Relacja Live

06.02.2012

09:36

101 urodziny Ronalda Reagana

Ronald Reagan, 40. prezydent USA, gdyby żył, dziś skończyłby 101 lat. Były gubernator Kalifornii w Białym Domu urzędował w latach 1981-89. Do dziś cieszy się estymą w szeregach Partii Republikańskiej, która jak dotąd bezkutecznie szuka jego następcy - wszyscy obecni kandydaci ubiegający się o nominację z ramienia GOP powtarzają, że to on jest ich wzorem.
 

09:43

4 słabe momenty w 80 dni. Gdzie jest minister Cichocki?

Kilka ostatnich dni to publiczny wstrząs w sprawie śledztwa prowadzonego, żeby wyjaśnić zagnięcie dziewczynki na Śląsku. Do gry wkroczył prywatny detektyw, którego pracy nie kontrolował nikt. Policja zamieniła się w niemego oberwatora śledztwa. W tym samym czasie eksperci wyliczają 15 błędów BOR, MSW mówi “poczekajmy”. 

 

“To eksperyment na skalę światową. Premierowi w sferze bezpieczeństwa będzie doradzała osoba, która nie posiada żadnych doświadczeń w zakresie pracy wywiadowczej” - tak o powołaniu Jacka Cichockiego na doradcę premiera w styczniu 2008 ds służb mówił poseł PO Konstanty Miodowicz.

 

Powołanie Cichockiego na koordynatora służb było zaskoczeniem, ale wbrew wypowiedzi Miodowicza zostało przyjęte raczej pozytywnie, nawet przez PiS. Cichocki okazał się sprawnym urzędnikiem, który raczej uspokoił publiczne spekulacje na temat służb. Oczywiście, później opozycja miała do niego wiele zastrzeżeń za jego rolę w odwołaniu Mariusza Kamińskiego po wybuchu afery hazardowej, czy do jakości pracy podległych mu agencji, po katastrofie smoleńskiej. Wiele tych zastrzeżeń się potwierdziło. 

 

80 dni Cichockiego w MSW to czas bez spektakularnych sukcesów, ale też 4 słabe momenty, które poważają zbiorową mądrość, że Cichocki obsadzony w roli szefa jednego z najważniejszych ministerstw to strzał w dziesiątkę.  Z pewnością minister Cichocki mógłby być komunikacyjnie "głośniejszy". 

 

 

 

Odpowiedzialność polityczna szefa BOR

 

To, że wiele wątpliwości było słusznych potwierdził parę dni temat komunikat prokuratury o 15 zarzutach biegłych do pracy BOR. Tuż po tym, minister Cichocki mówił Monice Olejnik w Radiu Zet

 

“Bronię generała Janickiego, ponieważ tylko w momencie kiedy prokuratura zakończy postępowanie i wyda w sposób niezależny i autonomiczny postanowienie, czy o umorzeniu, czy o postawieniu zarzutów, będziemy mogli oceniać działania BOR w sprawie katastrofy smoleńskiej. Wcześniej trzeba się wstrzymać, bo od oceny odpowiedzialności jest prokuratura.”

 

Gruntownie wykształcony i doświadczony Minister Spraw Wewnętrznych zdaje się nie słyszał o czymś takim jak odpowiedzialność polityczna, którą jego przełożony wielokrotnie stosował choćby do ministra Ćwiąkalskiego czy wicepremiera Schetyny. 

 

 

 

Śledztwo w sprawie dziewczynki

 

Pojawienie się detektywa Rutkowskiego na Śląsku sprowadziło policję do defensywy. Policja z rosnącą bezradnością obserwowała jak nie posiadający stosownych uprawnień Rutkowski przejmuje inicjatywę i doprowadza do przełomu w dochodzeniu. Opublikowanie nagrań mogących być materiałem dowodowym może wysadzić ich procesową moc w powietrze. Gdzie jest Minister Cichocki? Gdzie jest nowy komendant główny?

 

 

 

Emerytury mundurowe

 

Wielka ucieczka ze służb- doniosła 15 grudnia 2011 na czołówce Rzeczpospolita: 

“Przedłużając prace nad reformą emerytur mundurowych, rząd igra z ogniem. Jak ustaliła „Rz", do exodusu policjantów i żołnierzy, którzy ze strachu przed utratą przywilejów masowo odchodzą ze służby, dołączają strażacy, pogranicznicy i funkcjonariusze Służby Więziennej. Nie pomagają zapewnienia, że nowe zasady obejmą tylko tych, którzy w przyszłości założą mundur.” Dziś reforma mundurówek znajduje się w uzgodnieniach i już zakwestionował ją największy związek zawodowy. MSW nie komunikuje swoich propozycji. Do ważnego dla służb mundurowych tematu wkradł się chaos.

 

 

 

Podwyżki dla służb

 

“Wnioski z analizy budżetów służb podległych Ministerstwu Spraw Wewnętrznych pod kątem ewentualnych podwyżek? Nie są bardzo obiecujące" - napisała 11 stycznia 2012 PAP, cytując ministra Cichockiego. W budżecie przyjętym przez sejm 27 stycznia zapisano tylko podwyżki dla policji i wojska. Buntują się pozostałe służby i zapowiadają dalsze protesty. 

 

 

Małomówność, która była cnotą ministra Cichockiego, gdy był sekretarzem kolegium do spraw służb, dziś staje się poważną wadą. Strategia, by szef jednego z najważniejszych dla obywateli milczał, gdy na oczach opinii publicznej rozsypuje się wiarygodność policji nie może przynieść sukcesu. I gdy nie wiadomo czy niezadowolone służby mundurowe korzystając np. EURO 2012 nie sięgną po dobitniejsze formy wyrazu, żeby bardziej stanowczo wyegzekwować swoje oczekiwania. 


 
Źródło zdjęcia: euro.gdansk.pl, euro poznań 2012

10:12

Clint Eastwood mówi: It's Halftime in America

Ta reklama zostanie chyba uznana za najlepszą reklamówkę wyemitowaną podczas niedzielnego finału Super Bowl - klip z Clintem Eastwoodem opowiadającym o tym, jak Detroit odbudowuje swoją potęgę, zasługuje na wyróżnienie i z pewnością zostanie zapamiętany.
 
Dwuminutowy klip (do obejrzenia na Youtube'ie pod tym linkiem) to przemowa Clinta, który mówi między innymi:
 
"Both teams are in their locker rooms, discussing what they can do to win this game. It's halftime in America too. People are out of work and
they're hurting. And they're all wondering what they're gonna do to make a comeback. We're all scared. (...)  The people of Detroit, they almost lost everything. But we all pulled together, now Motor City is fighting again. (...) But after those tryouts we all rallied around what was right and acted as one. Because that's what we do. We find a way through tough times. (...) All that's matter now is what's ahead. (...) How do we come together and how do we win. Detroit's showing it can be done. And what's true about them is true about all of us. (...) Now Motor City is fighting again. this country can't be knocked out with one punch. (...) It's halftime America. And our second half's about to begin."
 
Brzmi jak klip polityka przygotowującego się do reelekcji, nieprawdaż?
 
Mocne słowa, silny przekaz, i pozytywne przesłanie. Jeśli udało się w Detroit, jeśli przemysł w tym mieście się podniósł, to tak samo może się stać z resztą miast w Ameryce. Przekaz i słowa, które równie dobrze mógłby wypowiedzieć obecnie urzędujący prezydent USA - na końcu brakuje tylko "I'm Barack Obama and i approve this message".
 
W reklamie ani razu nie pada nazwa marki samochodowej, która za nią zapłaciła - czyli Chryslera, na końcu tylko pojawiaja się różne nazwy marek samochodów przez nią produkowanych. Detroit bardzo skorzystało na bailoucie branży samochodowej, i na pewno sukces tej branży wykorzysta Barack Obama podczas swojej kampanii. Co więcej, bailout to drażliwa sprawa dla Partii Republikańskiej, a sam Clint Eastwood jest raczej znany ze swojego wsparcia dla kandydatów GOP - w 2008 roku publicznie poparł McCaina. Trzeba jednak dodać, że sam aktor określa się jako moderate lub libertarian. Mimo wszystko, jestem ciekawa, jak i czy odniosą się do tej reklamówki republikanie. Rozgłos w mediach - zapewniony, w końcu zagrał w niej sam Clint Eastwood.
 
W zeszłym roku w reklamówce Chryslera pojawił się Eminem (do obejrzenia pod tym linkiem), mówiący o ciężkiej pracy, którą znają mieszkańcy Detroit i Ameryki - ta reklama została uznana za wyjątkowo wzruszającą, i za jedną z lepszych, jeśli nie najlepszą, wyemitowaną podczas Super Bowl w 2011. Choć chyba większą sławę na świecie i większą ilość odsłon zebrał klip Volkswagena z małym dzieckiem przebranym za Dartha Vadera. Podobnie jak Chrysler, nawiązujący do doskonale przyjętej reklamówki wyemitowanej w zeszłym roku, także Volkswagen w tym roku ciągnie motyw z 2011 - klip zatytułowany "Dog Strike Back", otwarcie nawiązuje do Star Warsów.
 

10:49

Rutkowski i Facebook: 8 faktów

1. Ma więcej znajomych na Facebooku, niż dostał głosów w uzupełniających wyborach do Senatu w 2008.

 

W 2008 został zarejestrowany jako kandydat w wyborach uzupełniających do Senatu (z własnego komitetu) zarządzonych w okręgu krośnieńskim 22 czerwca 2008 w związku ze śmiercią senatora Andrzeja Mazurkiewicza. Uzyskał 357 głosów i zajął 10. miejsce spośród 12 kandydatów. 

 

Na Facebooku ma 747 znajomych i 406 fanów na fan page’u. 

 

Wśród znajomych Rutkowskiego znajdują się trzy znane osoby: Antoni Styrczula, były rzecznik prezydenta Kwaśniewskiego, piosenkarka Anja Ortodox oraz piłkarz Robert Lewandowski.

 

 

2. Jest aktywny na FB

 

Dziś rano napisał: “Dzieki Wam Wielkie za wszystkie slowa wsparcia! Uwazam, ze wykonalismy kawal dobrej roboty a nasi oponenci beda zawsze po drugiej stronie barykady. Pozdrawiam Was!”

 

W sobotę pisał: “Smutny i tragiczny finał poszukiwań maleńkiej Madzi. Choć od początku coś mi w tej sprawie nie pasowało - w końcu poznaliśmy prawdę. Ogromnie tragiczną prawdę. Gdyby nie pewien blef psychologiczny, który zastosowałem - pewnie nadal byśmy szukali Madzi. Dziękuję wszystkim za pomoc”

 

 

3. Rutkowski i ACTA:

 

Wraz z 487 tysiącami facebookowiczów, 25 stycznia kliknął na profil “Nie dla ACTA- nie zgadzam się na podpisanie umowy przez Polskę” 

 

 

4. Nie lubi zimy i... meteorologów TVN

 

W marcu 2011 pisał: “Kto z was chce sprobowac sil i chce sie sprawdzic w roli detektywa? Sprawa dosc trudna :D jak dla mnie malo przewidywalna. Pytania brzmią: gdzie obecnie jest wiosna? To po pierwsze. A po drugie - kiedy temperatura za oknem wzrosnie do minimum +15 stopni? Dla autora najbardziej trafnej odpowiedzi mam gadzety swojej firmy. PS. Meteorolodzy w tvn dzialaja za zasadzie chybil-trafil. To juz wiem na pewno :)” 

 

 

5. Kogo "hejtują" jego fani?

 

Kilkadziesiąt osób umieściło na ścianie Facebooka Rutkowskiego agresywne wpisy wobec TVN i Katarzyny Kolendy. Ktoś umieścił też wulgarnego “demota” własnej roboty z wizerunkiem KKZ. Podobna fala internetowego “hejtu” spotkała też policję. 

 

 

6. W co inwestuje?

 

1 grudnia 2011 na wallu swojego fanpage na FB umieścił link do oferty na kupon rabatowy na zakup złota i srebra: Rabat warty uwagi! Nawet warto wybrac sie po wieksze zakupy. Sam nie wiem czy dam rade bo duzo zajec, ale polecam wszystkim ktorzy szukaja okazji w zakupach. Szczegolnie jezeli chodzi o zloto, srebro trzymajace sie w cenie. 15% rabatu to cos dobrego- napisał. 

 

 

7. Kogo kocha?

 

Wychodzi na to, że zwierzęta. Polubił stronę: Nie dla okrucieństwa wobec zwierząt. Lubił też zbiórkę karmy dla zwierząt ze schroniska “Pod Aniołem”. 

 

 

8. Kto odpowiada za jego wizerunek?

 

Na FB napisał: "Profil ten powstał po rozmowie z firmą, która zajmować się będzie na wyłączność promocją mojego wizerunku - czyli z SuperMedia24 Sp. z o.o."


 
 

11:25

Dlaczego idę na debatę do KPRM

Wybieram się dziś na debatę w KPRM. Dlaczego? Uważam, że mimo wszystkich kontrowersji jeśli chodzi o treść i formę spotkania, uczestnictwo w nim jest dla mnie obowiązkiem jako reportera. Będąc na miejscu jestem w stanie dowiedzieć się dużo więcej na temat tego spotkania niż obserwując je w telewizji - o jego uczestnikach, jego klimacie i tak dalej. Choćby z tego powodu idę na debatę. Oczywiście, jej organizacja ma wymiar polityczny - KPRM chce odzyskać kontrolę nad kryzysem w sprawie ACTA. Ale nie da się poprowadzić dialogu, odrzucając go z miejsca - mimo wszystkich zastrzeżeń. Rozumiem jednak tych, którzy na debatę się nie wybierają lub zamierzają zadawać pytania tylko przez internet. Niezależnie od tego jak przebiegnie dzisiejsza debata, sprawa ACTA pokazała jaką potegą są ruchy oddolne w erze internetu. To potwierdzenie tego, o czym wielokrotnie pisałem na Spin Room o tego typu zjawiskach, przede wszystkim w kontekście amerykańskim. Rubikon został przekroczony - i po ACTA polska polityka już nie wróci do poprzedniego stanu.

11:31

Konsultacje ws. ACTA już sukcesem. Dziś innego newsa nie będzie

Nie wiadomo tylko, czy będzie to sukces rządu. Polska 2.0 może z łatwością wygrać to starcie.
 
O 14-tej ruszają osobiste konsultacje Donalda Tuska w sprawie ACTA. W przeciwieństwie do tych pozorowanych przed podpisaniem umowy, zaproszeni zostali też przedstawiciele Polski 2.0, która ma inne podejście do prawa autorskiego. Nie jest to eufemizm skrywający pospolite piractwo - model korzystania z kultury się zmienił i nic tego nie zawróci. Dobrze, że rząd to zauważa.
 
Ale pozytywny aspekt tego zjawiska grzęźnie w organizacyjnym zamieszaniu. Niefortunny szybki termin między zapowiedzią a konsultacjami sprawił, że niektóre redakcje wymienione na stronie ministerstwa Michała Boniego gorączkowo szukały w poniedziałek rano zaproszeń, które rzekomo dostały. To nie koniec. Wiadomo też, że udziału odmówili wpływowi w czasie ACT-owego kryzysu aktorzy: między innymi Fundacja Panoptykon i Piotr Waglowski. Na pewno jeden z dużych portali nie wyśle swojego przedstawiciela, trudno powiedzieć, co będzie z Interią, której na liście ministerstwa cyfryzacji w ogóle nie ma.
 
Dlatego medialny wynik konsultacji jest trudny do przewidzenia. Donald Tusk będzie musiał przedstawić coś lepszego niż słynne "jeszcze dziś sprawdzimy" - świetnie zapewne przygotowana Polska 2.0 tego nigdy nie kupi, a zaproszeni nieobecni bez litości skomentują. Z drugiej strony nic nie wskazuje na to, że Tusk stracił swoją magię zjednywania sobie ludzi w bezpośrednim kontakcie. 
 
Zapowiada się więc ciekawy dzień. Taki, jakiego filozofia rządzenia Platformy każe ze wszech miar unikać.
 
 
foto: KPRM

11:43

Sejmowi lenie?

Newsweek na swojej stronie internetowej opublikował zestawienia Kancelarii Sejmu na temat posłów o największej absencji w głosowaniach. Najczęściej nieobecny był poseł PiS Krzysztof Popiołek (87% absencji). Dalej: Robert Biedroń z Ruchu Palikota, Jerzy Wenderlich czy Ryszard Kalisz (obaj z SLD). Politycy ci przegapili niemal 70 proc. głosowań- pisze Newsweek. 

11:54

4 kluczowe rzeczy przed debatą w KPRM

Wydarzenie dnia to debata – nazywana przez organizatorów obywatelską - w KPRM. Donald Tusk i jego doradcy chcą przejąć kontrolę nad kryzysem politycznym związanym z ACTA. Oto cztery kluczowe czynniki, które zdecydują o tym, jaki będzie polityczny rezultat spotkania.
 
 
 
1. Kto narzuci agendę?
 
Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji opublikowało na swojej stronie 10 propozycji tematów do dyskusji. Lista MAC nie zawiera jednak ACTA wprost , a jedynie tematy mniej lub bardziej związane z wolnością w Internecie np. monitoring sieci, retencja danych telekomunikacyjnych, dozwolony użytek i tak dalej. Czy uczestnicy spotkania – także osoby które zdecydowały się nie przyjść, a jedynie zadawać pytania online zdołają narzucić własny temat czyli ACTA, kulisy podpisania umowy, i dalsze kroki rządu?
 
 
2. Czy odpowiedź ruchu anty-ACTA będzie wystarczająco silna?
 
Niezależnie od tematów spotkania i przebiegu dyskusji, przedstawiciele luźnego ruchu anty-ACTA przygotują jego własną interpretacje. Platforma, która już kilka tygodni temu straciła nie tylko umiejętność narzucania własnych tematów ale i własnych definicji konkretnych zjawisk, ma jutro szansę na odwrócenie trendu. Ale ta szansa zależy także od sprawności komunikacyjnej i spójności przeciwników ACTA.
 
3. Czy wizerunkowo spotkanie zadziała?
 
KPRM przygotował miejsca dla 100 osób (zgłosiło się 119). Czy spotkanie odniesie sukces pod względem wizerunkowym? Przeładowanie gadżetami sytuacji i próba przeróbki jej w spotkanie typu wiecowego da efekt odwrotny od zamierzonego – nie będzie można już uciec od powszechnego w kręgach anty-ACTA przekonania, że cała ta idea ma tylko i wyłącznie cel PRowy. Dlatego też z punktu widzenia KPRM styl nie może przesłonić treści.
 
 
4. Dalsze ustępstwa PDT Czy jutro zostaną ogłoszone dalsze ustępstwa na rzecz ruchu anty-ACTA?
 
Piątkowa deklaracja premiera, że zawiesza proces ratyfikacji została przyjęta jako sukces przeciwników ustawy. Dalsze ustępstwa mogą jeszcze bardziej pogłębić wrażenie, że PDT jest niezdecydowanym, chwiejnym liderem.
 
 
foto: premier.gov.pl

12:13

Wyniki sondażu ulicznego

Poseł Armand Ryfiński z Ruchu Palikota publikuje na twitterze wyniki najnowszego sondażu ulicznego z 5 lutego 2012: PO 31.8, PiS 27.6, RP 18.2, PSL 7.9, SLD 7.2, Solidarna Polska 2,5. Ruch Palikota w kampanii wyborczej 2011 regularnie chwalił się tymi badaniami, bo przez bardzo długo tylko w nich i to bardzo zdecydowanie przekraczał próg. Wyniki sondażu tutaj

12:23

PiS uderza Kasią Tusk

Na swoim profilu twitterowym, PiS linkuje do zdjecia Donalda Tuska z córką podpisanego: konsultacje premiera z blogerami. Link. Politycy PiS sami wielokrotnie protestowli przeciw politycznym komentarzom odnoszącym się do Marty Kaczyńskiej i jej męża. 

13:14

Paweł Bravo o ACTA: Trzeci sektor jest zagubiony

Ważny tekst Pawła Bravo na temat ruchu pozarządowego publikuje Kultura Liberalna. Trzeci sektor jest zagubiony- pisze Bravo: "Albo to wy zawiedliście, albo to wszystko jest już nieważne, bo już nie ma kogo zawodzić, bo system, w którym pełnicie rolę łącznika po prostu nie istnieje. Tymczasem potulnie słuchacie rządowych argumentów." 
 
Inny cytat: 
 
"W weekend przyglądałem się kongresowi wolnego internetu (dobrze, że był „improwizowany“, bo ta etykietka trochę równoważy pompatyczność nazwy). Był ciekawy z jednego powodu – nowych twarzy, garstki ludzi będących inicjatorami protestów z paru miast, ewidentnych świeżaków, prosto z najzieleńszych grassroots. Przy całej swej niechęci do tanich analogii miałem wrażenie, że sytuacja przypomina tę, kiedy robotnikom po omacku i chaotycznie stawiającym się peerelowskiej władzy grupa inteligentów próbuje pomóc, dając narzędzia do mentalnej i organizacyjnej konsolidacji buntu, ucząc, jak nie dać się wodzić za nos zręcznym sekretarzom przysłanym z Warszawy. Tak jakbym w na szybkim przewijaniu oglądał film z lat 1970-80."
 
pełen tekst Bravo <-- link

13:50

Ojciec Rydzyk: Ja nic nie mam. Gdyby nie datki, nie miałbym nawet z czego opłacić co miesiąc radia i kablówki

14:12

Polska w trendach

#debataACTA trafiła na 3 miejsce w trending topics światowego twittera

14:13

Debata w pełni internetowa

Rozpoczynając debatę minister Michał Boni wymieni wszystkie możliwości jakie przygotowała KPRM/MAiC by umożliwić internautom zadawanie pytań. Tych możliwosci jest bardzo wiele - od twittera, przez Facebook po kanał IRC czy specjalny formularz na stronie ministerstwa. Żadna z wcześniejszych debat nie miała otwartych tak wielu kanałów komunikacji. Organizatorzy debaty zadbali by rzeczywiście każdy kto ma pytania mógł je zadać. Debatę moderuje Michał Boni. Sala jest pełna, ale przed rozpoczęciem spotkania nie dało się wyczuć wśród uczestników zbyt dużych emocji.

14:23

Krzysztof Bosak na twitterze

Krzysztof Bosak: Sobota, minister Boni na #ikwi: -Ujawnimy instrukcje negocjacyjne ws. ACTA. Poniedziałek, Tusk na #DebataACTA: -Instrukcji nie możemy ujawnić.

14:27

Inne reakcje w sieci

Kataryna: dużo wolnych miejsc (twitter)
Piotr Stasiak, Polityka: coś mało cyfrowa ta debata (twitter)
Anna Streżyńska: Nalezy sie zastanowic co rzad powinien zrobic zeby debata nad ACTA sie w ogole odbyla i byla wiarygodna; na ich miejscu przyznalabym się do utraty wiarygodnosci w tej sprawie i oddala kierowanie debatą w ręce ludzi, ktorzy dziś podpisali się pod Oświadczeniem Improwizowanego Kongresu Wolnego Internetu. Tylko wtedy taka debata moze naprawde sie odbyc nie jako element pi-aru ale jako rzeczywista dyskusja. I zgodnie z zasadą nic o nas bez nas. To są ludzie o takim poziomie odpowiedzialnosci za kraj i takiej pozycji w spoleczenstwie, że moim zdaniem także ci, którzy mają przeciwne zdanie, bez problemu włączą się do tej debaty. (facebook)

14:30

Tusk:

W sprawie ACTA zabrakło mi refleksu. Powinienem zareagować już na pierwszy sondaż

14:45

Temat debaty narzucają goście

Przed trwającą właśnie debatę w KPRM pojawiłą sie lista 10 zagadnień na spotkanie proponowanych przez rząd. ACTA nie pojawiło się w tych tematach, ale już początek debaty pokazuje, że to zgromadzeni goście narzucili własną dynamikę dyskusij. Trwa dyskusja o ACTA i o działaniach rządu, nie o sprawach pobocznych. Po spokojnym i sennym nieco początku, ton dyskusji się zaostrzył. Wrażenie jest takie, że następuje usztywnienie stanowiska po obu stronach. 

16:32

Emocje opadają w Sali Kolumnowej

Po ponad dwóch godzinach dyskusji emocje w Sali Kolumnowej opadają. Eurodeputowany Paweł Zalewski zwrócił uwagę na możliwość renegocjacji ACTA - w przypadku gdyby Parlament Europejski zdecydował się odrzucić ACTA z jednoczesnym wskazaniem arykułów do renegocjacji przez KE.   Trwają wystąpienie strony rządowej, a na sali wyraźnie ubywa uczestników.

17:38

Po debacie w sprawie ACTA. Politycznego przełomu nie będzie

Poniedziałkowa debata nie przyniosłą przełomu. Obie strony tylko usztywniły swoje stanowiska, mimo wielkrotnie powtarzanych deklaracji o gotowości do dalszych rozmów. Ponad siedmiogodzinna debata w KPRM, na która zaproszono przedstawicieli branży internetowej, blogerów i aktywistów była spektaklem, w którym obie strony tylko usztywniły swoje stanowisko.  
 
 
W odpowiedzi na pytanie blogera salonu24.pl Pawła Rybickiego premier Donald Tusk podniesionym głosem stwierdził, że Polska nie wycofa podpisu złożonego pod ACTA. To był jeden z kluczowych momentów debaty - premier przyznał, że ratyfikacja nie nastąpi, do momentu aż nie znikną wątpliwości wobec ACTA.
 
Jak mówi serwisowi 300polityka.pl Rybicki: "Odpowiedź premiera mi się nie podobała, ale w tym przynajmniej punkcie jasno wyjaśnił co będzie dalej". Jest to oczywiście rozwiązanie, które nie satysfakcjonuje przeciwników ACTA.
 
"Opcja zerowa" o której wspominał m.in. minister Boni, w sprawie ACTA oznacza dalszą dyskusję. Dalszych ustępstw nie będzie. "Jeśli ustąpimy przed jednym żądaniem, wkrótce pojawią się inne" - mówił premier.
 
Ta debata nie była przełomem, ale też nie była całkowitą stratą czasu - stwierdziła z kolei Magda Zena-Sadurska. Dyskusja była momentami bardzo chaotyczna, emocjonalna, ale ogolnie doprowadziła tylko do impasu, polegającego na tym, owszem padły deklaracje prowadzenia dalszych konsultacji i rozmów w sprawie ACTA, ale o wycofaniu się nie ma mowy.
 
Na jednego z ważniejszych graczy w sprawie ACTA szybko wyrasta eurodeputowany PO Paweł Zalewski, który zasiada w komisji handlu międzynarodowego (INTA) PE. Ta komisja przygotowuje rekomendacja dla PE, co będzie kluczowe dla losów tej ustawy w Strasburgu. Poseł wyjaśnił, że 1 marca w PE rozpoczną się warsztaty na temat ACTA, w których mogą wziąść udział polskie NGO zajmujące się wolnością w internecie. "Jeżeli okazałoby się, że ACTA jest umową która knebluje internet, to ja będę przeciwko tej umowie" - powiedział Zalewski. Przywołał także niedostateczną ilość analiz prawnych, przygotowanych pod kątem skutków ACTA. "PE może ratyfikować umowę, albo jej nie ratyfikować, lub też wskazać elementy do renegocjacji przez KE".
 
Minister Boni zapewnił z kolei, że w ciągu najbliższego miesiąca zostanie uruchomiony model konsultacji aktów prawnych online w systemie Like/Dislike, który został wprowadzony przez Komisję Europejską. Boni zapowiedzia tez wykorzystaniue portalu konsultacyjnego MamZdanie.pl. Ale uczestnicy spotkania pozostają sceptyczni. "Ludzie chcą komentować spontanicznie, nikt nie będzie na te portale wchodził. Internauci sami wygenerowali sposoby komentowania. Rząd dalej nie rozumie internetu." - mówi Aleksander Zioło, radca prawny. Wychodzimy z fazy brutalnosci, nikt nie ma monopolu na racje.
 
My wykazaliśmy za dużo arogancji, wy za dużo nieufnosci. To spotkanie dzis nie wystarcza. - powiedział na koniec premier Tusk. Nie wystarcza też Platformie, i to czysto politycznie.
 
 
fot własna

18:26

Tylko wycofanie podpisu rozwiąże kryzys

Platforma dziś ugrała niewiele. To nie był Donald Tusk z Tuskobusu, który słucha i się przejmuje. To był premier, który krzyczy.   Relacja Michała Kolanko <-- link pokazuje, że dzisiejsza debata nie resetuje sytuacji politycznej. Może trochę poprawia wizerunek rządu zamnkiętego w wieży z kości słoniowej. Ale nie była to powtórka debaty ze Śniadania Mistrzów, gdzie premier rozłożył uczestników na łopatki. Jeśli szukać analogii, to prędzej wyglądało to na debatę Millera ze studentami UW w  stołówce KC PZPR w styczniu 1989 r.    Może opozycja wobec ACTA nie jest nieskazitelnie cyfrowa, ale, co pokazały badania SMG/KRC dla Projektu:Polska, to jest autentyczny bunt młodego pokolenia. Nie wiadomo ciągle na ile trwały.  Rząd jest wciąż analogowy, czego więcej niż dobitnym symbolem będą karteczki z pytaniami i poddenerwowanie premiera w obronie sprawy. Złej sprawy. W tym duchu pisał Rafał Madajczak już rano.   Tusk broni ACTA bez wewnętrznego przekonania, ale robi to żarliwie, bo broni siebie. Komunikat od odstąpieniu od ratyfikacji nie rozwiązuje żadnego problemu. Młodzi są nieufni. Nie wierzą, że interes korporacji nie weźmie góry za rok, kiedy sytuacja się uspokoi. Więc odłożenia ratyfikacji nie kupią.   Tylko wycofanie podpisu może uspokoić sytuację. Odbędzie się to dużym kosztem dla postrzegania Tuska jako mocnego lidera, który nie ulega grupom społecznym. Ale im szybciej to się stanie, tym szybciej będzie się mógł zabrać za inne zadania i szukać wyjścia na prostą. 
 

18:29

Kaczyński:

Gdyby nie piractwo, już dawno byłbym Donaldem Tuskiem

19:29

Debata w KPRM nadal trwa

Debata zorganizowana przez Ministerstwo Cyfryzacji zaczęła się o 14, i choć teraz w Alejach Ujazdowskich pozostali już nieliczni uczestnicy, premier Donald Tusk i minister Boni, a także minister Zdrojewski wciąż odpowiadają na pytania z sali i z internetu. Być może premier i ministrowie wzięli wzór z Arnolda Vinicka, fikcyjnego senatora, kandydata na prezydenta USA z ramienia Partii Republikańskiej z serialu "The West Wing" ("Prezydencki poker") i postanowili zamęczyć adwersarzy, wysłuchać lub odpowiedzieć na każde zadane pytanie, czekać tak długo, aż nikt już nie będzie miał więcej pytań.

19:56

Rządowi potrzebny jest nowy barometr nastrojów społecznych

Jest taka miejska legenda powtarzana studentom dziennikarstwa - mówiąca o tym, że w "Superekspressie" lub/i w "Fakcie" zatrudniano niegdyś hydraulika, który czytał wszystkie teksty kierowane do druku i czerwonym ołówkiem zaznaczał wszystko, czego nie rozumiał - słowa, zdania, całe akapity.
 
Tabloidy znając dobrze swój target, a zatrudniając do pisania osoby niewywodzące się z niego, potrzebowały kogoś, kto im pomoże wybrać odpowiedni poziom treści. Choć teraz chyba już nie muszą nikogo takiego zatrudniać. Słuchając na dzisiejszej debacie w KPRM premiera Donalda Tuska, który kilkakrotnie powtarzał, że rząd przeoczył moment, w którym sprawa ACTA stała się poważna, że w ciągu czterech lat kilka razy zdarzyło się, że pojawiał się nie wiadomo skąd jakiś kryzys, że być może zawiniła rutyna, może brak refleksu, że ministrowie coś przeoczyli, pomyślałam, że być może w gabinetach politycznych ministerstw też przydałby się jakiś człowiek, który z czerwonym ołówkiem w ręku zakreślałby wszystko, czego nie rozumie. I reagował na każdy projekt opracowywany w ministerstwie.
 
Premier powiedział, że już poprosił o ministrów o pilne przemyślenie procedur konsultacji i reakcji. A może następnym razem pytać wyborcę PO, czy ma jakieś zastrzeżenia, i powinien to być właśnie potencjalny wyborca PO, a nie żadnej innej partii, w przypadku ACTA okazało się bowiem, że partie opozycyjnie nie widziały żadnego problemu i do protestów przyłączyły się, gdy potencjalni wyborcy PO już wyszli na ulicę. Kogo pytać? Najlepiej takiego typowego bekaesia dowolnej płci - BKŚ to skrót od "biurowa klasa średnia", czyli ktoś, kto ma kredyt we frankach szwajcarskich, jeździ na wakacje do Egiptu, film wypożycza od wujka Torrenta, ma dzieci w przedszkolu lub/i szkole, za butelkę wina płaci więcej niż 15 złotych i chodzi do kina na polskie komedie. Może następnym razem uda się złapać moment zanim pozornie nieistotna i nieprzeszkadzająca nikomu sprawa stanie się początkiem kolejnego kryzysu rządowego.
 
 
 
 

20:04

Czesi także zawieszają ratyfikację ACTA

Polacy nie są jedynym narodem, który protestuje przeciwko ACTA. A premier Tusk nie jest jedynym europejskim premierem, który zawiesza ratyfikację ACTA. Czeski premier Petr Necas ogłosił dziś, że jego rząd będzie analizował problem i zajmie się oceną wpływu, jaki ten układ będzie miał na życie obywateli. Czeska administracja spotkała się z podobnymi do polskich protestami społecznymi, także wiele rządowych stron internetowych zostało zaatakowanych przez hakerów.
 

21:07

Robótki w Ujazdowskich

Przywoływanie zdjęcia gościa w sandałach na spotkaniu w KPRM byłoby banalne, dlatego facebookowy profil "weterani hipsterstwa" reprodukuje kadr, w którym widać jak jedna z uczestniczek spotkania robi na drutach. Link