stan gry: 19.08.2013

Paradowska: Schetyna nie ma tego „czegoś”, Gowin: republikańskie wartości zwyciężą, pos; Pięta: Komorowski prorosyjski

Łukasz Mężyk

-- PARADOWSKA: SCHETYNA NIE MA TEGO „CZEGOŚ”: „Przy wszystkich zaletach tego niewątpliwie wyjątkowo sprawnego polityka zdecydowanie ustępuje on Tuskowi. Nie dlatego, że Tusk jest lepszy w jakichś zakulisowych grach czy zabijaniu – jak to się zwykło mówić – konkurentów, ale po prostu dlatego, że Schetyna nie ma tego „czegoś”, tego błysku, który sprawia, że o kimś mówi się, że ma charyzmę lidera, a o kimś, że jest wprawdzie świetny, ale tego „czegoś” nie ma. (…) Czy Schetyna stanie do polemiki z Jarosławem Kaczyńskim, nawet w obecnej, zdecydowanie gorszej retorycznej formie prezesa PiS? Oczywiście, wystarczy mu odwagi, by stanąć, ale pojedynek przegra, bo nie jest mówcą wybitnym, nie przyciąga uwagi.”- pisze Janina Paradowska w Polsce the Times.

-- O POTRZEBIE PARTII REPUBLIKAŃSKIEJ- pisze Jarosław Gowin w Rzeczpospolitej: “Kiedy Donald Tusk zaproponował bezpośrednie wybory przewodniczącego, pomyślałem, że to krok w dobrą stroną – w stronę naszych korzeni. Zdecydowałem się na udział w nich z realistycznym przekonaniem, że moje szanse są niewielkie. Większość kandydatów w amerykańskich prawyborach nie startuje przecież po to, aby otrzymać nominację w wyścigu do Białego Domu, lecz żeby zagwarantować uwzględnienie istotnych dla nich postulatów programowych w ostatecznym programie prezydenckim. Temu służą debaty kontrkandydatów, regionalne konwencje i programowe przemówienia kierowane do obywateli.”

-- TUSK PRZESTRASZYŁ SIĘ RYWALIZACJI- pisze dalej Gowin: “Donald Tusk chyba szybko przestraszył się wizji rywalizacji, którą zaproponował. Stąd dziwaczna decyzja, by wybory odbywały się w wakacje i rezygnacja z konwencji regionalnych, podczas których kandydaci mogliby przedstawiać swoje programy. Premier wycofał się nawet z danego Młodym Demokratom słowa o gotowości do udziału w debacie kandydatów. Wielu szeregowych członków, którzy zaprosili mnie na spotkania w różnych częściach Polski, zaczęto poddawać naciskowi (na szczęście nie zawsze skutecznemu), by się z tych zaproszeń wycofali.”

-- CZĘŚĆ REFERENDALNYCH POMYSŁÓW PREZYDENTA MNIE NIE PRZEKONUJE- pisze dalej Gowin w RZ: “Zmian wymagają też przepisy o referendach lokalnych. Z uznaniem przyjmuję propozycję prezydenta Bronisława Komorowskiego, by referenda lokalne co do zasady były ważne bez względu na liczbę ich uczestników. Nie przekonuje mnie natomiast zaproponowany wyjątek od tej reguły, by podwyższyć frekwencję pozwalającą na odwołanie lokalnych władz.”

-- WCZEŚNIEJ, CZY PÓŹNIEJ WARTOŚCI REPUBLIKAŃSKIE ZWYCIĘŻĄ- konkluduje swój tekst w RZ Gowin: “Dla takich ludzi – łączących gorący patriotyzm, przedsiębiorczość i chęć działania na rzecz przebudowy państwa – warto być w polityce. Wcześniej czy później wartości republikańskie, obywatelski etos pracy dla Polski i duch przedsiębiorczości zwyciężą na scenie politycznej.”

-- MEN POWINIEN KONTROLOWAĆ CENY PODRĘCZNIKÓW- mówi Jarosław Gowin Faktowi: “Wydaje mi się, że najwyższa pora, by ministerstwo zajęło się skutecznymi metodami kontroli cen podręczników, nie mogą to być ceny narzucone przez państwo, ale trzeba wprowadzać ograniczenia, o których wspominałem. Mam nadzieję, że ministerstwo wprowadzi skuteczne zmiany jak najszybciej. Jeżeli my, ludzie Platformy, zastanawiamy się nad tym, dlaczego PiS wyprzedza nas o 11 proc. i grozi nam, że będzie samodzielnie rządzić, to na pewno sytuacja edukacji – ceny podręczników i nieudana, odkładana reforma z posłaniem sześciolatków do szkół – to jest jedno z głównych źródeł popularności PiS.”

-- PROGRAM GOWINA ZGODNY Z DAWNĄ LINIĄ PLATFORMY- pisze w Gazecie Witold Gadomski: “Kłopot z programem Gowina, jaki ma Platforma, nie wynika z tego, że mija się on z poglądami członków partii lub dokumentami programowymi. Przeciwnie, nawiązuje do wcześniejszych pomysłów i jest zgodny z oczekiwaniami dużej części twardego elektoratu PO – przedsiębiorców. Problem wynika z tego, że były minister sprawiedliwości rywalizuje z liderem PO i od sześciu lat premierem rządu, który wielu wcześniejszych zapowiedzi programowych nie zrealizował. Można znaleźć takie działania rządu, które są wręcz zaprzeczeniem programu PO – wzrost długu publicznego, powiększenie biurokracji, podniesienie podatków (VAT, PIT) i składki rentowej, nieprzyjazne działania fiskusa wobec przedsiębiorców, próba likwidacji otwartych funduszy emerytalnych, przeciwko której Gowin ostro protestuje. Platforma nie zrealizowała dużej części swego programu, bo w konfrontacji z rzeczywistością Donald Tusk poszedł na rozmaite kompromisy. Czy były one nieuchronne i właściwie skonstruowane, to zawsze jest sprawą dyskusyjną.”

-- WIELE POMYSŁÓW GOWINA PODOBA MI SIĘ- pisze dalej Gadomski w GW: “Wiele z pomysłów zawartych w programie Gowina podoba mi się i żałuję, że w Platformie nie dyskutuje się o nich, tylko o personalnych rozgrywkach. Gowinowi jako ministrowi sprawiedliwości udało się dokonać kilku reform, dzięki którym Polska awansowała w rankingu Doing Business. By mógł przeprowadzić wszystkie reformy, musiałby wygrać rywalizację w PO, a następnie poprowadzić partię do zwycięstwa w kolejnych wyborach parlamentarnych. Wówczas jednak stanąłby przed zadaniem trudniejszym – musiałby skonfrontować swój program z rzeczywistością.”

-- BUDŻETOWI POMOŻE TYLKO NOWELA- pisze Rzeczpospolita: “Nawet gdyby do końca roku budżet zarabiał na VAT tyle, ile w lipcu, to i tak nie udałoby się pokryć 
powstałej już wyrwy w kasie państwa. Nowelizacji budżetu uniknąć się już więc nie da.”

-- POSEŁ PO FINANSUJE KARNOWSKICH - pisze na blogu na natemat.pl Grzegorz Jakubowski: “niezwykle częste pojawiania się reklam Cedrobiu w tygodniku „W Sieci”, w którym szefem rady nadzorczej jest Koźlakiewicz. Tuż obok stworzonych przez senatora Grzegorza Biereckiego SKOKów, firma posła PO jest głównym reklamodawcom w flagowym piśmie braci Karnowskich. Sytuacja, w której firma kontrolowana przez członka PO reklamuje się w tygodniku otwarcie atakującym Donalda Tuska może wydawać się dziwna. W cierpiącym na niedostatek reklam „W Sieci” wpływy z publikowania materiałów reklamowych Cedrobu są wyjątkowo cenne.”

-- KACZYŃSKI NA PREZYDENTA, KAMIŃSKI NA SZEFA PIS- fragment rozmowy Jacka Nizinkiewicza w RZ z posłem Stanisławem Piętą z PiS: “Jarosław Kaczyński bezwzględnie powinien wziąć udział w wyborach na prezydenta Polski?
- Tak. Jarosław Kaczyński powinien wystartować w wyborach na prezydenta Polski.
-A wystawienie profesora Glińskiego byłoby dla pana ruchem zrozumiałym?
- Wolałbym organizować kampanię prezydencką prezesowi Jarosławowi Kaczyńskiemu.
- Ale wówczas musiałby oddać legitymację partyjną. Komu Jarosław Kaczyński mógłby oddać partię?
- Mariuszowi Kamińskiemu. (…)Myślę, że to polityk przyszłości. Jeżeli PiS wygra wybory te i następne, i jeżeli sytuacja rozwinie się tak, że szefem partii byłby Mariusz Kamiński, to w konsekwencji byłby przyszłym premierem.”

-- POSEŁ PIĘTA O PREZYDENCIE KOMOROWSKIM: “Komorowski jest politykiem prorosyjskim. Jako jedyny poseł PO głosował przeciwko rozwiązaniu WSI, jego kancelaria inicjowała budowę pomnika bolszewickiego pod Osowem, zatrudnił w Sejmie pana Szczepańskiego ps. „Trevor", w Kancelarii Prezydenta pracują ludzie, którzy byli szkoleni w Moskwie, albo byli tajnymi współpracownikami służb komunistycznych.”

-- FRAGMENT ROZMOWY Z PIĘTĄ DOTYCZĄCY OCENY PREZYDENTA:
“Nie przebiera pan w ocenach. A kim dla pana jest Prezydent Polski?
- Jest takie słowo, które określa prezydenta, ale nie wypowiem go.
- Zdrajca?
- Nie odpowiem na to pytanie. Myślę, że wszyscy się dowiedzą w pewnym momencie.”

-- POSEŁ PIĘTA O “ZAMACHU”: “To bardzo prawdopodobne. Putin dysponował technicznymi możliwościami przeprowadzenia zamachu. Dysponował możliwościami ukrycia i zakamuflowania przebiegu wydarzenia, a później zmanipulowania śledztwa. Putin miał motyw zgładzenia Lecha Kaczyńskiego, którym było bezwzględne podporządkowanie państw otaczających Rosję. Putin wysłała sygnał w świat: - i co nam możecie zrobić? Jeśli chcemy, to zabijemy Jandarbijewa w Katarze, Litwinienę w Londynie, a jeśli chcemy to zabijemy prezydenta jednego z państw NATO i UE i nic nam nie zrobicie. Czym jest dzisiaj Unia, skoro przywódcy UE jedzą Putinowi z ręki.”

-- MIROSŁAWA GRABOWSKA W ROZMOWIE Z GW O APELACH O ABSENCJĘ PRZY REFERENDUM W STOLICY- mówi Agnieszce Kublik: “– Zachęcanie do niegłosowania w referendum warszawskim uważam za błąd. Rozumiem wagę tego referendum dla Platformy Obywatelskiej i w skali całego kraju. Dlatego prezydent i premier powinni namawiać warszawiaków, by poszli na nie i głosowali przeciwko odwołaniu pani prezydent. Namawianie dziś do bojkotu referendum będzie mieć złe skutki dla frekwencji wyborczej w przyszłości.”

-- GUDZOWATY I ŚLAK POLEJĄ CZYSTĄ- pisze Puls Biznesu: “Aleksander Gudzowaty fortunę zbił na gazie. Jego spadkobierca — Tomasz Gudzowaty, oraz Grzegorz Ślak, menedżer, który zarządza spółkami stworzonymi przez miliardera, też chcą zarobić — ale na konsumentach, którym zdarza się być na gazie. Rozpoczęli budowę ogólnopolskiej sieci Ojczystej Czystej — pijalni wódki, które mają być połączeniem alkoholowego dyskontu z restauracją.”

-- URODZINY DZIŚ: Maciej Łopiński, Jarosław Dąbrowcki (wiceprezydent Warszawy), Dariusz Prosiecki, Dawid Wildstein


Łukasz Mężyk