Relacja Live

01.02.2012

02:16

Romney wygrywa Florydę

Zgodnie z sondażami i przewidywaniami Mitt Romney wygrywa prawybory na Florydzie. Telewizja CNN przewiduje, że na Romneya zagłosowało 44% wyborców. Na Newta Gingricha swój głos oddało 34%, na Ricka Santoruma 14%, a na Rona Paula 7% głosujących. Następne przystanki na drodze wyborczej ku nominacji republikańskiej w lutym, ale wszyscy czekają na Superwtorek - w tym roku wypada on 6 marca. Wiadomo, że prosto z Florydy Newt Gingrich rusza do Nevady, gdzie już jest Rick Santorum. Newt zapowiedział, że będzie walczył do końca. Przed kandydatami jeszcze 46 caususów i prawyborów. Gdyby Mitt Romney od dzisiaj wygrywał wszystkich dostępnych delegatów, nominację udałoby mu się zapewnić po koniec kwietnia. Aby to osiągnąć, potrzeba 1144 delegatów.


07:57

Na twitterze w dzień targowy

Środa jest chyba faktycznie najlepszym dniem tygodnia dla Internetu. Od rana się dzieje. Poseł Godson marznie w pociągu, a Kataryna łamie przyrzeczenie noworoczne i wraca na twitter. 

08:32

Zaskoczenie poranka

Jacek Rostowski w Radiu Zet: "jak słusznie dziś napisała Rzeczpospolita..."

09:07

Nowy miesiąc z ACTA

Nowy miesiąc sporu o ACTA zaczyna się mocną wypowiedzią Kazimierza Michała Ujazdowskiego w dzisiejszym porannym programie TOK FM: "PO jest formacją antywolnościową. ACTA to nie przypadek". Temperatura sporu wokół tej umowy międzynarodowej nie spada, a zainteresowanie sprawą - zarówno w Polsce, jak i mediów zagranicznych tym co dzieje się w naszym kraju - jest cały czas ogromne. 

09:30

Nasz NEWS: Arłukowicz wzmocniony zwycięstwem w Sejmie przejmuje inicjatywę


Minister Zdrowia, po uniknięciu masakry podczas czwartkowej debaty nad wotum nieufności przygotowuje się do kontrofensywy. Zatrudnił sprawnych spindoktorów i odświeża skostniałą strukturę MZ. Testem nowego pomysłu na zarządzanie będzie 1 marca, kiedy musi wejść w życie wymagany ustawą update listy refundacyjnej. 
 

Bartosz Arłukowicz został ciepło przyjęty na wyjazdowym posiedzeniu klubu PO w Jachrance. W kuluarach dużo plotkowano o zmianach jakie zamierza wprowadzić w MZ. Na pierwszy ogień ma pójść wymiana wiceministrów. Prawdopodobnie, już w tym tygodniu zdymisjonowany zostanie co najmniej jeden wiceminister zdrowia. W Platformie mówi się, że będzie to krytykowany za styl komunikacji Andrzej Włodarczyk. Pewny pozostania na Miodowej jest tylko pierwszy zastępca ministra- Jakub Szulc (PO, okręg wałbrzyski) będący dla Arłukowicza partnerem pokoleniowym i lubianym w klubie łącznikiem z PO. Pozostać może też, mający wsparcie KPRM, chwalony za kompetencje, wiceminister Marek Haber. Dojść musi wiceminister z koalicyjnego PSL. Mówi się o byłym ludowym pośle z komisji zdrowia  i lekarzu z Płocka - Aleksandrze Soplińskim. Podobno rozważane są też poważniejsze zmiany w departamentach. 
 

Wraz z planowanym, nowym zaciągiem wiceministów, minister Arłukowicz wzmacnia team komunikacyjny. Odziedziczoną po Ewie Kopacz, mało przebojową ekipę, zastąpili już Agnieszka Gołąbek (która pracowała już w tej roli w rządzie Marka Belki) oraz Piotr Mościcki- sprawny rzecznik SLD za czasów Wojciecha Olejniczaka. W siedzibie Agory na Czerskiej mówi się, że coraz częściej na Miodowej bywa Marcin Graczyk, lubiany były dziennikarz TOK FM. W komunikacji Arłukowicza przełom jeszcze nie nastąpił, ale widać już wyraźną poprawę. Minister odstąpił od defensywnego i nerwowego wchodzenia w polemikę, zamiast tego zaczął pozytywnie promować swoje komunikaty. Przyjęta przez nowy spinroom strategia na zanudzenie dwóch sejmowych debat zdrowotnych przyniosła efekt. Swoją w tym rolę odegrał też oczywiście kryzys wokół ACTA, którego szczyt przypadł na sejmowe debaty o zdrowiu. 
 
 
Arłukowicz mówił posłom PO, że chce wprowadzić do MZ korporacyjny model zarządzania. Jedno na Miodowej się z pewnością nie zmieni. Gabinet ministra tonący w kłębie papierosowego dymu. Widać taka karma.
 

09:38

WOLNOŚĆ I PO

Opozyca chwyciła wiatr w żagle i na fali protestów przeciw ACTA atakuje PO za brak wrażliwości wolnościowej. SLD organizuje konferencję podczas której Dariusz Joński będzie zastanawiał się "Czy Platforma chce wprowadzić państwo totalitarne" a Michał Ujazdowski z PiS mówił dziś w poranku TOK FM, że "PO jest formacją antywolnościową".

10:31

Marine Le Pen gra na niskie oczekiwania

Marine Le Pen oświadczyła, że może mieć problem z zebraniem wymaganych do prezydenckiego startu 500 podpisów od funkcjonariuszy publicznych pochodzących z wyboru (deputowanych, radnych, burmistrzów). Prasa we Francji ocenia to za bluff, mający służyć umocnieniu jej wizerunku jako kandydatki, której boi się establiszment. Marine zmienia retorykę- mówi mniej o imigrantach, większy nacisk kładzie na krytykę euro, które jak mówi "zabija Francje krok po kroku". W najnowszych sondażach córka Jean Marie dostaje 19%, przy 31 dla socjalisty Hollande i 24,5 dla Sarko. Marine może jeszcze sprawić niespodziankę i jak jej ojciec w 2002 wejść do drugiej tury.

12:25

Zdrojewski na celowniku

SP zapowiada wniosek o wotum nieufności dla Bogdana Zdrojewskiego. To niemal - bo SP ma tylko 20 posłów, czyli daleko do wymaganych 69 -  gwarantuje ciekawą debatę w Sejmie. Zbigniew Ziobro komentując wniosek położył nacisk na brak właściwych konsultacji społecznych w sprawie ACTA.  

12:59

PiS określa strategię w sprawie ACTA


Prawo i Sprawiedliwość określiło na ten moment swoją strategię w sprawie ACTA. Polega ona w tym momencie głównie na działaniach na poziomie europejskim i parlamentarnym.
 
 
ACTA to najgorętszy temat polityczny początku 2012 roku. Na Nowogrodzkiej panuje przekonanie, że bezpośrednia próba podpięcia się pod ruch anty-ACTA byłaby szkodliwa. We władzach PiS źle wspomina się zbyt duże zaangażowanie w ruch kibiców przed wyborami.
 
 Jak mówi serwisowi 300polityka Przemysław Wipler, PiS zamierza angażować się politycznie przede wszystkim na poziomie parlamentarnym i europejskim w sprawie ACTA. - Nie chcemy podejmować działań mogących wyglądać jak próba podczepienia się pod oddolny ruch anty- ACTA – przyznaje.  Jak do tej pory, najbardziej konkretnym działaniem PiS na poziomie ogólnokrajowym była propozycja referendum w sprawie ACTA. 
 
 
Wipler opublikował kilka dni temu na swoim oficjalnym fanpage’a  na Facebook swoistą mapę drogową przyszłych działań Prawa i Sprawiedliwości, w której czytamy m.in. o głosowaniu przeciw umowie, jeśli dojdzie do głosowania w Sejmie i w PE, oraz wniesienie powiązanej z ACTA skargi konstytucyjnej, przede wszystkim w zakresie prawa karnego.
 
 
Politycy PiS  uważnie obserwowali niepowodzenie polityczne Palikota do którego doszło w czasie  jednej z manifestacji anty-ACTA w Warszawie, niepowodzenia które odbiło się szerokim echem w mediach społecznościowych, zwłaszcza na profilach anty-ACTA na Facebooku. Filmik z tego wydarzenia rozpowszechniał się wiralnie w ciągu kilku dni.
 
Przykłady z innych krajów, w których pojawiły się podobne ruchy oddolne, wskazują że istnieją co najmniej dwie drogi którym ruch taki jak anty-ACTA może dalej się rozwijać. Jedna to absorpcja w ramach konkretnej opcji politycznej i przez to zmiana charakteru tej opcji. Inny to wpływ na opinię publiczną i na tematy dyskusji politycznej, ale bez konkretnego przełożenia na istniejące opcje i struktury polityczne.
Polski ruch anty-ACTA jest zbyt młody, by w tym momencie zawyrokować z całą pewnością w którym kierunku się rozwinie. Pewne jest natomiast, że strategia Prawa i Sprawiedliwości zbudowana jest w sposób, który jednocześnie wykorzystuje nowy, gorący temat polityczny, bez intencji bezpośredniego wykorzystywania zaangażowania oddolnego aktywistów. 
 
fot. 300polityka.pl 
 

13:45

POLSKA W DRUGIM RZĘDZIE

Jarosław Kaczyński uważa, że nawet  optymistyczna interpretacja paktu fiskalnego stawia Polskę co nawyżej w roli obserwatora. Według prezesa PiS "został umocniony system w którym Polska znalazła się w sytuacji, którą trzeba określić już nie jako drugorzędną a trzeciorzędną." O samym pakcie Kaczyński mówił, jako o dokumencie "sprzecznym w sobie".

15:23

Szczerski kontra Pomaska

Na konfie JK wystąpił także bardzo dobrze przygotowany prof. Krzysztof Szczerski, który w tradycyjnym zielonym krawacie intepretował zawarty w czasie brukselskiego szczytu pakt fiskalny i jego znaczenie dla szczytu. Jeszcze w trakcie konferencji na jego  stwierdzenia zaczęła reagować na Twitterze Agnieszka Pomaska z PO. Tak właśnie teraz wygląda polityka - jest prowadzona w czasie rzeczywistym, a reakcja na konferencja prasową zajmuje nie godziny, a minuty. 

15:26

Chrystus ze Świebodzina został wyrzucony z PiS. Za kontakty z Palikotem

15:55

Polska zwleka z ratyfikacją 54 umów


 

Głośna sprawa ACTA zwróciła uwagę mediów i opinii publicznej na rzadko pojawiającą się w obiegu medialnym kwestię ratyfikacji i podpisywania umów międzynarodowych. A istnieje scenariusz polityczny, w którym umowa ACTA nigdy nie zostanie ratyfikowana.  Jak się okazuje, nie byłaby to pierwsza tego typu sytuacja w Polsce. Wręcz przeciwnie.
 
Jak wynika z informacji uzyskanych przez serwis 300polityka w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, od 1989 roku wielostronnych umów międzynarodowych, które wymagają ratyfikacji a nie zostały jeszcze ratyfikowane, jest – włączając ACTA – dokładnie 54. Niektóre z nich oczekują na ratyfikację kilkanaście lat.
 
Na sprawę „luki ratyfikacyjnej” zwracała uwagę także RPO prof. Irena Lipowicz w swoim pytaniu do premiera Donalda Tuska związanym z ACTA. Prof. Lipowicz wymieniła: Konwencję o prawach osób niepełnosprawnych ONZ (5 lat na ratyfikację) oraz Konwencję o ochronie praw człowieka i godności istoty ludzkiej wobec zastosowań biologii i medycyny (11 lat oczekiwania na ratyfikację) jako dwie jej zdaniem najważniejsze konwencje oczekujące na uprawomocnienie, które mogłby poprawić stopień ochrony praw człowieka w kraju. 
 
Inne umowy wielostronne których Polska nie ratyfikowała to m.in. Traktat o Prawie Patentowym, Europejska Konwencja o Obywatelstwie, Konwencja o cyberprzestępczości czy też Konwencja o zakazie użycia, gromadzenia, produkcji i transferu min przeciwpiechotnych oraz ich zniszczeniu.
 
Jak mówi serwisowi 300polityka dr Aleksander Gubrynowicz z WPiA UW, nie ma jednolitej praktyki dotyczącej ratyfikacji lub odrzucania ratyfikacji umów międzynarodowych w sytuacji, w której sama umowa do uprawomocnienia się wymaga ratyfikacji. Jeśli nie dochodzi z jakichś przyczyn do ratyfikacji umowy to jest to działanie lege artis, a takie sytuacje zdarzają się na świecie dość często.
 
Jest jednak artykuł 18 Konwencji Wiedeńskiej o Prawie Traktaktów,
Państwo jest obowiązane powstrzymywać się od działań, które udaremniłyby przedmiot i cel traktatu, gdy:
a) podpisało traktat lub dokonało wymiany dokumentów stanowiących traktat z zastrzeżeniem ratyfikacji, przyjęcia lub zatwierdzenia, dopóki nie ujawni, że nie zamierza stać się stroną tego traktatu
 
W dyskusji o ACTA i o tym czy ta umowa ewentualnie trafi do kosza trzeba pamiętać o artykule 18 Konwencji. Wynika z niego, że Polska nie może działać wbrew ACTA aż do momentu, w którym ujawni zamiar odrzucenia tej umowy. Tym ujawnieniem może być na przykład deklaracja premiera Tuska lub też odrzucenia ACTA w Sejmie.  Aż do tego momentu, Polska nie może podejmować działań udaremniających przedmiot i cel ACTA.
 
To samo dotyczy się wszystkich pozostałych 53 umów, które oczekują na ratyfikację w naszym kraju.
 

18:27

Boni jutro spotka się z RPO ws. ACTA

Minister Boni u Morozowskiego w TVN24 mówi, że "wszyscy wyciągamy lekcję", "potrzebna jest debata o wolności w Internecie", "nie można mówić że nie będzie referendum ws ACTA". Trudno stwierdzić o co chodzi rządowi, oprócz tego, że z pewnością próbuje stosować strategię "na zanudzenie". Z konkretów Boni mówi o swoim jutrzejszym spotkaniu z RPO, prof. Ireną Lipowicz (to może być jutrzejsze wydarzenie dnia) i gani Stefana Niesiołowskiego za pogardliwe wypowiedzi o protestującej młodzieży. "Niesiołowski mówi różne rzeczy jakby nie rozumiał o co chodzi". 

19:46

Wyborcy SLD bardziej w koalicji z Tuskiem, wyborcy PSL z Komorowskim

Według dzisiejszego OBOPu nt notowań rządu, gabinet Tuska najbardziej popierają potencjalni wyborcy PO  (70 proc.), a potem kolejno SLD (37 proc.) oraz PSL (22 proc.). Jeszcze wyraźniej widać to w notowaniach samego premiera- pracę Donalda Tuska najkorzystniej oceniają wyborcy PO (76 proc.) oraz właśnie elektorat SLD (42 proc.). Działalność Prezydenta najlepiej oceniają z kolei potencjalne elektoraty PO (84 proc.) i PSL (74 proc.) i jednak mniej SLD (67 proc.). 
 
Bardzo ciekawe jest to, że wyborcy SLD są, zaraz po wyborcach PO, najbardziej przychylnym władzy elektoratem. Wydaje się to determinować linię politycznej "bliskiej zagranicy" wobec PO jaką przyjął Leszek Miller. Z drugiej strony jest to pomysł bardziej na trwanie, ale nie na awans. 
 
 

 
 

21:08

Wisława Szymborska nie żyje

21:14

ANALIZA:

Wybite zęby PiS

 
Oczekiwany od kilku lat na prawicy mityczny wielki kolaps "fikcji Tuska" w końcu nastąpił. W kraju obrodziło irytacją z powodu konkretnych posunięć rządu PO-PSL, ale w oczyszczonym z wrogich elementów PiS nie ma kto się tym zająć. Jedyna być może okazja na skuteczne skoczenie do gardła Platformie wymyka się więc Jarosławowi Kaczyńskiemu z rąk. Przez brak tych pięciorga polityków.
 
1. Zbigniew Ziobro
 
Strzał pułkownika Przybyła i wszystko co w prokuraturze zdarzyło się potem nie miało w PiS odpowiedniego fightera, który nie wychodziłby wówczas z kluczowych studiów telewizyjnych. Nie do pomyślenia jeszcze rok temu o tej porze. Na domiar złego za chwilę wybuchnie sprawa (nie)postawienia zarzutów BOR-owcom za Smoleńsk z pewnością wraz dyskusją o (nie)zależności prokuratury. Macierewicz? Wolne żarty.
 
2/3. Paweł Poncyljusz/Elżbieta Jakubiak
 
PiS nie ma też zębów, żeby ugryźć infrastrukturalny aspekt Euro 2012. Paweł Poncyljusz z Elżbietą Jakubiak skutecznie rozdmuchaliby nie do końca gotowy Stadion Narodowy, autostrady o przejezdności pozwalającej na prędkość maksymalną 70 km/h i ostatni rządowy raport, który prawdopodobieństwo wystąpienia katastrofy budowlanej na Euro 2012 ocenia na 50 procent.

 
4. Paweł Kowal
 
Pakt fiskalny w PiS kojarzy się teraz równocześnie z uległością Tuska jak i jego ciągotami do totalitaryzmu. Trudno o mocniejszy dowód na koncepcyjny chaos w największej partii opozycyjnej. Paweł Kowal, jeśli dopchałby się do ucha prezesa, mógłby ograniczyć polityczne zniszczenia i zaprojektować ostrze PiS-owskiej krytyki paktu. Nie pozwoliłby też na zgodne z agendą PO odpuszczenie Ukrainy.
 
5. Jacek Kurski
 
Last but not least, największy chuligan jakiego PiS miał kiedykolwiek w szeregach. To jego brak jest najbardziej w poczynaniach partii Kaczyńskiego widoczny.  Nie chodzi już nawet o planowanie medialnych kampanii, bo od tego byli (ich też już nie ma) inni. Chodzi o umiejętność celnej medialnej puenty w czasach, gdy nawet "Gazeta Wyborcza" publikuje nieformalny cykl pt. "Tusk sobie może nie radzi". ACTA, rozpaczliwe osłanianie Ewy Kopacz, urlop premiera w środku kryzysu lekowego to naturalne środkowisko "Kury". Dziś zaludniają je mistrzowie celnej riposty w postaci Mariusza Błaszczaka i Adama Hofmana. Lepszej puenty sam Kurski by nie wymyślił.

22:12

Polityczna elokwencja

Politycy w sieci o śmierci Wisławy Szymborskiej:
Łukasz Naczas:
Zmarła wielka poetka. Była kuzynką mojej Babci. Wielką kobieta i zasłużoną noblistką. Żal i smutek. [*]
Krzysztof Lisek, europoseł:
Rozmawialem z Wislawa Szymborska raz w zyciu. Ale szybko zrozumialem ze kochala ludzi. Wszystkich.
Grzegorz Napieralski:
Dziękuję za wiersze, które były taką dawką pozytywizmu. Pani Wisława nigdy nie odejdzie. Jej poezja jest przecież nieśmiertelna.
 
Grzegorz Napieralski po pół godzinie postanowił sprostować swój tweet:
Pozytywów miało być. Słuszne reakcje. I am sorry. Nie zmienia to faktu, że odeszła niesamowicie ciepła Kobieta.  Będzie jej brakować.
 
 

22:34

Niezalezna.pl o smierci Wisławy Szymborskiej

Bez komentarza. Bez cytatu Czysty link <--

23:17

Wicemarszałkini Wanda Nowicka na twitterze:

"Coraz mniej wielkich ludzi - najpierw Havel, teraz Wisłocka" screen z twittera na naszym profilu na FB <-- link