stan gry: 14.10.2013

Lemingrad ocalił HGW, Nitras przegrywa w Szczecinie, PO traci posła, Tymochowicz o Palikocie

Łukasz Mężyk

-- JEDYNKI: LEMINGDRAD- Lemingi ocaliły stołek HGW (Fakt), WYMODLIŁA ZWYCIĘSTWO (SE), OBRONIONA (Polska the Times), PLATFORMA SŁABNIE (Nasz Dziennik), PREZYDENT WYGRAŁA (GW)

-- 5 TEMATÓW, KTÓRE ZYSKAJĄ ZNACZENIE PO REFERENDUM W WARSZAWIE https://300polityka.pl/news/2013/10/13/5-tematow-ktore-odzyskaja-znaczenie-po-referendum-w-warszawie/

-- PROFIL GŁOSUJĄCEGO W REFERENDUM- z wyższym wyształceniem, często ze Śródmieścia http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,14772488,Gronkiewicz_Waltz_zostaje__Frekwencja_raczej_za_niska.html#BoxSlotII3img

-- WYPOWIEDŹ DZIAŁACZA PO w tekście Iwony Szpali w stołecznej GW: “– 25 proc. to był potencjał polityczny PiS w Warszawie, tylu mamy przeciwników, ok. 2 proc. poparło ich ideę i dla Platformy to dobry wynik – mówi jeden z warszawskich polityków PO. Uważa, że mimo krytyki metoda wyciszania emocji elektoratu odniosła skutek.”

-- ALEKSANDER SMOLAR w rozmowie z Renatą Grochal w GW: “PO jako partia obywatelska nie powinna działać na obniżenie frekwencji. Chciałbym zobaczyć, jak teraz będzie namawiać w 2015 r. Polaków, by poszli na wybory.”

-- WYNIK REFERENDUM ZAWIESZA DYNAMIKĘ NIEKORZYSTNĄ DLA PO- mówi dalej Smolar: “Platforma dostała dodatkową szansę. Klęska w Warszawie umocniłaby dotychczasową dynamikę bardzo niekorzystną dla PO. Wynik referendum tę dynamikę zawiesza. Pamiętajmy, że do społeczeństwa dotrze podwójny przekaz. Z jednej strony, że nie udało się odwołać Hanny Gronkiewicz-Waltz. Ale z drugiej – że ponad 95 proc. opowiedziało się za jej odwołaniem. Trudno to traktować jako poparcie dla niej i PO.”

-- NIE BIJCIE W DZWONY ZWYCIĘSTWA- psize w Gazecie Paweł Wroński: “Dla premiera Donalda Tuska to referendum powinno być źródłem głębokiej refleksji. Nie ma co bić w dzwony i obwieszczać zwycięstwa. Wszystko wskazuje na to, że dość duża grupa mieszkańców stolicy chciała się pozbyć pani prezydent. Przestaje działać straszak PiS. Co groźniejsze, PiS pod swoimi sztandarami może skupiać, a nie odstraszać wszelkich przeciwników obecnej władzy. W sporcie rządzi zasada „bij mistrza”, a wyborcy często szukają tego, kto mistrza będzie bił najskuteczniej. To, co się stało w Warszawie, oznacza mentalne przerwanie otaczającego PiS od 2007 r. kordonu sanitarnego. Okazało się, że wyborcy radykalnej lewicy i dawnego Ruchu Palikota są w stanie głosować razem z wyborcami PiS, mając świadomość, że odwołanie Hanny Gronkiewicz-Waltz służy partii Jarosława Kaczyńskiego.”

-- PO NIC NIE WYGRAŁA W REFERENDUM- pisze w Polsce the Times Agaton Koziński: “nie wróży on najlepiej Platformie na przyszłość, gdyż uratowanie Gronkiewicz-Waltz nie okaże się momentem zmieniającym dynamikę w polskiej polityce. Okaże się jedynie epizodem, kiedy można było wszystko przegrać, ale nic nie wygrać. PO zdołała tym razem uciec spod siekiery. Ale czy uda się następnym razem?”

-- PIS ZNÓW POMOGŁO PO- pisze na stronach Rzeczpospolitej Michał Szułdrzyński: “Może to być również punkt zwrotny dla Prawa i Sprawiedliwości. Klęska w Warszawie pokazuje bowiem, że ta partia ma nad sobą szklany sufit, którego nie jest w stanie przebić, zaś niechęć do jej lidera wciąż jest jedną z najważniejszych emocji w polskiej polityce. I mimo niezłych sondaży o zdobyciu władzy w całej Polsce PiS wciąż może tylko pomarzyć.”

-- PAWEŁ SIENNICKI w PTT: “Warto było przeprowadzić to referendum. Rządzący poczuli, że niezadowoleni obywatele mogą dać im bolesnego prztyczka. Myślę, że to właśnie dzięki referendum udało się załatwić dwie fundamentalne dla Warszawy sprawy: obwodnicę i janosikowe. Mimo zwycięstwa mam też dla Platformy Obywatelskiej jedną radę: nie sięgajcie więcej po antyobywatelskie metody, takie jak wzywanie do bojkotu. Nawet jeśli w wypadku referendum w Warszawie to okazało się skuteczne. Bo za chwilę będziecie mobilizować swoich zwolenników, aby poszli do wyborów.”

-- REFERENDUM TO ZAWSZE PORAŻKA- psize w Pulsie Biznesu Jacek Zalewski: “Wielomiesięczna kampania formalnie koncentrowała się na warunkach życia mieszkańców stolicy. Jedna strona opowiadała sen o Wielkiej Warszawie, a druga odbijała, że właśnie się on urzeczywistnia. Po odcedzeniu równie górnolotnych, co miałkich haseł dociera się jednak do referendalnego jądra. A w nim prawdziwy sens głosowania jest niezwykle czytelny — chodziło o wysadzenie z prestiżowego fotela wiceprzewodniczącej PO. I w tym kontekście już sama okoliczność, że 13 października do referendum w ogóle doszło — to wizerunkowa porażka przewodniej partii.”

-- JAROSŁAW KACZYŃSKI MUSI TERAZ SPORO SPRAW PRZEMYŚLEĆ- pisze naczelny RZ na jej stronach internmetowych: “Nie poszli lojaliści PO i ci, którzy boją się sukcesu Prawa i Sprawiedliwości. Donald Tusk z pewnością zaciera ręce. Na Ujazdowskich strzelają szampany, a Prezes musi sobie wszystko przemyśleć. Groźby, którymi ostatnio szermuje muszą być chyba jednak stępione. Wizja Polski - bardziej optymistyczna. Liderzy drugiego szeregu - mniej straszliwi. Dużo, dużo do myślenia. Zbyt dużo, by pochopnie wychodzić do kamer.”

-- ŁUKASZ WARZECHA W FAKCIE: “Platforma, kwestionując zasadność i sens organizacji głosowania, zamknęła etap, w którym można ją było uznawać za ugrupowanie obywatelskie – czyli otwarte na głos ludzi. Politycy PO mogli nawoływać do niewzięcia udziału w referendum, ale nie mieli prawa twierdzić, że ta najbardziej demokratyczna z demokratycznych procedur, wywodząca się z antycznych greckich polis, jest gwałtem na demokracji i złamaniem rzekomo nienaruszalnego kontraktu. To zostanie im z pewnością zapamiętane.”

-- PROF. IRENEUSZ KRZEMIŃSKI w rozmowie z PTT: “powody niezadowolenia powinny być alarmujące zarówno dla władz miasta, pani prezydent, w ogóle dla całej Platformy Obywatelskiej, a nawet więcej – również dla polityków lokalnych, samorządowych. Bo one pokazują, jak dalece ludzie mają poczucie, że są źle traktowani przez te władze, jak arogancko traktuje się i nie do końca poważnie ujmuje również rezultaty prawem zaleconych czy przez prawo chronionych konsultacji społecznych. Tak było np. w sprawie parku Krasińskich w Warszawie, gdzie najpierw odbyły się konsultacje społeczne, po czym i tak zrobiono po swojemu, tak jak sobie to miasto wymyśliło.”

-- SPIN NAJWAŻNIEJSZYCH GRACZY PO REFERENDUM https://300polityka.pl/news/2013/10/14/spin-najwazniejszych-graczy-w-referendum-pis-o-naciskach-guzial-o-zwyciestwie-po-o-zoltej-kartce/

-- Na zjeździe PO GEBLEWICZ WYBRANY, NITRAS ZAKNEBLOWANY- pisze szczecińska GW: “Szczecińska PO już na starcie źle zaczęła nową kadencję: od stratowania swojego byłego szefa. Działacze Platformy nie chcieli dopuścić, by Nitras miał na zjeździe okazję do zrobienia show. Nie chcieli, by z mównicy znów padały szkalujące, ich zdaniem, partię pomówienia. Jednak odebraniem Nitrasowi głosu sprawili, że na plan dalszy poszły wystąpienia ministra Arłukowicza, wiceministra Gawłowskiego i marszałka Geblewicza. Ważniejsze od wyboru nowego szefa stało się upokorzenie starego. Znów były gry i otwarty konflikt. Europoseł i polityk, który przez 10 lat kierował partią, miał prawo zabrania głosu na zjeździe. Nawet jeżeli jest to polityk już "wyklęty": To od niego zależałoby, czy pożegna się z klasą, czy bez niej.”
http://szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34959,14772522,Po_zjezdzie_PO__Geblewicz_wybrany__Nitras_zakneblowany_.html#ixzz2hfo1RqbC

-- POSEŁ JANUSZ DZIĘCIOŁ OPUSZCZA DOM WIELKIEGO BRATA: „To nie koniec problemów struktur Platformy Obywatelskiej w Grudziądzu. Kolejna osoba - niedawno był to radny Stanisław Szyszka - zmierza opuścić lokalne koło PO i nie jest nią szeregowy członek, ale poseł cieszący się dużym poparciem w regionie.”- pisze portal egrudziądz
http://egrudziadz.pl/wiadomosci-grudziadz/wiadomosci-miejskie/janusz-dzieciol-odchodzi-z-platformy-obywatelskiej.html

-- BĘDZIE WOJNA O PIENIĄDZE DLA PARTII- pisze w RZ Eliza Olczyk: “Solidarna Polska chce, by z przyszłorocznego budżetu usunąć wydatki przeznaczone na działalność partyjną. Pomysł ugrupowania Zbigniewa Ziobry na pewno wywoła w Sejmie spore emocje, bo część partii: Prawo i Sprawiedliwość, Sojusz Lewicy Demokratycznej i Polskie Stronnictwo Ludowe, jest zdecydowanie przeciwna likwidacji obecnego systemu finansowania partii politycznych.”

-- PRAGMATYZM LUDOWCÓW- o przebiegu rady naczelnej PSL w RZ pisze Eliza Olczyk: “Trudno powiedzieć, co przeważyło u ludowców – czy niechęć do kolejnej zmiany po niespełna roku, czy mądrość ludowa mówiąca, że nie zmienia się koni podczas przeprawy przez rzekę, a lidera podczas kampanii wyborczej.”

-- PIOTR TYMOCHOWICZ O JANUSZU PALIKOCIE w rozmowie z PTT: W prywatnych rozmowach Janusz bardzo często powtarzał jedną rzecz. Mówił o ogromnych, odłożonych na Kajmanach kwotach, za które w każdej chwili mógłby zacząć prowadzić z rodziną superżycie, w fajnym miejscu, z dala od polskiej rzeczywistości... Ale po chwili dodawał: „Ja wcale nie chce tego robić. Ja zamierzam tę polską rzeczywistość zmienić”.

-- TYMOCHOWICZ O ROZENKU I DĘBSKIM: “Do głosu dochodzą młodzi liderzy. Januszowi udało się wprowadzić do Sejmu młodych, zapalonych do działania ludzi. To nie jest tak, że jeżeli Palikot i jego ego „odlecą”, to załamie się cała partia. Myślę, że już w tej chwili tacy ludzie, jak Rozenek czy Dębski, mogliby wziąć ugrupowanie w swoje ręce. Z każdego z nich można uczynić sto razy atrakcyjniejszą PR-owo osobę niż Janusz Palikot.”

-- WICEMINISTER JABŁOŃSKI: KOBIETY W LUBUSKIEJ PO KRZYCZĄ JAK WŁOSKIE http://gorzow.gazeta.pl/gorzow/1,35211,14771764,Jablonski_na_blogu__Kobiety_w_lubuskiej_PO_krzycza.html#TRNajCzytSST

-- MARSZAŁEK WOJEWÓDZTWA LUBUSKIEGO O JABŁOŃSKIM: JĘCZĄCY LIDER http://gorzow.gazeta.pl/gorzow/1,35211,14771819,Polak_wyborach_w_PO__Jeczacy_lider__Niech_startuje.html#TRNajCzytSST


Łukasz Mężyk