stan gry: 15.10.2013

Budżet na 2014 to kiełbasa wyborcza, Panika w wielkopolskiej PO, W lubelskiej PO dziecinne zagrania, Premier uwierzył, że PO się odbije po referendum

Łukasz Mężyk

-- RZĄD ROZLUŹNIA SOBIE GORSET- pisze Puls Biznesu: „Gdyby nie zmiany w OFE, wydatki budżetu wzrosłyby o 6,3 proc. — najmocniej od sześciu lat. To impuls dla gospodarki albo… kiełbasa wyborcza. (…)Zdaniem części analityków, wysoka dynamika wydatków oznacza, że rząd już zaczyna przejadać pieniądze, które zamierza przejąć z OFE. — Budżet na 2014 r. jest budżetem typowo wyborczym, powiększającym wydatki państwa i ograniczającym dyscyplinę wydatkową, co jest możliwe dzięki zmianom w OFE. To właśnie przez takie podejście rządu dług publiczny w Polsce rośnie, a nie przez OFE, jak przekonuje wicepremier — mówi Maciej Bitner, główny ekonomista Wealth Solutions.”

-- PANIKA W WIELKOPOLSKIEJ PO. CHCIELI PRZENIEŚĆ ZJAZD- pisze Gazeta Wyborcza w Poznaniu: „Emocje przed wyborami o przywództwo w wielkopolskiej PO sięgają zenitu. Stronnicy Rafała Grupińskiego chcieli przenieść zjazd wojewódzki z niedzieli na sobotę. Oficjalnie - żeby niedzielę spędzić z rodziną. Nieoficjalnie - przestraszyli się o wynik. (…) O co chodzi? W sobotę 26 października na Dolnym Śląsku Grzegorz Schetyna powalczy o przywództwo z człowiekiem Donalda Tuska, europosłem Jackiem Protasiewiczem. Ten ostatni już jeden sukces nad Schetyną odniósł. Wygrał wybory na przewodniczącego w samym Wrocławiu z człowiekiem Schetyny, posłem Sławomirem Piechotą. - Tam Schetyna jest teraz w ciężkich opałach, obie strony nerwowo liczą głosy. Jeśli przegra w sobotę, niektórzy zwolennicy Rafała Grupińskiego mogą w niedzielę przenieść poparcie na Dzikowskiego. Grupiński to człowiek Schetyny i działacze nie będą mieli żadnego interesu, by go popierać. A jak wybory odbyłyby się w tym samym w dniu, to nikt nie zmieni zdania - mówi jeden z uczestników piątkowej rady regionu.”
http://poznan.gazeta.pl/poznan/1,36037,14772074,Panika_w_wielkopolskiej_PO__Chcieli_przeniesc_zjazd.html#ixzz2hlwsDOEw

-- WYBORY W LUBELSKIEJ PO. DZIECINNE I ŻENUJĄCE ZAGRANIA- pisze lubelska Gazeta: „Dziś Platforma ma wybrać swoje władze w Lublinie. To przygrywka do głosowania na szefa w regionie. Tymczasem działacze mówią, że szef regionu blokuje wybór delegatów na zjazd wojewódzki. - Dziecinne, żenujące, jakby nam klucz od sali zabrał - komentują w PO”

-- DALEJ LUBELSKA GW O ŻMIJANIE I KARPIŃSKIM: „Jest jeszcze wersja, że w ostatniej chwili, pod naciskiem Donalda Tuska, Żmijan wycofa się z wyborów. I szefem zostanie Karpiński. Wczoraj zebrał się zarząd regionu i miał rozmawiać o delegatach. Natomiast poseł Żmijan tłumaczył "Gazecie", że takie zapisy w programie zjazdu wynikają z kwestii proceduralnych: - To wewnętrzna sprawa Platformy, którą nie ma co elektryzować opinii publicznej.”
http://lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,14777701,Wybory_w_PO___Dziecinne_i_zenujace_zagrania_.html

-- PREZYDENT LUBLINA WYSTARTUJE NA SZEFA MIEJSKICH STRUKTUR PO?- pisze Dziennik Wschodni: „Krytycy Żuka uważają, że tak naprawdę prezydentowi niewygodnie będzie z dużym logiem PO na plakatach, bo chce sięgnąć po inne środowiska. – Ale Żuk z PO nie zrezygnuje, bo boi się, że partia wystawi mu konkurenta w wyborach – mówi nam jeden z członków zarządu regionalnego partii. Jeśli nie Żuk, to kto? Kilka dni temu prezydent mówił, że dobrą kandydatką byłaby jego zastępczyni z Ratusza Monika Lipińska. Teraz pojawiło się nazwisko Grzegorza Nowakowskiego, bliskiego współpracownika Żuka, szefa koła PO z Czubów. To on budował siłę prezydenta w PO w Lublinie.”
http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20131015/LUBLIN/131019749

-- PARLAMENTARZYŚCI NADAJĄ TON ŚLĄSKIEJ PLATFORMIE. WSZĘDZIE SĄ LUDZIE SZEFA- pisze Dziennik Zachodni: „Wybory szefa śląskich struktur Platformy Obywatelskiej są tak przewidywalne jak happy end w brazylijskiej telenoweli. Oczywiście zanim dojdzie do finału padnie kilka trupów, ale ostatni odcinek dla nikogo nie jest tajemnicą. I tak za tydzień poseł Tomasz Tomczykiewicz będzie świętował kolejny wybór na szefa partii w regionie.”
http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/1016303,parlamentarzysci-nadaja-ton-slaskiej-platformie-wszedzie-sa-ludzie-szefa,id,t.html

-- RUCHOME KRZESŁO NITRASA. JAK PO PRZESADZAŁA NA ZJEŹDZIE NIECHCIANEGO EUROPOSŁA- pisze szczecińska GW http://szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34959,14770874,Ruchome_krzeslo_Nitrasa__Jak_PO_przesadzala_na_zjezdzie.html

-- PREMIER UWIERZYŁ, ŻE DZIĘKI REFERENDUM PLATFORMA SIĘ ODBIJE- pisze w RZ Andrzej Stankiewicz: „Jak obrona Warszawy wpłynie na sytuację premiera, rządu i Platformy? Nasi rozmówcy w PO są zgodni: partii udało się zapobiec ogromnemu kryzysowi, jakim byłaby utrata władzy w stolicy. Dzięki warszawiakom, którzy zostali w domach, PO nie przybyło nowych kłopotów. Ale dotychczasowych problemów to zwycięstwo nie rozwiązuje. – Chyba że premier wyciągnie wnioski i zmieni swój sposób działania, tak jak zrobiła to Gronkiewicz-Waltz – uważa jeden ze sztabowców. Porównuje przy tym sytuację obojga tych polityków: i Tusk, i Gronkiewicz-Waltz rządzą drugą kadencję po bardzo dobrym wyniku wyborczym i oboje przechodzili kryzys poparcia, bo wyborcy byli coraz bardziej zirytowani efektami oraz stylem ich rządów. – Gronkiewicz-Waltz pod wpływem referendum zrozumiała swoje błędy. Stąd duże zmiany personalne w jej ekipie oraz zmiana sposobu komunikacji z mieszkańcami – przekonuje jeden z twórców kampanii. – Tusk nie jest na to gotowy. Premier jest przekonany, że dzięki referendum Platforma się odbije. Tyle że bez zmian w sposobie działania rządu nie będzie żadnej poważnej zmiany.”

-- JAROSŁAW KURSKI W GW: “pamiętać trzeba, że przegrana PiS nie jest tożsama ze zwycięstwem PO. To referendum było dla partii rządzącej ostatnim poważnym ostrzeżeniem, które Donald Tusk i jego ugrupowanie muszą wziąć sobie do serca. Bo zwyciężyć i osiąść na laurach to pewna klęska...”

-- STRACONA SZANSA RYSZARDA KALISZA- ANALIZA: https://300polityka.pl/news/2013/10/14/analiza-stracona-szansa-ryszarda-kalisza/

-- GRUPIŃSKI W KONTRWYWIADZIE RMF: “To referendum miało wymiar symboliczny. To może być moment zwrotny dla PO”

-- PALIKOT NA BLOGU: „Poparcie dla partii w Warszawie w dniu referendum wynosiło: PO – 24% PiS – 17% SLD – 14% TR – 13%”

-- DALEJ PALIKOT: “HGW nie została odwołana i tyle. Czy to oznacza nowy paradygmat w polityce? Nie. W Warszawie popiera PO połowa wyborców z 2011 roku tj. ok 24 procent. A mimo wszystko tylko (lub aż!) 15 procent z wyborców PO z 2011 roku zagłosowało za odrzuceniem HGW. Pozostali są zniechęceni do PO – nie za sprawą HGW, ale rządu i polityki krajowej Platformy.”
http://palikot.blog.onet.pl/2013/10/15/mity-referendalne/

-- PO STRACIŁO, PIS NIE ZYSKAŁ- pisze GW: “W liczbach bezwzględnych zagłosowało 339 tys. osób, w tym prawie 17,5 tys. w obronie Hanny Gronkiewicz-Waltz. Do uznania głosowania za ważne zabrakło ok. 50 tys. głosów. Kim są te 322 tys., które chciały odejścia pani prezydent? To liczba bardzo bliska tej, jaką w wyborach prezydenckich 2010 r. zebrał w Warszawie Jarosław Kaczyński (315 tys.). Można ją także porównać z liczbą głosów zebranych rok później w wyborach parlamentarnych przez PiS (277 tys. głosów, przy czym sam Jarosław Kaczyński – 202 tys.) i PJN (ok. 30 tys. głosów). Ale niedzielne 322 tys. głosów przeciw Gronkiewicz-Waltz to np. znacznie więcej niż liczba wyborców, którzy w poprzednich wyborach samorządowych głosowali na kandydata PiS na prezydenta Warszawy – architekta Czesława Bieleckiego. Zdobył on tylko 150 tys. głosów.”

-- SONDAŻ: KONFLIKT PO-PIS NIE JEST UZNAWANY ZA NAJWAŻNIEJSZY NA SCENIE POLITYCZNEJ https://300polityka.pl/news/2013/10/14/sondaz-konflikt-po-pis-nie-jest-uznawany-za-najwazniejszy-na-polskiej-scenie-politycznej/

-- SZEF STOŁECZNEGO SLD W ROZMOWIE Z RZ- jak mówi Sebastian Wierzbicki Elizie Olczyk: “Towarzystwo, w którym przebywamy, również ma dla nas znaczenie. Nie wyobrażam sobie, że ja czy Leszek Miller mielibyśmy usiąść w obok prof. Piotra Glińskiego, Ludwika Dorna czy Piotra Guziała. W poprzedniej kadencji jej prezydentury współrządziliśmy Warszawą z PO i współpraca układała się dobrze.”

-- KOLENDA- ZALESKA W GW: SKOŃCZMY Z CISZĄ WYBORCZĄ, PRZYGOTUJMY ZASADY DEBAT: “Trzeba więc powtórzyć – skończmy z ciszą wyborczą. Bo jest całkowicie bez sensu. Może być jednak za późno na jakiekolwiek zmiany w regulacjach wyborczych. Politycy przespali względnie spokojny okres między wyborami, a teraz, kilka miesięcy przed kampanią do europarlamentu i samorządów, nic już się nie da zrobić. Emocje polityczne nie służą podejmowaniu racjonalnych decyzji. Ale jest jeszcze szansa, by uregulować sprawę debat przedwyborczych – przed wyborami do Sejmu i wyborami prezydenckimi – tak aby były normą, a nie zależały od widzimisię kandydatów pilnie wpatrujących się w słupki sondaży. Niektórym debata się opłaca, innym nie, więc robi się cyrk z odmowami, apelami, unikami. (…) Bo jak sobie pomyślę, że znów trzeba będzie robić materiały dziennikarskie o tym, kto z kim chce, a kto z kim nie chce debatować, to mi skóra cierpnie.”

-- LIMUZYNĄ PREMIERA NA TENISA- pisze Fakt: “Czy jeden premier może w tym samym czasie użytkować dwie służbowe limuzyny? Może! Tym bardziej że za oba auta płacą Polacy. W stolicy płacimy za limuzynę BOR, którą w sobotę Donald Tusk (56 l.) pojechał na turniej piłkarski. W Sopocie za samochód partyjny, którym żona szefa rządu wybrała się na tenisa.”

-- SEJMOWY EKSPERT O DRĘCZONYCH LOKATORACH: "Czyściciele" kamienicy odcięli wodę? Nie ma problemu. Niech lokatorzy poszukają sobie źródła wody oligoceńskiej - napisał ekspert biura analiz sejmowych
http://poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,14778342,Sejmowy_ekspert_o_dreczonych_lokatorach__Mogli_myc.html

-- NOP SZYKUJE SIĘ NA KOLEJNĄ WIZYTĘ BAUMANA WE WROCŁAWIU http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,14778574,NOP_znow_szykuje_sie_na_wizyte_prof__Zygmunta_Baumana.html

-- 15 PAŹDZIERNIKA 2007 po raz pierwszy ukazała się Polska the Times

-- URODZINY DZIŚ obchodzi Olgierd Geblewicz, marszałek woj. zachodniopomorskiego


Łukasz Mężyk