stan gry: 19.10.2013
-- TORNADO W SPECSŁUŻBACH- pisze w Rzeczpospolitej Andrzej Stankiewicz: „W półtora roku przez służby przeszło personalne tornado. Czy w tej czystce jest jakieś drugie dno? Politykom Platformy się wydawało, że szef CBA Paweł Wojtunik jest swój. Wszak premier powołał go w miejsce znienawidzonego Mariusza Kamińskiego z PiS. Dziś są zdezorientowani. Po pierwsze, od początku roku Wojtunik wszedł do pięciu resortów – sprawiedliwości, spraw zagranicznych, nauki, kultury i sportu – a więc pewnie szuka korupcji w rządzie. A po wtóre, między Tuskiem a Wojtunikiem nie ma chemii. Według informacji „Rz" Wojtunik raczej nie dostanie od premiera propozycji pracy przez kolejną kadencję i w ciągu kilku tygodni rozstanie się z CBA. Może wyjedzie do Hagi, do Europolu, czyli policyjnej agendy UE? Wymiana szefa CBA będzie zwieńczeniem rządowej operacji sprzątania specsłużb. Donald Tusk – który nie cierpi służb specjalnych, ich agentów i donosów – dziś najbardziej konsekwentne działania jako premier prowadzi właśnie w tym obszarze.”
-- ZA CO POLEGŁ NOSEK?- pisze dalej Stankiewicz: „W rzeczywistości Nosek poległ za coś innego: od dwóch lat prowadził zakrojone na szeroką skalę śledztwo w sprawie korupcji w Ministerstwie Obrony Narodowej za czasów rządów Platformy. Główny bohater – wiceszef MON gen. Waldemar Skrzypczak, ściągnięty do rządu osobiście przez premiera. Dzień po tym, jak SKW przesłała premierowi i szefowi MON Tomaszowi Siemoniakowi informacje obciążające Skrzypczaka, podjęli oni decyzję o dymisji gen. Noska. W sprawie Noska premier zachował się bez precedensu. Ostrzegł go publicznie przed roztrząsaniem sprawy Skrzypczaka: – Służba to jest mundur i rozkaz, a nie debata. Po to się zakłada mundur, aby przyjmować z godnością decyzje przełożonych – oświadczył. Nigdy tak nie upomniał żadnego szefa służby.”
-- STANKIEWICZ O ZMIANACH W POLICJI: “Nowym szefem policji został Marek Działoszyński, były szef policji w Łódzkiem. Jedną z jego pierwszych decyzji było przeprowadzenie czystki w Centralnym Biurze Śledczym, jednostce specjalnej policji. W marcu pracę stracił szef CBŚ Adam Maruszczak, w kręgach specsłużb i polityki powszechnie uważany za dobrego glinę. Pretekstem do dokonania zmian były plany wydzielenia CBŚ ze struktur Komendy Głównej – do dziś zresztą niezrealizowane.”
http://www.rp.pl/artykul/90217,1058073-Tornado-w-specsluzbach.html
-- PLATFORMA GRA SŁUŻBAMI- pisze w komentarzu RZ Michał Szułdrzyński: “Zmiany kadrowe w służbach specjalnych szef rządu tłumaczył ich reorganizacją. Głowy jednak poleciały, zaś nowego porządku w służbach jak nie było, tak nie ma. Zaproponowana w ostatnim tygodniu przez MSW Komisja Kontroli Służb Specjalnych z pewnością odpowiada na zapotrzebowanie opinii publicznej na to, by wreszcie ktoś uporządkował przerost inwigilacji obywateli (podsłuchy, billingi itp.). Zdaniem wielu ekspertów może to jednak być ciało zupełnie fasadowe.”
http://www.rp.pl/artykul/1058075.html
-- STRACONY TYDZIEŃ TUSKA W AFRYCE? “Liczne komunikaty CIR i serie zdjęć z oficjalnych wizyt – wyprawa premiera Tuska do RPA i Zambii pod względem komunikacyjnym przebiega standardowo. Biorąc jednak pod uwagę jak długo ta podróż ma trwać, i w jak krytycznym momencie polskiej polityki premier Tusk z najbliższymi doradcami i sojusznikami niemal całkowicie zniknął z oczu opinii publicznej, wygląda na to, że będzie to stracony dla KPRM tydzień.”
https://300polityka.pl/news/2013/10/18/stracony-tydzien-tuska-w-afryce/
-- TUSK WIE OD PONAD MIESIĄCA O PATOLOGIACH W LUBUSKIEJ PO- pisze Michał Krzymowski na newsweek.pl: “Nam udało się dotrzeć do całości tej korespondencji. Najciekawszy jest list z 11 września, w którym Sławiak zwraca uwagę na pompowanie kół w lubuskiej PO: „w okresie ostatnich kilku lat zlikwidowano kilkadziesiąt kół, w ich miejsce powstały nowe złożone z przypadkowych osób, w składzie których są często przedstawiciele jednej rodziny”. W tym samym piśmie posłanka skarży się też na „pacyfikację i marginalizowanie działaczy (często założycieli) Platformy przy pomocy nowych członków pozyskiwanych z szeregów SLD, PiS, a wcześniej Samoobrony”. Najcięższy zarzut dotyczy jednak nepotyzmu, którego jej zdaniem dopuściła się szefowa lubuskiej PO Bożenna Bukiewicz. Sławiak pisze, że mąż Bukiewicz został zatrudniony w gorzowskim oddziale Agnecji Nieruchomości Rolnych kierowanym przez… działacza tamtejszej Platformy Tomasza Możejkę. Bukiewicz nie chciała się odnieść do tych oskarżeń. Kiedy dowiedziała się, w jakiej sprawie dzwonimy, rzuciła słuchawką.”
http://polska.newsweek.pl/platforma-gorzow-i-zielona-gora-pompowanie-kol-w-po-newsweek-pl,artykuly,272765,1.html
-- TUSK WIE O NIEPRAWIDŁOWOŚCIACH I NIC Z TYM NIE ROBI- mówi Paweł Śpiewak Faktowi: “Donald Tusk nie ma szansy zapanować nad wszystkimi oddolnymi praktykami, ale wie o nich. I nic z nimi nie robi. Tworzy się więc sytuacja, w której kryterium awansu na stanowiska staje się myślenie „nasz człowiek” – „nie nasz człowiek”. Co doprowadza z kolei do tego, że każda partia uwikłana teraz we władzę, czy to będzie PiS, PO czy SLD, będzie zachowywała się tak samo. Biorąc pod uwagę, że do tych partii przychodzi bardzo niewielu ludzi, są to takie partie kieszonkowe. Bo jeśli duża partia liczy ok. 40 tys. ludzi, to w sensie zbiorowości to jest nic. Na to nakłada się jeszcze fakt, że do partii nie przychodzą ludzie najlepsi. Te przeciętne jednostki otrzymują nieproporcjonalnie duży wpływ na rzeczywistość. Partyjność staje się kluczem do sukcesu.”
-- PIS TRACI NAJWAŻNIEJSZEGO W MAINSTREAMIE SOJUSZNIKA W SPRAWIE SMOLEŃSKA- piszemy na 300 https://300polityka.pl/news/2013/10/19/pis-traci-najwazniejszego-sojusznika-w-mainstreamie-ws-smolenska/
-- PROGNOZA POLITYCZNA CIMOSZEWICZA- jak mówi były premier Podglądowi Socliberalnemu: “Lekka poprawa sytuacji gospodarczej nie przełoży się na nastroje społeczne.Ten impuls będzie po prostu za słaby i opóźniony. W politycznym interesie opozycji i komercyjnym interesie mediów leży dramatyzowanie obrazu spraw i wzniecanie kolejnych sporów. Jeśli do tego dodać bardzo słabą pozycje rzadu i obu partii koalicyjnych, to nie widać sposobu na zahamowanie tego scenariusza. Pierwszą i podstawową przyczyną jest załamanie wiarygodności ekipy rządzacej i samego premiera. “
-- TUSKOWI MOŻE POZOSTAĆ JEDYNIE MODLITWA- mówi Cimoszewicz: “Tusk stoi wobec egzaminu ze zdrowego rozsądku i poczucia odpowiedzialności. Swój, w jakimś stopniu zrozumialy, brak wigoru może kompensować dopuszczając do kierowania swoją formacją innych i wprowadzając jak najszybciej do rządu ludzi, którzy będą wiedzieli, co robić i będzie im sie chciało. Czy tacy są? Oczywiście. Wystarczy tylko trochę się porozglądać i zapomnieć o PR jako dominującym kryterium doboru. Uczelnie, biznes, think-tanki to dziąsiatki tysięcy ludzi, wśród których można znaleźć znacznie lepszych ministrów, niż wielu obecnych. Energiczny rząd, wystarczająco bystry, by unikać glupich błędów może osiągnąć wiele. Ale jeśli Tusk zmarnuje te szanse, to pozostanie mu chyba tylko modlitwa.”
http://www.podglad.eu/polityczna-prognoza-na-jesien-wlodzimierz-cimoszewicz/
-- REFERENDUM W WARSZAWIE JAK ARDENY DLA PO- mówi Elizie Olczyk w RZ Zbigniew Girzyński: “To myślenie życzeniowe osób, które zwalczają PiS. Wzmocniliśmy naszą pozycję w najtrudniejszym dla nas okręgu. Takie są fakty. Platformie i wszystkim pseudosalonowcom, którzy zacierają ręce z radości, powiem jedno: cieszcie się, póki możecie, bo to wasze ostatnie – pyrrusowe – zwycięstwo. Podobne odniosły wojska niemieckie, gdy w grudniu 1944 r. podjęły ofensywę w Ardenach. Na początku nawet im się wiodło, ale koniec tej historii okazał się fatalny.”
-- W PIS JESTEŚMY NORMALNYMI LUDŹMI- dalej mówi Girzyński: “Nasi przeciwnicy chcieliby z polityków PiS zrobić klęczących przed ołtarzem na Jasnej Górze starszych panów i panie, myślących tylko o tym, jak w Polsce zakazać alkoholu, papierosów i wszelkich rozrywek. A najlepiej wszystkich zamknąć w klasztorach. A rzeczywistość jest taka, że jesteśmy normalnymi ludźmi, mamy prawo do rozrywek i słabości. Jak mawiał Bolesław Wieniawa-Długoszowski, polityków szanuje się za ich cnoty,
a kocha za wady. My mamy i cnoty,
i wady, które w pewnym stopniu są urocze.”
-- HOFMAN NAJLEPSZYM RZECZNIKIEM W DZIEJACH PIS- mówi RZ Girzyński: “Gdyby miało dojść do rozliczeń, to należałoby go pochwalić, bo to, że mobilizacja warszawiaków się udała aż w takim stopniu, w tak skrajnie trudnych warunkach, to jest w dużej mierze jego zasługa.
W mojej opinii Hofman jest najlepszym rzecznikiem prasowym w dziejach PiS.”
-- HOFMAN MOŻE BYĆ SPOKOJNY- pisze Fakt: “Dopóki Jarosław Kaczyński będzie przekonany o tym, że Hofman przynosi więcej pożytku niż szkód i jest lojalny, dopóty Hofman będzie na stanowisku – mówi polityk z otoczenia prezesa.”
-- EUROPOSEŁ PORĘBA W GPC O ATAKU NA HOFMANA: “Atak inspirowany jest przez byłych europosłów PiS-u, a także mainstreamowe media. Oni wszyscy chcą skłócić PiS wewnętrznie. Liczyliśmy się z tym. Skala tego ataku pokazuje, że PiS jest realnym zagrożeniem dla te- go establishmentu.”
-- PIOTR SKWIECIŃSKI O MAINSTREAMOWYCH TEORIACH SPISKOWYCH- fragment: “Nie dają, bo dać nie mogą. Smoleńsk stanowi zbyt ważny element establishmentowej wizji świata, generuje zbyt duże emocje, żeby coś tak trywialnego jak fakty mogło ją zakłócić. Bardzo pouczająca jest tu na przykład sprawa rzekomej kłótni generała Błasika z kapitanem Protasiukiem, która odgrywała na pewnym etapie kluczową rolę w konstrukcji pt. „naciski na pilotów, czyli »ląduj, dziadu!« jako przyczyna katastrofy". „Wyborcza" bardzo lansowała tę rzekomą kłótnię; prokuratura zaczęła sprawę sprawdzać. Na kolejnych etapach okazało się, że rzekomy świadek-borowiec absolutnie nie potwierdza, żeby miała miejsce jakaś kłótnia. Również na nagraniu z kamery wideo nie widać, aby króciutka wymiana zdań między generałem a kapitanem nosiła znamiona kłótni. I co? I nic. Błasik pozostaje czarnym charakterem, a teza o naciskach pozostaje wytrychem, którym establishment tłumaczy zachowanie załogi i jej „kontrolowany wlot w ziemię".
-- ANNE APPELBAUM O POLSCE w rozmowie z Jarosławem Kurskim i Tomaszem Maćkiowiakiem w Gazecie Wyborczej: “Dziś Polska gospodarczo, kulturowo i politycznie bardziej podobna jest do Niemiec czy Szwecji niż do Ukrainy czy nawet do Węgier. Oczywiście Polska nadal jest krajem biednym w porównaniu z resztą Europy. Ale Portugalia też jest biedna. Bezrobocie w Hiszpanii jest większe niż w Polsce. Nawet do dzisiaj ludzie na Zachodzie pytają mnie o nacjonalizm we wschodniej Europie. A kto dziś w Europie ma największy problem z nacjonalizmem? Gdzie jest potężna nacjonalistyczna partia? We Francji! Jeśli się mówi o fenomenie nacjonalizmu w Europie, to trzeba mówić o Francji, a nie tylko o Węgrzech czy Łotwie.”
-- ANNE APPELBAUM BARDZIEJ BOI SIĘ GOOGLE’A NIŻ RZĄDU USA: „– Szczerze mówiąc, bardziej się boję wpływu Google’a na moje życie niż rządu USA. Nie wiem, co Facebook i Google robią z informacjami o mnie. (…) Tym bardziej niebezpieczne, że nie podlegają demokratycznej kontroli.”
-- APPELBAUM JAK SKWIECIŃSKI W RZ: “– W Stanach stało się coś niedobrego. Dziś każdy czyta swoją gazetę, ogląda swoje strony internetowe i swoją telewizję. Obraz świata ludzie składają z innych elementów, operują różnymi faktami. Całkiem jakby mieszkali w innych rzeczywistościach, w innych krajach. Kiedyś mieli różne opinie na te same sprawy. Teraz kłócą się o fakty. Wtedy naprawdę trudno o kompromis.”
-- SKWIECIŃSKI W RZ: “pewną nieuchronną prawidłowość współczesnego świata, w którym każdy coraz bardziej personalizuje swój dostęp do mediów i w efekcie w coraz większym stopniu otrzymuje wciąż te same treści. (…) W rezultacie we współczesnych społeczeństwach powstaje coś, co określiłem kiedyś mianem informacyjnego apartheidu. W coraz większym stopniu przestajemy uczestniczyć w jednym obiegu informacyjnym, w którym wszyscy odbierają mniej więcej te same fakty, co najwyżej różnie skomentowane. Coraz większy odsetek spośród nas żyje w różnych światach, w których nawet fakty są inne. Nie inaczej naświetlone, tylko po prostu do obiegu A nie przedostanie się część faktów krążących w obwodzie B i uznanych tam za ważne. I oczywiście odwrotnie. (…) I tak oto zaczynamy żyć na zupełnie różnych planetach. Być może jest nam tam sympatyczniej niż w staromodnym świecie tych samych dla wszystkich faktów. Warto jednak przynajmniej starać się pamiętać, że te nowe planety są niestety w sporej części po prostu wirtualne.”
-- ŁUKASZ WARZECHA O MACIEREWICZU w Fakcie: “Antoni Macierewicz zapowiedział, że złoży doniesienie do prokuratury. Może to oczywiście zrobić, ale, o ile mi wiadomo, robienie z siebie idioty oraz brak umiejętności posługiwania się komputerem nie są jeszcze w Polsce przestępstwami.”
-- PREZENT DLA SLD? PALIKOT CHCE PODWYŻSZYĆ VAT NA LEKI I ŻYWNOŚĆ- jak piszą w GW Agata Nowakowska i Dominika Wielowieyska: “Teraz pracuje nad rewolucyjnym programem: likwidacją ZUS i płaconych do niego składek, wprowadzeniem równej dla wszystkich emerytury obywatelskiej i ujednoliceniem stawki VAT do 20 proc., co oznaczałoby poniesienie tego podatku na żywność czy leki. Proponuje też powrót do trzech stawek podatku dochodowego z 40-proc. stawką dla najlepiej zarabiających oraz podwyżkę podatków dla przedsiębiorców.”
-- DLACZEGO 11 LISTOPADA BĘDZIE W TYM ROKU POLITYCZNIE WAŻNIEJSZY NIŻ DOTĄD
https://300polityka.pl/news/2013/10/18/dlaczego-11-listopada-bedzie-w-tym-roku-politycznie-wazniejszy-niz-do-tej-pory/
-- OLEJNICZAK: MAJCHROWSKI BĘDZIE KANDYDATEM SLD W KRAKOWIE- mówi europoseł Sojuszu portalowi lovekrakow.pl: “Jeżeli Jacek Majchrowski zdecyduje się kandydować, a ja z nim dziś rozmawiałem i tradycyjnie powiedział, że decyzję poda na pół roku przed wyborami, to krakowskie SLD powinno go poprzeć, dążąc do tego, aby w Radzie Miasta była silniejsza reprezentacja lewicy. Na razie jednak nic nie wskazuje na to, aby Jacek Majchrowski nie chciał nie startować.”
http://lovekrakow.pl/artykuly/wojciech-olejniczak-sld-jacek-majchrowski-bedzie-kandydatem-na-prezydenta_795.html
-- KONCERT ŻYCZEŃ PSL, A GRUPIŃSKI NAWIĄZUJE DO DZIEDZICTWA SCHETYNÓWEK- jak piszą w Gazecie Renata Grochal i Agata Nowakowska: “Prezydium klubu PSL spotkało się w czwartek z ministrem finansów Jackiem Rostowskim. Ludowcy oprotestowali obcinanie pieniędzy na narodowy program przebudowy dróg lokalnych. W projekcie budżetu na 2014 r. zapisano na ten cel 250 mln zł, o połowę mniej niż rok wcześniej. – Po co likwidować program, który dobrze przyjął się wśród starostów i w Polsce lokalnej? – dziwi się szef klubu PSL Jan Bury. Dla PO to sygnał, że ludowcy już myślą o wyborach samorządowych w 2014 r. i walczą o elektorat średnich miast i wsi. Ale sojusznika w starciu z ministrem mogą znaleźć w... klubie PO. – To jest bardzo potrzebny strumień pieniędzy. Taki był zresztą pomysł Grzegorza Schetyny, który tworzył ten program jako wicepremier i szef MSWiA, by nie koncentrować się tylko na autostradach, ale naprawiać także drogi lokalne – mówi szef klubu Platformy Rafał Grupiński. W poprzedniej kadencji zbudowano lub naprawiono aż 8 tys. km takich dróg.”
-- PRZEŁAMAĆ ŁUPKOWY IMPAS- pisze w GW Andrzej Kublik: „ostatnio poszukiwania zwolniły tempo. Odpowiada za to rząd. Dwa lata temu w kampanii wyborczej do parlamentu jego przedstawiciele zapowiadali, że w 2013 r. wejdą w życie przepisy, które stworzą stabilne ramy prawne i podatkowe dla inwestorów w branży łupkowej. Firmy poszukiwawcze czekają na te przepisy, by ocenić, czy opłaca im się kontynuować prace. Tymczasem w rządzie trwają zakulisowe przepychanki. Efektem są żenujące sytuacje, kiedy Ministerstwo Spraw Zagranicznych forsuje pomysł, by umożliwić nieograniczone finansowanie z kasy państwa współpracy z prywatnymi inwestorami przy poszukiwaniu złóż. A to przecież nie są kompetencje MSZ. Z kolei Ministerstwo Gospodarki zaproponowało, by na terenie łupkowych koncesji tworzyć specjalne strefy ekonomiczne, co daje ulgi podatkowe. Cóż, przy hojnych ulgach opłaci się u nas nawet uprawiać banany. Trzeba z tym skończyć i jak najszybciej przyjąć nowe przepisy o eksploatacji złóż gazu i ropy. Wtedy będzie można przyspieszyć poszukiwania i przekonać się, czy warto walczyć z projektami unijnego prawa, które ogranicza taką działalność.”
-- BULWERSUJĄCA KSIĄŻKA O PRAŁACIE HENRYKU JANKOWSKIM- jak pisze Głos Wielkopolski: “Skandale seksualne dotyczące nieżyjącego już kapelana "Solidarności", ks. Henryka Jankowskiego i abp Juliusza Paetza były skutkiem wewnątrz kościelnych rozgrywek - uważa historyk dr Peter Raina, autor "Ostatniej bitwy prałata", której premiera odbyła się wczoraj w Poznaniu. Mająca w swoim założeniu oczyścić prałata książka zawiera bulwersujące informacje na temat jego życia związane ze śledztwem w sprawie molestowania małoletnich przez słynnego kapłana z Gdańska.”
http://www.gloswielkopolski.pl/artykul/1020627,bulwersujaca-ksiazka-o-pralacie-henryku-jankowskim,id,t.html
-- URODZINY DZIŚ: pos. Beata Mazurek, Mariusz Gierszewski, Czesław Kiszczak (88 lat)
-- URODZINY JUTRO: Małgorzata Śmierzycka, oficer prasowy ambasady brytyjskiej
-- URODZINY JUTRO obchodziłaby Helena Góralska
-- 29 LAT TEMU w pobliżu Górska pod Toruniem został uprowadzony przez SB i zamordowany ksiądz Jerzy Popiełuszko.
-- 16 LAT TEMU dwóch posłów AWS zawiesiło nocą w sali posiedzeń krzyż.
-- 12 LAT TEMU Leszek Miller został premierem
-- 8 LAT TEMU Kazimierz Marcinkiewicz został desygnowany na urząd premiera RP.
-- 3 LATA TEMU w okręgowym biurze poselskim PiS w Łodzi 62-letni Ryszard Cyba zastrzelił Marka Rosiaka, asystenta deputowanego do PE Janusza Wojciechowskiego i ciężko zranił nożem Pawła Kowalskiego, asystenta posła Jarosława Jagiełły.
live
2 dni
2 dni
2 dni
2 dni
2 dni
2 dni
2 dni
2 dni
2 dni
2 dni
stan gry
stan gry
dzisiaj
stan gry
wczoraj
stan gry
26.03.2026
stan gry
25.03.2026
stan gry
24.03.2026
stan gry
23.03.2026