stan gry: 20.07.2013

Lider PiS nieufnie patrzy na sojusz sen. Biereckiego i SKOK z o. Rydzykiem, Bauc krytykuje Rostowskiego, Telewizyjny folwark Mariana Zalewskiego

Łukasz Mężyk

-- DOŚĆ PROPAGANDY, KARTY NA STÓŁ- pisze na jedynce weekendowej Gazety Wyborczej Witold Gadomski: „Byłoby dobrze, gdyby obie strony – i rząd, i opozycja – zaprzestały propagandy, a skupiły się na konkretach. Chętnie dowiedziałbym się od rządu, jakie ma pomysły na pobudzenie wzrostu gospodarczego poza modlitwami o zakończenie recesji w Europie Zachodniej. Czy wpadka budżetowa skłoni ministra finansów do zmiany polityki, czy wszystko pozostanie po staremu?”

-- WITOLD GADOMSKI W GW O PIS: „Wraz z rosnącymi sondażami rośnie odpowiedzialność PiS za państwo. Chciałbym wiedzieć, które pomysły ta partia traktuje poważnie. Czy rzeczywiście zamierza przywrócić niższy wiek przechodzenia na emeryturę i jak to pogodzi z ogromną dziurą w ZUS oraz malejącą liczbą ludzi w wieku produkcyjnym? Jak można jednocześnie żądać zwiększenia wydatków państwa i obniżenia długu publicznego? Jakie PiS ma pomysły na ustabilizowanie finansów publicznych i kto te pomysły będzie realizował? Bo ławka fachowców od gospodarki w PiS jest króciutka.”

-- BYŁY MINISTER FINANSÓW JAROSŁAW BAUC O „DZIURZE ROSTOWSKIEGO w rozmowie z Super Expressem: „- Minister Rostowski nie powinien opowiadać, że 8 z tych 24 miliardów zł weźmie z oszczędności i nikt tego nie odczuje. To rodzi poczucie kamuflowania czegoś. 8 miliardów zł zawsze ktoś odczuje. Fatalnie wygląda też to, kiedy minister finansów mówi, że winien jest Zachód, otoczenie gospodarcze, bądź Rada Polityki Pieniężnej, a on właściwie na nic nie ma wpływu, bo tylko się dostosowuje do sytuacji. Ludzie to czują, nie ma sensu mydlić im oczu.”

-- BAUC O LESZKU MILLERZE: „To gość, który był na szczytach władzy w systemie, który zbankrutował i zostawił po sobie gigantyczne długi. Później opuszczał fotel premiera w niesławie po szeregu SLD-owskich afer. Po czym związał się z Lepperem. Nie wiem, czy tego typu człowiek powinien komentować działania ministrów finansów, czy to Rostowskiego, czy Belki, czy Bauca.”

-- JAROSŁAW KACZYŃSKI NIEUFNIE PATRZY NA SOJUSZ O. TADEUSZA RYDZYKA Z GRZEGORZEM BIERECKIM- pisze w Rzeczpospolitej Andrzej Stankiewicz: „W PiS także panuje radość, z tym że podszyta obawą. Bo ani prezes Jarosław Kaczyński, ani nikt inny z PiS nie znał – i nie zna – kulisów negocjacji między Rydzykiem a Biereckim. Dlatego też – wedle naszych informacji – Kaczyński nieufnie patrzy na ten sojusz. Lider PiS od dłuższego czasu bacznie przygląda się działalności Biereckiego na rynku mediów i jego rosnącym ambicjom politycznym. Choć Bierecki jest formalnie senatorem PiS, to polityczny nadzór nad nim jest fikcją.”

-- STANKIEWICZ O PROMESIE KREDYTOWEJ SKOK DLA TV TRWAM: „Ale tym razem Rydzyk wyciągnął wnioski z poprzedniego starcia, gdy KRRiT odmówiła mu koncesji. Dlatego dołączył wspomniany dokument – promesę kredytową na 15 mln złotych sygnowaną przez SKOK Stefczyka, najpotężniejszą spółdzielczą kasę oszczędnościowo-kredytową w Polsce, założoną przez senatora PiS Grzegorza Biereckiego.”

-- STANKIEWICZ O BIERECKIM: “To twardy gracz, który w swych decyzjach nie kieruje się dyrektywami z centrali partii przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie. Jeśli jest w tej chwili w obozie PiS polityk, który mógłby realnie zagrozić Kaczyńskiemu, to na pewno jest nim Bierecki, który ma bardzo dobre kontakty wśród działaczy PiS. Metodę budowania politycznych wpływów ma może niezbyt efektowną, ale niebywale skuteczną – daje politykom pracę albo też sponsoruje za pośrednictwem SKOK rozmaite imprezy w ich okręgach wyborczych. W SKOK pracował m.in. Maciej Łopiński, dziś poseł PiS, a wcześniej szef gabinetu prezydenta Kaczyńskiego, zatrudnienie w wydawanej przez SKOK „Gazecie Bankowej" znalazła także żona Zbigniewa Ziobry. Bo Bierecki – tak jak Rydzyk – utrzymuje dobre relacje i z PiS, i z Solidarną Polską. Jak twierdzą nasi rozmówcy, obaj wielkiej wiary już w Ziobrę nie mają, ale nie jest w ich interesie bezalternatywne stawianie na Kaczyńskiego.”

-- STANKIEWICZ CYTUJA SŁOWA JAROSŁAWA KACZYŃSKIEGO O RADIU MARYJA Z 1998 R.: “W wywiadzie dla „Gazety Polskiej" opublikowanym 29 kwietnia 1998 r. Kaczyński tak mówił o Radiu Maryja: „Nie mam wątpliwości co do tego, że po naszej stronie działają aktywnie rosyjskie służby specjalne. Radio Maryja jest dziś głęboko antyzachodnie, niechętnie nastawione do hierarchii kościelnej, prorosyjskie, wcale nie nieżyczliwe PRL. Ma nadajnik na Uralu. W Rosji panuje wprawdzie bałagan, ale niektórych rzeczy tam jednak pilnują dość dobrze".”

-- PREZYDENCKI MINISTER W RZ O PROPOZYCJI ZWIĘKSZENIA PROGU FREKWENCJI WYMAGANEJ DO ODWOŁANIA PREZYDENTA MIASTA: „ Chcemy, żeby do odwołania wójta, burmistrza czy prezydenta potrzeba było tyle samo głosujących, co uczestniczyło w ostatnich wyborach – mówi prezydencki minister Olgierd Dziekoński. – W zamian za to chcemy ułatwić mieszkańcom referenda tematyczne, w których będą podejmowali konkretne decyzje. Dlatego w tym wypadku proponujemy zniesienie wymogu frekwencji.”

-- KOMENTARZ DR CHWEDORUKA DO PREZYDENCKIEGO POMYSŁU WS REFERENDUM: “– Jeżeli taka inicjatywa pojawia się po serii referendów wymierzonych we włodarzy z PO, to nabieram podejrzenia co do czystości intencji ustawodawcy – mówi politolog. – Rządzący ostatnio próbują ograniczać na każdym kroku nasze prawa obywatelskie. Obostrzenie lokalnego referendum to kolejny element tej układanki.”

-- TELEWIZYJNY FOLWARK MARIANA ZALEWSKIEGO- pisze w GPC Samuel Pereira: “Prezes Juliusz Braun ma coraz słabszą pozycję w TVP, a po emisji niemieckiego serialu „Nasze matki, nasi ojcowie” wziął urlop wypoczynkowy. Jednocześnie coraz więcej do powiedzenia ma jego zastępca, związany z Aleksandrem Kwaśniewskim Marian Zalewski.”

-- DALEJ GPC O MARIANIE ZALEWSKIM: “Jak ustaliła „Codzienna”, w siedzibie TVP przy ul. Wo- ronicza w Warszawie dochodzi do regularnych spotkań Mariana Zalewskiego z byłym prezesem TVP z nadania SLD Robertem Kwiatkowskim. Ruch Palikota, z którym współpracuje Kwiatkowski, nieprzypadkowo stawia właśnie na Zalewskiego. Choć formalnie dyrektorem najwięk- szej jednostki organizacyjnej telewizji publicznej – Agencji Produkcji Telewizyjnej i Filmowej – jest Zbigniew Adamkiewicz, faktycznie kieruje nią Zalewski.”

-- JEREMI MORDASEWICZ O STOSUNKU RZĄDU I PO DO PRZEDSIĘBIORCÓW w rozmowie z Witoldem Gadomskim w Gazecie: „PSL częściej niż Platforma Obywatelska robi pewne ukłony w stronę przedsiębiorców. Ministrowie z tego ugrupowania spotykają się z organizacjami przedsiębiorców, obiecują, ale od transferów do rolnictwa nie zamierzają odstąpić. Na podatek dochodowy w rolnictwie się nie godzą. Jeśli chodzi o polityków Platformy, to mam wrażenie, że są całkowicie pochłonięci konkurencją z PiS-em i pozyskiwaniem poparcia różnych grup wyborców. Zdecydowani zwolennicy rozwiązań rynkowych w gospodarce nigdy nie byli w Polsce znaczącą grupą. Ta grupa rosła w latach 90., ale ostatnio się kurczy. Platforma uważa, że nie musi się z tymi ludźmi liczyć, zwłaszcza jeśliby miała przez to stracić poparcie dużych grup. Premier spotkał się niedawno z przedstawicielami pracodawców i ja uczestniczyłem w tym spotkaniu. Ale o ile wiem, ministrowie dostali polecenie, by jak najbardziej ograniczyli osobiste kontakty z przedsiębiorcami. Premier zapewne chce ustrzec się przed zarzutami, że jego ministrowie wchodzą w komitywę z biznesem. Odnoszę wrażenie, że nie jest wrażliwy na argumenty przedsiębiorców.”

-- PIOTR DUDA O SŁOWACH BOGDANA BORUSEWICZA w rozmowie z Elizą Olczyk w RZ: „Widać, że kolesiom z Platformy puszczają nerwy i temu się nie dziwię. Jednocześnie są granice walki politycznej i pan marszałek je przekroczył. Czy wszyscy młodzi ludzie, którzy w 1980 roku zostali wcieleni do zasadniczej służby wojskowej, byli po drugiej stronie czy tylko ja? Ciekaw jestem, co zrobiłby na moim miejscu pan Borusewicz, gdyby był o 10 lat młodszy. Mnie nie wsadzali do internatu ani do więzienia, tylko do służby wojskowej, i to jest jedyna różnica. Janusz Śniadek, będąc przewodniczącym związku, mówił, że egzamin z solidarności trzeba zdawać codziennie. I ja się staram to robić. A pan Borusewicz go oblał, bo to robotnicy wynieśli go na stanowisko marszałka Senatu, a on się im odwdzięczył, liberalizując kodeks pracy.”

-- DUDA O WSPÓŁPRACY Z PIS: “To, że się nie pokazuję na salonach PO, nie znaczy, że jestem po stronie PiS. Po prostu idę tam, gdzie mnie zapraszają. Byłem na kongresie PiS, Solidarnej Polski, bo to partie, które popierają związkowe postulaty, spotkałem się także z klubami SLD i PSL. Od Klubu PO jakoś nie mogę się doczekać zaproszenia, choć proponowałem to przewodniczącemu już półtora roku temu. Na początku mojej działalności starałem się rozmawiać z panem premierem. Wtedy mówiono, że jestem człowiekiem PO. Teraz, kiedy rozmawiam z PiS, mówią, że jestem człowiekiem PiS. Jestem liderem związku zawodowego, któremu zależy na pracownikach, a nie na partiach politycznych.”

-- JAN HARTMAN W ROZMOWIE MAZURKA W RZ: „Jezus nie zmartwychwstał. Mówię to, co powiedziałby każdy niechrześcijanin. Jednocześnie muszę dodać, że mnie ta sprawa prawie nie obchodzi. Natomiast Kościół, posługując się egzorcyzmami, zachowuje się dokładnie jak szaman. Bo egzorcyzm to szamaństwo uprawiane w dodatku przez ludzi, którzy doskonale wiedzą, iż to ciemnota, więc z całkowitą premedytacją. Ale szaman to szaman.”

-- O POLSKĘ WOLNĄ OD KONKORDATU- pisze w tekście dla Gazety Wyborzczej Jan Hartman: “Czyż jednak nie nadszedł już czas, by Polacy stali się panami we własnym domu, a ich demokratyczne państwo mogło szczycić się tym, że zarówno obywateli, jak i wszelkie zrzeszenia, w tym Kościoły, traktuje naprawdę jednakowo, żadnego nie faworyzując?”

-- JESZCZE HARTMAN: “Milowym krokiem na drodze do uzyskania przez polskie państwo suwerenności w stosunku do Kościoła będzie uwolnienie się od upokarzającego zobowiązania do posiadania ze Stolicą Apostolską konkordatu oraz od samego konkordatu. To z pewnością najpilniejsza zmiana w konstytucji, jaką musimy przeprowadzić. Jest ona ważna dla Polski, dla naszej godności narodowej. Jest też ważna dla Kościoła, bo ociężały od wybujałych przywilejów Kościół popada w arogancję i wyobcowanie. Tylko traktowany na równi z innymi związkami wyznaniowymi i organizacjami wolnych i równych obywateli Kościół katolicki może szanować Polskę i Polaków, wyzbyć się arogancji i wyjść ze swą działalnością z szarej strefy, dołączając do naszego wspólnego świata równych i szanujących jedno prawo obywateli.”

-- KAZIMIERZ MICHAŁ UJAZDOWSKI W RZ O MUZEUM II WOJNY ŚWIATOWEJ mówi Elizie Olczyk w RZ: “Uważam, że muzeum II wojny, i to budowane w Gdańsku, nie ma w ogóle żadnego uzasadnienia. To marnotrawienie pieniędzy publicznych. Gdańsk nie jest właściwym miejscem do ukazania całości doświadczenia wojennego. W Gdańsku powinno powstać muzeum Westerplatte, ale jego budowa została zablokowana, żeby nie drażnić strony niemieckiej.”

-- GAZETA POLSKA CODZIENNIE na jedynce: ZNOWU JADĄ SZUKAĆ TROTYLU: “edenasty raz, 3,5 roku po katastrofie, polscy biegli jadą do Smoleńska sprawdzać wrak tupolewa. Jak tłumaczą – będą badali detektorami fotele Tu-154M.”

-- ZAKAZAĆ REKLAMY ALKOHOLU- pisze GPC: “Biskupi wzywają do wprowadzenia całkowitego zakazu reklamy alkoholu, ograniczenia liczby miejsc sprzedaży oraz podniesienia cen napojów alkoholowych. Hierarchów wspiera Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych oraz część posłów.”

-- JEDYNKA FAKTU: “Alarm! Koniec leczenia za darmo. Za niektóre zabiegi w szpitalach będziemy musieli zapłacić. Powód? NFZ jest bez grosza. Rząd nie ma innego wyjścia.”

-- SUPER EXPRESS: “Minister Jacek Rostowski jest spokojny o swoją starość. Dostanie 7 tysięcy emerytury od Anglików.”

-- JEDYNKA SUPER EXPRESSU: “Małżeństwo premiera przeżywało kryzys. Powiedziała Tuskowi, że odchodzi. Ona mówiła, że czuła się niekochana. On uważał, że zakochała się w innym”

-- 3 LATA TEMU PROF. IRENA LIPOWICZ objęła urząd Rzecznika Praw Obywatelskich

-- URODZINY DZIŚ obchodzi Mirosław Barszcz


Łukasz Mężyk