stan gry: 08.09.2013
TYGODNIK POWSZECHNY
-- ŁAZAREWICZ O ZMIANIE USTAWY O AKUMULATORACH: „Pomysł wynajęcia firmy doradztwa strategicznego MDI podsuwa obsługująca Orła Białego warszawska agencja PR – NBS Communication. (…)By zatrzymać zmiany w ustawie, MDI sugeruje przeprowadzenie trzyetapowej kampanii z wykorzystaniem dziennikarzy, polityków i ekologów. Wszystkie działania ma zakończyć akcja społeczna z udziałem organizacji pozarządowych”.
-- ŁAZAREWICZ O DZIENNIKARZACH: „Pod koniec roku, gdy w ministerstwie wciąż trwają prace nad ustawą, w mediach pojawia się kilkadziesiąt tekstów, audycji radiowych i telewizyjnych, których wspólnym mianownikiem jest hasło: nie pozwól politykom truć nas kwasem i ołowiem – nie pozwól zmienić ustawy. Choć sprawa jest znana od pół roku, dopiero teraz zaczynają zajmować się nią znani dziennikarze, m.in. Marcin Piasecki z „Dziennika Gazety Prawnej” (felieton „Niszczenie sukcesu”) i Witold Gadomski z „Gazety Wyborczej” (tekst „Akumulatory lub czasopisma. Tak się robi w Polsce prawo”). Obaj przekonują, że nie byli inspirowani przez MDI. (…)Większość dziennikarskich tekstów, które zgodne były z oczekiwaniem Orła Białego, można do dziś znaleźć na facebookowej stronie grupy „Nie róbcie kwasu”, która powstała, by zablokować ustawę”.
-- ŁAZAREWICZ O POLITYKACH: „W grudniu, gdy w resorcie ważą się ostateczne zapisy ustawy, do akcji włączeni zostają Józef Lassota, Anna Nemś i Lidia Gądek. Troje posłów z Platformy pisze interpelacje do ministra środowiska, powtarzając znane już z mediów argumenty: że zmiana ustawy doprowadzi do powszechnego chałupniczego rozbijania akumulatorów, i że system ich przetwarzania zostanie zdestabilizowany
-- JAK PISZE DALEJ: „Z interpelacji nr 13040 złożonej przez posłów PO wynika jednak, że dotarli do nich przedstawiciele Izby Gospodarczej Metali Nieżelaznych i Recyklingu, której prezes zarejestrowany jest jako lobbysta przy wspomnianej ustawie. Członkiem Izby jest, jak wspomnieliśmy, Orzeł Biały. Przedstawiciele Izby docierają do innych posłów, czego efektem są kolejne interpelacje przeciwko planom Ministerstwa Środowiska, napisane przez posłów Szymona Giżyńskiego i Adama Kwiatkowskiego (PiS), Witolda Klepacza (Ruch Palikota) i Zbigniewa Zaborowskiego (SLD). Teksty wszystkich interpelacji są do siebie podobne: te same argumenty, ta sama troska o środowisko. Tak jakby wszystkie wyszły spod jednej ręki”.
-- MICHALSKI: DUDA MOŻE ROZBIĆ POLARYZACJĘ JK-PDT. Jak pisze: „Umocnienie się Dudy bardziej niewygodne jest dla Kaczyńskiego. Przewodniczący Solidarności kieruje się bowiem do tych samych niezadowolonych, co lider PiS-u, tyle że z nieporównanie bardziej zrozumiałymi społecznymi i ekonomicznymi postulatami. Żądania ludzi, którzy za kilka dni pojawią się na ulicach Warszawy, są ściśle związkowe i ściśle społeczne. (…)Właśnie dlatego Kaczyński, aby nie oddawać Dudzie panowania nad elektoratem niezadowolonych, który uważa za „własny”, stał się nagle tak radykalny w budzeniu „społecznego gniewu”. Ponieważ jednym z postulatów związkowych jest podniesienie płacy minimalnej, przelicytował to, obiecując „podatki karne” dla tych pracodawców, którzy pensji nie będą chcieli podnosić”.
-- MICHALSKI O KRYNICY: „Kaczyński i Tusk odegrali w Krynicy swoją odwieczną ustawkę, która od końca 2005 r. zapewnia im nieprzerwaną dominację na polskiej scenie politycznej”.
WPROST
- - GIELEWSKA O POSIEDZENIU KLUBU PIS: „ Pod sklepem w podmieleckiej Woli Chorzelowskiej zatrzymuje się czarny mercedes GLK. Wysiadają z niego posłowie PiS: Adam Hofman i Dawid Jackiewicz. W garniturach, pod krawatem. Po chwili wychodzą z siatkami wypełnionymi butelkami wódki. Tak się zaczyna wieczór z udziałem czołowych polityków Prawa i Sprawiedliwości w czterogwiazdkowym hotelu Rado w Woli Chorzelowskiej. Pod ten sam sklep samochód będzie wracał jeszcze kilka razy, żeby uzupełnić zapasy alkoholu”.
-- DALEJ GIELEWSKA: Jednak „Wprost” dotarł do jeszcze innych zdjęć, a także filmu z wyjazdu polityków PiS. Materiały nie pozostawiają złudzeń co do tego, jak politycy PiS zachowywali się na Podkarpaciu. Bez pudru, w którym na co dzień występują w telewizji”.
-- FRAGMENT DIALOGU: „ Rzecznik partii przed swoim domkiem głośno rozmawia z czterema pracownicami biura klubu. Sprawia wrażenie wzburzonego, choć głośne śmiechy wskazują, że sytuacja bawi towarzystwo.
– Niby gdzie to usłyszałaś? – mówi do jednej z pracownic.
– Różne rzeczy można, rozwiać plotki… Ale byś musiała to udowodnić.
– Ale ty powiedziałeś… – ripostuje kobieta.
– Adam, to nie ja powiedziałam!
– Z tego wyciągnęłaś wniosek: masz małego penisa? – oburza się Hofman.
– No to już na moją dumę… Wyciągnij i pokaż.
– Nie! – krzyczy kobieta i odchodzi.
– Wszystkie rzeczy się robi vis-ą-vis – towarzyszący Hofmanowi mężczyzna próbuje ją zatrzymać.
– Ponieważ są paparazzi w krzakach, tylko dlatego nie wyciągnę i nie pokażę – oświadcza Hofman. Po chwili jednak spór o anatomię posła ma być rozstrzygnięty: Hofman wykonuje gest sugerujący zdejmowanie spodni”.
-- INNY FRAGMENT: „Rzecznik PiS wraca, klęka przed Kaczmarkiem. Po chwili kamera nagrywa głos trudnych do zidentyfikowania osób, które prawdopodobnie znajdują się poza zasięgiem kamery. – Dobra, idź do chłopaków. Dobrze, OK – dodaje.
– Idź, idź! Daj mu! – woła kobieta. W tym czasie Kaczmarek całuje Hofmana w czoło.
– Wypowiedzenie dostaniesz, zobaczysz! – mówi do jednej z kobiet niezidentyfikowany mężczyzna. Nie, wypowiedzenie ode mnie. Tak. To taki szantaż emocjonalny – wyjaśnia. Impreza się kończy nad ranem".
-- JAN FILIP LIBICKI O ZWIĄZKOWCACH: „Na pewno się nie przestraszę manifestacji. Przecież to są zwykłe burdy uliczne, które niczym się nie różnią od niektórych zadym organizowanych przez kiboli. Choć właściwie jest pewna różnica: pseudokibiców pałuje policja. Związkowców musi ochraniać. (…)Dlatego przygotowuję ustawę antyzwiązkową. To będzie taka pokojowa i demokratyczna pałka, dla działaczy związkowych znacznie bardziej dotkliwa niż policyjna. Ci ludzie żyją z politycznego chuligaństwa i robią to w majestacie prawa. To patologia. (…)Najważniejszy postulat w moim projekcie to likwidacja etatów związkowych, które pracodawcy mają obowiązek finansować. W dużych firmach to są ogromne pieniądze. Na przykład w PKP Cargo prawie 10 mln zł, które mogłyby być przeznaczone na stworzenie realnych miejsc pracy”. – mówi w wywiadzie.
DO RZECZY
-- GURSZTYN O LISTACH PLATFORMY DO EUROPARLAMENTU- KUDRYCKA ZA LISKA?: „Platforma już wie, że nie powtórzy wyniku i nie będzie miała 25 mandatów. Dla dotychczasowych eurodeputowanych tej partii to sygnał, że trzeba albo zabezpieczyć sobie reelekcję, albo myśleć o wariancie awaryjnym. Wśród nich jest nerwowo, bo według pesymistycznych szacunków PO może mieć tylko 12–14 mandatów. Na dodatek wiadomo, że Donald Tusk obiecał start z dobrego miejsca kilku swoim ministrom – Barbarze Kudryckiej i Michałowi Boniemu. Słychać też o starcie Sławomira Nowaka, co miałoby być wyjściem z afery zegarkowej. Możliwość startu Kudryckiej zaniepokoiła obecnego europosła z okręgu białostocko-olsztyńskiego – Krzysztofa Liska, który zaczął rozglądać się za ambasadą w jakimś atrakcyjnym kraju.”
-- DALEJ GURSZTYN O LISTACH PO- GRUPIŃSKI I HALICKI DO BRUKSELI?: “Słychać też było o planie wykończenia grupy Grzegorza Schetyny przez zamknięcie jej w złotej klatce europarlamentu. Wysłanie tam Andrzeja Halickiego – który ponoć tego chce – czy Rafała Grupińskiego, wreszcie samego Schetyny oznaczałoby, że przestali być szefami regionów (a Grupiński też szefem klubu parlamentarnego). Wtedy realne wpływy grupy Schetyny spadłyby do około zera. Tak samo Donald Tusk może rozwiązać problem „spółdzielni”. Zawdzięcza jej wiele, czyli zmarginalizowanie Schetyny oraz rozpad grupy konserwatywnej. Jednak wskutek tego „spółdzielcy” nie mają w partii liczącej się konkurencji. Ich wpływy wzrosły tak, że mogą niepokoić Tuska. I tu zatem słychać o złotej klatce dla Andrzeja Biernata, Ireneusza Rasia czy Tomasza Lenza. Jeśli tak się stanie, to smutny będzie los dotychczasowych deputowanych z okręgów, w których mogą wystartować. Lenz zastąpi Tadeusza Zwiefkę, Raś – Bogusława Sonika, Biernat – Jacka Saryusza-Wolskiego. Tusk raczej nie będzie przejmował się tym, że Sonik i Saryusz-Wolski są oceniani jako bardzo kompetentni oraz zasłużeni w reprezentowaniu interesów Polski. Ważniejsze będą bieżący interes lidera PO i doraźne układanki.”
-- TUSK WRÓCIŁ DO PUNKTU WYJŚCIA Z WIOSNY- pisze Piotr Semka: „Gdy opadł kurz batalii wyborczej w PO, jasne się stało, że Donald Tusk wrócił do punktu wyjścia z wiosny. Potwierdził swoje przywództwo w partii, ale to wszystko.”
-- PLATFORMA BĘDZIE MUSIAŁA ZNOSIĆ TUSKA, DOPÓKI NIE WYROŚNIE MU SKUTECZNY RYWAL- pisze dalej Semka: “Teraz, gdy po ewentualnym odejściu Gowina i Żalka koalicja może stracić większość, sojusz z Leszkiem Millerem może stać się palącą kwestią. Jednak czy Tuskowi łatwo będzie przyzwyczaić się do układania się z tak brutalnym i bezwzględnym partnerem? Oczywiście Tuska w sporach z szefem SLD będą wspierać liberalne media, ale i Miller musi dbać o wizerunek twardego partnera, bo grozi mu wzrost siły Europy Plus, która z lubością rozliczy go z jego lewicowości i pozycji wobec PO. SLD to nie będzie już PSL, które łatwo można uciszyć kilkoma politycznymi fruktami. „Ile można takiego typa jak ja znosić?” – pytał trzy lata temu Tusk. Odpowiedź nasuwa się sama – Platforma będzie musiała znosić Tuska dopóty, dopóki nie wyrośnie mu skuteczny rywal. Sam Tusk jest już bowiem w tym punkcie politycznej kariery, że nie bardzo ma gdzie iść poza kancelarią premiera. Sam z własnej woli władzy nie odda.”
-- FRAGMENT TEKSTU KAMILI BARANOWSKIEJ O PIOTRZE GUZIALE: “Guział lubi podkreślać, że w samorządzie poglądy polityczne nie odgrywają pierwszorzędnej roli.
– To tak jak w bloku, w którym na parterze mieszka moher, na pierwszym piętrze były ubek, gdzieś dalej słoik, młodzi z dredami głosujący na Palikota. Chociaż diametralnie różnią się w poglądach, to wszystkim przeszkadza syf w śmietnikach czy na klatce i ramię w ramię będą działać na rzecz usunięcia prezesa spółdzielni – mówi.”
-- GOCIEK I GURSZTYN O DUDZIE, ZIOBRZE I SCHETYNIE: „Jak już cała Polska wie, Jarosław Kaczyński zabronił swoim wiernym wojom udziału w antyrządowych manifestacjach 14 września. Oficjalnie dlatego, że ich szlachetny charakter został skażony obecnością Leszka Millera i SLD. Nieoficjalnie zaś dlatego, że przewodniczący „Solidarności” Piotr Duda kombinuje coś na boku ze Zbigniewem Ziobrą, a nawet z Grzegorzem Schetyną. Z tym drugim ponoć spotkał się już dwa razy. Ta wiadomość powinna wkurzyć też Donalda.”
-- KTO JEST WINNY ZADŁUŻENIA- badanie Homo Homini: Tusk 33%, Rostowski 21%, Kaczyński 7%, Balcerowicz 4,5%, Miller 4%.
-- PEDOFILIA W LEWICOWYCH KOMUNACH ODBYWAŁA SIĘ “W INNEJ ATMOSFERZE” NIŻ W KOŚCIELE- mówi Kamil Sipowicz Tomaszowi Terlikowskiemu: “Nie zgadzam się. Tu jest różnica. Lewicowcy bardziej o tym mówili, niż to robili, a nawet jeśli to robili, to w zupełnie innej atmosferze. Dziecko zupełnie inaczej reaguje na pewne sprawy, jeśli od wczesnego dzieciństwa żyje w lewackiej komunie oraz jest świadkiem tego, jak ludzie uprawiają seks, oraz jest przekonane, że to jest super, niż wówczas, gdy chłopiec idzie z księdzem, który go brutalnie gwałci.”
-- DALEJ SIPOWICZ: “Chodzi mi tylko o to, że w czasach, gdy działał Cohn-Bendit, popularna była filozofia Marcusego oraz psychologia Fromma i wielu ludzi powoływało się nawet na pewnego księdza, którego Rousseau cytuje w książce „Emil”. Uważano, że najlepszą drogą do zlikwidowania neuroz seksualnych byłoby moralne dopuszczenie seksu z dziećmi. I dlatego nie ma się co dziwić, że jakaś komuna czy jakiś działacz chcieli to sprawdzić. To był jednak wyjątek, a wśród księży to był potężny problem.”
Newsweek
-- RAFAŁ KALUKIN O ZWIĄZKOWCACH i PIS: „ Wersję o rywalizacji Kaczyńskiego z Dudą zdawało się potwierdzać ubiegłotygodniowe wystąpienie prezesa na Forum Ekonomicznym w Krynicy. Występując przed elitami polskiego biznesu, prezes porzucił kurtuazję i wystrzelił z grubej rury: gdy zostanie premierem, obciąży karnym podatkiem pracodawców uchylających się od podwyżki wynagrodzeń. Świat biznesu aż zawył z oburzenia, o co prezesowi zapewne chodziło. W Polskę popłynął czytelny sygnał, że przewodniczący Duda w koalicji z postkomunistycznym OPZZ może sobie protestować, ale tak naprawdę o ludzi pracy zadba tylko Jarosław Kaczyński”.
-- KALUKIN O PO: “Dla Platformy, jak twierdzą jej politycy, groźniejszy byłby masowy protest społeczny, ale wpisany w polityczny kontekst. Wspólny marsz związkowców oraz całej - od lewa do prawa - opozycji dostarczyłby może fałszywych, ale wyrazistych sugestii, że rządu Tuska nikt w Polsce już nie chce. Pozbawiony tego kontekstu będzie tylko rutynową manifestacją związkową”.
-- KRZYMOWSKI O WYBORACH NA PODKARPACIU: “Dwa miesiące temu sprawa dla mieszkańców Podkarpacia była prosta: głosować trzeba na prawicę, czyli PiS, bo reszta to złodziejstwo i komuna. Ale kampania Ziobry namieszała ludziom w głowach. Część chce głosować na Ziobrę, bo sądzi, że to PiS. A część na PiS, bo uważa, że Ziobro to najlepszy kandydat. Zresztą, co tam wyborcy. Mylą się sami politycy. Prezes podczas wystąpień nagminnie tytułuje Pupę imieniem Ziobry, a w regionalnej telewizji lecą spoty, w których Hofman namawia do głosowania na “Zbi… Zdzisława Pupę”.
-- KRZYMOWSKI O POSIEDZENIU KOMITETU POLITYCZNEGO PIS: “Prezes jest wściekły. Krytykuje ospałą kampanię kandydata PiS Zdzisława Pupy i narzeka, że Kazimierz Ziobro ma życiorys, który trudno podważyć: znajomość z Karolem Wojtyłą, Solidarność, order od Lecha Kaczyńskiego. Kiedy Marek Kuchciński, poseł z Podkarpacia, zbiera cięgi, reszta sali milczy w strachu. Jeden z członków komitetu powie potem, że jeszcze nie słyszał, żeby ktoś dostał od prezesa taki opier…."
-- KRZYMOWSKI O SP NA PODKARPACIU: “Politycy Solidarnej Polski czują się jak u siebie. Jednego z nich trochę ponosi: Kawa na ławę, Pupa na sedes, Ziobro do Senatu”.
-- JEDEN Z POLITYKÓW SP O KAMPANII EUROPEJSKIEJ: “CZTERY ZIOBRY I POLSKA BĘDZIE DOBRA. (...) W Małopolsce - Zbigniew, na Podlasiu i Warmii - jego brat Witold. W Zachodniopomorskim i Lubuskim - nasz poseł Jan, a na Podkarpaciu - Kazimierz, dzisiejszy kandydat do Senatu. Dopiero się prezes wkurzy”.
live
3 godz.
3 godz.
3 godz.
3 godz.
2 dni
2 dni
2 dni
2 dni
2 dni
2 dni
stan gry
stan gry
wczoraj
stan gry
27.03.2026
stan gry
26.03.2026
stan gry
25.03.2026
stan gry
24.03.2026
stan gry
23.03.2026