stan gry: 23.10.2013

Szanse Dzikiowskiego zależne od losów Schetyny, Gowin marszałkiem małopolskim?, Bukiewicz do Europarlamentu? Młodzieżowka SLD za ochroną referendum

Łukasz Mężyk

-- STAN ZJAZDÓW W PLATFORMIE. SOBOTA BĘDZIE KLUCZOWA- piszemy na 300 https://300polityka.pl/news/2013/10/22/plan-zjazdow-platformy-w-wyborczy-weekend-sobota-bedzie-kluczowa/

-- TYDZIEŃ WOJNY W PLATFORMIE- pisze w RZ Andrzej Stankiewicz: "Jak dotąd władzę utrzymali politycy kojarzeni z premierem. Na Śląsku wygrał wiceminister gospodarki Tomasz Tomczykiewicz, w Świętokrzyskiem – Marzena Okła-Drewnowicz, w Lubuskiem – Bożenna Bukiewicz. Tomczykiewicz i Okła-Drewnowicz to dawni stronnicy Schetyny, którzy ze względów pragmatycznych zbliżyli się do Tuska. Z kolei Bukiewicz od lat jest związana ze „spółdzielnią"."
http://www.rp.pl/artykul/738665,1058944-Tydzien-wojny-w-Platformie.html

-- W WIELKOPOLSKIEJ PO LICZĄ SZABLE- jak pisze poznański dodatek Gazety Wyborczej: "Ale nieoficjalnie, stronnicy obecnego szefa są pewni, że zwycięstwo będzie jeszcze bardziej okazałe niż 3,5 roku temu. Procentowo mówią nawet o proporcjach 70 do 30. I choć nie ma w Wielkopolsce emocji, jak choćby w woj. zachodniopomorskim (gdzie pompowano liczbę członków partii w kołach) albo lubuskim (jedna z działaczek w liście do premiera oskarża swoich kolegów o "handel" stanowiskami), to i tu puszczają działaczom nerwy. Stronnik Dzikowskiego: - To nie jest przypadek, że druga strona podjęła nieudaną próbę przełożenia zjazdu z niedzieli na sobotę, bo drżą o wynik Grzegorza Schetyny na Dolnym Śląsku. Jeśli on przegra, to wybory w Wielkopolsce mogą być dużym zaskoczeniem. Przy takim scenariuszu stawiam zwycięstwo Waldego kilkoma głosami."
http://poznan.gazeta.pl/poznan/1,36037,14819217,W_wielkopolskiej_PO_licza_szable.html

-- DROGA PROTASIEWICZA DO WŁADZY PROWADZI PRZEZ POWIAT- pisze wrocławska GW: "- Decyzja Jacka Protasiewicza o zerwaniu koalicji z PSL jest niezrozumiała - komentuje poseł Jarosław Charłampowicz, bliski współpracownik Schetyny. - Stawia nas w bardzo trudnej sytuacji, bo współpracujemy z ludowcami także w innych powiatach, a przede wszystkim w sejmiku województwa. Działania Protasiewicza podważają wiarygodność Platformy. Ludowcy już pytają, czy zamierzamy wypowiedzieć współpracę nie tylko w powiecie wrocławskim."
http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,14819040,Droga_Protasiewicza_do_wladzy_w_PO_prowadzi_przez.html

-- JEDNAK NIE BĘDZIE GŁOSOWANIA NAD ODWOŁANIEM STAROSTY Z PSL- pisze lokalna GW: "Wniosek o zwołanie w czwartek nadzwyczajnej sesji rady powiatu wrocławskiego w sprawie odwołania starosty Andrzeja Szawana (PSL) złożyli radni PO oraz klubu Porozumienie dla Powiatu. Został odrzucony ze względu na błędy formalne. (...) Andrzej Jamrozik, radny powiatowy Platformy: - Nasz wniosek został odrzucony z powodów formalnych, poprosiliśmy prawników o sprawdzenie, czy rzeczywiście są w nim błędy prawne. Jamrozik pytany, czy PO będzie nadal zabiegać o zwołanie nadzwyczajnej sesji, odpowiada: - Czekamy na decyzję władz PSL. Jeśli zaakceptują naszą ofertę wejścia do koalicji jako trzeci jej uczestnik, to wniosku nie będzie. Andrzej Dąbrowski, poseł PSL: - Formalnie żadnej propozycji od PO nie dostaliśmy. Jeśli tak się stanie, to będziemy się nad nią zastanawiać. Ale już dziś mogę powiedzieć, że jest mało prawdopodobne, że ją przyjmiemy. Pomysł nowej koalicji PO i ekipy Dutkiewicza w powiecie zbiega się w czasie z wyborami władz regionalnych Platformy. O stanowisko przewodniczącego w najbliższą sobotę rywalizować będą dotychczasowy szef dolnośląskiej Platformy Grzegorz Schetyna oraz kierujący jej strukturami we Wrocławiu eurodeputowany Jacek Protasiewicz (z jego inicjatywy w powiecie ma powstać nowa koalicja)."
http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,14825122,Nie_bedzie_glosowania_nad_odwolaniem_starosty_z_PSL.html

-- PO ZWYCIĘSTWIE LIPCA, RADNI SEJMIKU MAŁOPOLSKIEGO Z PO PATRZĄ NA GOWINA- pisze krakowska GW: "Zwycięstwo liberalnego Grzegorza Lipca i zapowiedź ubiegania się o przewodniczenie Platformie Obywatelskiej w Małopolsce nie ucieszyły jego bardziej konserwatywnych partyjnych kolegów z sejmiku. Ci oglądają się w stronę Jarosława Gowina. (...) Lipiec to radny sejmiku wojewódzkiego, a nie rady miasta. A w sejmikowym klubie Platformy wciąż znaczną przewagę mają konserwatyści. Nie przyjęli oni ciepło awansu swojego kolegi z sejmikowych ław, który w dodatku już zapowiedział, że będzie się ubiegał o szefostwo partii w całej Małopolsce. Trudno się dziwić takiej reakcji w sejmiku, skoro wielu małopolskich radnych Platformy ciągle jest uważanych za ludzi Jarosława Gowina, którego daleko posunięty konserwatyzm wypchnął już poza nawias partii Donalda Tuska."

-- GOWIN MARSZAŁKIEM MAŁOPOLSKIM- dalej czytamy w lokalnej GW: "Odejście Jarosława Gowina pewnie wywołało refleksję u kilku jego zwolenników w sejmiku. Tak jak wywołało w małopolskim PiS po odejściu Zbigniewa Ziobry. Do tego jeszcze jesienią czekają nas wybory na regionalnego szefa PO, które nie wiadomo, jak się w tej sytuacji potoczą w Małopolsce. Niewykluczone, że część radnych zechce zmienić barwy klubowe - słyszymy w małopolskim klubie PO. To może doprowadzić do kryzysu koalicji PO-PSL w Małopolsce, która w sejmiku ma zaledwie dwa głosy przewagi nad opozycją. Małopolskich gowinowców chętnie widzieliby u siebie sejmikowi zwolennicy Zbigniewa Ziobry, którzy uważają, że poplecznikom Gowina bliżej jest do Solidarnej Polski niż do Prawa i Sprawiedliwości. Jeśli dojdzie do takiego porozumienia, to przyszłoroczne wybory samorządowe w województwie mogą przynieść wiele politycznych niespodzianek. Jarosław Gowin marszałkiem Małopolski? Kto wie."
http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,14813368,Sejmik_podzielony_po_wyborach_przewodniczacego_PO.html

-- W MAŁOPOLSKIEJ PLATFORMIE EMOCJE SIĘGAJĄ ZENITU, bo jak czytamy w Gazecie Krakowskiej: "Buc jeden", "wielki kur... członek zarządu" - takimi epitetami Kazimierz Czekaj (PO) określił swoich kolegów. Radny wojewódzki myślał, że jego wiadomość ma charakter prywatny, ale przez przypadek upublicznił ją na serwisie społecznościowym. (...) - Powiem wprost: czuję się urażony - mówi Jacek Krupa. - Słowo buc ma bardzo pejoratywne znaczenie i dlatego obraziłem się na radnego Czekaja - dodaje. Wyjaśnia, że on i Chochół zmierzyli się razem w wyborach wewnętrznych w PO. Walczyli o fotel szefa partii w powiecie ziemskim krakowskim. Wygrał Krupa. (...) Dlaczego Czekaj wspomina o teściowej Chochóła? Radny wyjaśnia, że jego teściowa jest delegatką na zjazd regionalny PO, który odbędzie się w najbliższą sobotę. Zostanie na nim wybrany szef małopolskiej PO. O to stanowisko ubiegać się będzie obecny szef Ireneusz Raś i szef krakowskiej PO Grzegorz Lipiec."
http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/1023721,wulgarny-jezyk-radnego-czekaja-zamiast-na-privie-napisal-na-wallu,id,t.html

-- PO WYBORACH W PO. JAK BUKIEWICZ UNIKNĘŁA EMERYTURY- pisze lubuska GW: "Jabłoński w kampanii szedł jak burza. Przegrał o włos. A konkurentka Bożenna Bukiewicz na przymusową polską emeryturę się nie wybiera. Woli europejską (...) - Tyle w temacie zgody. Żeby we władzach PO nie było miejsca dla wiceministra? Hańba - nie kryje irytacji Bogdan Bojko, były poseł, dziś szef PO w powiecie nowosolskim. - Zderzyliśmy się z dobrze zorganizowaną armią. Jabłoński nie miał hektarów ani posad do rozdawania. To pokazuje jedno. Platforma działa jak prywatna firma posłanki. Oponenci są skazani na życie na aucie."

-- LIST SŁAWIAK O PRAKTYKACH LUBUSKIEJ PO NIE ZASZKODZIŁ BUKIEWICZ- jak dalej pisze lubuska Gazeta: "Bukiewicz tak naprawdę mogła dobić "afera rolna". Posłanka Bożena Sławiak z Sulęcina w liście do premiera (opublikował go "Newsweek") oskarżyła Tomasza Możejkę, szefa Agencji Nieruchomości Rolnych, o korumpowanie terenowych działaczy, którzy kupowali działki z ANR. Mieli, zdaniem Sławiak, głosować po myśli szefowej PO. Dwójka działaczy publicznie odcięła się od rewelacji Sławiak. Nazwali je pomówieniami i kłamstwem. Sama Sławiak nabrała wody w usta. Wyjaśniła, że głos zabierze po rozmowie z Tuskiem. I tak rolny pocisk okazał się niewypałem. - Z początku byłem zszokowany. Ale później to się posypało. Wyszło byle jak. Ludzie mówili publicznie, że Sławiak kłamie. Ona sama gdzieś się schowała. Nie pomogła Jabłońskiemu, ale Bukiewicz - opowiada jeden z działaczy spod Świebodzina."
http://zielonagora.gazeta.pl/zielonagora/1,35161,14825723,Po_wyborach_w_PO__Jak_Bukiewicz_uniknela_emerytury.html

-- O ZMNIEJSZENIU SUBWENCJI DLA PARTII piszą Renata Grochal i Agata Kondzińska w GW: "Sojusz PSL i SLD pokrzyżuje plany PO, która chce odebrać partiom publiczne pieniądze. Bardziej realne jest zmniejszenie subwencji. (...) Według naszych informacji PO nie udało się przekonać do swojego projektu żadnego z klubów. Jest najbardziej radykalny ze złożonych w Sejmie – znosi całkowicie subwencje, które partie co roku dostają z budżetu. Od 2014 r. partie miałyby utrzymywać się ze składek członkowskich, darowizn, spadków, zapisów oraz z dochodów z majątku."

-- MŁODZIEŻOWKA SLD WBREW MILLEROWI ZA OCHRONĄ REFERENDUM LOKALNEGO http://www.tokfm.pl/blogi/sojusz-dla-pos1/2013/10/list_otwarty__przeciwko_regresowi_demokracji_/1

-- BIERNACKI NAŚLADUJE GOWINA- pisze w GW Ewa Siedlecka: "Dbałość o rodziny wielodzietne, podobnie jak o dostępność zapłodnienia in vitro, można uznać za formę obrony koniecznej społeczeństwa w obliczu grożącej nam zapaści demograficznej. Tylko dlaczego pełnomocnik ma być akurat przy Ministerstwie Sprawiedliwości, a nie Pracy i Polityki Społecznej? Albo dlaczego nie przy rządzie – jako międzyresortowy? Może dlatego, że resort sprawiedliwości ma misję obrony „tradycyjnej” rodziny."

-- MAREK BEYLIN O BRAKU PARTII DLA MŁODYCH pisze w GW: "Pecha mają ci wyborcy, którzy chcieliby głosować na lewicę w Polsce. Są niby dwie partie, SLD i Twój Ruch Janusza Palikota, ale postawienie na którąkolwiek z nich wydaje się pozbawione sensu. (...) Partie Millera i Palikota, pomijając w swych zainteresowaniach zwłaszcza młode pokolenia, same sobie nie dają szans na przyszłość. Bo odcinają się od swych możliwych i najważniejszych wyborców. Zapewne dlatego, że ich nie rozumieją. Co oznacza jednak, że coraz bardziej oddalają się od społeczeństwa. A młodzi nie mają w polityce nikogo, kto zechciałby reprezentować ich interesy. Wyrosła nam polityka zgredów."

-- SLD TO LEWICA KULAWA I SCHNĄCA- pisze Beylin: "Owszem, o SLD da się powiedzieć tyle dobrego, że jest demokratyczny i przewidywalny. Ale przede wszystkim pielęgnuje to miejsce w polityce, jakie już zajął. Zwraca się do nostalgików po PRL oraz do pracowników, na ogół starszych. I mało go obchodzi ta wielka część społeczeństwa, która mieści się poza tymi kategoriami. W tym sensie SLD to lewica kulawa i schnąca, choć dziś pewna miejsca w parlamencie."

-- DOMINIKA WIELOWIEYSKA O REFERENDUM WS SZEŚCIOLATKÓW pisze w GW: "jestem przeciwko temu referendum, bo referenda ogólnokrajowe powinny dotyczyć kwestii, które odnoszą się do wszystkich obywateli. Dlatego jestem za referendum w sprawie terminu przyjęcia przez Polskę euro. Dlatego sens miało referendum w sprawie naszego wejścia do Unii Europejskiej. Ale nie chcę, aby w sprawie edukacji moich dzieci głosowały osoby, którym nic do tego. Po to wybraliśmy posłów, żeby oni w interesie publicznym rozważali te wszystkie naprawdę skomplikowane kwestie."

-- SEREMET O ŚLEDZTWIE w rozmowie z W. Czuchnowskim w GW: "– Nie komentuję poczynań zespołu Macierewicza. Prokuratorzy przesłuchali biegłych tego zespołu. Zwrócili się też do Kazimierza Nowaczyka (polonijnego naukowca, eksperta zespołu Macierewicza), głównej – jak się zdaje – postaci w prezentowaniu komputerowych modeli, z których ma wynikać, że do zderzenia z brzozą nie doszło. Poprosili go o wyjaśnienie, jak doszedł do tych konkluzji, i o przedstawienie wszystkich dokumentów, które go przywiodły do tego odkrycia. Po wielu perypetiach pan Nowaczyk przekazał płytkę ze swoim wystąpieniem na jakimś spotkaniu. To nie jest materiał, który miałby dla prokuratorów taką wartość, aby można było postawić nowe hipotezy. Prokuratorzy oczekiwali czegoś więcej od ekspertów związanych z zespołem parlamentarnym, skoro publicznie wygłaszali kategoryczne sądy o przyczynach katastrofy. Jeżeli tamci panowie twierdzą, że mają jeszcze jakieś dane potwierdzające ich tezy, to powinni je nam przekazać."

-- PAWEŁ WROŃSKI W GW O GEN. SKRZYPCZAKU: "Nieoficjalnie wiadomo, że już półtora roku temu SKW miało zastrzeżenia do generała. Wiceministrem Skrzypczak został w czerwcu 2012 roku. Wcześniej przez trzy lata był cywilem i emerytem wojskowym po demonstracyjnym odejściu ze stanowiska dowódcy wojsk Lądowych. Zaczął współpracę z firmami zbrojeniowymi, i nie tylko. Według naszych informacji SKW przedstawiła wówczas szefowi MON informacje o pracy generała m.in. dla L&J Technologies Trading i WB Electronics. Gen. Skrzypczak bronił się, twierdząc, że w przypadku WB Electronics – firmy cenionej w branży – przygotowywał jedynie ekspertyzy. Inny charakter miała współpraca z L&J – tu był m.in. członkiem zarządu. Ale na korzyść generała przemawiało to, że L&J jest firmą konsultingową, która współpracuje m.in. z PKP i PKO BP, a także oferuje produkcję cywilną (zbiorniki, oprzyrządowanie, kalibratory). Jednak firmą, dla której trzy lata temu wykonywała stosunkowo dużo zleceń, było Przemysłowe Centrum Optyki, jedna z perełek zbrojeniówki."

-- KOALICJA PO-SLD W CZĘSTOCHOWIE? "Sojusz zawiąże koalicję w mieście? Z PO? Z PiS? Prawdopodobnie sojusz będzie możliwy wyłącznie z Sojuszem. Obecny wiceprezydent miasta Przemysław Koperski będzie mógł objąć mandat radnego wojewódzkiego, bo utracił go Andrzej Marszałek z Podbeskidzia za kłamstwo lustracyjne. W Częstochowie zaczęły się już dyskusje o tym, kto za Koperskiego, jeśli faktycznie odejdzie z funkcji wiceprezydenta miasta. Zwłaszcza w SLD, bo prezydentem jest przecież polityk Sojuszu."
http://czestochowa.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,14820636,Koalicja_SLD_PO_w_Czestochowie__Radny_Zajac__Za_pozno.html

-- PSL ŻĄDA WYŻSZYCH PODATKÓW DLA SPÓŁEK KOMANDYTOWYCH- pisze Puls Biznesu: "Koalicjant sprzeciwia się pomysłom PO. Twierdzi, że nie chce dawać taryfy ulgowej sieciom handlowym. Tylko że sprawa dotyczy 11 tys. firm. (...) To jedyny sejmowy klub optujący za tym rozwiązaniem. Przeciw jest nie tylko koalicyjna PO, ale także opozycja: PiS, SLD, Twój Ruch i Solidarna Polska. Projekt wraca do komisji finansów. Jeśli kluby nie zmienią zdania, poprawka ludowców zostanie odrzucona. Pierwotny projekt rządowy zakładał objęcie CIT zarówno SK, jak i SKA. Resort finansów uważał, że służą one do tzw. optymalizacji podatkowej. Obecnie podatek płacą tylko wspólnicy, gdy uzyskają dywidendy. Rząd chciał obciążyć także dochody na poziomie spółek. Środowiska przedsiębiorców alarmowały, że doprowadzi to do podwójnego opodatkowania (raz na poziomie firm, drugi raz na poziomie wspólników). Eksperci ostrzegali, że takie restrykcyjne obciążenie całkowicie wyeliminuje z rynku oba rodzaje spółek, które są elastyczną i efektywną formą finansowania średniego biznesu. Argumenty te wzięli sobie do serca posłowie PO. Dwa tygodnie temu poseł Jakub Szulc zaproponował wykreślenie z projektu rządowego opodatkowania SK."

-- BLIŻEJ ŁUPKOWEGO POROZUMIENIA- pisze RZ: "Resort skarbu wycofał się z części zapisów, które chciał wprowadzić do prawa geologicznego i górniczego. Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) zgodziło się, aby w nowelizacji do prawa geologicznego i górniczego ograniczyć do 5 proc. udział Narodowego Operatora Kopalin Energetycznych (NOKE) w koncesjach wydobywczych ropy i gazu, w tym dotyczących pozyskiwania surowców ze skał łupkowych. W efekcie zaakceptował pierwotną propozycję Ministerstwa Środowiska (MŚ). MSP zgodziło się też na proponowany przez MŚ podział zysków wypracowywanych przez NOKE. I tak 40 proc. zarobku tej firmy ma trafiać na tzw. fundusz rezerwy demograficznej, a pozostała cześć na inwestycje NOKE. W dalszej kolejności, jeśli będzie to możliwe, zysk spółki zostanie wypłacony w formie dywidendy dla Skarbu Państwa."

-- TYTUŁY W SUPER EXPRESSIE: "Tusk zabrał uczniom po 2 złote", Kopacz i Sharon Stone "Dzielą je tylko 2 lata", Jaruzelski: "Należy mi się wieczny odpoczynek"

-- TYTUŁY W FAKCIE: Tak bandyta atakuje Wojewódzkiego, Polska zdziczała (zdjęcie Niesiołowskiego obok "matki Madzi"), Wałęsa przemycił szampana dla Stone?, Cały świat w jednej sukience (Fakt o Małgorzacie Tusk)

-- NA JEDYNCE GW- APEL DERESZA DO KOPACZ: "„Najwyższy czas położyć kres działaniom ludzi żerujących bez najmniejszych skrupułów na smoleńskiej katastrofie” – pisze mąż posłanki SLD, która zginęła w 2010 r. W poniedziałek ekspert od Macierewicza objawił nową rewelację o brzozie. Wbrew faktom."

-- GAZETA POLSKA CODZIENNIE NA JEDYNCE: "WASSERMANN- OJCU ZASZYLI SERCE W NODZE" - jak pisze GPC: "Śledzionę i serce zamiast w jamie brzusznej, zaszyto ojcu... w nodze – powiedziała podczas ii konferencji smoleńskiej Małgorzata Wassermann, ujawniając część tajnych akt śledztwa ws. katastrofy. Głos zabrał również prof. Chris Cieszewski, wyjaśniając, jak odkrył, że słynna „pancerna brzoza” była złamana kilka dni przed 10 kwietnia 2010 r."

-- HGW NADAL WALCZY Z DRZEWAMI?- jak pisze Gazeta Stołeczna: "– Trakt Królewski znów został oszpecony, bo wycięto kolejne drzewa, tym razem przy ambasadzie Bułgarii – – alarmuje „Gazetę” artysta grafik Andrzej Dudziński"

-- PREZYDENT BYDGOSZCZY ZABIERA ULGI PRACOWNIKOM MZK I DAJE RODZINOM WIELODZIETNYM http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20131023/BYDGOSZCZ01/131029755

-- MŁODZIEŻÓWKA SOLIDARNEJ POLSKI ZBIERA WPISY DO KSIĘGI SKARG I ZAŻALEŃ NA TUSKA http://www.mminowroclaw.eu/artykul/ksiega-skarg-i-zazalen-na-premiera-donalda-tuska-i-po-w-inowroclawiu

-- PREZYDENT W KOREI http://www.prezydent.pl/aktualnosci/wizyty-zagraniczne/art,272,deklaracja-o-partnerstwie-strategicznym-polski-i-korei-poludniowej.html

-- URODZINY DZIŚ obchodzą: Joanna Staręga-Piasek, Mikołaj Dowgielewicz

-- 8 LAT TEMU Odbyła się II tura wyborów prezydenckich w której Lech Kaczyński (54,04%) pokonał Donalda Tuska (45,96%).

-- 17 lat temu, w 1996, Sejm RP II kadencji umorzył uchwałą postępowanie w sprawie pociągnięcia do odpowiedzialności konstytucyjnej i karnej osób związanych z wprowadzeniem i realizacją stanu wojennego.


Łukasz Mężyk