Dzisiejszy stan gry

Zaremba: Pęknięcie PiS wygląda na samobójczy brak politycznego rozumu, Szubartowicz: Aby oczarować czymś normalsów, nie można bawić się w polityczne przedszkole

Łukasz Mężyk

-- TO JUŻ 6. ROCZNICA ŚMIERCI JANA LITYŃSKIEGO.

-- NA POMORZU WODY POLSKIE CHCĄ ZNISZCZYĆ TAMY BOBRÓW W 160 MIEJSCACH, TO MOŻE SKUTKOWAĆ EKSTERMINACJĄ BOBRÓW W CAŁYM WOJEWÓDZTWIE - REGINA SKIBIŃSKA W OKO.PRESS: “Wody Polskie w sierpniu 2025 r. złożyły wniosek na zniszczenie ogromnej liczby tam bobrowych oraz usuwanie nor w województwie pomorskim oraz o zgodę na płoszenie akustyczne tych zwierząt. To może skutkować eksterminacją bobrów w całym województwie. RDOŚ jeszcze nie wydał decyzji”.
https://oko.press/na-pomorzu-wody-polskie-chca-zniszczyc-tamy-bobrow-w-160-miejscach

-- ZNÓW OKAZAŁO SIĘ, ŻE ABY OCZAROWAĆ CZYMŚ TZW. NORMALSÓW, NIE MOŻNA BAWIĆ SIĘ W PRZESYCONE NARCYZMEM, INFANTYLIZMEM I AMATORSZCZYZNĄ POLITYCZNE PRZEDSZKOLE - PRZEMYSŁAW SZUBARTOWICZ W INTERII: “Jeśli ktoś szukałby odpowiedzi na pytanie, czym jest niepoważna polityka, to właśnie tym. Roztrwonienie dość istotnego w swoim czasie potencjału i kapitału społecznego jest kolejną odsłoną spektaklu pt. "Jak obiecać wyborcom inną politykę i zrobić wszystko, by z obietnicy się nie wywiązać?". A żeby oczarować czymś tzw. normalsów, dać im szansę na powrót z emigracji wewnętrznej, nie można bawić się w przesycone narcyzmem, infantylizmem i amatorszczyzną polityczne przedszkole. Nikt tego na dłuższą metę nie będzie traktować serio”.

-- JESZCZE WYŻEJ POPRZECZKA DLA TYCH, KTÓRZY CHCĄ ADRESOWAĆ SIĘ DO WYBORCÓW UMIARKOWANYCH. ONI CZEKAJĄ NA MĄDREGO LIDERA, A OD LAT DOSTAJĄ NIETRWAŁE PODRÓBKI - DALEJ SZUBARTOWICZ: “Jak mówi prof. Ewa Marciniak, politolożka z Uniwersytetu Warszawskiego i szefowa CBOS, dziś mamy w polityce do czynienia z "przewrotem afektywnym". Oznacza to, że polaryzacja nie dotyczy już logiki czy spraw programowych, ale wyłącznie namiętności, którymi można grać bez końca. To jeszcze wyżej stawia poprzeczkę tym, którzy chcą adresować się do wyborców umiarkowanych. Oni czekają na mądrego lidera, a od lat dostają nietrwałe podróbki”.
https://wydarzenia.interia.pl/felietony/news-centrum-niezgody,nId,22602912

-- PIS MOŻE SIĘ ROZPAŚĆ POD WŁASNYM CIĘŻAREM, NO ALE JAK POMÓC KOMUŚ, KTO NIE POTRAFI POMÓC SOBIE? - PIOTR ZAREMBA W RZ: “Najzabawniejsze, że tego nie inspiruje nikt z zewnątrz. Dobrze byłoby obwinić o to, jak o wszystko, Tuska, ale w PiS nie ma jego agentów. Partia, która jednak zmieniła w wielu kwestiach Polskę, i nawet teraz ma wpływ na agendę swoich śmiertelnych wrogów z KO, może się rozpaść po prostu pod własnym ciężarem. Nasza ojczyzna nie stanie się od tego lepsza. I wszechwładza coraz bardziej autorytarnych liberałów Tuska, i dalsza ekspansja naprawdę radykalnej prawicy, to nie są idylliczne perspektywy. No ale jak pomóc komuś, kto nie potrafi pomóc sobie?”

-- NASILAJĄCA SIĘ WOJNA W PIS TO WYRAZ SZUKANIA OKAZJI DO PRZEJĘCIA SCHEDY PO WIEKOWYM KACZYŃSKIM. ZARAZEM PREZES WCIĄŻ TRZYMA STERY, NAWET JEŚLI SŁABNĄCYMI RĘKAMI - DALEJ ZAREMBA W RZ: “Nasilająca się wojna w PiS to wyraz szukania okazji do przejęcia schedy po wiekowym Kaczyńskim. Zarazem prezes wciąż trzyma stery, nawet jeśli słabnącymi rękami. Tyle że w owym kłębowisku frakcyjnych interesów i ambicji dokonuje on jakiegoś wyboru. Suwpolizacja specjalnie go nie przeraża. Uwierzył, że trzeba przeć w prawo. Więc raczej nie wesprze starego druha Terleckiego, przywiązanego pomimo swojego okropnego charakteru do bardziej centrowego modelu prawicy”.

-- Z MORAWIECKIM ODESZŁABY PRZEWAŻNIE MŁODSZA I NAJLEPIEJ MERYTORYCZNIE PRZYGOTOWANA CZĘŚĆ PARTII - DALEJ ZAREMBA: “Moi rozmówcy ze środowiska „harcerzy”, czyli zwolenników Morawieckiego, coraz bardziej otwarcie przyznają, że nie wiadomo, czy były premier nie wyjdzie z PiS, albo nie zostanie wypchnięty. Jeśli pociągnąłby za sobą swoich zwolenników z klubu, to odeszłaby przeważnie młodsza i najlepiej merytorycznie przygotowana część partii”.

-- MOŻNA WSKAZAĆ NA ROZMAITE ZALETY TEGO PROGRAMU, ALE KATALOG ZAGROŻEŃ TEŻ NIE JEST WYMYŚLONY, NAPRAWDĘ UZALEŻNIA POLSKĘ OD POLITYCZNEGO WIDZIMISIĘ EUROKRATÓW - TWIERDZI DALEJ PIOTR ZAREMBA W RZ: “Można wskazać na rozmaite zalety tego programu, ale katalog zagrożeń też nie jest wymyślony. Zbudowanie takiej gigantycznej pompy naprawdę uzależnia Polskę od politycznego widzimisię eurokratów. Tyle że przekaz obecnego rządu jest w tej kwestii prostszy: dają nam wielkie pieniądze na obronę, bierzmy. Przekaz opozycji jawi się jako skomplikowany. W świecie, w którym przesądzają polityczne memy, to brzmi jak wyrok. W tej sytuacji nie zazdroszczę prezydentowi postawionemu przed trudną decyzją: podpisać czy wetować. Skądinąd ataki na niego i jego rodzinę, ze strony mediów i polityków, też przekroczyły wszystkie standardy”.

-- PĘKNIĘCIE GŁÓWNEJ PARTII OPOZYCJI WYGLĄDA NA SAMOBÓJCZY BRAK POLITYCZNEGO ROZUMU - JESZCZE PIOTR ZAREMBA W RZ: “Zarazem generalna wiara, że wybranie Nawrockiego to przejaw trwałej, niezakłóconej tendencji ku prawicy, musi ulec podważeniu. I do tego dochodzi teraz perspektywa pęknięcia głównej partii opozycji. Wygląda to na samobójczy brak politycznego rozumu. Ale historia zna wiele takich przypadków, dzieje Polski – w szczególności”.

-- CZARNEK PRĘDZEJ DA SIĘ ZJEŚĆ PRAWICOWYM RADYKAŁOM NIŻ ICH POZYSKA CZY PODPORZĄDKUJE. TO SAMO MYŚLĘ O PATRYKU JAKIM, CHOĆ PRZYPISUJE MU SIĘ SZALONE AMBICJE - DALEJ ZAREMBA: “Słyszę czasem racjonalizacje tej groźnej perspektywy. Czarnek z „maślarzami” zrobią zajazd na elektorat obu Konfederacji, może nawet zredukują wpływy oczywistego warchoła, a być może eksponenta rosyjskich interesów, Brauna. Z kolei Morawiecki odzyska lub pozyska przynajmniej część zagubionego elektoratu Polski 2050 czy PSL. Ta druga ewentualność to czysta abstrakcja, większość tych wyborców już uciekła do Tuska. Z kolei Czarnek prędzej da się zjeść prawicowym radykałom niż ich pozyska czy podporządkuje. To samo myślę o Patryku Jakim, choć przypisuje mu się szalone ambicje”.
https://www.rp.pl/plus-minus/art43836741-piotr-zaremba-pis-moze-sie-rozpasc-pod-wlasnym-ciezarem

-- PIS JEST DZIŚ W NAJGŁĘBSZYM KRYZYSIE OD LAT. KANDYDAT NA PREMIERA NIE PRZYKRYJE WEWNĘTRZNYCH PĘKNIĘĆ ANI SONDAŻOWYCH KŁOPOTÓW - MICHAŁ SZUŁDRZYŃSKI W RZ: “Jednak dziś sytuacja jest jeszcze inna. PiS jest w największym sondażowym dołku od lat. Strategia przyjęta po wygranej Nawrockiego przynosi partii same spadki. Poza tym, kolejne śledztwa związane z nadużyciami w czasie rządów z lat 2015-23 psują postrzeganie tej partii”.

-- WIZERUNKOWĄ KATASTROFĄ BYŁA UCIECZKA ZIOBRY, Z KOLEI ATAKI NA KONFEDERACJĘ SPRAWIŁY, ŻE TYLKO WZMOCNIŁA SIĘ PARTIA BRAUNA - DALEJ SZUŁDRZYŃSKI: “Wizerunkową katastrofą była ucieczka Zbigniewa Ziobry na Węgry przed polskim wymiarem sprawiedliwości. Z kolei ataki na Konfederację sprawiły, że tylko wzmocniła się partia Grzegorza Brauna. W efekcie w kolejnych badaniach obie Konfederacje razem wzięte przeganiają w poparciu Prawo i Sprawiedliwość”.

-- TO NIE PRZEJAW GENIALNEJ INTUICJI PREZESA, A RACZEJ NA DALSZE BUJANIE I TAK DOŚĆ MOCNO JUŻ PODZIELONĄ, SKŁÓCONĄ PARTIĄ - KONKLUZJA SZUŁDRZYŃSKIEGO: “Tak więc zapowiedzi Kaczyńskiego, że już wybrał kandydata i nosi jego nazwisko w sercu, lecz ogłosi dopiero w marcu, nie wyglądają na przejaw genialnej intuicji prezesa, a raczej na dalsze bujanie i tak dość mocno już podzieloną, skłóconą partią”.
https://www.rp.pl/komentarze/art43844161-michal-szuldrzynski-kaczynski-ma-plan-na-powrot-do-wladzy-problem-w-tym-ze-pis-moze-sie-rozpasc

-- KTO SKONSTRUOWAŁ RZĄD MAZOWIECKIEGO? JAROSŁAW KACZYŃSKI. MAZOWIECKI WZIĄŁ OD NIEGO FUNKCJĘ PREMIERA NA TACY - ZBIGNIEW BUJAK W ROZMOWIE Z ELIZĄ OLCZYK W RZ: “Popełniliśmy sporo błędów, np. rząd Tadeusza Mazowieckiego nie został obsadzony ludźmi, którzy chcieli zmieniać rzeczywistość, tylko według klucza politycznego. Doktor Jerzy Moskwa, który miał pomysł, jak zmieniać służbę zdrowia, a jego niektóre pomysły były wręcz wizjonerskie, nie został ministrem zdrowia. Został nim Andrzej Kosiniak-Kamysz z PSL, ojciec Władysława, obecnego prezesa Stronnictwa, który może umiał zarządzać szpitalem w PRL, ale to wszystko. A kto skonstruował rząd Mazowieckiego? Jarosław Kaczyński. Mazowiecki wziął od niego funkcję premiera na tacy. I to Kaczyński uzgodnił z pozostałymi partiami podział stanowisk. Nikomu z nas do głowy nie przyszło, żeby iść i mówić Mazowieckiemu, kto ma być ministrem. Dzisiaj żałuję, że w różnych momentach nie walnęliśmy pięścią w stół”.
https://www.rp.pl/plus-minus/art43836781-zbigniew-bujak-jaroslaw-kaczynski-skonstruowal-rzad-tadeuszowi-mazowieckiemu

-- LABILNY POLITYK - TAK W TEKŚCIE O AMERYKAŃSKICH POLITYKACH NA KONFERENCJI W MONACHIUM PISZE O TRZASKOWSKIM MATEUSZ MAZZINI W GW: “Niby mało zaskakujący – trudno oczekiwać od Demokratki, i to lewicującej, agendy w stylu America First – niemniej Ocasio-Cortez w Monachium wzbudziła ogromny entuzjazm. Chwalili ją nawet tak labilni politycy, jak Rafał Trzaskowski, który reporterom „New York Timesa" powiedział, że „dobrze jest usłyszeć progresywne głosy, które są na tyle odważne, by nazwać rzeczy po imieniu". Ten sam Trzaskowski, który osiem miesięcy temu w czasie debaty prezydenckiej w panice chował postawioną na jego pulpicie tęczową flagę”.
https://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,32610991,mazzini-amerykanska-delegacja-w-monachium-pokazala-ze-trump.html

-- KIM ZASTĄPIĆ TE WSZYSTKIE ZDEMORALIZOWANE ELITY? NOWYMI ELITAMI, KTÓRE „LUD" WYEMANUJE Z SIEBIE? MAMY WIERZYĆ, ŻE ONE BĘDĄ WOLNE OD DEMORALIZACJI? TO PRZECIEŻ BZDURA - AGATA BIELIK-ROBSON W ROZMOWIE Z KRYSTYNĄ ROMANOWSKĄ W GW: “Większość tych wypowiedzi idzie w stronę czystego populizmu. Weźmy choćby Marcina Matczaka – z jego tekstu można było się dowiedzieć, że żyjemy w piekle zarządzanym przez zdemoralizowane elity – bez względu na to, czy z prawa, czy z lewa. Motywacją dla tego tekstu był czysto populistyczny impuls totalnego potępienia. Zwykle Matczak pisze w sposób bardziej zniuansowany, a tu pozwolił sobie na łatwą frajdę wrzucenia wszystkich do jednego worka. Czytam komentarze pod jego wpisem: „Wszystkie elity do wymiany. Od zaraz". I dziesięć wykrzykników. Ten jeden zapadł mi szczególnie w pamięć. Bo kim zastąpić te wszystkie zdemoralizowane elity? Nowymi elitami, które „lud" wyemanuje z siebie? Mamy wierzyć, że one będą wolne od demoralizacji? To przecież bzdura”.

-- NIE MAMY WPRAWDZIE ŻADNEJ REALNEJ ALTERNATYWY, A MIMO TO MASZERUJEMY POD SZTANDAREM TOTALNEGO RESETU OŻYWIANI PRAGNIENIEM MGLISTEJ REWOLUCJI - DALEJ BIELIK-ROBSON U ROMANOWSKIEJ W GW: “Dokładnie tak samo zachowujemy się teraz. Wymieńmy system: ten brutalny kapitalizm, neoliberalizm, demokrację liberalną – wszystko wyrzućmy do kosza, bo czujemy się „rozczarowani" i „oburzeni". Nie mamy wprawdzie żadnej realnej alternatywy, a mimo to maszerujemy pod sztandarem totalnego resetu ożywiani pragnieniem mglistej rewolucji”.

-- CZY NAPRAWDĘ AFERA EPSTEINA MA NAM SŁUŻYĆ ZA PRETEKST DO TOTALNEJ NEGACJI ŚWIATA PÓŹNEJ NOWOCZESNOŚCI, PÓŹNEGO KAPITALIZMU, JAKIEJŚ – JEDNAK – FORMY REALNEJ DEMOKRACJI, KTÓRA I TAK JUŻ SIĘ KRUSZY? - DALEJ BIELIK-ROBSON W GW: “A co potem? „On verra" („Zobaczymy"). Choćby dziś przeczytałam, że to, co wydarzyło się wokół Epsteina, to dowód na to, że żyjemy w kulturze gwałtu, która trwale określa cywilizację Zachodu. Naprawdę, całego Zachodu, w sposób istotowy i bez wyjątku? Ta łatwość formułowania absolutnie negatywnych sądów budzi we mnie potężny opór. Czy naprawdę afera Epsteina ma nam służyć za pretekst do totalnej negacji świata późnej nowoczesności, późnego kapitalizmu, jakiejś – jednak – formy realnej demokracji, która i tak już się kruszy?”

-- NAJPIERW WEINSTEIN, TERAZ EPSTEIN – I ZACZYNA SIĘ BUDOWANIE PODEJRZANEJ NARRACJI, NA KTÓREJ JUŻ ZA CHWILĘ NA PEWNO POŻYWI SIĘ NASZ CZOŁOWY ANTYSEMITA GRZEGORZ BRAUN - JESZCZE BIELIK-ROBSON U ROMANOWSKIEJ W GW: “Do pewnego momentu byliśmy na to odporni. Teraz ten system odpornościowy jakby się załamał. Nagle pojawiły się głosy w rodzaju: „Do tej pory się broniłem, ale teraz widzę, że jednak rządzi nami wielki spisek". Bardzo często w tle pojawia się także wątek „żydowskiego spisku", echo „Protokołów mędrców Syjonu". Najpierw Weinstein, teraz Epstein – i zaczyna się budowanie podejrzanej narracji, na której już za chwilę na pewno pożywi się nasz czołowy antysemita Grzegorz Braun”.

-- SKOKOWY WZROST NIEUFNOŚCI WOBEC WSZYSTKICH ELIT POLITYCZNYCH MOŻE ZAKOŃCZYĆ ŚWIAT, JAKI ZNAMY: DEMOKRACJĘ LIBERALNĄ - DALEJ BIELIK-ROBSON: “Skokowy wzrost nieufności wobec wszystkich elit politycznych może zakończyć świat, jaki znamy: demokrację liberalną, która w dużej mierze opiera się na kulturze zaufania, czyli mówiąc Hobbesem, na wyjściu z wielkiej wojny wszystkich przeciw wszystkim”.

-- MOŻEMY, MNIEJ LUB BARDZIEJ NIEŚWIADOMIE, PRZYSPIESZAĆ PROCES, W KTÓRYM POWTÓRZY SIĘ ZMIERZCH RZYMU I WEJDZIEMY W NOWE WIEKI CIEMNE - JESZCZE BIELIK-ROBSON: “W takim świecie właściwie nie ma już o czym rozmawiać: jak mówił już Platon, czysta siła nie potrzebuje logosu. Dlatego tak ważne jest, jak mówimy o sprawie Epsteina. Możemy bowiem, mniej lub bardziej nieświadomie, przyspieszać proces, w którym powtórzy się zmierzch Rzymu i wejdziemy w nowe wieki ciemne. A tego naprawdę należałoby się obawiać”.
https://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,32603391,agata-bielik-robson-latwosc-formulowania-negatywnych-sadow.html

-- URODZINY: Jan Krzysztof Kelus (84), Czesław Fiedorowicz, Kazimierz Kleina, Małgorzata Potocka. NIEDZIELA: Ryszard Bugaj, Jacek Kurski, Edward Czesak, Andrzej Raczko. 
 


Łukasz Mężyk