stan gry: 21.01.2014

Kaczyński traci w sondażu prezydenckim, Schetyna ze Szczecina albo Poznania do EP? Gierek: jedynka, albo nic

Łukasz Mężyk

-- O 10.30 KONFERENCJA SLD O „AROGANCKIEJ MINISTER BIEŃKOWSKIEJ”

-- O 11 KONFERENCJA PIS Likwidacja klubu go-go na Krakowskim Przedmieściu

-- O 12 z okazji Dnia Babci i Dnia Dziadka, 21 stycznia br., marszałek Ewa Kopacz spotka się ze studentkami i studentami Uniwersytetów Trzeciego Wieku i ich wnuczętami.

-- O 13 RZĄD- o darmowych podręcznikach, zakazie handlu w niedzielę i konsolidacji zbrojeniówki: https://300polityka.pl/news/2014/01/20/rada-ministrow-o-darmowych-podrecznikach-zakazie-handlu-w-niedziele-i-konsolidacji-zbrojeniowki/

-- JEŚLI TUSK "ZEŚLE" SCHETYNĘ DO EUROPARLAMENTU, TO PROTASIEWICZ MOŻE ZOSTAĆ... NA LODZIE- pisze Marcin Torz w Gazecie Wrocławskiej: “W ciągu najbliższych tygodni premier Donald Tusk zdecyduje, czy do niedawna numer 2 w partii, Grzegorz Schetyna wystartuje w majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego. Co wtedy stanie się z Jackiem Protasiewiczem?Z informacji, które mamy od bliskich współpracowników byłego wicepremiera wynika, że Schetyna chce wystartować w wyborach. - Dla Tuska to też dobre rozwiązanie. Bo w 2015 roku, kiedy będziemy walczyć o Sejm, nie może mieć żadnych wewnątrz partyjnych starć - słyszymy od jednego z posłów. - To strategia zaczerpnięta od Angeli Merkel. On też swoich przeciwników delegowała do Brukseli. Pewne jest, że na liście wyborczej na Dolnym Śląsku na pewno będzie albo Schetyna, albo Jacek Protasiewicz. Żaden z nich nie zgodzi się na numer dwa, zwłaszcza że tylko jedynka ma pewną wygraną.”

-- SCHETYNA ZE SZCZECINA, ALBO POZNANIA? “O tym, czy Schetyna wystartuje w wyborach rozmawiano na poniedziałkowym zarządzie regionalnym PO. Kilka dni temu Paweł Graś (sekretarz generalny PO i jeden z najbliższych współpracowników Tuska) mówił o tym, że start Schetyny mógłby być dobrym pomysłem. - W tym tygodniu będę rozmawiał z premierem o wyborach do Europarlamentu - powiedział nam Protasiewicz. Z naszych informacji wynika też, że możliwy jest też jeszcze jeden scenariusz. Zakłada on, że Schetyna wystartuje w innym okręgu wyborczym. Mówi się głównie o województwie zachodniopomorskim oraz o Wielkopolsce.”
http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/3302406,jesli-tusk-zesle-schetyne-do-europarlamentu-to-protasiewicz-moze-zostac-na-lodzie,id,t.html

-- SONDAŻ PREZYDENCKI NEWSWEEKA: KOMOROWSKI BLISKI ZWYCIĘSTWA W 1 TURZE, KACZYŃSKI TRACI: Gdyby wybory prezydenckie odbyły się w połowie stycznia, na Bronisława Komorowskiego zagłosowałaby większość Polaków (50,5 proc). Drugi w rankingu byłby Jarosław Kaczyński (17,9 proc.), a na podium trafiłby też Jarosław Gowin (8 proc.) – wynika z sondażu pracowni Estymator dla serwisu Newsweek.pl.

-- SONDAŻ: KOMOROWSKI 50,5, KACZYŃSKI 18, Gowin 8, Ziobro 6, Miller 6, Korwin-Mikke 4, Piechociński 3 http://polska.newsweek.pl/sondaz-prezydencki-newsweeka-,artykuly,279206,1.html

-- O BRAKU WIARY W SUKCES KACZYŃSKIEGO NA PRAWICY- pisze Agata Kondzińska w GW: “Narodowo-katolicka Fronda odnotowuje wprawdzie doniesienie Zaremby, ale opatruje je własnym komentarzem: "Można tylko mieć nadzieję, że jest to przemyślana strategia". Gdzie się podziała wiara w prezesa? Szukam dalej po "wolnych mediach". Włączam TV Republika. I znów pudło. Na ekranie Cezary Gmyz gotuje dania kuchni izraelskiej... O prezesie kandydacie nic. Cisza też na zapleczu "Gazety Polskiej" - w jej portalu Niezalezna.pl. Podobnie na stronie "Naszego Dziennika". O co tu chodzi? Niemożliwe przecież, żeby myśleli, że Jarosławowi Kaczyńskiemu może się nie udać.”

-- DZIECI SIĘ RODZĄ I UMIERAJĄ- Fakt o niezręcznych słowach wiceministra zdrowia: “Czego nie zrobi polityk, żeby ratować stołek swój i swojego szefa? Wszystko! Wiceminister zdrowia Sławomir Neumann (46 l.) zapytany dzisiaj rano o dramat bliźniąt we Włocławku, stwierdził tylko: – W szpitalu ludzie rodzą się i umierają! Jak można tak mówić?”

-- MAREK BALICKI W POLSAT NEWS O ARŁUKOWICZU: “ Cała ta sytuacja zakończy się konferencją prasową, a pacjentom kolejki wydłużą się o kolejne kilkadziesiąt procent.”

-- SPÓR KALISZA I PALIKOTA O PIENIĄDZE- opisuje Andrzej Stankiewicz w RZ: “Między Kaliszem a Palikotem iskrzy w jednym jeszcze obszarze. Otóż Twój Ruch, jako jedyne ugrupowanie Europy+, dysponuje pieniędzmi na kampanię, bo jako partia sejmowa dostaje środki z budżetu państwa. Tyle że liderzy TR nie palą się do finansowania kampanii kandydatów innych ugrupowań ze wspólnej listy. – W polityce trudno funkcjonować bez pieniędzy. A my pieniędzy nie mamy – mówi bez ogródek Kalisz. – W trakcie naszych negocjacji dostałem zapewnienie, że TR środki finansowe ma. Oczekuję wzajemnej lojalności, także finansowej. Nasi kandydaci muszą być tak samo promowani, co przedstawiciele partii Janusza Palikota. Znacznie dalej idzie Mieczysław Jarońko, który zasiada we władzach DWP. – Uważam, że bez gwarancji finansowych ze strony Twojego Ruchu nie powinniśmy startować ze wspólnej listy – mówi w rozmowie z „Rz".

-- GIEREK: PIERWSZE MIEJSCE, ALBO NIC- jak mówi europoseł Adam Gierek Super Expressowi: “W poprzednich wyborach też byłem na drugim miejscu i przyznaję, że czułem się mało komfortowo. Jeśli przede mną będzie ktoś lepszy pod względem doświadczenia europejskiego i kompetencji, to sprawa będzie oczywista. W innej sytuacji niewykluczone, że się wycofam. Wierzę jednak, że koledzy ułożą tę listę w sposób właściwy i uwzględnią wszystkie ważne kryteria. Mam wrażenie, że inne partie szukają celebrytów na zasadzie wędki na wyborców.”

-- KUTZ ZMĘCZONY ŻYCIEM- mówi Gierek: “Słyszałem, że będzie kandydował z listy Twojego Ruchu. To ewidentnie wędka na wyborców, którzy są nastawieni prośląsko i nie ma nic wspólnego z kompetencjami. Pan Kutz jest człowiekiem mocno zmęczonym życiem i nie sądzę, żeby fizycznie dał radę. Choć oczywiście, daj mu Boże zdrowie.”

-- NA ŚLĄSKU WALKA O GIERKA- jak pisze Dziennik Zachodni: “Sytuację postanowił wykorzystać Twój Ruch Janusza Palikota i zaproponował Gierkowi start u siebie, u boku Kazimierza Kutza, który został liderem śląskiej listy tego ugrupowania. - Palikot to wyrachowany sukinsyn. Chce na 85-letnim Kutzu wjechać do Brukseli, a teraz sięga po 76-letniego Gierka - ocenił poseł Balt. Jego koledzy z Warszawy natychmiast zareagowali na zakusy Palikota, publikując na stronie SLD oświadczenie milczącego dotąd (dyplomatycznie?) prof. Gierka. - Wyraziłem chęć startowania do PE z listy SLD-UP jako członek Unii Pracy. Nie ma mowy o moim kandowaniu z żadnej innej listy - oświadczył Gierek.” http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/3302342,wybory-do-europarlamentu-twoj-ruch-ma-juz-na-liscie-kutza-ale-chcialby-prof-gierka,1,id,t,sa.html

-- GW O PROCESIE I ANTYKACH PAWŁA PISKORSKIEGO: “Warte milion złotych antyki, w tym obraz Olgi Boznańskiej za 100 tys. zł, Paweł Piskorski trzymał w skrzyniach, na regałach i w piwnicy u swojej matki. Dlatego nie widziała ich jego pierwsza żona, która złożyła obciążające lidera Stronnictwa Demokratycznego zeznania Tak bronił się w poniedziałek w sądzie Piskorski na jedynym procesie, jaki wytoczono mu po latach rządów w stolicy. (…)Z zeznań Piskorskiego wynika, że antyki zaczął zbierać w latach 80. Pomógł w tym spadek. Potem dopływ gotówki zapewniała gra w kasynie i na giełdzie. Zbierał m.in. karafki, sztućce, judaica, figurki świętych, białą broń. Miał też pasy słuckie, zegary, grafiki, szkice, papierośnice oraz obrazy, w tym "niewartościowe" Kossaki i portret dziewczynki Olgi Boznańskiej. Wszystkiego "nie mniej" niż 200 sztuk miał sprzedać antykwariuszowi. Sobie zostawił stare mapy i zbiór dzieł Sienkiewicza.”

-- DALEJ RELACJA GW Z PROCESU PISKORSKIEGO: “Prokurator: - Czy pan je [antyki] sam remontował?
Piskorski: - Sam, to proste naprawy: usunięcie rdzy, dokręcenie części.
Prokurator: - Wśród rzeczy, które pan posiadał, były żyrandole i zegary. Jakiej były wielkości?
Piskorski: - Żyrandole były domowej wielkości. Tak samo z zegarami.
Prokurator: - Gdzie one były - w szafce, za regałem, w tapczanie?
Piskorski: - Przedmioty były w dwóch olbrzymich skrzyniach, które były pod stelażem łóżka, które mam do dziś, i w pudłach.
W tym miejscu polityk żachnął się, że pytania sugerują, że zbiór antyków nie mógł się zmieścić w mieszkaniu jego matki, w co też wątpiło CBA, które ponoć wynajęło mieszkanie i zrobiło eksperyment. Oświadczył, że w aktach jest zamówiona przez niego ekspertyza architekta wnętrz, z której wynika, że antyki jednak się u mamy pomieściły.”

-- BOGDAN ZDROJEWSKI W RZ O MEDIACH PUBLICZNYCH: “media publiczne powinny korzystać ze wsparcia publicznego, ale nie bez warunków. Tymi najważniejszymi są oczywiście jakość, wysokie wartości i standardy, a w konsekwencji coś, co w sposób nie do końca sprecyzowany nazywamy „misją publiczną". Brak zgody politycznej na określony model jest dziś główną przeszkodą w doprowadzeniu do pozytywnego finału. Mam nadzieję, że w roku 2014 uda się ten impas pokonać.”

-- TAK PREMIER TUSK WRACAŁ Z URLOPU- pisze Fakt pod zdjęciem biegającego w Sopocie Tuska: “Premier w niedzielę wczesnym wieczorem wrócił z urlopu do domu w Sopocie. Jednak zanim w poniedziałek stawił się w pracy, uznał, że tydzień na nartach nie wystarcza, by wyrobić normę ćwiczeń fizycznych i należy jeszcze trochę pobiegać. Bo choć rodzice uczą nas od małego, że najpierw obowiązki, potem przyjemności, premier Tusk wie doskonale, że praca nie zając, nie ucieknie.”

-- FAKT O SZEFOWEJ UKE- MAGDALENIE GAJ- MAGDA TRAVEL: “Sri Lanka, Chiny, Burkina Faso, Meksyk, Bahrajn – to tylko niektóre egzotyczne kraje, po których podróżowała szefowa UKE Magdalena Gaj (40 l.). Wyliczyliśmy, że w ciągu roku poleciała aż w 15 podróży! Więc co drugi dzień swojej pracy spędziła za granicą, odliczając urlop oczywiście. Teraz, dzięki naszej alarmującej publikacji, NIK zbada, co się dzieje w UKE.”

-- TYSIĄCE EURO PRZED KAMPANIĄ- pisze w RZ Paweł Majewski: “Posłowie do Parlamentu Europejskiego wykorzystują unijne środki, by wypromować się przed wyborami. (…)Co roku konferencję na temat rynku pracy organizuje europoseł PO z Gdańska Jan Kozłowski. – Jeśli uda mi się zebrać prelegentów, to tegoroczna będzie w marcu – mówi Kozłowski, który pod koniec ub. roku organizował konkurs dla studentów i absolwentów pomorskich uczelni. W listopadzie promowały go billboardy z jego wizerunkiem. Na podobny wydatek zdecydował się Marek Migalski z Polski Razem. Za prawie 60 tys. zł wykupił 49 billboardów w swoim okręgu z hasłem: „Jestem Twoim najaktywniejszym europosłem". Plakaty będą wisiały na Śląsku do końca stycznia. Z kolei w Krakowie Róża Thun z PO promuje się hasłem „Zadania wykonane". W ten sposób odsyła do strony ze swoimi dokonaniami w PE. Senyszyn, która ma startować w tym samym okręgu, rozdaje zaś gadżety: kalendarze, w których przypomina o dacie wyborów i „antystresowe serduszka".

-- ELIZA OLCZYK W RZ O BIELANIE: “Dla Polski Razem Jarosława Gowina Bielan to cenny nabytek, chociażby dlatego, że świetnie zna się na kampaniach wyborczych, a Polska Razem na razie nikogo z tak wielkim doświadczeniem nie miała. A Bielan w tej kwestii może być podwójnie pomocny – dobrze wie, jakich sztuczek w kampanii mogą używać spece od PR-u z Solidarnej Polski i PiS, bo kiedyś pracowali wszyscy razem na pomyślność Prawa i Sprawiedliwości. Są jednak i minusy tego transferu. Bielan to polityczny weteran. Wiadomo, że od odejścia z PJN szukał dla siebie listy, z której mógłby wystartować do europarlamentu. Nie ma w tym oczywiście nic złego, tyle że powstaje wrażenie, iż najważniejszym powodem uprawiania polityki przez Bielana jest jego osobista pomyślność. Dla nowej partii, która postawiła sobie za zadanie przyciągnięcie niegłosujących wyborców, którzy odrzucają obecny styl uprawiania polityki, może to być nie najlepsza wizytówka.”

-- LUDOWCY MAJSTRUJĄ PRZY ATOMIE- pisze RZ: “Działacze Polskiego Stronnictwa Ludowego lubią zaskakiwać. Nie umilkły jeszcze echa absurdalnego wezwania do bojkotu brytyjskiej sieci Tesco, która jest jednym z eksporterów polskiej żywności, a już pojawia się nowa konfuzja. Członkowie Rady Naczelnej PSL zabrali się w ostatni weekend za energetykę jądrową.”

-- MŁODY KANDYDAT SLD NA PREZYDENTA POZNANIA O GROBELNYM mówi Głosowi Wielkopolskiemu: “Ryszardowi Grobelnemu brakuje świeżości, nowego spojrzenia na miasto, mieszkańców i ich problemy. Dobre propozycje zmian traktuje często jako zamach na samego siebie. Zamiast je rozważyć, szuka argumentów na ich zdyskredytowanie. Poza tym Ryszard Grobelny otoczył się ludźmi, których po tylu latach współpracy nie potrafi już rzetelnie i obiektywnie ocenić. Związał się z nimi więziami przyjaźni, lojalności czy koleżeństwa i toleruje popełnianie przez nich błędy, a momentami wręcz jawne nieróbstwo. Otoczenie to kiedyś nazwałem "Dworem Grobelnego", czyli grupą klakierów, którzy niezależnie od tego, jakie błędy popełnią i tak utrzymają się na powierzchni.”
http://www.gloswielkopolski.pl/artykul/3301848,tomasz-lewandowski-ryszard-grobelny-nie-jest-wieczny-wywiad,id,t.html

-- GOWIN PREZENTUJE INTERAKTYWNĄ MAPĘ POTRZEB KRAKOWA- jak pisze małopolska Gazeta Wyborcza: “Jarosław Gowin zaprezentował wczoraj dziennikarzom Interaktywną Mapę Potrzeb Krakowa. Potwierdził przy okazji, że Adam Bielan wystartuje do Parlamentu Europejskiego z Krakowa z list Polski Razem. Podczas konferencji prasowej współpracownicy Jarosława Gowina musieli dwukrotnie ustawiać tło, na tle którego występował poseł. Najpierw był to baner inicjatywy Godzina dla Polski. W jej ramach poseł zaprezentował 18 koordynatorów krakowskich dzielnic, którzy po kilku miesiącach konsultacji społecznych przygotowali Interaktywną Mapę Potrzeb Krakowa. Jeden z koordynatorów, radny dzielnicy V Paweł Nowak, wyjaśniał, że np. w Krowodrzy za takie potrzeby uznano budowę Rynku Krowoderskiego oraz hali sportowej przy zespole szkół nr 51, a także odtworzenie Parku Królewskiego w Łobzowie. Na razie na mapę naniesiono ok. 300 zadań, ale w jej tworzenie mogą się teraz zaangażować krakowianie, dopisując do niej w internecie potrzeby swych dzielnic (na stronie: krakow.1godzina.pl )”

-- W POZNANIU U WŁADZY TYLKO MĘŻCZYŹNI- jak pisze wielkopolska GW: “Komentarz Kozłowskiej-Rajewicz to kolejny głos w sprawie braku kobiet na poznańskim życiu publicznym. Na początku stycznia Ewa Wanat, redaktor naczelna Radia dla Ciebie, nazwała Poznań "liderem w walce z dżenderem i rajem polskiego patriarchatu". Wystarczyło, by zobaczyła zdjęcia z balu noworocznego prezydenta, na których widać niemal wyłącznie mężczyzn. "Czy prawdopodobne wydaje się Państwu, że w 600-tysięcznym mieście, dużym ośrodku akademickim, leżącym pośrodku drogi pomiędzy dwiema europejskimi stolicami (prawie), wszystkie wysokie stanowiska, funkcje, stołki, fotele, rady nadzorcze, zarządy, wysokie urzędy, tytuły profesorskie etc. należą do mężczyzn? A tak jest właśnie w Poznaniu" - napisała Wanat.”
http://poznan.gazeta.pl/poznan/1,36037,15300716,Poznan__liderem_w_walce_z_dzenderem___U_wladzy_tylko.html

-- MACIEREWICZOWI BANICJA- pisze w GW Marek Borowski: “nie czekając na decyzję sądu i bez względu na jej treść, wszystkie ugrupowania polityczne, które nie godzą się na metody stosowane przez Macierewicza w jego politycznej działalności, powinny oświadczyć publicznie, że teraz i w przyszłości sprzeciwiać się będą sprawowaniu przez tego polityka jakichkolwiek funkcji parlamentarnych pochodzących z wyboru, jego udziałowi w komisjach specjalnych i nadzwyczajnych oraz reprezentowaniu parlamentu w jakiejkolwiek formie. Antoniemu Macierewiczowi należy się po prostu polityczna banicja. “

-- GAZETA POLSKA CODZIENNIE CHCE UPOKORZYĆ OLEJNIK przypominając jej zdjęcie z lat 90-tych i podając w nawiasach jej wiek (czego nie robi w innych przypadkach).


-- PALIKOT I USTAWA HAZARDOWA- O 12 KONFERENCJA PRASOWA- prjekt zmian w ustawie hazardowej Artur Górczyński (TR), Marcin Horecki - wybitny Polski zawodnik pokerowy, prezes stow. "Wolny Poker"

-- PIS O LASACH: O 13.30 KONF. JANA SZYSZKO Pozycja i przyszłość Polskich Lasów Państwowych w jednoczącej się Europie w świetle rządowych propozycji zmian ustawy o lasach

-- URODZINY obchodzą: Agnieszka Liszka, Paweł Arnt


Łukasz Mężyk