stan gry: 11.07.2013
-- SCHETYNA NA PLAŻY- ŻYCIE ZACZYNA SIĘ PO 50.-TCE- pisze Fakt: „Który mężczyzna po 50-tce może się poszczycić taką kondycją? Grzegorz Schetyna (50 l.), który wkroczył w wiek dojrzałego mężczyzny, ma tężyznę fizyczną godną 20-latka! Zamiast wygrzewać piwny brzuszek na kocyku, polityk PO założył sportową koszulkę i spodenki, do tego czapeczkę chroniąca przed piekącym słońcem i w 30-stopniowym upale pobiegł plażą z Sopotu do Gdyni i z powrotem. – Dopiero później odpocząłem chwilę pod parasolem – mówi "Faktowi" Grzegorz Schetyna” Link: http://www.fakt.pl/Schetyna-na-plazy-Grzegorz-Schetyna-na-wakacjach,artykuly,219901,1.html
-- BALCEROWICZ W RZ: “Za Ziobry podejrzani byli przedsiębiorcy. Teraz wrogiem stały się OFE”
-- BALCEROWICZ O PRZEJAWACH ANTYKAPITALIZMU w rozmowie z RZ: “Wśród wielu polityków mamy dziś do czynienia z przejawami antykapitalizmu. Przejawia się to w tezie że ZUS jest dobry bo państwowy, a OFE złe bo prywatne. To pokłosie czystej ekonomii socjalizmu. U nas tzw. prawicowi politycy są często bardziej socjalistyczni niż niektórzy lewicowi. Aż dziw bierze, że taką postawę można znaleźć w PO. Trudno uważać, że doznali w sprawie OFE olśnienia pod wpływem kontaktów z panią Jolantą Fedak i automatycznie uznali się za skruszonych grzeszników, którzy przyznają się do błędu. Myślę, że to po prostu efekt kalkulacji politycznej, która jest niedobra dla Polski i bardzo ryzykowna dla PO. Opieram to na podstawie licznych kontaktów z ludźmi. Przez kilka miesięcy podczas promocji książki „Odkrywając wolność" objechałem Polskę, spotkałem ponad 20 tys. ludzi. Nie znalazłem tam zwolenników reform w stylu Orbana, a w tym kierunku idą propozycje raportu Rostowskiego i Kosiniaka – Kamysza. Ta propozycja nie przyciągnie do PO tych, którzy głosują na PiS, PSL czy na SLD, a odepchnie wielu tych, którzy głosowali na PO, nie chcąc głosować na tamte partie.”
-- FRAGMENT ROZMOWY RZECZPOSPOLITEJ Z LESZKIEM BALCEROWICZEM:
“- Premier zasugerował ostatnio w wywiadzie dla GW, że media tak bronią OFE, bo fundusze są znaczącymi akcjonariuszami koncernów medialnych.
- To klasyczny przykład insynuacji typu „kto komu służy". Kiedyś władza zarzucała oponentom, że służą CIA, a teraz że służą OFE. To nie jest przyzwoite zachowanie, bo przypisuje się jakieś ciemne intencje osobom, z których tezą ktoś nie chce się zgodzić. Świadczy to zwykle o tym, że dana osoba nie jest w stanie merytorycznie dyskutować. Przykro mi, że wychodzi to z ust premiera i mam nadzieję, że to był lapsus. W konkurencji ekonomicznej, ale także i w politycznej, liczą się nie tylko doraźne zyski. Liczy się także kapitał długofalowy, czyli reputacja. Na dłuższą metę nie można budować lub utrzymywać kapitału politycznego przynajmniej wśród wyborców bardziej wykształconych, jeśli robi się coś, co w ich oczach jest przejawem intelektualnej nieuczciwości i lekceważącego traktowania”.
-- ZAANGAŻOWANE ŚRODOWISKA PEDALSKIE PODNOSZĄ WRZAWĘ- mówi Krystyna Pawłowicz, cytowana w reportażu Marcina Wójcika w Dużym Formacie Gazety Wyborczej: “Z księdzem Dariuszem Oko chcieliśmy w Sejmie zrobić konferencję na temat problemu homoseksualizmu, ale PiS idzie na fali zwyżkowej i nie chcemy tego przytłumiać, żeby ktoś nam nie zarzucił, że zajmujemy się tylko wytykaniem, kto z kim śpi. Przeczekać trzeba.”
-- INNY FRAGMENT ROZMOWY Z PAWŁOWICZ:
“– Przeprosiła pani poseł Annę Grodzką za porównanie jej twarzy do twarzy boksera?
– Mogę przeprosić bokserów za to porównanie.”
-- DALEJ PAWŁOWICZ: “Mam taki potencjał, że rozjeżdżam wszystkich, w studiu musi być walka. Badania pokazały, że to mnie telewidzowie oglądają chętniej niż prezesa Kaczyńskiego. Nie dałam się Czajkowskiej z TVP, nie dałam się Kuźniarowi z TVN 24. Do takiej Olejnik bym poszła, jej trzeba wreszcie coś powiedzieć, skopać. Nawet do Lisa bym poszła i rozpierniczyła ten jego teatr. Ale ani Lisowi, ani Olejnik nie dam tej przyjemności. Pamiętam, jak pierwszy raz witał się ze mną Jarosław Kuźniar. Myślał, że do studia przyszła jakaś tam głupiutka paniusia w lnianej sukience i włosem spiętym w warkocz. O, jakże się pomylił, jakże się przeliczył. Kiedy kończyliśmy program, miał łzy w oczach. A widział pan, jak w Polsat News storpedowałam dziennikarkę? No i jak wypadłam? Naprawdę nie jestem wredna i naprawdę nie wstaję rano z zamiarem przyłożenia komuś. Jeśli zapraszają mnie do studia, żeby mnie skompromitować – a co za tym idzie skompromitować wartości, których bronię – to muszę odpowiadać na zaczepki dziennikarzy. Oni woleliby, żebym schyliła głowę, przytaknęła, wyszła zakłopotana. Nie ze mną te numery.”
-- PAWŁOWICZ O HGW: “Piszą, że myśmy się kiedyś przyjaźniły. Nie byłyśmy przyjaciółkami, ale koleżankami z pracy. Zaczęło się od tego, że jej pomogłam. Hania siedziała w domu zawekowana, więc zgłosiłam ją do NBP. Inaczej nikt by jej nie dostrzegł. Później w ramach wdzięczności, w rocznicę wyboru, zapraszała mnie do restauracji – miałam sobie wybrać miejsce i danie z karty. Posiedziałyśmy, pogadałyśmy, pojadłyśmy. Tak było przez kilka lat. (…) Szkoda, że mój wydział stał się platformerski. Utrudniano mi życie, nie chciano dopuścić do habilitacji. Raz już miałam zarezerwowany obiad w restauracji dla komisji, ale w ostatniej chwili odwołano obronę, złośliwie, żeby tylko mi dopiec. Musiałam odwołać obiad i gości.”
-- Reportaż jest fragmentem książki o Rodzinie Radia Maryja, którą przygotowuję dla wyd. Czarne.
-- SEREMET ZAGROŻONY- piszą w GW Renata Grochal i Paweł Wroński: “– Na szczęście prezydent ma niewiele do powiedzenia w sprawie odwołania prokuratora generalnego – skomentował jeden z prezydenckich ministrów pogłoski o poparciu ze strony Komorowskiego dla ewentualnego odwołania Seremeta. – Osobiście prezydent ceni prokuratora Seremeta jako uczciwego, kompetentnego prawnika. Jednak nawet święty Franciszek na czele burdelu nie zmieniłby charakteru tej instytucji.”
-- DALEJ GW O SEREMECIE: “Przeciwko odwołaniu prokuratora generalnego jest koalicyjny PSL. Szef klubu ludowców Jan Bury nazywa „wirtualną zadymą” wywoływanie tego tematu. Dodaje, że prokuraturę trzeba reformować. Jednak recepta ludowców jest odmienna od planów PO, która proponuje, by Rada Ministrów uchwalała coroczne „kierunki pracy prokuratora generalnego” i by rozliczać prokuratora z ich realizacji, co uzależniałoby go od rządu.”
-- EWA SIEDLECKA W GW O RZĄDOWYM PROJEKCIE ZMIAN W PROKURATURZE: “Projekt rządowy nie przedstawia spójnego modelu prokuratury. Nie uzdrowi jej. Jego celem jest odzyskanie części władzy nad prokuraturą. A opinia ministra sprawiedliwości – heroldem, który ją wprowadza.”
-- DZIURA W EMERYTURACH- pisze w GW Leszek Kostrzewski: “Szokujące dane ZUS. Przez najbliższe lata co roku będzie mu brakować na emerytury ponad 50-60 mld zł. W 2025 r. nawet 80 mld zł. A minister Rostowski przekonuje, że ZUS wychodzi na prostą. (…)W najbardziej optymistycznym na wypłaty w 2060 r. zabraknie 43 mld zł. W drugim deficyt sięgnie 124 mld zł, w najczarniejszej zaś prognozie będzie brakować aż 166 mld zł! To wszystko kwoty nominalne. Po uwzględnieniu inflacji (czyli na dzisiejsze pieniądze) ZUS-owi za 47 lat będzie brakować od 15 (wariant optymistyczny) do 60 mld zł (pesymistyczny). Najtrudniejsze lata to 2025-30. Wtedy biorąc pod uwagę inflację, dziura emerytalna przekroczy w wariancie pośrednim 50-60 mld zł, a w pesymistycznym nawet 70 mld zł. Niedobory ZUS (a konkretniej Fundusz Emerytalny) będzie musiał łatać z dotacji budżetu państwa. Tylko w ubiegłym roku z podatków wszystkich pracujących Polaków Zakład dostał na ten cel 39 mld zł.”
-- KTO INNEGO ZDANIA TEN NA PASKU OFE- pisze Maciej Samcik w GW: “Najgorsze jest jednak to, że Żakowski, wyrażając swoje opinie na temat OFE, stosuje podłe chwyty retoryczne z gatunku: „stoicie tam, gdzie stało ZOMO”. Czytam i oczom nie wierzę: „Jest wiele prawdy w tezie, że światem rządzi sektor finansowy. A w OFE zaangażowane są wielkie moce światowych finansów. Większość liczących się polskich mediów też jest z nimi [OFE] powiązana przez właścicieli” – pisze, nie podając żadnych szczegółów. Pytam Żakowskiego: kto, gdzie, kiedy, jakie powiązania? Że wszyscy wydawcy są umoczeni, wszyscy naczelni biorą w łapę od OFE, a dziennikarze są kupieni? Na takim poziomie mamy dyskutować o OFE? Śladem tej insynuacji Żakowskiego powinienem się już zamknąć, bo przecież wśród akcjonariuszy wydawcy „Gazety” pewnie są jakieś OFE. A więc jestem z OFE „powiązany przez właścicieli”.”
-- DROGI DŁUG STOLICY- pisze w GW Tomasz Prusek: “Kredyt mocno tanieje. Ale Warszawa na tym nie korzysta, bo wypuściła długoterminowe obligacje na stały procent. (…)– Jest zasada, że na stały procent bierze się dług, gdy przewiduje się wzrost stóp, a na zmienny – spadek. Wiele europejskich miast ma obligacje oparte na stałym oprocentowaniu – mówi nam Tomasz Stadnik, wiceprezes PZU Asset Management, który przez lata zarządzał funduszami obligacji w Warszawie i Londynie.”
-- ROZSYPKA ELBLĄSKIEJ LEWICY- czytamy w GW: “W Elblągu najbardziej przegrana jest lewica, którą reprezentowały cztery komitety wyborcze. To sprawiło, że SLD i Ruch Palikota nie liczyły się w ostatecznej rozgrywce. Utorowały za to drogę PiS-owi.”
-- PLATFORMA OSTRO TRZYMA OŚWIĘCIM- pisze Izabela Kacprzak w RZ: „Od dwóch lat miastem rządzi wskazany przez premiera działacz PO, który wcześniej przegrał wybory.”
-- 11 LIPCA 1992 - został powołany rząd Hanny Suchockiej
-- 42 lata kończy dziś Piotr Kraśko, redaktor naczelny Wiadomości TVP
live
7 godz.
7 godz.
7 godz.
7 godz.
2 dni
2 dni
2 dni
2 dni
2 dni
2 dni
stan gry
stan gry
wczoraj
stan gry
27.03.2026
stan gry
26.03.2026
stan gry
25.03.2026
stan gry
24.03.2026
stan gry
23.03.2026