stan gry: 13.07.2013
-- OBYWATEL GEREMEK- pisze Jarosław Kurski w Gazecie Wyborczej: „Pięć lat temu 13 lipca, jadąc do Brukseli, zginął tragicznie Bronisław Geremek, jeden z ojców założycieli odrodzonej Polski. O ludziach, którzy naznaczyli swoją epokę, myślimy, że są nieśmiertelni. I rzeczywiście, są dopóty, dopóki trwają w pamięci współczesnych.”
-- DALEJ KURSKI: “A politykiem był niespełnionym. Formatem wyrastał wysoko ponad funkcje, jakie przyszło mu pełnić. Miał zostać premierem. Nie wyszło. Miał szansę zostać przewodniczącym Parlamentu Europejskiego. Nie został. – Trochę nie miał szczęścia. Gdyby został premierem albo prezydentem, dziś bylibyśmy gdzie indziej – mówił pięć lat temu „Gazecie” Lech Wałęsa. I ze łzami w oczach dodawał: – To był jedyny człowiek, który nigdy mnie nie zawiódł. Prawdziwy przyjaciel! Panie Bronku! Panie Bronku, kurczę, niepotrzebnie pan przyspieszył, bo strasznie pan nam jest... bo strasznie pan nam był potrzebny.”
-- MAM POWTARZAĆ TE BZDURY, ŻE PIS JEST PARTIĄ FASZYSTOWSKA?- JAROSŁAW GOWIN w rozmowie z Elizą Olczyk w RZ: „mam powtarzać te bzdury, że PiS jest partią faszystowską? To, że jestem w ostrym sporze politycznym z partią Jarosława Kaczyńskiego nie znaczy, że muszę im odmawiać patriotyzmu, dobrej woli czy szacunku dla demokratycznych reguł. PiS popełnił masę błędów: nie ciął wydatków, realizował skrajnie populistyczne rozwiązania w dziedzinie wymiaru sprawiedliwości, skompromitował ideę IV RP przez współpracę z Samoobroną... Ale ich rządy mieściły się w demokratycznych standardach.”
-- GOWIN O DEBACIE Z TUSKIEM: “Odnoszę wrażenie, że spadające sondaże odbierają mu nie tylko wiarę w wygraną w 2015 roku, ale nawet w to, że może wygrać debatę ze mną.”
-- GOWIN O SCHETYNIE: „Bo wie, że czas działa na jego korzyść. Jest co prawda odsunięty od wpływu na bieżące sprawy, ale za to nie obciąża go spadek poparcia dla partii. Na konwencji delegaci owacyjnie reagowali na wystąpienie Schetyny. Dla wszystkich jest jasne, że jego pozycja jest na tyle silna, iż nie musi stawać w szranki wyborcze. Może poczekać. Pytanie czy Polska też może poczekać... Moim zdaniem nie. Dlatego podjąłem decyzję o kandydowaniu ze świadomością, że to starcie Dawida z Goliatem.”
-- GOSPODARKA OSIĄ SPORU Z TUSKIEM- mówi Gowin: “Premier widzi ratunek dla budżetu w nacjonalizacji oszczędności zgromadzonych w drugim filarze, a dla mnie to zamach na prywatną własność. Minister finansów planuje drastyczne zwiększenie uprawnień urzędów skarbowych, a ja zarzucam instytucjom państwowym, że niszczą uczciwych przedsiębiorców. To gospodarka jest główną osią sporu między mną a Donaldem Tuskiem.”
-- GOWIN O SWOIM PROGRAMIE I OFE: „Mam jasny program: ograniczenie biurokracji, wydatków publicznych, obecności państwa w gospodarce, a w zamian prowadzenia polityki ambitnych reform i wspierania rodziny. Bez zamiatania problemów pod dywan i kupowania czasu przez skok na 270 mld złotych prywatnych oszczędności w drugim filarze emerytalnym.”
-- BALCEROWICZ NIE CHCE ODEJŚĆ- pisze w Rzeczpospolitej Andrzej Stankiewicz: „Kiedyś uważał, że Donald Tusk zostaje jego następcą. Dziś uważa,
że premier robi z Polaków idiotów.”
-- STANKIEWICZ O OFE: “Szczerze czy nie – takie poglądy głosi przytłaczająca większość polityków Platformy. Gdy w Sejmie przyjdzie do rytualnego uboju na OFE, sumienie zmusi do sprzeciwu niewielu z nich. A premier? Najchętniej zakrzyknąłby dziś za nieboszczykiem Lepperem, że „Balcerowicz musi odjeść”. Tyle że mu nie wypada.”
-- TUSK JAK ORBAN- pisze w komentarzu RZ Filip Memches: “Kiedy jednak Tusk został premierem i musiał wziąć odpowiedzialność za państwo, być może zrozumiał, że słynne hasło Billa Clintona: „Gospodarka, głupcze!”, ma się nijak do rzeczywistości. Kapitalizm funkcjonuje prawidłowo tylko w warunkach silnego państwa, a mechanizmy rynkowe (a one przecież obowiązują w OFE) powinny być równoważone polityczną troską o majątek narodowy. Tak właśnie rozumuje chociażby Victor Orbán. Czyżby polski premier postanowił w tym zakresie pójść w jego ślady? Jeśli tak, to należałoby takim intencjom przyklasnąć.”
-- PAWEŁ WROŃSKI O POLITYCE WOKÓŁ UCHWAŁY WOŁYŃSKIEJ- pisze na jedynce Gazety: “Jarosław Kaczyński choruje na władzę. Dlatego postanowił zanegować proukraińską politykę brata – Lecha Kaczyńskiego. Przytulić do PiS środowiska kresowe, bardzo krytyczne wobec tego, co Lech Kaczyński czynił w czasie prezydentury. Tę grę ochoczo podjęły SLD, PSL i ziobryści. Chlubnym wyjątkiem okazał się Ruch Palikota. Oglądaliśmy licytację na patriotyzm, konkurs najgorętszych obrońców ojczyzny, kreowanie się na apostołów prawdy; jakby formuła „czystka etniczna o znamionach ludobójstwa” była mniej prawdziwa od słowa „ludobójstwo”.”
-- DALEJ WROŃSKI: “Mam nadzieję, że to, co się stało w Polsce, jest śledzone za Bugiem. Być może ta debata skłoni Ukraińców do zainteresowania się tym, co zdarzyło się na Wołyniu w 1943 roku, by sami, bez polskich nauczycieli, porachowali się z własną historią. Także do tego, by pamiętali, że są w Polsce politycy skłonni zaryzykować wiele, w tym poparcie wyborców, na rzecz niepodległej i prozachodniej Ukrainy.”
-- DZIESIĘĆ GŁOSÓW OD LUDOBÓJSTWA- pisze GW o wczorajszym głosowaniu: “– Pochodzę ze wsi Wiązownica, która w 1945 została w całości spalona przez bandę UPA „Mysniki”. Na tej sali jest człowiek, którego ojciec był w bandzie „Mysniki”, która spaliła wieś moich rodziców, nie słuchajcie go – krzyczał Mieczysław Golba z Solidarnej Polski. Chodziło mu o posła PO Mirosława Sycza, z pochodzenia Ukraińca, którego ojciec uciekł do UPA przed wcieleniem do Armii Czerwonej. Sycz jednak twierdzi, że jego ojciec nie działał w Jarosławskiem, gdzie znajduje się wieś Golby.”
-- JEDYNKA FAKTU: “Szok. Wielka awantura w Sejmie o ludobójstwo na Wołyniu. Czy ojciec posła mordował na Wołyniu?”
-- KONKLUZJA TEKSTU FAKTU NA TEMAT POSŁA SYCZA… na 6 stronie: “To oznaczałoby, że ojciec Sycza nie brał udziału w rzezi wołyńskiej…”
-- FRAGMENT ROZMOWY MAZURKA Z PRZEMYSŁAWEM WIPLEREM:
[Wipler] -Prawo i Sprawiedliwość nie jest w stanie przyciągnąć wielu wyborców, którzy w poprzednich wyborach głosowali na Platformę, a dziś już się od niej odwrócili.
[MAZUREK] -Na razie w ostatnim sondażu dla TVN oni mają 35, a wy 1 proc. poparcia.
- Przebijanie się nowej formacji do świadomości społecznej trwa wiele miesięcy.
- Za to w Homo Homini już macie 19 procent. Nie wstyd panu?
- Czego?
- Numeru na bezczela. Przecież ten sondaż to czysta ściema.
- Każdemu rozesłaliśmy pełny komunikat, ze wszystkimi pytaniami, odpowiedziami i wynikiem. Mieliśmy tam 19 procent poparcia i byliśmy trzecią siłą.
- Najpierw zadaliście pięć pytań „Czy uważasz, że...", które ewidentnie sugerowały odpowiedź.
- To były pytania dotyczące podstawowych punktów programu Republikanów, a potem spytaliśmy, na kogo by pani lub pan głosowali, gdyby w wyborach wystartowali Republikanie Przemysława Wiplera.
- I tę procedurę firmy sondażowe nazwały nadużyciem, skrytykował to szef stowarzyszenia takich firm.
- Zupełnie nie wiem dlaczego. To normalna procedura, niczego nie ukrywaliśmy.”
-- ZMIANY PERSONALNE W WARSZAWSKIM RATUSZU opisuje Iwona Szpala w Gazecie Stołecznej: “Kolejne zmiany personalne w ratuszu. Stanowiska mają stracić Marek Kraszewski, szef biura kultury, i Katarzyna Ratajczyk, która odpowiada za promocję miasta. Stanowisko po Kraszewskim prezydent stolicy zaproponowała Grzegorzowi Lewandowskiemu, twórcy klubokawiarni Chłodna 25. (…) Lewandowski nie chce komentować sprawy”.
-- URODZINY DZIŚ: Sylwester Latkowski
-- 14 lipca 2006 - Zaprzysiężono rząd Jarosława Kaczyńskiego.
live
7 godz.
7 godz.
7 godz.
7 godz.
2 dni
2 dni
2 dni
2 dni
2 dni
2 dni
stan gry
stan gry
wczoraj
stan gry
27.03.2026
stan gry
26.03.2026
stan gry
25.03.2026
stan gry
24.03.2026
stan gry
23.03.2026