stan gry: 05.10.2013
-- DEMOKRACJA POzorowana. CZŁONKOWIE KOŁA MŁODYCH W PO TO MARTWE DUSZE- pisze Gazeta Współczesna: “Tylko ośmiu członków z prawie 100-osobowego koła młodych białostockiej Platformy przyszło wybrać delegatów, którzy w niedzielę, 6 października wyłonią lokalne władze partii. - Jest to dziwne podejście do demokracji - komentuje Andrzej Meyer, wiceprezydent Białegostoku i obserwator podczas wyborów delegatów. - Przecież podstawą aktywności w partii jest właśnie wybór jej władz.”
-- 8 CZŁONKÓW WYBRAŁO 36 DELEGATÓW- pisze dalej Współczesna: “Jeśli nie ma na nim kworum, to można wyznaczyć kolejny termin. W kole młodych wyznaczono go... po 30 minutach. W ten sposób 8 członków koła wybrało 6-osobowy zarząd i 36 delegatów na zjazd wyborczy lokalnych władz partii.”
-- NIC JEDNAK NIE PRZEBIJE SUWALSKIEGO KOŁA PO- pisze dalej Współczesna: “Nic jednak nie przebije jednego z suwalskich kół. Do niedawna było tam jedynie 4 członków, ale przed wyborami doszło ich... 138. Do partii dołączyli oni zbyt późno, więc nie mieli praw wyborczych, a koło ciągle mogło wybrać jedynie 4 delegatów na zjazd (liczba delegatów zależy od liczebności koła). Działaczom to się jednak nie spodobało i postanowili wybrać przynajmniej 8. Wybory te unieważniono.”
http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20131005/REG00/131009893
-- ATMOSFERA RYWALIZACJI W PO- jak pisze Kurier Poranny online: “Były porównania do Białorusi, a nawet PZPR i ogólne narzekanie na atmosferę w białostockiej Platformie Obywatelskiej. W czasie spotkania Karola Pileckiego kandydującego na szefa powiatowych struktur PO z członkami partii zabrakło jednak konkretów. (…)Osoby, które są na świeczniku, są to posłowie, jak Robert [Tyszkiewicz], odcinają się od tych dołów partyjnych. To samo dotyczy władz miasta, województwa, ludzie to widzą - nie krył jeden z członków i nie urywał zawodu, że "poplecznicy tamtej ekipy", nie przyszli na dzisiejsze spotkanie. - My narzekaliśmy na PZPR, ale Platforma już dawno przebiła PZPR, będzie tak jak z SLD - mówiono na zebraniu i personalnie wskazywano osoby, które np. zapisują rodzinę do partii, by w czasie głosowań mogli dostać jakieś funkcje w jej zarządzie.” http://www.bialystokonline.pl/wybory-w-bialostockiej-po-spotkanie-z-pileckim-i-narzekanie-na-tamta-ekipe,artykul,72978,1,1.html
-- JANUSZ LEWANDOWSKI W TVN CNBC: “Stan finansów publicznych nie uprawnia Rostowskiego do traktowania z góry wszystkich, którzy mają inne poglądy”
-- PO W TRUDNEJ SYTUACJI. MUSI MILCZEĆ PO ATAKU BUZKA- pisze Paweł Majewski na rp.pl: “Jerzy Buzek ma być twarzą kampanii do Parlamentu Europejskiego, dlatego PO tak trudno odnieść się do jego ostrej krytyki ministra Jacka Rostowskiego i zmian w OFE. Żaden z polityków tej partii, z którymi rozmawiała "Rz" nie chciał potępić ataków byłego premiera. (…)Według informacji "Rz" PO prowadzi z Buzkiem negocjacje związane ze startem do europarlamentu i nikt w partii nie chce im zaszkodzić. Praca Buzka nie jest najlepiej oceniana przez kolegów z Brukseli, ale funkcja przewodniczącego PE, którą sprawował daje mu dobrą pozycję negocjacyjną. To PO musi zabiegać o jego względy, by w kampanii przedstawić się jako partia, która ma w swoich szeregach polityków europejskiego formatu.” http://www.rp.pl/artykul/738665,1054155-PO-nie-komentuje-wypowiedzi-Buzka.html
-- JASTRZĄB ZREZYGNOWAŁ- ROSZADA W RPP- pisze w GW Patrycja Maciejewicz: “Kto zastąpi Gilowską? Minister z Kancelarii Prezydenta Olgierd Dziekoński powiedział w piątek, że nie poczyniono żadnych przymiarek do wyboru czy choćby ustalenia wstępnej listy kandydatów. Rynek finansowy będzie zapewne spekulował, kto to mógłby być. Pierwszym, który przychodzi do głowy, jest doradca prezydenta, b. minister finansów Jerzy Osiatyński. To ekonomista dość daleki w poglądach choćby od Leszka Balcerowicza, ostatnio bardzo sceptycznie wypowiadał się o szybkim przystępowaniu do strefy euro. W gronie osób bliskich Komorowskiemu jest też Jerzy Pruski, którego poglądy są zdecydowanie jastrzębie. Zna się na polityce pieniężnej, bo zasiadał już w RPP. Do Rady kolejny raz jednak nie wejdzie, bo prawo zezwala na bycie członkiem tylko przez jedną kadencję.”
-- KACZYŃSKI: WOLĘ WOJSKO ROZPITE NIŻ GRZECZNE I OSTROŻNE- pisze Michał Krzymowski na stronie Newsweeka: “- Wolę mieć wojsko rozpite, ale bitne niż grzeczne i ostrożne – tak Jarosław Kaczyński bronił Adama Hofmana podczas ostatniego posiedzenia klubu PiS. Rzecznik PiS dostał od prezesa parasol ochronny, ale tylko do 13 października. Jeśli warszawskie referendum będzie nieważne, czekają go polityczne konsekwencje – ustalił „Newsweek”.” http://polska.newsweek.pl/prezes-pis-wole-wojsko-rozpite-ale-bitne,artykuly,271844,1.html
-- KONFLIKT W MON SZKODZI WSZYSTKIM- pisze w Gazecie Paweł Wroński: “Generał Skrzypczak zaprzecza podejrzeniom SKW o uleganie lobbystom i odwołał się do premiera od cofnięcia certyfikatu. Nie wiadomo, jaka będzie decyzja szefa rządu. Trudno jednak wyobrazić sobie, aby nawet w przypadku decyzji pozytywnej generał mógł nadal reprezentować Polskę w negocjacjach z wielkimi koncernami zbrojeniowymi. W trakcie takich negocjacjach, gdy chodzi o miliardy, pokrzywdzeni oferenci często kwestionują uczciwość polityków, a to z kolei bywa źródłem politycznych afer, od których trzęsą się rządy. Nie chodzi tylko o ewentualne dalsze informacje dotyczące generała, które mogą się pojawić na „medialnym rynku”, kolportowane przez niezadowolonych oferentów.”
-- KONKLUZJA WROŃSKIEGO: “Widać, że wojna generałów staje się elementem politycznej gry. Nie jest wykluczone, że niedługo premier i szef MON zostaną oskarżeni o to, że poprzez brak rozstrzygnięć wobec gen. Skrzypczaka dezorganizują program modernizacji sił zbrojnych. Czyli jeden ze sztandarowych programów rządu Donalda Tuska. Zmiana na szczytach SKW przychodzi w najmniej odpowiednim momencie. W siłach zbrojnych przeprowadzana jest fundamentalna reforma dowództw, a osłabiona SKW prześwietla i opiniuje kandydatów na najwyższe stanowiska. Może to rodzić zarzuty, że werdykty są nietrafne i z tego powodu szef MON popełnia błędy przy obsadzaniu kluczowych stanowisk. Wtedy także szef MON i premier mogą być ofiarami wojny generałów. Cóż, w każdej wojnie są ofiary cywilne.”
-- ZŁA WIADOMOŚĆ DLA HGW- pisze Iwona Szpala w GW: “37 proc. mieszkańców stolicy wybiera się na referendum w sprawie odwołania prezydent Warszawy – wynika z najnowszego sondażu dla PO. By głosowanie było ważne, wystarczy 29 proc. Większość chce jej odwołania. (…)6 proc. respondentów deklaruje zdecydowanie, że weźmie udział w głosowaniu, 11 proc. – że „raczej tak”. W sumie to 37 proc. By głosowanie było ważne, wystarczy 29 proc. Taka frekwencja w dniu głosowania 13 października oznacza, że prezydent Warszawy straci urząd, bo 66 proc. z deklarujących udział w referendum zamierza głosować za jej odwołaniem.”
-- HGW NA SZEFOWĄ WARSZAWSKIEJ PO- pisze Iwona Szpala w Stołecznej: “W rozmowie z PAP Kidawa-Błońska potwierdziła, że nie będzie kandydować i że w zaplanowanych na sobotę wyborach szefa stołecznej PO poprze Gronkiewicz-Waltz. - Mamy trudne czasy. Myślę, że połączenie funkcji prezydenta miasta i stołecznych struktur Platformy będzie z korzyścią dla wszystkich. Kierowałam Platformą w Warszawie od 2006 roku, myślę, że dałam z siebie wszystko. Teraz będę wspierać Hannę Gronkiewicz-Waltz, bo Warszawa jest dla mnie najważniejsza - powiedziała Kidawa-Błońska.”
-- LUDWIK DORN O KORZYŚCIACH Z REFERENDUM mówi Elizie Olczyk w RZ: “Warszawiacy już odczuli dobroczynne skutki tej akcji, za co powinni ozłocić inicjatorów referendum. Czy byłoby 10 mln złotych na zajęcia dodatkowe w przedszkolach? Czy obniżono by stawki opłat za śmieci, przyspieszono prace nad Kartą Warszawiaka i wiele inwestycji? Guzik. Byłoby tak jak przedtem. Może i będzie komisarz po referendum, ale warszawiacy już skorzystali. A jak odwołają Hannę Gronkiewicz-Waltz, to skorzystają jeszcze więcej.”
-- KACZYŃSKI JAK KROWA Z PORZEKADŁA- mówi Dorn Olczyk: “byłem w jego rządzie, więc wiem. Prezes Kaczyński jest jak ta krowa z porzekadła, która dużo ryczy, a mało mleka daje. Formułuje atrakcyjne dla różnych grup cele, ale gdy dochodzi do decyzji politycznych – czy to chodzi o Unię Europejską, czy stosunki z Niemcami, czy o program gospodarczo-społeczny – to ich nie podejmuje.”
-- DORN O MACIEREWICZU: “Od Macierewicza chroń nas, Panie Boże. Polityk, który formułuje tezy bez związku z rzeczywistością nie może być ministrem.”
-- DORN O OFE: “To przejdzie gładko. W Sejmie mało kto będzie bronił OFE, a jeżeli chodzi o reakcję rynków, to Victor Orban już to przećwiczył i przeżył, więc Tusk też przeżyje. Jedyne, co jest zagrożeniem dla rządu, to niekończący się kryzys, bo kolejnego planu ratunkowego już nie ma.”
-- MARIUSZ KAMIŃSKI W ROZMOWIE Z SE: “Tu nie chodzi o politykę. Tu chodzi o arogancję władzy i jej ogromną pazerność. Nie można tolerować sytuacji, że administracja w Warszawie kosztuje ok. 1 mld zł, czyli tyle, ile łącznie w Łodzi, Poznaniu, Krakowie, Wrocławiu i Gdańsku. Kasta urzędnicza zarabia więcej niż prezydent RP. Poza tym potworne podwyżki - cztery podwyżki cen biletów na komunikację miejską, za użytkowanie wieczyste, czynsze.”
-- KAMIŃSKI O ZESPOLE MACIEREWICZA: “Każdą teorię, nawet najbardziej fantastyczną, należy wyjaśnić. Jako obywatele mieliśmy prawo oczekiwać, że władze to wyjaśnią. A jeżeli władze boją się Rosjan, to nacisk społeczny jest niezbędny. Jeśli zespół smoleński stawia hipotezy nawet na wyrost, to trzeba je sprawdzać.”
-- LUD SMOLEŃSKI NIE GINIE- pisze w GW Agnieszka Kublik: “Przybyło osób wierzących w zamach, ale nawet wśród sympatyków PiS to mniejszość – wynika z „Diagnozy społecznej 2013”. (…)Dotychczas w obiegu publicznym funkcjonował pomiar CBOS sprzed roku, w którym aż 30 proc. Polaków twierdząco odpowiadało na pytanie: „Czy prezydent Lech Kaczyński mógł ponieść śmierć w wyniku zamachu?” – Nie wierzę w tę jedną trzecią! – mówi prof. Janusz Czapiński, autor „Diagnozy”, największego i najbardziej wielowątkowego badania socjologicznego w Polsce. Wynika z niego, że teorię zamachu wyznaje niecałe 17 proc.”
-- ZASKAKUJĄCO DUŻO “ZAMACHOWCÓW” W ELEKTORACIE PALIKOTA- pisze dalej Kublik: “Zaskakująco dużo „prozamachowców” jest wśród zwolenników Ruchu Palikota. Prof. Czapiński tłumaczy to tym, że Palikot przyciąga ludzi podszytych podejrzliwością, zrażonych do elit, luzaków, którzy mogą udzielić dowolnej odpowiedzi na dowolne pytanie. Ciekawe jest też to, że w elektoracie PiS przybywa „zamachowców”, ale nadal wśród wyborców tej najbardziej „smoleńskiej” partii połowa odrzuca szalone teorie. – Czyli nie wszyscy wyznawcy Jarosława Kaczyńskiego wierzą Macierewiczowi i jego pseudoekspertom – podkreśla prof. Czapiński.”
-- DOLNOŚLĄska po zadecyduje o swojej przyszłości- pisze wrocławska GW: “250 delegatów dziś nie tylko będzie wybierać szefa wrocławskiej Platformy, ale przede wszystkim opowie się za lub przeciw współpracy z prezydentem Wrocławia Rafałem Dutkiewiczem.”
-- PROTASIEWICZ MOŻE MIEĆ PRZEWAGĘ- pisze dalej lokalna GW: “Tydzień temu "Gazeta" sondowała, jak rozkłada się poparcie dla obu kandydatów wśród delegatów. Wówczas wszystko wskazywało na to, że Protasiewicz ma za sobą aż szesnaście kół (ok. 180 delegatów), a Piechota tylko osiem (ok. 80 delegatów). Zwolennik Piechoty zastrzega jednak, że to może się jeszcze zmienić: - Sławek rozmowy z delegatami ma poplanowane do piątkowego wieczora. To będą prawdziwie demokratyczne wybory. Sprawa powrotu do współpracy z Rafałem Dutkiewiczem budzi naprawdę wiele emocji. Tu nikt nie będzie słuchał niczyich rozkazów. Dlatego wynik jest sprawą otwartą.”
-- PO WYBIERA SZEFA WE WROCŁAWIU- pisze Gazeta Wrocławska online: “Dziś okaże się, kto zostanie nowym szefem Platformy Obywatelskiej we Wrocławiu. O tę pozycję powalczą dotychczasowy przewodniczący, eurodeputowany Jacek Protasiewicz, i poseł Sławomir Piechota. Politycy PO od godziny 9.30 pojawiają się w budynku Ossolineum, gdzie odbędą się wybory nowego przewodniczącego. Trwa rejestracja członków PO. Około godziny 10 do budynku weszli m.in. Grzegorz Roman - były wicemarszałek województwa, wojewoda Aleksander Marek Skorupa oraz Barbara i Bogdan Zdrojewscy, których we Wrocławiu przedstawiać nie trzeba.Może być gorąco, bo Protasiewicz chce zawrzeć sojusz z prezydentem Wrocławia, Rafałem Dutkiewiczem. Takie pomysły są jednak nie do zaakceptowania przez polityków partii, którzy są skupieni wokół Grzegorza Schetyny - lidera PO na Dolnym Śląsku. A poseł Piechota jest zaufanym człowiekiem byłego wicepremiera.” http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/1008633,po-wybiera-szefa-we-wroclawiu-politycy-zasiadaja-juz-w-ossolineum,id,t.html
-- PALIKOT WYGRAŁ Z BYŁĄ ŻONĄ- PISZE KURIER LUBELSKI: “320 tys. zł - tyle Janusz Palikot ma oddać swojej byłej żonie Marii Nowińskiej. Sąd Rejonowy Lublin-Wschód z siedzibą w Świdniku uznał, że kobiecie z podziału majątku należy się dodatkowa gotówka. Przyznał jej jednak mniej niż 1 procent kwoty, o jaką się ubiegała. (…) Była żona ma dostać połowę kwoty, którą jej były mąż "wyprowadził" ze wspólnej kasy. W pozostałej części sąd jednak wnioski Nowińskiej oddalił. Była żona polityka domagała się od eksmęża zwrotu 57 mln 602 tys. 69 zł i 85 groszy.” http://www.kurierlubelski.pl/artykul/1008669,palikot-wygral-z-byla-zona-proces-trwal-7-lat,id,t.html
-- OSTRE STARCIE W PO. WICEMARSZAŁEK O SZEFOWEJ KLUBU: JESTEŚ BEZNADZIEJNIE GŁUPIA- pisze kielecka Gazeta Wyborcza: “Dotarliśmy do listu, jaki w tej sprawie Marzena Marczewska rozesłała kilka dni temu do członków zarządu regionu Platformy Obywatelskiej. Pisze w nim, że nie może dłużej nie reagować na próby dyskredytowania i ośmieszania jej osoby. I przytacza długą listę obraźliwych słów, jakie usłyszała od Grzegorza Świercza, wicemarszałka województwa i wiceprzewodniczącego PO w regionie, na spotkaniu radnych klubu tej partii 23 września. Są wśród nich takie, że jest "beznadziejnie głupia", znalazła się w sejmiku przypadkowo, przewodniczącą klubu została tylko dzięki "solidarności jajników", a wszyscy śmieją się ze składanych przez nią interpelacji. Świercz miał również powiedzieć, że kwestionuje jego decyzje, choć ma "poważnie ograniczone możliwości intelektualne", nie dysponuje podstawową wiedzą, nie rozumie znaczenia takich słów jak np. transakcja i nie zrobiła błyskotliwej kariery naukowej, zdobywając "tylko stopień doktora". Marczewska jest językoznawcą, wykłada na Uniwersytecie Jana Kochanowskiego w Kielcach.” http://m.wyborcza.pl/wyborcza/1,105402,14719346,Ostre_starcie_w_PO__Wicemarszalek_o_szefowej_klubu_.html
-- 4:0 DLA WICESZEFA MSW, MARCINA JABŁOŃSKIEGO. Tak na razie wygląda walka o przywództwo w lubuskich strukturach Platformy Obywatelskiej.- pisze Gazeta Lubuska http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=%2F20131004%2FPOWIAT%2F131009728
-- ŁYBACKA DO EUROPARLAMENTU? KRYSIU RATUJ- pisze Głos Wielkopolski: “W wielkopolskim SLD wszystkie ręce na pokład. W przyszłorocznych wyborach do Parlamentu Europejskiego Sojuszowi przyjedzie bowiem rywalizować z Markiem Siwcem. Władze partii zakładają, że być może walkę z nim będzie musiała podjąć Krystyna Łybacka. (…)- Nie chce wystartować, ale wystartuje, jeśli rada wojewódzka SLD podejmie taką uchwałę - ucina Wiesław Szczepański. - W SLD obowiązuje obecnie zasada "wszystkie ręce na pokład" i pełna mobilizacja. Krystyna Łybacka jest naszą najbardziej rozpoznawalną parlamentarzystką w regionie. Jeśli więc będzie taka potrzeba partii, będzie musiała wystartować. Można to nawet nazwać wołaniem "Krysiu, ratuj!".” http://www.gloswielkopolski.pl/artykul/1008195,sld-krystyna-lybacka-bedzie-musiala-wystartowac-do-europarlamentu,id,t.html
-- MAREK NOWICKI O PR-ZE WOKÓŁ SZCZEPIONEK- pisze na stronie Faktów TVN: “Ponieważ zaczyna się sezon i nie możemy go przegapić, firmy na wszelki wypadek wynajmują agencje public relation, które uruchamiają całą gamę środków ekspresji. Organizują konferencje prasowe, zawiązują koalicje na rzecz walki z grypą, powołują fundacje, instytuty i programy. Ważne, żeby był szum, bo szczepionka musi się dobrze sprzedać. Kasa misiu, kasa! Ludzie już trochę zapomnieli o awanturze sprzed kilku lat, kiedy to firmy farmaceutyczne zrobiły wodę w mózgu politykom w wielu krajach, którzy dali się nabrać i kupili szczepionkę przeciwko grypie pandemicznej. Pandemia nigdy nie nadeszła. Biznes był jednak niezły, niestety przy okazji tąpnęło zaufanie do szczepień przeciwko grypie, ale z tym akurat da się coś zrobić. Odczekali biznesmeni i teraz ruszają z kopyta.” http://fakty.tvn24.pl/opinie,56/idzie-grypa,360171.html
-- ŚMIERĆ KOMISJI TRÓJSTRONNEJ- pisze Bartosz Marczuk w RZ: “Nasi rozmówcy twierdzą, że sytuacja jest tak zła, że paradoksalnie może być już tylko lepiej. – Konieczne jest nowe otwarcie – mówi Nakonieczny. Bo dziś wszyscy są przegrani, a to najlepszy doping do wyjścia z obecnego pata.”
-- PIOTR PACEWICZ W WYWIADZIE DLA GW O OPERZE O ANNIE GRODZKIEJ: “Z japońskiej restauracji w East Village w Nowym Jorku. Podczas dużej kolacji ktoś mnie zapytał o wywiad, który przeprowadziłem z Grodzką kilka lat temu, zanim została osobą publiczną. Zacząłem opowiadać. Kiedy doszedłem do tego, jak Anna odkrywa, że jest adoptowanym dzieckiem, i na te wszystkie paradoksy i cierpienia osoby transseksualnej nakłada się szukanie kontaktu z biologiczną matką, przy stole zapanowała cisza. Po chwili Piotr Uklański [warszawsko-nowojorski artysta, ostatnio miał retrospektywę w Zachęcie] powiedział: „To jest gotowa opera”.
-- DALEJ PACEWICZ: “widzimy ex post, jaką siłę dramatyczną ma postać buntowniczki, która nie spełnia kołtuńskich kryteriów. Tamte bohaterki były skazane wyłącznie na moralne zwycięstwo. Anna, a wraz z nią my wszyscy nie jesteśmy bez szans. Mamy jakieś wyobrażenia o przestrzeni, w jakiej to wszystko będzie się działo, mrocznej, tajemniczej, żywiołowej, z mocnymi symbolami.”
live
75 min.
69 min.
70 min.
73 min.
2 dni
2 dni
2 dni
2 dni
2 dni
2 dni
stan gry
stan gry
dzisiaj
stan gry
wczoraj
stan gry
26.03.2026
stan gry
25.03.2026
stan gry
24.03.2026
stan gry
23.03.2026