perot nie tylko osiągnął najlepszy wynik w historii ze wszystkich kandydatów niezależnych, ale też jako pierwszy polityk wykorzystał infografiki – trend który staje się teraz jednym z kluczowych w politycznym wykorzystaniu internetu.
Infografiki Perot przeszły do legendy. Oczywiście nie były publikowane w sieci – Perot w swoich spotach wyborczych prezentował po prostu liczne wykresy dotyczące zadłużenia, PKB, inflacji i tak dalej.
Dwadzieścia lat później wizualna prezentacja informacji politycznych jest na porządku dziennym w sieci. Platforma Obywatelska od czasów wyborów parlamentarnych w 2011 roku regularnie publikuje na swoich stronach i na profilach w sieciach społecznościowych infografiki o istotnych w konkretnym memencie tematach. Ostatnia taka infografika dotyczyła realizacji expose.
PO zidentyfikowała 28 kluczowych obietnic z expose i chwali się że 4 z nich zostały już zrealizowane. „Stan realizacji – 14,3%, długość kadencji – 6,8%” – pisze PO. Wcześniej – m.in. wieku emerytalnego, a w czasie kampanii za pomocą obrazów PO pokazywała swoje obietnice wyborcze.
W internecie tego typu grafiki mają liczne zalety.
Po pierwsze, odpowiednio przygotowana infografika, taka jak te regularnie publikowane przez Biały Dom pozostawiają w oczach wyborcy jasny przekaz. Np. wizualizacja ilości miejsc pracy ma zaznaczone na czerwono (kolor Republikanów) straty za Busha oraz na niebiesko (kolor Demokratów) liczbę nowych miejsc pracy stworzonych przez prezydenta Obamę. Taki obraz nie przedstawia żadnych wątpliwości kto jest za co odpowiedzialny. Przy skomplikowanych kwestiach np. reformie zdrowotnej czy kwestiach budżetowych Biały Dom rozpisuje wizualnie całą ustawę. Doradcy prezydenta używają ich w defensywie– pokazując na przykład przyrost deficytu za czasów Busha i Obamy.
Po drugie, infografiki mają potencjał wiralny. Można je łatwo rozsyłać, publikować na Facebooku i tak dalej. Działa tu ten sam mechanizm jak w przypadku wiralnych demotów czy zdjęć kota z napisem „co ja pacze”. To obrazek ma największy potencjał w sieci, nie suchy tekst, zwłaszcza w zalewie informacji panującym w social media. Infografika o bezrobociu jest też dostepna jako awatar do ustawienia na twitterze czy facebooku.
Po trzecie, wybiórcze cytowanie infografiki jest niemożliwe, co powoduje, że dużo trudniej zmanipulować i wykorzystać przeciwko politykowi infografikę, niż jego słowa. Sztab Obamy nie tylko regularnie publikuje infografiki, ale tez umożliwia ich osadzanie (embeddowanie) na stronach, tak jak filmiki na youtube. To krok dalej –infografika, jak ta dotycząca bezrobocie może być interaktywna, co tylko zwiększa siłę jej politycznego oddziaływania.
Sztab Obamy działa konsekwentnie zgodnie z powiedzeniem, że „obrazek jest warty tysiąc słów”. W polityce ta zasada sprawdza się tak samo jak wszędzie.
09:30
09:30
Program budowy korwety malał od samego powstania. Rosło w nim tylko jedno: cena. Również za rządów Donalda Tuska.
Ojcem "Gawrona" jest - jak przypomniał Leszek Miller - Bronisław Komorowski, ale dopływ pieniędzy otworzył właśnie rząd SLD z Jerzym Szmajdzińskim jako ministrem obrony.
W listopadzie 2001, kiedy Marynarka podpisywała pierwsza umowę z gdyńską stocznią, program budowy siedmiu "Gawronów" opiewał w pierwszych pięciu latach na 497 mln złotych. Nieoficjalny koszt jednej korwety: 250-300 milionów. W grudniu 2002 cały program został odchudzony z siedmiu jednostek do jednej. Powód? Brak pieniędzy. Miller dał i Miller zabrał.
W 2006 roku za Aleksandra Szczygły w MON pojawiła się nowa cena budowanego już 5 lat ORP "Ślązak": 1161 mln zł. To czterokrotnie więcej niż szacowano w roku 2001.
Już za rządu Tuska, w listopadzie 2008 w odpowiedzi na interpelację Ludwika Dorna Bogdan Klich wspomniał o dwóch planowanych korwetach za 1,28 mld sztuka plus 250 mln na ubrojenie każdego egzemplarza. Rok później program operacyjny na lata 2009-2018 wspomina już tylko o jednym okręcie. W grudniu 2009 MON odpowiada Dornowi, że jeden "Gawron" ma kosztować 1,46 mld zł plus owe 250 mln na uzbrojenie.
Podobną sumę - co najmniej 1,5 mld - podał teraz rząd przy ogłaszaniu decyzji o rezygnacji z "Gawrona". Jedyny w historii brak wzrostu ceny (w ciągu trzech lat!) może sugerować, że program od dawna finansował się tylko na papierze.
W 11 lat na "Gawrona" - powstał tylko kadłub - poszło ponad 400 mln złotych. Trzy rządy zafundowały nam program budowy bardzo drogich żyletek.
10:05
PILNA:
Sanepid odkrył w popularnych wędlinach ślady mięsa. Afera może dotyczyć większości wiodących producentów
10:24
Publikujemy tekst ministra sparw zagranicznych Wielkiej Brytanii Williama Hague, który dostaliśmy na wyłączność. Sytuacja w Somalii jest dramatyczna. To sprawa, o której się u nas mówi wciąż za mało. W Polsce aktywnie działa Fundacja dla Somalii. Link
Kilka dni temu, 23 lutego, Wielka Brytania była gospodarzem ważnej międzynarodowej konferencji poświęconej Somalii, z udziałem szefów rządów oraz ważnych przedstawicieli 50 krajów i organizacji. Uczestniczyli w niej między innymi Sekretarz Generalny ONZ Ban-Ki Moon oraz liczna delegacja somalijskich przywódców. Zgodziliśmy się wspólnie, że nadszedł czas na pracę nad serią praktycznych środków, dzięki którym Somalia znów stanie na nogi.
Po pierwsze, potwierdziliśmy, że przejściowy rząd w Somalii musi zakończyć swoje działania w sierpniu i że nie może być dalszych przedłużeń tego terminu. Somalijczycy muszą sami ustalić kształt swoich przyszłych instytucji politycznych – dlatego podkreśliliśmy, że proces polityczny musi być inkluzywny i reprezentatywny. Zgodziliśmy się również, że powinien on być otwarty dla tych wszystkich, którzy są przygotowani na odrzucenie przemocy. Dotyczy to również tych, którzy znajdują się w obszarach kontrolowanych obecnie przez Al Shabaab.
Podjęliśmy również działania zgodnie z decyzją przywódców państw afrykańskich, aby ustanowić wspólną radę zarządzającą finansami w celu usprawnienia zarządzania finansami publicznymi. Naszym celem jest powstanie mechanizmów na rzecz zredukowania korupcji, odbudowania zaufania i zapewnienia, że fundusz somalijski i pozostałe fundusze od darczyńców są wydawane w sposób właściwy i przejrzysty w celu zapewnienia usług dla Somalijczyków.
Zapewnienie bezpieczeństwa jest niezbędne do dokonania politycznego postępu. Z tego powodu społeczność międzynarodowa zgodziła się pomóc AMISOM (operacji pokojowej Unii Afrykańskiej), by mogła ona rozszerzyć swoją działania poza Mogadisz i w ten sposób przeciwdziałać zagrożeniu, które aktualnie stwarza Al Shabaab. Nowa rezolucja ONZ wspiera zwiększenie liczby żołnierzy AMISOM z 12.000 do 17.731, wraz z nowym pakietem wyposażenia.
Podjęliśmy także działania w celu wsparcia tych regionów w Somalii, w których sytuacja jest względnie stabilna. Ustaliliśmy zasady udzielania pomocy i ustanowiliśmy nowy fundusz, dzięki któremu uda się rozwiązywać spory na poziomie lokalnym, zapewnić miejsca pracy i podstawowe usługi, których potrzebuje miejscowa ludność, a także wspierać rozwój władz lokalnych. Rząd brytyjski zapowiedział wsparcie w wysokości 15 milionów funtów i wiele krajów poszło w jego ślady.
Konferencja zajęła się również kwestią terroryzmu – zagrożenia, które dotyczy zarówno Somalijczyków, tego regionu Afryki oraz świata w ogóle – uznając za priorytet konieczność dezorganizacji podróży terrorystów do i z Somalii, oraz dezorganizacji środków finansowych terrorystów. Będziemy również wspierać somalijski system sprawiedliwości karnej.
Jeśli chodzi o kwestię piractwa, rząd brytyjski oraz Seszele, wspierani przez pozostałych partnerów, ustanowią nowe regionalne centrum antypirackie. Celem tego centrum będzie wnoszenie spraw sądowych przeciwko przywódcom piratów, negocjatorom okupów oraz pośrednikom, aby złamać piracki biznes. Zawarto też porozumienia pomiędzy państwami, aby podejrzani piraci mogli być sądzeni w innych krajach tego regionu, a potem przenoszeni do somalijskich więzień.
Przez ostatni rok Somalia cierpiała z powodu strasznego głodu. Konferencja podkreśliła konieczność, aby darczyńcy z całego świata wciąż hojnie odpowiadali na ten kryzys i zapewniali pomoc wyłącznie na zasadzie potrzeb. Pomimo zapewnienia ze strony ONZ, że warunki głodowe w Somalii już się zakończyły, sytuacja humanitarna wciąż pozostaje niezwykle przejmująca – głód nadal dotyka 2.34 miliona ludzi.
Te wszystkie środki razem wzięte stanowią próbę zmiany dynamiki w Somalii – od nieubłaganego upadku do stopniowo wzrastającego bezpieczeństwa i stabilizacji. Nie możemy mieć złudzeń co do czasu potrzebnego do osiągnięcia tych celów, a nasze podejście musi być trzeźwe i realistyczne. Nie odwrócimy sytuacji w Somalii jedną konferencją, przyszłość leży zaś ostatecznie w rękach samych Somalijczyków. Jednakże oni nie zrobią wszystkiego sami – dlatego celem tej konferencji było sprzężenie międzynarodowego wsparcia dla Somalii i wysłanie sygnału do Somalijczyków, że nie zostawimy ich samych. Chcieliśmy także przypomnieć wszystkim tym, którzy z pełną świadomością importują i uskuteczniają terroryzm i przemoc w Somalii, że nie powinni oni nie doceniać naszego postanowienia.
William Hague, minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii
11:17
11:58
13:33
13:56
Wałęsa:
na motorówce był sobowtór
14:33
Lech Barycki to wpływowy działacz warszawskiej i mazowieckiej PO. Jest przewodniczącym regionalnego sądu koleżeńskiego PO na Mazowszu. W przeszłości pracował m.in. w gabinetach politycznych minister zdrowia Ewy Kopacz (gdzie był szefem gabinetu politycznego) i ministra sportu Mirosława Drzewieckiego. Z obu musiał odejść po tym jak prasa ujawniła konflikt interesów na rzecz medycznej firmy Falck, w którym dyrektorem jest jego żona. Ewa Kopacz wyrzuciła z pracy bo zataił swoje związki z tą firmą. Mirosław Drzewiecki pozbył się Baryckiego, kiedy wyszło na jaw, że na oficjalnych uroczystościach namawiał samorządowców, żeby pomogli w interesach spółce, którą zarządza jego żona. Partia nie zapomniała jednak o wiernym działaczu. Po tym jak musiał odejść z ministerstwa został zatrudniony w biurze regionu mazowieckiego PO, a teraz zatrudnił go nowo wybrany warszawski poseł PO Marcin Kierwiński (jeden z najbliższych współpracowników posła Halickiego). Link <--
14:42
14:59
The White House News Photographers Association ogłosiło, że Charles Dharapak z Associated Press został uznany Photographer of the Year a Andrew Harnik z Washington Times został nagrodzony Political Photo of the Year. Harnik, zapytany jak się robi niezwykłe zdjęcia polityczne- odpowiedział: "Moj naczelny dał mi jedną instrukcję - "make something different," Link do genialnych zdjęć Dharapaka z AP i do zdjęcia roku autorstwa Harnika: Ron Paul na spotkaniu z wyborcami link. Naprawdę warto.
16:18
16:57
17:08
18:49
21:15
22:09
22:26
Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
Gorący temat
Czy Meloni chce oddać Włochy, a Orban Węgry pod niemiecki but?
- Sikorski
Gorący temat
Wycofajcie się z tej drogi, bo historia wam tego nie zapomni
- Kosiniak-Kamysz do opozycji i prezydenta
Gorący temat
Niech pan zlikwiduje centralne biuro antybudżetowe
- Bogucki zwraca się do Tuska
Gorący temat
Cały ten SAFE to jeden wielki przekręt
- Kaczyński o ''decyzji w obronie niepodległości''
Gorący temat
13.03.2026
12.03.2026
11.03.2026
10.03.2026
09.03.2026
07.03.2026
06.03.2026
05.03.2026
Witaj na 300polityka AI!
Zadaj pytanie, które pomoże Ci lepiej zrozumieć świat polityki, kampanii wyborczych, mediów i strategii. AI odpowie na podstawie wiarygodnych źródeł i aktualnych danych.