stan gry: 05.08.2013

Głosowanie w PO pełne dziur, Nie widać zysków z organizacji szczytu klimatycznego, w Fakcie Sikorski topless na plaży

Łukasz Mężyk

-- GŁOSOWANIE W PO PEŁNE DZIUR- pisze w RZ Andrzej Stankiewicz: „Choć Platforma wydała krocie na zabezpieczenie wyborów, nietrudno zdobyć kartę i oddać ważny głos. Dziennikarz „Rzeczpospolitej" zdobył karty uprawniające do głosowania w trwających właśnie wyborach na szefa Platformy. Choć partia wdrożyła masę zabezpieczeń, aby uniknąć sfałszowania wyników, to na niewiele się to zdało. W drugim obiegu karty można zdobyć nawet, jeśli się nie jest jednym z 42 636 członków Platformy. Ba, można nawet zagłosować – co też zrobiliśmy.”

-- SCHETYNA OSTRZEGAŁ- pisze Stankiewicz: “Nasze głosowanie to potwierdzenie obaw dwóch głównych rywali premiera Donalda Tuska – Jarosława Gowina oraz Grzegorza Schetyny. Obaj uważają, że sposób organizacji wyborów na szefa Platformy nie gwarantuje ich bezpieczeństwa. W przypadku Schetyny był to jeden z powodów rezygnacji ze startu. – Jeśli rzeczywiście udało się wam zdobyć karty i zagłosować, to obciąża to premiera, bo to on jako lider partii odpowiada za organizację wyborów – mówi nam Jarosław Gowin. To dla niego dodatkowa amunicja w zaostrzającej się kampanii wyborczej.”

-- SZCZYT ZA 100 MILIONÓW- pisze na jedynce Polski the Times Agaton Koziński: “Organizacja szczytu klimatycznego w Warszawie będzie kosztować 100 mln zł oraz stanie się przyczyną kolejnych sporów. Nie widać natomiast korzyści z tej imprezy.”

-- ORGANIZACJA SZCZYTU SPRZECZNA Z POLSKIMI INTERESAMI- pisze dalej Koziński w PTT: “Trudno także zrozumieć, czemu akurat Polska wzięła na siebie ciężar organizacji szczytu. Polityka klimatyczna forowana przez Unię Europejską jest dla naszego kraju mało korzystna. Na szczytach klimatycznych UE przedstawia wspólne stanowisko, ale nam, jako gospodarzowi, trudno będzie prezentować (choćby w kuluarach) własny punkt widzenia. Organizacja szczytu jest z tej perspektywy sprzeczna z polskimi interesami.”

-- STANISŁAW ŻELICHOWSKI O SZYCIE KLIMATYCZNYM w rozmowie z SE: “60 mln zł kosztował już szczyt w Poznaniu. Nawet więcej, gdyż to było w grudniu. Przyjechało wiele delegacji z państw afrykańskich, w samych klapkach, bo tak się u nich wtedy chodzi, i trzeba im było wszystko kupić. Niestety, taka impreza kosztuje. (…)Brałem udział w wielu spotkaniach ONZ i wszystko przebiega tam według tego samego schematu. Najpierw pojawiają się piękne założenia i deklaracje. Później, ponieważ są protesty, to łagodzi się te zapisy. I na końcu zostaje już tylko takie "ple, ple, ple"...”

-- WIĘKSZY DEFICYT LEPSZYM POMYSŁEM NA TEN MOMENT- pisze w GW Piotr Skwirowski: “Ekonomiści, jeśli ganili decyzję rządu, to za to, że osłabi skuteczność progów – teraz już zawsze będzie je można w razie potrzeby zawiesić. Dość zgodnie przyznawali jednak, że taka potrzeba akurat teraz była, i że rząd właściwie nie miał innego wyjścia. Bez zawieszenia progu nie można zwiększyć tegorocznego deficytu ponad zapisane już w ustawie budżetowej 35,6 mld euro. Owszem, rząd mógłby sobie próbować bez tego poradzić, przyciąć do bólu wydatki budżetu, podnieść VAT i akcyzę, ale to tylko dodatkowo zaszkodziłoby gospodarce. Mielibyśmy dalsze duszenie konsumpcji i inwestycji, a to ich wzrostu gospodarka teraz potrzebuje. Większy deficyt, a w konsekwencji dług, połączone z rozsądnym cięciem wydatków, wydają się więc lepszym pomysłem na ten trudny moment.”

-- MON TWORZY NOWĄ SPECSŁUŻBĘ- piszxe Puls Biznesu: “Żandarmeria Wojskowa ma uzyskać dostęp do kont bankowych firm i kontrolować na drogach cywilne samochody. To absurd — mówią eksperci. (…)Kolejna służba mundurowa domaga się większych uprawnień do inwigilacji obywateli i przedsiębiorców. Oprócz fiskusa i policji chrapkę na lustrację rachunków bankowych i umów ubezpieczeniowych ma Żandarmeria Wojskowa (ŻW). Ministerstwo Obrony Narodowej (MON) przesłało do uzgodnień projekt w tej sprawie.”

-- PROF. MARCIN KRÓL: GOWIN JEST DZIECINNY- mówi Król Barbarze Dziedzic w rozmowie dla Polski the Times: “Działania Gowina również nie są brutalne. To raczej dziwne połączenie cynizmu, dziecinady i realizmu. Śmieszy mnie, kiedy dorosły człowiek, obyty w środowisku akademickim, były redaktor, zachowuje się w polityce w ten sposób. Jarosław Gowin wciąż powołuje się na idealizm, choć to jeszcze można mu wybaczyć. Jego postulaty są jednak oderwane od rzeczywistości. I tak na przykład w czasach kryzysu ideologia liberalnego rynku oraz nieingerencji państwa się zmienia. Jeżeli ktoś głosi więc podobne tezy, śmieszy mnie.”

-- WYRZUCIŁBYM GOWINA- mówi dalej prof. Marcin Król: “Gdybym był Tuskiem, wyrzuciłbym go już dziś. Jestem przekonany, że nie robi tego tylko dlatego, że nie może. Los Gowina jawi się raczej w czarnych barwach.”

-- OFE WZBUDZAJĄ ZAUFANIE- pisze RZ na jedynce: “Zaskakujące wyniki sondażu Lewiatana: 57 proc. Polaków chce należeć do funduszy, a nie do ZUS. Gdyby rząd zdecydował się na wprowadzenie dobrowolnego uczestnictwa w otwartych funduszach emerytalnych, spośród 16 mln Polaków zostałoby w nich najwyżej 10 proc. Takie szacunki przedstawia większość ekspertów – i tych wspierających rządowe plany demontażu II filaru, i tych, którzy ostro przeciw temu protestują. Prognozy swoje opierają na tym, że taki procent Polaków samodzielnie wybiera fundusz, gdy podejmują pierwszą pracę (pozostałym OFE przypisywany jest losowo).”

- O, FE- co za pomysły zmian- pisze GW: “Planowane przez rząd zmiany w OFE krytykuje czterech na dziesięciu Polaków przepytanych przez CBOS. Ankietowani oskarżają rząd o zasypywanie dziury budżetowej ich prywatnymi oszczędnościami. Najbardziej krytyczni są mieszkańcy dużych miast, osoby z wyższym wykształceniem, kadra kierownicza i pracownicy administracyjno-biurowi.”

-- KACZYŃSKI NIEZRÓWNOWAŻONY NA PUNKCIE OBRONY ZWIERZĄT- mówi Ronam Giertych w rozmowie z RZ: “Posłowie PiS mieli nakaz głosowania przeciwko ubojowi odgórnie od Jarosława Kaczyńskiego, który jest nieco niezrównoważony na punkcie zwierząt.”

-- JAK ZAOSZCZĘDZIĆ NA ŚMIERCI ZWIERZĄT- pisze Ewa Siedlecka w GW: “Hycle nadal wyłapują bezdomne psy i koty, które potem znikają. W przepełnionych schroniskach umiera co czwarte zwierzę. Raport NIK pokazuje, że gminy zbojkotowały nowe przepisy. (…)Połowa skontrolowanych przez NIK samorządów nie sprawdza, co się dzieje ze schwytanymi zwierzętami. 61 proc. samorządów nie stawiało hyclom i schroniskom w umowach żadnych wymagań. 80 proc. nie żądało prowadzenia ewidencji zwierząt, co znakomicie ułatwia ich „znikanie” (…)Nowelizacja ustawy powiększyła chaos prawny, dowolność postępowania ze zwierzętami i wydawania pieniędzy pod pretekstem opieki. Np. nowa praktyka to brak umowy gminy ze schroniskiem, gdy hycel legitymuje się umową o wynajmowaniu w nim boksów. Schronisko nie odpowiada za los zwierząt w wynajętych boksach, hycel zaś formalnie wykonał umowę z gminą.”

-- DOBRY POLICJANT KOMOROWSKI- Nasz Dziennik pisze o obronie budżetu MON: “Prezydent – jak to ma w zwyczaju – wygłosi kilka propagandowych przemówień, odegra rolę zatroskanego ojca Narodu, będzie takim dobrym policjantem przy złych Tusku i Rostowskim. I co najwyżej napsuje trochę krwi premierowi i jego zastępcy swoją „pryncypialnością”. Ale realnego wpływu na bieg wydarzeń to nie będzie miało. Bo nie w Belwederze podejmowane są decyzje.”

-- W ŁUPKACH JUŻ TYLKO PGNIG I ORLEN- pisze Rzeczpospolita: „Obie państwowe firmy wciąż chcą intensywnie poszukiwać w Polsce niekonwencjonalnych złóż. Inni czekają na efekty ich prac i analizują swoje dane.

-- CO W ŁUPKACH PISZCZY- pisze Nasz Dziennik: “Ministrowie środowiska Polski i Wielkiej Brytanii będą dziś rozmawiać o łupkach.”

-- FAKT: SIKORSKI TOPLESS: „Choć w cieniu było niemal 40 stopni, szef dyplomacji pracował nad sylwetką – wykonując morderczą serię ćwiczeń na mięśnie brzucha. Ubrany tylko w sportowe zielone szorty i z nieodłącznym smartfonem przy pasku minister rozłożył się na rozgrzanym piasku. Jak na profesjonalistę przystało, minister twardo „przykleił” odcinek lędźwiowy do piasku i zaczął ćwiczyć. Palce rąk zahaczył za uszami, podbródek skierował ku słońcu i rytmicznie unosił ciało polegając na sile mięśni brzucha. Potem minister przechadzał się po bałtyckiej plaży. Wygrzewające się na słońcu plażowiczki w bikini chętnie zerkały na wysportowane ciało szefa MSZ. Sikorski nie pozostawał im dłużny i odwzajemniał spojrzenia.”- opisuje Fakt.

-- ZDJĘCIA SIKORSKIEGO NA PLAŻY- pod linkiem na stronie Faktu

-- OD DZIŚ FAKT URUCHAMIA APLIKACJĘ z elektroniczną wersją gazety.

-- SUPER EXPRESS: Prezydent spłynął z flisakami

-- URODZINY DZIŚ obchodzi Wojciech Brochwicz

-- 5 SIERPNIA 2011 zmarł Andrzej Lepper


Łukasz Mężyk