Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
07.02.2012
07:55
"Chwalebne, że ktoś przy Ujazdowskich czyta Guardiana. Tam już w piątek pisano, żeby w sprawie Acta zrobić "reset" zanim wznowi się rzeczową dyskusję. Ponieważ w Polsce mieliśmy już reset w dyplomacji, trzeba było sięgnąć po opcję zerową." Link
08:06
09:50
Debata anty-ACTA to najważniejsza jak do tej pory polityczne próba Donalda Tuska na początku drugiej kadencji. Ruch anty-ACTA zrobił to, czego nie udało się dotąd żadnej partii opozycyjnej. Sprowadził premiera do defensywy.
Oto lista pięciu osób, których głos liczy się w trakcie w tej debaty. Co prawda ruch społeczny, który wytworzył się wokół tej sprawy nie ma tradycyjnie rozumianych liderów, to jednak w debacie publicznej są jednak ludzie, którzy wyrażają jego głos, narzucają ton i zmuszają rządzących do reakcji, a także dostarczają aktywistom argumentów, faktów i memów.
Katarzyna Szymielewicz (rocznik 1982), szefowa fundacji Panoptykon, której misja to ochrona praw człowieka w kontekście zagrożeń które niesie za sobą „społeczeństwo nadzorowane”. Fundacja Panoptykon istnieje od kwietnia 2009 roku. Szymielewicz skończyła prawo na UW, oraz Development Studies w School of Oriental and African Studies w Londynie.
Jak mówi serwisowi 300polityka Szymielewicz, "Jesteśmy watchdogiem, pilnujemy wartości ważnych dla demokracji i wolnego internetu, dostarczamy eksperckich opinii i argumentów. Ponieważ rząd zignorował nasze zastrzeżenia w sprawie ACTA, z konieczności staliśmy się też aktywistami".
Fundacja Panoptykon była współorganizatorem sobotnio-niedzielnego Improwizowanego Kongresu Wolności Internetu, na którym zapadła – podjęta przez szereg NGO – decyzja o rezygnacji z udziału w poniedziałkowej debacie z premierem.
Jarosław Lipszyc, prezes Fundacji Nowoczesna Polska (ur. 1975 r.) , należy też do zespołu Krytyki Politycznej, poeta, dziennikarz, publicysta. Misja Fundacji to działalność „na rzecz nowoczesnej edukacji i rozwoju społeczeństwa informacyjnego w Polsce”.
Fundacja istnieje od 2001 r. Rada Fundacji to m.in. Edwin Bendyk, Piotr Waglowski, Mirosław Barszcz (obecnie doradca MS Jarosława Gowina). Lipszyc tak mówi o sobie i o swojej roli: “Jestem obywatelem, który wyraża swoje poglądy. Ruchy społeczne w społeczeństwie informacyjnym mają taką strukturę, że każdy z nas ma szansę przebić się ze swoimi tekstem, memem i wpłynąć na ton debaty”.
Teksty, tezy i wypowiedzi Lipszyca przebijają się regularnie, zwłaszcza stwierdzenie że ACTA „zabetonuje system”.
Piotr Waglowski – prawnik (ur. 1974 r), autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. W swoim tekście „Dlaczego jestem spokojny, czyli koza i gruszki a sprawa polska” pisze o swojej roli w debacie: „Tym, którzy usiłują mnie na siłę wciskać w świat polityki odpowiadam, że reprezentuję głównie siebie.” I kilka zdań dalej: „Ale rola animatora ruchu społecznego "Ctrl+V" jakoś kłóci się z tym, w jaki sposób postrzegam rzeczywistość. Może impuls do takiego postrzegania dał mi nawet sam premier. Bo przecież On właśnie, na jednym ze spotkań rządu z internautami i organizacjami społecznymi, powiedział: "Nie szukajmy kiczu porozumienia, każdy zna swoją rolę".
W sieci teksty Waglowskiego na temat ACTA (i nie tylko) są błyskawicznie linkowane, szeroko komentowane i uznawane za wzorzec z Sevres jeśli chodzi o źródło informacji eksperckich.
Marek Kinstler – student prawa na Uniwersytecie Wrocławskim , organizator mającej ogromny impet i duży rozgłos akcji zbierania podpisów pod referendum w sprawie ACTA. Zebranie ponad 250 tysięcy podpisów w tak krótkim czasie to imponujący rezultat i pokaz prawdziwej siły ruchów oddolnych i oddolnej organizacji. Dla porównania, przed wyborami parlamentarnymi liczne partie polityczne (Kongres Nowej Prawicy był najgłośniejszym przykładem) miał problemy z zebraniem dużo mniejszej liczby podpisów w dużo dłuższym czasie.
Piątą osobą jest każdy. Prawdziwym i najważniejszym z filarów debaty wokół ACTA jest jednak każdy. Bo w ruchu oddolnym każdy uczestnik jest jego najważniejszym ogniwem.
Najważniejszym filarem ruchu ACTA jest rezonans. Społeczny rezonans jaki zdobyły argumenty podnoszone przez NGOsy. Według badań SMG/KRC dla Projektu:Polska aż 12% populacji do 30 roku życia uważa się za osobiście zaangażowane w sprawę. Ten głos zmusił Platformę do reakcji. Tego PiS nie udało się zrobić nigdy.
10:02
10:06
10:19
10:21
10:25
10:56
12:55
13:11
14:03
14:37
Konferencje o tej samej porze, docinki na każdym kroku i coraz bardziej zajadła licytacja światopoglądowa - walka Ruchu Palikota z SLD nabrała nowego wymiaru. Liderzy partii nie mają wątpliwości, że lewicowi wyborcy będą w końcu musieli zdecydować, na którą z nich postawią. Ta, która dziś zdobędzie ich zaufanie, jutro może być spokojna o wynik wyborów.
- Też byśmy taki chcieli: solidny, mocny i z dużym logo - mówią członkowie Ruchu Palikota, oglądając baner, na tle którego w telewizji występują posłowie PiS. Sami chcą w najbliższym czasie zamówić podobny. Wizerunek to teraz priorytet.
Ruch Palikota za wszelką cenę chce dobrze wypadać w mediach. Jego posłowie w ostatnim czasie przeszli nawet specjalne szkolenie, podczas którego uczyli się, jak mówić do kamer. Podczas kursu posłowie dowiedzieli się między innymi, że mają przechodzić blisko dziennikarskiego stolika. W posuniętej do granic absurdu autopromocji Ruch Palikota coraz częściej popada w śmieszność.
Dziennikarze z politowaniem przyglądali się konferencji Janusza Palikota, którą ten zorganizował po to, by oświadczyć, że Andrzej Rozenek wstępuje do partii, której od dawna jest twarzą. Sami zainteresowany, lekko zażenowany, przyznawał: - Nie wiem czy to jest powód, by organizować konferencję prasową.
Zamierzony efekt został jednak osiągnięty: telewizyjne kamery nagrywały, a przekaz poszedł w kraj. Zwłaszcza, że wcale nie Rozenkowi Palikot poświęcił najwięcej uwagi na dedykowanym mu wystąpieniu. Jego prawdziwym bohaterem był Leszek Miller.
Ataki na szefa SLD to w ostatnim czasie ulubione zajęcie członków Ruchu. Tym razem ich szef mówił o prymitywnym populiźmie i koalicji Millera z Kaczyńskim, w sprawie podniesienia wieku emerytalnego. Przekaz prosty, ale skuteczny. Janusz Palikot, mimo wielu potknięć jego partii, wydaje się wygrywać pojedynek o przywództwo na lewicy.
A samemu szefowi SLD przybywa powodów do irytacji. Jego inicjatywy nie cieszą się powodzeniem: pomysł rozdawania paczek bezdomnym nie spotkał się z zainteresowaniem mediów, a nowemu rzecznikowi SLD wciąż nie udało się przebić ze swoimi inicjatywami. W dodatku Leszek Miller musiał przesunąć ostatnio wystąpienie, gdy w tym samym czasie swoją konferencję zaplanował Robert Biedroń.
Dla byłego premiera nie jest to łatwa sytuacji, gdy widzi w dodatku, jak niemal na jego oczach, coraz lepiej układa się współpraca Palikota z Aleksandrem Kwaśniewskim. Jeśli ten ostatni zdecyduje się oficjalnie poprzeć Ruch, to dni Sojuszu są policzone.
Na razie na SLD padł strach: partia ma najmniej mandatów sejmowych w historii, a w dodatku Ruch Palikota sięgnął po retorykę, która liderom Sojuszu zawsze wydawała się zbyt odważna.
Tymczasem nagle okazało się, że tylko ostry, odważny obyczajowo i antyklerykalny przekaz trafia do młodych wyborców. W dodatku Palikot błyskawicznie zareagował podczas sporu o ACTA. Na tym tle SLD wciąż wypada blado, mimo że zabierał już głos na ten temat w Parlamencie Europejskim i mógłby być wiarygodny.
28 kwietnia najprawdopodobniej Leszek Miller znów zostanie wybrany przewodniczącym SLD. Poprą go starzy działacze, dla których najważniejsze jest teraz to, by przetrwać. Jednak, jeśli w partii nic się nie zmieni, nawet to może okazać się trudne.
14:43
16:08
16:36
17:14
18:25
Niemal całkowicie poniżej medialnych radarów rozpoczęła się wczoraj kolejna wizyta prezydenta Komorowskiego w Polsce lokalnej. Prezydent wraz z żoną odwiedził Mazowsze: Żyrardów, Płock i Sochaczew.
Jak nas informuje Kancelaria Prezydenta, tylko w tamtym roku odbyło się kilkadziesiąt podobnych wizyt - Bronisław Komorowski w 2011 odwiedził 46 powiatów w ciągu 43 wizyt, najczęściej odpowiadając na zaproszenia lokalnych władz.
Jaki jest cel tych wyjazdów?
Prezydent Bronisław Komorowski interesuje się polską lokalną i tym, co się tam dzieje. Dla Prezydenta sprawy samorządowe są równie ważne jak te międzynarodowe czy ogólnokrajowe - mówi serwisowi 300polityka Roman Wilkoszewski z Kancelarii Prezydenta.
Czy tylko jednak? W ubiegłym roku prezydent dużo jeździł, pewnie i dlatego, że jego lokalne wizyty były dobrą okazją do wsparcia kandydatów Platformy na lokalnych listach. Teraz, z pewnością prezydent powoli testuje, jak podejść do kampanii reelekcyjnej i próbuje wyczuć społeczne nastroje, zwłaszcza w momencie kryzysu sympatii dla rządu.
Oto plan prezydenta na dziś:
9.00 Spotkanie Prezydenta RP z Powiatową Izbą Gospodarczą w Sochaczewie
12.00 Zwiedzanie przez Parę Prezydencką Muzeum Mazowieckiego w Płocku
14.40 Wręczenie odznaczeń państwowych i koncert Płockiej Orkiestry Symfonicznej
Pierwsza Dama miała dziś osobny plan złożony z dwóch punktów: wizyty w domu dziecka i Młodzieżowym Domu Kultury w Płocku.
Duża liczba wizyt oraz ich relatywnie niska widoczność medialna z punktu widzenia mediów warszawskich powodują, że prezydent może spokojnie testować rozwiązania i procedury przydatne w kampanii wyborczej. Co więcej, jest on w stałym kontakcie z bardzo dużą grupą elektoratu, który na dodatek jest mniej przychylny Platformie niż elektorat wielkomiejski.
Co ciekawe, na oficjalnym koncie prezydenta na Facebooku nie ma wzmianki o tej podróży. Na Twitterze jest tylko jeden wpis o niej, a na oficjalnej stronie prezydent.pl jest promowany tylko jeden tekst o wczorajszej wizycie w Żyrardowie. W internecie wizyta nie jest więc silnie reklamowana, w przeciwieństwie do innych podroży Bronisława Komorowskiego, jak na przykład podróż do Chin, która była opisywna w social media bardzo silnie.
20:07
20:45
22:36
Nie będzie innego
- Kaczyński o kandydacie PiS na premiera
Gorący temat
Gorący temat
Czy Meloni chce oddać Włochy, a Orban Węgry pod niemiecki but?
- Sikorski
Gorący temat
Wycofajcie się z tej drogi, bo historia wam tego nie zapomni
- Kosiniak-Kamysz do opozycji i prezydenta
Gorący temat
Niech pan zlikwiduje centralne biuro antybudżetowe
- Bogucki zwraca się do Tuska
Gorący temat
Cały ten SAFE to jeden wielki przekręt
- Kaczyński o ''decyzji w obronie niepodległości''
Gorący temat
13.03.2026
12.03.2026
11.03.2026
10.03.2026
09.03.2026
07.03.2026
06.03.2026
05.03.2026
Witaj na 300polityka AI!
Zadaj pytanie, które pomoże Ci lepiej zrozumieć świat polityki, kampanii wyborczych, mediów i strategii. AI odpowie na podstawie wiarygodnych źródeł i aktualnych danych.