stan gry: 21.09.2013
-- ROZKAZ Z RATUSZA: DO REFERENDUM MNIEJ MANDATÓW! -pisze Niezalezna.pl na czołówce: “Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz by ratować swoje stanowisko, ucieka się do działań na granicy prawa. Ratusz naciskał na Straż Miejską, by do referendum ograniczyła liczbę wystawianych mandatów - dowiedział się portal niezalezna.pl. Za pomocą dziennikarskiej prowokacji uzyskaliśmy ostateczny dowód. W nagranej rozmowie komendant Zbigniew Leszczyński potwierdził nasze informacje.”
-- DALEJ NIEZALEŻNA: “- Zrobiliśmy takie ograniczenia, że teraz strażnicy sami tego nie robią. To jest drugie tyle [mandatów]. Mandaty zostały ograniczone, więcej zejść nie mogę. Porozmawiam na ten temat z szefową, będzie taka chryja [medialna] w drugą stronę, że to głowa mała - denerwował się szef Straży Miejskiej, przypominając że dostaje dziennie 700 skarg od mieszkańców, a musi teraz ograniczyć liczbę mandatów o połowę.” Link: http://niezalezna.pl/46256-rozkaz-z-ratusza-do-referendum-mniej-mandatow-prowokacja-dziennikarska-niezaleznapl
-- PIS PLANUJE W WARSZAWIE PEŁNOFORMATOWĄ KAMPANIĘ REFERENDALNĄ- piszemy na 300polityka: https://300polityka.pl/300krotka/2013/09/21/pis-planuje-w-stolicy-pelnoformatowa-kampanie-referendalna/
-- ZDJĘCIE GUZIAŁA ZE SMOLEŃSKA, KTÓRE NIE ZACHWYCI PIS: https://300polityka.pl/300krotka/2013/09/21/zdjecie-guziala-ze-smolenska-ktore-nie-zachwyci-pis/
-- … ORAZ ZDJĘCIE KWAŚNIEWSKIEGO, KTÓRE NIE PODBIJE SERC FEMINISTEK- piszemy na 300polityka: https://300polityka.pl/300krotka/2013/09/21/zdjecie-kwasniewskiego-ktore-nie-podbije-serc-feministek/
-- KACZYŃSKI JAK MICHNIK- mówi Adam Bielan w rozmowie z Elizą Olczyk w RZ: “Niektórych oponentów prezesa PiS kłuje w oczy, że działalność polityczna Jarosława Kaczyńskiego po 1989 roku była bardzo konsekwentna. Poza tym on okazał się skuteczny. Utrzymał obecną partię w ryzach i ma realną szansę na ponowne przejęcie władzy. Potrafi też nadawać ton debacie publicznej mimo niesprzyjających mediów. To sprawia, że jest jednym z najważniejszych polskich polityków ostatniego ćwierćwiecza. Na poziomie metapolityki tylko Adam Michnik może się z nim równać.”
-- KACZYŃSKI NIE DO ZDARCIA- dalej mówi Bielan: „Ponieważ obserwowałem, jak to wyglądało w przypadku AWS i SLD. Morale jest coraz gorsze. Im bliżej wyborów, tym posłowie bardziej się boją o przyszłe mandaty, co powoduje ostrą rywalizację wewnątrz partii. Politycy PO swoich konkurentów w regionach autentycznie nienawidzą. Tusk zdaje się tego nie rozumieć. To przywódca wyłącznie na dobre czasy. Za to Kaczyński zawsze sprawdza się w sytuacjach kryzysowych. Moim zdaniem on jest nie do zdarcia.”
-- KOLEJKA DO UCHA PREZESA- pisze w GW Agata Kondzińska - fragment: „Legendarna w PiS pani Basia, czyli Barbara Skrzypek, szefuje tzw. biuru prezydialnemu PiS, a w praktyce prowadzi sekretariat prezesa. Wśród działaczy szacunek budzi jej zamiłowanie do porządku w papierach. – Pani Basia żadnego pisma nie przepuści, nawet takiego, co do którego można mieć wątpliwości, czy napisała je osoba zdrowa psychicznie. Jeśli jest w nim jakakolwiek sugestia, że doszło do najdrobniejszego przestępstwa, pani Basia przesyła pismo do odpowiednich służb. Inne dostają numer i miejsce w segregatorze – słyszymy. I tak od lat. Barbara Skrzypek na Nowogrodzką przyszła razem z Jarosławem Kaczyńskim na początku lat 90. z kancelarii prezydenta Lecha Wałęsy. – Kiedy dzwoni, od razu wiadomo, że prezes wzywa – opowiada jeden z posłów. Bo Jarosław Kaczyński rzadko sam obdzwania współpracowników, częściej prosi o połączenie. Jak nie Barbarę Skrzypek, to któregoś z dwóch Jacków – swoich asystentów. I Jacek Rudziński, i Jacek Cieślikowski zaczęli jako kierowcy. Po latach prezes tak im zaufał, że awansowali na asystentów. Gdy Kaczyński został premierem, Cieślikowskiego zrobił asystentem politycznym. W 2006 r. dał mu miejsce na warszawskiej liście PiS do Rady Miasta. W kolejnych wyborach, cztery lata później, również. Cieślikowski radnym jest do dziś. Oczywiście, nie są to ludzie, którzy decydują o strategii. Ale ich obecność najlepiej pokazuje, jak ważna jest dla Kaczyńskiego lojalność i stabilizacja w najbliższym otoczeniu.”
-- DALEJ KONDZIŃSKA: “Spotkania z doradcami orbitującymi wokół PiS organizuje też sam prezes. Owiane są tajemnicą. Wiadomo, że zapraszani są socjolodzy Andrzej Zybertowicz i Tomasz Żukowski, Maciej Łopiński i prof. Barbara Fedyszak-Radziejowska. Oto i cały dwór prezesa największej partii opozycyjnej. Kogo z nich Jarosław Kaczyński zabierze do rządzenia Polską, jeśli za dwa lata wygra wybory? Tego chyba jeszcze nie wie sam prezes.”
-- GAZETA WYBORCZA- COŚ WSTRĘTNEGO- to tytuł Rozmowy Mazurka z posłem PiS Stanisławem Piętą- fragment:
„ - Co trzymam w ręku? [pyta Mazurek]
- Taaak, coś wstrętnego. Ma pan „Gazetę Wyborczą".
A przecież „kupić Wyborczą to jakby napluć na groby ofiar UB, stanąć w szeregu z Maleszką i Kiszczakiem", czyż nie?
- Pomaga pan ludziom, którzy opluwają i niszczą polskość, atakują religię i Kościół.
- Kupiłem „Wyborczą". To tak jakbym napluł na grób Inki czy ks. Popiełuszki? Serio pan tak myśli?
- A po co pan ich kupuje? Po co im pan daje zarabiać? Te dwa i pół złotego im pomaga, a nie należy im pomagać. To drobiazg, ale jednak ważny.
- Rozumiem krytycyzm, ale kupno „Co jest grane?" naprawdę nie oznacza bratania się z Kiszczakiem.
- Znowu będę musiał powiedzieć, że posługiwanie się mediami społecznościowymi wymaga uproszczeń i czasami się przerysowuje, ale bojkot konsumencki to dobre narzędzie walki z lewactwem.”
-- INNY FRAGMENT ROZMOWY MAZURKA Z PIĘTĄ:
“ - […] Jest pan obciążeniem dla PiS? [pyta Mazurek]
- Zapewne są ludzie, których swoją retoryką zrażam do głosowania na PiS.
- Ale pan jej zmieniał nie będzie.
- Bo my mamy nie tylko pozyskać elektorat centrowy, ale też tych, którzy nie biorą udziału w wyborach, bo stracili zaufanie do polityków.
- I oni będą masowo głosować na faceta, który prezydenta i premiera nazywa zdrajcami.
- Czasem ostry język może być przydatny w dotarciu do niektórych środowisk, zwłaszcza tych zawiedzionych III RP. Już mamy konkurencję na prawicy, a niewykluczone, że uaktywni się Ruch Narodowy. Wtedy dla wielu ludzi to, iż w PiS jest prof. Pawłowicz czy ja, może być powodem do głosowania na naszą partię.
- Gdyby babcia miała wąsy...
- Panie redaktorze, trzeba po prostu policzyć, ilu jest więcej – tych, którzy mnie nie lubią, czy moich sympatyków.
- To już widać. Dostał pan straszne bęcki, kandydując w roku 2010 na prezydenta Bielska-Białej.
- No, wynik może nie był zachwycający, ale tych 9 proc. nie traktuję jako porażki.”
-- LECH WAŁESA O JAROSŁAWIE KACZYŃSKIM w rozmowie z GW: “Uważam, że to jest tak śmieszne, tak niepoważne, że nie ma co komentować. Co mnie obchodzi Kaczyński? Nie należał do „Solidarności” i nie walczył w tamtym czasie, więc co to jest za partner dla mnie?! Nie znał smaku walki. Nawet nie był internowany. Więc po której stronie był, można by zapytać. On i walka...”
-- LECH WAŁĘSA O SWOIM POCHÓWKU: „Życzenie mam tylko jedno, oświadczenie wydam: mój pogrzeb nie może trwać dłużej niż dwie godziny, wystarczy. I jeśli do ziemi, to proszę mnie spalić, a jeśli mam w jakichś kryptach leżeć, to mogę zostać cały. Żadnych innych warunków nie stawiam.”
-- WAŁĘSA O MATCE BOSKIEJ W KLAPIE GARNITURU: “Symbol Matki Boskiej Częstochowskiej jest zawsze ze mną. Matkę Boską mi założono, powiedziałem, że będę nosił, to jestem wierny. Kto mnie zwolni z przyrzeczenia? W sierpniu 1980 jakaś kobieta – bez uzgodnienia, przy kamerach całego świata – wybiegła, dobiegła do mnie, gdzieś tam się modliliśmy, i założyła mi Matkę Boską. Podobnie było z różańcem. Podobnie było z długopisem. Ja w tym nie kombinowałem. Ja tego nie zlecałem. Ja byłem tym zaskoczony. Ale zawsze starałem się odpowiadać na takie wyzwania. I kiedy Matkę Boską mi przypięto, powiedziałem do kamer całego świata, że będę ją nosił zawsze, dopóki będę parał się sprawami społecznymi. I dotrzymuję słowa. Ale sam bym nie założył, nie, nie. To byłaby gra wiarą, wiarą nie wolno grać. Ja zawsze mam krzyżyk albo medalik, ale pod spodem, o, widzi pani. Zawsze miałem, nie afiszowałem się z tym. No ale tak się stało i teraz co – mam złamać tamto słowo? Od razu będą kombinacje – a co, już nie wierzy, już mu niewygodnie... Więc wierny jestem zasadom.”
-- WAŁĘSA O OJCU RYDZYKU: “Rydzyk jako ksiądz jest niezły. Natomiast polityk Rydzyk mnie się nie podoba. Dawno o tym mówiłem, mówię i będę mówił. I że szkodzi mojej wierze. Jako polityk. Jestem wściekły, że coś takiego się zdarza. Nie byłoby Kaczyńskiego i tych wszystkich ruchów, gdyby nie polityk Rydzyk. I dopóki polityk Rydzyk będzie miał tyle do powiedzenia, to będzie w Polsce źle. I właśnie – a dlaczego przez niego jest źle? Trzeba rozumieć, że wielu ludzi w tamtym czasie zmian, szczególnie środowisko polityka Rydzyka, się zagapiło. W sierpniu 1980 oni uważali, że to się cofnie, nie wierzyli w szansę zwycięstwa, nie wierzyli w szansę Lecha Wałęsy.”
-- PULL UP, PULL UP- pisze w Gazecie Paweł Wroński: “Ujawnione przez „Gazetę” zeznania naukowców w prokuraturze pokazują tę niekompetencję w formie skoncentrowanej. Nie wiem, czy pycha, brak wstydu, czy polityczne zacietrzewienie powodują, że Antoni Macierewicz wykorzystuje tych ludzi. Ważne jest to, że w razie zwycięstwa PiS mistrz technologii smoleńskiego kłamstwa Antoni Macierewicz jest przewidziany do najważniejszych stanowisk. Sam Jarosław Kaczyński uważa, że teoria zamachu wyjaśnia katastrofę smoleńską.Mentalność, która doprowadziła do katastrofy smoleńskiej, trwa. Nadlatuje nad Polskę samolot, którego piloci swoją niekompetencję pokrywają wygłaszanymi gromko hasłami o Polsce, patriotyzmie, a na lewo i prawo wymachują krzyżem i deskami ze smoleńskich trumien. Pull up, pull up.”
-- BOLESŁAW PIECHA W SUPER EXPRESSIE: PRZEPISALI O 4 MILIONY BADAŃ MNIEJ. Lekarze oszczędzają na naszym zdrowiu.
-- SE: Partia Gowina osłabi PiS, Fakt: Partia Gowina byłaby w sejmie, sensacyjny sondaż
-- O SONDAŻU z 7% dla Gowina pisaliśmy wczoraj: https://300polityka.pl/news/2013/09/20/7-dla-hipotetycznej-partii-gowina-w-cbos-najwiecej-straciloby-na-tym-pis/
-- RYSUNEK W SUPER EXPRESSIE: -Dariusz Rosati chce, by jego córka została w OFE. - Z Adamczykiem czy bez?
-- FORBESIE ODP… SIĘ OD RZĄDU- mówi Leszek Miller Super Expressowi: „- A co pan by powiedział Steve'owi Forbesowi?
- Nie mogę powiedzieć, bo to by się nie nadawało do druku.
- Niech pan spróbuje. Wykropkujemy.
- Powiedziałbym mu: od... się od polskiego rządu.
- Od rządu Donalda Tuska?
- Od każdego rządu. Jestem Polakiem i nie toleruję takich brutalnych ataków na polski rząd.”
-- MILER O PODWIECZORKACH Z TUSKIEM I WYMIANIE SPOJRZEŃ: „- Wiemy, że nie jada pan kolacji z Donaldem Tuskiem, bo sam to powiedział, ale natychmiast pojawiła się plotka, że być może je pan z nim śniadania. Służyć mają one ponoć temu, aby za dwa lata zawiązać koalicję z Platformą...
- Najwyżej jadamy podwieczorki. Bywają wykwintne. I może za jakiś czas rzeczywiście w coś się przerodzą.
- Kiedy ostatni raz się spotkaliście?
- Tak dawno, że już nie pamiętam. Oczywiście nie liczę powierzchownych spotkań w Sejmie. Siedzę naprzeciwko pana premiera i czasami wymieniamy spojrzenia.”
-- TAK ADAM MICHNIK ZACHĘCA DO PRZECZYTANIA ESEJU JANOSA KISA O ORBANIE: “Dla polskiego czytelnika jest to esej bardzo istotny – wszak rządy Orbána stanowią obiekt marzeń Jarosława Kaczyńskiego i publicystów prawicy nacjonalistyczno-populistycznej. Na wzór Orbána chcą widzieć przyszłość Polski. Dlatego lepiej zobaczyć dzisiaj możliwy w niedługiej przyszłości portret własny – skądinąd dosyć szpetny – by uczynić wszystko, aby za kilka lat polscy filozofowie nie musieli pisać takich esejów o Polsce.”
-- TUSK NIE JEST MARIONETKĄ MERKEL- mówi była współpracowniczka Helmuta Kohla Gertrud Hoehler Super Expressowi: „Jego [TUSKA] obraz jest generalnie pozytywny, choć uchodzi za polityka raczej rozmytego, niezbyt wyrazistego. Niemcy są jednak zazwyczaj ostrożni w ocenie polskich polityków przez pamięć tego, co się stało podczas II wojny światowej. Teraz na każdym kroku podkreślana jest przyjaźń. I to polscy dziennikarze odbierają go, jak to mówią, jako "marionetkę Merkel". W Niemczech jego odbiór jest inny. (…) przynajmniej macie szczęście, że Merkel nie traktuje Polski tak jak niektórych innych państw w Unii, wobec których zachowuje się, jakby to były jej kraje kolonialne.”
-- SE O POMNIKU TUSKA: Czy to początek nowego kultu?
-- CIEPŁE POSADKI OD PARTII- w Fakcie kontynuacja tematu o nepotyzmie w PO.
-- NIESIOŁOWSKI ZAATAKOWAŁ NASZYCH DZIENNIKARZY- pisze GPC: „Stefan Niesiołowski znów zaatakował dziennikarzy. Wczoraj poseł i jego adwokat próbowali wypchnąć z windy reporterów „Codziennej”. Zdarzenie miało miejsce przed salą sądową po procesie, który Niesiołowski wytoczył „Gazecie Polskiej” za umieszczenie go na okładce tygodnika obok Josepha Goebbelsa.”
live
77 min.
71 min.
72 min.
75 min.
2 dni
2 dni
2 dni
2 dni
2 dni
2 dni
stan gry
stan gry
dzisiaj
stan gry
wczoraj
stan gry
26.03.2026
stan gry
25.03.2026
stan gry
24.03.2026
stan gry
23.03.2026