Relacja Live

17.02.2012

07:48

Dzikie krokodyle i minister Mucha, druga dekadencja Tuska oraz 31 urodziny NZS


-- W GW długi tekst Renaty Grochal o „nerwowej” sytuacji wewnątrz KPRM i PO, „Tusk przestał być teflonowy”. Kluczowy cytat: ”Tusk miał pomysł,  wygrywamy wybory, robimy cały syf, i mamy jeszcze trzy i pół roku na odrobienie strat. Ale jeszcze nic nie zrobiliśmy, a syf już jest”. Obawy w PO : zjednoczenie lewicy, klęska euro, drugi kryzys związany z lekami refundowanymi. PLUS: W KPRM przeważa opinia, że „nie ma co szybko wymieniać ministrów”.
 
-- Druga dekadencja Tuska- wywiad z Januszem Rewińskim w Superexpressie. Satyryk mówi też: “stadion narodowy to jeden z najdroższych żartów naszej epoki. Żart gigant. W głowie by się to nie pomieściło nawet najbardziej cyrkowemu ustrojowi jakim był PRL.”
 
-- Fakt już na okładce pisze o minister sportu. „Tak Mucha trwoni twoje podatki. Mamy niezbite dowody”. Na stronie 4 tekst o styczniowym rozporządzeniu minister regulującym przyznawanie nagród dla szefów podległych jej jednostek, z którego zniknął zapis uzależniający premię od dodatniego wyniku finansowego. W Superaku okładkowy temat “nagrody dla prezesów od Euro”. 
 
-- Łacina najwyraźniej robi furorę w smsach. Rafał Kapler w wywiadzie dla Reszki i Majewskiego w Rz stwierdza, że dostaje smsy ze stwierdzeniem “pacta sunt servanta” a propos publicznie wyrażonych wątpliwości premiera co do wysokości odpraw w NCS. 
 
-- Po serii żartów z minister Muchy, Ministerstwo Sportu odkrywa trzecią ligę hokeja. W rozesłanym komunikacie wymienia m.in Dzikie Krokodyle Poznań, Wilki Śrem i Żółwie Piła- informuje Rz.
 
-- W Superaku na całą stronę- ogłoszenie płatne NSZZ “S” - podziękowanie każdemu, kto złożył podpis pod wnioskiem pod referendum (ogólnie zebrano ich prawie milion).
 
-- Emerytury mobilizują PO- w Rzepie. Spotkania premiera z klubami, terenowe wizyty posłów. Przy tej okazji senator Rulewski przyznaje, że spotkania wypadają “umiarkowanie”: “mam wrażenie, że premier rzucił pomysł, który ubrano w ustawę, a pod uwagę trzeba było wziąć więcej wątków”.
 
-- 700 tysięcy pracowników nie będzie pracowało do 67 roku życia- pisze Dziennik o planach na zachowanie niektórych przywilejów.
 
-- Wizyta w szkole zirytowała Litwę- pisze Rz. Prezydent Komorowski podczas wizyty na litewskim święcie niepodległości odwiedził polskie gimnazjum co miało zbulwersować Litwinów.
 
-- Nie byłoby Muzeum Powstania Warszawskiego, gdyby nie marsz na Belweder, podczas którego skandowano m.in “Bolek do Moskwy”- pisze w Rz Artur Zawisza w obronie marszów.
 
-- Łupki nie zaszkodzą środowisku- wynika z pierwszej ekepertyzy dla Ministerstwa Środowiska do której dotarł Dziennik.
 
-- GPC: temat okładkowy to poszukiwanie następców Tuska. „Rywalizacja w PO nabiera tempa. W gronie następców Donalda Tuska wymienia się Grzegorza Schetynę i Janusza Palikota. Sytuacja premiera jest coraz trudniejsza.”
 
-- w GPC także warto zwrócić uwagę na tekst „Rząd zabiera niepełnosprawnym”: „Rząd tnie dofinansowanie do wynagrodzeń dla niepełnosprawnych w stopniu umiarkowanym i lekkim.”
 
-- Nasz Dziennik pisze w temacie dnia o różnicach między polskim tłumaczeniem  i angielskim oryginałem paktu fiskalnego. To będzie nowy mocny temat dla prawej strony. „Czy rząd oszukał, prezentując posłom fałszywe tłumaczenie dokumentu, lub czy jego treść zmieniała się w ciągu ostatnich dwóch tygodni na niekorzyść Polski?” pyta ND.
 
-- Grodzka jak Angelina Jolie - niezłomny Superak szuka podobieństw w strojach obu pań.
 
-- 31 lat temu zarejestrowano NZS.
 

08:40

Kandydaci wycofali się z debaty CNN

Mitt Romeny, Rick Santorum i Ron Paul zrezygnowali z udziału w debacie przedwyborczej organizowanej przez CNN, a planowanej na 1 marca. Ponieważ swój udział potwierdził jedynie Newt Gingrich, zapewne mający nadzieję, że dobry występ zapewniłby mu skok w sondażach, stacja postanowiła debatę definitywnie odwołać. Z czterech pozostałych, wcześniej zaplanowanych prezdydenckich debat republikańskich, prawdopodobnie odbędą się jedynie dwie - ta organizowana przez CNN 22 lutego w Mesie (Arizona) i ta przygotowywana przez PBS w Portland (Oregon), która została wyznaczona na 19 marca.

09:26

5 deklaracji Tuska o zmianach w rządzie

90 dzień rządu Tuska. Premier zapowiada, że dokona „przeglądu” działania wszystkich ministrów z okazji 100 dni rządu. „Atmosfera jest krytyczna”- stwierdza.

 
Oto kilka momentów, w których Tusk mówił o rekonstrukcja, zmianach – i co z tych deklaracji wynikało.

 

 

 

 



 


Październik 2007


 


Wprost: "Premier Tusk ogłosił na posiedzeniu klubu, iż co pół roku będzie dokonywać weryfikacji pracy wszystkich członków rządu, i dwaj najsłabsi ministrowie odpadną."


 


Rezultat?


Największa rekonstrukcja rządu została wymuszona aferą hazardową dwa lata później.


 


 


1 marca 2011


 


"Nie będzie rekonstrukcji rządu przed wyborami" – mówi premier Tusk w wywiadzie dla „Polityki”. „Zmiana gabinetu na osiem miesięcy przed wyborami musiałaby być ofertą nowego rządu na następne cztery lata, a z tym wypada poczekać do rozstrzygnięcia wyborców” i dalej "Nie może być żadnego ściemniania, żadnych gier, że coś zmienię, kogoś wyrzucę." 


 


Rezultat?


Z rządu przed wyborami odchodzi tylko szef MON. Co do „oferty nowego rządu” – Tusk po wyborach zapowiedział, że nie chce zmian aż do nowego roku. 


 


11 października 2011


 


Bezpośrednio po wyborach parlamentarnych, Donald Tusk zapowiada w wywiadzie dla „Polityki” : "Będę proponował zarówno prezydentowi jak i wicepremierowi Pawlakowi, aby do końca prezydencji, czyli do końca roku, nie zmieniać składu rządu, niezależnie od tego, jak oceniam poszczególnych ministrów. U progu nowego roku wspólnie z premierem Pawlakiem będę proponował głęboką rekonstrukcję rządu".


 


Rezultat?


Pomysł premiera nie zostaje zrealizowany. Tusk zmienia zdanie i powołuje nowy rząd. Minister Grabarczyk i inni żegnają się ze stanowiskami na długo przed końcem roku.


 


27 stycznia 2012


 


Nie przewiduję żadnych dymisji w tej sprawie. Przewiduję szybką informację, ona będzie także miała charakter publiczny - jak wyglądały wszystkie etapy konsultacji i co trzeba naprawić w tym kolejnym etapie konsultacji, czyli przed dokonaniem ratyfikacji” – Premier Tusk bezpośrednio po wybuchu sprawy ACTA.


 


Rezultat?


Nie było dymisji po aferze ACTA. Ministrowie Zdrojewski i Boni utrzymali swoje stanowiska.


 


16 lutego 2012



„Atmosfera jest dość krytyczna”. Tusk zapowiada rozmowy z każdym z ministrów – nie tylko z minister Muchą. "To trochę mnie też kosztuje, to znaczy ja też po głowie obrywam, za to, że nie wszyscy moi ministrowie wykonują swoje zadania tak jakbym chciał, ale dotyczy to nie tylko pani minister Muchy"- mówi premier.


 


Rezultat zobaczymy wkrótce. 


 


zdjecie: plakat z czasów "amerykańskiej rekonstrukcji" prezydenta Lincolna





 


10:02

Cytat poranka

Grzegorz Schetyna w Salonie Politycznym Trójki: "Jestem umówiony z premierem Tuskiem na spokojną rozmowę, też na analizę tej całej sytuacji, też na pokazanie, że  jesteśmy w stanie pisać i realizować wspólnie scenariusze". No i "Uważam, że teraz powinniśmy być wszyscy razem. Szczególnie teraz i szczególnie razem, bo jest trudna sytuacja".

11:00

Greckie media: Okradzione dziś muzeum w Olimpii było ubezpieczone na 120 miliardów euro

11:30

PILNA:

W związku z dymisją Christiana Wulffa Paweł Graś został wezwany na konsultacje do domu

11:36

Dymisja prezydenta Niemiec

Christian Wullf zrezygnował z urzędu parę minut po 11-tej. Obciążonemu niejasnymi relacjami z krajowymi biznesmenami Wulffowi groziło uchylenie immunitetu i proces przed sądem w Hannowerze za przyjmowanie nielegalnych pożyczek, gdy był premierem Dolnej Saksonii. Tymczasowym prezydentem do czasu wybrania nowej głowy państwa przez parlament będzie Horst Seehofer, przewodniczący Bundesratu.

12:16

Pawlak nie wierzy w emerytury

Interesujące podsumowanie debaty o reformie emerytalnej, która toczyła się z dużą intensywnoscią przez cały tydzień. Waldemar Pawlak dziś w Sejmie: "Ja nie za bardzo wierzę w emerytury państwowe. Staram się zabezpieczyć sobie przyszłość przez oszczędności i dobre relacje z dziećmi". 

12:19

4 najgłośniejsze dymisje w tym roku wymuszone przez skandale

Prezydent Niemiec to już kolejny wysoki urzędnik zmuszony w Europie do dymisji w tym roku.
 
1. Phillip Hildebrand
 
Pierwszy w tym roku ze stanowiskiem pożegnał się szef szwajcarskiego Banku centralnego Phillipp Hildebrand. Powód? Niejasne transakcje walutowe jego żony, na których wzbogaciła się o 50 tysięcy euro. Hildebrand nie potrafił udowodnić, że o tym nie wiedział. Ujawnione już po skandalu mejle dowodziły czegoś przeciwnego. Dymisja 9 stycznia.
 
2. Chris Huhne 
 
Brytyjski sekretarz ds. energii zrezygnował godzinę po oświadczeniu prokuratury, że wszczyna postępowania w sprawie przestępstwa, jakiego Huhne miał się dopuścić w 2003 roku. Według doniesień żony, z którą jest w separacji, miał wtedy poprosić ją o przyjęcie jego punktów karnych za wykroczenia drogowe. W ten sposób Huhne uniknął odebrania prawa jazdy i politycznego skandalu. Który dopadł go dopiero osiem lat później. Dymisja 3 lutego.
 
3. Paul Geroulanos
 
Minister kultury w rządzie Lucasa Papademosa. Zrezygnował po zuchwałej kradzieży kilkudziesięciu bezcennych zabytków z muzeum w Olimpii. Dymisja 17 lutego. Premier jeszcze nie ogłosił, czy przyjmie rezygnację.
 
4. Christian Wulff
 
Wulff jest drugi prezydentem Niemiec z rzędu, który nie dokończy kadencji. 31 maja 2010 z urzędu odszedł Horst Koehler przygnieciony przez skandal wywołany przez słowa, iż misja Bundeswehry w Afganistanie służy interesom ekonomicznym Niemiec.
 
Fot. Wikimedia Commons
 

12:29

Dzisiejsze wystąpienie ministra Rostowskiego sponsorował Polski Cukier

13:03

Wipler z Naimskim wygrywają z rządem

Dziś w południe posłowie PiS doprowadzili do przegranej rządu na komisji ds UE. 14 do 10 przepadło stanowisko rządu wobec Komunikatu Komisji Europejskiej w sprawie przyszłości podatku VAT. Komisja Europejska chce ujednolicenia stawek w całej Unii, co doprowadziłoby do wzrostu VAT m.in na ubranka dziecięce czy usługi zdrowotne. Po stronie opozycji główne skrzypce w debacie grali posłowie: Wipler, Naimski oraz posłanka Wróbel. Najwidoczniej Platforma ma już weekend. A premier ma jeszcze o 14.30 konferencje prasową w KPRM. 

15:20

Tusk:

Polska odrzuci ACTA. Nie ugniemy się przed ulicznym szantażem zwolenników tej umowy

15:25

PDT zakończył zwrot o 180 stopni w sprawie ACTA

Na dzisiejszej konfie premier Tusk zadeklarował chęć odrzucenia ACTA w jej obecnym kształcie, przyznał się do błędów i niewiedzy, a także zaapelował do liderów partii politycznych skupionych w EPL o odrzucenie umowy. W ten sposób zwrot o 180 stopni w sprawie ACTA został dokonany i przypieczętowany.  "Byłem więźniem archaicznego myślenia o prawach autorskich" - stwierdził premier.

16:24

300weekend - demot nr 1

Polityka zaczęła weekend. Posłowie rozjechali, a w zasadzie "rozlecieli się" do swoich okręgów. I my, żyjąc w rytmie polityki otwieramy pierwsze weekendowe wydanie. Razem odpocznijmy od tego śnieżno-mroźnego tygodnia. 

18:21

Biedny pan poseł

Poseł PO Marek Wójcik napisał na twitterze: "Intercity Korfanty. Warszawa Zach: postój z powodu oczekiwania na karetkę. Zawiercie: interwencja policji. Co będzie na następnej stacji?"
Niech więc ludzie przestaną dla kaprysu wzywać karetki i policję, bo pan 32 letni poseł, absolwent liceum ogólnoształcącego oraz:

– członek rady programowej TVP S.A.

– członek Zarządu Regionu Śląskiego Platformy Obywatelskiej

– członek Rady Społecznej Politechniki Śląskiej

- wiceprzewodniczący sejmowej komisji spraw wewnętrznych

- autor 1 (jednej) wypowiedzi na posiedzeniu Sejmu,

- autor 1 (jednego) zapytania i ani jednej (0) interpelacji,

 


się spieszy do swoich 10 753 wyborców w Katowicach?

18:47

Weekendowy demot nr 2

Dzisiejsza żywiołowa interwencja sejmowa ministra finansów będzie pewnie jednym z tematów weekendowych programów politycznych. 
 
 

19:32

Weekend. Co czyta polityka?

"Roberto Saviano żyje pod ścisłą ochroną policji, odkąd opublikował swoją książkę "Camorra"- pisał recenzent New York Timesa. Posłanka PO, Agnieszka Pomaska bez policyjnej ochrony, za to z roczną Zosią i mężem Maćkiem spędziła kilka dni zimowych ferii w Neapolu. Uzbrojona w książkę o tamtejszej mafii. Jak przystało na szefową komisji do spraw Unii Europejskiej czytała ją po angielsku. 

 

Leszek Miller

 

Co może czytać sam "Kanclerz" jeśli nie literacki portret byłego socjaldemokratycznego kanclerza Niemiec- Willy'ego Brandta. Fascynacją Brandtem zaraził go Mieczyslaw F. Rakowski, nieżyjący już, ostatni pierwszy sekretarz partii i premier PRL. Zapytany o książkę, Leszek Miller od razu się ożywia. Brandt, tak jak on, pochodził z ubogiej, robotniczej rodziny i wcześnie wsiąkł w politykę. Miller opowiada o skandynawskim epizodzie z życia kanclerza RFN. O tym, jak rozwijał tam ruch robotniczy i jak władze nazistowskich Niemiec pozbawiły go obywatelstwa. Zanim zabrał się za biografię niemieckiego kanclerza, lider SLD skończył pamiętniki Blaira. Na pytanie czy ogląda czasem Gwiezdne Wojny uśmiecha się po Millerowsku i żeby urwać wątek zaczepia na korytarzu młodego posła lewicy z Częstochowy, Marka Balta i gratuluje mu ostrej wypowiedzi pod adresem premiera, podczas wczorajszego spotkania Tuska z klubem lewicy. 

 

Jacek Sasin

 

Na pytanie co teraz czyta, były minister prezydencki Lecha Kaczyńskiego odpowiada "Telegram Zimmermana" i z prędkością telegramu wyrzuca z siebie: jestem historykiem, mózg mi odpoczywa, kiedy czytam literaturę faktu. Telegram Zimmermana to jedna z największych historii szpiegowskich: przechwycona przez Brytyjczykow, tajna depesza ministra spraw zagranicznych niemieckiego Cesarstwa, była jednym z zapalników który wywołał przyłączenie się USA do I Wojny Światowej.  Jacek Sasin pochłania książki - dopiero co skończył czytać "Ducha króla Leopolda" - o belgijskim podboju kolonialnym Kongo. -Ale niech ludzie nie pomyślą, że jako historyk jestem jakimś nudziarzem. Uwielbiam też kryminały. Zwłaszcza wrocławską i lwowską serię Marka Krajewskiego- mówi Sasin. 

 

Elżbieta Radziszewska

 

Co czytam? "Idiotę Dostojewskiego"- odpowiada szybko członkini komisji do spraw służb specjalnych i była minister do spraw kobiet, Elżbieta Radziszewska. W sejmowym barze za kratą przerwamy jej kawę z Aleksandrą Łukomską- Smulską, szefową konserwatywnej Europejskiej Unii Kobiet, więc rozmowa jest bardzo krótka. -"To jedna z moich ulubionych książek, często do niej wracam. Dostojewski jest mistrzem w budowaniu osobowości bohaterów." - Kto jest Myszkinem w naszej polityce? - "Mam swoje typy, ale nie powiem"- śmieje się Radziszewska.

 

Przemysław Wipler

 

Poseł Przemysław Wipler, jedna z wschodzących gwiazd PiS woli nam opowiedzieć o sprawie VATu jaką opozycja wygrala na komisji do spraw Unii Europejskiej, ale dociskany przyznaje w końcu co czyta. To " Xawras Wyżryn" Jacka Dukaja. Coś w rodzaju political fiction, w którym Polska przegrywa Bitwę warszawską. Bez cudu nad Wisłą, zostaje podbita przez bolszewików. Nie wybucha II Wojna Światowa, jaką znamy z historii. III Rzesza sprzymierza się z Francją i Anglią przeciwko Rosji, Polska staje się głównym teatrem wojennym, to u nas wybuchają bomy atomowe. Ale poseł Wipler woli rozmawiać o VAT-cie na ubranka dziecięce- tym się lepiej zajmijcie- rzuca i biegnie do klubu PiS na naradę, burząc nasz weekendowy nastrój. 

 

Janusz Korwin- Mikke

 

Janusza Korwin- Mikke spotykamy na Nowym Świecie. Zawsze mam pod ręką "Wolny wybór Friedmana" - wypala z prędkością karabinu maszynowego. - "Czytam go nawet w łazience. A w ogóle to jest teraz jestem skupiony jest na szukaniu literatury na temat problemu oddłużania w w IIRP"- zagaja, jak na wolnościowca przystało.

 

Janusz Palikot

 

Janusz Palikot odpowiada nam na pytanie smsem: "Czytam Fedona, Platona". Przed sejmem trwa manifestacja Ruchu Wolnych Konopii, więc ma pewnie ręce zajęte czym innym. Janusz Marian Palikot, przedsiębiorca, lubi podkreślać swoje intelektualne fascynacje i filozoficzne "odjazdy". W końcu, na Uniwersytecie Warszawskim obronił pracę pod tytułem: Transcendentalna jedność apercepcji u Kanta. Na samą myśl o tym nabawić się można jakiejś heurystyki dostępności. Co najmniej! Wiadomo, że Palikot wstaje bardzo wcześnie rano i wtedy czyta. Ostatnio mówił, że wiersze Leśmiana wprawiają go w dobry nastrój. W malinowym chruśniaku o poranku?

 

Rafał Grupiński

 

Kto ma czytać jak nie on? Polonista i historyk kultury. Za komuny bibliotekarz. Molowi książkowemu, Rafałowi Grupińskiemu przerywamy rozmowę z jego poprzednikiem na czele klubu PO, a obecnym wiceministrem gospodarki Tomaszem Tomczykiewiczem. Nic nie umniejszając wiceministrowi, Grupiński sprawia wrażenie jakby dyskusja o literaturze sprawiała mu większą frajdę. Teraz czytam "Nie było nas, był las" Włodzimierza Perzyńskiego. Hmm, o intrydze miłosnej i krytyce fałszywej obyczajności. Grupiński wygłasza tyradę- pochwałę literatury młodopolskiej. - "Ale wczoraj czytałem też ciekawy artykuł o powracającej modzie na nacjonalizm, ale nie pamiętam już gdzie". 

 

 

Zaskakujące, bo żaden z polityków spotkanych w sejmie i zapytanych o to, co teraz czyta nie uciekał przed pytaniem, ani nie ściemniał. Wygląda na to, że oni naprawdę czytają. Może nie jest z nimi jeszcze aż tak źle? A z nami?